IV SAB/Po 44/15
WyrokWSA w Poznaniu2015-05-27
Skład orzekający: Józef Maleszewski, Izabela Bąk-Marciniak, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej w zakresie przekazania odwołania do organu wyższej instancji podlega kontroli sądu administracyjnego, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje prawne stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania, gdy organ dokona czynności po wniesieniu skargi?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej w zakresie wykonania obowiązku ustawowego, określonego w art. 133 k.p.a. (przekazanie odwołania organowi wyższej instancji), służy stronie do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 PPSA. Jeżeli organ dokona czynności (przekaże odwołanie) po wniesieniu skargi, postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do dokonania czynności podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 PPSA. Sąd jednocześnie rozstrzyga, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce i czy naruszenie prawa było rażące.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na bezczynność i przewlekłość PINB w zakresie nieprzekazania w ustawowym terminie odwołania od decyzji PINB do WINB. Odwołanie zostało przekazane z kilkudniowym opóźnieniem. Sąd I instancji początkowo odrzucił skargę, ale NSA uchylił to postanowienie, wskazując na dopuszczalność skargi na bezczynność. Po wniesieniu skargi, PINB przekazał odwołanie do WINB. Spółka podtrzymała swoje stanowisko i wniosła o zwrot kosztów.Rozstrzygnięcie
1. Umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do dokonania czynności; 2. Stwierdza, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na rzecz skarżącej [...] sp. z o.o. w [...] kwotę 410,92 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2015 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na bezczynność i przewlekłość Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] w przedmiocie przekazania odwołania od decyzji 1. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do dokonania czynności; 2. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na rzecz skarżącej [...] sp. z o.o. w [...] kwotę 410,92 złotych (słownie złotych: czterysta dziesięć 92/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 9 stycznia 2014 roku Wytwórnia [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] (dalej: skarżąca) złożyła skargę na przewlekłość i bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: PINB) w zakresie nieprzekazania w ustawowym terminie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 roku. Odwołanie zostało przekazane 15 stycznia 2014 roku a powinno zdaniem skarżącej być przekazane najpóźniej 7 stycznia 2014 roku.
Postanowieniem z dnia 12 czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę, uznając, że sprawa nie podlega kontroli sądu administracyjnego. Na skutek skargi kasacyjnej skarżącej Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 5 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 2570/14 uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd II instancji uznał, że na bezczynność organu I instancji lub przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie wykonania obowiązku ustawowego, określonego w art. 133 k.p.a., służy stronie skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.)
W odpowiedzi na skargę PINB poinformował, że odwołanie skarżącej wpłynęło dnia 30 grudnia 2013 r. Strony postępowania zostały o tym zawiadomione dnia 3 stycznia 2014 r., na dzień 10 stycznia ustalono termin do zapoznania się przez strony z wniesionym odwołaniem, a na dzień 13 stycznia 2014 r. ustalono termin przekazania akt sprawy organowi II instancji. W dniu 7 stycznia 2014 r. skarżąca wezwała PINB do usunięcia naruszenia prawa. Odwołanie od decyzji przekazane zostało przez PINB z kilkudniowym opóźnieniem ze względu m. in. na lawinę prowadzonych spraw administracyjnych oraz ograniczoną liczbę etatów. Organ zaznaczył, że opóźnienie w przekazaniu odwołania jest przypadkiem incydentalnym i że – działając transparentnie – powiadomił strony o wpłynięciu odwołania i terminie przekazania akt sprawy.
Na rozprawie prezes skarżącej spółki podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, podniósł, że nie jest to pierwszy przypadek takiego opóźnienia, na dowód czego złożył odpis skargi z 13 grudnia 2013 r. i wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów dojazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 149 p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Zatem nakazanie dokonania czynności możliwe jest, gdy organ obowiązku na nim ciążącego nie wykonał. Celem skargi na bezczynność jest bowiem ostateczne wydanie żądanego aktu lub dokonanie czynności.
Z przytoczonego przepisu wynika więc, że ewentualne zobowiązanie organu do dokonania czynności nie jest możliwe, gdy organ to uczynił, choćby nawet naruszył przy tym terminy określone w przepisach ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej: k.p.a).
Przy rozpatrywaniu skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania organu administracji publicznej Sąd orzeka biorąc za podstawę stan prawny i faktyczny istniejący w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie orzeczenia, a nie w chwili złożenia skargi.
Postępowanie wywołane skargą ograniczone jest do badania przez Sąd, czy organ miał wynikający z prawa obowiązek wydania aktu lub czynności i czy dokonał tego w ustawowych terminach oraz czy po wytoczeniu skargi nie zaszły przesłanki umorzenia postępowania.
Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd umarza postępowanie, gdy z innych przyczyn stało się ono bezprzedmiotowe. Postępowanie sądowoadministracyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpią zdarzenia, w których następstwie zakończy się sprawa sądowoadministracyjna, co oznacza, że przed wydaniem wyroku wygaśnie przedmiot zaskarżenia. Nie budzi wątpliwości stanowisko, że sprawa sądowoadministracyjna kończy się na skutek uwzględnienia skargi przez organ administracji w trybie autokontroli. Jeżeli stanowisko to nie budzi zastrzeżeń w odniesieniu do postępowań ze skargi na określone działanie (akt lub czynność) organu administracji, to nie ma żadnego powodu, by nie miało ono zastosowania również w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na bezczynność. I już to jest wystarczającym powodem, dla którego należy umorzyć postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., gdy w wyniku skargi na bezczynność organ wyda żądany akt lub dokona wnioskowanej czynności (por. uchwała NSA z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08).
Z akt sprawy wynika, że na dzień wniesienia skargi PINB nie przekazał odwołania organowi II instancji. Dlatego należy przyjąć, że PINB pozostawał w stanie bezczynności. Niemniej, zauważyć należy, że dnia 15 stycznia 2014 r. odwołanie skarżącej spółki od decyzji PINB z [...] grudnia 2013 r. wpłynęło do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Budowlanego w Poznaniu. Mając więc na uwadze dokonanie czynności przed wydaniem wyroku, niniejsze postępowanie sądowoadministracyjne dotyczące bezczynności w tym zakresie należało umorzyć na mocy art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe (orzekając jak w punkcie 1 wyroku).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie można mówić zarówno o bezczynności, jak i o przewlekłości postępowania. Przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" rozumieć należy sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności pozornych, w sposób opieszały i nieskuteczny, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Organ I instancji, informując strony o wpływie odwołania zbędnie zakreślił im termin do zapoznania się z nim. Termin ten przekraczał siedmiodniowy termin z art. 133 k.p.a.
Sąd jednocześnie miał na względzie, że art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do dokonania czynności w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim art. 149 § 1 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 4171 § 3 Kodeksu cywilnego, wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do dokonania czynności, z uwagi na to, że została ona już dokonana przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu (vide: wyrok WSA w Warszawie z 20.10.2011 r., I SA/Wa 353/11, wyrok WSA w Poznaniu z 18.08.2011 r., II SAB/Po 60/10,– dostępne w CBOSA).
Przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność lub przewlekłość miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, znaczenie będą miały okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy oraz stopień przekroczenia terminów (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2013 r., sygn. I SAB/Wa 243/13, LEX nr 1378563).
Oceniając powyższe zaznaczyć także trzeba, że zgodnie art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Odnosząc się do kwestii, czy w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa, Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie nie miało charakteru rażącego. Sąd miał na względzie, że bezczynność organu I instancji była niewielka, wynosiła zaledwie kilka dni. Istotnie błędem organu było zakreślenie stronom terminu do zapoznania się z odwołaniem, który to termin był dłuższy niż termin na przekazania akt wraz z odwołaniem do organu II instancji. Organ poinformował jednak strony o terminie przekazania odwołania. W tej sytuacji niewielkie przekroczenie terminu, które organ usprawiedliwił brakami kadrowymi przy dużym obciążeniu pracą, trudno uznać za rażące.
W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
W punkcie 3 wyroku orzeczono o kosztach postępowania na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 3 w zw. z art. 201 § 1 p.p.s.a. oraz art. 85 ust. 1 w zw. z art. 91 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z zm.), uwzględniając poniesiony przez skarżącą spółkę koszt wpisu (100 zł), oraz koszt dojazdów na rozprawę 310,92 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło