IV SAB/Po 62/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-08-07

Skład orzekający: Maciej Busz, Grażyna Radzicka, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo energetyczne, niebędące organem władzy publicznej, jest zobowiązane do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w szczególności czy posiada obowiązek udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych?
Ratio decidendi
Przedsiębiorstwa energetyczne, jako podmioty wykonujące zadania publiczne, są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dotyczy to również decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych. Bezczynność w udostępnieniu takiej informacji, trwająca dłużej niż ustawowy termin, stanowi rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżąca S. P. R. wniosła skargę na bezczynność "X" Sp. z o.o. w P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych. Spółka odmówiła udostępnienia dokumentów, twierdząc, że nie jest organem administracji i że żądane informacje stanowią jej tajemnicę. Sąd uznał, że spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej i stwierdził jej bezczynność z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano "X" Sp. z o.o. w P. do załatwienia wniosku skarżącej w terminie 14 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądzono od Spółki na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędziowie NSA Grażyna Radzicka WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi S. P. R. w S. na bezczynność "X" Sp .z o.o. w P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, 1. zobowiązuje "X" Sp. z o.o. w P. Rejon Dystrybucji P. do załatwienia wniosku skarżącej S. P. R. w S. z dnia [...] listopada 2011 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, 2. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od "X" Sp. z o.o. w P. Rejon Dystrybucji P. na rzecz skarżącej kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. IV SAB/Po 62/13 Uzasadnienie Skarżąca S. P. R. w S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność "X" – O sp. z o.o. w P. (zwana dalej Spółką) na podstawie art.3 § 2 (omyłkowo wskazano § 1) pkt 4 i 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej Ppsa). Skarżąca zarzuciła Spółce bezczynność polegającą na nieudostępnieniu informacji publicznej na jej wniosek z dnia [...] listopada 2011r. w terminie wskazanym w art.13 ust. 1 ustawy z dnia 06 września o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz.1198 ze zm., zwanej dalej także ustawą) przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzenia postępowania zgodnie z art. 17 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżąca wniosła o stwierdzenie bezczynności Spółki oraz o zobowiązanie jej do udzielenia informacji w żądanym zakresie i w żądanej formie. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w zakresie przedmiotowej skargi nie jest związana jakimkolwiek terminem do jej wniesienia. Wskazała, że skarga na bezczynność jest skutecznie wniesiona aż do ustania stanu bezczynności. Powołała się w tym zakresie na postanowienie NSA z 13 marca 2009r.,o sygn. II FSK 2020/08. Wskazała nadto, że art.4 ust.1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej oprócz władz publicznych są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Użycie terminu "zadania publiczne" eliminuje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Dystrybucja energii elektrycznej jest zadaniem publicznym. W świetle tego żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy. Skarżąca nadto wskazała - odnosząc się do art. 52 § 3 Ppsa - że skarga na bezczynność zobowiązanego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Powołała się w tym zakresie na wyrok NSA z 24 maja 2006r. o sygn. I OSK 601/05. Jej zdaniem w przypadku udostępnienia informacji publicznej nie ma zastosowania Kodeks postępowania administracyjnego. Według niej znajduje on zastosowanie jedynie w przypadku decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Artykuł 52 Ppsa uzależnia uruchomienie drogi postępowania sądowoadministracyjnego od wyczerpania środków zaskarżenia. Ma to jednak miejsce tylko wówczas, gdy środki takie przysługują. W niniejszej sprawie środków takich nie przewiduje zarówno ustawa o dostępie do informacji publicznej, jak i Kodeks postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącej skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej może być wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do naruszenia prawa. Wcześniej, skarżąca pisemnym wezwaniem z dnia [...] listopada 2011r. powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej wystąpiła do "X" SA w P. m.in. o udostępnienie kserokopii wszelkich ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na działkach nr [...], [...], [...],[....] położonych w J. oraz na działkach nr [...],[...],[...] położonych w S. Na wspomniane wezwanie skarżącej odpowiedziała "X" – O sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P. pismem z dnia [...] listopada (zapewne powinno być grudnia) 2011r. Spółka wskazała, że nie jest organem administracji rządowej ani samorządowej i w związku z tym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają wobec niej zastosowania. Dlatego też zdaniem Spółki nie jest ona zobowiązana do udzielenia informacji w tym zakresie, gdyż stanowi ona jej wewnętrzną tajemnicę. Skarżąca kolejnym pismem z dnia [...].02.2012r. ponownie zwróciła się, tym razem do "X" – O sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P., o udostępnienie kserokopii wszelkich ewentualnych dokumentów i decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na przedmiotowej nieruchomości pod rygorem wniesienia skargi na bezczynność. "X" – O sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P. pismem z dnia [...].03.2012r. poinformowała skarżących, że "nie przesyła kserokopii dokumentów związanych z lokalizacją oraz zmianą ich położenia, jednak w miarę możliwości udostępni upoważnionemu pełnomocnikowi Państwa firmy powyższą dokumentację, tylko i wyłącznie w siedzibie Rejonu Dystrybucji P." Dalej organ wskazał, że termin zapoznania się z dokumentacją należy ustalić pisemnie z jego pracownikiem. Kolejnym pismem z dnia [...].06.2013r. (sporządzonym już po wniesieniu do Spółki rozpoznawanej w niniejszym postępowaniu skargi) Spółka wskazała, że po szczegółowej analizie obowiązków wynikających z ustawy z dnia 06.09.2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz.1198 ze zm.) nie zostały odnalezione w jej zasobach dokumentacyjnych dokumenty w postaci decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznej przebiegającej przez działki nr [...], [...], [...], [...] położone w J. oraz działki nr [...],[...],[...] położone w S. "X" – O sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P. w odpowiedzi na skargę wniosła o oddalenie skargi względnie o umorzenie postępowania. Wskazała, że w przekonaniu Spółki oddalenie skargi uzasadnia to, że żądane dokumenty są potrzebne skarżącym do wytoczenia przeciwko Spółce postępowania sądowego. Powyższe zdaniem Spółki świadczy o zamiarze nadużycia przez skarżącą ustawy o dostępie do informacji publicznych w interesie prywatnym bądź o braku podstaw prawnych dla zastosowania w/w ustawy. Ustawa ta dotyczy jedynie informacji publicznych i jedynie takie informacje podmiot zobowiązany jest zobligowany udostępniać. Żądanie kserokopii "wszelkich ewentualnych decyzji, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy ww. linii energetycznych" według Spółki nie jest objęte wspomnianą ustawą, gdyż ustawa ta obejmuje uprawnienia dotyczące uzyskania informacji istotnych dla interesu publicznego, a nie dla interesu prywatnego. Ponadto żądanie to nie było zindywidualizowane. Dalej Spółka wskazała, że po zapoznaniu się z przedmiotową skargą dokonała szczegółowej analizy sprawy oraz ponownego zbadania będących w jej posiadaniu dokumentów. Podjęte działania nie doprowadziły do odnalezienia dokumentów w postaci decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy wskazanych przez skarżącą urządzeń elektroenergetycznych. Dlatego zdaniem Spółki postępowanie wywołane skargą należy umorzyć. W jej bowiem ocenie przesłana pełnomocnikowi skarżącej informacja o nieodnalezienia żądanych usunęła ewentualny stan bezczynności Spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga okazała się zasadna. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przechodząc do merytorycznego rozpatrzenia sprawy należy wskazać, iż skarga na bezczynność przysługuje tylko w sprawach, w których wydawane są decyzje i określone postanowienia oraz w tych sprawach, w których mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że bezczynność organu zachodzi, gdy nie dotrzymuje on terminu załatwienia sprawy, a także w przypadku odmowy wydania stosownego aktu czy podjęcia czynności, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga podjęcia takich działań (zob. np. NSA z dnia 17.12.2010r. sygn. akt I OSK 1811/10 LEX nr 745170). Zadaniem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na bezczynność organu jest więc ustalenie, czy sprawa, w której została wniesiona skarga, była sprawą określoną w art. 3 § 2 pkt 1- 4 Ppsa. Ponadto sąd zobowiązany jest rozważyć, czy dopuszczalność skargi uwarunkowana jest zachowaniem i wyczerpaniem przez skarżącego określonego trybu przeciwdziałania bezczynności. Następnie Sąd bada czy organowi administracji można przypisać bezczynność rozumianą jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 Ppsa. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż przedmiotowa skarga była co do zasady dopuszczalna, albowiem zarzucana bezczynność dotyczyła niezakończenia merytoryczną decyzją wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu na podstawie art.149 § 1 Ppsa. Przepis ten stanowi w zdaniu pierwszym, że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art.3 § 2 pkt 1-4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. W zdaniu drugim przepis ten nakłada na sąd obowiązek stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W rozpatrywanym przypadku zastosowanie znajdował przepis art.3 § 2 pkt 4 Ppsa stanowiący, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w art.3 § 2 pkt 1-3 Ppsa akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd orzekający w pełni podziela pogląd skarżącej, iż w rozpatrywanym przypadku wniesienie skargi przez skarżących nie było zdeterminowane żadnym terminem. Obowiązek złożenia skargi na bezczynność organu w określonym terminie nie został zawarty w żadnym obowiązującym przepisie prawa. Sąd orzekający aprobuje również pogląd, że skarga do sądu administracyjnego nie musi być w tym konkretnym przypadku poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Artykuł 52 § 1 Ppsa stanowi, że skargę można wnieść do sądu administracyjnego dopiero po wyczerpaniu środków zaskarżenia. Natomiast zgodnie z art. 52 § 3 Ppsa jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności określone w art.3 § 2 pkt 4 i 4a Ppsa można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu do usunięcia prawa. Według zaś art. 52 § 4 Ppsa przypadku innych aktów należy również przed wniesieniem skargi do sądu wezwać na piśmie właściwy organ do usunięcia naruszenia prawa. Jednak już z wykładni gramatycznej wspomnianych przepisów wynika, że dotyczą one aktów i czynności, a nie bezczynności zobowiązanego podmiotu jaka była przedmiotem skargi rozpoznawanej w niniejszej sprawie. Tym samym należało przyjąć, że zasady określone w art. 52 Ppsa nie znajdują zastosowania w przypadku skargi na bezczynność. Środki zwalczania bezczynności w postępowaniu administracyjnym wskazuje art. 37 kpa, zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w określonym terminie lub na przewlekłe prowadzenie sprawy służy zażalenie do organu wyższego stopnia. Jednak według art.16 ust.1 i 2 ustawy z dnia 06 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz.1198 ze zm) przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się wyłącznie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz do decyzji o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. Przyjąć zatem należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej jest ustawą szczególną wobec Kodeksu postępowania administracyjnego. To jej uregulowania decydują o trybie postępowania w tego rodzaju sprawach, a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy tak stanowią przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji w niniejszym przypadku nie znajdował zastosowania art. 37 kpa. (vide wyrok NSA z dnia 24 maja 2006r. o sygn. I OSK 601/05 oraz wyrok NSA z 18 sierpnia 2010r. o sygn. I OSK 851/10, a także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2012r. o sygn. IV SAB/Po 87/12). Reasumując powyższe Sąd orzekający przyjął, że skarga złożona w niniejszej sprawie przez skarżących była dopuszczalna. Przekonywujący jest dla Sądu orzekającego pogląd, że dokonując wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej należy się kierować treścią art. 61 Konstytucji RP, który przewiduje prawo obywateli do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej i podmiotów wykonujących zadania publiczne. Prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter powszechny. Z przepisu art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika jednoznacznie, że z wyłączeniem wyjątków określonych w art.5 ustawy, każdemu przysługuje prawo do dostępu do informacji publicznej oraz że dostęp do informacji publicznej nie wymaga wykazania interesu prawnego. W omawianym przypadku nie zachodził żaden z wyjątków określonych w art.5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, a także treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie od tego do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ustawodawca wskazał, że termin "informacja publiczna" należy rozumieć bardzo szeroko. Świadczy o tym treść art. 1 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiącego, że "każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu". Żądane przez skarżącą informacje i decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na wskazanych działkach są informacjami publicznymi w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznych. Treść wniosku wskazuje bowiem, że dotyczy on udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej prowadzonej przez właściwy organ administracyjny, a dotyczących lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na wskazanej we wniosku nieruchomości. Innymi słowy informacje żądane przez skarżącą posiadały status informacji publicznej, gdyż dotyczyły one treści dokumentów urzędowych (decyzji administracyjnych), odnoszących się do przedsiębiorstwa energetycznego "X" – O. sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P. Zasadniczym problemem, który w niniejszym postępowaniu zmuszony był rozstrzygnąć Sąd była odpowiedź na pytanie, czy Spółka jest podmiotem objętym ustawą o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art.1 ust.1 tej ustawy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art.6 ustawy. Artykuł 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że do udostępniania informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym m.in. podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Tak więc ustawodawca wskazał jako podmioty na które ustawa o dostępie do informacji publicznej nakłada określone w tej ustawie obowiązki nie tylko organy władzy publicznej sensu stricte, lecz także wszelkie podmioty wykonujące zadania publiczne lub dysponujące majątkiem publicznym. Sąd orzekający aprobuje pogląd NSA zawarty w wyroku z 18 sierpnia 2010r. o sygn. I OSK 851/10, że termin"zadania publiczne" jest terminem szerszym od terminu "zadania władzy publicznej". "Zadania władzy publicznej" mogą być realizowane zarówno przez organy władzy publicznej, jak również przez podmioty, którym takie zadania zostały powierzone na podstawie unormowań ustawowych. Zgodzić się trzeba z NSA, że pojęcie "zadania publiczne" - użyte w art.4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej zamiast użytego w art. 61 Konstytucji RP terminu "zadania władzy publicznej" – ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różnego rodzaju podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" – jak słusznie wskazał NSA – cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Należy podkreślić, że realizacja takich zadań zawsze jest związana z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 25 lipca 2006r. o sygn. P 24/05 wskazał, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, a także z punktu widzenia suwerenności i niepodległości państwa. A zatem dostęp ów jest istotny dla zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego o którym mówi art. 1 Konstytucji. Obowiązkiem zadań publicznych jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Realizacja tego obowiązku uzasadnia poddanie gospodarki energetycznej ograniczeniom wolności działalności gospodarczej charakterystycznym dla rynku regulowanego i znajdującym oparcie w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zgodzić się należy z tezą, że wolność działalności gospodarczej w dziedzinie energetyki może być ograniczona w szczególności ze względu na bezpieczeństwo i ochronę środowiska. Zaznaczyć należy, że ograniczenia te mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wówczas, gdy są konieczne, a także że nie mogą one naruszać istoty wolności i praw. Reasumując ten wątek Sąd orzekający stanął na stanowisku, że przedsiębiorstwa energetyczne są przedsiębiorstwami użyteczności publicznej i wykonują zadania publiczne w rozumieniu art.4 ustawy o dostępie do informacji publicznych. Ich działalność dla urzeczywistnienia celów wskazanych przez TK w wyroku z dnia 25 lipca 2006r. P 24/05 wymaga ścisłego współdziałania z organami władzy publicznej. Dlatego też w ocenie Sądu przedsiębiorstwa te wykonują również zadania publiczne w rozumieniu art.4 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji są one zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. (vide m.in.wyrok NSA z 18 sierpnia 2010r. o sygn. I OSK 851/10 oraz wyrok WSA w Poznaniu IV SAB/Po 87/12, IV SAB/Po 75/12 i IV SAB/Po 103/12) Sąd w pełni podziela pogląd NSA wyrażony w uzasadnieniu wspomnianego już wyroku z 18 sierpnia 2010r. o sygn. I OSK 851/10, że "z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego jako operatora systemu dystrybucyjnego dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art.4 ustawy o dostępie do informacji publicznej". Wspomniane przedsiębiorstwo energetyczne wskazywało również, że udzielenie informacji prowadziłoby do naruszenia gospodarczych interesów przedsiębiorstwa. Trzeba wobec tego zauważyć, że istotnie prawo do uzyskania informacji publicznej ulega - zgodnie z art. 5 powołanej ustawy - ograniczeniu m.in. ze względu tajemnice ustawowo chronione oraz tajemnicę przedsiębiorstwa. Przepis ten nie oznacza jednak, że podmiot zobowiązany może w tym wypadku nie podejmować jakichkolwiek działań. W celu uchylenia się od zarzutu bezczynności powinien on bowiem wydać na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 wymienionej ustawy decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wyjaśniając zarazem motywy takiego rozstrzygnięcia. Powyższe działanie nie miało jednak miejsca w niniejszej sprawie. Nie była nim przesłana pełnomocnikowi skarżących już po wniesieniu do Spółki rozpoznawanej skargi informacja o nieodnalezieniu żądanych dokumentów zawarta w piśmie z dnia 06.06.2013r. Po pierwsze informacja ta nie miała wymaganej formy decyzji. Po drugie w ocenie Sądu orzekającego informacja ta była niewiarygodna i przedstawiona wyłącznie na użytek niniejszego postępowania. Za taką oceną przemawiają trzy przesłanki. Po pierwsze jak wynika z pisma Spółki z dnia [...].11.2011r. (k.14 akt) urządzenia posadowione zostały na przedmiotowej nieruchomości po przeprowadzeniu stosownych procedur prawnych, w tym administracyjnych, niezbędnych dla realizacji tego typu inwestycji. Oznacza to, że Spółka (lub jej poprzednicy prawni) jako strona postępowania musiała otrzymać stosowne decyzje i powinna nadal je posiadać. Po drugie treść pisma z dnia 06.06.2013r. jest ewidentnie sprzeczna z treścią pisma z dnia 06.03.2012r., którym Spółka poinformowała skarżącą, że "nie przesyła kserokopii dokumentów związanych z lokalizacją oraz zmianą ich położenia, jednak w miarę możliwości udostępni upoważnionemu pełnomocnikowi Państwa firmy powyższą dokumentację, tylko i wyłącznie w siedzibie Rejonu Dystrybucji P". Dalej w tym piśmie organ wskazał, że termin zapoznania się z dokumentacją należy ustalić pisemnie z jego pracownikiem. Z treści tego pisma jednoznacznie wynika, że Spółka posiadała żądane dokumenty w marcu 2012r. Spółka w żaden sposób nie wyjaśniła co stało się z tymi dokumentami po tej dacie i dlaczego ich już nie posiada. Po trzecie należy wskazać, że pismo z dnia 06.06.2013r. Spółka sporządziła już po otrzymaniu rozpoznawanej skargi. A to oznacza, że pismo Spółki z dnia 06.06.2013r. było de facto reakcją na przewidywane postępowanie sądowe i realizacją linii obrony Spółki. Z tych przyczyn Sąd nie przyjął, by wspomniane pismo z dnia 06.06.2013r. usunęło stan bezczynności Spółki. Nie można się zgodzić z zarzutem Spółki, że skarżąca w sposób jasny i dostateczny nie zindywidualizowała dokumentów, których wydania się domagała. Pamiętać należy, że skarżąca nie posiadała dostępu do zasobów archiwalnych Spółki. Tym samym nie miała ona możliwości wskazania np. dat i numerów poszczególnych dokumentów. Nie można wymagać od obywatela lub innego podmiotu podania danych których nie posiada lub których uzyskanie jest utrudnione. Przede wszystkim jednak użyte przez skarżącą w piśmie z dnia [...].11.2011r. sformułowanie, że wnosi o doręczenie kserokopii ewentualnych decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na działkach nr [...], [...], [...], [...] położonych w J. oraz na działkach nr [...],[...],[...] położonych w S. w ocenie Sądu wystarczająco indywidualizuje żądanie skarżącej. Wynika z niego jasno jakich działek dotyczą dokumenty, a także jakiego rodzaju mają to być dokumenty (stanowiące podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na w/w działce). Mając na uwadze, że Spółka jest podmiotem profesjonalnym zajmującym się działalnością gospodarczą w tym zakresie, w ocenie Sądu były to dane wystarczające, by zindywidualizować przedmiotowe dokumenty. Powszechny i utrwalony już jest pogląd judykatury, że w sprawach dostępu do informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku klasycznego "milczenia", lecz również wówczas, gdy żądana informacja nie spełnia wymogów określonych w art.2 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznych. W niniejszej sprawie pomimo kilkukrotnej korespondencji pomiędzy stronami Spółka nie udzieliła żądanej informacji do chwili wniesienia skargi na bezczynność. W świetle wniosku skarżącej - domagającej się dostarczenia jej za stosowną odpłatnością kserokopii dokumentów - udzieleniem informacji w rozumieniu ustawy nie mogło być powiadomienie o możliwości zapoznania się przez skarżących z przedmiotowymi dokumentami w siedzibie Spółki. Okoliczność dysponowania przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji w trybie ustawy stosownymi dokumentami stanowiącymi informację publiczną, przy braku udzielenia informacji w formie wskazanej przez skarżących spowodowała, iż Sąd orzekający przyjął, że Spółka pozostawała w bezczynności w załatwieniu wniosku złożonego przez skarżącą. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno-techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Ważne także przy tym jest, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że skarżący zainteresowany uzyskaniem dostępu do wskazanej informacji swoje prawo do informacji publicznej może zrealizować, udając się do organu w celu zapoznania się z treścią tych dokumentów lub też może to nastąpić w inny wskazany przez skarżącego sposób, choćby poprzez wydanie kserokopii dokumentów. Ostatecznie to bowiem wnioskodawca określa formę, w jakiej organ ma mu udostępnić żądaną informację. Jeżeli więc skarżąca we wniosku wskazała, iż domaga się przesłania jej kserokopii (skanów) decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na wskazanych działkach, to podmiot zobowiązany powinien udostępnić informację publiczną we wskazanej przez skarżącą formie. Tym samym również propozycja zapoznania się przez skarżących z dokumentami w siedzibie Spółki nie mogła być uznana za realizację wniosku skarżących o udzielenie informacji publicznej. Z uwagi na bardzo długi okres jaki upłynął od wniesienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej (pierwsze pismo wpłynęło do Spółki w dniu 22 listopada 2011r. – k.17 akt) do skutecznego wniesienia skargi na bezczynność (skarga wpłynęła do Spółki w dniu 23 maja 2013r., a do WSA w dniu 10 czerwca 2013r.), należało stwierdzić, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wskazać należy, że ustawodawca w art. 13 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazał, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni. Wspomniany 14 – dniowy termin został wielokrotnie przekroczony. Fakt ten i postawa objętej skargą Spółki spowodowały, że Sąd orzekający przyjął, iż w niniejszym przypadku miała miejsce bezczynność o charakterze kwalifikowanym. Wobec powyższego na podstawie art.149 § 1 Ppsa orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.200 Ppsa

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło