IV SAB/Po 97/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-12-04

Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Izabela Bąk – Marciniak, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego podlega umorzeniu w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli organ wydał taki akt po wniesieniu skargi, ale sąd nadal powinien rozpoznać kwestię rażącego naruszenia prawa i ewentualnej grzywny?
Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania aktu, podlega umorzeniu, jeśli organ wydał taki akt po wniesieniu skargi. Jednakże sąd nadal jest zobowiązany rozpoznać, czy przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz może orzec o grzywnie, zgodnie z art. 149 § 1 i § 2 Ppsa. Wydanie aktu przez organ po wniesieniu skargi nie zwalnia sądu z obowiązku oceny rażącego naruszenia prawa i możliwości nałożenia grzywny, co jest zgodne z celem nowelizacji Ppsa i Kpa oraz orzecznictwem NSA.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. w sprawie odwołań od decyzji o warunkach zabudowy. Spółka zarzuciła organowi naruszenie terminów załatwienia sprawy określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Po wniesieniu skargi do sądu, SKO wydało decyzję merytoryczną. Sąd rozpoznał skargę, umarzając postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do wydania aktu, ale stwierdzając rażące naruszenie prawa przez organ.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania aktu, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski Sędziowie WSA Izabela Bąk – Marciniak WSA Maciej Busz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Kujawa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o. o. na przewlekłe prowadzenie postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w przedmiocie warunków zabudowy 1. umarza postępowanie; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącej S. Sp. z o. o. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. S. sp. z o.o. w W. w dniu 04.09.2013r. złożyła w urzędzie pocztowym skargę na bezczynność (przewlekłość ) postępowania prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. pod sygn. [...] w sprawie odwołań złożonych od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...].04.2013r. nr [...], znak akt [...] wnosząc o zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. do merytorycznego zakończenia sprawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi i zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art.35 § 3 ustawy z dnia 14.06.1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej Kpa) poprzez nierozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy w terminie miesiąca od daty wpływu odwołania stron. Skarżąca wskazała, że organ I instancji w dniu 06.06.2013r. przekazał odwołania od w/w decyzji Prezydenta organowi odwoławczemu. Od tego dnia organ odwoławczy nie podjął żadnej czynności w tym również nie wydał postanowienia o przedłużeniu postępowania. Pismem z dnia 09.08.2013r. skarżąca wezwała SKO do usunięcia naruszenia prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi podnosząc, że w dniu 01.10.2013r. rozpoznano przedmiotowe odwołanie. Tym samym organ nie pozostaje już w bezczynności. Na rozprawie w dniu 04.12.2013r. skarżąca doprecyzowała swe stanowisko wskazując, że przedmiotowa skarga jest skargą na przewlekłość postępowania. Z lektury akt wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. otrzymało akta od organu I instancji w dniu 08.05.2013r. wraz ze złożonym przez M.P. sp. z o.o. odwołaniem od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...].04.2013r. nr [...] znak: [...] o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu obejmującego zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usługową (m.in. funkcję biurową, handlową, hotelową, gastronomiczną, budynki o charakterze publicznym np. szkoła, przedszkole, przychodnia, biblioteka, ośrodek sportowy) wraz z garażami podziemnymi oraz infrastrukturą techniczną (m.in. drogi wewnętrzne, ścieżki rowerowe, parkingi, przystań śródlądowa, zapora wodna, sztuczne kanały wodne, zbiorniki retencyjne wód opadowych, przepompownie ścieków) przewidzianej do realizacji na terenie działek nr [...] i [...] obręb rataje i nr [...] i [...] obręb S., położonych przy ul. S. [...] i [...]. Powyższe odwołanie liczyło wraz z uzasadnieniem 31 stron. W dniu 07.06.2013r. do Kolegium wpłynęło kolejne odwołanie od wyżej opisanej decyzji Prezydenta złożone przez S. SA w P. o objętości 37 stron. Odpowiedź inwestora (skarżącej) na pierwsze odwołanie wpłynęła do Kolegium w dniu 10.06.2013, a na drugie odwołanie odpowiedź wpłynęła do Kolegium w dniu 17.07.2013r. W dniu 23.07.2013r. do SKO wpłynęło wezwanie skarżącej (inwestora) do rozpoznania odwołań ewentualnie wskazania terminu ich rozpoznania. Kolejne pismo w tej kwestii zawierające również wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wpłynęło w dniu 13.08.2013r. Zawierało ono wezwanie SKO do usunięcia naruszenia prawa. W toku postępowania odwoławczego organ odwoławczy nie wydał postanowienia o przedłużeniu postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa zakres przedmiotowy skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania wyznaczają postanowienia art. 3 § 2 pkt 1 – 4a tej ustawy. Zaskarżenie bezczynności lub przewlekłości postępowania organu administracji publicznej jest zatem dopuszczalne w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest z mocy powyższych przepisów zaskarżenie decyzji, postanowień oraz innych aktów i czynności. W myśl art.3 § 2 pkt 4 Ppsa sądy administracyjne są uprawnione do rozstrzygania skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Tym samym co do zasady istniała możliwość rozpoznania skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania w przedmiocie odwołań wniesionych od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...].04.2013r. nr [...] znak: [...] o warunkach zabudowy. Sąd przyjął również, że skarżąca spółka jako inwestor na którego wniosek wydano w/w decyzję będącą przedmiotem kontroli Kolegium posiadała interes prawny w rozumieniu art.28 Kpa we wniesieniu rozpoznawanej w niniejszym postępowaniu skargi. Badanie merytorycznej zasadności skargi na przewlekłość działania organu musiało jednak poprzedzać sprawdzenie jej wymogów formalnych, w tym jej dopuszczalności. Zgodnie z art. 52 § 1 i 2 Ppsa, skargę (w tym także skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania) można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przy czym przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy zaś rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania, jej wniesienie dopuszczalne jest wówczas, gdy strona wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. 2000 r., nr 98 poz. 1071 ze zm. – dalej Kpa). Stosownie do art. 37 Kpa na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 Kpa lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Z treści cytowanych przepisów wynika zatem, że uprzednie złożenie zażalenia lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa stanowi niezbędny warunek złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Obowiązujące przepisy prawa w zakresie administracyjnego toku postępowania nie przewidują organu wyższego stopnia nad Samorządowym Kolegium Odwoławczym, wobec tego skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania tego organu winna zostać poprzedzona złożeniem wezwania do usunięcia naruszenia prawa do właściwego Samorządowego Kolegium Odwoławczego w trybie art.52 § 3 Kpa. Z akt sprawy wynika, że skarżąca pismem z dnia 09.08.2013r., które wpłynęło do SKO w dniu 13.08.2013r., wezwała Kolegium do usunięcia naruszenia prawa w zakresie przekroczenia terminu określonego w art.35 § 3 Kpa. Stosownie do treści art. 149 § 1 Ppsa sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto w powyższym przypadku sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 Ppsa. Kodeks postępowania administracyjnego zobowiązuje generalnie organy administracji do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Zgodnie z przepisem art. 35 § 3 Kpa załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Podane powyżej terminy załatwienia sprawy oznaczają okres, w którym dana sprawa powinna być rozstrzygnięta w formie decyzji. Przechodząc do meritum sprawy stwierdzić należy, iż stosownie do art. 149 Ppsa, Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a Ppsa., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Zatem nakazanie wydania decyzji administracyjnej możliwe jest tylko wówczas, gdy organ nie rozstrzygnął toczącej się przed nim sprawy. Celem skargi na bezczynność (przewlekłość postępowania) jest bowiem ostatecznie wydanie żądanego aktu, którego organ nie wydał pomimo istnienia prawnego obowiązku w tym zakresie. Z przytoczonego przepisu wynika więc, że ewentualne zobowiązanie organu do wydania decyzji nie jest możliwe, gdy organ decyzję taką wydał, choćby nawet naruszył przy tym terminy określone w przepisach Kpa, przewidziane dla załatwiania spraw. W rozpatrywanym przypadku skarżąca swoją skargę zatytułowała jako skargę na bezczynność organu wskazując jednak w jej treści, że wnosi skargę na przewlekłość. Jednak – jak już wspomniano - na rozprawie w dniu 04.12.2013r. skarżąca doprecyzowała swe stanowisko wskazując, że przedmiotowa skarga jest skargą na przewlekłość postępowania. Tak więc Sąd orzekający potraktował niniejszą skargę jako skargę na przewlekłość postępowania. Bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art.3 § 2 pkt 1-4a Ppsa. Ustawodawca wprowadzając do polskiego prawa pojęcie przewlekłości postępowania nie dokonał jego zdefiniowania, ani też nie dał istotnych wskazówek, które pozwoliłyby różnicować owo pojęcie od znanego już terminu bezczynność organu. Ani przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, ani ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia przewlekłości postępowania. Należy je interpretować zatem na podstawie ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. O przewlekłości postępowania można mówić wówczas, gdy organ nie podejmuje żadnych działań, uwzględniając czas niezbędny do ich podjęcia, a więc, gdy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne z przyczyn leżących po stronie organu. O ile podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, iż ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu, o tyle nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania sądowego dotyczącego skargi strony na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Przewlekłość postępowania jest bowiem stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podejmował czynności w sprawie. O przewlekłości mówimy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Inaczej rzecz ujmując przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1956/12). A contrario nie sposób przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. Niespornym było, że już po wniesieniu przez skarżącą niniejszej skargi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w dniu 06.09.2013r. Kolegium w dniu [...].10.2013r. wydało decyzję nr [...] rozpoznającą omówione wcześniej odwołania i utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...].04.2013r. nr [...] znak: [...] o warunkach zabudowy. Doszło więc do sytuacji, że ustał stan bezczynności, a skarga na przewlekłość organu była rozpatrywana przez Sąd już po zakończeniu postępowania administracyjnego objętego skargą. Tym samym znalazł tu zastosowanie art.161 §1 pkt 3 Ppsa, gdyż żądanie skargi w zakresie jej pkt 1 stało się w ocenie Sądu orzekającego bezprzedmiotowe. Kolegium do chwili wyrokowania przez Sąd w niniejszej sprawie wydało bowiem decyzję merytoryczną. Tym samym zobowiązywanie SKO do wydania decyzji merytorycznej stało się zbędne. Dlatego też w pkt 1 niniejszego wyroku umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania zaświadczenia. Ten tok rozumowania Sądu znalazł też potwierdzenie w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 26.11.2008r. wydanej pod sygn. I OPS 6/08. (publ. CBOSA) Uchwała ta ma moc wiążącą dla Sądu. Stwierdzono w niej mianowicie, że przepis art.161 § 1 pkt 3 Ppsa ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu w sprawach określonych w art.3 § 2 pkt 1 -4a Ppsa organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. Wydanie przez organ odwoławczy wspomnianej wyżej decyzji z dnia 01.10.2013r. rozpoznającej odwołania już po wniesieniu skargi do tut. Sądu rodziło pytanie o możliwości stosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 149 Ppsa. Udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podzielił stanowisko, które w tej kwestii zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 26 lipca 2012r., w sprawie sygn. akt II OSK 1360/12 ( dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), podnosząc iż wykładnia i zastosowanie art. 149 Ppsa wymaga uwzględnienia celu zmian, jakie zostały dokonane ustawami: 1) z dnia 3 grudnia 2010r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011r.), 2) z dnia 20 stycznia 2011r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (która weszła w życie z dniem 17 maja 2011r.) oraz 3) z dnia 25 marca 2011r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (która weszła w życie z dniem 12 lipca 2011r.). Ratio legis tych zmian jest rozszerzenie środków przeciwdziałania bezczynności organu i przewlekłemu prowadzeniu postępowania administracyjnego oraz naruszaniu przez organ administracji terminów załatwienia spraw, a także umożliwienie efektywnego dochodzenia przez stronę postępowania odszkodowania za poniesioną szkodę od organu administracji oraz ponoszenia przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialności majątkowej za zaniechania prowadzące do wyrządzenia szkody na skutek rażącego naruszenia prawa. Naczelny Sąd podkreślił, iż wprowadzenie tych zmian pozostaje w ścisłym związku z Konwencją o ochronie praw człowiek i podstawowych wolności oraz orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie przeciwdziałania przewlekłemu prowadzeniu postępowań administracyjnych i rekompensowania szkód wynikających z tego tytułu. Prawidłowa wykładnia art. 149 Ppsa nie może zostać przeprowadzona w oderwaniu od celów tych zmian. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanie, w toku postępowania sądowego po wniesieniu skargi, przez organ administracyjny decyzji nie zwalnia sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 Ppsa, w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 zdanie drugie Ppsa) oraz w zakresie wymierzenia organowi grzywny z tego tytułu (art. 149 § 2 Ppsa). O uwzględnieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można mówić nie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zdanie drugie Ppsa sąd, uwzględniając skargę, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a stosownie do art. 149 § 2 Ppsa w przypadku uwzględnienia skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż konsekwencją uwzględnienia skargi, w rozumieniu art. 149 Ppsa jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny. Odmienna wykładnia art. 149 Ppsa prowadziłaby do pozbawienia strony możliwości dochodzenia odszkodowania, o którym mowa w art. 417¹ § 3 k.c., za szkodę, której źródłem jest niewydanie orzeczenia lub decyzji. Bowiem brak orzeczenia w zakresie objętym dyspozycją art. 149 § 1 zdanie drugie Ppsa uniemożliwia stronie dochodzenie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem zaniechania organu co do wydania aktu administracyjnego. To wypaczałoby sens wprowadzonych zmian w przepisach Ppsa i Kpa. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny akcentował, iż przepis art. 149 Ppsa, w aktualnym brzmieniu, zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Zdaniem Sądu użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 Ppsa wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 417¹ § 3 k.c., wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu. Analogiczne stanowisko zajął NSA również w postanowieniu z dnia 13.11.2012r., sygn. I OSK 2626/12. Sad orzekający w pełni aprobuje i podziela powyższy pogląd. Aksjologiczną intencją tego toku rozumowania i problemem o charakterze systemowym jest niedopuszczenie do "ucieczki" organu przed kontrolą sądową w zakresie bezczynności (przewlekłości) postępowania poprzez wydanie decyzji (zakończenie sprawy) przed wydaniem orzeczenia przez sąd administracyjny. Sąd w pełni popiera taki tok myślenia. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w rozpatrywanym przypadku. W ocenie Sądu postępowanie organu II instancji w omawianym przypadku cechowało się przewlekłością i to rażącą. Pamiętać należy, że ustawodawca nakazał w art.35 § 3 Kpa załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym w terminie miesiąca od daty otrzymania odwołania. Rażące naruszenie prawa to naruszenie kwalifikowane, oczywiste, nie do pogodzenia z założeniami działania organu praworządnego państwa. W omawianym przypadku odwołania wpłynęły do organu odwoławczego odpowiednio w dniach 08.05.2013r. i 07.06.2013r. Odpowiedzi skarżącej na odwołania wpłynęły do SKO odpowiednio w dniach 10.06.2013 i 17.07.2013r. W dniu 23.07.2013r. do SKO wpłynęło wezwanie skarżącej (inwestora) do rozpoznania odwołań ewentualnie wskazania terminu ich rozpoznania. Kolejne pismo w tej kwestii zawierające również wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wpłynęło w dniu 13.08.2013r. Zgodnie z treścią art.35 § 3 Kpa Kolegium powinno było rozpoznać wniesione odwołania odpowiednio w terminach do dnia 08.06.2013r. i do dnia 07.07.2013r., tj. w terminie miesiąca od daty wpływu odwołania. Nawet gdyby przyjąć, że istotny dla sprawy miesięczny termin do załatwienia sprawy należałoby liczyć od daty wniesienia przez inwestora ostatniej odpowiedzi na odwołanie (czego ustawa nie przewiduje i czego Sąd orzekający nie przyjmuje), to decyzja merytoryczna powinna była być wydana do dnia 17.08.2013r. Co istotne w toku postępowania odwoławczego organ odwoławczy nie dopełnił obowiązku określonego w art.36 Kpa i nie zawiadomił stron o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. Obowiązku tego Kolegium nie dopełniło pomimo aktywności skarżącej spółki, która dwukrotnie pisemnie monitowała SKO o załatwienie sprawy lub chociażby wskazanie terminu jej załatwienia. Wspomniane pisma pozostały bez odpowiedzi i żadnej reakcji. Decyzję merytoryczną rozpoznającą w/w odwołania wydano dopiero w dniu [...].10.2013r., a więc już po wniesieniu niniejszej skargi. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że dopiero rozpatrywana skarga na przewlekłość postępowania zmotywowała Kolegium do załatwienia sprawy. Formalnie w kontrolowanym postępowaniu odwoławczym od dnia 08.05.2010r. do dnia wydania decyzji w dniu [...].10.2013r. organ nie wykonał żadnej czynności w niniejszej sprawie. Taki sposób procedowania nie może zyskać aprobaty i przesądza o tym, że wydłużony okres prowadzenia sprawy należy potraktować jako nieusprawiedliwiony żadnymi szczególnymi okolicznościami. I to tym bardziej, że organ – jak już podkreślono – nie przedłużył formalnie terminu załatwienia sprawy. Biorąc pod uwagę, że przyczyny przewlekłości i bezczynności leżały wyłącznie po stronie organu oraz, że termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie przekroczony (zamiast jednego miesiąca odpowiednio prawie 4 i 5 miesiące trwało rozpoznanie przedmiotowych odwołań) należało przyjąć, że miały one miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Podkreślić należy, że nawet gdyby przyjąć, że zasadne było łączne rozpoznanie obydwu odwołań, to i tak organ prawie czterokrotnie przekroczył ustawowy termin do załatwienia sprawy i to bez wskazania żadnych szczególnych okoliczności, które mogły spowodować przedłużenie postępowania. Sąd odstąpił od wymierzenia przewidzianej przepisem art. 149 § 2 Ppsa możliwości wymierzenia organowi grzywny. Regulacja ta ma charakter fakultatywny, a strona się nie domagała wymierzenia grzywny. W związku z powyższym, mając na uwadze poczynione ustalenia i działając w oparciu o art. 149 § 1 Ppsa. Sąd stwierdził, że przewlekłość organu w rozpoznaniu wniosku miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł w pkt 2 wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.200 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło