I SA/Rz 1127/12

WyrokWSA w Rzeszowie2013-02-12

Skład orzekający: Jacek Surmacz, Tomasz Smoleń, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odmawiające przyznania płatności rolnych lub zawieszające ich przyznanie, oparte na ustaleniach kontroli terenowej dotyczących niezgodności powierzchni zadeklarowanej z rzeczywistą oraz nieprzestrzegania norm dobrej kultury rolnej, są zgodne z prawem, gdy strona kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych i procedury kontroli?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny na podstawie przeprowadzonych kontroli terenowych, które wykazały niezgodność zadeklarowanych powierzchni użytków rolnych z rzeczywistymi oraz nieprzestrzeganie norm dobrej kultury rolnej. Uzasadnienie decyzji było wystarczające, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, w tym braku kwalifikacji kontrolerów, wadliwego stosowania systemu GPS czy błędów matematycznych, nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym i nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd uznał również, że nierzetelne prowadzenie rejestru działalności rolnośrodowiskowej jest równoznaczne z jego nieprowadzeniem, co uzasadnia zastosowanie sankcji.
Stan faktyczny
Skarżąca J.M. wniosła skargi na trzy decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dotyczące przyznania lub odmowy przyznania różnych płatności rolnych na rok 2011. Decyzje te opierały się na wynikach kontroli terenowej, która wykazała rozbieżności między zadeklarowanymi a faktycznie użytkowanymi rolniczo powierzchniami działek, a także na nieprzestrzeganiu norm dobrej kultury rolnej i nierzetelnym prowadzeniu rejestru działalności rolnośrodowiskowej. Skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych, procedurę kontroli oraz kwalifikacje kontrolerów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. NSA Jacek Surmacz /spr./ Sędziowie WSA Tomasz Smoleń SO del. Jarosław Szaro Protokolant ref. st. Eliza Kaplita-Wójcik po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. spraw ze skarg J. M. na decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - z dnia [...] października 2012 r., nr [...], w przedmiocie przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2011, - z dnia [...] października 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na 2011 rok, - z dnia [...] października 2012 r., nr [...], w przedmiocie zawieszenia przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na rok 2011 - oddala skargi - 1. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po rozpatrzeniu odwołań J.M.: - decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania płatności ONW na 2011 r., do działek rolnych lub ich części, położonych na obszarze ONW- górskie i ONW – obszary ze specyficznymi utrudnieniami, - decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], w przedmiocie przyznania płatności na rok 2011, w wysokości 4 108,90 zł (płatność do krów), a także odmowy przyznania jednolitej płatności obszarowej, a także zobowiązania wnioskodawczyni do podjęcia działań mających na celu usunięcie niezgodności stwierdzonych podczas kontroli na miejscu. - decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], w przedmiocie zawieszenia płatności rolnośrodowiskowej na 2011 r. 2. J.M. w dniu 16 maja 2011 r. złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie jej płatności ONW na 2011 r. W przedmiotowym wniosku zadeklarowano powierzchnię użytków rolnych , kwalifikowanych do płatności na obszarze ONW strefa górska, wynoszącą 4,04 ha oraz powierzchnię użytków rolnych, kwalifikowaną do płatności na obszarze ONW – strefa ze specyficznymi utrudnieniami, wynoszącą 70,98 ha. W dniu 21 listopada 2011 r., w wykonaniu wezwania organu do złożenia wyjaśnień, złożona została korekta, w efekcie której pierwotnie zadeklarowana działka Y o pow. 2,88 ha, została podzielona na działki: Y o pow. 2,06 ha, YY o pow. 0,48 ha i YYY o pow. 0,26 ha. W dniach 19-26 października 2012 r. przeprowadzona została kontrola na miejscu w gospodarstwie rolnym J.M., o której planowanym przeprowadzeniu powiadomiony został pełnomocnik wnioskodawczyni W.Z., który nie brał w niej udziału. W związku z tym kopia raportu pokontrolnego została mu przesłana pocztą. W następstwie przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono, że powierzchnia uprawniona do płatności jest mniejsza niż powierzchnia działek rolnych podana we wniosku. I tak, powierzchnia gruntów użytkowanych rolniczo, kwalifikujących się do płatności ONW – strefa górska wynosi 3,22 ha; natomiast powierzchnia gruntów spełniających warunki uprawniające do płatności ONW – strefa ze specyficznymi utrudnieniami wynosi 55,51 ha. Inspektor Biura Kontroli na Miejscu wskazał między innymi, że zmierzone zostały wszystkie użytki rolne znajdujące się na działce ewidencyjnej [...], zaznaczając że na pozostałej jej części rosną wieloletnie zakrzaczenia, samosiejki drzew oraz las. Organ odwoławczy, po wezwaniu instytucji kontrolnej o sprecyzowanie powierzchni użytkowanej rolniczo, w oparciu o otrzymane analizy, uwzględniające wyjaśnienia pełnomocnika wnioskodawcy, ustalił że powierzchnia wszystkich działek rolnych na przedmiotowej nieruchomości wynosi łącznie 10,11 ha, i tak działka rolna AD ma pow. 2,27 ha, AE 1,7 ha, AF 1,52 ha, AG 1,84 ha, BC 0,15 ha, BD 0,83 ha, BE 0,98 ha, a BF 0,82 ha. Odnośnie działki rolnej G, położonej na działce ewidencyjnej nr [...], inspektor stwierdził, że dotarcie do niej nie było możliwe, gdyż znajduje się ona w kompleksie leśnym, przez co odbiornik GPS nie był w stanie wskazać jej położenia. W tym jednak przypadku organy obu instancji uznały, że sam fakt nieodnalezienia działki nie może świadczyć o tym, że nie jest na niej prowadzona działalność rolnicza, w związku z tym, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, uznały całą działkę G, jako kwalifikującą się do płatności. W przypadku działki N stwierdzono, że częściowo znajduje się na niej łąka, natomiast jej pozostała część jest zaorana, w związku z tym do płatności ONW zaliczono tylko część niezaoraną, zgodnie z deklaracją do pakietu SO2a02. Jeżeli chodzi o podnoszone przez pełnomocnika kwestie związane z działką U, to organ stwierdził, że nie była ona deklarowana do płatności za rok 2011. Pełnomocnik wnioskodawczyni W.Z., w odpowiedzi na zawiadomienie o zakończeniu postępowania dowodowego, wniósł żądanie ponownej weryfikacji działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...], położonych w K., [...] – położonej we W., [...] – położonej w R., [...], [...] i [...] – położonych w R. oraz [...] – położonej w L., oświadczając że działki te są położone bezpośrednio przy szlakach komunikacyjnych i jeśli nawet występowały na nich zakrzaczenia, to na pewno część z nich kwalifikowała się do pomiaru. Dodał także, że na załącznikach z 2009 r. wyraźnie widać, że działki te nie były porośnięte lasem, a ten nie mógł urosnąć w ciągu trzech lat. W ocenie pełnomocnika w trakcie kontroli nie uwzględniono także działki ewidencyjnej nr 315/14, położonej w ZR., w szczególności nie uwzględniono pasów użytkowanych rolniczo, a zlokalizowanych pomiędzy lasem, a granicą działki. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odnosząc się do tych zarzutów stanął na stanowisku, że działki te nie były użytkowane rolniczo, o czym świadczy zalegająca w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna. Co zaś się tyczy działki położonej w ZR. organ stwierdził, że z protokołu kontroli wynika, że zlokalizowana na niej działka rolna I o zadeklarowanej powierzchni 8,69 ha w rzeczywistości ma 1.76 ha, albowiem pozostała część nieruchomości nie jest użytkowana rolniczo. W przypadku działki rolnej Y, która następnie w wyniku złożenia korekty została podzielona na trzy mniejsze działki, organ stwierdził, że zmierzona powierzchnia użytków rolnych, kwalifikujących się do płatności, wynosi 2, 06 ha i tenże wynik odnosi się do całości użytków rolnych, niezależnie od tego czy zostały one ujęte jako jedna działka rolna lub trzy odrębne działki rolne. Z uwagi na powyższe ustalenia, tj. stwierdzone nieprawidłowości, przejawiające się różnicą powierzchni użytków rolnych zadeklarowanych i stwierdzonych, zastosowane zostały sankcje wobec producenta rolnego, o których mowa w art. 16 ust. 5 akapit 2 rozporządzenia Komisji (UE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz.UrzUEL.2011.25.8, ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem 65/2011), zgodnie z którym, jeżeli różnica pomiędzy całkowitym zatwierdzonym obszarem, a całkowitym obszarem zadeklarowanym we wniosku, przekracza 20 % dla danej grupy upraw, pomocy nie przyznaje się. W przypadku bowiem płatności ONW strefa górska różnica ta wyniosła 25,4658 %, natomiast w przypadku płatności ONW strefa ze specyficznymi utrudnieniami 27,8689 %, dlatego też odmówiono przyznania płatności w obydwu wariantach ONW. 3. J.M. w dniu 16 maja 2011 r. złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie jej jednolitej płatności obszarowej oraz płatności do krów. W przedmiotowym wniosku zadeklarowano działki kwalifikujące się do jednolitej płatności obszarowej o łącznej pow. 87,84 ha oraz wskazano numery krów wpisanych do rejestru zwierząt gospodarskich. W dniu 21 listopada 2011 r., w wykonaniu wezwania organu do złożenia wyjaśnień, odnośnie wymienionej we wniosku działki Y, złożona została korekta, w efekcie której pierwotnie zadeklarowana działka Y o pow. 2,88 ha, została podzielona na działki: Y o pow. 2,06 ha, YY o pow. 0,48 ha i YYY o pow. 0,26 ha. W dniach 19-26 października 2012 r. w gospodarstwie rolnym J.M. przeprowadzona została kontrola na miejscu, o której planowanym przeprowadzeniu powiadomiony został pełnomocnik wnioskodawczyni W.Z., który nie brał w niej udziału. W związku z tym kopia raportu pokontrolnego została mu przesłana pocztą. W następstwie przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono, że w przypadku jednolitej płatności obszarowej, powierzchnia wszystkich działek rolnych, użytkowana rolniczo wynosi 69,33 ha. W zakresie wzajemnej zgodności stwierdzono bowiem nieprzestrzeganie norm dobrej kultury rolnej, tj. normy N.03 na pow. 3,62 ha oraz normy N.04 na pow. 9,91 ha. Pełnomocnik wnioskodawczyni w piśmie z dnia 2 grudnia 2011 r. podniósł, że nie zgadza się on z raportem kontroli w zakresie wzajemnych zgodności, ponieważ działki, które zostały zakwalifikowane przez kontrolerów jako ugór niekoszony były koszone na przełomie maja i czerwca 2011 r., natomiast co się tyczy działek, co do których stwierdzono zawyżenie powierzchni, stwierdził że były one uprawiane jak w latach ubiegłych. Rozpatrując sprawę organy uznały za wiarygodne wyjaśnienia inspektora Biura Kontroli na Miejscu, że zmierzone zostały wszystkie użytki rolne, znajdujące się na działce ewidencyjnej [...], a na pozostałych jej częściach rośnie las i liczne zakrzewienia. Odnośnie działki rolnej G, położonej na działce ewidencyjnej nr [...] inspektor stwierdził, że dotarcie do niej nie było możliwe, gdyż znajduje się ona w kompleksie leśnym, przez co odbiornik GPS nie był w stanie wskazać jej położenia. Jeżeli zaś chodzi o działki U i N, to stwierdzono na nich łąkę i część zaoraną, w związku z czyn w protokole zaliczono całą ich powierzchnię do grupy upraw JPO. W trakcie postępowania przed Dyrektorem Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pełnomocnik wnioskodawczyni podniósł między innymi, że w sprawie nie uwzględniono korekty działki Y, a także że dokonano pobieżnej analizy dokumentacji fotograficznej. Organ odnosząc się do tych zastrzeżeń stwierdził, że z załączonej do protokołu kontroli dokumentacji fotograficznej wynika wyraźnie, że powierzchnie działek rolnych wykluczone z płatności rzeczywiście nie były wykorzystywane rolniczo. W przypadku działki rolnej Y, która następnie w wyniku złożenia korekty została podzielona na trzy mniejsze działki, organ stwierdził że zmierzona powierzchnia użytków rolnych, kwalifikujących się do płatności, wynosi 2, 06 ha i tenże wynik odnosi się do całości użytków rolnych, niezależnie od tego czy zostały one ujęte jako jedna działka rolna lub trzy odrębne działki rolne. Zgodnie z art. 57 ust. 3 rozporządzenia Komisji z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 (Dz.UrzUEL.2009.316.65) w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina jeśli obszar zadeklarowany w pojedynczym wniosku przekracza obszar zatwierdzony dla danej grupy upraw, pomoc oblicza się na podstawie obszaru zatwierdzonego dla przedmiotowej grupy upraw. W przedmiotowej sprawie zastosowano jednakże sankcję na podstawie art. 58 powołanego wyżej rozporządzenia, zgodnie z którym jeśli w odniesieniu do danej grupy upraw obszar zadeklarowany na cele jakichkolwiek systemów pomocy obszarowej przekracza obszar zatwierdzony zgodnie z art. 57, wysokość pomocy oblicza się na podstawie obszaru zatwierdzonego, pomniejszonego o dwukrotność stwierdzonej różnicy, jeśli różnica ta wynosi więcej niż 3 % lub dwa hektary, ale nie więcej niż 20 % zatwierdzonego obszaru. Jeśli różnica ta przekracza 20 % zatwierdzonego obszaru, w odniesieniu do danej grupy upraw nie przyznaje się żadnej pomocy obszarowej. W niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a pow. stwierdzoną wyniosła 18,01 ha, co stanowi 25,7912 %, wnioskodawczyni odmówiono przyznania jednolitej płatności obszarowej. J.M. przyznano płatność do krów, w wysokości 4 108,09 zł, gdyż uznano, że spełniła ona wszystkie warunki wymagane przy tego rodzaju płatnościach. 4. J.M. w dniu 16 maja 2011 r. złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie płatności w ramach realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych na 2011 r. W wyniku kontroli na miejscu, przeprowadzonej w gospodarstwie wnioskodawczyni w dniach 19-26 października stwierdzono zawyżenie powierzchni poszczególnych, wskazanych we wniosku, działek, a także nieprzestrzeganie wymogów pakietowych, w tym między innymi nieposiadanie rejestru działalności rolnośrodowiskowej. Rejestr ten nie został przedstawiony w trakcie czynności kontrolnych, jak również w terminie, w którym pełnomocnik zobowiązał się go przedłożyć. Przedmiotowy rejestr został przesłany do organu I instancji w dniu 10 lutego 2012 r. Po analizie przedmiotowego rejestru, do którego prowadzenia producent rolny jest zobligowany na podstawie § 2 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. Nr 174, poz.1809, ze zm., zwanego dalej: rozporządzeniem z 2004 r.). Rejestr ten jest dokumentem potwierdzającym prawidłową realizację zadań zamieszczonych w planie rolnośrodowiskowym, a wpisy winny być dokonywane w nim na bieżąco, po wykonaniu poszczególnych czynności agrotechnicznych. Sankcją za nieprzestrzeganie tych wymogów jest, zgodnie z § 16 ust. 3 rozporządzenia z 2004 r., zawieszenie przyznania płatności rolnośrodowiskowej za dany rok. Zdaniem Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przedłożony przez pełnomocnika wnioskodawczyni rejestr działalności rolnośrodowiskowej zawierał nieprawdziwe dane, odnośnie dokonywanych zabiegów agrotechnicznych. Wiąże się to między innymi z tym, że np. w odniesieniu do działek : AA, AE, AI, oraz AH widnieje wpis, że w dniu 10 czerwca 2011 r. zostało na nich wykonane koszenie i przetrząsanie, a w dniu 11 czerwca 2011 r. zbiór, podczas gdy z protokołu czynności kontrolnych i dokumentacji fotograficznej wynika, że teren wyżej wymienionych działek nie jest użytkowany rolniczo. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku działek rolnych: A, B, AD, L, Ł, O, N ,P, T, D, E, AU, F, AŁ, Z, Y, S, AM, AL,WŁ, G. W przypadku działek rolnych AK, AC oraz AJ w rejestrze widnieje zapis, że w dniach 10 – 31 sierpnia, a także 10 – 13 września, na tych działkach dokonywano wypasu krów, bez podania daty rocznej (organ przyjął, że w tym wypadku chodzi o 2011 r.). W okresie od 10 do 13 września do obszaru wypasu dołączono działki I oraz AF. W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych ustalono jednak, że wszystkie wyżej wymienione działki rolne nie były użytkowane rolniczo. Jeżeli chodzi natomiast o działki BD, BE oraz BF w rejestrze brak jest jakichkolwiek wpisów bezpośrednio się do nich odnoszących. Ustosunkowując się do zarzutów związanych z nieuwzględnieniem korekty odnośnie działki rolnej Y, organ stwierdził że zmierzona powierzchnia użytkowana rolniczo odnosi się do całości użytków rolnych, znajdujących się na działce ewidencyjnej 150, na której miała się znajdować działka rolna Y, podzielona w następstwie złożonej korekty na trzy mniejsze. Odnośnie działek U i N, odnośnie płatności rolnośrodowiskowych zaliczono tylko te ich części, które nie zostały zaorane. 5. Skargi na decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosła J.M., domagając się ich uchylenia oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonym rozstrzygnięciom zarzuciła: - naruszenie art. 21 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. Nr 64, poz. 427, ze zm. , zwanej dalej: ustawą o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich) oraz art. 8, art. 11, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm., zwanej dalej K.p.a.) w związku z § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie minimalnych norm (Dz. U. Nr 39, poz. 211, ze zm., zwanego dalej: rozporządzeniem w sprawie norm minimalnych), poprzez niezamieszczenie w uzasadnieniu decyzji wyjaśnienia i oceny istotnych okoliczności faktycznych sprawy, przemawiających za uznaniem, że znajdujące się na deklarowanym obszarze zadrzewienia i zakrzaczenia powodują obniżenie powierzchni uprawnionej do dopłat i nie mieszczą się w kategorii wyjątków określonych w § 4 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych oraz art. 34 rozporządzenia 1122/2009, czego konsekwencją jest brak możliwości kontroli orzeczenia w zakresie poprawności niezastosowania wybranego wyżej wyłączenia, co miało istotny wpływ na wynika sprawy, powodując wadliwość przeprowadzonego postępowania, godząc w zasadę praworządności i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. W przypadku decyzji dotyczącej zawieszenia płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych naruszenie art. 21 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich oraz art. 8, art. 80 i art. 107 K.p.a., w ocenie skarżącej, miało się przejawiać w niewskazaniu w uzasadnieniu wydanej decyzji dowodów świadczących o niewykonaniu przez skarżącą czynności wskazanych w rejestrze działalności rolnośrodowiskowej oraz wydaniu rozstrzygnięcia w oparciu o ocenę dowodów nieuwzględniającą czasookresu pomiędzy dokonaniem wskazanych w rejestrze czynności, a przeprowadzeniem kontroli na miejscu, z uwzględnieniem możliwości samoistnego rozwoju roślinności, co w konsekwencji stanowi naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady swobodnej oceny dowodów, które to naruszenia w sposób oczywisty miały wpływ na wynik postępowania, w postaci błędnego ustalenia stanu faktycznego, podlegającego subsumpcji pod normę prawną. W uzasadnieniu skarg skarżąca podkreśliła, że organ naruszył zasadę prawdy obiektywnej przyjmując, że strona nie dokonywała czynności wskazanych w rejestrze działalności rolnośrodowiskowej. W jej ocenie, w trakcie czynności kontrolnych, przeprowadzonych po upływie trzech miesięcy od daty dokonania ostatniego zabiegu agrotechnicznego, nie można było przesądzić, że rejestr prowadzony był nierzetelnie. Oczywistym jest bowiem fakt, że w ciągu trzech miesięcy, przypadających na okres od lipca do połowy października, następuje najszybszy rozwój roślinności, co też stwierdzone zostało w trakcie kontroli. Organ tymczasem nie odniósł się do tej kwestii. Na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. skarżąca – działająca poprzez pełnomocników - podniosła ponadto następujące zarzuty: - pełnomocnik skarżącej W.Z. był zawiadomiony o kontroli, ale nastąpiło to wieczorem, dnia poprzedzającego datę kontroli i z powodu innych zajęć nie mógł on wziąć udziału w czynnościach kontrolnych, - brak kwalifikacji kontrolerów, tym bardziej że w protokole kontroli nie odnotowano ich kwalifikacji, czy też zawodu kontrolerów, a w związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo – biorąc pod uwagę praktykę Agencji - że kontrolerami byli studenci, a więc osoby niedoświadczone, często bez stosownych kwalifikacji, nie mogące dokonać istotnych spostrzeżeń oraz dokonać właściwych kwalifikacji, w szczególności w zakresie agrokultury, - stosowanie systemu GPS mogło wprowadzić zakłamania, zwłaszcza przy użyciu przez niedoświadczonych kontrolerów, chociaż skarżąca nie kwestionuje że pewne błędy odnośnie powierzchni działek były (skarżąca obniżyła w deklaracji powierzchnię działek, stosownie do wyników poprzednich kontroli), - błędy natury matematycznej, odnośnie powierzchni działek, które zostały wydzielone poprzez podział jednej wcześniejszej deklarowanej działki, - brak współrzędnych terenu na fotografiach poszczególnych działek, w związku z tym nie wiadomo czy są to fotografie kontrolowanych działek. Pełnomocnik organu, na tej samej rozprawie wyjaśnił, że kontrolerzy byli pracownikami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, co wynika z zalegającej w aktach sprawy notatki urzędowej, natomiast podział działki Y miał jedynie charakter techniczny. Co zaś się tyczy kwestii rejestru działalności rolnośrodowiskowej, to zdaniem Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w związku z tym że był on nieprawidłowy, przyjęto, iż jest to równoznaczne, w sensie prawnym, z sytuacją, w której w ogóle by go nie było. Odnosząc się do zarzutów związanych z zakwestionowaniem prawidłowości zdjęć pełnomocnik podkreślił, że są one właściwie oznaczone, poprzez wskazanie kierunku, w powiązaniu ze współrzędnymi podanymi w protokole kontroli. Po zamknięciu rozprawy, w dniu 5 lutego 2013 r., pełnomocnik skarżącej – radca prawny - powołując się na art. 104 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.), złożył pismo procesowe zatytułowane "Załącznik do protokołu rozprawy z dnia 29 stycznia 2013 r.", w którym powtórzył podnoszone wcześniej zarzuty, szczegółowo je rozwijając. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: 6. Skarżąca J.M. zaskarżyła do Sądu trzy decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w przedmiocie odmowy i zawieszenia poszczególnych, wnioskowanych przez nią płatności, kwestionując przede wszystkim prawidłowość poczynionych przez rozstrzygający sprawy organ ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydanych rozstrzygnięć. W ocenie skarżącej, wskazane wyżej nieprawidłowości są skutkiem naruszenia przepisów prawa formalnego, zarówno regulacji K.p.a., jak i aktów szczegółowych, odnoszących się do postępowania w przedmiocie wsparcia z funduszy wspólnotowych. W mniejszym stopniu zarzuty wniesionych przez nią skarg odnoszą się do kwestii związanych z uchybieniem przepisom prawa materialnego. W tym zakresie skarżąca podnosi naruszenie § 4 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych oraz przepisów rozporządzenia z 2004 r., regulującego kwestie związane z wspieraniem realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych. Mając na uwadze treść sformułowanych w skargach zarzutów, w kontekście całokształtu okoliczności spraw zawisłych przed Sądem, należy stwierdzić że za wyjątkiem podnoszonego przez skarżącą naruszenia przepisów dotyczących wspierania realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych, kwestia naruszenia prawa materialnego, ma gruncie przedmiotowych spraw charakter wtórny, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa formalnego i w jego konsekwencji poczynienia wadliwych ustaleń faktycznych, są zarzutami dalej idącym, bardziej doniosłymi, albowiem w sytuacji stwierdzenia ich zasadności, ewentualne naruszenie § 4 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych nie będzie miało już bezpośredniego wpływu na ocenę legalności zaskarżonych decyzji. Niniejsza konstatacja wynika bowiem z faktu, że przedmiotem ustaleń organu było głównie to, jaka była rzeczywista (użytkowana rolniczo) powierzchnia działek zgłoszonych do płatności, a więc to czy są one utrzymane w dobrej kulturze rolnej, w tym między innymi także kwestia dotycząca tego, czy i w jakim zakresie występowanie na nich drzew i krzewów wpływa na ocenę stanu danych użytków rolnych. Powołany wyżej przepis dotyczy natomiast wyjątków, tj. sytuacji, w których dopuszcza się występowanie drzew i krzewów na nieruchomościach rolnych, utrzymywanych w dobrej kulturze rolnej. Skarżąca ani w treści skarg, ani w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego nie podnosiła naruszenia, poza wskazanym wyżej § 4 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych oraz przepisów rozporządzenia z 2004 r., naruszenia innych regulacji prawa materialnego, w tym także przepisów regulujących zastosowane względem niej sankcje. Sąd także, nie będąc związany granicami skarg, o czym mowa w art. 135 P.p.s.a., dokonując kontroli legalności zaskarżonych aktów nie stwierdził uchybienia innym przepisom prawa materialnego, w związku z wydaniem którejkolwiek z zaskarżonych decyzji. 7. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa formalnego należy stwierdzić, że nie znajdują one uzasadnienia w okolicznościach spraw. Sąd nie podziela twierdzeń skarg odnośnie niezamieszczenia w uzasadnieniach wydanych rozstrzygnięć wyjaśnienia i oceny istotnych okoliczności faktycznych, co, zdaniem skarżącej, miało uniemożliwić właściwą kontrolę wydanych decyzji, ponieważ z uzasadnień zaskarżonych aktów wyraźnie bowiem wynika jakiego rodzaju ustalenia zostały poczynione w poszczególnych sprawach oraz jaka była ich prawna ocena, a także wpływ na treść wydanych rozstrzygnięć. Co prawda, jak słusznie zauważa skarżąca, organ nie odniósł się do podnoszonych przez nią, a uregulowanych w § 4 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych kwestii oraz ewentualnego wpływu tych regulacji na rozstrzygnięcie spraw, jednakże w tym wypadku należy stwierdzić, że w związku z tym nie można zasadnie postawić mu zarzutu pominięcia i braku oceny istotnych okoliczności spraw, a co za tym idzie, uniemożliwienia kontroli decyzji w tym zakresie, zwłaszcza że okoliczności wynikające z powołanego wyżej przepisu nie były podnoszone przez skarżącą lub jej pełnomocnika ani w trakcie czynności kontrolnych (nie zgłoszono zastrzeżeń tego typu), ani też w trakcie całego postępowania administracyjnego. Oprócz tego, należy podkreślić, że organ nie jest zobowiązany do uzasadniania rozstrzygnięć negatywnych, tj. takich których nie podjął. Nie jest tym samym konieczne, aby szczegółowo odnosił się do okoliczności, a także dotyczących ich regulacji, na których nie oparł swojego rozstrzygnięcia, przyjmując ustalenia, które same przez się wykluczają jednoczesne wystąpienie innych faktów, stojących w sprzeczności z tymi przyjętymi za podstawę wydania decyzji. W niniejszych sprawach organ stwierdził, że znaczna część zgłoszonych przez skarżącą do płatności działek rolnych nie jest w ogóle użytkowana rolniczo, a to w związku z tym, że są one porośnięte drzewami i krzewami, dlatego też wykluczył je z poszczególnych płatności. Mając na uwadze przedmiotowe stwierdzenie, w szczególności jego jednoznaczne i stanowcze sformułowanie, należy skonstatować, że przyjęte przez organ ustalenia ipso facto świadczą o tym, że organ wykluczył możliwość zakwalifikowania stwierdzonych nieprawidłowości na skontrolowanych działkach rolnych jako wyjątków mieszczących się w kategorii dopuszczalnych odstępstw od określonych zasad utrzymywania nieruchomości rolnej, we właściwej kulturze rolnej, w zakresie występowania na użytkach rolnych drzew i krzewów. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., sprowadzający się do nieprawidłowego uzasadnienia wydanych decyzji, nie znajduje uzasadnionych podstaw. Opisanego wyżej sposobu skonstruowania uzasadnień zaskarżonych rozstrzygnięć nie można, co zostało zasugerowane w treści skarg, poczytywać jako godzenie w zasadę praworządności (na gruncie przepisów dotyczących dopłat wspólnotowych do produkcji rolnej, wynikającej z art. 21 ust. 2 pkt 1 o wspieraniu obszarów wiejskich) i zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a., art. 11 K.p.a.). Sformułowanie bowiem tak poważnych zarzutów winno się opierać na konkretnych, popartych dowodami, twierdzeniach, odnoszących się w sposób bezpośredni do okoliczności o doniosłym znaczeniu na gruncie konkretnej sprawy. Nie mają takiego waloru zarzuty skarg, będące jedynie wyrazem subiektywnego stanowiska skarżącej, przytoczonego w oderwaniu od okoliczności poszczególnych spraw. 8. Wśród podnoszonych przez skarżącą zarzutów, odnoszących się naruszenia prawa formalnego, pojawia się również ten, dotyczący naruszenia art. 80 K.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. To właśnie z niego wynika zasada swobodnej oceny dowodów, w której naruszeniu skarżąca doszukuje się wadliwości przeprowadzonych postępowań, skutkujących w efekcie także naruszeniem zasady prawdy obiektywnej. Również z tych stwierdzeń Sąd nie podziela, ponieważ organ nie uchybił swym obowiązkom w zakresie zebrania materiału dowodowego, koniecznego do właściwego rozstrzygnięcia spraw, a poczynionym na jego podstawie ustaleniom – sposobowi oceny zebranych dowodów - nie sposób przypisać cech dowolności. Wynika to przede wszystkim z tego, że zaprezentowany w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji obraz stanów faktycznych spraw, w odpowiedni sposób został poparty zgromadzonym materiałem dowodowym, ocenionym zgodnie z zasadami logicznego rozumowania, mieści się tym samym w granicach swobodnej oceny dowodów, sam zaś fakt, że skarżąca nie zgadza się z tymi ustaleniami, nie może świadczyć o naruszeniu przez organ opisanej wyżej zasady postępowania. Nie można bowiem oczekiwać, że ocena konkretnych faktów dokonana przez organ prowadzący postępowanie zawsze będzie tożsama z oceną strony postępowania, działającej w celu urzeczywistnienia własnych interesów i zmierzającej do obrony swojego stanowiska w sprawie, w związku z tym niezobowiązaną do zachowania obiektywizmu. 9. Podstawą, na której oparte zostały poczynione przez organ ustalenia faktyczne w niniejszych sprawach stanowiły w przeważającej mierze wyniki kontroli przeprowadzonej na miejscu, w gospodarstwie skarżącej, w stosunku do których to czynności w skargach podniesiono liczne zarzuty. Wśród tych zarzutów pojawia się między innymi ten, dotyczący zbyt późnego zawiadomienia pełnomocnika skarżącej – W.Z. - o terminie planowanej kontroli, w efekcie czego nie mógł on wziąć udziału w tych czynnościach, co miało, w ocenie skarżącej, duże znaczenie w kontekście poczynionych przez kontrolerów ustaleń. Zarzut ten jednak nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż po pierwsze, jak słusznie zauważa organ, obecność kontrolowanego lub jego przedstawiciela w trakcie czynności kontrolnych nie jest konieczna, ponadto zaś nie sposób stwierdzić związku pomiędzy nieobecnością pełnomocnika, a dokonywanymi ustaleniami, a tym samym zapadłymi w poszczególnych sprawach rozstrzygnięciami. Wprawdzie, kontrolerzy nie dokonali pomiarów działki rolnej G, w związku z trudnościami z dotarciem do niej, jednakże, działka ta nie została wykluczona z płatności, gdyż uznano ją za kwalifikującą się do płatności na podstawie całokształtu okoliczności sprawy. Niezależnie od powyższego, bezspornym między stronami jest to, że pełnomocnik skarżącej był zawiadomiony o terminie kontroli telefonicznie, a następnie, już po dokonaniu tych czynności zapoznał się z protokołem kontroli, nie składając jednakże żadnych zastrzeżeń. Trudno więc w tej sytuacji zgodzić się z twierdzeniem, że brak jego uczestnictwa w czynnościach był tak istotnym czynnikiem, jak to wskazano między innymi w odwołaniach i w trakcie postępowania przed Sądem, wpływając na ustalenia kontroli i następnie treść wydanych decyzji. Skarżąca zwraca uwagę, że jej pełnomocnik, będąc zawiadomiony o terminie kontroli wieczorem dnia poprzedzającego dokonanie pomiarów nie mógł, z ważnych przyczyn, uczestniczyć w tych czynnościach tego właśnie dnia, jednakże zauważyć należy, że zgodnie z protokołem czynności kontrolnych, kontrola w gospodarstwie rolnym skarżącej odbywała się w dniach 19-26 października 2011 r., nie trwała więc jeden dzień (zalegające w aktach spraw fotografie poszczególnych działek rolnych noszą daty od 19 października do 26 października 2011 r.), ponadto została przeprowadzona samodzielnie, za zgodą beneficjenta, co wyraźnie wynika z protokołu. Stwierdzenie to nie zostało zakwestionowane przez skarżącą, trudno więc teraz czynić organowi zarzuty w związku z tym faktem. Nawet jeżeli pełnomocnik skarżącej uważał, że w dniu w którym nie uczestniczył w czynnościach, dokonano niewłaściwych ustaleń, to miał czas na podniesienie tych uwag i wątpliwości. Podobne uwagi można odnieść do kolejnego zarzutu zmierzającego do podważenia ustaleń kontroli na miejscu, a dotyczącego braku właściwych kwalifikacji kontrolerów oraz sugestii, że nie byli oni pracownikami ARiMR. Skarżąca stwierdza bowiem między innymi, że "istnieje duże prawdopodobieństwo, że niewłaściwie ocenili oni zakrzewienia i zachwaszczenia, jako wynik braku uprawy". Sam sposób sformułowania przytoczonego wyżej zarzutu świadczy o tym, że skarżąca opiera się nie na konkretnych spostrzeżeniach i własnych stwierdzeniach, odnoszących się do poszczególnych ustaleń, eksponując jednocześnie ich wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ale jedynie na przypuszczeniach i w zasadzie dowolnie sformułowanych przez siebie hipotezach. Nie jest też w stanie wskazać ewentualnego związku podnoszonych przez nią ewentualnych uchybień z zapadłymi w poszczególnych sprawach rozstrzygnięciami. Tym samym nie sposób jest przyjąć, że podnoszone okoliczności rzeczywiście miały w sprawie istotne znaczenie. Na marginesie poczynionych uwag należy jedynie dodać, że z zalegającej w aktach spraw notatki służbowej wynika, że jeden z kontrolerów, dokonujących czynności w gospodarstwie skarżącej – P.M., jest Inspektorem Biura Kontroli na Miejscu. Tak samo ogólnikowość i brak powiązania z całokształtem spraw charakteryzuje zarzut dotyczący niedoskonałości systemu GPS i niewłaściwego posłużenia się nim przez kontrolerów, w trakcie wykonywanych przez nich czynności. Postawienie tego typu zarzutu, pozbawionego odniesienia się do konkretnych okoliczności spraw powoduje, że leżące u jego podstaw twierdzenia nie mogą rzutować na ocenę legalności zaskarżonych decyzji. Podobnie należy potraktować sugestie skarżącej, odnośnie tego, że uwzględnienie przez orzekające w sprawie organy działki G, jako kwalifikującej się do płatności, bez dokonania jej pomiarów, miałoby rzutować na ocenę sposobu ich procedowania w niniejszych sprawach. Ten zarzut, również gołosłowny i nieskonkretyzowany, nie może stanowić podstawy do uznania, że w sprawach doszło do naruszenia przepisów postępowania, tym bardziej że zakwalifikowanie do płatności działki G odbyło się z korzyścią dla skarżącej. Potwierdzenia w aktach sprawy nie znajdują również inne twierdzenia skarg, dotyczące niezamieszczenia współrzędnych terenu na fotografiach poszczególnych działek, w związku z czym, według skarżącej, rodzi to wątpliwości odnośnie tego czy są to rzeczywiście działki kontrolowane. Zarzut ten jest nietrafny, gdyż wszelkie, ewentualne wątpliwości w tym zakresie eliminują bowiem załączone do protokołu załączniki graficzne, na których wskazano poszczególne punkty odniesienia i kierunek wykonanych fotografii. Bak jest więc w tej sytuacji podstaw do podważenia ich mocy dowodowej. 10. Kwestionując prawidłowość poczynionych ustaleń faktycznych, będących między innymi następstwem niewłaściwej oceny zebranego materiału dowodowego, skarżąca podniosła także fakt, że stwierdzone na kontrolowanych działkach nieprawidłowości nie świadczą o ich całościowym lub częściowym rolniczym nieużytkowaniu, lecz są efektem wyjątkowo intensywnej wegetacji roślin w okresie od lipca do października, a więc po dokonaniu zabiegów agrotechnicznych. Zarzuciła też, że organ nie odniósł się do tej kwestii. Ustosunkowując się do tych zarzutów należy stwierdzić, że wskazane przez skarżącą okoliczności nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do zakwestionowania prawidłowości poczynionych ustaleń, a następnie wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji, gdyż po pierwsze trudno się zgodzić, że okres szczególne intensywnej wegetacji roślin przypada we wskazanych przez skarżąca miesiącach, albowiem bez sięgania do wiadomości specjalnych można stwierdzić, co jest z resztą powszechnie wiadome i niekwestionowane, że okres przyśpieszonej wegetacji roślin przypada na miesiące wiosenne, na pewno zaś nie można tego powiedzieć o okresie jesiennym, chodzi tu zwłaszcza o takie miesiące jak wrzesień i październik. Nie sposób więc zasadnie twierdzić, że okres trzech miesięcy jaki upłynął od ostatnich zabiegów agrotechnicznych był na tyle długi, że w związku z jego upływem nie było możliwe stwierdzenie braku utrzymywania działek w dobrej kulturze rolnej. Słusznie więc organ przyjął, ż ślady wykonanych zabiegów agrotechnicznych winny być w tym czasie widoczne i możliwe do stwierdzenia. Na potwierdzenie zasadności przyjętego przez organ stanowiska należy przytoczyć fakt, że wykonanie zabiegów agrotechnicznych na działkach, co do których nie kwestionowano utrzymania ich w dobrej kulturze rolnej, dokonywanie zabiegów agrotechnicznym, także w okresie kilku miesięcy przed kontrolą, było dla inspektorów oczywiste i łatwe do stwierdzenia. Ponadto, jak wynika z dokumentacji fotograficznej, widok utrwalonych na tych fotografiach poszczególnych działek rolnych, następnie zakwalifikowanych lub wykluczonych z płatności, jest diametralnie różny, co świadczyć może jedynie o tym, że podnoszone przez skarżącą okoliczności są jedynie próbą podważenia ustaleń organu, która nie znajduje oparcia w materiale spraw. 11. W trakcie postępowania administracyjnego skarżąca podnosiła także, iż niektóre z wymienionych przez nią działek rolnych, co do których zakwestionowano fakt ich rolniczego użytkowania, położone są przy szlakach komunikacyjnych i jeśli nawet występowały na nich zakrzaczenia, to przynajmniej ich część kwalifikowała się do pomiaru, a w konsekwencji do przyznania płatności. Odnosząc się do tych argumentów należy stwierdzić, że sam fakt, iż jakaś część działki nie jest porośnięta drzewami lub krzewami nie świadczy o tym, że jest ona utrzymana w dobrej kulturze rolnej, zważywszy zwłaszcza na fakt, że u podstaw zakwestionowania przez organ rolniczego wykorzystania działek legło nie tylko to, że są one porośnięte drzewami i krzewami, ale również to, że nie wykonywano w stosunku do nich zabiegów agrotechnicznych. Ocena spełnienia wymogów przyznania płatności, w stosunku do danej działki, musi być więc kompleksowa, musi także odnosić się do ogółu składających się na te warunki elementów. Dodatkowo nie może być ona oderwana od konkretnego przeznaczenia i sposobu użytkowania nieruchomości. Mając na uwadze powyższe nie można podzielić tezy skarżącej, że brak drzew i krzewów na określonych fragmentach działek, całkowicie niezamierzony i nieuzasadniony rodzajem i charakterem prowadzonej na niej działalności rolnej, może stanowić podstawę podważenia ustaleń organu co do braku rolniczego wykorzystania. 12. Argumentem przemawiającym za zasadnością złożonych skarg nie może być też to, że podczas kontroli w 2009 r. powierzchnia działek rolnych zgłoszonych do dopłat i uznanych za spełniające warunki do ich uzyskania była wyższa niż w roku 2011 r., ponieważ podstawę rozstrzygnięcia spraw mogą stanowić jedynie aktualne ustalenia, a nie dane historyczne. Ponadto, należy podkreślić, że w ciągu trzech lat, jakie upłynęły pomiędzy obiema kontrolami, mógł nastąpić na wskazanych działkach taki rozrost roślinności, że skurczenie się powierzchni uznanej za utrzymaną w dobrej kulturze rolnej jest nie tylko możliwe, ale wręcz prawdopodobne. W tym kontekście niezrozumiałe są twierdzenia skarg, które akcentują znaczący postęp wegetacji w okresie trzech miesięcy jakie upłynęły od daty ostatniej czynności agrotechnicznej do momentu przeprowadzenia kontroli na miejscu (kontroli z 2011 r.), a jednocześnie podważają możliwości wystąpienia tego procesu w ciągu 3 lat, jakie upłynęły pomiędzy przeprowadzonymi kontrolami w gospodarstwie, tj. pomiędzy rokiem 2009 ,a 2011. 13. Starając się podważyć poczynione w sprawach ustalenia faktyczne skarżąca podnosi między innymi, że organ dopuścił się błędów natury matematycznej, odnośnie działek, który powstały poprzez wydzielenie, ze zgłoszonej we wnioskach o przyznanie płatności działki Y, o pow. 2,88 ha, działek: Y o pow. 2,06 ha, YY o pow. 0,48 ha i YYY o pow. 0,26 ha. Fakt ten jest bezsporny, gdyż organ nie zaprzecza, że przy wydaniu zaskarżonych decyzji nie uwzględniono korekt pierwotnych wniosków o przyznanie płatności, bagatelizuje jednakże konsekwencje tego uchybienia zaznaczając, że podział pierwotnie zgłoszonej działki Y miał jedynie charakter techniczny i nie miał w istocie wpływu na treść wydanych w poszczególnych sprawach rozstrzygnięć. Oprócz tego w zaskarżonych decyzjach podkreślono, że pierwotnie zgłoszona we wnioskach działka Y o pow. 2,88 ha położona jest na działce ewidencyjnej o nr 150, natomiast w trakcie czynności kontrolnych dokonywano pomiaru całości użytków rolnych, położonych na wskazanej wyżej działce ewidencyjnej, których powierzchnia wyniosła 2,06 ha (taka powierzchnię użytków rolnych na działce ewidencyjnej przyjęto we wszystkich trzech sprawach), tak więc nieuwzględnienie złożonych korekt nie wpłynęło na przyznanie bądź nieprzyznanie dopłat. Odnosząc się do kwestii związanych ze złożeniem przez skarżącą korekt wniosków w wyżej opisanym zakresie i ich nieuwzględnieniem przez organ należy stwierdzić, że rację ma skarżąca, że przedmiotowa okoliczność stanowi uchybienie przepisom postępowania, brak jest jednak podstaw do przyjęcia, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na treści zapadłych rozstrzygnięć. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a. podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji lub postanowienia może być jedynie takie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając więc na uwadze fakt, że w niniejszych sprawach uwzględniono całość użytków rolnych na działce ewidencyjnej nr 150, brak jest podstaw do stwierdzenia, że nieodniesienie się, nieprzyporządkowanie tego areału upraw do poszczególnych, zidentyfikowanych użytków rolnych, wpłynęło na sposób rozstrzygnięcia spraw, będących przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. 14. W przypadku sprawy dotyczącej płatności rolnośrodowiskowych niezwykle istotną i prawnie znaczącą kwestią są okoliczności związane z prowadzeniem przez producenta rolnego rejestru działalności rolnośrodowiskowej, do czego jest on zobowiązany na podstawie § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 2004 r. Zdaniem organu II instancji, przedłożony przez skarżącą, z opóźnieniem, rejestr działalności rolnośrodowiskowej jest nierzetelny, gdyż zawiera on zapisy dotyczące wykonanych zabiegów agrotechnicznych, które w rzeczywistości nie miały miejsca, co stwierdzono na podstawie ustaleń kontroli na miejscu, w stosunku do poszczególnych działek rolnych, które w ocenie kontrolujących nie były użytkowane rolniczo. Skarżąca kwestionuje zasadność zawieszenia płatności, albowiem stoi ona na stanowisku, że powołany w decyzji przepis § 16 ust. 3 rozporządzenia z 2004 r. wiąże sankcje w postaci zawieszenia płatności jedynie z taką sytuacją, w której rejestr działalności rolnośrodowiskowej nie był w ogóle prowadzony, co nie miało wszakże miejsca w zawisłej przed Sądem sprawie. Mając na uwadze podniesione wyżej okoliczności należy stwierdzić, że sankcje, których istnienie na gruncie obowiązujących przepisów jest między stronami bezsporne, normodawca wiąże z faktem nieprowadzenia rejestru działalności rolnośrodowiskowej, jednakże interpretacja przesłanki ich zastosowania budzi kontrowersje pomiędzy organem i skarżąca. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa interpretuje tę przesłankę szerzej i przyjmuje, że prowadzenie rejestru w sposób nierzetelny, jest pod względem znaczenia prawnego tożsame z jego nieprowadzeniem w ogóle. Skarżąca natomiast akcentuje fakt, że rejestr był i został też przedłożony w trakcie postępowania administracyjnego, tak że nie było podstaw do zastosowania sankcji z § 16 ust. 3 rozporządzenia z 2004 r. Odnosząc się do zaprezentowanych powyżej stanowisk obu stron należy stwierdzić, że nie można uznać za wypełnienie zobowiązania w zakresie prowadzenia rejestru sytuacji, w której producent rolny przedkłada, z kilkumiesięcznym opóźnieniem (licząc od daty przeprowadzenia kontroli na miejscu,) rejestr zawierający zapisy, które zawierają nierzetelne informacje, tj. takie, które odnoszą się do nieprzeprowadzonych w rzeczywistości zabiegów agrotechnicznych na poszczególnych działkach rolnych, odnośnie których stwierdzono, że nie była w tym czasie prowadzona na nich działalność rolnicza. W tym zakresie Sąd podziela pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wyrażony w wyroku z dnia 2 września 2009 r., sygn. I SA/Bk 279/09 (dostępnym w CBOiS – www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przyjęcie bowiem przeciwnego stanowiska, tj. poglądu, że do uniknięcia sankcji wystarczyłoby samo fizyczne przedłożenie rejestru, niezależnie od tego, jakie zapisy on zawiera, prowadziłoby do sytuacji, w której obowiązek jego prowadzenia byłby fikcją i nie służyłby celowi w jakim został ustanowiony, a którym jest zapewnienie prawidłowej realizacji programów rolnośrodowiskowych. 15. W trakcie prowadzonego w niniejszych sprawach postępowania sądowoadministracyjnego, pełnomocnik skarżącej – radca prawny M.W. - powołując się na przepis art. 104 P.p.s.a., przedłożył w dniu 5 lutego 2013 r., a więc już po zamknięciu rozprawy, co nastąpiło w dniu 29 stycznia 2013 r., pismo procesowe zatytułowane "załącznik do protokołu rozprawy z dnia 29 stycznia 2013 r.", w którym powtórzył argumenty przytoczone w skargach i jak również podnoszone w trakcie całego postępowania, zarówno przed organami, jak i Sądem, szczegółowo je wyjaśniając i rozwijając. Odnosząc się do tego pisma na wstępie należy podkreślić, że wbrew sugestiom jego autora nie stanowi ono załącznika do protokołu, ponieważ zgodnie z przywołanym przez pełnomocnika art. 104 P.p.s.a., w toku posiedzenia wnioski, oświadczenia, uzupełnienia i sprostowania wniosków i oświadczeń można zamieścić w załączniku do protokołu. Gdy stronę zastępuje adwokat lub radca prawny, przewodniczący może zażądać złożenia takiego załącznika w wyznaczonym terminie. Tak więc załącznik taki można złożyć jedynie w trakcie trwania posiedzenia, a nie po jego zamknięciu, jak to miało miejsce w niniejszym przypadku. Złożenie pisma procesowego po zamknięciu rozprawy powoduje, że Sąd nie jest zobligowany do ustosunkowania się do niego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. II OSK 985/05, dostępny w CBOiS – www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zamknięcie rozprawy nastąpiło bowiem w sytuacji, w której Sąd uznał sprawę za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia (art. 113 § 1 P.p.s.a.), a nie zachodzi konieczność przeprowadzenia dowodu uzupełniającego ze znanego stronom dokumentu (art. 113 § 2 P.p.s.a.). Niezależnie od powyższego, w tym miejscu należy nadmienić, że zapoznając się z treścią złożonego przez pełnomocnika skarżącej pisma procesowego Sąd nie stwierdził podstaw do otwarcia na nowo zamkniętej rozprawy, albowiem nie wskazuje ono na nowe okoliczności faktyczne, które ujawniłyby się po zamknięciu rozprawy, a przytoczona argumentacja na poparcie zarzutów skarg, znana była Sądowi wcześniej. 16. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargi, jako niezasadne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło