I SA/Rz 240/10

PostanowienieWSA w Rzeszowie2010-06-22

Skład orzekający: Małgorzata Futera

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie zawodowego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ jej dochody, w tym płatności rolnośrodowiskowe i potencjalne dochody z agroturystyki, a także posiadany majątek, wskazują na możliwość poniesienia kosztów postępowania. Analiza jej sytuacji finansowej nie wykazała, aby poniesienie tych kosztów zachwiało jej sytuacją materialną i bytową w stopniu uniemożliwiającym zapewnienie minimum warunków socjalnych.
Stan faktyczny
Skarżąca H.G. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia zawodowego pełnomocnika w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR dotyczącą przyznania płatności rolnośrodowiskowych. Skarżąca podała swoje dochody, majątek (dom, gospodarstwo rolne) oraz bieżące wydatki. Po wezwaniu do złożenia dodatkowych wyjaśnień, przedstawiła dokumenty dotyczące swojego stanu majątkowego i dochodów.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie Małgorzata Futera po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o prawo pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi H.G. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lutego 2010 r. Nr [...] w przedmiocie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości na rok 2008 - postanawia – odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca H.G. w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa opisaną szczegółowo w sentencji niniejszego postanowienia zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie o prawo pomocy w zakresie całkowitym, tj. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie zawodowego pełnomocnika radcy prawnego. Skarżąca oświadczyła, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mężem. Małżonkowie łącznie osiągają 2010 zł dochodu miesięcznie: 1200 zł z tytułu emerytury skarżącej i 810 zł z tytułu renty męża (oświadczono, że są to kwoty brutto). Na majątek wnioskodawczyni i jej męża składa się dom o pow. 120 m² i gospodarstwo rolne o pow. 1,06 ha. W uzasadnieniu wniosku skarżąca odniosła się do kwestii spornych pomiędzy stronami oraz oświadczyła, że spłaca pożyczkę w kwocie 878 zł, koszty lekarstw wraz z innymi wydatkami na leczenie wynoszą 170 zł, energia elektryczna gaz, ogrzewanie wody – 400 zł, opał na zimę i telefon- 300 zł. Wezwana do złożenia dodatkowego oświadczenia o swoim stanie majątkowym, skarżąca nadesłała kserokopie: zeznania podatkowego za 2009 r., faktur za telefon, gaz i energię elektryczną, 3 dokumenty bankowe: 2 wyciągi i zawiadomienie o spłacie kredytu, decyzje o waloryzacji jej emerytury i renty męża. Ponadto wyjaśniła, że rodzina nie korzysta z pomocy innych osób lub instytucji, syn mieszkający wspólnie "jeśli ma pieniądze dokupuje opał i żywność", gospodarstwo ekologiczne nie przynosi dochodu, także agroturystyka, mąż skarżącej jest współwłaścicielem samochodu osobowego Audi 80 rok produkcji 1989. Ponadto skarżąca oświadczyła, że nie wykazała nieruchomości budynkowych odziedziczonych po rodzicach z uwagi na ich zły stan techniczny. Rozpoznając sprawę referendarz sądowy zważył, co następuje: Instytucja prawa pomocy, uregulowana w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej zwana w skrócie P.p.s.a., obejmuje zwolnienie strony postępowania sądowoadministracyjnego od kosztów sądowych oraz możliwość ustanowienia zawodowego pełnomocnika, m.in. radcy prawnego i uzależniona jest od spełnienia przez wnioskodawcę zawartych w przepisach przesłanek do jej przyznania; w przypadku wnioskowania o prawo pomocy w zakresie całkowitym – jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – strona winna wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania i nie ma żadnych obiektywnych możliwości na ich zdobycie. Powołane we wniosku okoliczności, jak również przedstawione dokumenty powinny uzasadniać ową wyjątkową sytuację, w której poniesienie jakichkolwiek kosztów, co należy dobitnie podkreślić, zachwieje sytuacją materialną i bytową strony w takim stopniu, iż nie będzie w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. W takim przypadku ciężar dowodu spoczywa na stronie składającej taki wniosek. Dlatego zwrócono się do wnioskodawczyni o wyjaśnienia, które pozwoliłyby na poznanie jej sytuacji i podjęcie rozstrzygnięcia. Takie wnikliwe badanie znajduje swoje usprawiedliwione podstawy, bowiem środki pochodzące na pokrywanie kosztów pomocy prawnej przyznawanej w ramach instytucji prawa pomocy są środkami publicznymi, a zatem ich rozdysponowanie podlega pewnych ścisłym regułom. Analiza akt sprawy, wniosku PPF oraz informacji i dokumentów nadesłanych na wezwanie referendarza prowadzi do konkluzji, iż skarżąca nie spełnia przesłanek do zastosowania prawa pomocy zarówno w pełnym zakresie, tj. w postaci zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika, jak i częściowym, i to w jakiejkolwiek postaci: zwolnienia tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub tylko ustanowienia zawodowego pełnomocnika w sprawie. Na wstępie należy wskazać na pewne nieścisłości w oświadczeniu złożonym na formularzu PPF. Kwoty dochodów z tytułu emerytury i renty małżonków zadeklarowano jako kwoty brutto, tymczasem są to kwoty netto, co wynika z nadesłanych decyzji o waloryzacji tych świadczeń: 846,09 zł wynosi świadczenie męża, 1206,12 zł świadczenie skarżącej. Nie są to jedyne dochody ich wspólnego gospodarstwa domowego. Należy mieć na uwadze, że skarżąca prowadząc gospodarstwo rolne otrzymuje płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych. Zaskarżoną w tym postępowaniu decyzją przyznano skarżącej płatność rolnośrodowiskową w wysokości 2.655 zł, odmówiono wypłaty kwoty 1417,80 zł z powodu uchybień omówionych w decyzji. Tych dochodów skarżąca nie ujęła jako dochodów gospodarstwa domowego. Z zeznania podatkowego za 2009 r. wynika, że dochód skarżącej po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne (zdrowotne) wyniósł 13.769,74 zł, odliczenie od dochodu wykazane w załączniku PIT/O wyniosło 4.560 zł i ostatecznie skarżąca wykazała 827 zł nadpłaty podatku dochodowego do zwrotu na rachunek bankowy. Również po dokonaniu obliczenia podatku za 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał nadpłaty podatku wraz ze świadczeniami wypłacanymi w marcu 2010r. obojgu małżonków, co wynika z przedłożonych decyzji o waloryzacji przedmiotowych świadczeń, o czym nie wspomniano. Skoro wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi skarżąca odebrała 6 kwietnia 2010 r., logicznym jest wniosek, że w czasie, w którym była ona zobowiązana do poniesienia po raz pierwszy kosztów sądowych w postaci wpisu (200 zł), dysponowała środkami pieniężnymi i mogła ponieść ten ciężar. W tym miejscu należy dodać, że inne koszty sądowe w tej sprawie - o ile by wystąpiły – byłyby minimalnymi, jakie w ogóle mogą wystąpić w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Skumulowana nadwyżka środków, która spłynęła do skarżącej w czasie, w którym zdecydowała się ona na spór sądowy z organem – Dyrektorem Oddziału Regionalnego ARiMR, zdaniem rozpoznającego wniosek, mogła pozwolić również na pomoc prawną pełnomocnika z wyboru, jeśli według skarżącej zachodziła taka potrzeba. Przed sądem administracyjnym pierwszej instancji nie obowiązuje tzw. przymus adwokacki, a strona skarżąca ma zapewniony szereg gwarancji procesowych chroniących jej prawa. Należy do nich określony w art. 6 P.p.s.a. obowiązek sądu udzielania stronie występującej bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczania jej o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Z kolei art. 134 P.p.s.a. gwarantuje, że brak występującego w sprawie profesjonalnego pełnomocnika nie wpłynie negatywnie na sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny. Sąd nie jest także związany zarzutami i wnioskami skargi i bada w pełnym zakresie zgodność zaskarżonego aktu z prawem, dlatego może uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż przytoczone w skardze. Jako wybiórcze i nie w pełni obrazujące stan faktyczny należy potraktować nadesłane wyciągi z rachunku bankowego skarżącej i jej męża (rachunek bankowy na nazwisko obojga małżonków). Dokumenty te (nadesłane jako kserokopie) obejmujące okres od 30.01. do 28.02.2010 r. i od 1.03. do 29.03.2010 r. wskazują tylko na saldo tego rachunku, każdorazowo dodatnie; 807,37 zł i 1.477,99 zł. Brak jest natomiast wyszczególnienia operacji na rachunku, co umożliwiłoby weryfikację przepływów pieniężnych na tymże rachunku w ciągu całego okresu. Z kolei płatności za dostawę gazu do gospodarstwa skarżącej w okresie od 6.11.2009 r. do 15.03.2010 r. na podstawie przedłożonych faktur, wyniosły łącznie 505,64 zł, co w przeliczeniu na okres objęty w rozliczeniu daje średnio kwotę 101,12 zł na miesiąc. Natomiast płatności za energię elektryczną na nazwisko skarżącej oraz jej męża (różne nr faktur, różne adresy nieruchomości, ten sam termin płatności) wynoszą łącznie 501,92 zł, tj. 250.96 zł na miesiąc, a za usługi telekomunikacyjne100,81 zł (...) i 68,72 zł (...). Są to zatem kwoty nie odbiegające od kosztów utrzymania przeciętnego dwuosobowego gospodarstwa domowego, również przy uwzględnieniu innych niezbędnych kosztów, w tym wyżywienia i spłaty kredytu (rata stała 889,52 zł). Nie do końca jasne jest czy syn skarżącej prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe, czy też partycypuje regularnie we wspólnych kosztach utrzymania. Dodać trzeba, że skarżąca prowadzi działalność agroturystyczną, na którą poniosła nakłady i która wobec tego powinna być prowadzona, przynosząc tym samym dochody. Z racji specyfiki tego rodzaju działalności rolniczej, niemożliwa jest weryfikacja dochodowości przedsięwzięcia skarżącej, ale niewątpliwie stworzona baza i infrastruktura pozwalają przyjąć, że skarżąca posiada możliwości zarobkowe i tym samym finansowe. "Powstrzymywanie się" skarżącej od aktywności w tej dziedzinie bez ważnych i racjonalnych powodów nie może zasługiwać na aprobatę, ponieważ staje się próbą przerzucenia na Skarb Państwa, a w konsekwencji innych obywateli, kosztów zainicjowanego postępowania sądowego. Prawo pomocy przyznawane jest zaś osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, z uwagi na to, że ich dochód jest wybitnie niski lub nie osiągają żadnego dochodu (por. postanowienie NSA z dnia 10 maja 2005 r. sygn. II OZ 318/05, niepublikowane). Do takiej kategorii osób skarżąca z pewnością nie należy. Skarżąca podała, że składała wnioski o prawo pomocy w innych sprawach i pomoc taką, w postaci zwolnienia od kosztów sądowych, uzyskała. Jednak postanowienie zwalniające stronę od takich kosztów w innych sprawach nie przesądza o wystąpieniu przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy w toczącym się obecnie postępowaniu; nie jest bowiem wiążące. Jeszcze raz wypada podkreślić, że kryterium od którego przepis art. 246 § 1 P.p.s.a. uzależnia przyznanie prawa pomocy jest brak możliwości poniesienia jakichkolwiek lub pełnych kosztów postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono zaś przesłanek do odstąpienia od zasady odpłatności postępowania sądowoadministracyjnego, o której mowa w art. 199 P.p.s.a. i dlatego na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło