I SA/Rz 240/10
PostanowienieWSA w Rzeszowie2010-07-22
Skład orzekający: Sędzia SO del. Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, prowadząca gospodarstwo rolne i agroturystyczne, pobierająca emeryturę i rentę, posiadająca dom i ziemię, a także korzystająca z płatności rolnośrodowiskowych i posiadająca środki na rachunku bankowym, znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie jej prawa pomocy (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Pomimo zadeklarowanych wydatków, jej dochody z emerytury i renty męża, płatności rolnośrodowiskowe, dodatnie saldo na rachunku bankowym oraz posiadany majątek (dom, ziemia, gospodarstwo agroturystyczne) wskazują, że jest w stanie ponieść koszty sądowe. Brak jest podstaw do przyznania prawa pomocy stronie, która nie wykazuje aktywności w celu wykorzystania posiadanego majątku i poprawy swojej sytuacji majątkowej.Stan faktyczny
Skarżąca H.G. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego w sprawie dotyczącej przyznania jej płatności rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości. Przedstawiła swoje dochody z emerytury, dochody męża z renty, koszty utrzymania gospodarstwa domowego, spłatę kredytu oraz posiadany majątek. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżąca wniosła sprzeciw, który został rozpoznany przez sąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przyznanie prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SO del. Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2010 r., w Wydziale I Finansowym na posiedzeniu niejawnym wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi H.G. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] lutego 2010 r. Nr [...] w przedmiocie przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych w pomniejszonej wysokości na rok 2008 - postanawia – oddalić wniosek o przyznanie prawa pomocy. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
H.G. (dalej: skarżąca) wezwana do uiszczenia wpisu sądowego
w przedmiotowej sprawie wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych
i o ustanowienie radcy prawnego, podając w formularzu PPF, że pobiera emeryturę w kwocie 1200 zł, a jej mąż, z którym prowadzi wspólne gospodarstwo domowe – rentę 810 zł, na wspólny majątek składa się dom o pow. 120 m² i gospodarstwo rolne o pow. 1,06 ha. Skarżąca oświadczyła, że spłaca pożyczkę w kwocie 878 zł miesięcznie, na leki, koszty wizyt lekarskich i przejazdy do specjalistów wydaje ogółem 170 zł miesięcznie, prąd, gaz, ogrzewanie wody – 400 zł, opał na zimę
i telefon – 300 zł.
W odpowiedzi na dodatkowe oświadczenie o stanie majątkowym
i możliwościach płatniczych skarżąca przedłożyła kserokopie zeznania podatkowego za 2009 r., faktur za telefon, gaz i energię elektryczną, 3 dokumenty bankowe: 2 wyciągi i zawiadomienie o spłacie kredytu, decyzje o waloryzacji jej emerytury i renty męża. Ponadto wyjaśniła, że rodzina nie korzysta z pomocy innych osób lub instytucji, syn mieszkający wspólnie "jeśli ma pieniądze dokupuje opał i żywność", gospodarstwo ekologiczne nie przynosi dochodu, także agroturystyka, mąż skarżącej jest współwłaścicielem samochodu osobowego Audi 80 rok produkcji 1989.
Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 22 czerwca 2010 r. odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy, a ta wniosła sprzeciw od tegoż rozstrzygnięcia. Sprzeciw wniesiony w ustawowym terminie wywołuje ten skutek, że orzeczenie referendarza traci moc, zaś sprawa podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego.
Przechodząc do oceny sytuacji finansowej skarżącej w kontekście przesłanek z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)- w skrócie zwanej P.p.s.a., zdaniem Sądu, nie znajduje się ona w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych. Należy podkreślić, że ten zakres zarezerwowany jest bowiem tylko i wyłącznie dla osób znajdujących się w wyjątkowo trudnej sytuacji, uniemożliwiającej wyłożenie jakichkolwiek środków na pokrycie kosztów sądowych i takiej, w której wnioskodawca nie ma potencjalnych możliwości na zdobycie tychże środków, nie posiada majątku. Do takiej kategorii należy zaliczyć osoby bezrobotne bez prawa do zasiłku, korzystające z pomocy instytucji wspierających ubogich, osoby, które z przyczyn losowych znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji i zostały pozbawione środków do życia bądź ich środki są bardzo ograniczone i zaspokajają wyłącznie niezbędne potrzeby egzystencjalne.
Na podstawie akt sprawy i zebranych dowodów, skarżącej zaliczyć do takiej kategorii osób nie sposób. Skarżąca oświadczyła, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem. Oboje uzyskują stałe i pewne dochody z zabezpieczenia społecznego: skarżąca kwotę 1206,12 zł z tytułu emerytury, jej mąż 846,09 zł z tytułu renty. Dochodami ich gospodarstwa są także przyznawane systematycznie tzw. płatności rolnośrodowiskowe. Zaskarżoną w tym postępowaniu sądowym decyzją przyznano skarżącej kwotę 2.655 zł. Z przedłożonego zeznania podatkowego za 2009 r. wynika, że dochód skarżącej po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne (zdrowotne) wyniósł 13.769,74 zł, odliczenie od dochodu wykazane w załączniku PIT/O wyniosło 4.560 zł i ostatecznie skarżąca wykazała 827 zł nadpłaty podatku dochodowego do zwrotu na rachunek bankowy. Z kolei
z okazanych dokumentów, tj. decyzji o waloryzacji świadczeń, wynika także, że po dokonaniu obliczenia podatku za 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał nadpłaty podatku wraz ze świadczeniami wypłacanymi w marcu 2010r. obojgu małżonków. Ponadto z wyciągów bankowych za luty i marzec 2010 r. dot. wspólnego rachunku bankowego skarżącej i jej męża wynika, że saldo tego rachunku (tylko jego wysokość jest możliwa do zweryfikowania) było dodatnie; na koniec lutego - 807,37 zł, na 29 marca 2010 r. – 1477,99 zł. Zatem skoro w przestrzeni czasowej pomiędzy decyzją o zainicjowaniu sporu sądowego (skarga z 24 lutego 2010 r.) a wezwaniem do uiszczenia wpisu sądowego (1 kwietnia 2010 r.), saldo na rachunku skarżącej przewyższało wielokrotnie należny w sprawie wpis (200 zł), nie może ona twierdzić, że nie posiada środków wystarczających na jego pokrycie. Należy także dodać, że inne koszty sądowe w tej sprawie - o ile by wystąpiły – byłyby minimalnymi, jakie w ogóle mogą wystąpić w postępowaniu przed sądem administracyjnym; ewentualne opłata kancelaryjna za sporządzenie uzasadnienia orzeczenia na wniosek strony- 100 zł, wpis od skargi kasacyjnej również 100 zł. Przy wysokości zadeklarowanych dochodów skarżąca nie powinna mieć kłopotów z wygospodarowaniem takich środków pieniężnych, wziąwszy pod uwagę również koszty utrzymania i spłacane raty kredytowe (IV 2010-889,52 zł). Z przedstawionych rachunków nie wynika, aby obciążenia z tego tytułu były nadmierne i przewyższały przeciętne koszty dwuosobowego gospodarstwa domowego (opłaty za gaz za okres od 6.11.2009 do 15.03.2010- 505,64 zł, tj. średnio 101,12 zł na miesiąc, energia elektryczna z trzech faktur z jednym terminem płatności 17 marca 2010 r. - łącznie 501,92 zł). Odnośnie zaś kredytu, skarżąca prowadzi gospodarstwo agroturystyczne i w sprzeciwie od postanowienia referendarza sądowego wyjaśniła, że na remont i przystosowanie do tego rodzaju działalności zaciągnęła kredyt i równocześnie skorzystała z funduszy (unijnych). Należy więc przyjąć, że była to świadoma i przemyślana decyzja. Spłata bowiem zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów bankowych nie korzysta
z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami publicznoprawnym. Posiadanie gospodarstwa rolnego i prowadzenie działalności rolniczej, jest również związane
z obowiązkami, takimi jak chociażby zapłata wspomnianych należności publicznoprawnych, do których – w przypadku sporu sądowego – należą opłaty sądowe. Skarżąca jest właścicielką nieruchomości o niewątpliwie znacznej wartości
i nie można jej uznać za osobę ubogą. Swoją aktywność gospodarczą minimalizuje, jak twierdzi zarzuciła jej prowadzenie ("...muszę się na razie powstrzymać")
i utrzymuje, że nie przynosi ona dochodów. Taka postawa nie zasługuje na aprobatę i w tym miejscu należy przychylić się do stanowiska wyrażonego w postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 25 listopada 2005 r., sygn. III SA/Wa 1483/04, nie publ., iż brak jest podstaw do przyznania prawa pomocy stronie, która nie wykazuje aktywności w celu wykorzystania posiadanego majątku,
a w konsekwencji poprawy swojej sytuacji majątkowej.
Powyższe wywody uzupełnić należy tym, że podstawowym i jedynym kryterium przyznawania prawa pomocy jest sytuacja materialna strony. Jeżeli ta nie uprawnia do przyznania tej instytucji, motywowanie wniosku o przyznanie profesjonalnego pełnomocnika, w tym przypadku radcy prawnego, ewentualną zaistniałą w przyszłości chęcią wniesienia skargi kasacyjnej, a w związku z tym koniecznością jej sporządzenia przez zawodowego pełnomocnika, co skarżąca wyjaśniła w sprzeciwie, nie znajduje uzasadnienia w przepisach. Tylko zmiana okoliczności sprawy, a faktycznie pogorszenie się sytuacji materialnej strony, może wywołać skutek w postaci pozytywnego rozstrzygnięcia takiego wniosku, do którego strona ma prawo również na dalszym etapie postępowania.
Mając na względzie przytoczone okoliczności, na postawie art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło