I SA/Rz 920/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-11-07
Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ocena projektu pod kątem innowacyjności i oparcia na badaniach B+R, dokonana przez Instytucję Zarządzającą w ramach konkursu o dofinansowanie, była rzetelna i bezstronna, a naruszenia tych zasad miały istotny wpływ na wynik oceny?Ratio decidendi
Ocena projektu skarżącego przez Instytucję Zarządzającą została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, co miało istotny wpływ na wynik oceny. Naruszenia te polegały na braku rzetelności i bezstronności w ocenie, w tym na stosowaniu nacechowanych emocjonalnie określeń wobec skarżącego, nierzetelnym odniesieniu się do kwestii innowacyjności poprzez rozpatrywanie jej elementów oddzielnie zamiast kompleksowo, oraz na niezweryfikowaniu twierdzeń skarżącego konkretnymi przykładami. W związku z tym sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia.Stan faktyczny
Skarżący R. M. ubiegał się o dofinansowanie projektu turystyczno-edukacyjnego. Po ponownej ocenie jego projektu przez Zarząd Województwa, przyznano mu 65 punktów, co umieściło go na liście rezerwowej. Skarżący wniósł skargę na informację o ocenie, zarzucając naruszenie prawa w sposobie jej przeprowadzenia, w szczególności w zakresie oceny innowacyjności i oparcia na badaniach B+R. Po wcześniejszych postępowaniach sądowych i uchyleniu wyroku przez NSA, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania przez WSA.Rozstrzygnięcie
1) uwzględnia skargę stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia Zarządowi Województwa [...], 2) zasądza od Zarządu Województwa [...] na rzecz skarżącego R. M. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./ Protokolant sekr. sąd. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2018 r. sprawy ze skargi R. M. na informację Zarządu Województwa [...] z dnia [...] września 2018 r. nr [...] o negatywnej ponownej ocenie projektu pn.: "..." 1) uwzględnia skargę stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia Zarządowi Województwa [...], 2) zasądza od Zarządu Województwa [...] na rzecz skarżącego R. M. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zarząd Województwa (Instytucja Zarządzająca), po ponownej ocenie merytorycznej jakościowej projektu skarżącego R. M., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A" R. M. – zwanego dalej skarżącym lub wnioskodawcą – uchwałą z dnia [...] września 2018 r., nr [...], przyznał projektowi 65 pkt, umieszczając go na liście rezerwowej, o czym poinformował go pismem z [...] września 2018 r.
W stanie faktycznym sprawy skarżący, wnioskiem z dnia [...] marca 2016 r. wystąpił do Instytucji Zarządzającej o dofinansowanie realizacji jego projektu pod tytułem" "[...]".
Z zamieszczonego we wniosku opisu projektu wynika, że jego celem jest stworzenie unikatowego kompleksu turystyczno-edukacyjnego, świadczącego usługi o charakterze turystyczno-astronomicznym. Cel ten ma zostać uzyskany przez działania takie jak: przebudowa i modernizacja ośrodka turystycznego na dwugwiazdkowy pensjonat, przebudowa i wzmocnienie konstrukcji wieży z obserwatorium astronomicznym, rozbudowa pensjonatu o halę wielofunkcyjną z planetarium, zakup wyposażenia hotelarsko-gastronomicznego dla pensjonatu, zakup teleskopów astronomicznych z oprzyrządowaniem i oprogramowaniem, stworzenie oprogramowania obsługującego obserwatorium astronomiczne, zakup i montaż projektora gwiazdowego do planetarium z oprzyrządowaniem, zakup i montaż placu zabaw dla dzieci z motywami astronomicznymi, zakup i montaż wyposażenia do parku linowego i siłowni plenerowej.
W załączonym do wniosku biznesplanie zaznaczono, że planowane do wprowadzenia w ramach projektu innowacje dotyczą połączenia sektora usług turystycznych i astronomicznych. Połączenie usług dwugwiazdkowego pensjonatu z usługami obserwatorium astronomicznego stanowić będzie innowację na skalę krajową. W kraju są bowiem ośrodki hotelarskie o wysokim poziomie, nie posiadają one jednak zaplecza w postaci obserwatorium astronomicznego.
Innowacją na skalę europejską jest zaś "G" (G), oferujące usługi z zakresu obserwacji astronomicznych oraz astrofotografii przez teleskop z wykorzystaniem internetu oraz stacjonarnej, dla gości przebywających w obiekcie. W tym aspekcie skarżący zaznaczył, że w Europie zdalne obserwatoria występują w niewielkiej skali (w miejscowości N. i na T.), a istniejące nie oferują możliwości obserwacji zdalnej na żywo (w formie stacjonarnej).
Swoje wywody w zakresie innowacyjności skarżący uzasadnił dokumentami, w postaci: opinii o innowacyjności, badań desk reserch, publikacji naukowych, dotyczących kierunków rozwoju turystyki na P. Jako załącznik nr 15 do biznesplanu, skarżący wymienił jedynie opinię o innowacyjności.
Z opinii o innowacyjności, sporządzonej przez dr M. M. wynika, że poprzez wprowadzenie usług zdalnego obserwatorium zostaną przygotowane oferty usług zarówno zdalnych, jak i stacjonarnych, które będą adresowane do różnych grup wiekowych i osób reprezentujących różne poziomy zaawansowania znajomości zagadnień astronomicznych. W szczególności stworzy to możliwość przeprowadzenia praktycznych, zdalnych obserwacji w czasie rzeczywistym podczas zajęć lekcyjnych.
Według sporządzającej opinię nie ma w Polsce równoważnej usługi. W Europie są dwa takie ośrodki, jednakże stopień rozprzestrzenienia tego rodzaju technologii jest niewielki, co pozwala zakwalifikować zaproponowane rozwiązanie jako innowacyjne na skalę europejską, zwłaszcza, że w istniejących w Europie obserwatoriach nie ma możliwości prowadzenia obserwacji stacjonarnej.
Jeżeli chodzi o kwestię badań badawczo-rozwojowych, dotyczących projektu, to w biznesplanie zaznaczono, że zakres prac badawczo-rozwojowych objął opracowanie programu działań zwiększających konkurencyjność skarżącego, poprzez wprowadzenie nowych usług, tj.: usługi prelekcji oraz seansów astronomicznych w planetarium, usługi obserwacji słońca przez specjalistyczny refraktor, usługi zdalnych obserwacji astronomicznych przez teleskop z wykorzystaniem internetu, usługi parku linowego z siłownia plenerową, usługi wynajmu Sali wielofunkcyjnej z wyposażeniem audiowizualnym.
Zwiększenie konkurencyjności, zgodnie z założeniami projektu, ma nastąpić również poprzez ulepszenie świadczonych usług, tj. wprowadzenie do oferty następujących usług: usługi noclegowo-gastronomicznej, świadczonej w dwugwiazdkowym pensjonacie, usługi obserwacji astronomicznych, połączonych z astrofotografią, usługi organizacji kilkudniowych warsztatów o charakterze astroturystycznym i edukacyjnym, usługi organizacji konferencji, seminariów, szkoleń i spotkań naukowych, usługi wczasów rodzinnych.
Podstawą prawną do korzystania z wyników prac B+R miała być umowa o dzieło, obwarowana klauzulami tajemnicy gospodarczej.
Zgodnie z zapisami biznesplanu, wynikiem przeprowadzonych prac B+R jest zakres rzeczowy projektu, tj. przebudowa i modernizacja podwyższająca standard oraz funkcjonalność ośrodka na dwugwiazdkowy pensjonat, wzmocnienie konstrukcji wieży z obserwatorium, rozbudowa pensjonatu o halę wielofunkcyjną z planetarium, zakup wyposażenia hotelarsko-gastronomicznego, zakup profesjonalnych teleskopów z oprzyrządowaniem umożliwiającym sterowanie przez internet, stworzenie oprogramowania obsługującego obserwatorium, zakup i montaż projektora, a także placu zabaw i wyposażenia parku linowego.
W załączeniu skarżący przedłożył umowę o dzieło na ich przeprowadzenie, zawartą z dr M. M. oraz protokół odbioru tychże prac i rachunek za ich wykonanie.
Informacją z dnia [...] października 2016 r. Zarząd Województwa poinformował skarżącego o uzyskaniu przez jego projekt 70 pkt i umieszczeniu go na liście rezerwowej. Z przedmiotowego pisma wynika, że w większości kryteriów jakościowych projekt skarżącego otrzymał maksymalną liczbę punków za wyjątkiem:
- kryterium nr I – oparcie projektu na wynikach prac badań B+R prowadzonych przez wnioskodawcę, w ramach którego projekt uzyskał 0 pkt,
- kryterium nr II – stopień innowacyjności produktu/usługi, w ramach którego projekt uzyskał 5 pkt,
- kryterium nr VIII – wkład własny wyższy od wymaganego, w ramach którego projektu uzyskał 0 pkt.
Odnośnie kryterium nr I eksperci zaznaczyli, że skarżący nie przedłożył opracowania udoskonalenia produktu lub usługi, będącej efektem realizacji projektu, a wartość usługi objętej umową o dzieło jest zbyt mała w stosunku do wartości projektu.
Jeżeli chodzi natomiast o innowacyjność (kryterium nr II), to w tym wypadku eksperci podważyli twierdzenia o innowacyjności projektu na skalę europejską, gdyż na terenie Polski występują tego typu ośrodki, a planowana przez skarżącego do wdrożenia usługa różni się jedynie detalami w stosunku do oferowanych na rynku. Tak więc, można ją zakwalifikować jedynie jako innowacje na skalę regionalną, wyrażającą się w kompleksowym rozwiązaniu hotelowo-edukacyjnym. W tym zakresie zauważono też, że w powiecie bieszczadzkim funkcjonuje już "B".
Protest od oceny od oceny projektu złożył skarżący, kwestionując jej tezy. Do projektu dołączył opinie: Wirtualnej Akademii Astronomii (WAA), Polskiego Towarzystwa Astronomicznego (PTA). Z tychże opinii wynika, że istniejące w Polsce obserwatoria są nakierowane na działalność naukową, nie dysponują jednak odpowiednią bazą noclegową. Jeżeli już zaś takowa istniej, to najczęściej jej standard jest niski. Podobnie dostępne na świecie teleskopy są bardzo obciążone, a przy tym nie zawsze jest to sprzęt odpowiedniej klasy. Innowacyjności projektu skarżącego opiniujący upatrują w połączeniu usługi zdalnej ze stacjonarnymi obserwacjami.
W opinii sporządzonej przez prof. M. M. (PTA) zwrócono uwagę na to, że istniejące w Polsce obserwatoria dotknięte są wadami budowlanymi i nie dysponują odpowiednim sprzętem. Brak jest też w nich odpowiedniej bazy noclegowej. Jedynym hotelem oferującym usługi astronomiczne jest Hotel w L. W tym jednak wypadku jego wyposażenie nie jest wystarczające, jako że obejmuje ono jedynie dwa małe teleskopy, wystawione w oknie. W tym kontekście projekt skarżącego jest absolutnie unikatowy.
W kwestii oparcia projektu na wynikach badań B+R skarżący zauważył, że bezprzedmiotowym jest kwestionowanie wartości zleconych badań, a w wytycznych do projektu nie ma wymagań odnośnie tego, że nieuwzględnienie kosztów badań w bilansie przesądza nieprzyznanie punktów w tej kategorii. Tak samo wytyczne nie odnoszą się do poziomu szczegółowości badań.
Zarząd Województwa, po rozpatrzeniu protestu skarżącego, uchwałą z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], nie uwzględnił go, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, co do punktacji przyznanej projektowi w poszczególnych kategoriach.
W zakresie kryterium nr I, wypowiadający się eksperci stwierdzili, że skarżący już na etapie podpisywania umowy o dzieło, co do prac badawczo-rozwojowych, zdefiniował nowe lub ulepszone usługi, a ekspert w zasadzie tylko zaplanował wydatki niezbędne do ich wdrożenia. Nie można więc uznać, że tego rodzaju pracy były kluczowe dla projektu.
Dodatkowo zwrócono uwagę, że sam skarżący w pkt B.1 stwierdził, że od wielu lat prowadzi monitoring w zakresie oczekiwań klientów oraz konkurencyjności na rynku. Monitoruje też prasę branżową i internet, tak więc wykonanie prac badawczo-rozwojowych nie było konieczne.
Jeżeli chodzi o kwestię innowacyjności, to eksperci doszli do wniosku, że zaplanowane przez skarżącego do wdrożenia usługi nie posiadają nowych cech i funkcjonalności w porównaniu do rozwiązań dostępnych na rynku, a jedynie łączą w sobie, w jednej lokalizacji, kilka usług funkcjonujących na rynku. To zaś nie stanowi innowacji produktowej. W ramach tego kryterium tylko jeden z ekspertów przyznał fakt innowacyjności na skalę regionu.
Sąd (WSA w Rzeszowie), wyrokiem z 25 lipca 2017 r., sygn. I SA/Rz 388/17, po rozpoznaniu skargi wnioskodawcy na uchwałę z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], oddalił skargę.
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), po rozpoznaniu skargi kasacyjnej od wyżej wymienionego orzeczenia, wyrokiem z 20 grudnia 2017 r., sygn. II GSK 3623/17, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem uwzględnienia skargi kasacyjnej skarżącego były wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a także naruszenie art. 37 ust. 1 i art. 44 ust. 5 ustawy z 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2018 r., poz. 1431, ze zm. zwanej dalej ustawą o polityce spójności).
Sąd, po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 20 marca 2018 r., sygn. I SA/Rz 102/18, uwzględnił skargę, stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Zarządowi Województwa.
Sąd stanął na stanowisku, że obowiązek Instytucji Zarządzającej do upublicznienia danych dotyczących wypowiadających się co do projektu ekspertów zaktualizował się [...] października 2016 r., kiedy to nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu. Uchybienie temu obowiązkowi pozbawiło skarżącego zaś możliwości pełnej weryfikacji pierwotnej oceny projektu.
W zakresie zaprezentowanej przez Instytucję Zarządzającą oceny projektu Sąd zauważył, że ocena ta, w przypadku kryterium nr 2, jest wewnętrznie sprzeczna i nielogiczna. Eksperci bowiem wykluczyli innowacyjność polegającą na połączeniu funkcjonujących na rynku usług, jednocześnie przyznali projektowi 5 pkt, co jest równoznaczne z przyznaniem innowacyjności niewykraczającej poza granice regionu.
Sąd też zauważył, że uzasadnienie w zakresie kryterium nr 2 nie jawi się przekonująco, zwłaszcza wobec dołączonych do protestu opinii.
Nieodniesienie się do zarzutów skarżącego Sąd wytknął w zakresie kryterium nr I, co stanowi naruszenie art. 57 ustawy o polityce spójności.
NSA wyrokiem z 7 czerwca 2018 r., sygn. I GSK 2051/15, oddalił skargę kasacyjną Instytucji Zarządzającej, od wyroku Sądu z 20 marca 2018 r.
Dokonując ponownej oceny jakościowej projektu skarżącego Instytucja Zarządzająca przyznała mu 65 pkt, w efekcie czego projekt ponownie znalazł się na liście rezerwowej. W zakresie dwóch spornych kryteriów, tj. kryterium nr I i nr II, projekt uzyskał w obu przypadkach 0 pkt.
W zakresie kryterium nr I pierwszy z ekspertów zwrócił uwagę, na charakter konkursu, w ramach którego skarżący wystąpił o dofinansowanie podkreślając, iż jest to konkurs o charakterze inwestycyjnym.
Instytucja Zarządzająca zauważyła, że sam skarżący przyznał, iż prace badawczo-rozwojowe musza mieć kluczowe znaczenie dla realizacji projektu, tymczasem w okolicznościach przedmiotowej sprawy sam (we własnym zakresie) dostrzegł wprowadzenia na rynek innowacyjnej usługi oraz udoskonalenia usług dotychczas oferowanych, po czym zlecił przeprowadzenie stosownych badań. Tak więc zadanie eksperta ograniczało się do zweryfikowania tego czy projekt skarżącego ma dobre podstawy do realizacji i czy odpowiada potrzebom beneficjentów, a także do wskazania niezbędnych do realizacji projektu zasobów. Pierwszy z ekspertów zwrócił uwagę na zapisy protokołu potwierdzającego przeprowadzenie prac, w którym znalazł się zapis, że celem badań było opracowanie zakresu działań zwiększających konkurencyjność, Tak więc skarżący zamawiał opracowanie programu, a odebrał opracowanie zakresu działań.
Dodatkowo stwierdzono, że brak jest jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że prawa majątkowe – efekty pracy eksperta, zostały przeniesione na skarżącego. Podobnie, w przypadku opinii eksperta razi również to, że zakres zleconych mu czynności nigdzie nie został zdefiniowany.
Ekspert Instytucji Zarządzającej nadmienił również, że skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów, mogących służyć za podstawę oceny związku prac badawczo-rozwojowych z opracowaniem nowych lub udoskonaleniem oferowanych usług. W związku z powyższym umowę o dzieło, dotyczącą prac badawczo-rozwojowych uznać należy za pozorną, a nowe lub ulepszone usługi zostały opracowane przez skarżącego samodzielnie, co potwierdza brak spójności w zakresie informacji o roli eksperta zawartych w proteście i treści umowy. W proteście jest bowiem mowa o przeprowadzaniu ankiet przez zleceniobiorcę, natomiast z zapisów umowy wynika, że ankiety miała ona otrzymać od skarżącego.
Tak więc według eksperta, skarżący zatrudnił zleceniobiorcę do przeprowadzenia działań mających na celu ocenę i analizę potencjału projektu. Tymczasem, zgodnie z przywoływanym przez skarżącego zapisem Podręcznika Frascati – proponowane procedury standardowe dla badań statystycznych, w zakresie działalności badawczo-rozwojowej, w szczególności zapisami podrozdziału 2.2, studium wykonalności nie mieści się w zakresie badan B+R.
Założone przez skarżącego do realizacji zadania, w ramach zgłoszonego przez niego projektu, nie wymagają większego niż podstawowy zasobu wiedzy, wobec czego projekt nie był uzależniony od elementu nowości, w znaczeniu naukowym, nie wymagał też wyeliminowania rozumianego w ten sposób elementu niepewności.
Drugi z ekspertów zauważył, że przedmiot umowy o dzieło i protokół odbioru prac znacząco się różnią. Poza tym efekt badań nie został w żaden sposób udokumentowany. W jego ocenie opracowanie nowych i ulepszonych usług jest wyłącznie wynikiem działań skarżącego. Potwierdza to stanowisko prof. M., który zaznacza, że kwestię budowy obiektów astronomicznych skarżący konsultował samodzielnie, a wiedza w tym zakresie jest wynikiem badań B+R całego środowiska. Tak więc badania dr M. nie miały cech badań B+R, ale studium przedinwestycyjnego.
Ekspert zauważył również, że zgodnie z przepisami podatkowymi i przepisami o rachunkowości koszty przeprowadzenia badań B+R winny znaleźć odzwierciedlenie w odpowiednich ewidencjach. Skoro zaś skarżący nie wykazał poniesionych kosztów, to dowodzi to tylko niespójności pomiędzy tym, co usiłuje udowodnić, a tym co zakłada w projekcjach finansowych.
W zakresie kryterium nr II pierwszy z ekspertów stwierdził, że rozwiązania zaproponowane przez skarżącego, w ramach realizacji jego projektu, cechują się innowacyjnością w skali jego przedsiębiorstwa.
Odnosząc się do przedstawionej przez skarżącego argumentacji, przemawiającej jego zdaniem za szerszym zakresem innowacyjności projektu, ekspert zauważył, że autorka opinii co do tej kwestii dr M. była "najemnym pracownikiem" skarżącego (przygotowała na jego zlecenie badania), który w momencie sporządzania opinii oczekiwał na wypłatę wynagrodzenia. W związku z tym nie dawała rękojmi co do bezstronności, a w dodatku złamała, w sposób rażący, zasady etyczne sporządzając w tych warunkach opinię. Podobne uwagi można odnieść do pisma firmy "C" z Ż.
Zdaniem eksperta skarżący, poszukując potwierdzenia innowacyjności swojego projektu, poprzez przedstawienie informacji "D" oraz głównego koordynatora "B" popełnił błąd metodologiczny, poszukując analogów swojej usługi w okolicy czy w kraju, a nie w sieci internet. Skoro zaś jego celem było zaoferowanie usługi internetowej to właśnie tam winien szukać odniesienia.
Ekspert zaznaczył, że w trakcie kwerendy zasobów internetowych, przy użyciu frazy "live stream from astronomical observatory" stwierdził 2 000 000 adresów tego typu. Wobec tego nieoferowanie w kraju tego typu usługi przez dwie placówki nie jest dowodem, że w sieci usługa tego typu nie występuje. Manipulacją zaś określił ekspert zwracanie się z pytaniem do fachowców czy zatrudniające ich podmioty oferują tego typu usługę, zamiast zapytać ich czy znane im są tego rodzaju przypadki.
Odnosząc się do pisma WAA ekspert podkreślił, że w O., gdzie podmiot ten prowadzi zajęcia, dostępna jest baza noclegowa, w postaci dwugwiazdkowych hoteli. Ponadto skoro WAA organizuje imprezy wyjazdowe o tematyce identycznej, jaka ma być oferowana przez wnioskodawcę, w ramach świadczonych przez niego usług, to możemy mówić jedynie o innowacyjności na poziomie jego przedsiębiorstwa.
Ekspert zwrócił też uwagę na wieloznaczność stwierdzenia: "dobra baza noclegowa" i "baza noclegowa w pobliżu", a także stwierdzenie zawarte w opinii prof. M., że istnieją obserwatoria, dysponujące baza noclegową, w standardzie schroniska, a jedynym hotelem oferującym tego rodzaju usługi jest Hotel w L. Wielu też astronomów korzysta z danych pozyskiwanych z obserwatoriów drogą internetową. W tej sytuacji nie sposób jest mówić o szerszym zakresie innowacyjności projektu skarżącego, niż tylko w skali jego przedsiębiorstwa. Z podręcznika Oslo Manual wynika bowiem, że zmiana tylko sposobu świadczenia usługi jest tylko innowacją procesową i nie daje podstaw do przyznawania punktów w ramach danego kryterium.
Ekspert nadmienił, że standardowa usługa skarżącego – umożliwienie zdalnej obserwacji nieboskłonu, jest obecnie dostępna dla każdego posiadacza smartfonu.
Opinie co do zakresu innowacyjności projektu jedynie w skali przedsiębiorstwa skarżącego podzielił również drugi z ekspertów. Podkreślił on, że dla potencjalnego klienta odwiedzającego Bieszczady nie ma znaczenia czy usługę zdalnej obserwacji nieboskłonu oferuje mu dostawca z tego terenu czy też jakikolwiek inny. Przy tym informacja od kilku krajowych podmiotów o tym, że nie oferują one tego typu usługi nie jest miarodajna. Analiza WAA z O. wyraźnie bowiem stanowi, że usługi takie istnieją.
W kwestii bazy noclegowej ekspert uznał, że już istnieją w kraju ośrodki, które oferują skorzystanie z zakwaterowania.
Skargę na ponowne rozstrzygnięcie Instytucji Zarządzającej wniósł skarżący, domagając się uwzględnienia skargi, stwierdzenia iż ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny i w związku z tym przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżący wniósł też o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
1) naruszenie art. 58 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy o polityce spójności poprzez nienależyte poinformowanie go o wynikach rozpatrzenia jego protestu, tj. nienadanie informacji jednoznacznej treści oraz niepodanie uzasadnienia,
2) naruszenie regulaminu konkursu w zw. z art. 37 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 41 ustawy o polityce spójności w szczególności poprzez dokonanie ponownej oceny przez ekspertów w sposób naruszający zasadę przejrzystego, rzetelnego i bezstronnego wyboru projektów, sformułowanie oceny wskazujących na brak wiedzy eksperckiej w zakresie objętym wnioskiem, dokonanie oceny innowacyjności w odniesieniu do zakresu ogólnoświatowego w sytuacji gdy z regulaminu konkursu wynika konieczność odniesienia tej cechy do poziomu regionalnego, krajowego i europejskiego, niewskazanie daty na którą eksperci odnoszą ocenę innowacyjności, wyciąganie bezpodstawnych wniosków co do opinii będących podstawą wniosku,
3) nieudostępnienie danych ekspertów, w odniesieniu do ich kompetencji.
Skarżący wniósł także o przeprowadzenie dowodu z jego korespondencji z KOP, na okoliczność ujawnienia danych ekspertów, pisma P. D. i prof. M. z [...] września, opinii o innowacyjności z [...] września 2018 r.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że w eksperci oceniający wniosek w dalszym ciągu nie odnieśli się do kwestii usługi zdalnej obserwacji z możliwością odwiedzenia miejsca położenia obserwatorium i poczynienia obserwacji na żywo. W tym zakresie skarżący zaakcentował różnice pomiędzy zdalną obserwacją, a obserwacja na żywo.
Dodał też, że ekspertom brakowało wiedzy i doświadczenia w celu właściwej oceny walorów obserwacyjnych i edukacyjnych jego projektu. Rozdzielają oni bowiem trzy aspekty jednej usługi i oceniają je osobno.
Odnosząc się do argumentu o 2 000 000 adresów internetowych, mających rzekomo odnosić się do transmisji obserwacji skarżący podał, że mogą one odnosić się do legalnych bądź nielegalnych transmisji internetowych między innymi wydarzeń sportowych. Właściwa fraza wpisywana w wyszukiwarkę winna brzmieć "robotic astronomical observatory" a uzyskiwana tą drogą liczba adresów odpowiada tej wskazywanej we wniosku. W tym zakresie skarżący dodał, że tego rodzaju usługi nie są dostępne dla każdego użytkownika, ale dla zespołów naukowych.
Skarżący podkreślił również różnicę pomiędzy usługą pokazów nieba, a samodzielną obserwacją o charakterze naukowym lub edukacyjnym.
Jeżeli chodzi o kryterium nr I, to w cenie skarżącego eksperci skupili się w tym zakresie jedynie na kwestiach formalnych, związanych z oceną projektu.
Niezależnie od powyższego skarżący zwrócił uwagę na niewłaściwą, w jego ocenie formę oceny ekspertów, sprowadzającą się do zarzucania mu kłamstw i manipulacji. Jego zdaniem nosi to znamiona zaangażowania eksperta po jednej ze stron, co wyklucza obiektywna ocenę. Dodatkowo, co przyznał Sąd wcześniej, skarżący winien otrzymać dane ekspertów. Nieudostępnienie ich jest więc w tym wypadku istotnym uchybieniem.
Instytucja Zarządzająca w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie dowodów z korespondencji ze skarżącym, na okoliczność udostępnienia mu danych ekspertów, a także dokumentów dotyczących zapadłych w sprawie rozstrzygnięć, w szczególności uchwały z [...] września 2018 r., odnośnie zmiany miejsca projektu na liście rezerwowej.
Jednocześnie Instytucja Zarządzająca zaznaczyła, że kwota przeznaczona na dofinansowanie projektów w ramach konkursu nie została wyczerpana.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Dokonując oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia na wstępie należy odnieść się do zarzutu związanego z nienależytym poinformowaniem o wynikach konkursu. W przepisach ustawy o polityce spójności ustawodawca nakazuje zawiadomić wnioskodawcę, nie precyzując jednak formy, w jakiej to zawiadomienie ma nastąpić. Z treści zawiadomienia ma jedynie wynikać treść rozstrzygnięcia i przyczyny, które legły u podstaw jego wydania.
W niniejszej sprawie Instytucja Zarządzająca, do której zadań należało rozstrzygnięcie konkursu i ocena złożonych przez poszczególnych wnioskodawców projektów była organem kolegialnym (Zarząd Województwa). Jego rozstrzygnięcia zapadają więc w drodze uchwały, niemniej jednak poinformowanie o wynikach oceny projektu nie musiało nastąpić poprzez doręczenie odpisu tego aktu. Skoro organ, na jej podstawie podjętej przez siebie uchwały, sporządził stosowną informację, przytaczając obszernie oceny wypowiadających się w sprawie ekspertów, odnośnie których uznać należy, że przyjął je za własne, to taki sposób przedstawienia skarżącemu rozstrzygnięcia należy uznać za wystarczający. Stanowiska ekspertów przedstawione w informacji nie pozostawiły wątpliwości, co do treści rozstrzygnięcia, choć w piśmie nie znalazło się ich zbiorcze podsumowanie. W tym jednak przypadku nie sposób stwierdzić jednak, że uchybiło to w jakikolwiek sposób prawom strony. Poza tym na wstępie przedmiotowego pisma znalazła się informacja odnośnie przyznanej projektowi liczby punktów i umieszczeniu go na liście rezerwowanej. Wobec tego zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie.
W kwestii odmowy udostepnienia skarżącemu informacji dotyczących kwalifikacji ekspertów zaznaczyć należy, że wszelkie okoliczności z tym związane wykraczają poza granice niniejszej sprawy. Korespondencja skarżącego z Instytucją Zarządzającą, dotycząca tej materii, miała bowiem miejsce już po wydaniu rozstrzygnięcia, wobec czego nawet uchybienie przez Zarząd Województwa przepisom prawa w tym zakresie nie mogło mieć wpływu na jego treść i prawa procesowe strony. Z tego też względu Sąd oddalił złożone przez skarżącego wnioski dowodowe, dotyczące tej właśnie kwestii.
Przechodząc do oceny zapadłego rozstrzygnięcia, zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 37 ustawy o polityce spójności właściwa instytucja przeprowadza wybór projektów do dofinansowania w sposób przejrzysty, rzetelny i bezstronny oraz zapewnia wnioskodawcom równy dostęp do informacji o warunkach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania. Przytoczona regulacja statuuje wymogi odnoszące się wprost do sposobu wyboru projektów, tj. zasad którymi w zakresie oceny winna się kierować właściwa do tego instytucja.
Wśród tych zasad kluczowe znaczenie ma zasada bezstronności, zgodnie z którą ocena konkretnych projektów winna odbywać się wyłącznie w oparciu o kryteria merytoryczne, z pominięciem tych cech i właściwości konkretnego wnioskodawcy, które nie podlegają ocenie w ramach kryteriów konkursowych, a także okoliczności pozostających poza zakresem koniecznych rozważań.
W niniejszej sprawie nie sposób jest stwierdzić, że ocena projektu skarżącego dokonana została w sposób bezstronny, gdyż jak wynika z przytoczonych w informacji stanowisk ekspertów, wypowiadając się co do właściwości projektu skarżącego, przynajmniej jeden z nich posłużył się szeregiem określeń odnoszących się wprost do motywów, którymi w jego ocenie miał się kierować skarżący formułując swoje stanowisko i przytaczając argumenty na ich poparcie. Określenia te dotyczą przede wszystkim dopuszczenia się przez skarżącego manipulacji czy też posłużenia się najemnym pracownikiem, który złamał i to w sposób rażący, w zakresie sporządzanej przez siebie opinii, zasady etyki. Takie podejście jednego z ekspertów do cech i właściwości projektu skarżącego, przejawiające się użyciem nacechowanych w sposób emocjonalny określeń, które z tego względu są niedopuszczalne, jest nie do pogodzenia zasadami bezstronności w zakresie oceny projektów. Instytucja Zarządzająca zaś, nie dość, że przyjęła za własne tak sformułowane stanowisko, to powtórzyła te określenia w skierowanej do skarżącego informacji, a więc pomimo tej niewątpliwej wady, zaakceptowała je.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że przytoczone wyżej okoliczności świadczą o tym, iż projekt skarżącego nie został oceniony w sposób obiektywny, odnoszący się tylko do jego właściwości merytorycznych, ale sposób tej oceny motywowany był uprzedzeniami w stosunku do skarżącego.
Kolejną fundamentalną zasadą oceny projektów jest zasada rzetelności, nakazująca odniesienie się w sposób wyczerpujący i odpowiedni do wszystkich istotnych cech projektu, w kontekście kryteriów wyboru. W przypadku innowacyjności, najistotniejszą cechą projektu skarżącego było osiągnięcie jej cech poprzez dwa przedsięwzięcia, tj: połączenie usług obserwatorium i dwugwiazdkowego pensjonatu i połączenie możliwości prowadzenia zdalnych obserwacji nieba z obserwacjami stacjonarnymi. W tym zakresie Instytucja Zarządzająca nie odniosła się jednak w sposób właściwy do tychże aspektów, gdyż rozpatrywała wszystkie elementy kompleksowej usługi oddzielnie, analizując ich cechy w oderwaniu od kontekstu związanego z ich połączeniem. Nie to jednak zostało wskazane jako decydujący element świadczący o innowacyjności. Nie przesądzając więc oceny tego elementu organ winien się odnieść do niego w sposób kompleksowy, analizując przede wszystkim finalny efekt projektu, w postaci wypracowania kompleksowej usługi.
Co prawda w uzasadnieniu stanowiska organu znalazło się stwierdzenie o braku podstaw do stwierdzenia innowacyjności, w sytuacji jedynie zmiany sposobu świadczenia usługi, jednakże, jak to już wyżej zostało stwierdzone, sposób świadczenia usługi w tym wypadku należy odnosić nie do pojedynczych elementów planowanej do wprowadzenia oferty, ale jej ostatecznego rezultatu, wyrażającego się w łącznie realizowanych elementach wszystkich pojedynczych usług.
Oprócz tego zauważyć należy, że skarżący formułując założenia swojego projektu zaznaczył dwa aspekty jego innowacyjności – na poziomie krajowym, jeżeli chodzi o połączenie usług turystyczno-edukacyjnych, a także europejskim, w zakresie działania zdalnego obserwatorium, oferującego obserwacje stacjonarne. W tym drugim wypadku innowacyjność również sprowadził do połączenia możliwości zdalnej i stacjonarnej obserwacji, akcentując tą drugą możliwość. To potwierdza tylko, że rzetelne odniesienie się do cechy innowacyjności wymaga rozpatrzenia wpływu na tę cechę samego połączenia usług i uzyskanego przez to połączenie rezultatu.
Naruszeniem zasady rzetelności oceny jest również sposób w jaki Instytucja Zarządzająca ustosunkowała się do argumentów przedstawianych przez skarżącego. W tym zaś zakresie jej eksperci, z jednej strony zarzucili skarżącemu oparcie się na opiniach określonych instytucji i zatrudnionych w nich osób, zamiast na danych internetowych, podczas gdy następnie zaakcentowali to, że wypowiadający odnieśli się do zakresu usług świadczonych przez zatrudniające ich podmioty, zamiast do swojego stanu wiedzy, w tym upatrując wady opinii. Takie stanowisko ekspertów jest sprzeczne samo w sposobie, poza tym nie znajduje uzasadnienia w postanowieniach regulaminu.
Zgodnie z wymogami konkursowymi i interesem konkretnego wnioskodawcy, winien on wykazać innowacyjność swojego projektu, niemniej jednak sposób realizacji tego wymogu nie został sprecyzowany. Winno to nastąpić w sposób przekonujący.
W niniejszej sprawie skarżący powołał się na opinie działających w podobnej branży lub też wokół niej instytucji, których nie sposób dezawuować tylko w oparciu o to, że ich zakres mógłby być szerszy. Skoro zaś Instytucja Zarządzająca zauważyła, że w sieci internet można stwierdzić przykłady wskazujące na brak odpowiedniego stopnia innowacyjności projektu skarżącego, to winna takie przykłady wskazać. Ograniczenie się zaś przez nią jedynie do powołania się na bliżej nieokreśloną grupę adresów internetowych, mających stanowić adresy do wirtualnych transmisji obserwacji nie może być uznane za wystarczające do wykluczenia innowacyjności. W tym aspekcie aktualny pozostaje również zarzut, że Instytucja Zarządzająca odniosła się jedynie do pewnego wycinka planowanej do wdrożenia przez skarżącego działalności, w zakresie zdalnych obserwacji, pomijając połączenie ich z możliwością obserwacji stacjonarnych, co według skarżącego stanowi istotę jego projektu, skutkującą przyjęciem jego innowacyjności.
Instytucja Zarządzająca zarzuciła też skarżącemu, że nie dokonał dostatecznej kwerendy internetowej w zakresie danych podmiotów oferujących podobne do opisanych w projekcie usługi. Odnosząc się do tych stwierdzeń zaznaczyć należy, że rolą wnioskodawcy jest wykazanie innowacyjności własnego projektu, a nie dostarczanie danych umożliwiających weryfikację tych twierdzeń czy też służących poparciu przeciwnych do podnoszonych przez niego tez. Weryfikacja ta należy bowiem do właściwej instytucji oceniającej wnioski złożone w ramach konkursu. W niniejszej sprawie Zarząd Województwa weryfikacji takiej nie dokonał. Za taką nie można bowiem uznać wskazania liczby wyników uzyskiwanych w następstwie wpisania w wyszukiwarkę odpowiedniej frazy. Nie można bowiem na obecnym etapie stwierdzić, jakiego rodzaju wyniki to były, ani czego dotyczyły. W tym celu niezbędnym jest powołanie się na konkretne wyniki, wskazania. Na marginesie dodać też należy, co słusznie zauważył skarżący, iż wynik wyszukiwania zależy od zdefiniowania jego kryterium, wpisania odpowiedniej frazy. Skoro zaś nie przedstawiono zaś, nawet przykładowo, uzyskanych wyników, to sam sposób przeprowadzenia przeszukania zasobów internetowych budzi uzasadnione wątpliwości.
Jeżeli chodzi o sposób zaprezentowanej przez ekspertów analizy twierdzeń skarżącego i przytoczonych na ich poparcie ocen oraz opinii, to wypowiadający się w imieniu Instytucji Zarządzającej eksperci powołali się na wyrwane z kontekstu poszczególne stwierdzenia, zawarte w opiniach, pomijając ich pełny wydźwięk i ogólny sens. I tak, w przypadku opinii prof. M., ekspert Instytucji Zarządzającej zauważył jedynie stwierdzenie, że Hotel w L. oferuje usługi hotelowe, wraz z możliwością skorzystania z obserwatorium, pomijając jednakże całkowicie to, że autor tej opinii wyraźnie zaznaczył, iż obserwatorium to nie spełnia wymogów technicznych tego rodzaju placówki. Takie podejście sprawia, że dokonanej oceny nie sposób uznać za rzetelną.
Za wyraz braku rzetelności oraz bezstronności w zakresie oceny projektu należy też uznać zawarte w stanowisku eksperta stwierdzenia dotyczące "rażąco niskiego" standardu planowanego do udostępnienia przez skarżącego dwugwiazdkowego pensjonatu. Po pierwsze bowiem w stanowisku eksperta w tym zakresie brak jest wskazania na jakiej podstawie i kierując się jakimi kryteriami uznał on standard dwugwiazdkowego obiektu za rażąco niski w ocenie ogółu. Po drugie zaś, mając na uwadze powszechnie stosowane kryteria w zakresie oceny standardu hoteli i obiektów hotelowych oraz pozostałych miejsc zakwaterowania zauważyć należy, że użycie określenia o rażąco niskim standardzie obiektu, w stosunku do dwugwiazdkowego obiektu, nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. O ile bowiem zasadnym jest stwierdzenie, że nie jest to obiekt o najwyższym standardzie, to twierdzenia o rażąco niskim poziomie tego rodzaju pensjonatu są oderwane od rzeczywistości. Na rynku dostępny jest bowiem szeroki zakres ofert zakwaterowania, niepodlegających klasyfikacji, właściwej dla hoteli, czy też o standardzie schroniska (o czym jest mowa między innymi w okolicznościach przedmiotowej sprawy, w przywoływanej we wniosku oraz ocenie Instytucji Zarządzającej argumentacji), pokoi gościnnych itd. Tego rodzaju konstatacja eksperta może być więc wyrazem jedynie jego subiektywnego stanowiska, poglądu, który jako odosobniony nie może być podstawą rzetelnej i wiarygodnej oceny.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 61 ust. 8 pkt 1 a ustawy o polityce spójności uwzględnił skargę, stwierdzając że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny. W związku z tym przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Zarządowi Województwa.
Ponownie rozpatrując sprawę Zarząd Województwa odniesie się do właściwości projektu skarżącego, w zakresie innowacyjności, rozpatrując je w sposób kompleksowy, tj. ustosunkowując się przede wszystkim do jego cech wynikających z połączenia w ramach usługi kompleksowej kilku ofert usług jednostkowych. Ponadto zweryfikuje też twierdzenia skarżącego w zakresie innowacyjności, z odniesieniem się do konkretnych przykładów, związanych z działalnością innych, precyzyjnie zidentyfikowanych podmiotów.
Jeżeli zaś chodzi o sposób przeprowadzenia oceny, to w ramach jej realizacji Instytucja Zarządzająca winna odnosić się ściśle do kryteriów konkursowych, unikając wypowiedzi wskazujących na stosunek oceniających do wnioskodawcy. Przy tym ocena właściwości projektu winna opierać się na weryfikowalnych argumentach, znajdujących odniesienie w powszechnym postrzeganiu rzeczywistości.
Na podstawie art. 64 ustawy o polityce spójności oraz art. 200 i art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) i § 14 ust. 1 pkt 1 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.) Sąd zasądził od Zarządu Województwa na rzecz na rzecz skarżącego kwotę 697 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania, obejmującą zwrot uiszczonego przez niego wpisu od skargi, w wysokości 200 zł, zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez adwokata, w wysokości 480 zł i zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, w wysokości 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło