II SA/Rz 1027/13

WyrokWSA w Rzeszowie2013-11-15

Skład orzekający: NSA Jerzy Solarski, WSA Robert Sawuła, SO del. Elżbieta Mazur - Selwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres zatrudnienia na obniżony wymiar czasu pracy (4/5 etatu) na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, w którym pracownik nie osiągał wynagrodzenia co najmniej w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, może zostać zaliczony do 365 dni okresu uprawniającego do zasiłku dla bezrobotnych, zgodnie z art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okres zatrudnienia na obniżony wymiar czasu pracy na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, nawet jeśli wynagrodzenie było niższe od minimalnego, podlega zaliczeniu do 365 dni okresu uprawniającego do zasiłku dla bezrobotnych. Taka wykładnia wynika z konieczności uwzględnienia art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, który zalicza okresy urlopu wychowawczego do wymaganego stażu, oraz z zasad konstytucyjnych ochrony rodzicielstwa i prawa do zabezpieczenia społecznego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. S. została zarejestrowana jako osoba bezrobotna w dniu 3 kwietnia 2013 r. Organy administracji odmówiły jej prawa do zasiłku dla bezrobotnych, uznając, że nie spełniła wymogu posiadania co najmniej 365 dni okresu zatrudnienia z wynagrodzeniem co najmniej minimalnym w ciągu 18 miesięcy poprzedzających rejestrację. Kluczowym zarzutem skarżącej było błędne nieuwzględnienie przez organy okresu zatrudnienia na 4/5 etatu, na który przeszła na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, argumentując, że wynagrodzenie było niższe od minimalnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Jerzy Solarski /spr./ Sędziowie WSA Robert Sawuła SO del. Elżbieta Mazur - Selwa Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 listopada 2013 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku dla bezrobotnych uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. Nr [...] Wojewoda [...], na podstawie art. 10 ust. 7 pkt 2 i art. 71 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 674 ze zm., dalej: u.p.z.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania A. S. od decyzji Starosty Powiatu [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Nr [...] orzekającej o odmowie przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu stwierdzone zostało, że organ I instancji przyznał A. S. z dniem 3 kwietnia 2013 r. status osoby bezrobotnej, odmawiając przyznania zasiłku dla bezrobotnych. Na skutek odwołania bezrobotnej, Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. Nr [...] uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Starosta Powiatu [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. ponownie orzekł o odmowie przyznania A. S. prawa do zasiłku dla bezrobotnych, wobec braku spełnienia warunków do jego nabycia określonych w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z., z zastrzeżeniem jej art. 104a. W odwołaniu A. S. wniosła o uchylenie tej decyzji i przyznanie zasiłku dla bezrobotnych, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Nie kwestionując ustaleń faktycznych zarzuciła wadliwą wykładnię art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Po rozpatrzeniu sprawy w trybie odwoławczym, Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i wskazał, że zgodnie z art. 71 ust. 1 i 2 u.p.z., prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu, jeżeli _@POCZ@__nie ma dla niego propozycji odpowiedniej pracy, propozycji stażu, przygotowania zawodowego dorosłych, szkolenia, prac interwencyjnych lub robót publicznych oraz legitymuje się okresem uprawniającym do zasiłku wynoszącym co najmniej 365 dni przypadającym w okresie 18 _@POCZ@__@KONmiesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania w powiatowym urzędzie pracy. Przepisy te wymieniają szczegółowo okresy, które podlegają zaliczeniu do okresu uprawniającego do zasiłku. Stosownie do ust. 1 pkt 2 lit. a tego artykułu, jest nim pozostawanie w zatrudnieniu i osiąganie wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a – 105 /wg art. 104a, pracodawcy oraz inne jednostki organizacyjne nie opłacają składek na FP za zatrudnionych pracowników powracających m.in. z urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego w okresie 36 miesięcy począwszy od pierwszego miesiąca po powrocie/. Z przedłożonego przez A. S. w dniu rejestracji świadectwa pracy wynika, że była zatrudniona w Pracowni [...] od 16 września 2008 r. do 31 marca 2013 r., w tym w wymiarze pełnego etatu od 19 września 2008 r. do 1 września 2011 r. a następnie 4/5 etatu, w okresie od 2 września 2011 r. do 31 marca 2013 r. (redukcja etatu nastąpiła na wniosek pracownika na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy). W okresie od 22 stycznia do 10 czerwca 2011 r. przebywała na urlopie macierzyńskim, a od 11 do 25 czerwca 2011 r. wykorzystała dodatkowy urlop macierzyński. W ocenie odwołującej, wykładnia językowa art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a wskazuje, iż przy ustalania okresów uprawniających do zasiłku uwzględnia się wyłącznie okresy, w których bezrobotny był zatrudniony, a wymóg pobierania wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę musi być spełniony tylko wtedy, gdy istniał obowiązek opłacania od niego składki na FP. Stąd, dla uzyskania prawa do zasiłku nie jest więc wymagane, aby osiągane wynagrodzenie nie było niższe od minimalnego, bowiem w okresie 3 lat nie istniał obowiązek uiszczania od wynagrodzenia pracownicy powracającej z urlopu macierzyńskiego składek na FP, bez względu na wysokość faktycznie pobieranego wynagrodzenia. Zdaniem Wojewody taka interpretacja nie zasługuje na aprobatę. Zastrzeżenia zawarte w art.104a – 105 dotyczą bowiem sytuacji, gdy pracownik osiągnął minimalne wynagrodzenie za pracę, ale z przyczyn określonych w tych przepisach nie były od niego odprowadzane składki na FP. Zwolnienie z obowiązku opłacania składek może mieć miejsce dopiero wtedy, gdy taki obowiązek istnieje, a zgodnie z art. 104 ust. 1 u.p.z., to zatrudnienie i osiąganie wynagrodzenia w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę stanowi tytuł prawny do opłacania obowiązkowych składek na FP. W przypadku, gdy pracownik za swoją pracę nie otrzymuje wynagrodzenia w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, wówczas pracodawca nie ma obowiązku odprowadzania od niego składek na FP, a tym samym nie może być z nieistniejącego obowiązku zwolniony. Zgodnie więc z brzmieniem art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a, uwzględniając art. 104a ustawy, okresy zatrudnienia, począwszy od pierwszego miesiąca po powrocie m.in. z urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego należy zaliczyć do okresu uprawniającego do zasiłku pod warunkiem osiągania co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. A. S. zarejestrowała się jako osoba bezrobotna 3 kwietnia 2013 r., w związku z czym 18-miesięczny okres poprzedzający dzień rejestracji rozpoczął się 2 października 2011 r. i trwał do 2 kwietnia 2013 r. Do 365 dni uprawniających do zasiłku należy zaliczyć okres zatrudnienia od 2 października do 30 listopada 2011 r. (60 dni), gdyż osiągane w tym okresie wynagrodzenie (1440 zł.) było wyższe od obowiązującej w 2011 r. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę (1386 zł.). Ponieważ w myśl art. 71 ust. 2 pkt 3 u.p.z., do 365 dni o których mowa w jego ust. 1 pkt 2, zalicza się m.in. _@KON@_przypadające po ustaniu zatrudnienia okresy pobierania zasiłku chorobowego, jeżeli podstawę jego wymiaru z uwzględnieniem kwoty składek na ubezpieczenia społeczne stanowiła kwota wynosząca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, stosując wykładnię celowościową tego przepisu, do okresu uprawniającego A. S. do nabycia prawa do zasiłku należy też zaliczyć okres zatrudnienia od 1 do 31 grudnia 2011 r. (31 dni); jak wynika bowiem ze znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach z dnia 15 czerwca 2013 r., wynagrodzenie odwołującej się za grudzień 2011 r. stanowiła wprawdzie kwota 1296 zł., jednak w okresie od 28 do 30 grudnia 2011 r. odwołująca się przebywała na zwolnieniu lekarskim – podstawę wymiaru wynagrodzenia za ten czas niezdolności do pracy stanowiła zatem kwota 1440 zł., a więc wyższa od obowiązującego w 2011 r. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pozostałe okresy zatrudnienia brane pod uwagę w badanym okresie 18 miesięcy nie mogły zostać zaliczone do stażu zasiłkowego, gdyż osiągane w tym okresie przez A. S. wynagrodzenie było niższe od obowiązujących w 2012 i 2013 r. kwot minimalnego wynagrodzenia za pracę (odpowiednio - 1500 i 1600 zł.). Dotyczy to również podstawy wymiaru wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy z powodu choroby w okresie od 24 do 27 stycznia 2012 r., od 30 stycznia do 30 lutego 2012 r., od 4 do 8 czerwca 2012 r., od 19 do 22 lutego 2013 r. oraz okresów pobierania zasiłku opiekuńczego od 7 do 18 stycznia 2013 r. i od 26 lutego do 1 marca 2013 r. (także w tych przypadkach podstawę wymiaru stanowiła kwota 1440 zł.). Skoro zatem w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji skarżąca udokumentowała jedynie 91 dni uprawniających do zasiłku dla bezrobotnych i w dniu 3 kwietnia 2013 r. nie legitymowała się wymaganym przepisami ustawy minimalnym okresem uprawniającym do jego nabycia, brak było podstaw do uwzględnienia odwołania. W skardze A. S. zarzuciła naruszenie art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. poprzez błędne uznanie, że prawo do zasiłku nie przysługuje bezrobotnemu, jeżeli był zatrudniony i nie osiągał wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, w przypadku, gdy od pobieranego przez taką osobę wynagrodzenia nie istniał po stronie pracodawcy obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy, w tym także naruszenie art. 2, art. 67 ust. 2 i art. 32 ust. 1, 2, art. 47 Konstytucji RP. Wskazując na powyższe, wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ja decyzji organu I instancji i przyznanie zasiłku dla bezrobotnych, ewentualnie o uchylenie decyzji organu I i II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Nie kwestionując ustaleń faktycznych skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego – art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Naprowadziła, że wykładnia językowa tego przepisu wskazuje jednoznacznie, że przy ustalaniu okresów uprawniających do zasiłku dla bezrobotnych uwzględnia się wyłącznie te, w których bezrobotny był zatrudniony, a wymóg pobierania wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę musi być spełniony tylko wtedy, gdy istnieje obowiązek opłacania od niego składki na FP. Odstępstwo od tego obowiązku w stosunku do pracowników powracających z urlopu macierzyńskiego i dodatkowego urlopu macierzyńskiego przewiduje art. 104a tej ustawy. Po ich wykorzystaniu (odpowiednio w okresie 22 styczeń – 10 czerwiec 2011 r. i 11 – 25 czerwiec 2011 r.) powróciła do pracy, a od 2 września 2011 r. do dnia rozwiązania umowy o pracę skorzystała z możliwości obniżenia wymiaru czasu pracy przewidzianej w art. 1867 K.p. do 4/5 etatu (jednocześnie pracodawca obniżył jej o 1/5 pobierane wynagrodzenie). Okoliczność ta nie stanowi jednak przeszkody do przyznania zasiłku dla bezrobotnych, gdyż zgodnie z powołanym art. 104a u.p.z., w okresie od lipca 2011 r. do marca 2013 r. po stronie pracodawcy nie istniał obowiązek opłacania składek na FP od wypłacanego jej wynagrodzenia. Tym samym dla uzyskania prawa do zasiłku nie jest wymagane, by w czasie 365 dni przed rejestracją osiągane wynagrodzenie nie było niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Względem pracownicy powracającej z urlopu macierzyńskiego w okresie 3 lat taki obowiązek nie istnieje, bez względu na wysokość faktycznie pobieranego przez nią wynagrodzenia. Sięgając do wykładni celowościowej tego przepisu, niezrozumiałym i pozbawionym sensu byłoby wprowadzenie wymogu osiągania przez pracownika minimalnego wynagrodzenia za pracę jako przesłanki przyznania zasiłku w przypadku, gdy i tak od tego wynagrodzenia bez względu na jego wysokość, nie istniałby obowiązek uiszczania składki na FP. Tym samym nie można zaakceptować rozwiązania, które przyznając w ramach konstytucyjnej ochrony macierzyństwa, możliwość obniżenia wymiaru czasu pracy w celu zapewnienia koniecznej opieki nad dzieckiem (skutkującej obniżeniem wynagrodzenia), wprowadzałoby jednocześnie sankcję w postaci utraty prawa do zasiłku dla bezrobotnych dla zwalnianej następnie matki. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym złożonym w Sądzie w dniu 13 listopada 2013 r. skarżąca dokonała ponownie interpretacji art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z., podtrzymując stanowisko wyrażone w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga zasługuje na uwzględnienie. . I. Stan faktyczny jest bezsporny. Skarżąca była zatrudniona w okresie od 16 września 2008 r. do 31 marca 2013 r. z tym, że z dniem 2 września 2011r., na swój wniosek, na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, obniżyła wymiar czasu pracy do 4/5 etatu, z wynagrodzeniem 1440 zł miesięcznie. Uwzględniając więc datę rejestracji w organie zatrudnienia /dzień 3 kwietnia 2013 r./, 18-miesięczny okres poprzedzający dzień rejestracji rozpoczął się 2 października 2011 r. i trwał do 2 kwietnia 2013 r. W okresie tym, do 365 dni organy zaliczyły okres zatrudnienia od 2 października do 30 listopada 2011 r., a także okres od 1 grudnia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. /w tym okres zasiłku chorobowego od 28 do 30 grudnia 2011 r./, gdyż osiągane w tym okresie wynagrodzenie, wraz z zasiłkiem chorobowym, było wyższe od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę /wynagrodzenie to w 2011 r. wynosiło 1386 zł./. Począwszy od 1 stycznia 2012 r. skarżąca nadal pozostawała w zatrudnieniu w wymiarze 4/5 etatu, z kwotą 1440 zł miesięcznie. Kontynuując zatrudnienie, korzystała z zasiłku chorobowego od 24 do 27 stycznia 2012 r., od 30 stycznia do 30 lutego 2012 r., od 4 do 8 czerwca 2012 r. oraz od 19 do 22 lutego 2013 r., a także zasiłku opiekuńczego od 7 do 18 stycznia 2013 r. i od 26 lutego do 1 marca 2013 r. Z akt wynika również, że skarżąca korzystała z urlopu macierzyńskiego od 22 stycznia 2011 r. do 10 czerwca 2011 r., a następnie z dodatkowego urlopu macierzyńskiego od 11 czerwca 2011 r. do 25 czerwca 2011 r. /dow.: świadectwo pracy z 5 kwietnia 2013 r./. II. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji w odniesieniu do odmowy przyznania zasiłku dla bezrobotnych stanowi art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Zgodnie z tym przepisem, prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, z zastrzeżeniem art. 75, jeżeli w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a-105; w okresie tym nie uwzględnia się okresów urlopów bezpłatnych trwających łącznie dłużej niż 30 dni. W sprawie istotne znaczenie ma także ustęp 2 pkt 2 tego artykułu który stwierdza, że do 365 dni, o których mowa w ust. 1 pkt 2, zalicza się również okresy urlopu wychowawczego udzielonego na podstawie odrębnych przepisów. Przepisami odrębnymi jest ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy /tekst jedn. Dz. U. z 1998 r., nr 21, poz. 94 ze zm./, która urlopy wychowawcze normuje w art. 186 i następne. Z regulacji tych na uwagę zasługuje art. 1867 § 1 Kodeksu pracy który stanowi, że pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika. III. Wykładnia przepisu art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. dokonana przez organy zatrudnienia zasługuje na akceptację o ile odnosi się do stwierdzenia, że zastrzeżenia zawarte w art.104a – 105 dotyczą sytuacji, gdy pracownik osiągnął minimalne wynagrodzenie za pracę, ale z przyczyn określonych w tych przepisach nie były od niego odprowadzane składki na FP. Innymi słowy zgodzić należy się ze stanowiskiem, że zwolnienie z obowiązku opłacania składek może mieć miejsce dopiero wtedy, gdy taki obowiązek istnieje, a więc gdy mamy do czynienia z zatrudnieniem pracownika osiągającego co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. Zaznaczyć też należy, że przepisy art.104a – 105 adresowane są do szeroko rozumianych pracodawców. W realiach sprawy, gdzie skarżąca korzystała z urlopu macierzyńskiego od 22 stycznia 2011 r. do 10 czerwca 2011 r., a następnie z dodatkowego urlopu macierzyńskiego od 11 czerwca 2011 r. do 25 czerwca 2011 r., po czym wróciła do pracy, pracodawca, z mocy 104a u.p.z., nie miał obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy przez okres 36 miesięcy począwszy od pierwszego miesiąca po powrocie A. S. z urlopu macierzyńskiego. Gdyby więc skarżąca pozostawała nadal w zatrudnieniu, po stronie pracodawcy nie istniałby obowiązek opłacania składki na FP aż do czerwca 2014 roku włącznie, czyli przez okres urlopu wychowawczego, do którego A. S. miała /i ma nadal/ prawo. Zgodnie bowiem z art. 186 § 2 Kodeksu pracy, wymiar urlopu wychowawczego wynosi do 36 miesięcy. Urlop jest udzielany na okres nie dłuższy niż do ukończenia przez dziecko 5 roku życia. Omówiona powyżej kwestia składek na Fundusz Pracy nie ma jednak decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Organy zatrudnienia odmawiając skarżącej prawa do zasiłku dla bezrobotnych nie uznały bowiem okresu zatrudnienia począwszy od 1 stycznia 2012 r. do dnia rozwiązania umowy o pracę /wraz z przypadającymi w tym czasie okresami zasiłkowymi/, z powodu osiąganego przez A. S. wynagrodzenia, które począwszy do 1 stycznia 2012 r. aż do ustania zatrudnienia, wynosiło 1440 zł i było niższe od najniższego wynagrodzenia za pracę w 2012 roku /kwota 1500 zł/ oraz w 2013 roku /kwota 1600 zł/. Przyczyną odmowy zasiłku dla bezrobotnych było więc niezaliczenie zatrudnienia od dnia 1 stycznia 2012 r., z powodu nieosiągania wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jak już powyżej wskazano, z dniem 2 września 2011r., A. S. na swój wniosek, na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, obniżyła wymiar czasu pracy do 4/5 etatu. Obniżenie wymiaru czasu pracy w trybie art. 1867 Kodeksu pracy stanowi alternatywną formę urlopu wychowawczego, co wynika wprost ze wskazanego przepisu. Skorzystanie więc z tej formy obniżenia czasu pracy, a w konsekwencji z niższego wynagrodzenia, w żadnym wypadku nie może rodzić negatywnych skutków dla bezrobotnej. Jest tak dlatego, ponieważ okresy urlopu wychowawczego, z mocy art. 71 ust. 2 pkt 2 u.p.z., zalicza się do 365 dni, o których mowa w ust. 1 pkt 2. Stosując zatem przepis art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z., należy interpretować go łącznie z art. 71 ust. 2 pkt 2 u.p.z. przy uwzględnieniu, że pracownik może skorzystać z alternatywnej formy urlopu wychowawczego, jaką przewiduje art. 1867 Kodeksu pracy. Taka wykładnia wskazanych przepisów wynika z respektowania wartości konstytucyjnych, w tym ochrony rodzicielstwa /art. 18 Konstytucji/ oraz gwarancji w zakresie prawa do zabezpieczenia społecznego w przypadku pozostawania bez pracy /art. 67 ust. 2 Konstytucji/. Konsekwencją prokonstytucyjnej wykładni powołanych wyżej przepisów jest następujące uogólnienie: skorzystanie przez uprawnionego do urlopu wychowawczego pracownika z obniżonego wymiaru czasu pracy na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy ma ten skutek, że okres takiego zatrudnienia podlega wliczeniu do 365 dni przypadających w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania /art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z./ również w sytuacji, gdy w okresie obniżonego wymiaru czasu pracy pracownik nie osiągał co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. Końcowo zauważyć też należy, że hipotetycznie, gdyby skarżąca wybrała urlop wychowawczy, to okres tego urlopu podlegałby wliczeniu do 365 dni, o jakich mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Gdyby natomiast nie skorzystała z alternatywnego uprawnienia do urlopu wychowawczego i pozostała w zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy, to musiałaby osiągać kwoty minimalne /a więc od 1 stycznia 2012 r. – 1500zł, a od dnia 1 stycznia 2013 r. – 1600 zł/. W obu więc teoretycznych wariantach, z chwilą rejestracji w organie zatrudnienia, nabyłaby prawo do świadczenia dla bezrobotnych. Wobec tego skorzystanie z alternatywnego dla urlopu wychowawczego uprawnienia, jakim jest obniżenie wymiaru czasu pracy na podstawie art. 1867 Kodeksu pracy, ze skutkiem – jak to przyjęły organy - w postaci nieuwzględnienia tego okresu do 365 dni, o jakim mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z., godziłoby w zasadę sprawiedliwości społecznej, wyrażoną w art. 2 Konstytucji. Z tych przyczyn, wobec naruszenia prawa materialnego, zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja podlegają uchyleniu, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a./, w zw. z art. 71 ust. 1 pkt 2, art. 71 ust. 2 pkt 2 u.p.z. i art. 1867 Kodeksu pracy, w zw. z art. 135 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło