II SA/Rz 163/15

PostanowienieWSA w Rzeszowie2015-07-29

Skład orzekający: Krystyna Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z błędnej interpretacji informacji uzyskanych telefonicznie od pracowników sądu oraz nieobecności pełnomocnika na ogłoszeniu wyroku?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędna interpretacja informacji uzyskanych telefonicznie oraz nieobecność profesjonalnego pełnomocnika na ogłoszeniu wyroku nie stanowią okoliczności wyjątkowych i niezależnych od strony, które uzasadniałyby przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 29 czerwca 2015 r., który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody. Pełnomocnik GDDKiA argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu innych obowiązków zawodowych oraz błędnych informacji uzyskanych telefonicznie od pracowników sądu, które sugerowały, że akta sprawy zostały przekazane sędziemu do sporządzenia uzasadnienia z urzędu, a sprawa zakończyła się korzystnie dla skarżącego. Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Józefczyk po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2015 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym wniosku Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia [...] czerwca 2015 r. w sprawie ze skargi Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia trwałego zarządu - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia trwałego zarządu. W dniu 20 lipca 2015 r. do tut. Sądu wpłynął wniosek radcy prawnego N. S. – pełnomocnika Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony skarżącej. Zarówno pełnomocnik, jak działający jego imieniem aplikant radcowski T.Z. nie mogli być obecni w na ogłoszeniu wyroku, odroczonym na dzień 29 czerwca 2015 r. z powodu odpowiednio: innych obowiązków zawodowych oraz obowiązków związanych ze szkoleniem aplikantów. Za zbędne uznano wprowadzanie do sprawy kolejnych osób zastępujących skarżącego. W dniu 30 czerwca 2015 r. T.Z. zwrócił się do Sądu o umożliwienie wglądu do akt spraw toczących się pod sygn. akt II SA/Rz 163/15 oraz II SA/Rz 236/15. Z uzyskanych drogą telefoniczną informacji wynikało, że akta te były dla stron niedostępne, sprawy zakończyły się korzystnie dla strony skarżącej – tj. uchyleniem decyzji, a w konsekwencji uzasadnienie wyroków miał nastąpić z urzędu. T.Z. został poinformowany, że w tym celu akta zostały przekazane właściwemu Sędziemu. Wizyta w Sądzie w celu wykonania wnioskowanych czynności okazała się na tym etapie zbędna, bowiem wobec sporządzania uzasadnień akta mogły być dostępne najwcześniej ok. 15 – 16 lipca 2015 r. Pełnomocnik strony skarżącej podkreślił, że nie mogło dojść do pomyłki ponieważ pytano o konkretne rozstrzygnięcia w konkretnych sprawach, a po drugie jedynie uchylenie uzasadniałoby, w normalnym toku czynności, że przedmiotowe akta nie były dostępne dla stron (w wyniku ich przedłożenia Sądowi celem sporządzenia uzasadnienia z urzędu). Pełnomocnik wywiodła, że bezpośrednią przyczyną uchybienia terminu do złożenia wniosku o sporządzanie uzasadnienia wyroku nie jest zaniedbanie strony skarżącej. Pełnomocnicy skarżącego zdawali sobie sprawę z konieczności ustalenia treści zapadłych orzeczeń i ewentualnej konieczności złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnień. Błędny tryb działania strony, a więc niezłożenie wniosku o sporządzenie uzasadniania były następstwem uzyskania w Sądzie omyłkowej informacji co do treści rozstrzygnięcia w powyższej sprawie. Przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 16 lipca 2015 r., gdy strona zwróciła się ponownie o umożliwienie wglądu do akt sprawy i uzyskała informację, że w powyższej sprawie skargę oddalono. Dopiero w wyniku zapoznania się z aktami w dniu 17 czerwca 2015 r. stało się jasne, że rozstrzygnięcie sprawy jest dla niej niekorzystne, zaś sporządzenie uzasadnienia wyroku nie może nastąpić skutecznie. Podczas wizyty w sekretariacie Sądu T.Z. wyjaśnił problem z pracownikami Wydziału Informacji Sądowej. Z rozmowy wynikało, że w niniejszej sprawie miało miejsce nieporozumienie. Pełnomocnik przyznał, że jej obecność na ogłoszeniu wyroku wyeliminowałaby możliwość nastąpienia pomyłki, niemniej jednak dążył do rzetelnego uzyskania informacji o treści rozstrzygnięcia. Uznać należy, że spełnione zostały przesłanki do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zmianami), dalej P.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z art. 86 p.p.s.a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, natomiast art. 87 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wraz z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jak podkreśla się w orzecznictwie, braku winy w zainteresowanego w uchybieniu terminu nie potwierdza jednak np. zwolnienie lekarskie od pracy, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika. Braku winy nie stanowi również nieznajomość prawa oraz wybranie innej drogi obrony interesu prawnego (wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902; wyrok NSA z dnia 29 listopada 1997r., sygn. akt III SA 101/96, LEX nr 30857). Oznacza to, że okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca, miała charakter niezawiniony. Stwierdzić należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Nie podlega kwestionowaniu fakt, że strona nieobecna na rozprawie może dążyć do uzyskania drogą telefoniczną informacji o rozstrzygnięciu zapadłym w sprawie, jednakże brak jest podstaw do twierdzenia, że taką drogą pełnomocnik został wprowadzony w błąd co do treści zapadłego rozstrzygnięcia. Informacje o sprawach podawane są bowiem stronom na podstawie danych wprowadzonych do systemu Obsługi Spraw Orzekanych, w którym wpisanie konkretnej sygnatury sprawy generuje informacje na temat czynności podejmowanych w sprawie oraz o treści zapadłych tylko w tej sprawie rozstrzygnięć. Fakt, że akta nie są dostępne dla strony w danym dniu, bowiem są w posiadaniu sędziego, nie uprawniał pełnomocnika strony skarżącej do postawienia tezy, że akta zostały przekazane sędziemu sprawozdawcy celem sporządzenia uzasadnienia w tej konkretnej sprawie, a tym bardziej, że uzasadnienie sporządzane jest z urzędu, a co za tym idzie wniosku, że akta będą dostępne do upływie 14 - dniowego terminu przewidzianego na sporządzenie uzasadnienia. Nie można wykluczyć, że w sprawie zaszło nieporozumienie, jednakże, jak wynika z uzasadnienia wniosku nie wynikało ono z błędnych informacji udzielonych pełnomocnikowi przez pracowników Sądu, a z błędnej interpretacji uzyskanych informacji. Wbrew bowiem twierdzeniu zawartemu w uzasadnieniu wniosku nie tylko fakt uchylenia zaskarżonej decyzji przesądzał o braku dostępności akt dla stron. Ponadto w istocie obecność pełnomocnika na ogłoszeniu wyroku lub też innych umocowanych przez niego osób wyeliminowałaby tego typu pomyłki. Podkreślić przy tym należy, że okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy muszą mieć charakter wyjątkowy i szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. W przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak jego winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LEX nr 565711). Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło