II SA/Rz 1657/16

WyrokWSA w Rzeszowie2017-05-05

Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Małgorzata Wolska, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania z powodu przeoczenia lub niedopatrzenia przez pracownika lub osobę trzecią korzystającą z tego samego sekretariatu, któremu doręczono zastępczo decyzję, może być podstawą do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przeoczenie lub niedopatrzenie korespondencji przez pracownika lub osobę trzecią korzystającą z tego samego sekretariatu, które skutkuje uchybieniem terminu do wniesienia odwołania, nie stanowi okoliczności uzasadniającej brak winy w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a. Doręczenie zastępcze, dokonane zgodnie z art. 43 K.p.a., wywołuje skutki doręczenia do rąk własnych adresata, a niedbalstwo osoby, której doręczono zastępczo, jest traktowane tak samo jak niedbalstwo adresata. W związku z tym, organ odwoławczy zasadnie odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. złożyła odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując, że decyzja została doręczona zastępczo pracownikowi, który przekazał ją prezesowi spółki dopiero po upływie terminu z powodu przeoczenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka zaskarżyła to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu i prawidłowego doręczenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie NSA Małgorzata Wolska /spr./ WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 maja 2017 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania -skargę oddala- II SA/Rz 1657/16 U Z A S A D N I E N I E Przedmiotem skargi A Sp. z o.o. jest postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: WINB) z dnia [...] października 2016 r. Nr [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W podstawie prawnej postanowienia organ wskazał art. 58, art. 59 § 1, art. 123 i art. 124 K.p.a. Z jego uzasadnienia i akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] nakazał wyżej wskazanej Spółce rozbiórkę części obiektu, poprzez demontaż okien dachowych w budynku przy ul. [...] w R. i uzupełnienie powstałych w wyniku demontażu okien ubytków pokrycia dachowego blachodachówką. Decyzja ta została przesłana A Sp. z o.o. i odebrana przez I. M. - osobę upoważnioną do odbioru korespondencji w imieniu ww. Spółki. Termin 14-dniowy do wniesienia odwołania, określony w art. 129 § 2 K.p.a. upływał z dniem 2 września 2016 r. W dniu 7 września 2016 r. A Sp. z o.o. złożyła w siedzibie PINB [...] odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu strona wskazała, że decyzja PINB [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. została doręczona i odebrana przez pracownika w dniu 9 sierpnia 2016 r. Pracownik wskutek przeoczenia przekazał w/w decyzję prezesowi spółki dopiero po powrocie z urlopu w dniu 2 września 2016 r. W piśmie z dnia [...] września 2016 r. A Sp. z o.o. wyjaśniła, że przekroczenie terminu nie było zawinione przez pracownika spółki, lecz było skutkiem działań osoby trzeciej, która korzysta z tego samego sekretariatu, a decyzja została przekazana pracownikowi spółki dopiero w dniu 2 września 2016 r. W załączeniu przedłożono także oświadczenie I. M., że jako pełnomocnik pocztowy A Sp. z o.o. w dniu 19 sierpnia 2016 r. odebrała korespondencję nadaną przez PINB [...] i na skutek niedopatrzenia przekazała ją prezesowi zarządu Spółki w dniu 2 września 2016 r. Wymienionym na wstępie postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania. W jego motywach WINB przytoczył treść art. 58 K.p.a., dotyczącego instytucji przywrócenia terminu i wskazał, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ uznał, że A Sp. z o.o. nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Podnoszona okoliczność przeoczenia korespondencji przez pracownika, czy osobę trzecią korzystającą z tego samego sekretariatu, nie jest uzasadnieniem braku winy w uchybieniu terminu. Przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu jest zachowanie przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych a nawet niewielkie zaniedbanie wyklucza możliwość uwzględnienia żądania. Organ zaznaczył, że sposób organizacji pracy przy obsłudze kancelaryjnej spółki nie może być powodem do skorzystania z instytucji przywrócenia terminu przewidzianej w art. 58 K.p.a. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazano, że niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Doręczenie zastępcze z mocy art. 43 K.p.a. wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Niedbalstwo osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego jest traktowane tak samo jak adresata decyzji. W tych okolicznościach organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw prawnych do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze na to postanowienie złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A Sp. z o.o. w R. zawnioskowała o jego uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Spółka kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie art. 58 K.p.a. poprzez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w sprawie nie ziściły się przesłanki do przywrócenia terminu; naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 poprzez dokonania błędnych ustaleń faktycznych i przyjęcie, że decyzja odebrana została przez umocowanego pracownika spółki; naruszenie art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a. poprzez brak uzasadnienia postanowienia w sposób przekonywujący, niewyjaśnienie okoliczności sprawy i nieustosunkowanie się do żądań i twierdzeń stron oraz nieuwzględnienie słusznego interesu społecznego i interesu obywateli a także naruszenie art. 86 i art. 89 K.p.a. poprzez ich bezpodstawne niezastosowanie, w szczególności nieprzesłuchanie strony i nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej w celu precyzyjnego określenia żądania strony i podstawy prawnej. W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 19 sierpnia 2016 r. i odebrana przez osobę, która miała ją przekazać pełnomocnikowi skarżącego. Wskutek przeoczenia decyzja ta nie została przekazana ani skarżącemu ani jego pełnomocnikowi. Dopiero po powrocie z urlopu pracownik przekazał decyzję prezesowi Spółki. Skarżąca Spółka podkreśliła, że w niniejszej sprawie nie można mówić o skutecznym doręczeniu zastępczym. W okolicznościach sprawy doszło bowiem do doręczenia korespondencji osobie trzeciej, a więc podmiotowi niewymienionemu w art. 43 K.p.a. Nadto skarżącej nie można przypisać winy w uchybieniu terminu. Korespondencja odebrana została przez nieupoważnioną osobę a dodatkowo przekazano ją już po terminie. W ocenie Spółki nie może ona odpowiadać za działania osób, które w żaden sposób nie są z nią związane oraz za ich pomyłki. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sprawowana przez sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), kontrola działalności administracji obejmuje badanie legalności, czyli zgodności z prawem zaskarżonych aktów, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie strona skarżąca A Sp. z o.o. uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...], została doręczona A. N. – pełnomocnikowi A Sp.z o.o., przesłana na adres siedziby ww. Spółki i odebrana przez I. M. (pełnomocnika) w dniu 19 sierpnia 2016 r. Termin do wniesienia odwołania, liczony zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., upływał z dniem 2 września 2016 r. Tymczasem odwołanie A Sp. z o.o. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostały doręczone "osobiście" do siedziby organu I instancji w dniu 7 września 2016 r., a więc z przekroczeniem 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Zauważyć należy, że zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Art. 58 § 2 K.p.a. stanowi zaś, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Wskazane przesłanki muszą wystąpić łącznie co oznacza, że niespełnienie chociażby jednej z nich uniemożliwia przywrócenie wnioskowanego terminu. Sąd zwraca również uwagę, na treść art. 58 § 3 K.p.a. który stanowi, że przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 tego przepisu, jest niedopuszczalne. Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Sąd stwierdza, że w okolicznościach sprawy, zapadło ono w zgodzie z przesłankami wskazanym w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Strona skarżąca uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu wskazała, że decyzja organu I instancji została doręczona i odebrana przez pracownika w dniu 19 sierpnia 2016 r. Pracownik wskutek przeoczenia przekazał w/w decyzję prezesowi spółki dopiero po powrocie z urlopu a mianowicie w dniu 2 września 2016 r. Dodatkowo w piśmie z dnia [...] września 2016 r. (zalegającym w aktach sprawy) wyjaśniła, że przekroczenie terminu nie było zawinione przez pracownika spółki, lecz było skutkiem działań osoby trzeciej, która korzysta z tego samego sekretariatu, a decyzja została przekazana pracownikowi spółki dopiero w dniu 2 września 2016 r. W załączeniu przedłożono oświadczenie I. M., że jako pełnomocnik pocztowy A Sp. z o.o. w dniu 19 sierpnia 2016 r. odebrała korespondencję nadaną przez PINB [...] i na skutek niedopatrzenia przekazała ją prezesowi zarządu Spółki w dniu 2 września 2016 r. W złożonej zaś skardze strona skarżąca raz jeszcze podkreśliła, że decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 19 sierpnia 2016 r. i odebrana przez osobę, która miała ją przekazać pełnomocnikowi skarżącego. Wskutek przeoczenia decyzja ta nie została przekazana ani skarżącemu ani jego pełnomocnikowi. Dopiero po powrocie z urlopu pracownik przekazał decyzję prezesowi Spółki. Skarżąca wywiodła, że w okolicznościach sprawy nie można mówić o skutecznym doręczeniu zastępczym. Doszło bowiem do doręczenia korespondencji osobie trzeciej, a więc podmiotowi niewymienionemu w art. 43 K.p.a. Skarżącej nie można przypisać winy w uchybieniu terminu, korespondencja odebrana została przez nieupoważnioną osobę a sama Spółka nie może odpowiadać za działania osób, które w żaden sposób nie są z nią związane oraz za ich pomyłki. Jak powyżej wskazano, przesłanką umożliwiająca przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić, gdy niedopełnienie obowiązku było spowodowane przeszkodą nie do przezwyciężenia to znaczy taką, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (tak B. Adamiak, K. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 282). Powszechnie przyjmuje się jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. (por. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7-8/144). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe jego przywrócenie, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło w skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy podjęciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu zasadnie organ odwoławczy uznał, że podnoszona przez stronę okoliczność "przeoczenia" korespondencji przez pracownika czy osobę trzecią korzystającą z tego samego sekretariatu i brak przekazania w odpowiednim terminie prezesowi Spółki korespondencji w wyniku "niedopatrzenia", nie stanowi okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Jak wynika z akt sprawy korespondencja zawierająca decyzję organu I instancji a skierowana do pełnomocnika A Sp. z o.o. w [....], została odebrana przez I. M. (uwaga Sądu: osoba ta odbierała także korespondencję kierowaną do Spółki przez WINB, jak i przez WSA w Rzeszowie). Na zalegającym w aktach zwrotnym potwierdzeniu obioru decyzji organu I instancji widnieje własnoręczny podpis "I. M." oraz odcisk pieczęci "PEŁNOMOCNIK I. M." a doręczyciel zaznaczył doręczenie I. M. jako "osobie upoważnionej do odbioru korespondencji". Nadto z oświadczenia złożonego przez I. M. w dniu [...] września 2016 r. wynika, że wyżej wymieniona – jako pełnomocnik pocztowy Spółki A Sp. z o.o. odebrała korespondencję nadaną przez PINB [...]. Zasadnicze zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje ustalenie, czy dokonana przez organ ocena skuteczności doręczenia przesyłki podjętej przez I. M. była wadliwa z powodu naruszenia art. 43 K.p.a., czy też prawidłowa. Kodeks postępowania administracyjnego w art. 39 K.p.a. stanowi, że organ doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2016 r., poz. 1113). Zgodnie z art. 43 K.p.a. doręczenie przesyłki może być dokonane nie tylko do rąk adresata, ale również – w razie jego nieobecności – innym osobom (wskazanym w przepisie), jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W sytuacji braku możliwości dokonania doręczenia bezpośrednio adresatowi, a w dalszej kolejności osobom, o których mowa w art. 43 K.p.a., zastosowanie znajduje art. 44 K.p.a. Przy czym zauważyć należy, że w art. 37 ust. 3 ustawy Prawo pocztowe wskazano, że przepisy ust. 2 (dotyczą wydania przesyłki pocztowej ze skutkiem doręczenia) nie naruszają przepisów innych ustaw dotyczących sposobu, zasad i trybu doręczeń. Niewątpliwe jest, że decyzja organu I instancji została stronie skarżącej doręczona w sposób wskazany w art. 43 K.p.a., tj. zastępczy, gdyż w dniu 19 sierpnia 2016 r. odebrał ją pełnomocnik (osoba upoważniona do odbioru korespondencji) – I. M. Przesyłkę odebrano w miejscu stałego zatrudnienia adresata (miejsce siedziby Spółki skarżącej). Takie doręczenie traktowane jest jak doręczenie bezpośrednio do rąk adresata, co powoduje, że adresata obowiązują skutki działania osoby, której decyzję doręczono tak, jakby została ona doręczona wprost (do rąk własnych). Niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatce przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Doręczenie zastępcze bowiem z mocy art. 43 K.p.a. wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Niedbalstwo osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, jest traktowane tak samo jak niedbalstwo adresata (por.: wyrok NSA z 20 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 480/08, postanowienie NSA z 21 marca 2010 r., sygn. akt II FZ 12/12, obydwa dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach – https://cbois.nsa.gov.pl). Dokonane prawidłowo doręczenie zastępcze stwarza domniemanie doręczenia pisma adresatowi, bowiem określony w tym przepisie sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się ma domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma, jako pełnomocnik, która pokwitowała pismo, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało adresatowi doręczone. Z potwierdzenia odbioru przedmiotowej decyzji przez I. M. wynika, że zobowiązała się ona do przekazania przesyłki adresatowi. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku WSA w Opolu z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Op 331/12, że jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji w terminie do wniesienia odwołania, to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata tej decyzji i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy adresata. Jak wyżej wskazano art. 58 § 1 K.p.a. jako przesłankę przywrócenia terminu statuuje brak winy strony w uchybieniu terminu. Ten brak winy to takiego rodzaju okoliczność, która zupełnie uniemożliwia dokonanie czynności mimo dołożenia staranności. W sytuacji gdy miało miejsce doręczenie zastępcze, brak winy strony w uchybieniu terminowi, to taka okoliczność, która uniemożliwiła osobie odbierającej postanowienie oddanie go adresatowi. Okolicznością tą nie jest "zapomnienie", "niedopatrzenie" czy "przeoczenie" zatem niedbalstwo w wywiązaniu się z przyjętego zobowiązania, ale niemożność działania z przyczyn niezależnych od osoby, która odebrała postanowienie. W niniejszej sprawie skarżącej można by przypisać brak winy w uchybieniu terminowi tylko wtedy, gdyby jej pełnomocnik, któremu zastępczo doręczono postanowienie, nie mógł go jej oddać nie dlatego, że "przeoczył/nie dopatrzył", ale dlatego, że wystąpiła przeszkoda, której mimo dołożenia staranności nie mógł pokonać. Taka okoliczność nie wystąpiła w sprawie a organ odwoławczy zasadnie zaskarżonym postanowieniem odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zauważyć należy też, że skarżąca nie uprawdopodobniła swojej staranności w zakresie prowadzenia własnej sprawy. W interesie skarżącej pozostawało, by interesowała się ona sprawą administracyjną jej dotyczącą i dokładała szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Istnienia obiektywnych przeszkód w terminowym złożeniu odwołania strona w niniejszej sprawie nie wykazała. Za niezasadne Sąd uznał także twierdzenia skarżącego, że organ prowadzący postępowanie i rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu działał z naruszeniem przepisów postępowania wskazanych w skardze. W ocenie Sądu organ rozpoznając wniosek należycie ocenił przesłanki wskazywane przez skarżącą i uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Nadto prawidłowo uzasadnił swe stanowisko. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło