II SA/Rz 1678/15
WyrokWSA w Rzeszowie2016-09-14
Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Paweł Zaborniak, Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i orzekając co do istoty sprawy, naruszył przepisy postępowania administracyjnego poprzez nierozważenie wszystkich zarzutów odwołania, w szczególności dotyczących braku imienia i nazwiska na wykresówce kierowcy?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i orzekając co do istoty sprawy, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz zasady prawdy obiektywnej, oficjalności postępowania dowodowego i swobodnej oceny dowodów (art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a.), poprzez nierozważenie wszystkich zarzutów odwołania, w szczególności dotyczących braku imienia i nazwiska na wykresówce kierowcy, co czyni decyzję arbitralną i jednostronną. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego K. P. przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia ustawy o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu pracy kierowców i prawidłowości wykresówek. Skarżący kwestionował ustalenia organów, zarzucając m.in. nierzetelne zebranie materiału dowodowego i nieuwzględnienie nadzwyczajnych okoliczności. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nałożył nową karę, jednak skarżący nadal podtrzymywał swoje zarzuty, wskazując na brak wyczerpującego uzasadnienia i nierozważenie wszystkich argumentów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Mazur - Selwa /spr./ Sędziowie WSA Paweł Zaborniak WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2016 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej uchyla zaskarżoną decyzję.
Przedmiotem skargi K. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Transportowo - Handlowa K.P. (dalej: "Skarżący") jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r., Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, wydana w oparciu o następujące okoliczności faktyczne: Na podstawie kontroli, którą objęto okres od 1 kwietnia 2014 r. do 31 stycznia 2015 r. stwierdzono naruszenia ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej: "u.t.d."): skrócenie dziennego czasy odpoczynku przez kierowcę M.R. i E.S. - 2.850 zł, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez M.R.- 900 zł, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez M.R. - 700 zł, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu przez M.R. - 500 zł, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy przez P.S.- 300 zł, brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów przez M.R., P.S. i K.P. - 6 x 50 zł.
Na tej podstawie decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., Nr [...]nałożono na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.550 zł).
W odwołaniu od powyższej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie art. 7 oraz art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., aktualnie Dz.U z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: "K.p.a.") poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego, naruszenie art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie ustaleń na podstawie wybiórczej oceny materiału dowodowego, rażące naruszenie art. 92 a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie.
W zakresie naruszenia lp. 5.2.1 i 5.2.2. polecającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut zarzucił organowi I instancji nieuwzględnienie opisu znajdującego się na rewersie wykresówki, z którego wynikało, że w trakcie odbierania przerwy został zmuszony do podjazdu, ponieważ pojazd przejeżdżający obok niego przewożący ponadgabarytowy ładunek nie był w stanie przejechać. Odnośnie do naruszenia 5.2.1. i 5.2.2. polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne 30 minut, wytknął organowi I instancji nieuwzględnienie nadzwyczajnych i nieprzewidzianych okoliczności - opadów śniegu, w zakresie naruszenia 6.3.6.1. i 6.3.6.4 dotyczącego braku w okazywanej wykresówce imienia lub nazwiska kierowcy, miejsca lub daty końcowej używania wykresówki, wskazał, że na wykresówce jest jego podpis, a brak wskazania roku jest oczywistą omyłką pisarską, odnośnie do naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień wskazał, ze brak rejestracji 26 km w okresie pomiędzy 22 października 2014 r., a 28 października 2014 r. dotyczył krótkotrwałych przejazdów związanych z naprawą lub konserwacją, niewymagających ewidencjonowania.
Po rozpoznaniu odwołania opisaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na Skarżącego karę pieniężną w wysokości 4.600 zł tytułem popełnienia naruszeń określonych w lp. 5.3 - poprzez skrócenie dziennego czasu odpoczynku - łącznie w kwocie 1.900 zł, 5.1- przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu- w łącznej kwocie 700 zł, 5.2 przekroczenie maksymalnego czasu pracy prowadzenia pojazdu bez przerwy w łącznej kwocie 900 zł, 6.3.7. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego, lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w wysokości 300 zł, 6.3.8. okazanie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy w kwocie 500 zł, 6.3.6 brak w okazanej wykresówce wpisu w postaci imienia oraz nazwiska kierowcy pkt 1, numeru rejestracyjnego pkt 2 i miejsca i daty końcowej używania wykresówki pkt 4 w łącznej kwocie 300 zł ( 6x50 zł). Organ odwoławczy wydając decyzję reformatoryjną nie podzielił ustaleń organu I instancji odnośnie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez M. R. w dniu 17 listopada 2014 r. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy dowodził, że kierowca w tym dniu, wbrew ustaleniom organu I instancji odebrał wymagane przerwy, co uzasadniało odstąpienie od sankcjonowania naruszenia karą pieniężną w wysokości 950 zł.
W skardze na powyższą decyzję Skarżący zarzucił naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 K.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego, brak zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Zarzucił, że organy nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że zarzucane czyny zostały popełnione.
W uzasadnieniu wskazał, że nieliczne naruszenia powstałe w wyniku nadzwyczajnych, niedających się przewidzieć okoliczności, powinny skłonić organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 92 c u.t.d. Podkreślił, że wszystkie przypadki stwierdzonych naruszeń wyniknęły z zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności takich jak "korki", wymuszone zmiany trasy, czy konieczności przestawienia pojazdu na parking, jedynym błędem było nieodnotowanie przez kierowców na rewersie tarczek lub wydruków z tachografu, przyczyny która spowodowała zaistnienie naruszenia. Nie rozumie dlaczego organ odwoławczy uwzględnił dokonanie zapisu na odwrocie wykresówki M.R. z dnia 17 listopada 2014 r., a nie uwzględnił innych dokonanych zapisów. Dalej wyjaśnił, że krótkie przejazdy bez użycia wykresówki przez osoby prowadzące pojazd dokonywane były w miejscu parkowania pojazdu w celu przestawienia go, wjazdu na kanał, dokonania jego przeglądu technicznego. Natomiast sporadyczne duże podjazdy bez rejestrowania ich na wykresówce kierowcy realizowane były w ramach dokonywania napraw i konserwacji konkretnego pojazdu. Liczba przejechanych kilometrów bez rejestracji, powstała wskutek liczenia brakujących kilometrów przez kilka dni, co mogło nastąpić w sytuacji braku obowiązku rejestracji okresów aktywności na wykresówce. Podjazdy te dokonywane były w całości poza drogami publicznymi, jak również w celu realizowania napraw lub konserwacji pojazdów i nie mogły zostać uznane za przewóz drogowy. Tymczasem organ I instancji nałożył karę pieniężną na podstawie różnicy w zapisie licznika kilometrów nie weryfikując czy powstała ona na skutek wykonywania przewozów podlegających przepisom rozporządzenia nr 561/2006. Nie wzięto pod uwagę, że brakujące kilometry mogły zostać pokonane w dniach, za które okazano wykresówki, co powinno wpłynąć na zmianę kwalifikacji prawnej.
W zakresie zarzutu braku okazania wykresówki zawierającej przepisowe wpisy wskazał, że wymóg ten ma na celu przypisanie danej wykresówki do konkretnego kierowcy i pojazdu aby uniemożliwić wykorzystanie wykresówki przez innego kierowcę.
W związku z tym uważa, że wpisanie imienia kierującego pojazdem jest wtedy obowiązkowe, gdy brak jego wskazania uniemożliwia przyporządkowanie wykresówki do konkretnego kierowcy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że w toku postępowania administracyjnego Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających istnienie okoliczności, które obaliłyby ustalenia organu I instancji. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem określonych decyzją wymogów były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst .jedn. Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jej wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie sprawy zawisłej przed organami administracyjnymi, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 P.p.s.a. uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i niewątpliwy wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych sprawy.
Zgodnie z art. 138 § 1 K.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której:
1) utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo,
2) uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części, albo
3) umarza postępowanie odwoławcze.
Organ jest obowiązany ocenić prawidłowość zaskarżonej decyzji nie tylko w granicach zarzutów przedstawionych w odwołaniu, lecz także pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego, które mają zastosowanie w sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją. Ocena ta nie powinna być jedynie formalna w znaczeniu przyjętym dla kasacyjnego modelu orzekania, lecz powinna być poprzedzona, o ile jest to konieczne dla sprawdzenia zasadności i poprawności decyzji, przeprowadzeniem stosownego postępowania wyjaśniającego.
Organ odwoławczy w niniejszej sprawie nie dochował powyższych standardów. Przedmiotem niniejszego postępowania jest decyzja w przedmiocie nałożenia na Skarżącego prowadzącego Przedsiębiorstwo Transportowo- Handlowe, kary pieniężnej za liczne naruszenia przepisów u.t.d., między innymi za naruszenie Ip. 6.3.6 pkt 1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegającego na braku w okazanej wykresówce K.P. imienia kierowcy.
Skarżący w odwołaniu od decyzji I instancji, a następnie konsekwentnie we wniesionej skardze podnosił, że na okazywanej wykresówce znajdowało się zarówno jego imię jak i nazwisko, że taki ma charakter pisma. W skardze dodatkowo podniósł, że wpisanie imienia kierującego pojazdem na wykresówce jest obowiązkowe w sytuacji, gdy jego brak uniemożliwia przyporządkowanie wykresówki do konkretnego kierowcy.
Dokonując analizy zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że organ odwoławczy wydając decyzję reformatoryjną nie odniósł się do powyższego zarzutu.
W uzasadnieniu decyzji wskazał jedynie, że na wykresówce K.P. z dnia 13 sierpnia 2014 r. i z dnia 17 listopada 2014 r. nie zawarto wymaganego wpisu w postaci imienia kierowcy.
Zasadniczym celem przepisów krajowych jak również ustawodawstwa unijnego w tym zakresie jest zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zgodnie z art. 92 a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. W pkt 6.3.6. tego załącznika, jako naruszenie sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 50 zł wskazano m.in brak imienia lub nazwiska kierowcy. Stanowi on konsekwencję zapisu w art. 15 ust. 5 rozporządzenia Rady ( EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym ( Dz.Urz. L 370 z 31 grudnia 1985 r., dalej: "rozporządzenie Rady nr 3821/85), który stanowi, że "każdy członek załogi pojazdu nanosi na swoją wykresówkę następujące informacje:
a) na początku używania wykresówki - swoje imię i nazwisko,
b) datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania,
c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został on przydzielony, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu w czasie używania tej samej wykresówki,
d) wskazania licznika długości drogi:
e) przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce,
f) przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce,
g) w razie zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy (wskazanie licznika w pojeździe, do którego był przydzielony oraz wskazanie licznika w pojeździe, do którego zostaje przydzielony)
h) czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu.
Niewątpliwie wszystkie wskazane wymagania, jak również ich sankcjonowanie mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa w transporcie drogowym, jak też zachowanie norm czasu pracy kierowców. Przypisanie danej wykresówki do konkretnego kierowcy ma uniemożliwić wykorzystanie tej wykresówki przez inną osobę i dokonywanie w tym zakresie ewentualnych nadużyć.
W treści preambuły do cytowanego rozporządzenia nr 3821/85 zapisano, że stosowanie urządzeń rejestrujących, mogących wskazywać okresy aktywności kierowcy, ma na celu zapewnienie skutecznej kontroli stosowania obowiązujących w tym zakresie rozwiązań prawnych.
Dokonując interpretacji wyżej cytowanego przepisu przez pryzmat celu jaki się mu stawia słuszne wydaje się stanowisko, że wypisanie imienia kierującego pojazdem na wykresówce jest obowiązkowe w sytuacji, gdy brak jego wskazania uniemożliwi przyporządkowanie wykresówki do konkretnego kierowcy, zatrudnianego przez przedsiębiorcę. Stanowisko takie zajął również Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 22 lutego 2013r. sygn. akt III SA/Wr 640/12, akcentując, że skoro zapisy na analizowanych wykresówkach identyfikowały kierowców w sposób niebudzący wątpliwości, to nie można mówić o możliwości ewentualnego wystąpienia nadużycia przy korzystaniu z tych wykresówek (to i pozostałe powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach cbois.nsa.gov.pl).
W analizowanej sprawie K.P., w odwołaniu od decyzji organu I instancji podnosił, że poddane analizie jego wykresówki spełniają wymóg wskazania imienia i nazwiska. Analiza znajdujących się w aktach wykresówek z dnia 13 września 2014 r. i z dnia 17 listopada 2014 r., których dotyczyło stwierdzone naruszenie, wskazuje, że znajduje się na nich nazwisko i pierwsza litera imienia: P. K. Organ I instancji, a następnie organ odwoławczy przypisując Skarżącemu naruszenie polegające na braku w wykresówkach imienia, nie wyjaśnił, czy brak ten uniemożliwiał przypisanie wykresówki konkretnej osobie, co jak wyżej wykazano jest konieczne dla stwierdzenia powyższego uchybienia. Tymczasem argumentacja odwołania zmierzała do wykazania, że zakwestionowany w toku postępowania brak zapisu na wykresówce imienia kierowcy nie uniemożliwiał przyporządkowania wykresówki do konkretnego kierowcy. Uzasadnienie organu odwoławczego w żadnym miejscu nie nawiązuje do tych zarzutów, nie podważa ani ich nie aprobuje, co oznacza, że w ogóle nie zostały one rozważone. Organ nie podał dlaczego, z jakich powodów odmawia racji twierdzeniom Skarżącego, ani dlaczego tych twierdzeń nie analizuje w prawnoprocesowej formule załatwienia sprawy administracyjnej, nie zajmując wobec nich żadnego stanowiska, co czyni decyzję organu odwoławczego arbitralną i jednostronną. Skoro organ odwoławczy zreformował decyzję organu I instancji i opierając się na art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. orzekł co do istoty sprawy, jego obowiązkiem było uzupełnienie postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. ( podobnie NSA we Wrocławiu z dnia 6 października 1987 r., SA/Wr 520/87).
W konsekwencji powyższego organ naruszył podstawowe zasady procedury administracyjnej zawarte w przepisach art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., a to odpowiednio - zasadę prawdy obiektywnej, zasadę oficjalności postępowania dowodowego i zasadę swobodnej oceny dowodów. W myśl tychże zasad organ administracji, stojąc na straży praworządności, obowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz ocenić wszystkie dowody we wzajemnej łączności. Organ przypisując moc i wiarygodność poszczególnym dowodom ma obowiązek ustosunkować się do twierdzeń strony podważających ich znaczenie w sprawie i wykazać dlaczego uznaje je za relewantne dla sprawy oraz dlaczego odmawia wiarygodności twierdzeniom, argumentacji strony tym dowodom przeciwstawionych; przy czym taka analiza nie może być lakoniczna ani skrótowa, a powinna zawierać oceny wysoce zindywidualizowane. Okoliczności te nie zostały wyjaśnione, a budzą wątpliwości Sądu co do prawidłowości nałożonej kary pieniężnej i z tych powodów Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Pozostałe stwierdzone przez organy braki w wykresówkach tj.: brak daty, brak nr rej. pojazdu czy też imienia w przypadku wykresówki P.S., słusznie zostały zakwalifikowane jako naruszenie 6.3.6.1, 6.3.6.2, 6.3.6.4. załącznika nr 3 u.t.d. O ile w przypadku K.P. kwestia braku imienia nie musi uniemożliwiać przypisania wykresówki do konkretnego kierowcy, o tyle w przypadku P.S. trudności powoduje zatrudnienie u Skarżącego, innego kierowcy o tym samym nazwisku - E.S.. Stwierdzony z kolei brak daty w wykresówce z dnia 22 września nie dotyczy, jak twierdzi Skarżący wyłącznie roku, ale całej daty i stanowi sankcjonowane naruszenie, podobnie jak brak nr rej. pojazdu w wykresówce z dnia 10 listopada 2014 r. Braki te uniemożliwiają rzetelne prowadzenie ewidencji czasu pracy i przejechanych kilometrów i słusznie organ nałożył z tego tytułu kary.
Również pozostałe postawione w skardze zarzuty okazały się bezpodstawne.
I tak: bezzasadny okazał się zarzut naruszenia skróconego czasu odpoczynku. Skarżący w zasadzie nie kwestionował skrócenia czasu przerwy, co nie uwzględnienie przez organy ich usprawiedliwienia na podstawie adnotacji zawartych na odwrocie wykresówek, ze względu na nie spełnienie wymagań z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz UE L 2006 r., Nr 102, poz. 1; dalej: "rozporządzenie nr 561/2006).
Dowody zgromadzone w niniejszej sprawie wykazały, że dwóch kierowców: E. S. i M. R. zatrudnionych w przedsiębiorstwie Skarżącego, realizujących przewozy osób samochodami wyposażonymi w tachografy cyfrowe oraz analogowe w badanym okresie, tj. od dnia 1 kwietnia 2014 r. do 31 stycznia 2015 r. ( okres objęty kontrolą), dopuściło się naruszeń w postaci nieprzestrzegania maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz dziennego i tygodniowego czasu odpoczynku. Pozwalało to uznać, że doszło do naruszeń wskazanych w Ip. 5.1., 5.2. i 5.3. załącznika nr 3 do ustawy. Ustalenia w tym zakresie i argumentacja przedstawiona przez organy, oparte zostały na materiale dowodowym w postaci zapisów cyfrowych zawartych w plikach z kart kierowców, tachografów oraz zapisów na wykresówkach i dlatego w ocenie Sądu zasługują na akceptację. Wbrew postawionym zarzutom, w przypadku stwierdzonych naruszeń, nie zostały ujawnione dowody (w postaci zapisu na odwrocie wykresówki/wydruku z urządzenia rejestrującego) uzasadniające odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Zastosowanie odstępstw od przepisów art. 6, art. 7 i art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 uregulowane zostało w art. 12 tego rozporządzenia, który odstępstwo takie wprowadza na zasadzie wyjątku i ogranicza zakres postępowania dowodowego zmierzającego do jego ustalenia wyłącznie do ściśle określonych dowodów. Unormowanie to przewiduje, że kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju. Jednocześnie, kierowca zobowiązany jest wskazać powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Wykładnia tej regulacji prowadzi do stwierdzenia, że tylko wymienione w niej dokumenty zawierające stosowną adnotację są dowodami mogącymi potwierdzić odstępstwo. Tymczasem, jak wskazano w zaskarżonej decyzji, w odniesieniu do stwierdzonych w tym zakresie naruszeń brak było dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm wynikających z art. 6, art. 7 i art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 r.
Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1398/12: "skoro w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym innymi środkami dowodowymi na te okoliczności, byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem i naruszałoby dyspozycję art. 75 K.p.a."
Skarżący, jako nieuzasadnione wskazuje uwzględnienie przez organ odwoławczy adnotacji na odwrocie jego wykresówki z dnia 17 listopada 2014 r., a nieuwzględnienie pozostałych. W zasadzie zarzut ten sprowadza się wyłącznie do nieuwzględnienia adnotacji na wykresówce z dnia 1 grudnia 2014 r., ponieważ pozostałe wykresówki w których stwierdzono tożsame uchybienia nie zawierały takich adnotacji. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że wskazane w adnotacji przyczyny przerwania przerwy w dniu 1 grudnia 2014 r. - obfite opady śniegu - nie mogą usprawiedliwiać stwierdzonego naruszenia.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoich orzeczeniach stwierdzał, że przedsiębiorca powinien tak kształtować swoje relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy, aby przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru - nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie. Warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/G1104/13). W ocenie Sądu słuszne jest stanowisko organu, że przedsiębiorstwo transportowe musi uważnie planować przejazd kierowcy tak, aby był on bezpieczny i uwzględniał, na przykład, regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp do odpowiednich parkingów. W ocenie Sądu powoływanie się na obfite opady śniegu i konieczność przerwania przerwy w celu odblokowania przejazdu, nie mieści się w granicach tego wyjątku. Zadaniem wykonującego przejazd jest bowiem stworzenie warunków, które w sposób najbardziej efektywny zapewnią możliwość skorzystania z przerwy. W niniejszej sprawie kierowca pojazdu powinien był zaparkować pojazd tak, by nie stwarzał zagrożenia dla ruchu. Nie można mówić o braku winy w sytuacji, gdy postawiony przez przewodnika pojazd uniemożliwia poruszanie się po parkingu pozostałym pojazdów. Takiego zachowania nie usprawiedliwiają nagłe opady śniegu. O ile trudno wymagać przewidywalności pogody w dłuższych odstępach czasu, to na przestrzeni kilkudziesięciu minut (czas trwania przerwy) wydaje się to możliwe, zwłaszcza, że naruszenie miało miejsce w okresie zimowym, z zasady zmiennym. Twierdzenia Skarżącego tym bardziej wydają się niewiarygodne jeśli wziąć pod uwagę, co słusznie zauważa organ odwoławczy, że Skarżący po przerwaniu przerwy kontynuował jazdę do 15:15, zamiast zgodnie z przepisami odebrać pozostałą część przerwy.
W konsekwencji prawidłowe są również ustalenia organów odnośnie do przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy 5.2.1, 5.2.2.
Sąd nie stwierdził również uchybień w zakresie stwierdzonych przez organ naruszeń dotyczących okazania podczas kontroli wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności pracy 6.3.8.
Organy zgodnie ustaliły, że na wykresówce P.S. brak jest danych dotyczących czasu, w którym kierowca przemieścił się do miejscowości L.. Z wykresówek wynikało, że zakończył zapis na wykresówce z dnia 11 września 2014 r. nr rej. pojazdu [...] o godzinie 18:30 w miejscowości T. ze stanem licznika na koniec pracy: 123517, a następnie w dniu 13 września 2014 r. rozpoczął następną wykresówkę w miejscowości L. (nr rej pojazdu [...]) ze stanem licznika na początku pracy: 123953. Wobec powyższego stwierdzono brak danych dotyczących czasu, w którym kierowca przemieścił się do miejscowości L..
Prawidłowo w ocenie Sądu organy wywiodły na podstawie różnicy w km przejechanych tym samym pojazdem, przez tego samego kierowcę, w przeciągu jednego dnia, że brakująca ilość kilometrów nie została udokumentowana. Nie ma racji Skarżący próbując w tym zakresie przerzucić obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego na organ. To w interesie Skarżącego było wykazanie w sytuacji, gdy przeczy ustaleniom organów opartych na przedłożonych do kontroli dokumentach, dowodów przeciwko tym ustaleniom. Nie wystarczy w tym zakresie powoływanie się na hipotetyczną możliwość dokonywania przewozu przez inne osoby na podstawie znajdujących się w aktach wykresówek, co wiązałoby się z inną klasyfikacją naruszenia. To Skarżący powinien był przedstawić dowody na prawdziwość powyższych twierdzeń. Obowiązek przeprowadzenia przez organ postępowania dowodowego nie ma charakteru nieograniczonego. W ocenie Sądu zebrany przez organ materiał dowodowy i brak aktywności w tym zakresie ze strony Skarżącego usprawiedliwiało stwierdzenie naruszenia i wymierzenie kary pieniężnej.
Podobnie wygląda sytuacja w zakresie naruszenia 6.3.7- nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, danych z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień.
Organy ustaliły, że w dniu 22 października 2014 r. kierowca P. S. zakończył zapis na wykresówce użytkowanej w pojeździe o nr rej. [...] o godz. 17:42 w miejscowości R. ze stanem licznika km na zakończenie użytkowania pojazdu: 131624. Następną okazaną do kontroli wykresówkę z pojazdu o nr rej. [...]rozpoczął M. R. w miejscowości R. w dniu 28 października 2014 r. o godz. 22:42 ze stanem licznika km na rozpoczęcie użytkowania wykresówki: 131650 ( brak udokumentowania 26 km).
Skarżący formułując zarzuty w tym zakresie wskazał na nieusprawiedliwione działanie organów, które nałożyły karę pieniężną wyłącznie na podstawie różnicy w zapisie stanu licznika kilometrów, nie weryfikując czy powstała ona wskutek wykonywania przewozów podlegających przepisom rozporządzenia nr 561/2006. Skarżący wyjaśnił, że krótkie przejazdy wyszczególnione w skarżonej decyzji wykonywane bez użycia wykresówki przez osoby prowadzące pojazd, dokonywane były w miejscu parkowania pojazdu w celu jego przestawienia, wjazdu na kanał, dokonania przeglądu jego stanu technicznego, sporadyczne dłuższe podjazdy bez rejestrowania ich na wykresówce kierowcy realizowane były w ramach dokonywania napraw i konserwacji konkretnego pojazdu. Również w tym zakresie powoływane przez Skarżącego okoliczności nie zostały przez Skarżącego w żaden sposób udokumentowane, chociażby przez przedstawienie faktur potwierdzających te naprawy.
Zauważyć również należy, że w aktach administracyjnych na k.251 znajduje się oświadczenie Skarżącego, który przyznaje, że brakująca ilość km w dniach od 22 do 31 października 2014 r., nr rej. [...] wynika z braku wykresówki M.R.. Oświadczenie to pozostaje w sprzeczności z aktualnie przyjętą przez Skarżącego wersją i świadczy o tym, że Skarżący w zależności od świadomości popełnionych naruszeń i grożących za nie sankcji, początkowo oświadcza, że różnica jest brakiem wykresówki, by następnie wobec nałożonej sankcji podjąć próbę przerzucania na organ obowiązku wykazania, że brakujące km faktycznie nie zostały udokumentowane. Jak już wyżej wyjaśniono to na Skarżącym spoczywał obowiązek dowodowy w tym zakresie, a zmiana prezentowanych wersji pozbawia jego wyjaśnienia wiarygodności.
W świetle wymienionych wyżej, prawidłowo stwierdzonych przez organy naruszeń, zarzut niezastosowania art. 92 c ust. 1 u.t.d., jest nieuzasadniony. Powołany bowiem przez Skarżącego przepis stanowi, że: "nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat".
W zasadzie kontrola naruszenia tego przepisu na tle niniejszej sprawy sprowadzać się będzie do pkt 1, nie została bowiem nałożona kara przez inny organ za stwierdzone naruszanie, a od dnia ujawnienia nie upłynęło dwa lata.
Rozważania w tym zakresie Sąd postanowił rozpocząć od odpowiedzi na zadane w skardze pytanie: czy sporadycznie powstałe naruszenia pozwalają na uznanie przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, że w prowadzonym przez Skarżącego Przedsiębiorstwie nie została zachowana właściwa organizacja i dyscyplina pracy, umożliwiająca przestrzeganie przez kierowców przepisów określających normy czasu pracy skodyfikowane w rozporządzeniu nr 561/2006. Na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe, określona w art. 92a ust. 1 ustawy, ma charakter obiektywny i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków oraz brak realnie istniejących dowodów mogących podważyć takie ustalenia. Wyjaśnić w tym zakresie należy, że zgodnie z art. 10 ust. 3 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Przepis ten stanowi prawną podstawę powstania odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe. Przedsiębiorca odpowiada więc - co do zasady - za każde naruszenie przepisów rozporządzenia nr 561/2006, popełnione przez kierowców zatrudnionych przez niego lub pozostających w jego dyspozycji. Wyjaśnić przyjdzie, że przedsiębiorca ma obowiązek zapewnienia takiej organizacji pracy w prowadzonym przez siebie przedsiębiorstwie transportowym, aby wyeliminować lub przynajmniej zminimalizować zagrożenie wystąpienia naruszeń przepisów regulujących kwestię czasu pracy kierowców. Ten obowiązek jest oczywisty i wynika z przepisów art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, wedle którego przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Ponadto, przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Na podstawie tej regulacji przyjąć należy, że chodzi o zastosowanie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą skłaniać kierowców i umożliwiać im przestrzeganie przepisów prawa o czasie pracy. Dopiero wykazanie, że przedsiębiorca takie rozwiązania zastosował, a pomimo tego kierowca naruszył przepisy, spowodować może uwolnienie przedsiębiorcy od odpowiedzialności.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że opisane uchybienia, z wyjątkiem braku w wykresówce K.P. imienia kierowcy ( brak wyczerpujących ustaleń w tym zakresie) stanowiły podstawę do przyjęcia tej odpowiedzialności, a powołane przez Skarżącego okoliczności, jak wyżej wyjaśniono nie usprawiedliwiały stwierdzonych uchybień.
Bezzasadny okazał się również zarzut dowolności wysokości nałożonych przez organ kar. Kary odpowiadają zarówno stwierdzonym naruszeniom jak i wysokościom określonych w załączniku nr 3 do u.t.d.
Reasumując stwierdzić należy, że podstawą uchylenia decyzji organu odwoławczego było opisane na wstępie uzasadnienia nie ustosunkowanie się przez organ odwoławczy do wszystkich postawionych zarzutów. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu zadaniem organu odwoławczego będzie uzupełnić postępowanie w tym zakresie z uwzględnieniem dokonanej przez Sąd oceny. Rozstrzygnięcie w tym zakresie znajduje uzasadnienie w treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Wobec braku stosownego wniosku i prawidłowego pouczenia w tym zakresie, Sąd nie orzekł o zwrocie kosztów postępowania - art. 210 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło