II SA/Rz 18/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-06-07
Skład orzekający: Ewa Partyka, Elżbieta Mazur - Selwa, Paweł Zaborniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych, które mogły naruszać interesy osób trzecich i bezpieczeństwo mienia, została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a.), traktując wybiórczo zebrany materiał dowodowy i pomijając okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności, nie wyjaśniono w sposób wyczerpujący, czy wykonane roboty budowlane, w tym drewniane wodospusty, stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i mienia skarżącego, co mogło stanowić podstawę do wydania nakazów na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. Umorzenie postępowania było przedwczesne bez należytego zbadania tych kwestii.Stan faktyczny
Skarżący Z.R. kwestionował decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie robót budowlanych wykonanych na drodze gminnej. Organy administracji uznały, że roboty te stanowiły przebudowę, a nie remont, i nie wymagały pozwolenia na budowę. Mimo ustaleń o wykonaniu robót wykraczających poza zgłoszenie oraz o potencjalnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa pieszych i mienia skarżącego (zalewanie posesji), postępowanie zostało umorzone jako bezprzedmiotowe. Skarżący domagał się przywrócenia stanu pierwotnego drogi i zarzucał organom opieszałość oraz niewłaściwą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Paweł Zaborniak Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...].
Przedmiotem skargi Z.R. jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "WINB") z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "PINB") z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] umarzającą w całości postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] umorzył postępowanie administracyjne w sprawie wykonanego przez Gminę [...] remontu drogi dojazdowej gminnej na działkach ewid. nr 375, 374 i 386/2 w [...], wszczęte w związku z pismem Z.R., kwestionującym prawidłowość wykonania remontu tej drogi na działce nr ewid. 375.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. WINB uchylił w/w decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na braki dostrzeżone w zgromadzonym materiale dowodowym oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 - dalej: K.p.a.) oraz art. 51 ust. 1 pkt 1, 2 i 7 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1332 - dalej: P.b.) ponownie umorzył postępowanie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że podczas przeprowadzonej w dniu 11 marca 2015 r. kontroli ustalono, że w okresie od 22 października do 28 listopada 2014 r. Gmina [...] przeprowadziła roboty na w/w drodze, legitymując się zgłoszeniem na wykonanie remontu dokonanym do Starostwa Powiatowego w dniu 28 sierpnia 2014 r. W dacie tego zgłoszenia była to droga publiczna. Zgłoszenie obejmowało: wzmocnienie istniejącej jezdni żwirowej poprzez wykonanie nawierzchni z tłucznia gr. 15 cm o dł. 215 m, szer. 4,0 (860 m2), w tym części jezdni pokrytej emulsją asfaltową na powierzchni 225 m2; wykonanie 3 sztuk zjazdów o konstrukcji jak jezdnia główna, o łącznej pow. 54 m2; oczyszczenie zamulonego przepustu Ø 60 cm pod drogą nr ewid. 386/2 o dł. 8,0 m; odtworzenie zamulonego rowu po lewej stronie na całej długości drogi o obj. 313,2 m3. W wyniku kontroli ustalono, że zakres wykonanych robót remontowych jest zgodny z dokonanym zgłoszeniem oraz dołączonym rysunkiem sytuacyjnym, za wyjątkiem: dodatkowego utwardzenia emulsją asfaltową odcinka drogi na długości 25 mb, nieznacznego powiększenia powierzchni utwardzenia trzech zjazdów, nieznacznej zmiany szerokości utwardzonej nawierzchni drogi, zmniejszenia długości ułożonych krawężników drogowych o 3,80 mb oraz wykonania dodatkowej studzienki kanalizacji deszczowej. Organ uznał jednak, że zmiany te nie mogą stanowić istotnych odstępstw od dokonanego zgłoszenia budowy, gdyż przepisy prawa budowlanego nie operują pojęciem odstępstwa od zgłoszenia, a organ prowadzi postępowanie i dokonuje oceny co do zgodności wykonanych robót z przepisami. Dalej wskazał, że wykonane przez [...] Dolne roboty budowlane nie wykraczają poza pas drogowy. W ocenie organu, w świetle przepisów Prawa budowlanego roboty te należało zakwalifikować jako przebudowę. W związku z przekazaną przez Burmistrza Uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. pozbawiającą kategorii dróg gminnych jako drogi publiczne, m.in. drogę gminną nr [...] (działka nr 374, 375) i drogę nr [....] (działka nr 386/2) przy ul. [...], organ nadzoru budowlanego uznał, że nie było podstaw do kwestionowania zgodności wykonanej inwestycji z przepisami Pb. oraz innymi przepisami techniczno-budowlanymi w tym ustawą o drogach publicznych. W tym stanie rzeczy, brak było podstaw do zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 P.b. Odnośnie podniesienia korony drogi od 15 do 25 cm poprzez wykonanie nowej podbudowy i nawierzchni na istniejącej drodze wzdłuż posesji Z.R., co może powodować przedostawanie się wód opadowych na jego działkę, organ wyjaśnił, że kwestia ta związana jest ze zmianą stosunków wodnych i nie może być przedmiotem rozstrzygania przez organ nadzoru budowlanego.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z.R. domagał się wydania decyzji nakazującej Burmistrzowi [...] przywrócenie stanu pierwotnego na działkach nr ewid. 374, 375 oraz 386/2 istniejącego przed 22 października 2014 r, w szczególności stanu drogi gruntowej o nawierzchni trawiastej sprzed 15 maja 2014 r. Zdaniem strony, zrealizowane roboty budowlane skutkowały podwyższeniem niwelety inwestycji w rzeczywistości o ponad 30 cm w odniesieniu do wysokościowego położenia nawierzchni trawiastej uprzednio istniejącej drogi gruntowej. Podniósł, że organ I instancji, oceniając w decyzji zgłoszony "remont" drogi gminnej jako faktycznie zaistniałą "przebudowę" drogi na w/w działkach z jednoczesnym zalegalizowaniem z urzędu owej "przebudowy" nie dokonał niezbędnych dla wydania decyzji czynności urzędowych pod kątem stwierdzenia, kiedy, jak i na jakiej podstawie powstała uliczka boczna od ul. [...] jako droga publiczna o nr [...] i nr [...] - aktualnie droga gminna.
Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego, PINB słusznie wskazał, że sprawa nie podlegała ocenie na podstawie art. 50 i 51 P.b. W wyniku analizy akt sprawy organ ustalił, że podwyższono nawierzchnię drogi w stosunku do posesji Z.R. (dz. nr 382/1) o ok. 15-25 cm, jednak stwierdził, że pomimo tego nie istnieje ryzyko zalewania tej działki, ze względu na żwirowo-gruntową nawierzchnię, która przejmuje część wód opadowych. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ wyjaśnił, że nie może przychylić się do prośby strony o przywrócenie drogi do stanu pierwotnego sprzed 22 października 2014 r., gdyż nakaz taki wiązałby się z ponowną przebudową tej drogi i pogorszeniem warunków technicznych i użytkowych, które w związku z powodzią w 2014 r. znacznie się pogorszyły.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie Z.R. wniósł o uchylenie w/w decyzji WINB oraz poprzedzającej ją decyzji PINB w całości. W uzasadnieniu skargi podniósł, że sporna droga dojazdowa nie nadawała się do "modernizacji", bowiem był to teren o nawierzchni trawiastej. Zdaniem skarżącego obiekt ten nie istniał w myśl przepisów prawa budowlanego ze względu na brak dokumentacji technicznej, pozwolenia na budowę, dziennika budowy i wykonawcy robót oraz protokołu końcowego odbioru tej inwestycji. Skarżący wskazał, że wskutek obfitych opadów nastąpiło "pooranie" nawierzchni trawiastej drogi istniejącej na działkach gminnych nr 374, 375, 386/2, a doprowadzenie tej drogi do stanu pierwotnego polegałoby w istocie na uzupełnieniu braków gruntowych urobkiem ziemnym bądź ewentualnie pospółką bez naruszenia istniejących na tym terenie warunków gruntowo-wodnych. Wskutek wykonanych prac posesja skarżącego jest zalewana wodami deszczowymi uprzednio spływającymi nawierzchnią trawiastą. Zarzucił ponadto organom opieszałość w rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy.
Na rozprawie dodał też m.in., że istniejące na drodze korytka drewniane stwarzają zagrożenie dla osób poruszających się pieszo.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zajęte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skargę należało uwzględnić.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja WINB, którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. umarzająca postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych wykonanych na drodze - ul. [...] usytuowanej na działkach nr ewid. 374, 375 i 386/2 w [...]. Droga ta w toku prowadzonego postępowania utraciła status drogi publicznej na mocy uchwały Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wcześniej na działkach nr ewid. 374 i 375 istniała droga publiczna oznaczona nr [....] a na działce nr ew. 386/2 – droga nr [....].
Podstawę prawną wydanej decyzji stanowił art. 105 § 1 K.p.a. zgodnie, z którym gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.
W orzecznictwie nie ma wątpliwości co do tego, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza nic innego jak brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego uniemożliwiającego tym samym wydanie decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Innymi słowy bezprzedmiotowość postępowania to brak podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy, a zatem brak przedmiotu postępowania, którym jest konkretna sprawa, a w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Tak rozumiana bezprzedmiotowość może mieć charakter podmiotowy jak i przedmiotowy. Pierwsza ma miejsce wówczas, gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter. W sytuacji zaś braku strony postępowania mającej interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia mamy do czynienia z nieistnieniem przesłanek podmiotowych do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy (por.np.: wyrok WSA z 9 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 696/17, CBOSA; wyrok WSA w Łodzi z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 780/17, CBOSA). Decyzja o umorzeniu postępowania nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach strony. Wywiera ona inny skutek, a mianowicie przyjmuje, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lutego 2018 r., sygn. akt VIII SA/Wa 523/17, CBOSA).
Jakkolwiek wydanie decyzji umarzającej postępowanie ma charakter procesowy, gdyż nie kształtuje stosunku materialnoprawnego, to jednak charakter takiego rozstrzygnięcia nie zwalnia właściwych organów od przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sposób zgodny z regułami wynikającymi z art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. oraz przedstawienia wyników tego postępowania w uzasadnieniu decyzji z uwzględnieniem wskazówek zawartych w art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 11 K.p.a. Przypomnieć wszak należy, że działania organów administracji publicznej uprawnionych do prowadzenia postępowania i wydawania orzeczeń, podporządkowane są przede wszystkim zasadzie praworządności zawartej w art. 6 K.p.a. i w art. 7 Konstytucji RP. Wymaga ona zgodności z prawem czynności procesowych, w tym - podejmowanych przez organ administracji publicznej w ramach przyznanych kompetencji – czynności orzeczniczych. Dla realizacji zasadniczego celu postępowania administracyjnego pierwszorzędne znaczenie ma ustalenie obowiązującej normy prawa, odpowiedniej dla rozstrzygnięcia danej sprawy. Niezbędnym zaś elementem trafnego zastosowania normy prawnej jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. W ścisłym związku z zasadą praworządności pozostaje określona w art. 7 K.p.a. zasada prawdy obiektywnej. W doktrynie podkreśla się wynikający z tej zasady nakaz wyczerpującego zbadania przez organy wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób ustalić jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (W. Dawidowicz "Ogólne postępowanie administracyjne", s.108). Z niniejszą zasadą skorelowane są regulacje umieszczone w art. 77 K.p.a. Zgodnie z jego brzmieniem organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, tak aby ustalony stan faktyczny odpowiadał rzeczywistości. To czy dana okoliczność została udowodniona, można zaś ocenić jedynie na podstawie właściwie ocenionego całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Organ nie może więc pominąć przy ocenie żadnego dowodu, a jego stanowisko – po przeprowadzaniu koniecznych czynności procesowych - winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji.
Zasadnie organy stwierdziły, że nie ma przepisów prawa, które regulowałyby wymagania techniczne dróg wewnętrznych. Nie budzą zastrzeżeń Sądu ustalenia organów co do rodzaju i zakresu wykonanych przez Gminę robót. Jak wynika z akt sprawy po ulewnych opadach deszczu w maju 2014 r., które doprowadziły do rozmycia istniejących wcześniej utwardzeń drogi, w październiku i listopadzie 2014 r. wykonano następujące prace: na działkach nr 374 i 375, a także na części działki nr 386/2 ułożono warstwy z tłucznia i grysu kamiennego o grubości około 15 cm na długości 215,5m i szerokości od 3,60 – 4,20 m; część drogi od strony jezdni asfaltowej ul. [...] została utwardzona nawierzchnią z emulsji asfaltowej wraz z grysem kamiennym (powierzchnia 225 m2); zasmołowano część drogi przy granicy działki nr 382/4 na długości 25,50 m; utwardzono nawierzchnię 3 zjazdów o pow. 56,2 m2 w taki sam sposób jak jezdnię główną; w miejscu zniszczonego przepustu Ø 30 cm, przy drodze wykonano przepust drogowy Ø 60 cm o długości 8m; po lewej stronie wzdłuż drogi wykonano odtworzenie rowku i jego pogłębienie do wymiarów 0,40 – 0,50 m na długości 164 m od skrzyżowania z drogą dojazdową na działce nr 386/2, a także oczyszczono zamulony rów od skrzyżowania z w/w drogą wzdłuż drogi na działce nr 374 oraz wzdłuż drogi publicznej – ul. [...] na działce nr 531/12 na długości 140 m, umocniono korytkami betonowymi i płytami ażurowymi betonowymi rów na długości 100 m; po prawej stronie drogi, na działce nr ew. 374 na długości 36,20 m ułożono betonowy krawężnik, wykonano studzienkę rewizyjną kanalizacji deszczowej na skrzyżowaniu dróg na działkach nr 375 i nr 386/2, na części drogi położonej na działce nr ew. 375 wykonano 4 wodospusty typu leśnego o długości 6m jako korytka drewniane o przekroju 10 x 12 cm (częściowo zostały one zasypane grysem kamiennym).
Jak ustaliły organy w/w roboty wykonano w pasie drogowym. Wykonanie w/w robót poprzedziło zgłoszenie złożone w Starostwie Powiatowym dokonane w dniu 28 sierpnia 2014 r. Zgłoszenie obejmowało:
1) wzmocnienie istniejącej jezdni żwirowej przez wykonanie nawierzchni z tłucznia grubości 15 cm na długości 215 m i szerokości 4 m (860 m2) w tym części jezdni pokrytej emulsją asfaltową (225 m2);
2) wykonanie 3 sztuk zjazdów o konstrukcji jak jezdnia główna o łącznej pow. 54 m2;
3) oczyszczenie zamulonego przepustu Ø 60 pod drogą na działce nr ew. 386/2 o długości 8 m;
4) odtworzenie zamulonego lewostronnego rowu na całej długości drogi o obj. 313,2 m3.
Z załączonych do zgłoszenia szkiców i przekroju wynika też, że w utwardzonej nawierzchni jezdni miały być wykonane 4 wodospusty typu leśnego, zaś powierzchnia drogi miała być nachylona 3 % w kierunku rowka.
Jak ustaliły organy niezgodnie ze zgłoszeniem wykonano więc dodatkowe utwardzenie emulsją asfaltową odcinka drogi na długości 25 m, powiększono w stosunku do planowanej powierzchnię 3 zjazdów o 2,2 m2, zmieniono szerokość utwardzenia drogi, zmniejszono długość ułożonych krawężników o 3,8 m a także wykonano dodatkowo studzienkę kanalizacji deszczowej.
W ocenie Sądu organy zasadnie przyjęły, że wykonane roboty nie były remontem lecz przebudową drogi. Pod pojęciem tym, zgodnie z art. 3 pkt 7a P.b. należy rozumieć "wykonywanie robót budowlanych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego".
Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało aby wykonane roboty wykraczały poza pas drogowy. Okoliczności zaś podnoszone przez skarżącego na rozprawie przed sądem potwierdzają ustalenia i ocenę organu – jeśli, jak twierdzi skarżący, ulewne deszcze zmyły utwardzenia (bez znaczenia pozostaje przy tym kto tych utwardzeń wcześniej wykonywał i z jakich ono było materiałów), to znaczy, że droga wcześniej była w jakimś stopniu utwardzona. Nie ulega wątpliwości, że zakres wykonanych robót wykraczał poza pojęcie remontu zarówno z art. 4 pkt 19 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1440 z późn. zm.) jak i z art. 3 pkt 8 P.b., a odpowiadał podobnej do cytowanej wcześniej definicji przebudowy drogi z art. 4 pkt 18 tej ustawy. Z akt sprawy wynika, że w czasie wykonywania robót drogi te posiadały status gminnej drogi publicznej. Nawet więc jeśli fragmentami były one faktycznie drogą gruntową to niewątpliwie były drogą w świetle w/w ustawy, ale też i obiektem budowlanym, do którego miały zastosowanie przepisy ustawy P.b. Kontrolowane roboty nie wymagały pozwolenia na budowę a to zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 12 P.b.
Z uwagi na przekroczenie zakresu zgłoszonych do Starosty w dniu 28 sierpnia 2014 r. robót rzeczą organów była ich kontrola w oparciu o przepisy art. 51 w zw. z art. 50 P.b.
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego należało więc ustalić m.in. czy w/w roboty zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia (art. 50 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b.). Ustalenia te powinny opierać się na wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności w oparciu o zebrane dowody oraz na wszechstronnej a więc logicznej, spójnej, zgodnej z zasadami doświadczenia życiowego oraz wyczerpującej ocenie materiału dowodowego. Umorzenie postępowania mogło nastąpić wyłącznie wówczas, gdyby nie było podstaw do wydania nakazów, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 P.b.
Tymczasem z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynika, że organy nawet zebrany materiał dowodowy potraktowały wybiórczo przemilczając okoliczności, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z protokołu kontroli z dnia 11 marca 2015 r. (str. 3) wynika bowiem jednoznacznie, że wykonane w poprzek drogi drewniane wodospusty typu leśnego mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia osób pieszych, które mogą poruszać się tą drogą. Okoliczność ta była podkreślana we wcześniejszych decyzjach organu I i II instancji. Wbrew zaś stanowisku organów z akt sprawy nie wynika na jakiej podstawie stwierdziły one w skarżonych decyzjach, że mimo tego przesłanka z art. 50 ust. 1 pkt 2 P.b. nie występuje. Co prawda świadek F.B. wypowiadał się na temat bezpiecznego korzystania z niej ale ze znajdujących się w aktach protokołów przeglądu drogi wynika jedynie stan zapewniający dojazd do posesji (zob. protokół z dnia 12 czerwca 2016 r.). Na marginesie – w aktach brak jakichkolwiek danych odnośnie zawodu czy wykształcenia tego świadka, a został on potraktowany wręcz jako osoba posiadająca wiadomości specjalne (czyli biegły ?). Co prawda organy stwierdzają, że drewniane korytka zostały częściowo zasypane, ale nadal brak dowodu na okoliczność, że taki stan drogi nie stwarza zagrożenia dla pieszych, co zostało wcześniej podnoszone w decyzjach obydwu instancji. Trzeba zwrócić uwagę, że droga ta nie jest oświetlona, a przynajmniej tak wynika ze znajdujących się w aktach zdjęć wykonanych podczas kontroli i oględzin.
Sąd co do zasady nie podziela też stanowiska organów, że jeśli nawet wykonane roboty poprzez podniesienie poziomu drogi powodują skierowanie wody na posesję skarżącego to pozostaje mu jedynie żądanie wszczęcia postępowania z zakresu naruszenia stanu wody na gruncie przed innym właściwym organem.
Jak podał skarżący na rozprawie jego działka nr 282/1 jest zabudowana nie tylko budynkiem gospodarczym naniesionym na mapach, ale też budynkiem mieszkalnym. Jeśli kontrolowane roboty budowlane zostały wykonane w sposób mogący powodować zagrożenie bezpieczeństwa mienia – a więc np. istnieje realna możliwość zalania budynków – to istnieją podstawy do nałożenia obowiązku, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. Stanem zgodnym z prawem nie jest bowiem takie wykonanie robót, które zagraża bezpieczeństwu cudzego mienia. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądów administracyjnych kompetencje organów orzekających w zakresie stosunków wodnych i prawa budowlanego są odrębne i rozłączne. Mogą niekiedy się zazębiać, ale na pewno nie pokrywają się, a każdy z organów ma obowiązek z urzędu przestrzegać swoich kompetencji. Stąd nie można wykluczyć sytuacji, iż rzeczywiście w przypadku badania legalności określonych robót uprawniony do orzekania jest także inny organ niż organ nadzoru budowlanego. W sytuacji bowiem gdy w toku postępowania organy ustalą istnienie podstaw do stwierdzenia, iż mogło dojść do np. zmiany stosunków wodnych w terenie wówczas, w przypadku konieczności podjęcia działań w zakresie Prawa wodnego może zaistnieć konieczność przekazania sprawy (jeśli jest ona objęta stosownym wnioskiem strony) również do oceny właściwych w tym zakresie organów.
Nie zwalnia to jednak organów od zbadania w ramach niniejszej sprawy, czy występuje przesłanka w postaci wykonania robót w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa mienia skarżącego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. roboty powinny być bowiem wykonane w sposób zapewniający poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich.
W świetle powyższego w ocenie Sądu organy naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. co niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Właściwe, zgodne z w/w regułami ustalenie stanu faktycznego sprawy w oparciu o właściwie oceniony materiał dowodowy może dać podstawy do wydania stosownego do okoliczności nakazu. Zasadnie jednak organy wykluczają przywrócenie stanu drogi poprzedzającego wykonanie robót, w tym także z przyczyn przez nie podanych.
Mając na uwadze powyższe naruszenia prawa procesowego Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy prawidłowo ustalą stan faktyczny w oparciu o wszechstronną ocenę zebranego i uzupełnionego materiału dowodowego, którą to ocenę przedstawią w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 K.p.a.
Ponieważ umknęło uwadze organów, że nawierzchnia drogi, zgodnie ze zgłoszeniem miała być pochylona w kierunku rowka, co zapobiegałoby spływowi wód m.in. w kierunku działki skarżącego, wyjaśnią też czy istotnie wykonane roboty a także zasypanie studzienki nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa m.in. budynków na jego nieruchomości i czy w związku z tym istnieją podstawy do wydania stosownych nakazów w odniesieniu do inwestora.
O zwrocie kosztów postępowania nie rozstrzygnięto, albowiem skarżący do chwili zamknięcia rozprawy takiego wniosku nie zgłosił. O skutkach niezgłoszenia wniosku o zasądzenie kosztów postępowania skarżący został pouczony w piśmie przy zawiadomieniu o terminie rozprawy. Zgodnie z art. 210 § 1 P.p.s.a. strona traci prawo do żądania zwrotu kosztów, jeśli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Skarżący takiego wniosku nie zgłosił ani w skardze ani na rozprawie przed jej zamknięciem.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło