II SA/Rz 271/15

WyrokWSA w Rzeszowie2015-10-07

Skład orzekający: Krystyna Józefczyk, Ewa Partyka, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje administracyjne dotyczące rekultywacji gruntów, wydane przez Prezydenta Miasta po 30 kwietnia 2007 r., które powinny być rozstrzygane przez wojewodę lub regionalnego dyrektora ochrony środowiska, są dotknięte nieważnością z powodu naruszenia właściwości organu?
Ratio decidendi
Decyzje administracyjne dotyczące rekultywacji gruntów zanieczyszczonych substancjami, wydane przez Prezydenta Miasta po 30 kwietnia 2007 r., są dotknięte nieważnością z powodu naruszenia przepisów o właściwości organu. Kompetencja do rozstrzygania takich spraw przeszła z Prezydenta Miasta kolejno na wojewodę, a następnie na regionalnego dyrektora ochrony środowiska, zgodnie ze zmianami w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz ustawie Prawo ochrony środowiska. Niewłaściwość organu stanowi kwalifikowaną wadę prawną skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) uchylającej w części decyzję Prezydenta Miasta w przedmiocie rekultywacji gruntów zajętych pod wiertnię. Prezydent Miasta pierwotnie uznał rekultywację za zakończoną, następnie zobowiązał do usunięcia zanieczyszczeń i ponownego wykonania zabiegów rekultywacyjnych. SKO uchyliło część decyzji Prezydenta, zmieniając terminy i zakres prac. Skarżąca spółka A. S.A. zarzuciła naruszenie przepisów o rekultywacji, wybiórcze rozpatrzenie dowodów oraz naruszenie jej interesu prawnego. Sąd administracyjny z urzędu stwierdził nieważność obu decyzji z powodu naruszenia właściwości organu.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Krystyna Józefczyk Sędziowie WSA Ewa Partyka NSA Stanisław Śliwa /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2015 r. sprawy ze skargi A. S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie rekultywacji i zagospodarowania gruntów I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji i decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] na rzecz strony skarżącej A. S.A. kwotę 457 zł /słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiot zaskarżenia to decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO, Kolegium) z dnia [...] stycznia 2015 r. Nr [...] uchylająca w określonym w niej zakresie decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 2013 r. Nr [....] w przedmiocie rekultywacji gruntów oraz orzekająca w tym zakresie co do istoty sprawy, jak też utrzymująca w mocy tę decyzję w pozostałej części. W podstawie prawnej zaskarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a." oraz art. 22 ust. 1 pkt 2, pkt 3, pkt 4 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1205), określanej następnie "u.o.r.l.". Działając na wniosek z dnia 2 lipca 2003 r. złożony przez B. sp. z o.o. Prezydent Miasta [...], decyzją z dnia [...] sierpnia 2003r., uznał za zakończoną rekultywację gruntów na działce nr 903, obręb [...] o pow. 3150 m², położonej w R., stanowiącej własność S. K. oraz na działce nr 906, obręb [...] o pow. 3680 m², położonej w R., stanowiącej własność J. M. Na skutek wniesionych przez S. K. i J. M. odwołań SKO, decyzją z [...] października 2003 r., uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Następnie Prezydent Miasta [...], w dniu [...] stycznia 2004 r., wydał decyzję Nr [...], którą uznał za zakończoną rekultywację gruntów na działce nr 903, obręb [...] o pow. 3150 m², położonej w R., stanowiącej własność S. K. oraz na działce nr 906, obręb [...] o pow. 3680 m², położonej w R., stanowiącej własność J. M. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją SKO z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...]. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie obydwie ostatnio wymienione decyzje zostały uchylone. Sąd wskazał, że w sprawie istnieją wątpliwości co do tego, czy na skutek przeprowadzonych przez zobowiązane przedsiębiorstwo prac działki, o których mowa w kwestionowanych rozstrzygnięciach, zostały zrekultywowane. Sąd uznał, że wobec istniejącego sporu co do jakości wykonanych zgodnie z projektem rekultywacji prac oraz okoliczności, że po ich wykonaniu na powierzchni gleby pozostały różnego rodzaju zanieczyszczenia po wiertni, niezbędne jest zasięgniięie opinii biegłego w celu oceny, czy przeprowadzone roboty są wystarczające do uznania rekultywacji za zakończoną, czy też dla przywrócenia gruntom poprzednio posiadanych wartości użytkowych niezbędne jest wykonanie dodatkowych prac i jakich. Skarga B. sp. z o.o. od tego orzeczenia została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2006 r. sygn. akt II OSK 1388/05. Sąd ten wskazał, że definicja zawarta w art. 4 pkt 18 u.o.r.l. na pierwszy plan wysuwa cel rekultywacji, który powinien zostać osiągnięty, nie zaś działania które mają do tego celu doprowadzić. W jej świetle, o zakończeniu rekultywacji można więc mówić wówczas, gdy gruntom nadano lub przywrócono wartości użytkowe. Ocena, czy w konkretnym wypadku nastąpiła - czy też nie nastąpiła - rekultywacja gruntu, nie może być uzależniona od zakresu wykonanych robót rekultywacyjnych. Jedynym kryterium przy tej ocenie może być okoliczność, czy w wyniku odpowiednich zabiegów gruntu nadano lub przywrócono wartości użytkowe. Ustalenie tej okoliczności wymaga dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez podjęcie wszelkich niezbędnych czynności, nie wyłączając dopuszczenia dowodu z opinii biegłego do spraw rolnych. Skoro więc nadal istnieje spór (właściciele działek kwestionują prawidłowość przeprowadzonej rekultywacji) czy wykonane roboty doprowadziły do rekultywacji, tj. do przywrócenia ich wartości użytkowych, niezbędne jest zasięgnięcie opinii biegłego do spraw rolnych, w celu dokonania oceny, czy przeprowadzone roboty przywróciły gruntom posiadane uprzednio wartości użytkowe i rekultywację można uznać za zakończoną, czy też należy wykonać dodatkowe prace i jakie. Wymienioną wyżej decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Prezydent Miasta [...]: - w pkt I uznał rekultywację gruntów – działek 903/1, 903/2, 903/3 obr. [...] R. – B. za zakończoną, - w pkt II zobowiązał S. C. i K. C. – właścicieli dz. nr 903/2 obr. [...] R. – B. i J. B. - właścicielkę działki nr 903/3 obr. [...] R. – B. do usunięcia składowanych mas ziemnych na części działki nr 906 obr. [...] R. – B. oraz usunięcia zanieczyszczeń z działki nr 906 obr. [...] w postaci gruzu betonowego, elementów metalowych i plastikowych, desek, folii, butelek szklanych i plastikowych w terminie do 30 grudnia 2013 r., - w pkt III nie uznał rekultywacji gruntów - działek nr 906 i 903/4 obr. [...] za zakończoną, - w pkt IV zobowiązał A. S.A. do wykonania na działce nr 906 obr. [...] R. – B. na obszarze od nasadzeń do końca jej granicy i działce nr 903/4 obr. [...] R. – B. na obszarze od rowu odwadniającego do końca jej granicy, zgodnie z załącznikiem graficznym z zaznaczonym obszarem przeznaczonym pod rekultywację stanowiącym integralną część niniejszej decyzji w terminie do 30 maja 2014 r. działań w zakresie i kolejności w postaci: usunięcia zadrzewień i zarośli, uporządkowania terenu poprzez usunięcie i wywiezienie zanieczyszczeń w postaci kamieni, również spod powierzchni gruntów, ponownego wykonania zabiegów agrotechnicznych dla poprawienia własności fizycznych i chemicznych gleby poprzez przeprowadzenie podorywki, kultywatorowania, bronowania, orki głębokiej (podczas wykonywania tych prac należy pozostawić wierzchnią warstwę gleby wraz z niską roślinnością zielną, która po zabiegach agrotechnicznych może stanowić cenny nawóz, a do czasu ich wykonania będzie zapobiegać erozji gleby oraz jej wysuszaniu), - w pkt V stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca bez podstawy prawnej, nie stwierdzając równocześnie rażącego naruszenia prawa. Od decyzji tej odwołanie złożyła A. S.A. z siedzibą w [...], wnosząc o jej uchylenie w pkt III i IV i orzeczenie o uznaniu rekultywacji za zakończoną na działkach nr 906 i 903/4, ewentualnie o uchylenie przedmiotowej decyzji we wskazanym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W ocenie strony odwołującej się, stwierdzenia zawarte w opinii biegłego stanowią jednoznaczną odpowiedź na przedstawione mu pytania, a organowi pozwalają na rozstrzygnięcie, czy grunty zostały zrekultywowane czy też nie. Spółka zaznaczyła, że bez znaczenia tymczasem dla organu przy ocenie rekultywacji na działkach nr 906 i 903/4 pozostał fakt, że na terenie tym wykonane zostały identyczne prace rekultywacyjne co na działkach nr 903/1, 903/2 i 903/3. Spółka podkreśliła, że dawna działka nr 903, obecnie podzielona na cztery części, jest dalej gruntem rolnym, co potwierdzają wypisy i wyrysy z rejestru gruntów zawarte w załączniku nr 1 do opinii. Spółka wskazała, że objęte rekultywacją grunty położone są w granicach administracyjnych miasta R. Nowelizacja u.o.r.l. dokonana ustawą z 19 grudnia 2008 r. (dodanie art. 5b) mogła jedynie ułatwić nowym właścicielom tych gruntów ich wykorzystanie na działki budowlane bez konieczności uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia na cele nierolnicze i uzyskiwania decyzji zezwalającej na wyłączenie z produkcji rolnej. Spółka podkreśliła, że zalecane przez biegłego zabiegi (z wyłączeniem nawożenia) są takie same, jakie wykonała dotychczas strona w ramach prac rekultywacyjnych. Wobec przywrócenia wartości użytkowych i przyrodniczych gruntów w świetle ustaleń poczynionych w opinii, ich ponowne wykonanie podyktowane jest wieloletnim odłogowaniem tychże gruntów, a nie nieprawidłową rekultywacją. Spółka zakwestionowała także obowiązek uporządkowania terenu polegający na usunięciu kamieni, bowiem na działkach bezpośrednio sąsiadujących z działkami nr 906 i 903/4 prowadzone są prace budowlane związane z budową domów jednorodzinnych. Poza tym, organ zobowiązał Spółkę do rekultywacji działki nr 906 od nasadzeń do końca jej granicy, a więc poza granice terenu faktycznie przez nią zajętego. SKO decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r.: - w pk1 uchyliło kwestionowaną decyzję w pkt II i w tym zakresie zobowiązało S. C. i K. C. – właścicieli działki nr 903/2 i J. B. – właścicielkę działki nr 903/3 do czynności określonych w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym, zmieniając termin w tym zakresie na 30 kwietnia 2015 r., - w pkt 2 uchyliło decyzję w pkt IV i w tym zakresie zobowiązało A. S.A. do wykonania na działce nr 906 na obszarze od nasadzeń do końca jej granicy i działce nr 903/4 na obszarze od rowu odwadniającego do końca jej granicy zgodnie z załącznikiem graficznym z zaznaczonym obszarem przeznaczonym pod rekultywację stanowiącym integralną część decyzji w zmienionym terminie tzn. do 31 lipca 2015 r. działań określonych w pierwszoinstancyjnym rozstrzygnięciu, - w pkt 3 uchyliło decyzję w pkt V, - w pkt 4 w pozostałym zakresie utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. SKO powołało się na art. 22 ust. 1 u.o.r.l., zgodnie z którą decyzje w sprawie rekultywacji i zagospodarowania określają osobę zobowiązaną do rekultywacji gruntów, kierunek i termin wykonania rekultywacji, uznanie rekultywacji za zakończoną. Organ wskazał, że decyzją Prezydenta Miasta [...] nr [...] zatwierdzono "Projekt rekultywacji i zagospodarowania gruntów czasowo zajętych pod wiertnię i zaplecze techniczne dla przezbrojenia otworu gazowego o nazwie [....]". Zakład był zobligowany do przeprowadzenia rekultywacji zgodnie z wytycznymi projektu, który przewidywał m. in. w pkt 5 ust. 1, że po zakończeniu działalności przemysłowej rzeźba terenu zostanie przywrócona do stanu pierwotnego; pozostające po wiertni kamienie, gruz itp. zostaną wyzbierane i wywiezione, a cały teren zostanie uporządkowany. Z kolei w pkt 5 ust. 5.2 a, b, c, e program ten przewidywał konieczność poprawienia właściwości fizycznych i chemicznych gleby poprzez wykonanie zabiegów jak: podorywka, kultywatorowanie, bronowanie, orka głęboka. Rekultywacja miała zostać przeprowadzona na działkach nr 906 i 903 (obecnie nr 903/1, 903/2, 903/3 i 903/4), które obecnie stanowią własność J. M. (dz. 906), P. i A. D. (dz. 903/1), S. i K. C. (dz. 903/2), J. B. (dz. 903/3), B. K., B. K. i G. G. (dz. 903/4). Organ zaznaczył, że w toku postępowania przeprowadzono dowód z opinii biegłego – sporządzona została ona przez C. sp. z o.o. w [...]. Opinie tę Kolegium uznało za sporządzoną w sposób profesjonalny, wyczerpujący i czytelny. Wynika z niej, że brak jest przekroczeń większości analizowanych parametrów poza stężeniami baru i arsenu. Gleba charakteryzuje się stanem chemicznym nie odbiegającym od stanu gruntów, które nigdy nie zostały poddane przekształceniom związanym z prowadzeniem działalności przemysłowej. Teren, po przeprowadzonych zabiegach rekultywacyjnych, można uznać za wyrównany, bez nadmiernych deniwelacji. Zaobserwowane zwały ziemi związane są z prowadzoną zabudową mieszkaniową na dz. nr 903/1, 903/2 i 903/3. Część ziemi składowanej na wymienionych działkach zalega częściowo na działce nr 906. Na działkach stwierdzono obecność zanieczyszczeń w postaci gruzu betonowego, kamieni, elementów metalowych, desek, folii, butelek szklanych i plastikowych. Znaczna część zanieczyszczeń pochodzi z trwających budów domów na działkach nr 903/1, 903/2 i 903/3. Za pozostawione przez B. sp. z o.o. należy uznać kamienie zalegające na powierzchni gruntu przekryte częściowo ziemią i porośnięte roślinnością niską. Z przedmiotowej opinii wynika, że nie zostały wykonane wszystkie zabiegi rekultywacyjne przewidziane w projekcie rekultywacji. Pomimo bowiem kilkukrotnego usuwania zanieczyszczeń powierzchni ziemi, na działkach nadal znajdują się kamienie związane z działalnością gazowni, utrudniające rolnicze użytkowanie gruntów. Poza tym, projekt przewidywał kolejność dokonania poszczególnych prac. Wadliwie wykonana rekultywacja skutkuje koniecznością powtórzenia określonych czynności. SKO podkreśliło, że na działkach nr 903/1, 903/2 i 903/4 rekultywację należy uznać za przeprowadzoną i zakończoną. Ich przekształcenie na działki budowlane i zbycie przez właścicieli wskazuje na uznanie rekultywacji. Ponadto, zmiana charakteru użytkowania terenu uniemożliwia dalszą ocenę tych gruntów. A. S.A. z siedzibą w [...] zaskarżyła decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją poprzedzającą i zasądzenie kosztów postępowania. Spółka zarzuciła naruszenie: - regulacji u.o.r.l. przez błędną wykładnię terminu "rekultywacja gruntów", sprzeczną z kluczowymi ustaleniami biegłego, - art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. przez wybiórcze rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego, - jej interesu prawnego określonego w art. 20 u.o.r.l. przez zobowiązanie jej do przeprowadzenia prac rekultywacyjnych na terenie działki nr 906 na obszarze, który nigdy nie był przedmiotem zajęcia dla przeprowadzenia prac związanych z realizacją odwiertu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, ponawiając argumentację uzasadnienia skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola sądowoadministracyjna skarżonych rozstrzygnięć odbywa się wedle kryterium zgodności z prawem, o czym przesądza brzmienie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.). W jej ramach sąd bada, czy kontrolowane rozstrzygnięcie nie narusza regulacji prawnych w stopniu wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej w dalszej części "P.p.s.a.". W sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego bądź procesowego o wpływie na wynik sprawy bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, kwestionowana skargą decyzja (postanowienie) podlega uchyleniu z mocy art. 145 § 1 P.p.s.a. Z kolei stwierdzenie przyczyn nieważności określonych w art. 156 K.p.a. czy też innych przepisach powoduje konieczność stwierdzenia nieważności takiego aktu (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Bezzasadność skargi skutkuje natomiast jej oddaleniem (art. 151 P.p.s.a.). Oceniając legalność zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji SKO w Rzeszowie i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta [...] Sąd z urzędu dostrzegł, że są one dotknięte kwalifikowaną wadą w postaci nieważności, co obligowało do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Jednym z podstawowych wyznaczników prawidłowości (zgodności z prawem) postępowania administracyjnego jest to, aby zostało ono przeprowadzone przez właściwy organ. Powyższe wynika wprost z treści art. 19 K.p.a., który nakazuje organom administracji publicznej z urzędu przestrzegać swojej właściwości, zarówno rzeczowej, jak i miejscowej. Rozstrzygając tym samym władczo o prawach i obowiązkach jednostki organ musi być do tego legitymowany, a o legitymacji takiej przesądza to, że dokonuje czynności należące do niego w świetle stosownych unormowań prawnych. Waga wskazanej przesłanki legalności postępowania administracyjnego podkreślona została w art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a., który za uchybienie w postaci naruszenia przepisów o właściwości ustanawia nieważność podjętej w sprawie decyzji administracyjnej. Przystępując więc do rozpoznania danej sprawy organ winien w pierwszej kolejności ocenić, czy posiada kompetencję do jej rozstrzygnięcia, nie czekając na ewentualny zarzut strony w tym przedmiocie. Przepisy o właściwości mają bowiem charakter bezwzględny. Natomiast przesłanki stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 § 1 K.p.a. nie są oparte na uznaniu, a więc ich ustalenie musi pociągać za sobą stwierdzenie nieważności decyzji, chyba że zachodzi sytuacja z art. 156 § 2 K.p.a. W razie, gdy organ, do którego wniesiono podanie, uzna się za niewłaściwy (rzeczowo, miejscowo bądź instancyjnie) do załatwienia danej sprawy w formie decyzji, obowiązany jest on do niezwłocznego przekazania podania do organu, który w jego ocenie jest właściwy w sprawie i jednoczesnego powiadomienia o tym wnoszącego podanie. W niniejszej sprawie Prezydent Miasta [...] dostrzegając swoją niewłaściwość dwukrotnie podejmował próby jej przekazania organowi właściwemu. Pierwsza z nich miała miejsce przy piśmie z dnia 12 listopada 2007 r. (znak: [...]), w którym Prezydent przekazał przedmiotową sprawę Wojewodzie [...]. Druga natomiast to pismo Prezydenta z dnia 18 marca 2013 r. (znak: [...]) przekazujące sprawę Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w [...]. W obydwu jednak wypadkach sprawa niniejsza przedstawiana była z powrotem Prezydentowi. Powyższe, podjęte przez organ I instancji czynności nie mogą – w ocenie Sądu - sanować kwalifikowanej wady, jaką dotknięte są wydane w sprawie decyzje. Skoro bowiem, jak już zaznaczono, regulacje dotyczące właściwości organu mają bezwzględny charakter, a konsekwencją ich naruszenia jest nieważność wydanej w sprawie decyzji, bez względu na trafność zawartego w niej rozstrzygnięcia, to Prezydent Miasta [...] nie mógł zwolnić się z odpowiedzialności za tego rodzaju uchybienie poprzez ograniczenie się do zastosowania procedury wskazanej w powołanym art. 65 § 1 K.p.a. Winien był natomiast wszcząć spór kompetencyjny, o którym mowa w art. 22 K.p.a. Zapadłe w sprawie decyzje dotyczyły rekultywacji gruntów w związku z ich czasowym zajęciem pod wiertnię i zaplecze techniczne dla przezbrojenia otworu gazowego o nazwie "[...]", eksploatowanego przez B. Sp. z o.o., którego następcą prawnym jest obecnie skarżąca Spółka. Ich podstawę materialnoprawną stanowiła ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, a konkretnie jej art. 22 ust. 1 pkt 2 – 4, które to przepisy regulowały treść rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, jak też organ właściwy w sprawie (w tym ostatnim zakresie art. 22 ust. 2 ww. aktu przewidywał, że jest to starosta). Uwadze organów umknęło jednak brzmienie art. 22a wskazanej ustawy. Zgodnie z nim (ust. 1), przepisów art. 20 i art. 22 nie stosuje się do rekultywacji gruntów, które zostały zanieczyszczone substancjami, preparatami, organizmami lub mikroorganizmami. Do rekultywacji tychże gruntów (ust. 2), stosuje się natomiast odpowiednio do gruntów zanieczyszczonych: 1) po dniu 30 kwietnia 2007 r. - przepisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r. poz. 210); 2) przed dniem 30 kwietnia 2007 r. - przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. W niniejszej sprawie skarżąca Spółka została zobowiązana do podjęcia w ramach rekultywacji zanieczyszczonego przez nią gruntu działań w postaci m. in. usunięcia z działki nr 906 i nr 903/4 obr. [...] R.-B. zadrzewień i roślin oraz kamieni, w tym spod powierzchni gruntów. W świetle art. 3 pkt 36 ustawy Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2006 r., Nr 129, poz. 902 ze zm.), określanej w dalszej części jako "P.o.ś.", a stosowanej zgodnie z odesłaniem zawartym w powołanym art. 22a ust. 2 pkt 2 u.o.r.l., pod pojęciem substancji należy rozumieć pierwiastki chemiczne oraz ich związki, mieszaniny lub roztwory występujące w środowisku lub powstałe w wyniku działalności człowieka. Uwzględniając powyższą definicję, wątpliwości Sądu nie budzi, że w przedmiotowej sprawie powinien był zostać zastosowany wskazany art. 22a ust. 2 pkt 2 u.o.r.l., zawierający odnośnik do regulacji P.o.ś. Powołany przepis art. 22a u.o.r.l. dodany został przez art. 31 pkt 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. Nr 75, poz. 493), powoływanej w dalszej części jako "u.z.ś." W rozdziale 8 tej ostatniej ustawy zatytułowanym: "Przepisy przejściowe, dostosowujące i końcowe" ustawodawca zawarł art. 35, w którym wskazał, że do bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub do szkody w środowisku, które zaistniały przed dniem 30 kwietnia 2007 r. lub wynikały z działalności, która została zakończona przed dniem 30 kwietnia 2007 r., stosuje się przepisy dotychczasowe (ust. 1). Z kolei do szkód w środowisku dotyczących powierzchni ziemi wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 32 (tj. ustawy Prawo ochrony środowiska), w brzmieniu dotychczasowym, z tym że organem właściwym jest wojewoda. Jednocześnie w art. 36 pkt 1 u.z.ś. prawodawca nakazał starostom niezwłocznie po wejściu w życie ustawy przekazanie właściwym wojewodom akt spraw dotyczących rekultywacji zanieczyszczonej gleby lub ziemi wraz z pełną posiadaną dokumentacją. Wskazany wyżej art. 35 u.z.ś. uległ następnie modyfikacji w zakresie organu właściwego do rozstrzygania o szkodach w środowisku dotyczących powierzchni ziemi, a wyrządzonych przed dniem 30 kwietnia 2007 r. Mianowicie kompetencja w tym zakresie przeszła z wojewody na regionalnego dyrektora ochrony środowiska, co stało się na mocy art. 152 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.). Następnie z kolei, tj. na podstawie art. 9 pkt 26 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1101) art. 35 u.z.ś został uchylony. W art. 21 ostatnio powołanej ustawy zmieniającej mowa jest o tym, że postępowania wszczęte i niezakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, w sprawach w niej szczegółowo wymienionych odnoszących się do problematyki rekultywacji gruntów - stają się postępowaniami, wszczętymi odpowiednio z urzędu lub na wniosek, na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 1 (tj. P.o.ś.) oraz w art. 9 (tj. u.z.ś.), w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Wspomniana nowela z 2014 r. w art. 1 pkt 11 dokonała zmiany art. 101 P.o.ś. oraz dodała nowe regulacje zawarte w art. 101a do 101r P.o.ś., które normują kwestie tzw. historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi, definiowanego w art. 3 pkt 5a P.o.ś. (w brzmieniu nadanym przez Dz. U. z 2014 r. poz. 1101) jako zanieczyszczenie powierzchni ziemi, które zaistniało przed dniem 30 kwietnia 2007 r. lub wynika z działalności, która została zakończona przed dniem 30 kwietnia 2007 r. W art. 101h P.o.ś. nałożony został na władającego powierzchnią zmieni, na której tego rodzaju zanieczyszczenie występuje przeprowadzenie remediacji rozumianej na gruncie ustawy (tzn. P.o.ś. – art. 3 pkt 31b) jako poddanie gleby, ziemi i wód gruntowych działaniom mającym na celu usunięcie lub zmniejszenie ilości substancji powodujących ryzyko, ich kontrolowanie oraz ograniczenie rozprzestrzeniania się, tak aby teren zanieczyszczony przestał stwarzać zagrożenie dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska, z uwzględnieniem obecnego i, o ile jest to możliwe, planowanego w przyszłości sposobu użytkowania terenu; remediacja może polegać na samooczyszczaniu, jeżeli przynosi największe korzyści dla środowiska. Organem właściwym w tym przedmiocie, jest w świetle wprowadzonych ustawą zmieniająca z 2014 r. przepisów P.o.ś regionalny dyrektor ochrony środowiska, a unormowania te obowiązują po dzień dzisiejszy. W świetle opisanych wyżej zmian regulacji prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, niewątpliwym jest – zdaniem Sądu - fakt, że Prezydent Miasta [...] z dniem 30 kwietnia 2007 r., a więc wejścia w życie ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie utracił umocowanie do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Upoważnienie to przeszło bowiem z tą datą początkowo na wojewodę, następnie zaś na regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Zmieniły się także przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w sprawie. Prowadzi to do jednoznacznego wniosku o naruszeniu przez Prezydenta Miasta [...] jednego z podstawowych obowiązków organu administracji, którym – co wyżej zaznaczono – jest przestrzeganie swojej właściwości. Co należy podkreślić, rzeczona powinność spoczywa na organie tak w momencie wszczęcia postępowania, jak również w każdym stadium tego postępowania. Organ niewłaściwy nie dysponuje bowiem zdolnością prawną do prowadzenia postępowania i podjęcia aktu jurysdykcyjnego rozstrzygającego o prawach i obowiązkach stron. Okoliczności tej nie zauważył także organ odwoławczy, który w przeważającej części utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, przez co dopuścił się rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Powyższe obligowało Sąd do stwierdzenia nieważności zarówno decyzji zaskarżonej, jak i decyzji ją poprzedzającej, o czym orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 19 i art. 156 § 1 pkt 1 i pkt 2 K.p.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania opiera się z kolei o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a., a na koszty te składają się wpis od skargi (200 zł), wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej (240 zł) oraz opłata skarbowa od udzielonego przez Spółkę pełnomocnictwa dla radcy prawnego (17 zł). W ponownym postępowaniu Prezydent Miasta [...] będzie miał na uwadze zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu stanowisko odnośnie do braku właściwości do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i podejmie stosowne czynności, zmierzające do jej rozpoznania i załatwienia przez organ właściwy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło