II SA/Rz 355/09

WyrokWSA w Rzeszowie2009-09-23

Skład orzekający: Ryszard Bryk, Krystyna Józefczyk, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, który w niektórych miesiącach osiągał wynagrodzenie niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę (ale proporcjonalnie do wymiaru etatu), może nabyć prawo do zasiłku dla bezrobotnych, jeśli suma okresów zatrudnienia spełniających kryterium minimalnego wynagrodzenia (przeliczonego na pełny etat) wynosi co najmniej 365 dni w ciągu 18 miesięcy poprzedzających rejestrację?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Sąd uznał, że organy błędnie interpretowały art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, stosując do pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy kryterium minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalone dla pełnego wymiaru czasu pracy. Sąd wskazał, że w przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, wysokość minimalnego wynagrodzenia powinna być ustalana proporcjonalnie do liczby godzin pracy, zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, a następnie należy zbadać, czy od tak ustalonego wynagrodzenia odprowadzano składki na Fundusz Pracy.
Stan faktyczny
Skarżący O.K. został uznany za osobę bezrobotną, ale odmówiono mu prawa do zasiłku, ponieważ suma okresów zatrudnienia z wynagrodzeniem co najmniej minimalnym w ciągu 18 miesięcy poprzedzających rejestrację była krótsza niż 365 dni. Skarżący był zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy (3/5 etatu), a jego wynagrodzenie w niektórych miesiącach nie przekraczało minimalnego wynagrodzenia za pracę. Organy administracji uznały, że nie spełnił on wymogu 365 dni zatrudnienia z wynagrodzeniem co najmniej minimalnym, stosując kryterium wynagrodzenia dla pełnego etatu. Skarżący wniósł skargę, argumentując, że organy błędnie zinterpretowały przepisy, nie uwzględniając specyfiki zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy oraz orzecznictwa sądów administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ryszard Bryk Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk /spr./ NSA Stanisław Śliwa Protokolant st. sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 16 września 2009 r. sprawy ze skargi O.K. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty (...) z dnia (...) nr (...) w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku. Sygn. II SA/Rz 355/09 Uzasadnienie Przedmiotem skargi O. K. jest decyzja Wojewody [...] (zwany dalej Wojewodą) z [...].02.2009 r. znak [...]. Zaskarżoną decyzją Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu [...] (zwany dalej Starostą) z [...].01.2009 r. znak [...] o uznaniu O. K. za osobę bezrobotną i o odmowie przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Okoliczności faktyczne sprawy zostały zrekonstruowane w sposób następujący: Starosta decyzją wydaną [...].01.2009 r. orzekł o uznaniu O. K. za osobę bezrobotną z dniem 21.01.2009 r. oraz odmówił przyznania zasiłku dla osób bezrobotnych. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, iż z przedstawionych w dniu rejestracji dokumentów wynikały warunki uznania O. K. za osobę bezrobotną. Natomiast suma okresów, o których mowa w art. 71 ust. 1 i 2 ustawy z 20.04.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. Nr 69, poz. 415 ze zm.; zwana dalej u.p.z.), przypadających w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji, jest krótsza niż 365 dni. Stanowiło to podstawę odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Od decyzji Starosty, odwołanie do Wojewody złożył w terminie O. K. żądając od organu odwoławczego uchylenia decyzji w części dotyczącej nie przyznania prawa do zasiłku i wydanie w miejsce dotychczasowej, nowej decyzji przyznającej zasiłek. W uzasadnieniu odwołania strona zwróciła uwagę na okresy swego zatrudnienia w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w wymiarze 3/5 etatu oraz na różnice w kwotach miesięcznego wynagrodzenia. Jego zdaniem, organ w sposób nieuprawniony zastosował art. 71 ust. 2a u.p.z. W odwołaniu przywołano stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 18 lipca 2006 r. sygn. I OSK 175/06. Zdaniem odwołującego się, Organ orzekający w jego sprawie w sposób nieprawidłowy dokonał wykładni art. 71 ust. 2a u.p.z. Z treści powołanego w odwołaniu wyroku, wynika według strony niezbicie, iż warunkiem koniecznym i wystarczającym do uzyskania prawa do zasiłku byłoby osiąganie wynagrodzenia miesięcznego za pracę w wysokości 675,60 zł brutto. Z dokumentów przedstawionych w toku postępowania wynika jednoznacznie, że skarżący osiągnął dochód znacznie wyższy. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie jakie odwołujący osiągnął w 2008 r. przekroczyło kwotę minimalnego wynagrodzenie za pracę albowiem po podzieleniu przez 12 miesięcy wynosiło 1315, 25 zł brutto. Wojewoda po rozpoznaniu odwołania O. K., decyzją z [...] lutego 2009 r. znak [...] utrzymał zaskarżoną decyzję Starosty w mocy. Organ odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, iż O. K. w dniu dokonania rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy spełnił wszystkie przesłanki z art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.z. Jednakże art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. nie pozwala przyznać odwołującemu się prawa do zasiłku dla osoby bezrobotnej. Powołany przepis jednoznacznie stanowi, iż prawo do zasiłku można przyznać bezrobotnemu, jeżeli łącznie przez okres, co najmniej 365 dni w 18 miesiącach poprzedzających rejestrację był on zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie, co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy. Z treści art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. organ wyprowadził dwa warunki przyznania prawa do zaułku dla bezrobotnych tj. posiadanie wymaganego okresu 365 dni zatrudnienia o osiąganie ze stosunku pracy wynagrodzenia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. W powołanej regulacji ustawodawca nie zawarł wypowiedzi o konieczności uzyskiwania wynagrodzenia odpowiadającego minimalnemu w przeliczeniu na okres miesiąca zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Wojewoda przyrównał art. 71 ust. 1 pkt lit. a do art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c. Uznał, że przyznanie prawa do zasiłku w stosunku do osób, które były zatrudnione na podstawie umowy o pracę, jest determinowane nie przez osiąganie wynagrodzenia odpowiadającego minimalnemu po przeliczeniu na okres miesiąca zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, a tylko osiąganie wynagrodzenia w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia ze stosunku pracy. Dla sprawy nie ma znaczenia wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę O. K. w 2008 r. Zwrócono uwagę, że wysokość wynagrodzenia minimalnego za pracę w 2008 r. wynosiła 1126 zł. Materiał dowodowy zebrany przez organ pierwszej instancji potwierdza, że skarżący nie legitymuje się okresem 365 dni zatrudnienia w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień rejestracji, w których osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę. Kierując się zaświadczeniem wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego przedstawiającym zestawienie dochodów brutto O. K. organ odwoławczy na poczet 365 dni zatrudnienia w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę zaliczył łącznie 123 dni, tj. kwiecień, maj, lipiec i październik 2008 r. Skargę na opisaną wyżej decyzję Wojewody z [...].02.2009 r. znak [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie O. K. Strona zażądała od Sądu uchylenia decyzji Wojewody w części odmawiającej przyznania prawa do zasiłku, a także o obciążanie kosztami postępowania Wojewodę. Strona przedstawiła stan faktyczny swej sprawy podnosząc, iż zarejestrowała się w dniu 21.01.2009 r. w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. W okresie od 1.01.2008 r. do 31.12.2008 r. był zatrudniony w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w wymiarze czasu pracy 3/5 etatu. Wynagrodzenie w poszczególnych miesiącach 2008 r. różniło się, co wynikało z faktu uzyskiwania wynagrodzenia zasadniczego oraz premii wypłacanej kwartalnie. W niektórych miesiącach to wynagrodzenie nie przekraczało wynagrodzenia minimalnego za pracę. Wojewoda rozstrzygając sprawę nie odniósł się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lipca 2006 r. sygn. I OSK 175/06, który stanowi: kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacenia składki na Fundusz Pracy, dotyczy pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy, osiągającego w miesiącu co najmniej minimalne wynagrodzenia. W stosunku do pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy wysokość osiąganego przez niego minimalnego wynagrodzenia, od którego opłacana będzie składka na Fundusz Pracy, będzie ustalana według zasad określonych w art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Interpretacja zapisów ustawowych oparta o wykładnię językową jest niewystarczająca. W sprawie należało, zgodnie ze sugestiami zawartymi w/w wyroku zastosować wykładnię systemową. Wojewoda stwierdzają, że art. 71 ust. 1 ust. 2 u.p.z. jest regulacją jasną i precyzyjną zignorował dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych. Gdyby premia wypłacana była comiesięcznie, to wynagrodzenie skarżącego przekraczałoby kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę. Strona zadała pytanie, jak postąpiłby organ gdyby premia kwartalna ustalona zostałaby na poziomie 100 tys. Wojewoda odpowiadając na skargę O. K. wniósł o jej oddalenie. Organ powołał się m.in. na art. 27 ustawy z 19.12.2008 r. o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2009 r., Nr 6 poz. 33, zwana dalej ustawą o zmianie u.p.z.). Zgodnie z tym przepisem sprawy, w których przed dniem wejścia w życie ustawy wszczęto postępowanie odwoławcze lub postępowanie przed sądem administracyjnym podlegają rozpatrzeniu według dotychczasowych przepisów. Skoro postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte po wejściu w życie ustawy o zmianie u.p.z., czyli po 1.02.2009 r., sąd oraz organy powinny kierować się przepisami ustawy o zmianie u.p.z. nie zaś przepisami dotychczasowymi. W dniu 1.02.2009 r. wszedł w życie art. 2 ust. 1 pkt 12a u.p.z.. Według jego literalnej treści, ilekroć w ustawie (tj. u.p.z.) jest mowa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, oznacza to kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników przysługującą za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy ogłaszaną na podstawie ustawy z dnia 10.10.2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. Nr 200, poz. 1679 ze zm.). Tak więc art. 2 ust. 1 pkt 12 a u.p.z. wprost określa, że minimalne wynagrodzenie za pracę to konkretna kwota przysługująca za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy ogłaszana na podstawie ustawy z 10.10.2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. W roku 2008 r. wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę wynosiła 1126 zł. Z akt sprawy wynika, że skarżący pozostawał w stosunku pracy na przestrzeni 18 miesięcy poprzedzających rejestrację w okresie 1.01.2008 r. do 31.12.2008 r. W czasie zatrudnienia strona osiągała wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w miesiącach kwiecień, maj, lipiec i październik 2008 r. łącznie przez okres 12 dni. W pozostałym okresie zatrudnienia osiągane miesięczne wynagrodzenie wynosiło poniżej kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Osoby wykonujące pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy nie zawsze będą nabywały prawo do zasiłki z tytułu pozostawania bez pracy z uwag na fakt, że od kwoty wynagrodzenia, które osiągały nie było obowiązku odprowadzania składek na Fundusz Pracy. Ustosunkowując się do zarzutów skargi wskazano, że art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. nie zawiera wymogu zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Dla nabycia prawa do zasiłku nie jest ważne, w jakim wymiarze czasu pracy osoba była zatrudniona przed dokonaniem rejestracji jako osoba bezrobotna. Istotna według organu jest wyłącznie wysokość osiąganego wówczas wynagrodzenia za pracę. Powinna ona wynosić co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. Zawarte w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. uregulowanie nie daje organom żadnego umocowania do przeliczania osiąganego w okresie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy wynagrodzenia na pełny wymiar czasu pracy. Ponieważ z tytułu zatrudnienia osoby w niepełnym wymiarze czasu pracy pracodawca nie opłaca składek na Fundusz Pracy w związku z osiąganiem przez pracownika wynagrodzenia w kwocie niższej od obowiązującej kwoty wynagrodzenia za pracę to uzasadnionym jest, że okres tegoż zatrudnienia nie stanowi okresu uprawniającego do przyznania zasiłku dla bezrobotnych, który jest finansowany z Funduszu. Wojewoda reasumując podtrzymał stanowisko wyrażone w decyzji, że skarżący w dniu rejestracji na przestrzenni 18 miesięcy poprzedzających datę rejestracji nie posiadała, co najmniej 365 dni podlegających zaliczeniu do okresu uprawniającego do zasiłku na podstawie art. 71 ust. 1 i ust. 2 u.p.z. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje: Kontrola sądowoadministracyjna prowadzona jest, pomijając wyjątki od tej reguły, wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), przy czym rozumie się, iż chodzi tu zarówno o przepisy prawa materialnego, jak i procesowego. W niniejszej sprawie skarga podlega rozpatrzeniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej P.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Należy w pierwszej kolejności ustosunkować się do zawartej w odpowiedzi na skargę sugestii Wojewody dotyczące stanu prawnego, jakim powinien kierować się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przy rozpoznawaniu skargi O. K. Wojewoda wyraził przekonanie, iż postępowanie sądowadministracyjne podlega rozpatrzeniu według znowelizowanych przepisów ustawy z 20.04.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415 ze zm.; zwana dalej u.p.z.), a wynika to z art. 27 ustawy z 19.12.2008 r. o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 2009 r. Nr 6, poz. 33; zwana dalej ustawą o zmianie ustawy). Temu stanowisku należy się kategorycznie sprzeciwić. Otóż nie można pominąć, iż poddana analizie regulacja ustawy o zmianie ustawy, każe swym adresatom kierować się poprzednim stanem prawnym nie tylko w odniesieniu do spraw, w których zostało wszczęte postępowanie administracyjne, ale także do spraw, w których wszczęto administracyjne postępowanie odwoławcze. W rozpatrywanej sprawie, O. K. wniósł odwołanie przed wejściem w życie ustawy o zmianie, czyli przed 1.02.2009 r. (odwołanie zostało wniesione osobiście w dniu 23.01.2009 r.). Została wobec tego wypełniona ta część hipotezy art. 27 ustawy o zmianie ustawy, która dotyczy wszczęcia postępowania odwoławczego. Oznacza to, że do wszczętej ze skargi O. K. sprawy powinny znaleźć zastosowanie przepisy u.p.z. w brzmieniu sprzed nowelizacji u.p.z. dokonanej ustawą o zmianie ustawy. Druga część hipotezy art. 27 ustawy o zmianie ustawy obejmuje sytuacje, w których postępowanie odwoławcze zostało zakończone a zostało wszczęte postępowanie sądowoadministracyjne. Jeżeli sprawa po rozpoznaniu skargi ponownie powróci do organu na skutek kasacyjnego wyroku, organ obwiązany jest kierować się przy jej ponownym rozstrzyganiu stanem prawnym obowiązującym przed 1.02.2009 r. W celu uniknięcia ewentualnych wątpliwości, ustawodawca wskazuje organom jaki stan prawny powinien stanowić postawę prawną podjętych rozstrzygnięć zarówno w postępowaniu odwoławczym jak i po wszczęciu w sprawie postępowania sądowoadministracyjnego (np. dla potrzeb uwzględnienia skargi). Artykuł 27 ustawy o zmianie ustawy musi być interpretowany poprzez założenia systemu kontroli administracji publicznej. Wykluczają one stanowczo kontrolę administracji publicznej przy użyciu wzorców prawnych nieobowiązujących organy przy podejmowaniu zaskarżonego działania. Interpretacja art. 27 ustawy zmieniającej dokonana przez Wojewodę zakłada stan, w którym Sąd kontrolowałby działania organu administracji czyniąc jako wzorzec kontroli stan prawny nieobowiązujący organ, przy podejmowaniu działania. Takie założenie jest oczywiście nieuprawnione i niezgodne z art. 1 ustawy z 25.07.2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 1 P.p.s.a. Na mocy zaskarżonych decyzji administracyjnych organy zatrudnienia uznały O. K. za osobę bezrobotną i odmówiły mu przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Podstawę prawną rozstrzygnięć w części odmowy przyznania prawa do zasiłku stanowił art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Podany przepis jako jeden z warunków nabycia prawa do zasiłku stawia bezrobotnemu następujący wymóg: w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres, co najmniej 365 dni był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a i art. 105; w okresie tym nie uwzględnia się okresów urlopów bezpłatnych trwających łącznie dłużej niż 30 dni. Wojewoda stanął na stanowisku, iż O. K. na przestrzeni 18 miesięcy poprzedzających datę rejestracji nie posiadał, co najmniej 365 dni pracy, w których będąc zatrudnionym osiągał wynagrodzenie równe, co najmniej kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Organy jako kwoty minimalnego wynagrodzenia w 2008 r. przyjęły wysokość na poziomie 1126 zł. Zostało ustalone, że wynagrodzenie o tej wysokości skarżący uzyskiwał łącznie przez okres 123 dni. W pozostałym okresie zatrudnienia jego wynagrodzenie było niższe i nie odpowiadało kwotom wynagrodzenia, do których zdaniem organów zatrudnienia nawiązują wymogi z art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. Skarżący różni się z Wojewodą, co do interpretacji pojęcia minimalne wynagrodzenie za pracę, jakiego używa art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. w stanie sprzed 1.02.2009 r. W tym sporze rację należy przyznać argumentom płynącym z treści skargi O. K. Słusznie podnosi skarżący, że w jego sprawie w celu wyłowienia prawidłowego znaczenia normy prawnej pominięto reguły wykładni systemowej. Zawodne okazało się oparcie procesu wykładni na językowym znaczeniu art. 71 u.p.z. Dyrektywy wykładni systemowej nakazywały sięgnąć do przepisów ustawy z 10.10.2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. Nr 200, poz. 1679 ze zm.; zwana dalej ustawą o minimalnym wynagrodzeniu). Uwzględnienie tych regulacji było istotne, albowiem unormowania ustawy o minimalnym wynagrodzeniu nie zaś u.p.z. (w stanie prawnym sprzed 1.02.2009 r.) określają w jaki sposób należy określać wysokość minimalnego wynagrodzenia. Według art. 6 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonego w trybie art. 2 i 4, z zastrzeżeniem ust. 2. Należy wyraźnie podkreślić, iż to unormowanie ma odniesienie wyłącznie do osób zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy. Do tej grupy pracowników można stosować kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2008 r. tj. kwotę 1126 zł. Wysokością wynagrodzenia minimalnego ustalonego w trybie art. 6 ust. 2 i 4 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, kierowały się organy odmawiając przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych O. K. Przyjęcie za materialną podstawę zaskarżonej decyzji wysokości wynagrodzenia minimalnego z tytułu wykonywania pracy w pełnym jej wymiarze, było błędem. Do sytuacji skarżącego winien mieć zastosowanie przepis art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Treść tego przepisu posiada następujące brzmienie: Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy, wysokość minimalnego wynagrodzenia ustala się w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania przez pracownika w danym miesiącu, biorąc za podstawę wysokość minimalnego wynagrodzenia ustalonego na podstawie ustawy. Biorąc pod uwagę obowiązywanie odrębnej od art. 6 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu regulacji określającej sposób ustalania minimalnego wynagrodzenia za pracę osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy, Wojewoda nie mógł pominąć, iż O. K. był zatrudniony na 3/5 pełnego etatu. Rozstrzygając sprawę organy kierując się art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu winny ustalić czy kwoty wynagrodzenia, które były należne skarżącemu odpowiadały proporcji minimalnego wynagrodzenia i liczby przepracowanych godzin w miesiącu, a następnie stosownie do art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. czy od tak wyliczonego wynagrodzenia odprowadzana była składka na Fundusz Pracy (zob. wyrok WSA w Opolu z 29 stycznia 2009 r., sygn. II SA/Op 631/08, LexPolonica nr 2043580). Przyjęta przez skład orzekający interpretacja przepisów u.p.z. oraz przepisów ustawy o minimalnym wynagrodzeniu odpowiada linii orzeczniczej ukształtowanej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18.07.2006 r. sygn. I OSK 175/06. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego użyte w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. sformułowanie oznacza, że kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacenia składki na Fundusz Pracy dotyczy pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy osiągającego w miesiącu co najmniej minimalne wynagrodzenie. W stosunku do pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy wysokość osiąganego przez niego minimalnego wynagrodzenia, od którego opłacana będzie składka na Fundusz Pracy będzie ustalana według zasad określonych w art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Zamiary ustawodawcy nie mogły być inne skoro na mocy ustawy zmieniającej został dodany do art. 2 u.p.z nowy pkt 12a o brzmieniu: ilekroć w u.p.z. jest mowa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę - oznacza to kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę pracowników przysługującą za pracę w pełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy ogłaszaną na podstawie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Ponieważ zdecydowano się na zmianę stanu prawnego dodając do u.p.z. definicję minimalnego wynagrodzenia, to musi to oznaczać, że przed zmianą ustawowy termin minimalne wynagrodzenie za pracę należało interpretować nie tylko jako wynagrodzenie za pracę w pełnym ale też w niepełnym wymiarze czasu pracy. Zakładając, że racjonalny ustawodawca ma przede wszystkim na celu dokonanie modyfikacji porządku prawnego, dodanie do u.p.z. definicji ustawowej minimalnego wynagrodzenia pozbawione byłoby znaczenia jeżeli przed 1.02.2009 r. pojęcie minimalnego wynagrodzenia odpowiadałoby wynagrodzeniu ustalanemu za pomocą art. 6 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Podsumowując, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy mając na względzie podaną wyżej wykładnię art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.z. winny zaliczyć skarżącemu te okresy zatrudnienia, w których jego zarobki, w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, wynosiły, co najmniej minimalne wynagrodzenie, od którego odprowadzane były składki na Fundusz Pracy. Biorąc pod uwagę wyżej wyłożone względy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., należało orzec o uchyleniu decyzji Wojewody oraz Starosty wyłącznie w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło