II SA/Rz 376/14

WyrokWSA w Rzeszowie2014-07-15

Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Krystyna Józefczyk, Małgorzata Wolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie jest właścicielem nieruchomości dzielonej, posiada interes prawny w postępowaniu o podział nieruchomości, uzasadniający nadanie mu statusu strony?
Ratio decidendi
Właścicielom działek sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi nie przysługuje status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, chyba że organ dokonujący podziału ingeruje w wykonywanie przez nich prawa własności lub gdy podział pozbawia ich dostępu do drogi publicznej. Samo istnienie rowu melioracyjnego na dzielonej działce nie stanowi podstawy do nadania statusu strony, gdyż ochrona w przypadku naruszenia stosunków wodnych jest realizowana w odrębnym postępowaniu.
Stan faktyczny
Skarżąca T. J. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o umorzeniu postępowania zażaleniowego. Postępowanie dotyczyło opinii o projekcie podziału nieruchomości stanowiącej własność Gminy. Wójt Gminy pozytywnie zaopiniował projekt podziału, a T. J. wniosła zażalenie, domagając się negatywnej opinii. SKO umorzyło postępowanie zażaleniowe, uznając, że T. J. nie jest stroną postępowania, ponieważ nie jest właścicielką dzielonej nieruchomości i posiada jedynie interes faktyczny, a nie prawny. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa i rażącą ingerencję w jej prawo własności sąsiedniej działki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk NSA Małgorzata Wolska Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 lipca 2014 r. sprawy ze skargi T. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie opinii o projekcie podziału nieruchomości -skargę oddala- Przedmiotem skargi T. J. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwane dalej SKO, lub Kolegium) z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...], wydane w sprawie umorzenia postępowania w sprawie opinii o projekcie podziału nieruchomości. Postanowieniem z [...] grudnia 2013 r. nr [...], Wójt Gminy [...] na wniosek Gminy [...] pozytywnie zaopiniował projekt poddziału nieruchomości położonej w miejscowości R., gmina [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr 2833/3 na działki nr 2833/17, 2833/18, 2833/19. Określił, że działka nr 2833/17 przeznaczona jest na powiększenie działki nr 2574/4, a działka nr 2833/18 przeznaczona jest na powiększenie działki nr 2891. W uzasadnieniu Wójt wskazał, że właściciel działki wniósł o zaopiniowanie projektowanego podziału zgodnie z przedstawionym projektem podziału z 26 listopada 2013 r. Podał, że z dokumentów wynika, że właścicielem działki nr 2833/3 położonej w R. jest Gmina [...]. W zażaleniu na to postanowienie T. J. wniosła o jego uchylenie i negatywne zaopiniowanie przedstawionego projektu podziału nieruchomości. Odwołująca się zarzuciła naruszenie art. 7, 8, 10 § 1, 24 § 1 pkt 1 i 4, art. 124 § 2 k.p.a., art. 93 ust. 4, art. 97 ust. 3 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Po rozpatrzeniu zażalenia T. J. - SKO postanowieniem z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...], umorzyło postępowanie zażaleniowe. W uzasadnieniu Kolegium powołało się na stanowisko sądów administracyjnych zgodnie z którym właściciele sąsiednich nieruchomości nie są stronami postępowania o podział działki przylegającej bezpośrednio do ich nieruchomości, gdyż nie mają interesu prawnego w podziale działki stanowiącej odrębną własność innych osób fizycznych lub prawnych. W sprawie bezsporne jest, że T. J., a także Z. T. nie są właścicielkami działki nr 2833/3, a zatem nie przysługuje im przymiot stron w postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. Reasumując, Kolegium stwierdziło, że ww. osoby legitymują się jedynie interesem faktycznym, a nie interesem prawnym. Statusu tego nie zmienia również fakt doręczenia im postanowienia Wójta. T. J. skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na postanowienie SKO, zarzucając niesłuszną odmowę przyznania jej statusu strony, a w konsekwencji niezasadne umorzenie postępowania zażaleniowego. W ocenie skarżącej w niniejszym postępowaniu przysługuje jej przymiot strony, a zaskarżone postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, powodującym konieczność jego uchylenia i negatywnego zaopiniowania przedstawionego projektu podziału nieruchomości. W uzasadnieniu skarżąca podała, że pozytywne zaopiniowanie projektu podziału przedmiotowej nieruchomości, a to w celu powiększenia działki nr 2574/4 oraz działki nr 2891 rażąco ingeruje w wykonywanie przez nią prawa własności działki nr 2574/4, która bezpośrednio sąsiaduje z dzieloną działką. Podniosła, że nieruchomość podlegająca podziałowi stanowi rów melioracyjny, gwarantujący należytą regulację lokalnych stosunków wodnych. Rów ten odbiera wodę nie tylko z jej działki, ale także z wielu sąsiednich działek. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jako nieuzasadniona, nie została przez Sąd uwzględniona. Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Należy dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego. SKO w rozstrzygnięciu tym stanęło na stanowisku, że żaląca się strona T. J. nie posiada przymiotu strony w postępowaniu prowadzonym w sprawie podziału nieruchomości stanowiącej własność Gminy [...]. Dlatego umorzono postępowanie wszczęte na skutek zażalenia T. J. wniesionego na postanowienie Wójta Gminy [...] w przedmiocie wstępnego zaopiniowania projektu podziału nieruchomości w postaci działki nr 2833/3 położonej w obrębie R. W literaturze przedmiotu podnosi się, że podział ewidencyjny (geodezyjny) nieruchomości polega na innym niż dotychczas ukształtowaniu działek ewidencyjnych wchodzących w skład nieruchomości (np. gdy z jednej działki tworzone są dwie), w tym na wytyczeniu w nowy sposób linii rozgraniczających działkę lub działki gruntu wchodzące w skład nieruchomości. W ramach takiego podziału następuje wyodrębnienie w ramach jednej nieruchomości większej niż dotychczas liczby działek ewidencyjnych gruntu - bez zmiany właściciela, ale dające możliwość w przyszłości zbycia wydzielonych działek innym właścicielom (zob. E. Bończak – Kucharczyk, Komentarz do ustawy o gospodarce nieruchomościami, Wydanie II, Lex 2014 r.). W pierwszej fazie rozpoznania zażalenia, podstawowym obowiązkiem SKO było ustalenie czy podmiot wnoszący ten środek odwoławczy jest stroną postępowania a więc czy posiada on interes prawny, o którym mowa art. 28 k.p.a. O posiadaniu przymiotu strony rozstrzyga organ badając czy istnieje obiektywna potrzeba ochrony prawnej jednostki żądającej takiej ochrony. Do cech interesu prawnego zalicza się jego realność, co powoduje wykluczenie interesów przewidywalnych w przyszłości, interesów czysto hipotetycznych. Interes prawny to rzeczywiście a nie hipotecznie istniejąca potrzeba ochrony prawnej określonego podmiotu. O istnieniu tak rozumianego interesu możemy mówić wówczas, kiedy działanie organu administracji o wymiarze konkretyzującym dotyka w sposób bezpośredni normatywnie ukształtowaną sytuację konkretnego podmiotu (A. Duda, Interes prawny w polskim prawie administracyjnym, Warszawa 2008 r., s. 79 i 80). W orzecznictwie i w doktrynie podkreśla się zgodnie, że interes w rozumieniu art. 28 K.p.a. powinien odznaczać się bezpośrednim związkiem sytuacji prawnej określonego podmiotu prawa z określoną normą prawa materialnego. Jeżeli w wyniku czynności nakierowanych na weryfikację istnienia interesu prawnego u podmiotu odwołującego się Organ nabierze przekonania, że nie posiada on statusu strony, to z uwagi na wszczęcie postępowania odwoławczego powinien je umorzyć, co następuje w drodze decyzji administracyjnej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (zob. uchwałę NSA z 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98, ONSA 1999/4/119). W zasadzie słuszne jest stanowisko SKO, iż status strony postępowania prowadzonego w sprawie o podział geodezyjny nieruchomości posiada jej właściciel. To właściciel nieruchomości wykazuje interes prawny w rozumieniu art. 28 K.p.a., co tym samym wyklucza poza krąg stron postępowania, właścicieli nieruchomości sąsiednich. Interes prawny w tym postępowaniu właściciel wywodzi z najszerszego prawa rzeczowego do nieruchomości jakim jest prawo własności. Może on z przedmiotem swego mienia czynić wszystko to co nie jest sprzeczne z ustawą i zasadami współżycia społecznego – art. 140 k.c. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym pojawił się pogląd, który skład orzekający WSA podziela, że w postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przysługują prawa strony w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoim działaniem w wykonywanie przez nich prawa własności (wyrok WSA w Opolu z dnia 3 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Op 450/13). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 października 2009 r. o sygn. akt I OSK 91/09, podkreślił, że przepis art. 93 ust. 3 u.g.n. musi być interpretowany w ten sposób, który zapewnia ochronę własności także właścicielom działek sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi, w wyniku którego działki te pozbawione są dostępu do drogi publicznej. Zdaniem WSA, przymiot strony w postępowaniu posiadać będzie też podmiot, któremu przysługuje ograniczone prawo rzeczowe ustanowione na nieruchomości objętej postępowaniem podziałowym. Z akt sprawy wynika, że proponowany przez Gminę [...] podział nieruchomości nie ogranicza prawa własności skarżącej do działki o nr 2574/4. Na skutek podziału działka ta nie zostanie pozbawiona dostępu do drogi publicznej, dostęp ten gwarantowany jest od strony przeciwnej na działkę o nr 2571. Skarżąca nie wykazała także, że przysługuje jej ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości dzielonej. Podnoszona przez nią okoliczność zlokalizowania na działce o nr 2833/3 rowu melioracyjnego nie mogła wpłynąć na uznanie jej za stronę postępowania. Podział nieruchomości nie prowadzi bowiem do choćby potencjalnego naruszenia stosunków wodnych na gruntach przylegających. Decyzja podziałowa nie powoduje w szczególności zlikwidowania jakiegokolwiek urządzenia wodnego w tym rowu melioracyjnego. Tym samym nie wywołuje ona zagrożenia powstania szkód dla nieruchomości sąsiednich. Nie istnieje zdaniem Sądu choćby hipotetyczna potrzeba ochrony prawnej skarżącej na etapie postępowania podziałowego, co zdecydowanie nie pozwala mówić o posiadaniu przez nią interesu prawnego, o jakim mowa w art. 28 k.p.a. Ochrona właściciela nieruchomości, który doznał szkody na skutek naruszenia stosunków wodnych działaniami właściciela nieruchomości sąsiadującej jest realizowana ale w innym postępowaniu nie postępowanie prowadzone na podstawie art. 93 u.g.n. Na mocy art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.), jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wówczas gdy spełni się hipoteza powyższej normy, skarżącej będzie przysługiwał status strony postępowania prowadzonego w sprawie o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie. Sąd z urzędu zauważa, że SKO nie rozpatrzyło opisanego wyżej zarzutu zażalenia. Jednakże dostrzeżone uchybienie nie miało wpływu na wynik postępowania, bowiem stronie skarżącej z tej racji nie przysługiwał status strony postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości. W świetle tych okoliczności Skarżącej nie przysługiwało prawo wniesienia zażalenia gdyż nie była stroną toczącego się postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości należącej do Gminy [...]. Tym samym, SKO było zobowiązane do umorzenia postępowania zażaleniowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 144 k.p.a. Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach postępowania nie orzekano z uwagi na treść art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło