II SA/Rz 423/18
WyrokWSA w Rzeszowie2018-06-20
Skład orzekający: Maciej Kobak, Małgorzata Wolska, Krystyna Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji administracyjnej, wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, może być przeniesione na nabywcę nieruchomości w drodze umowy darowizny (sukcesja syngularna)?Ratio decidendi
Roszczenia odszkodowawcze o charakterze administracyjnoprawnym, jako wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, nie mogą być swobodnie przenoszone przez podmioty tych stosunków w drodze czynności cywilnoprawnych (np. umowy sprzedaży, cesji lub darowizny) bez odrębnej podstawy ustawowej. W przypadku darowizny, która jest sukcesją syngularną, nie dochodzi do przejścia ogółu praw i obowiązków zbywcy, w tym prawa do odszkodowania, chyba że istnieje wyraźna norma ustawowa na to zezwalająca. Brak takiej normy w odniesieniu do odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości oznacza, że roszczenie to przysługuje wyłącznie pierwotnemu właścicielowi lub jego następcy prawnemu pod tytułem ogólnym.Stan faktyczny
Skarżący K.K. domagał się ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji administracyjnej z 1988 r. dotyczącej budowy linii energetycznej. Nieruchomość nabył w drodze umowy darowizny od poprzedniego właściciela w 1994 r. Organy administracji odmówiły ustalenia odszkodowania, uznając, że roszczenie to nie przeszło na skarżącego w drodze sukcesji syngularnej (darowizny). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, kwestionując brak legitymacji czynnej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie NSA Małgorzata Wolska WSA Krystyna Józefczyk /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania -skargę oddala-
Przedmiotem skargi K.K. jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania.
W dniu [...] września 2015 r. K.K. (wnioskodawca) zwrócił się do Starosty [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji, wydanej w trybie art. 75 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w związku z budową linii energetycznej, realizowanej na podstawie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 1988 r. nr [...].
Decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...], Starosta [...] odmówił ustalenia na rzecz wnioskodawcy odszkodowania za szkody wyrządzone na działce nr 1429 położonej w K., poprzedniemu właścicielowi nieruchomości, w związku z budową linii energetycznej objętej decyzją Naczelnika Gminy w [...] z dnia [...] kwietnia 1988 r. nr [...]. Decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], Wojewoda [...] uchylił opisaną wyżej decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Starosta [...] decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr [...] ponownie odmówił ustalenia odszkodowania obejmującego szkody wyrządzone na działce nr 1429 położonej w K. gm. [...] oraz zmniejszenie się wartości nieruchomości w związku z budową linii energetycznej, objętej decyzją Naczelnika Gminy w [...] z dnia [...] kwietnia 1988 r. nr [...], na rzecz K.K.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, iż na podstawie dokumentów, które udało się pozyskać, przyjął, że odszkodowanie za zajęcie nieruchomości nie zostało wypłacone poprzedniemu właścicielowi. Podniósł, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania jest osoba, której prawo własności zostało ograniczone oraz jej spadkobiercy. Wskazał również, iż w pewnych okolicznościach uprawnienie do żądania odszkodowania może przejść na inny podmiot niż wywłaszczony właściciel, a jednym z takich przypadków jest następstwo prawne określane mianem sukcesji uniwersalnej, gdy bez konieczności podejmowania żadnych działań nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Sukcesja uniwersalna zachodzi tylko w przypadkach prawnie wskazanych np. w przypadku dziedziczenia. Darowizna jest sukcesją pod tytułem szczególnym - sukcesja singularna, tj. polega na przejściu z jednego podmiotu na drugi jednego ze ściśle określonych praw. Umową darowizny K.K. został obdarowany działką nr 1429, którą opisano jako niezabudowaną, znajdującą się poza terenami przeznaczonymi pod zabudowę w strefie linii elektrycznej. Wnioskodawca otrzymał więc działkę "o wartości uwzględniającej istniejącą na niej infrastrukturę techniczną".
Z argumentacją zawartą w decyzji Starosty [...] nie zgodził się wnioskodawca i wniósł odwołanie. Odwołujący zarzucił przedmiotowej decyzji, m. in., naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 128 i art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121, dalej "u.g.n.") poprzez odmowę ustalenia odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji Naczelnika Gminy w [...] znak: [...]; art. 64 i art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - poprzez niezagwarantowanie prawa do odszkodowania w przypadku dokonania wywłaszczenia oraz naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), dalej "K.p.a." poprzez brak w uzasadnieniu wyczerpującego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia.
Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] lutego 2017r. znak: [...] uchylił decyzję Starosty [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpatrzeniu skargi "A" Spółka Akcyjna w [...], wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2017r. sygn. akt: II SA/Rz 499/17 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...].
Po ponownym rozpatrzeniu odwołania i przeanalizowaniu akt sprawy, mając na uwadze wskazania zawarte w wyroku WSA z dnia 29 sierpnia 2017 r. sygn. akt: II SA/Rz 499/17, Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 9a w związku z art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. utrzymał w mocy w mocy decyzję zaskarżoną decyzję Starosty [...] z dnia [...] października 2016 r.
Wyjaśnił, że zgodnie z art. 129 ust. 5 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: 1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126, 2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości, 3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
Jak wynika natomiast z art. 128 ust. 4 u.g.n. odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Zgodnie żart. 112 ust. 2 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Przyjmuje się, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 120 i art. 124-126 tej ustawy, gdyż odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1, jak i art. 128 ust. 4 tej ustawy. Co prawda ustawa rozróżnia pozbawienie praw (art. 129 ust. 5 pkt 3), wywłaszczenie (art. 128 ust. 1), zdarzenia, o których mowa w art. 120 i 124 - 126 (art. 128 ust. 4), wreszcie ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 1). Jednak nie kolidują one ze sobą, a sformułowanie "pozbawienie praw" nie oznacza tylko całkowitego wyzucia z prawa własności, a mieści w sobie również ograniczenie wynikających zeń uprawnień. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 (zawartego w rozdziale "Wywłaszczanie nieruchomości") tej ustawy należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia.
Jak wynika z akt sprawy zezwolenie na zajęcie, m.in., działki nr 1429 położonej w K. nastąpiło na podstawie decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 1988 r. znak: [...]. Powyższą decyzją zezwolono "A" na przeprowadzenie i wykonanie odcinka linii elektroenergetycznej przez nieruchomości będące w posiadaniu właścicieli i użytkowników objętych wykazem. W wykazie właścicieli i użytkowników gruntów pod pozycją nr 184 widnieje M.K., jako właściciel działki nr 1429. M.K., Aktem notarialnym Rep. A. nr [...] z dnia [...] lipca 1994 r., darował działkę nr 1429 synowi K.K. Z kolei K.K. wnioskiem z dnia [...] września 2015 r. wystąpił o ustalenie odszkodowania za szkody wyrządzone na przedmiotowej działce oraz za zmniejszenie się wartości nieruchomości, w związku z budową linii energetycznej.
Roszczenie odszkodowawcze z tytułu ograniczenia prawa do nieruchomości wykazuje w przeważającej mierze cechy roszczenia administracyjnoprawnego. Oznacza to, że wywodzi się ono z nawiązanego z mocy prawa stosunku administracyjnego, który jest konkretyzowany w drodze decyzji. O ile można zgodzić się z twierdzeniem, że sukcesja uniwersalna (następująca z mocy prawa) może skutkować lub często skutkuje wejściem następcy prawnego w pewien zakres praw i obowiązków administracyjnoprawnych poprzednika (np. w zakresie praw i obowiązków związanych z rzeczą lub obowiązków podatkowych), o tyle w przypadku sukcesji syngularnej w sferze prawa administracyjnego obowiązuje zasada przeciwna. Potrzebna jest w takiej sytuacji wyraźna norma ustawowa, która pozwala na przenoszenie (dysponowanie) przez dany podmiot prawami łub obowiązkami administracyjnoprawnymi (np. przenoszalność uprawnień wynikających z decyzji o ustaleniu warunków zabudowy lub decyzji o pozwoleniu na budowę). Podmiot danego uprawnienia lub obowiązku wynikającego z norm prawa administracyjnego nie może bowiem swobodnie i bez podstawy ustawowej dysponować uprawnieniami lub obowiązkami administracyjnoprawnymi. W konsekwencji należy przyjąć, że roszczenia odszkodowawcze o charakterze administracyjnoprawnym, jako wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, nie mogą być swobodnie przenoszone przez podmioty tych stosunków w drodze czynności cywilnoprawnych (np.- umowy sprzedaży, cesji lub darowizny), bez odrębnej podstawy ustawowej.
W przypadku prawa do odszkodowania, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n., brak jest przepisu prawa, który dopuszczałby możliwość przenoszenia tego uprawnienia przez właściciela (wywłaszczonego łub jego spadkobiercę), w drodze umowy, na inny podmiot. Potwierdza to dominujące orzecznictwo sądowe, w którym wskazuje się, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość przysługuje wyłącznie wywłaszczonemu właścicielowi lub też jego następcom prawnym pod tytułem ogólnym. Nie jest to zatem roszczenie, którym uprawniony może skutecznie rozporządzać. Konkluzja ta jest uzasadniona charakterem zobowiązania odszkodowawczego. Ponieważ zaś prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może także być przedmiotem czynności prawnej, skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, może więc być dokonane wyłącznie w drodze sukcesji uniwersalnej, w wyniku której na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (tu: ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy - wywłaszczonego właściciela (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2017 r., sygn. akt: IV SA/Po 1041/16, LEX nr 2296339).
Tak więc, poprzedni właściciel względnie jego następca prawny pod tytułem ogólnym - są co do zasady legitymowani do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie, ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z przeprowadzeniem urządzeń przesyłowych, i to bez względu na to, czy przyjmie się tezę o publicznoprawnym, czy cywilnoprawnym charakterze tego żądania (roszczenia).
K.K., w wyniku umowy darowizny z dnia [...] lipca 1994 r., stał się właścicielem działki nr 1429. Darowizna jest sukcesją pod tytułem szczególnym - sukcesja syngularna. Tym samym nie wstąpił w ogół praw i obowiązków pierwotnego właściciela. Tak więc otrzymał on działkę o wartości uwzględniającej istniejącą na niej infrastrukturę techniczną. Skoro więc K.K. stał się właścicielem przedmiotowej nieruchomości w drodze umowy darowizny, a więc sukcesji syngularnej, w ramach której nie następuje przejście ogółu praw i obowiązków dotychczasowego właściciela bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań ze strony nabywcy, tym samym brak jest podstaw do ustalenia wnioskowanego odszkodowania.
Jedynie na gruncie stanowiska o cywilnoprawnym charakterze odszkodowania za wywłaszczenie można w ogóle rozważać, czy w związku ze zbyciem, przez poprzedniego właściciela, nieruchomości, na której zlokalizowane są urządzenia przesyłowe założone (przeprowadzone) na mocy zezwolenia, doszło do przeniesienia na nabywcę tej nieruchomości także roszczenia o odszkodowanie związane z ograniczeniami wynikającymi z faktu zrealizowania tego zezwolenia. Do wywołania takiego skutku niezbędne byłoby przynajmniej wyraźne zastrzeżenie (klauzula) w umowie przenoszącej własność tej nieruchomości, ewentualnie odrębna umowa cesji roszczenia. Jednakże umowa darowizny zawarta w 1991 r. pomiędzy podmiotem wywłaszczonym a wnioskodawcą nie zawiera żadnych postanowień w zakresie przeniesienia roszczenia odszkodowawczego, na co wskazał również WSA w Rzeszowie uchylając decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2017r.
K.K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżając opisaną wyżej decyzję zarzucił jej:
1. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.:
- naruszeniu art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia spawy.
2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy:
- naruszeniu art. 28 K.p.a. poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie że Skarżący nie posiada legitymacji czynnej,
- naruszeniu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż w przedmiotowej sprawie Skarżący nie ma legitymacji czynnej,
- tj. art. 64 i 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., poprzez niezagwarantowanie prawa do odszkodowania w przypadku dokonania wywłaszczenia,
- tj. art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 20 marca 1952 r., a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r., poprzez generowanie braku zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania bezprawnych praktyk.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty zażądał uchylenia decyzji obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżący w uzasadnieniu wskazał, że stanowisko wedle którego w zasadzie tylko właściciel, którego prawo do nieruchomości zostało ograniczone w czasie inwestycji może domagać się odszkodowania nie jest jednoznacznie rozstrzygnięte w orzecznictwie. Powołując liczne orzeczenia sądów administracyjnych Skarżący wskazał, że sięgnięcie po umowy cywilnoprawne ma na celu wyjaśnienie czy na mocy dokonanej czynności prawnej, tj. sprzedaży nieruchomości w drodze umowy zawarte w formie aktu notarialnego, na nowych jej nabywców przeszły wszelkie roszczenia, w tym roszczenie do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie. Nie można bowiem wykluczyć, że strony umowy postanowiły, iż cena nieruchomości nie została obniżona z tego powodu, a to pozwalałoby uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest po urządzenia infrastruktury energetycznej. W przypadku w którym roszczenie nie zostało wypłacone na rzecz wywłaszczonego właściciela gruntu, a nieruchomość została zbyta, to następca prawny może zgłosić swoje roszczenie o ustalenie odpowiedniego odszkodowania. Tymczasem Wojewoda P. za bezcelowe badanie, czy w ogóle doszło do wypłaty odszkodowania, a także nie przeanalizował aktu notarialnego na podstawie, którego Skarżący nabyli nieruchomość.
Skoro sądy administracyjne przyjmują, że jest możliwość ubiegania się o odszkodowanie przy umowach cywilnoprawnych (umowa sprzedaży), to niezasadne i niewłaściwe jest przyjęcie, iż przy umowie darowizny nie doszło do przelewu wierzytelności. Przy tym niekonstytucyjne należy uznać przyjęcie, iż w latach 70 należało "domyślać" się, że w obecnym stanie prawnym, interpretacja organów administracji publicznej przyznaje tylko sukcesji uniwersalnej legitymacje czynną.
W ocenie Skarżącego, organ II Instancji naruszył również przepis art. 28 K.p.a., na podstawie którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na gruncie art. 28 termin "strona" obejmuje swoim zakresem zarówno te osoby, z inicjatywy których postępowanie zostało wszczęte, jak i wszystkie te, które wzięły lub powinny w nim wziąć udział z uwagi na to, że dotyczyło ono ich interesu prawnego. O przymiocie strony świadczy również fakt, iż to właśnie Skarżący jest na podstawie decyzji z dnia [...] lipca 1974 r. nr [...] zobowiązani do znoszenia istnienia Instalacji przesyłowej na swojej nieruchomości, bez stosownej rekompensaty.
W konsekwencji powyższych uwag stwierdzić należy, że organy I i II instancji nie wyjaśniły kwestii umowy darowizny zawartej między wywłaszczonym M.K. a jego synem, tj. Skarżącym. W aktach poszczególnych spraw Starosta [...] wzywał K.K. jedynie do okazania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku względnie poświadczenia dziedziczenia, mimo zwracania przez pełnomocnika Skarżącego uwagi, że odszkodowanie należy mu się w drodze sukcesji singularnej. Wobec tego organ I instancji winien wezwać Skarżącego do okazania aktu darowizny, względnie samodzielnie odnaleźć go w aktach ksiąg wieczystych. Tego jednak nigdy w sprawie nie uczyniono, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a.
Rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji jednoznacznie tamuje Skarżącemu prawo do ubiegania się o odszkodowanie za wydanie tzw. decyzji wywłaszczeniowej. Skarżący nabył przedmiotową nieruchomość w drodze umowy darowizny od wywłaszczonego ojca, M.K. Zatem jedyną osobą, którzy mogą się ubiegać o stosowne odszkodowanie jest obecny właściciel nieruchomości, tj. K.K. Jednakże z oceny rozstrzygnięcia Wojewody [...] wynika, iż żaden podmiot nie ma prawa do ubiegania się o przedmiotowe odszkodowanie. Podkreślenia wymaga, iż takie stanowisko rażąco narusza przepisy konstytucyjne, jak i przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości nie przewidywały stosownego odszkodowania za wydanie decyzji wywłaszczeniowej. Zatem poprzedni właściciele z daty wydania decyzji wywłaszczeniowej nie mieli żadnej prawnej możliwości ubiegania się o gratyfikacje finansową za wydanie decyzji na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W konsekwencji, ani poprzedni właściciele nieruchomości, ani obecni (ocena Wojewody [...]) z uwagi na cywilnoprawny charakter czynności rozporządzającej, nie mieli i nie mają podmiotowości do ubiegania się o odszkodowanie. Powyższe prowadzi do niezasadnego faworyzowania przedsiębiorstw przesyłowych, albowiem przedsiębiorstwo takie bezpłatnie korzysta z nieruchomości wobec których zostały wydane "decyzje wywłaszczeniowe".
Brak uregulowania odszkodowania generuje stan, w którym właściciel nieruchomości w wyniku wydania decyzji wywłaszczeniowej uszczuplił władztwo nad swoim gruntem i nie może uzyskać z tego tytułu odpowiedniego odszkodowania. Powyższa sytuacja narusza wyrażoną w art. 64 Konstytucji RP zasadę ochrony własności nieruchomości. Przede wszystkim w niniejszej sprawie chodzi o obowiązek respektowania przez organ przepisów oraz procedur udzielających ochrony prawnej prawom majątkowym i powstrzymywania się przed wprowadzaniem regulacji, które prawa majątkowe pozbawiają ochrony prawnej. Ponadto brak ustalenie i wypłacenie odpowiedniego wynagrodzenia z tytułu wydania decyzji wywłaszczeniowej, narusza art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Skarżący wskazują więc, że ze względu na sens i cel społeczny przedmiotowego ograniczenia prawa własności nieruchomości, uszczuplenie władztwa nad gruntem wymaga kompensacji w postaci odszkodowania.
Odmowa organu ustalenia i wypłacenia odszkodowania z tytułu wydania decyzji wywłaszczeniowej narusza art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 20 marca 1952 r., a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. Wojewoda [...] poprzez wydaną decyzję z dnia [...] stycznia 2018 r. generuje brak zaufania obywateli do Państwa i tworzonego przezeń prawa. Narusza przy tym nadrzędną zasadę praworządności zobowiązującą władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania bezprawnych praktyk.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny rozpoznając skargę sprawuje legalnościową kontrolę rozstrzygnięć organów administracji publicznej, będąc związany jedynie granicami sprawy administracyjnej. Równocześnie Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), biorąc pod uwagę z urzędu wszelkie stwierdzone naruszenia prawa i sankcjonując je w granicach określonych w art. 145 do art. 150 P.p.s.a.
Ustalenia stanu faktycznego nie budzą wątpliwości.
K.K. w dniu [...] września 2015 r. zwrócił się do Starosty [...] o wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności poprzez wykonanie linii energetycznej na działce nr 1429 w K. Na działce tej zrealizowano linię energetyczną na podstawie decyzji Wojewody [....] z dnia [...] marca 1988 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji elektroenergetycznej linii napowietrznej w/n 400 KV W. – K.
Wnioskodawca jest aktualnym właścicielem nieruchomości, którą nabył od poprzedniego właściciela na podstawie umowy darowizny zawartej w dniu 12 lipca 1994 r. w formie aktu notarialnego. Zezwolenie na zajęcie nieruchomości nastąpiło na podstawie decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 1988 r. na podstawie art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, zaś właścicielowi nieruchomości za straty tym spowodowane wypłacane jest odszkodowanie. Nie budzi również wątpliwości, że poprzedniemu właścicielowi nie zostało wypłacone. Okolicznością, którą należy uwzględnić jest fakt, iż w dniu [...] sierpnia 2017 r. w sprawie sygn. akt II SA/Rz 499/17 został wydany wyrok, w którym uchylono decyzję Wojewody [...].
Sąd w swym uzasadnieniu wyraził pogląd, iż należy przyjąć, że roszczenia odszkodowawcze o charakterze administracyjnoprawnym, jako wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, nie mogą być swobodnie przenoszone na podmioty tych stosunków w drodze czynności cywilnoprawnych (np. umowy sprzedaży, darowizny) bez odrębnej podstawy prawnej. W art. 128 u.g.n. mowa jest o uprawnieniach wywłaszczonego, o tyle w art. 136 ustawy stwierdza się wyraźnie o prawach przysługujących poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy.
Zdaniem Sądu orzekającego w tej sprawie roszczenie majątkowe o charakterze administracyjnoprawnym jest co do zasady nieprzedawnialne lub przenoszalne tylko w zakresie określonym ustawą. Sukcesja uniwersalna (następująca z mocy prawa) skutkuje najczęściej wejściem następcy prawnego w pewien zakres praw i obowiązków administracyjnoprawnych poprzednika (np. w zakresie praw i obowiązków zawiązanych z rzeczą) o tyle w przypadku sukcesji singularnej w sferze prawa administracyjnego obowiązuje zasada przeciwna. Niezbędna więc jest wyraźna norma ustawowa, która pozwala na przenoszenie przez dany podmiot praw i obowiązków administracyjnoprawnych.
Zgodnie z art. 153 ustawy P.p.s.a. "ocena prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie organy orzekające ponownie w sprawie oraz sądy orzekające w sprawie, chyba że przepisy ulegały zmianie".
Z przepisu tego wynika, iż organy ponownie orzekające w sprawie oraz sądy w niej orzekające – zawiera on dla nich wiążący charakter "co do wskazań w przedmiocie dalszego postępowania" jak i oceny prawnej w nim wyrażonej.
Pogląd Sądu orzekającego w poprzedniej sprawie, znajduje oparcie w licznym orzecznictwie (wyr. NSA z dnia 7 listopada 2002 r., sygn. akt I OSK 1484/06, wyroki WSA z dnia 5 maja 2017 r., sygn. akt IV ASA/ Po, z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 551/14).
Wobec tego organy prowadząc ponownie postępowanie wydały rozstrzygnięcie zgodne z oceną prawną wyrażoną w sprawie.
Oceniając zarzuty skargi uznać należy, iż zarzut z punktów "1 i 2" jest nieuzasadniony. Organy nie uznały, iż skarżący nie ma legitymacji czynnej do złożenia wniosku. Jeżeli by tak przyjęły inne byłoby ich rozstrzygnięcie. Pozostałe dwa zarzuty skargi są również nieuzasadnione. Zbędne jest odwoływanie się do przepisów Konstytucji jeżeli przepisy obowiązujących ustaw regulują dane kwestie (chyba że zapadnie orzeczenie TK) oraz gdy wydane zostało już rozstrzygnięcie a w nim wyrażono ocenę prawną.
Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302) Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło