II SA/Rz 55/10
WyrokWSA w Rzeszowie2010-05-05
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Zbigniew Czarnik, Robert Sawuła
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie uzgodnienia zmiany rozkładu jazdy w transporcie drogowym, oparte na przesłance zagrożenia dla istniejących linii komunikacyjnych, jest zgodne z Konstytucją RP, w szczególności z zasadą wolności działalności gospodarczej i niedyskryminacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepis art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym, który fakultatywnie uzależnia możliwość odmowy udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych od wykazania, że projektowana linia stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii, jest niezgodny z art. 20, 22 i 32 ust. 2 Konstytucji RP. Ochrona interesu ekonomicznego konkurencyjnych przewoźników nie stanowi "ważnego interesu publicznego", a odmowa uzgodnienia motywowana tą potrzebą ma charakter dyskryminacyjny. Ponadto, sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania, gdyż organ pierwszej instancji nie wyjaśnił skuteczności pisma Urzędu Marszałkowskiego jako podstawy do uzgodnienia.Stan faktyczny
Przedsiębiorca M. C. złożył wniosek o uzgodnienie zmiany rozkładu jazdy na linii komunikacyjnej T.-R. Prezydent Miasta odmówił uzgodnienia, wskazując na kolizje czasowe z innymi przewoźnikami oraz nieprecyzyjne określenie przystanków. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, powołując się na przepis ustawy o transporcie drogowym dotyczący zagrożenia dla istniejących linii. Przedsiębiorca zaskarżył postanowienie SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Joanna Zdrzałka Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik WSA Robert Sawuła /spr./ Protokolant Anna Zięba po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 5 maja 2010 r. sprawy ze skargi M. Ch. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...] w przedmiocie uzgodnienia zmiany rozkładu jazdy uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r., nr [...]
II SA/Rz 55/10
U Z A S A D N I E N I E
Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "M." jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r., nr [...] o odmowie uzgodnienia zmian rozkładu jazdy na linii komunikacyjnej T. - R. w regularnym transporcie osób dla przedsiębiorcy "M." M. C.
W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm. – określanej dalej w skrócie jako k.p.a.).
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że Zastępca Dyrektora Departamentu Dróg Transportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] pismem z dnia 23 września 2009 r., nr [...] zwrócił się do Prezydenta Miasta o uzgodnienie do zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych na linii T. – N. – R. dla przedsiębiorcy "M." M. C. przedkładając proponowany rozkład jazdy. W odpowiedzi Prezydent Miasta postanowieniem z dnia [...] października 2007 r., opisanym na wstępie, odmówił uzgodnienia proponowanej zmiany rozkładu jazdy, powołując się w podstawie prawnej na dyspozycję art. 106 § 5 k.p.a., art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. f ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm. – określanej dalej jako Utd). W uzasadnieniu swego postanowienia zwrócił w szczególności uwagę, że przedstawione propozycje zmian rozkładu jazdy przedsiębiorcy "M." M. C. kolidują z obowiązującymi na tej samej linii komunikacyjnej rozkładami jazdy innych przewoźników, zmiany te bowiem pokrywają się lub są w bliskiej odległości czasowej godzin odjazdów autobusów z poszczególnych przystanków. Organ I instancji wymienił szczegółowo kolizje między istniejącymi liniami komunikacyjnymi, a proponowanymi zmianami. Podkreślił następnie, że proponowane zmiany rozkładu jazdy nie precyzują dokładnej lokalizacji przystanków określonych przez przewoźnika jako N. [...], N. [...], N. [...] i N. [...]. Zdaniem Prezydenta Miasta w odniesieniu do kursów komunikacyjnych na trasie N. – T. proponowane zmiany rozkładu jazdy firmy "M." stanowią zagrożenie dla innych przewoźników (M. S., A. K. i E. J.) świadczących regularny transport osób na trasie R. – T.– R. względnie T. – N. – T. Podniósł, że określenie przez przewoźnika wszystkich przestanków oprócz początkowego i końcowego jako przystanki na żądanie wskazuje, że zaproponowana linia komunikacyjna realizuje kursy pospieszne. Organ wskazał na definicję przystanku na żądnie, która w jego ocenie należy rozumieć jako przystanek, na którym autobus zatrzymuje się wyłącznie, gdy potrzeba wsiadania lub wysiadania jest zasygnalizowana przez podróżnych. Pasażer informuje bowiem kierującego pojazdem, że chce wsiąść podnosząc wysoko rękę, a żeby wysiąść naciska przycisk stop zainstalowany w autobusie. Odnosząc się do proponowanych przez M. C. konkretnych godzin zatrzymania na wszystkich przystankach wskazanych w zaproponowanym rozkładzie jazdy, podał, że jest to sprzeczne z ogólną definicją przystanku na żądnie i sugerując, że w rzeczywistości zatrzymanie na tych przystankach będzie się odbywało bez względu, czy istnieje taka potrzeba sygnalizowana przez pasażerów, co wyklucza określenie wskazanych przestanków jako przestanki na żądanie.
Zażalenie (błędnie określone jako "odwołanie") w terminie na to postanowienie złożył M. C. i wnosząc o jego uchylenie w całości i zmianę. Żalący się wskazał, że nie jest dla niego zrozumiałe uwzględnienie w "odmownym uzasadnieniu" już wykonywanych przez jego firmę godzin odjazdów, np. z T. do R. o godz. 6.00, 15.30, 18.30, zaś z R. do T. o godz. 8.00, 10.00, 12.00, 14.00, 17.00 i 20.00. Nie zgadzając się z "negatywną opinią" powołał się na stanowisko zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 31 lipca 1995 r., sygn. akt I ACr 308/95. Nawiązał w szczególności do tematyki związanej z nieuczciwą konkurencją, akceptując pogląd, że niewielkie różnice czasowe między odjazdami samochodów między konkurencyjnymi firmami nie mogą być uznane za przejaw nieuczciwej konkurencji, naruszające dobre obyczaje. W szczególności zwrócił uwagę, że wprowadzenie proponowanych zmian dostosuje lepiej ofertę przewozową jego firmy do zgłaszanych potrzeb społecznych, zarzucając organowi I instancji, że w żaden sposób nie bierze tego pod uwagę, naruszając tym samym zasadę wyrażoną w art. 7 k.p.a. nakazującą w sposób pełny i dokładny zbadanie stanu faktycznego sprawy. Wnoszący zażalenie zwrócił uwagę, że na przedmiotowej linii komunikacyjnej jego firma uzyskała pozytywne uzgodnienia w proponowanym rozkładzie jazdy od wszystkich innych starostów, przez których powiaty przebiega jego linia, to jest Starosty [...], [...] oraz Prezydenta Miasta [...], wskazując, że wszyscy oni podkreślili celowość i społeczną potrzebę wprowadzonych zmian, która umożliwi mieszkańcom ich powiatów dogodną komunikację z miastem wojewódzkim jako siedzibą uczelni, zakładów pracy oraz ośrodków zdrowia o zasięgu wojewódzkim. Dopatrując się argumentu organu o zmniejszającej się aktywności komunikacyjnej społeczeństwa stwierdził, że świadczy to jedynie o nienależytym zbadaniu potrzeb komunikacyjnych mieszkańców powiatu T. przez organ ich reprezentujący.
Organ I instancji nie uwzględnił zażalenia we własnym zakresie, dodatkowo wywiódł, że według jego wiedzy przedsiębiorca nie uzyskał uzgodnienia od Starosty.
SKO nie uwzględniło zażalenia i wymienionym na wstępie postanowieniem z dnia [...] listopada 2009 r. utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ II instancji wskazując na naczelną zasadę prawdy obiektywnej postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 7 k.p.a., wyjaśnił, że w niniejszej sprawie I instancja nie uchybiła tej zasadzie, gdyż w swoim postanowieniu szczegółowo ustaliła stan faktyczny sprawy, a swoje stanowisko wyprowadziła z logicznego ustalenia faktów i ich prawnej oceny. Kolegium podkreśliło, że Prezydent Miasta wykazał, że zaistniała okoliczność przewidziana w art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm. – określanej dalej jako Utd), gdyż projektowana zmiana zezwolenia na wykonanie przewozów regularnych stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, z wyjątkiem sytuacji, kiedy linie te są obsługiwane tylko przez jednego przewoźnika lub przez jedną grupę przewoźników. Kolegium wytknęło organowi I instancji wadę sprowadzającą się do opiniowania przez ten organ kwestii dotyczącej tzw. przystanków na żądnie, czy ich lokalizacji, gdyż przedmiotem uzgodnienia może być jedynie planowany przebieg linii komunikacyjnej. Wyjaśniło przy tym, że uchybienie to nie ma jednak większego wpływu na wynik rozpatrywanej sprawy, gdyż jej istotą jest wykazanie, że projektowana zmiana zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, z wyjątkiem sytuacji, kiedy linie te są obsługiwane tylko przez jednego przewoźnika lub przez jedną grupę przewoźników. W końcowej części uzasadnienia Kolegium odnosząc się do zasadniczych zarzutów zażalenia podkreśliło, że ich kierunek wskazuje raczej na zmianę rozwiązań systemowych, które są "jakby poza przedmiotem sprawy niniejszej".
M. C. działający pod firmą "M." zaskarżył to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (błędnie określając skargę jako "odwołanie od postanowienia) wnosząc o jego uchylenie i zmianę. Podkreślił, że niezrozumiałe jest dla niego, że Kolegium wydając zaskarżone rozstrzygnięcie w uzasadnieniu powołało się na art. 22a ust. 1 pkt 2 Utd, jakoby projektowana zamiana zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii. W szczególności wyraził swoje niezadowolenie, że organ I instancji nie wziął pod uwagę wskazanego w zażaleniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 31 lipca 1995 r. W dalszej części skarżący w zasadzie powtórzył argumenty prezentowane wcześniej w zażaleniu.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, z przyczyn, które stanowiły podstawę wydania zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje:
Kontrola sądowoadministracyjna prowadzona jest, pomijając wyjątki od tej reguły, wyłącznie z punktu widzenia zgodności z prawem (por. art. 1 § 2 ustawy z 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), przy czym rozumie się, iż chodzi tu zarówno o przepisy prawa materialnego, jak i procesowego.
W niniejszej sprawie skarga podlega rozpatrzeniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ustawa z dn. 30.08.2002 r., Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej Ppsa). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania; c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Zgodnie z art. 134 § 1 Ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, zaś w myśl art. 135 Ppsa sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W ocenie Sądu skarga jest uzasadniona, aczkolwiek z przyczyn, które Sąd uwzględnił z urzędu.
Przedmiotem skargi jest postanowienie SKO utrzymujące w mocy postanowienie rezydenta Miasta, wydanego na podstawie art. 106 § 5 k.p.a., jako uzgodnienie w sprawie z wniosku M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "M.", ubiegającego się o zmianę udzielonego mu zezwolenia wydanego przez Marszałka Województwa na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej T. – N. – R. Materialnoprawną podstawę działania organu stanowiły przepisy Utd, którego art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. f stanowi, że wykonywanie przewozów regularnych i regularnych specjalnych wymaga zezwolenia, w krajowym transporcie drogowym – wydanego, w zależności od zasięgu tych przewozów odpowiednio przez:... marszałka województwa, w uzgodnieniu ze starostami właściwymi ze względu na planowany przebieg linii komunikacyjnej – na wykonywanie przewozów na liniach komunikacyjnych wykraczających poza obszar co najmniej jednego powiatu, jednakże niewykraczających poza obszar województwa. Taki charakter ma linia komunikacyjna strony skarżącej. Nie ulega wątpliwości, że organem uprawnionym do wydania zezwolenia jak i jego zmiany był Marszałek Województwa [...], a skoro w procesie wydawania zezwolenia prawo materialne wymaga współdziałania z innymi organami, zatem ten sam tryb będzie musiał mieć zastosowanie w procedurze zmiany wydanego zezwolenia. Proceduralne rygory współdziałania organów w sprawie normuje art. 106 k.p.a., który w § 1 stanowi, iż "Jeżeli przepis prawa uzależnia wydanie decyzji od zajęcia stanowiska przez inny organ (wyrażenie opinii lub zgody albo wyrażenia stanowiska w innej formie), decyzję wydaje się po zajęciu stanowiska przez ten organ", zaś w § 2 – "Organ załatwiający sprawę, zwracając się do innego organu o zajęcie stanowiska, zawiadamia o tym stronę". Aby zatem organ współdziałający mógł skutecznie pod względem prawnym podjąć akt współdziałania, organ rozstrzygający sprawę w drodze decyzji administracyjnej, musi się do niego zwrócić o podjęcie takiego aktu. W aktach administracyjnych zalega pismo sygnowane przez Zastępcę Dyrektora Departamentu Dróg i Transportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...], z dnia 23 września 2009 r., nr [...], opatrzone nazwą "Urząd Marszałkowski Województwa [...]" (k. 1), w treści którego zwrócono się o "odpowiedź w trybie art. 106 KPA" w celu uzyskania uzgodnienia do zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych. Zdaniem Sądu, z pisma powyższego nie wynika w żaden sposób, aby osoba je podpisująca działała skutecznie imieniem organu właściwego do wydania decyzji w przedmiocie zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych. W myśl art. 268a k.p.a. organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Zewnętrznym znamieniem sugerującym, że pracownik kierowanej przez organ jednostki organizacyjnej działa w jego imieniu w oznaczonym zakresie, jest użycie podpisu z upoważnienia organu, względnie sporządzenie pisma z oznaczeniem organu. Pismo Zastępcy Dyrektora Departamentu Dróg i Transportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] nie wskazuje na żaden z tych elementów. W przedmiotowej sprawie Prezydent miasta zanim wydał akt współdziałania winien zatem wystąpić do Marszałka Województwa o wyjaśnienie, czy pismo skierowane przez pracownika Urzędu Marszałkowskiego Województwa jest działaniem podjętym prawnie skutecznie, tj. czy pracownik ten działa w imieniu organu – marszałka województwa. Było to zagadnienie warunkujące wydawanie jakiegokolwiek aktu administracyjnego. Na tę kwestię organy obu instancji nie zwróciły najmniejszej uwagi, choć w ocenie Sądu zagadnienie to miało istotne znaczenie dla sprawy. Brak podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia skuteczności pisma skierowanego do Prezydenta Miasta ocenić należy w kategoriach naruszenia przepisów postępowania, innych niż dające podstawę do wznowienia postępowania, których naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa), co samo w sobie było już wystarczające do uwzględnienie skargi.
Dostrzeżone powyżej uchybienie nie jest jedynym, które prowadzi do wniosku o skuteczności wniesionej skargi. Wprawdzie wyraźnie tego Prezydent Miasta nie wyeksponował, ale podzielając jego stanowisko in merito, uczyniło to SKO, przesłanką odmowy uzgodnienia stanowił art. 22 a ust. 1 pkt 2 lit. a Utd, stanowiący, że organy, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 1 tej ustawy "mogą odmówić udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, w przypadku wystąpienia jednej z następujących okoliczności: zostanie wykazane, że projektowana linia regularna stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, z wyjątkiem sytuacji, kiedy linie te są obsługiwane tylko przez jednego przewoźnika lub przez jedną grupę przewoźników". Zgodnie z art. 22a ust. 3 Utd "Podjęcie decyzji w sprawie wydania nowego lub zmiany istniejącego zezwolenia na linie komunikacyjne o długości do 100 km, w szczególności w zakresie zwiększenia pojemności pojazdów, częstotliwości ich kursowania, zmiany godzin odjazdów z poszczególnych przystanków powinno być poprzedzone analizą sytuacji rynkowej w zakresie regularnego przewozu osób". Z akt sprawy wynika, że skarżący ubiega się o zmianę zezwolenia polegającą właśnie na zwiększeniu częstotliwości kursów na obsługiwanej przez siebie linii komunikacyjnej, która, co Sądowi wiadome jako notoryjne, jest linia o długości do 100 km. Zgodnie z art. 22a ust. 5 Utd "Analizę, o której mowa w ust. 3, przeprowadza organ właściwy do spraw zezwoleń co najmniej raz w roku, z uwzględnieniem: 1) istniejącej komunikacji, w tym rodzaju pojazdów, godzin ich odjazdów lub częstotliwości kursów oraz ich dostosowanie do potrzeb społecznych; 2) dotychczasowego wywiązywania się przewoźników posiadających zezwolenia z realizacji przewozów i stosowanych taryf; 3) przewidywanych zmian w natężeniu przewozu podróżnych; 4) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy lub planu zagospodarowania przestrzennego województwa". Ustawodawca zatem warunkuje odmowę zmiany udzielonego zezwolenia wykonaną uprzednio analizą, o jakiej mowa w art. 22a ust. 3 cyt. ustawy. Z akt sprawy nie wynika, aby takowa analiza została przeprowadzona, w szczególności nie czyni jej zadość pogląd wyrażony w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji, zasadzający się na takim zagrożeniu dla rentowności dla już istniejących przewoźników, wyprowadzany li tylko z faktu pokrywania się godzin odjazdów, czy też ich zbliżenia z godzinami odjazdów pojazdów innych przewoźników. Trafnie przy tym skarżący już w zażaleniu naprowadzał, że część kursów zachowuje godziny odjazdów, wynikające z dotychczasowego rozkładu jazdy firmy "M.". Skoro w sprawie nie przeprowadzono analizy, a w każdym bądź razie organ I instancji, jak i SKO orzekające w sprawie, nie opierały swych rozstrzygnięć na wynikach takiej analizy, to uznać należy, że naruszono przepisy prawa materialnego – art. 22a ust. 3 Utd w stopniu, które miało wpływ na wynik sprawy.
Co się tyczy zarzutów skargi, to koncentrowały się one wokół zagadnienia nieuczciwej konkurencji, braku uwzględnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi I ACr 308/95, naruszenia art. 7 k.p.a. oraz uzyskania pozytywnych uzgodnień ze strony innych organów współdziałających. W ocenie Sądu te kwestie nie miały znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji. Przywoływany przez skarżącego wyrok sądu powszechnego nie dotyczył przedmiotowej sprawy, nie jest zresztą źródłem prawa, a sprawa na tle której zapadły kwestionowane orzeczenia nie dotyczyły stosowania przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Fakt uzyskania pozytywnych uzgodnień także nie mógł dowodzić sam przez się nielegalności odmowy uzgodnienia dokonanego przez Prezydenta Miasta i utrzymania w mocy tego postanowienia przez SKO.
Zasadniczym jednak argumentem prowadzącym do wniosku o skuteczności skargi jest to, że zdaniem Sądu w tym składzie przepis art. 22a ust.1 pkt 2 lit. a Utd w zakresie, w jakim fakultatywnie uzależnia możliwość udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym od wykazania, że projektowana linia regularna będzie stanowić zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, jest niezgodny z art. 20, 22 i 31 ust. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 487 ze zm. i sprost.). Pogląd taki prezentował już WSA w Rzeszowie w wyroku z 20 kwietnia 2006 r. II SA/Rz 554/05 (z aprobującą glosą P. Zaborniaka – por. "Administracja. Teoria. Dydaktyka. Praktyka" 2007, nr 1 (6)). Art. 20 Konstytucji RP wyraźnie stanowi, że "Społeczna gospodarka rynkowa oparta jest na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu oraz współpracy partnerów społecznych, stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej", zaś w art. 22, iż "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny". Zdaniem Sądu w sprawie ma także znaczenie brzmienie art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, stanowiącego, że "nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny". Cyt. przepisy konstytucyjne hołdują zasadzie wolności działalności gospodarczej, zasadzie niedyskryminacji w jej prowadzeniu, ustanawiają także wolność działalności gospodarczej jako zasadę społecznej gospodarki rynkowej. Art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a Utd uzależniający fakultatywność odmowy udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów drogowych od potencjalnego zagrożenia ekonomicznego dla działalności innych przewoźników, niż ubiegający się o zmianę zezwolenia przewoźnik, w ocenie Sądu pozostaje w sprzeczności z art. 22 Konstytucji RP, który dopuszcza ograniczenie swobody działalności gospodarczej wyłącznie z punktu widzenia "ważnego interesu publicznego". Takim interesem nie jest interes ekonomiczny działających już na rynku przewoźników. Odmowa uzgodnienia w przedmiotowej sprawie wniosku o zmianę udzielonego zezwolenia na wykonywanie przewozów drogowych motywowana potrzeba ochrony interesu ekonomicznego konkurencyjnych przedsiębiorców wobec strony skarżącej ma charakter dyskryminacyjny, a w świetle przepisów Konstytucji RP, nie może uzyskać ze strony niezawisłego Sądu akceptacji, jako działanie legalne. Zdaniem Sądu, w tym przypadku konieczne jest zastosowanie przepisów Konstytucji RP wprost (art. 8 ust. 2) polegające na odmowie uwzględnienia normy art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a Utd jako wzorca legalności zaskarżonego postanowienia i postanowienia organu I instancji. Sąd opowiada się za możliwością zastosowania przepisów konstytucyjnych wprost, co polega na odmowie uwzględnienia jako zgodnej z Konstytucją RP podstawy materialnoprawnej zaskarżonych rozstrzygnięć cyt. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a Utd. W literaturze wskazuje się przy tym, że stosowanie przepisów Konstytucji nie jest tylko domeną Trybunału Konstytucyjnego, do prerogatyw którego należy orzekanie w sprawach zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP). Prawo stosowania norm konstytucyjnych należy również do sądów i to zarówno w przypadku zaistnienia luki w prawie, jak i wówczas, gdy sąd dojdzie do wniosku, że przepis ustawy jest niezgodny z Konstytucją i nie powinien być w sprawie zastosowany (por. R. Hauser i J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, LexisNexis Warszawa 2008, s. 23 i n.). Pogląd ten akceptuje także judykatura (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 września 2008 r., I OSK 1369/07, Lex nr 509708). W tej sytuacji, uznać należy, że zastosowanie przez organ I instancji jako podstawy materialnej swego rozstrzygnięcia oznacza, iż doszło w sprawie do naruszenia przepisów prawa materialnego, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa).
Reasumując: dostrzeżone przez Sąd naruszenia prawa uprawniały do uchylenia zaskarżonego postanowienia, jak i postanowienia go poprzedzającego. W przypadku uprawomocnienia się niniejszego wyroku rolą Prezydenta Miasta będzie zwrócenie się do Marszałka Województwa o potwierdzenie skuteczności w wystąpieniu tego organu o uzgodnienie wniosku strony skarżącej o zmianę udzielonego zezwolenia. W razie potwierdzenia organ I instancji w wydanym postanowieniu nie będzie mógł jako podstawy swego rozstrzygnięcia użyć treści art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a Utd.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło