II SA/Rz 56/16
WyrokWSA w Rzeszowie2016-11-30
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Piotr Godlewski, Elżbieta Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję o warunkach zabudowy, prawidłowo rozpoznało zarzuty odwołania dotyczące wyznaczenia obszaru analizowanego, uwzględnienia istniejącej zabudowy na działce inwestora oraz zgodności parametrów planowanej inwestycji z przepisami?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 138 § 2 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a., a także art. 153 P.p.s.a., ponieważ nie odniosło się do argumentacji organu I instancji dotyczącej wyznaczenia granic obszaru analizowanego oraz nie uwzględniło kluczowego znaczenia istniejącej zabudowy na działce inwestora. Ponadto, Kolegium błędnie zinterpretowało poprzedni wyrok WSA, uznając kwestię wydania warunków zabudowy za przesądzoną, co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie zarzutów odwołania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy dla inwestycji budowy budynku rehabilitacyjno-hotelowego. Wcześniejsza decyzja Kolegium została uchylona przez WSA z powodu wadliwego uzasadnienia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym błędne wyznaczenie obszaru analizowanego, błędną wykładnię pojęcia "dobrego sąsiedztwa" oraz uwzględnienie pozwolenia na budowę innej inwestycji na działce inwestora.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzono od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Joanna Zdrzałka Sędziowie WSA Piotr Godlewski WSA Elżbieta Mazur – Selwa /spr./ Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2016 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy terenu I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego W. K. kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lutego 2014 r., Nr [...] ustalającą warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "budynek rehabilitacyjno – hotelowy na działkach nr 171/3, 172/7, 172/9, 172/11, 172/13 obr. [...], droga wewnętrzna dojazdowa na działkach nr 171/4, 171/6 obr. [...], zjazd publiczny na działkach 2119/4 obr. [...] i nr 171/6 obr. [...] przy ul. P. dla M. C.
Jak wynika z akt sprawy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego zapadła po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 1509/14 uchylającego poprzednią decyzję Kolegium uchylającą opisaną wyżej decyzję Prezydenta Miasta [...]..
Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego ze względu na uchybienia dotyczące sporządzonego uzasadnienia, które w ocenie Sądu nie wyjaśniało zasadności przesłanek, którymi kierował się organ wydając rozstrzygnięcie, nie odnosiło się do postawionych zarzutów, przez co decyzja wymykała się spod kontroli Sądu i sprzeciwiała podstawowym zasadom praworządności i dbałości o zaufanie do organów państwa.
Przyczyną wydania kasacyjnej decyzji przez organ odwoławczy było, jak wyjaśnił Sąd, zakwestionowanie tak w analizie urbanistycznej jak i w decyzji Prezydenta Miasta [...], określenia granic obszaru analizowanego. Kolegium stwierdziło, że obszar analizowany w sprawie znacznie przekracza trzykrotną szerokość frontu działki objętej wnioskiem o warunki zabudowy, a organ I instancji nie wyjaśnił jakimi przesłankami kierował się wyznaczając granice obszaru analizowanego.
Tymczasem Sąd wskazał, że wbrew stanowisku organu odwoławczego, organ I instancji uzasadnił swoją decyzję w takim, a nie innym wyznaczeniu granic obszaru analizowanego, nie ograniczając się do zaakcentowania swojej swobody w jego wyznaczeniu (str. 4 i 5 decyzji organu I instancji). Odwołał się do analizy urbanistycznej stanowiącej załącznik do decyzji Prezydenta Miasta [...], w której wskazano, że ze względu na przewidywaną do realizacji drogę główną dojazdową, przylegającą do zachodniej granicy działek objętych wnioskiem o ustalenia warunków zabudowy, przedmiotowa inwestycja znajdzie się w terenie (o zabudowie usługowej), który będzie miał dostępność od planowanej drogi, w związku z czym poszerzono teren analizowanej o parametry tych obiektów.
Na tej podstawie Sąd wskazał, że SKO kwestionując prawidłowość wyznaczenia przez organ I instancji granic obszaru analizowanego nie odniosło się do argumentacji organu I instancji, co przesądziło o naruszeniu art. 138 § 2, art. 136, 107 § 3 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego ( Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej: "K.p.a.")
Sąd wskazał również że charakter projektowanej inwestycji (czyli także jej wielkość) może uzasadnić poszerzenie minimalnych granic obszaru analizowanego ze 150 m od granic obszaru objętego wnioskiem inwestora do 200 m. Wytknął przy tym organowi odwoławczemu pominięcie faktu, że na działce inwestora (objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy) zostało udzielone pozwolenie na budowę inwestycji pn.; rozbudowa istniejącego zakładu (piekarni) o zespół rehabilitacyjno-rekreacyjny: kryta pływalnia z zespołem odnowy biologicznej (w trakcie realizacji). Okoliczność ta miała zdaniem Sądu kluczowe znacznie w sprawie. Podzielając stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 31 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 860/09 ( to i pozostałe powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach cbois.nsa.gov.pl) wskazał, że inwestycja polegająca na dobudowie (nadbudowie) istniejącego już obiektu na działce inwestora powinna być dostosowana nie tylko do zabudowy na działkach sąsiednich (znajdujących się w obszarze analizowanym w ramach analizy urbanistycznej), ale także, a nawet w pewnych okolicznościach przede wszystkim, do zabudowy już istniejącej na działce inwestora.
Rozpoznając sprawę ponownie Kolegium stwierdziło, że określenie parametrów planowanej inwestycji w oparciu o obiekty znajdujące się w tak znacznej odległości spełnia wymogi przestrzegania zasady dobrego sąsiedztwa. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie zaistniały przyczyny dla wszczęcia postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy – brak planu miejscowego oraz zmiana sposobu zagospodarowania terenu polegająca na budowie obiektu budowlanego. Wyjaśnił, że organ I instancji w oparciu o art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm., w dacie orzekania przez Sąd Dz.U. z 2016 r., poz. 778 ze zm.; dalej: "u.p.z.p.") dokonał analizy w oparciu o posiadane dokumenty wszystkich uwarunkowań pod kątem spełnienia warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, oraz stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. W celu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu przeprowadzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Podzielił również zapatrywanie wyrażone w powołanym przez Sąd wyroku NSA z dnia 31 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 860/09.
W skardze do Sądu W. K. (skarga J. K. została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 25 lutego 2016 r.) zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
- art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz.U. Nr 164, poz. 1558, dalej: "rozporządzenie Ministra Infrastruktury") poprzez błędne przyjęcie, że organ prowadzący postępowanie administracyjne o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie ma obowiązku uzasadnienia przyczyny tak znacznego rozszerzenia obszaru analizowanego o ponad trzykrotną szerokość frontu działki,
- art. 61 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię pojęcia "dobrego sąsiedztwa", prowadzącą do czynienia takich poszukiwań w danym terenie, objętym analizą urbanistyczną, aby umożliwić uwzględnienie wniosku inwestora bez potrzeby oceny interesu innych stron postępowania,
- art. 63 ust. 1 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ odwoławczy powinien uwzględniać fakt, że na działce inwestora objętej wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy zostało udzielone pozwolenie na budowę innej inwestycji.
W uzasadnieniu wskazano, że przyjęta interpretacja prowadzi do sytuacji, w której organ będzie zobligowany do wyznaczenia takiego obszaru analizowanego, który pozwoli na wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z wnioskiem inwestora. Wskazano, że zaskarżona decyzja pozostaje w sprzeczności z opinią Biura Rozwoju Miasta [...] z dnia 25 stycznia 2012 r., nr [...]. Planowana inwestycja znajduje się w granicach projektu Planu Miejscowego Zagospodarowania Przestrzennego nr [...] [...] przy ogrodach działkowych w R. Teren planowanej inwestycji objęty jest symbolem MN/U i przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniową niską z dopuszczeniem usług, przy czym jak wskazuje Skarżący chodzi o usługi typu fryzjer, szewc, mały sklep. Planowana inwestycja budowy hotelu z restauracją i centrum rehabilitacji do takich nie należy. Dla celów opisanych we wniosku przewidziane zostały obszary oznaczone jako U - usługi. Organy uzasadniają kontynuację funkcji usługowej nawiązując do salonu samochodowego [...], stacji benzynowej, gabinetu chirurgii estetycznej i hurtowni zabawek, oddalonych od zamierzonej inwestycji w odległości większej niż trzykrotna szerokość frontu działki inwestora. Ponadto wydane warunki zabudowy ustalają wysokość kalenicy 13 m podczas gdy zgodnie z obowiązującymi przepisami niska zabudowa nie może być wyższa niż 12 m, określają wskaźnik zabudowy w wielkość maksymalnej 0,25, zawierają złe wyliczenia powierzchni terenu przeznaczonego do zabudowy 7992 m2 w miejsce prawidłowego, wskazanego przez Skarżącego - 6043 m2, co ma wpływ na ustalenie wskaźnika zabudowy- według wyliczeń Skarżącego powinien on wynosić 0,34.
Podniesiono również, że dla jednej działki może być wydana jedna i więcej decyzji o warunkach zabudowy, różniących się przedmiotem i parametrami technicznymi i nie ma podstaw do brania ich pod uwagę przy ocenie kolejnych wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, powołał w tym miejscu wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1864/12. Końcowo zarzucono, że uzasadnienie decyzji organu I instancji nie czyni zadość wymogom opisanym w art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie wyznaczenia, szerszego niż wynikałoby z przepisów, obszaru analizowanego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację z uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium jak i Sąd związani byli prawomocnym wyrokiem WSA z dnia 19 marca 2015 r., II SA/Rz 1509/14 na podstawie art. 153 P.p.s.a.
Przyczyną uchylenia decyzji kasacyjnej Kolegium było naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. Sąd ten stwierdził, że dopuszczalne jest rozszerzenie obszaru analizowanego zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zarzucił Kolegium, że nie odniosło się do argumentacji organu I instancji w tym zakresie. Nakazał także wzięcie pod uwagę stanu zagospodarowania na działce inwestora, który ma kluczowe znaczenie w zakresie kontynuacji funkcji.
Sąd ten stwierdził, że SKO nie ustosunkowało się zupełnie do podnoszonych w odwołaniach stron zarzutów, tj. że inwestycja nie spełnia wymagań ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech oraz gabarytów domów jednorodzinnych o wysokości maksymalnej 9 metrów, a nadto, że niewłaściwie obliczono wskaźnik intensywności zabudowy.
Rozpatrując ponownie sprawę Kolegium wydało decyzję utrzymującą w mocy decyzję ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji. Uzasadnienie tej decyzji narusza zarówno art. 107 § 3 K.p.a. jak i art. 153 P.p.s.a.
Lektura uzasadnienia kontrolowanej decyzji świadczy o nierozpoznaniu istoty sprawy przez Kolegium w rozumieniu art. 104 § 2 K.p.a.
Kolegium z powołaniem się na cytowany wcześniej wyrok WSA wprost stwierdziło, że jego zdaniem w sprawie nie zostały spełnione przesłanki z art. 61 u.p.z.p. Wyjaśniło, że tylko z uwagi na związanie wyrokiem jest zobligowane wydać decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji.
Wadliwe odczytanie wyroku WSA z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 1509/14 spowodowało, że Kolegium uznając kwestię wydania warunków zabudowy za przesądzoną nie odniosło się do zarzutów odwołania i nie wykonało wytycznych Sądu, który, co ponownie należy podkreślić, kwestię spełnienia (bądź niespełnienia) przesłanek z art. 61 u.p.z.p. pozostawił otwartą.
Naruszenie art. 153 P.p.s.a. i art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 104 § 2 K.p.a. w kontrolowanej sprawie miało wpływ na wynik sprawy.
Odnoszenie się do merytorycznych zarzutów skargi w tej sprawie byłoby przedwczesne i niemożliwe wobec wadliwości uzasadnienia kontrolowanej decyzji.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło