II SA/Rz 577/17

PostanowienieWSA w Rzeszowie2017-07-04

Skład orzekający: WSA Paweł Zaborniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania skargi przez pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za zaniedbania pracowników swojej kancelarii, w tym za błędne zaadresowanie skargi, co skutkowało uchybieniem terminu. Brak winy w uchybieniu terminowi musi być oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika szczególnej staranności, a nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność miała charakter niezawiniony. Strona działająca przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi winę za nieterminowe złożenie skargi.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej nadał skargę w ostatnim dniu terminu, jednakże pracownik jego kancelarii wadliwie zaadresował kopertę, wysyłając skargę bezpośrednio do Sądu zamiast do organu, od którego decyzji skarżąca się odwoływała. W konsekwencji skarga wpłynęła do Sądu po terminie. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodabniając brak swojej winy w uchybieniu terminowi, wskazując na zaniedbanie pracownika kancelarii. Sąd uznał, że okoliczności te nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Zaborniak po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2017 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym wniosku E.S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie z jej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia zalegających pod powierzchnią gruntu odpadów - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Opisaną w sentencji postanowienia decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze, dalej "Kolegium", utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 3016 r., nr [...] nakazującą E.S. i T.S. usunięcie zalegających pod powierzchnią gruntu niesegregowanych odpadów komunalnych z części działki nr 160/2 położonej w miejscowości H., gmina [...]. Decyzję doręczono pełnomocnikowi skarżącej adw. M.K. w dniu 24 marca 2017 r. W ostatnim dniu terminu, tj. w dniu 24 kwietnia 2017 r. pełnomocnik nadał w placówce pocztowej operatora wyznaczonego przesyłkę zawierającą skargę na opisaną wyżej decyzję na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do którego wpłynęła w dniu 25 kwietnia 2017 r. W tym samym dniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odesłał przesyłkę zawierającą skargę na adres Kolegium informując o tym fakcie pełnomocnika. Kolegium przekazało do Sądu skargę wraz z odpowiedzią na skargę i aktami administracyjnymi sprawy w dniu 23 maja 2017 r. W dniu 28 kwietnia 2017 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącej nadał w placówce pocztowej operatora wyznaczonego na adres Kolegium wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek pełnomocnik wyjaśnił, iż skarga została przez niego przygotowana w terminie i przekazana do wysłania pracownikowi biurowemu pełniącemu funkcję sekretariatu w kancelarii adwokackiej w ramach której działa adwokat umocowany w sprawie. Pismo zostało prawidłowo skierowane za pośrednictwem Kolegium do WSA w Rzeszowie. Nadto pełnomocnik poinformował pracownicę Kancelarii, że pismo jest terminowe oraz że należy je zaadresować do organu administracji. W godzinach wieczornych w dniu wysłania pisma pełnomocnik wnioskodawczyni kontaktował się z sekretarką w celu upewnienia się czy skarga została prawidłowo wysłana, a pracownik potwierdził prawidłowe pisma. Mimo stosownych pouczeń sekretarka wadliwie zaadresowała kopertę wysyłając skargę poprzez operatora pocztowego bezpośrednio do Sądu. Analiza czynności podjętych przez pełnomocnika celem zachowania formalnych warunków skargi prowadzi do konkluzji, że trudno doszukać się rzeczywistej winy umocowanego adwokata, który działając z najwyższą starannością nie przewidział i nie mógł przewidzieć, że doświadczona i dotąd obowiązkowa i odpowiedzialna pracownica błędnie zaadresuje przekazaną jej korespondencję, a następnie wprowadzi w błąd pełnomocnika co do zachowania właściwego trybu. W ocenie pełnomocnika przedstawione okoliczności wskazują na brak winy pełnomocnika w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. Także strona wykazała się należytą starannością w działaniu powierzając prowadzenie swojej sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi. Wysoce niesprawiedliwym byłoby przyjęcie w niniejszej sprawie, że pełnomocnik poniósł winę na zasadzie ryzyka powierzając czynności zaadresowania koperty osobie trzeciej, które ostatecznie skutkowało uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej "P.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z art. 86 p.p.s.a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, natomiast art. 87 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wraz z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Ustawodawca nie określił, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony, zaś ocena wystąpienia przesłanki braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich aspektów konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy uwzględnieniu także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (komentarz do art. 87 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Hanna Knysiak – Molczyk, Lex wersja elektroniczna). Oznacza to, że okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i niezależny od wnioskodawcy. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca, miała charakter niezawiniony, przy czym to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania (uprawdopodobnienia), że uchybienie terminu nastąpiło nie z jego winy. Skargę po myśli art. 53 § 1 P.p.s.a. w brzmieniu mającym zastosowanie do spraw wszczętych przed 1 czerwca 2017 r., czyli także w przedmiotowej sprawie wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Z kolei wedle art. 54 § 1 P.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Dodany do art. 54 P.p.s.a. z dniem 1 czerwca 2017 r. § 4 po myśli którego termin, o którym mowa w § 1, uważa się za zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła skargę wprost do sądu administracyjnego (zd. pierwsze) nie ma zastosowanie do spraw wszczętych przed 1 czerwca 2017 r., a zatem nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. W przedmiotowej sprawie profesjonalny pełnomocnik reprezentujący skarżącą nadał przesyłkę zawierająca skargę w placówce pocztowej operatora wyznaczonego bezpośrednio na adres Sądu w ostatnim dniu terminu, to jest w dniu 24 kwietnia 2017 r. (poniedziałek). Z Sądu wyekspediowano ją na adres organu właściwego, czyli Kolegium w dniu 25 kwietnia 2017 r., a zatem to ta ostatnia data stanowi datę wniesienia skargi. Skarga zatem bezsprzecznie został wniesiona po terminie. Analizując argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd z urzędu stwierdza, że strona zachowała siedmiodniowy termin do złożenia wniosku, jednak nie uprawdopodobniła braku winy w tym uchybieniu. Przesądzone zostało w orzecznictwie, że skutki zaniedbań pełnomocnika obciążają stronę postępowania (postanowienie NSA z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II GZ 15/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy ocenie czy niezachowanie terminu miało charakter niezawiniony należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się zaniedbań oraz uchybień swoim działaniem działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Dodatkowo, gdy jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (postanowienie NSA z dnia 23 września 2014 r. sygn. akt II GZ 523/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W przypadku, gdy strona korzysta z zastępstwa fachowego pełnomocnika kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LEX nr 565711). W przełożeniu na stan faktyczny niniejszej sprawy oznacza to, że nie można uznać błędnego zaadresowania koperty zawierającej skargę, które bezpośrednio skutkowało uchybieniem terminu do jej wniesienia za okoliczność wyłączającą odpowiedzialności pełnomocnika za nieterminowe wniesienie skargi. Fakt, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca działała w postępowaniu sądowym przez fachowego pełnomocnika miał kluczowe znaczenie przy ocenie miernika staranności wymaganego przy czynnościach procesowych strony. O braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić nieprawidłowości organizacyjne danej jednostki lub zaniedbania jej pracowników. Pełnomocnik odpowiada bowiem za winę osoby, którą się posługuje. Wobec tego zaniedbanie personelu kancelarii adwokackiej, którego miało miejsce w niniejszej sprawie, w czynnościach koniecznych dla zachowania terminu nie uzasadnia przywrócenia terminu (wyrok NSA z dnia 7 lutego 1996 r. sygn. akt SA/Rz 771/95 i z dnia 20 września 2001 r. sygn. akt IV SA 1340/99, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaniedbanie osoby, której w ramach organizacji kancelarii powierzono obowiązki kolportażu korespondencji nie może stanowić okoliczności potwierdzającej brak winy pełnomocnika, tym bardziej, że okoliczności powoływane przez pełnomocnika potwierdzają zawinione zaniedbanie osoby, której powierzono zajmowanie się korespondencją i nie wskazują jakoby pomyłka ta była następstwem nadzwyczajnych okoliczności, na które ta osoba nie miała wpływu. Za takie działania pracowników kancelarii, którymi posługuje się pełnomocnik odpowiadana on sam, bowiem to na nim ciąży obowiązek takiego doboru i takiej organizacji pracy personelu kancelarii, aby uniknąć tego typu błędów. Okoliczność błędnego zaadresowania koperty przez pracownika kancelarii profesjonalnego pełnomocnika nie tylko nie stanowi okoliczności wyłączającej jego winę w niedochowaniu terminu, ale ją potwierdza. Skoro zaś za działania pełnomocnika ponosi winę mocodawca to w okolicznościach rozpatrywanej sprawy oznacza to, że skarżąca ponosi winę za nieterminowe złożenie skargi. Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło