II SA/Rz 598/17
PostanowienieWSA w Rzeszowie2017-08-22
Skład orzekający: Agata Kosowska-Dudzik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, która ponosi znaczne wydatki na remonty, koszenie trawy i spłatę kredytu, można odmówić przyznania prawa pomocy, mimo wskazywania na zły stan zdrowia i trudne warunki życiowe?Ratio decidendi
Odmówiono przyznania prawa pomocy, ponieważ strona, mimo wskazywania na zły stan zdrowia i trudne warunki życiowe, zaspokaja podstawowe potrzeby swoje i męża, ponosi niekonieczne opłaty związane z remontami i koszeniem trawy, a także posiada majątek w postaci nieruchomości, które mogłyby generować dochód. Koszty remontu i spłaty kredytu nie są uznawane za wydatki konieczne w rozumieniu P.p.s.a., a prawo pomocy ma charakter wyjątkowy i jest skierowane do osób faktycznie ubogich.Stan faktyczny
E. S. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie ze skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarżąca wskazała na zły stan zdrowia swój i męża, znaczne wydatki medyczne, koszty utrzymania domu, spłatę zadłużenia po remoncie oraz posiadanie nieruchomości. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym i odmówił jego uwzględnienia.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania wnioskodawczyni prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Rzeszowie Agata Kosowska-Dudzik po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2017 roku w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym wniosku E. S. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie ze skargi E. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania - postanawia - odmówić przyznania wnioskodawczyni prawa pomocy.
E. S. wezwana została do uiszczenia wpisu w wysokości 100 zł od swojej skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania.
W odpowiedzi wymieniona złożyła zażalenie, które oddalone zostało postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2017 r. (II OZ 696/17). Ponownie wezwana do uiszczenia wpisu od skargi E. S. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wskazała, że sprawa jest bardzo skomplikowana, a ona z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie wziąć udziału w postępowaniu. Nie stać jej zaś na ustanowienie zawodowego pełnomocnika. Skarżąca podniosła, że obydwoje z mężem pozostają w stałym leczeniu. Koszt powyższego, jak również przejazdów do lekarzy i rehabilitacji wynosi od 600 do 800 zł miesięcznie. Inne comiesięczne wydatki to: prąd – 40 zł, gaz – 50 zł, telefon – 100 zł, kanalizacja – 60 zł, wywóz śmieci – 12 zł, ubezpieczenie domu – 12 zł, fryzjer – 35 zł. Do tego dochodzi jeszcze wydatek związany z korzystaniem z pomocy osób trzecich – 10 zł za godzinę pracy. Skarżąca poniosła ostatnio także wydatek na koszenie trawy – 500 zł. Strona zaznaczyła, że jest zadłużona na kwotę 5000 zł w związku z wykonaniem kanalizacji, łazienki oraz remontem dachu. Co miesiąc spłaca ratę zaciągniętej u bratowej pożyczki na te cele, a wynosi ona od 500 do 600 zł. Wnioskodawczyni podkreśliła, że nie zalegają z mężem z żadnymi opłatami, nie korzystają ze środków pomocy społecznej. Nie mają "znikąd pomocy" i żyją w trudnych warunkach. Renta skarżącej wynosi 1119,66 zł, natomiast emerytura jej męża 1368,38 zł. Majątek rodziny to nieruchomość rolna o pow. 0,62 ha, z czego część (2 ar) obsadzona jest ziemniakami, nieruchomość rolna o pow. 0,49 ha, las o pow. 0,47 ha (do którego brak drogi dojazdowej). W związku z operacją kolana skarżąca spodziewa się dodatkowych wydatków związanych z rehabilitacją.
W odpowiedzi na podanie dodatkowych danych skarżąca wskazała, że na wyżywienie swoje i męża wydatkuje kwotę 500 zł miesięcznie. Wnioskodawczyni ponosi także duże wydatki związane z przesyłaniem korespondencji urzędowej i sądowej.
Rozpoznając wniosek zważono, co następuje:
Żądanie E. S. nie podlega uwzględnieniu w jakiejkolwiek części. Podejmując tego rodzaju rozstrzygnięcie miano na uwadze fakt, że pomimo złego stanu zdrowia strony i jej męża (chociaż nadesłana do Sądu na wezwanie dokumentacja lekarska potwierdzająca powyższe dotyczy tylko wnioskodawczyni), co generuje znaczne wydatki tj. wynoszące od 600 do 800 zł miesięcznie (brak dokumentów w tym zakresie) wymienieni nie zalegają z żadnymi opłatami. Ponadto, nie są zmuszeni do korzystania z pomocy społecznej. Ponieśli także w ostatnim czasie wysokie koszty związane z remontem ich domu, z którego to tytułu pozostał do spłaty dług wynoszący 5000 zł. Jak podała skarżąca, comiesięczna rata wynosi od 500 do 600 zł. Ten ostatni wydatek, jakkolwiek z pewnością istotny z punktu widzenia strony i jej męża, trudno zaliczyć do tych niezbędnych, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.". Przepis ten stanowi mianowicie, że prawo pomocy w częściowym zakresie tzn. obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub tylko ustanowienie adwokata przyznawane jest osobie, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Jego treść wskazuje więc, że tylko wydatki odnoszące się do egzystencji mają pierwszeństwo przed koniecznością uiszczenia należności publicznoprawnej. Inne zaś, nawet zwykle ponoszone przez stronę i ważne dla niej, nie mają takiego waloru. Za wydatek konieczny w rozumieniu powołanego art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. nie uznano także tego na koszenie trawy na nieruchomościach skarżącej i jej męża, co – jak podała wnioskodawczyni – podyktowane jest chęcią uniknięcia skarg sąsiadów w tym przedmiocie.
Nie bez znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia wniosku strony ma także fakt, że na majątek jej i jej męża składają się trzy nieruchomości, które mogłyby podlegać wydzierżawieniu i w związku z tym przynosić określone pożytki, a zły stan zdrowia strony i jej męża nie jest tutaj przeszkodą, przeciwnie, mógłby właśnie uzasadniać podjęcie takich kroków.
Bardzo istotną okolicznością dla rozstrzygnięcia wniosku strony jest także to, że wszczyna ona przed tut. Sądem wiele postępowań (tylko w obecnym roku oprócz sprawy niniejszej zarejestrowanych jest jeszcze sześć innych spraw). W sprawach tych strona często domaga się przyznania prawa pomocy w całkowitym zakresie i to jeszcze przed wydaniem wyroku. W ten sposób chce przerzucić wszelkie koszty z powyższymi związane na ogół obywateli, z których podatków finansowana jest instytucja prawa pomocy. Tymczasem, w związku z ograniczoną ilością tych środków, instytucja prawa pomocy została przez ustawodawcę ukształtowana jako wyjątkowa. Zasadniczo bowiem to strona postępowania sądowego zobligowana jest do ponoszenia wszelkich związanych z jej udziałem w sprawie kosztów, co wynika z brzmienia art. 199 P.p.s.a. Zamierzając zatem realizować swoje prawa na drodze sądowej strona winna przede wszystkim poczynić oszczędności w ponoszonych przez siebie wydatkach, a dopiero gdy obiektywne przyczyny przesadzają o niemożności w tym zakresie, może ona skutecznie starać się o wsparcie w ramach prawa pomocy. Potwierdza to orzecznictwo sądowe, zgodnie z którym, koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami, a ubiegający się o przyznanie prawa pomocy powinien w pierwszej kolejności poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28.01.2015 r. II OZ 39/15, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zwłaszcza inicjując przed sądem wiele spraw, strona powinna podjąć starania, by chociaż część związanych z nimi kosztów ponieść samodzielnie. Zaznaczenia wymaga poza tym, że sąd orzekając czyni to w granicach sprawy i nie jest związany podniesionymi w niej zarzutami czy powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględnia natomiast z urzędu wszelkie uchybienia zaistniałe ewentualnie w postępowaniu administracyjnym (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Odnosząc się zaś do argumentu dotyczącego złego stanu zdrowia w kontekście braniu udziału w postępowaniu należy podnieść, że stawiennictwo strony na rozprawie nie jest poza wyjątkowymi sytuacjami obowiązkowe.
Nie bez znaczenia w sprawie jest również i to, że wpis od złożonej skargi jest najniższy z tego rodzaju opłat i wynosi 100 zł. Kolejne zaś koszty sądowe nie będą jednostkowo wynosić więcej, a poza tym pojawią się ewentualnie na następnych etapach postępowania.
Z tych wszystkich względów uznano, że brak jest podstaw do przyznania E. S. prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Przyjęto bowiem, że skarżąca pomimo powoływania się na bardzo trudne warunki życiowe zaspakaja bez problemu wszystkie podstawowe potrzeby swoje i męża, a dodatkowo ponosi niekonieczne opłaty związane z remontami czy koszeniem traw na nieruchomościach rolnych. Nie można jej zatem zaliczyć do grona osób ubogich, do których skierowane jest prawo pomocy w całkowitym zakresie (obejmujące zarówno zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata). Z wszystkich wyszczególnionych wyżej względów uznano także, iż strona nie może także otrzymać częściowego prawa pomocy. Dlatego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 w zw. z art. 245 § 2, § 3 i art. 246 § 1 pkt 1, pkt 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło