II SA/Rz 673/12
WyrokWSA w Rzeszowie2012-10-10
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Zbigniew Czarnik, Ewa Partyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu spowodowany hałasem, stwierdzony u pracownika po latach od zaprzestania pracy w narażeniu, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli kryterium progowe 45 dB w uchu lepiej słyszącym nie zostało spełnione w okresie 2 lat od ustania narażenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy dotyczące chorób zawodowych. Kluczowe dla rozpoznania choroby zawodowej jest wystąpienie udokumentowanych objawów w określonym czasie od ustania narażenia zawodowego. W przypadku obustronnego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, objawy te musiałyby ujawnić się w ciągu dwóch lat od zakończenia pracy w narażeniu, a próg uszkodzenia słuchu musiałby wynosić co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Ponieważ te kryteria nie zostały spełnione w wymaganym terminie, mimo stwierdzonego pogorszenia słuchu, nie można było rozpoznać choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżący A. Z. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że choć skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, to stwierdzone u niego uszkodzenie słuchu nie spełniało kryteriów określonych w przepisach, w szczególności nie ujawniło się w wymaganym terminie po ustaniu narażenia. Skarżący kwestionował te rozstrzygnięcia, argumentując, że jego stan zdrowia pogarszał się od lat i jest wynikiem pracy zawodowej w hałasie, a zastosowane przepisy są niewłaściwe.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 października 2012 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej -skargę oddala-
II SA/Rz 673/12
U Z A S A D N I E N I E
Przedmiotem skargi A. Z. jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej: PWIS) z dnia [...] maja 2012 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (dalej: PPIS) z dnia [...] marca 2012 r., nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u A. Z. choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonej w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 – określanego dalej jako rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych lub Rozporządzenia z 2009 r.).
W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. nr 98, z 2000 r., poz. 1071 ze zm., określanej dalej k.p.a.) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Z akt sprawy wynika, że PPIS po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej u A. Z. decyzją z dnia [...] marca 2012 r., nr [...], nie stwierdził u w/w choroby zawodowej typu obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu organ wskazał, że A. Z. w okresie od 30 czerwca 1970 r. do 31 grudnia 1997 r. pracował w zawodzie galwanizer, hartownik i gięciarz rur. Przedstawił, że pacjent pracował w narażeniu m.in. na hałas ponadnormatywny. Od 1998 r. pobierał świadczenie rentowe, a od roku jest na emeryturze. Organ stwierdził, że pacjent skarży się na obustronne, postępujące pogorszenie słuchu, pogorszenie rozumienia mowy oraz szumy uszne. Na podstawie przeprowadzonej konsultacji oraz wykonanych badań ustalono rozpoznanie obustronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu. Aktualnie przeprowadzone w IMP w Ł. kompleksowe badania audiologiczne wykazały ubytek słuchu o wielkości 48 dB dla ucha prawego i 50 dB dla ucha lewego. Organ naprowadził, że istotą braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest zbyt mała głębokość średniego uszkodzenia słuchu w okresie do dwóch lat od chwili zakończenia pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Na podstawie dokumentacji medycznej organ stwierdził, że w badaniach audiometrycznych z 1997 r. wielkość średniego uszkodzenia słuchu dla ucha prawego wyniosła 26 dB, zaś dla ucha lewego 32 dB. Dodatkowo w badaniu audiometrii tonalnej z dnia 4 maja 2009 r. wykonanej 13 lat do chwili zaprzestania pracy w hałasie, średnia głębokość uszkodzenia słuchu w uchu lepiej słyszącym wyniosła 43 dB. Wartości te nie spełniały kryterium niezbędnego do rozpoznania choroby zawodowej, określanej w ustawie, na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. W związku z powyższym organ stwierdził brak podstaw do rozpoznania u A. Z. choroby zawodowej obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Konkludując organ podniósł, że mimo potwierdzonego długoletniego narażenia w/w na hałas znacznie przekraczający normatywy higieniczne, brak jest podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej narządu słuchu.
W odwołaniu A. Z. nie zgodził się z tą decyzją i wniósł o zakwalifikowanie uszkodzenia słuchu - jako choroby zawodowej. Podniósł, że odniesienie się przez organ do norm zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, odnośnie jego przypadku jest niewłaściwe, gdyż postępowanie o rozpoznanie choroby zawodowej zostało wszczęte w 1997 r. Podniósł, że badania przeprowadzone w styczniu 2012 r. w IMP w Ł. wykazują znaczne przekroczenie norm obowiązujących w 1997 r., jak też przekroczenie obecnych norm uszkodzenia słuchu kwalifikującego się do rozpoznania choroby zawodowej. Wskazał, że badania przeprowadzone od 1986 r. wykazują tendencję pogarszania się słuchu, której przyczyną są mechaniczne uszkodzenia spowodowane wieloletnią pracą zawodową w hałasie, często wielokrotnie przekraczającym dopuszczalne normy.
PWIS decyzją z dnia [...] maja 2012 r., opisaną na wstępie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że z obu zapadłych w sprawie orzeczeń lekarskich wynika, że stwierdzony u odwołującego się niedosłuch nie cechuje się podwyższeniem progu słuchu o wielkości, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Odpowiadając na zarzuty odwołującego się PWIS wskazał, że A. Z. był narażony w środowisku pracy na hałas ponadnormatywny, a także, że stwierdzono u niego chorobę słuchu. Jednak ze względu na fakt wprowadzenia przez obowiązujące prawo dodatkowych kwalifikatorów dla uszczerbku słuchu - rozpoznanie choroby zawodowej nie jest aktualnie możliwe. Nadmienił, że ubytek słuchu nie musi charakteryzować się stałym poziomem i często bywa znamienny dynamiką. Wyjaśnił, że z medycznego punktu widzenia przyjmuje się, że progresja ubytku po ustaniu narażenia na hałas świadczy o jego pozazawodowym źródle. Odnosząc się do zarzutu odwołującego, że organ I instancji powołał się na nieprawidłowe przepisy w sprawie rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych wskazał, że przedmiotowe zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej zostało dokonane 24 marca 2011 r. przez samego zainteresowanego, zaś wspomniane przez w/w postępowanie o rozpoznanie choroby zawodowej wszczęte w 1997 r. zostało zakończone w tym samym roku wydaniem negatywnego orzeczenia przez Poradnię Chorób zawodowych Wojewódzkiej Przychodni [...] i nie ma to wcale związku z rozpatrywanym obecnie zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej.
W skardze na tę decyzję A. Z. wskazał, że jest ona krzywdząca, niesprawiedliwa, niesłuszna i domagał się zakwalifikowania stwierdzonego uszkodzenia słuchu - jako choroby zawodowej. Przy czym argumentacja przedstawiona w skardze była analogiczna jak w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę PWIS wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wnosząc jednocześnie o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Po doręczeniu w/w żądania organu, skarżący w dniu 31 lipca 2012 r. nadał w Urzędzie Pocztowym wniosek o przeprowadzenie w niniejszej sprawie rozprawy, co też tut. Sąd uczynił.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 - określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po rozpatrzeniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z definicją ustawową zawartą w przepisie art. 235 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) – zwanej dalej K.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników dla zdrowia występujących w środowisku pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235 2 K.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu i pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
W oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 1 1 K.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 z późn. zm zwane dalej Rozporządzeniem z 2009 r.), którego załącznikiem (zgodnie z § 2 Rozporządzenia z 2009 r.) jest właśnie wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
Postępowanie administracyjne, w którym wydano zaskarżone decyzje zostało wszczęte wobec zgłoszenia podejrzenia u skarżącego wystąpienia chorób zawodowych znajdujących się pod pozycją 5 i pozycją 21 w/w wykazu. Zgodnie z tokiem postępowania określonym w Rozporządzeniu z 2009 r. po otrzymaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej Powiatowy Inspektor Sanitarny skierował skarżącego do Wojewódzkiej Przychodni Medycyny Pracy w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Jednostka orzecznicza I stopnia w dniu 30.09.2011 r. wydała orzeczenie nr [...], w którym stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby określonej w pozycji 21 wykazu. Ponieważ skarżący nie zgodził się z takim orzeczeniem lekarza zatrudnionego w WOMP, kwestia powyższa była przedmiotem badania w Instytucie Pracy im. J. N. w Ł., w którym lekarz specjalista medycyny pracy wydał orzeczenie z dnia 25.01.2012 r., w którym także stwierdzono, iż badania z 1997 r. i późniejsze z 2009 r. nie dawały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Aktualnie nie jest to możliwe z uwagi na upływ czasu od ustania pracy w warunkach narażenia zawodowego.
Poza sporem pozostaje, że A. Z. w okresie od 30 czerwca 1970 r. do 31 grudnia 1997 r. pracował w zawodach: galwanizer, hartownik i gięciarz rur, przy czym pracę wykonywał w warunkach narażenia zawodowego, o których mowa w art. 235 1 K.p. Z akt sprawy wynika, że w dniu 18 grudnia 1997 r. zostało wydane przez lekarzy Wojewódzkiej Przychodni [...] – Poradni Chorób Zawodowych orzeczenie, w którym stwierdzono, że wielkość ubytku słuchu nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, a także brak podstaw do rozpoznania przewlekłego nieżytu oskrzeli jako choroby zawodowej.
Poza sporem pozostaje także, iż od 1998 r. skarżący pobierał świadczenie rentowe, z tym że świadczenie to nie pozostawało w związku z chorobami, które były przedmiotem niniejszego postępowania.
Organy administracji stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy. W aktach nie ma żadnego dowodu, który podważałby prawidłowość ustalenia, że do końca 1997 r. lub w następnych dwóch latach, tj. w okresie przewidzianym w wykazie – u skarżącego ujawniły się objawy pozwalające na rozpoznanie w/w choroby. Przeprowadzone na potrzeby wydania orzeczeń lekarskich badania wskazują, że aktualnie A. Z. legitymuje się ubytkiem słuchu o wielkości odpowiadającej tej określonej w poz. 21 Rozporządzenia z 2009 r., jednakże z uwagi na wyżej zaprezentowane legalne pojęcie choroby zawodowej zdefiniowane w art. 235 1 K.p. w związku z art. 235 2 K.p. oraz przewidziany w wykazie okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, który w przypadku obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosi 2 lata. Takie objawy powinny więc się ujawnić już przed końcem 1999 r., przy czym ich wystąpienie ponadto winno być udokumentowane, co oznacza, że powinny znaleźć potwierdzenie w dokumentach, np. dokumentacji lekarskiej z tamtego okresu.
Z orzeczenia Wojewódzkiej Przychodni [...] – Poradni Chorób Zawodowych z dnia 18.12.1997 r. wynika, że skarżący powinien był się zgłosić do badań kontrolnych po około 6 miesiącach. Jeśli wówczas by się zgłosił i ujawnione zostałyby objawy, które według w tamtym czasie obowiązujących przepisów odpowiadałyby chorobie zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu, zapewne wydana zostałaby decyzja stwierdzająca chorobę zawodową. Jeśli nadal istniejący ubytek słuchu nie byłby chorobą zawodową ujętą w wykazie chorób zawodowych – wówczas obowiązującym zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) – pod pozycją 15 – uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu stwierdzone zostałoby powyższe. Przy tak ogólnie ujętej chorobie zawodowej – bez szczegółowych wymagań związanych z poziomem tego uszkodzenia – wystarczyło stwierdzenie przez właściwych lekarzy wydających orzeczenie faktu uszkodzenia słuchu, które powstało na skutek działania hałasu w miejscu pracy. Jednakże ze znajdującego się w aktach administracyjnych orzeczenia z dnia 18 grudnia 1997 r. jasno wynika, że takiego uszkodzenia słuchu wówczas nie stwierdzono. Podkreślić także należy, że wówczas obowiązujące przepisy nie przewidywały także ograniczeń czasowych dla stwierdzenia choroby zawodowej. Natomiast takie ograniczenia czasowe dotyczące ujawnienia się określonej choroby po ustaniu wykonania pracy w warunkach narażenia zawodowego – w tym wypadku ponadnormatywnego hałasu przewidywało już Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (...) (Dz.U. Nr 132, poz. 1115), które w pozycji 21 – obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz także wymagało, aby od zakończenia pracy w takich warunkach nie upłynęło więcej niż 2 lata.
Organy zobligowane były do rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o aktualny stan prawny. Postępowanie zostało wszczęte i przeprowadzone pod rządami aktualnie obowiązującego Rozporządzenia z 2009 r.
Ponieważ nie ma żadnych dowodów na to, że takie uszkodzenie słuchu, o którym mowa w aktualnie obowiązującym Rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. – załączniku do niego, ani we wcześniej obowiązujących wykazach wystąpiło u skarżącego, dlatego nie narusza prawa w zakresie, o którym mowa w art. 145 § 1 P.p.s.a. decyzja, którą nie stwierdzono tej choroby u skarżącego. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje rozbieżność pomiędzy pismem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 23 maja 2012 r., a stwierdzeniem w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, iż postępowanie o rozpoznanie choroby zawodowej zostało wszczęte w 1997 r. i zakończone w tym samym roku wydaniem negatywnego orzeczenia przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiej Przychodni [...].
Trzeba też wspomnieć, iż z w/w pisma Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego wynika, że w 1997 r. postępowanie w sprawie rozpoznania u skarżącego chorób zawodowych nie było wszczęte, bo orzeczenie z dnia 18.12.1997 r. nie zostało do tego organu przesłane. Wyjaśnienie to koresponduje z trybem postępowania przewidzianym w przepisach wówczas obowiązującego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. – w szczególności z jego § 10 ust. 1 w związku z § 8 ust. 1. Dopiero bowiem po przesłaniu orzeczenia lekarskiego państwowemu terenowemu inspektorowi sanitarnemu i na jego podstawie wydawana była decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzja o braku podstaw do jej stwierdzenia.
Trzeba wskazać, że ani organy ani tez Sąd nie negują, iż skarżący jest osobą dotkniętą chorobami, aczkolwiek nie są to choroby zawodowe według definicji ustawowej i opisu z wykazu chorób zawodowych.
Podkreślenia wymaga, iż skarżący żadnym dowodem nie podważa trafności i zgodności z rzeczywistym stanem faktycznym orzeczeń lekarskich wydanych na potrzeby postępowania wszczętego w 2011 r.
Z tych względów skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło