II SA/Rz 71/09
WyrokWSA w Rzeszowie2009-05-07
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Zbigniew Czarnik, Jolanta Ewa Wojtyna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak studium ochrony przeciwpowodziowej oraz planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru wyklucza możliwość ustalenia warunków zabudowy, nawet jeśli teren faktycznie znajduje się w obszarze zagrożenia powodziowego, a także czy istnienie zakładu przemysłowego w sąsiedztwie inwestycji może wpływać na ocenę interesu prawnego strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zakazy dotyczące wykorzystania gruntów mogą wynikać wyłącznie z przepisów prawa, w szczególności z ustawy. Brak studium ochrony przeciwpowodziowej lub planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego oznacza, że inwestycja nie może być oceniana przez pryzmat faktycznego zagrożenia powodziowego, a tym samym nie narusza interesu prawnego strony. Sąd stwierdził również, że oddziaływanie istniejącego zakładu przemysłowego nie może być uwzględniane na etapie ustalania warunków zabudowy, gdyż nie stanowi to podstawy prawnej do ograniczenia zagospodarowania terenu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W.I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. odmawiającą uchylenia decyzji z 2004 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku mieszkalnego i zbiornika ścieków. SKO wszczęło postępowanie wznowieniowe na wniosek W.I., który twierdził, że działka znajduje się w obszarze zagrożenia powodzią i że nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu. Organy uznały, że brak jest podstaw do wznowienia postępowania, ponieważ inwestycja nie narusza interesu prawnego skarżącego, a sam skarżący nie wykazał, że działka znajduje się w obszarze bezpośredniego zagrożenia powodziowego w rozumieniu prawa wodnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę W.I.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik /spr./ WSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant st. sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 7 maja 2009 r. sprawy ze skargi W.I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (...) z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy -skargę oddala-
Decyzją z dnia [...] listopada 2008 r., [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze /dalej: SKO / utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia [...] września 2008 r., [...] odmawiającą uchylenia decyzji tego organu z dnia [...] grudnia 2004 r. o ustaleniu warunków zabudowy, [...] dla I. i A. B. dla inwestycji p.n. budowa budynku mieszkalnego oraz bezodpływowego zbiornika ścieków na działce nr 1613/9 położonej w N. Uzasadniając decyzję SKO wskazało, że w prowadzonym postępowaniu wznowieniowym wszczętym na wniosek W. I. problemem wymagającym rozstrzygnięcia pozostawała kwestia przesądzenia czy działka nr 1613/9 położona jest w obszarze bezpośredniego zagrożenia powodzią w rozumieniu art. 82 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz.U. nr 239 z 2005 r., poz. 2019 ze zm./. Ustalenie tej okoliczności było istotne ze względu na konieczność wypowiedzenia się co do legitymacji procesowej wnioskodawcy, a więc określenia jego interesu prawnego, a przez to wskazanie czy W. I. jest stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla I. i A. B., a przez to może żądać wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r., [...] w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jako strona która nie brała udziału w toczącym się postępowaniu.
Wnioskodawca żądając wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Wójta Gminy D. z dnia 1 grudnia 2004 r. wywodził swój interes prawny z art. 82 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 79 ust. 2 i art. 82 ust. 2 pkt 1 oraz art. 84 prawa wodnego. Istnienie po jego stronie legitymacji do wszczęcia postępowania wznowieniowego wynikać miało ze wskazanych przepisów, gdyż inwestycja objęta decyzją kontrolowaną w trybie wznowieniowym położona jest w obszarze zagrożenia powodzią, a to oznacza, że nie powinny tam być wykonywane roboty, które mogą utrudniać odmowę przed powodzią, w szczególności wznoszone obiekty budowlane.
Konieczność ustalenia charakteru obszaru, w którym ustalono warunki zabudowy dla I. i A. B. zauważył WSA w Rzeszowie, który w wyroku z dnia 23 sierpnia 2006 r., sygn. II SA/Rz 958/05 nakazał zbadanie tej kwestii jako mającej znaczenie dla określenia interesu prawnego W. I.
Wykonując te ustalenia Wójt Gminy D. oraz SKO stwierdzili, że na obszarze objętym decyzją ustalającą warunki zabudowy brak jest studium oraz planu ochrony przeciwpożarowej. Skutkiem tego musi być przyjęcie, że działka nr 1613/9 położona jest w obszarze bezpośredniego zagrożenia powodziowego w rozumieniu przepisów prawa wodnego. Z tego też względu do niej nie mogą mieć zastosowania zakazy wynikające z art. 82 prawa wodnego. Skutkiem tych ustaleń jest stwierdzenie, że inwestycja realizowana na podstawie decyzji, w stosunku do której wznowienia domagał się W. I. nie narusza jego uprawnień określonych w art. 82 i art. 83 prawa wodnego. Dokonanie takich ustaleń prowadzi do wniosku końcowego, zgodnie z którym wnioskodawca nie miał interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla I. i A. B., a tym samym brak jego udziału w toczącym się w tej sprawie postępowaniu nie może być uznany za naruszenie prawa. Zatem wnioskodawca nie będąc stroną postępowania pierwotnego nie jest tym przedmiotem także w przypadku wznowienia, a to oznacza, że postępowanie wznowieniowe powinno być zakończone w sposób, który przyjął Wójt Gminy D. Art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. jednoznacznie stwierdza, że we wznowionym postępowaniu organ odmawia uchylenia decyzji jeżeli stwierdzi, że nie doszło do naruszenia warunków określonych art. 145 § 1 pkt 1 – 8 k.p.a.
Z rozstrzygnięciem SKO nie zgodził się W. I. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zarzucił decyzji SKO naruszenie prawa materialnego, zwłaszcza art. 82 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 79 ust. 2, art. 82 ust. 2 pkt 1, art. 84, art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 9 ust. 10 prawa wodnego poprzez nieprawidłową ich wykładnię polegającą na błędnym uznaniu, że obszar na którym znajduje się inwestycja I. i A. B. nie jest obszarem zagrożenia powodziowego. Skarżący wskazał także na naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przy czym naruszenie takie polega na nieprzeanalizowaniu statusu strony, w kontekście art. 113 prawa ochrony środowiska. Wreszcie skarżona decyzja, ma zdanie skarżącego naruszać art. 7, art. 7, art. 107 § 1 k.p.a. Z tych powodów skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzenie od tego organu kosztów postępowania sądowego.
SKO odpowiadając na zarzuty skargi zaprezentowało stanowisko jak w uzasadnieniu własnej decyzji wnosząc o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działań administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z jego treścią sądy administracyjne rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez stronę wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy.
Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że skarga W. I. jest niezasadna.
Sąd nie podziela zarzutu skargi wskazującego na naruszenie art. 82 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 79 ust. 2, art. 82 ust. 2 pkt 1, art. 84, art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 9 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz.U. nr 239 z 2005 r., poz. 2019 ze zm./ polegające na niewłaściwej wykładni tych przepisów, sprowadzającej się do przyjęcia, że skoro na danym terenie nie obowiązuje studium ochrony przeciwpowodziowej, to obszar znajdujący się w faktycznym zagrożeniu powodziowym powinien być objęty zakazem zabudowy. Zdaniem Sądu o zakazach wykorzystania gruntów /nieruchomości/ mogą przesądzać tylko przepisy prawa, ściślej rzecz ujmując, gdy ograniczenie ma odnosić się do nieruchomości to może to być tylko ustawa. Wprawdzie prawo wodne może być formalną podstawą do wprowadzenia ograniczeń, jednak muszą one mieć formę przewidzianą w tej ustawie. Dla Sądu nie budzi wątpliwości ustalenie, że takie ograniczenia może zawierać studium ochrony przeciwpowodziowej. W realiach rozpoznawanej sprawy aktu takiego nie ma, a brak planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym ustalono warunki zabudowy musi prowadzić do wniosku, że inwestycja objęta postępowaniem wznowieniowym nie może być oceniana przez pryzmat istniejącego, faktycznego zalewania, jak zdaje się sugerować skarżący. Każdy kto ma tytuł prawny do nieruchomości, może zagospodarowywać swoją działkę w sposób zgodny z prawem. Zatem brak zakazów przeciwpowodziowych nie daje podstaw do stwierdzenia, że ustalenie warunków zabudowy dla I. i A. B. nastąpiło w sposób, który narusza interes prawny skarżącego. Sam skarżący wskazuje, że w chwili orzekania o ustaleniu warunków zabudowy brak było podstaw prawnych do przyjęcia, że obszar, w którym określono warunki jest objęty zagrożeniem przeciwpowodziowym. Zatem z tego stwierdzenia nie może czy wywodzić innych skutków, jak te które zostały potwierdzone w skarżonych rozstrzygnięciach.
W ocenie Sądu skarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja Wójta Gminy D. nie naruszają także art. 64 w związku z art. 53 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W szczególności nie można przyjąć, że obowiązek uwzględnienia przy ustalaniu warunków zabudowy stanu faktycznego i prawnego terenu objętego postępowaniem powinien uwzględniać położenie działki inwestorów w strefie uciążliwości wyznaczonej zakresem działania zakładu należącego do skarżącego. Organy podejmując rozstrzygnięcie w sprawie warunków są obowiązane ustalić zakres przyszłego przedsięwzięcia w oparciu o przepisy prawa. Oddziaływanie zakładu nie mieści się w tej kategorii, zatem nie mogło wpływać na rozstrzygnięcie. Strefy uciążliwości mogą być określone tylko w planie, a taki nie istnieje. Istnienie zakładu G. w sąsiedztwie inwestycji, dla której ustalano warunki zabudowy nie może być uznane za wyznaczenie przez Zakład "Strefy uciążliwości". Oczywiście funkcjonowanie takiego przedsięwzięcia może oddziaływać na otoczenie, ale zakres dopuszczalnych ingerencji jest regulowany właściwymi przepisami, których zastosowanie nie może być rozważane na etapie ustalania warunków zabudowy. Skarżący, jak każdy podmiot jest zobowiązany do szanowania przepisów prawa, zatem ich ewentualne naruszenie może być przedmiotem analiz, jeżeli taki skutek nastąpi.
Z faktu istnienia przepisów wskazujących na dopuszczalny poziom hałasu nie wynika, by na etapie ustalania warunków zabudowy organy były zobowiązane uwzględniać zakres hałasu emitowanego przez skarżącego. Te uregulowania stanowią, że nie może on ich przekraczać. Zatem ten argument skargi na rzecz uznania interesu prawnego skarżącego jest również chybiony.
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, że w postępowaniu wznowieniowym nie wykazano, by skarżący miał interes prawny w zakresie ustalenia warunków zabudowy dla I. i A. B., a to oznacza, że organy odmawiając uchylenia decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. nie naruszyły prawa. Z tych powodów w oparciu o art. 151 p.p.s.a. orzekł jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło