II SA/Rz 898/14
WyrokWSA w Rzeszowie2015-01-27
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Paweł Zaborniak, Joanna Zdrzałka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowoli budowlanej (kanalizacji deszczowej) może zostać skierowana do obecnego właściciela nieruchomości, który nie był inwestorem, ale miał świadomość nielegalności robót i współfinansował ich wykonanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja nakazująca rozbiórkę samowoli budowlanej (kanalizacji deszczowej) może być skierowana do obecnego właściciela nieruchomości, nawet jeśli nie był on pierwotnym inwestorem, pod warunkiem, że miał on świadomość nielegalności robót i współfinansował ich wykonanie. Kryterium wyboru adresata decyzji jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego skuteczne wykonanie decyzji, a w sytuacji, gdy inwestor utracił tytuł prawny, obowiązek może spocząć na właścicielu, który aktywnie uczestniczył w realizacji samowoli.Stan faktyczny
Pracownicy PINB stwierdzili, że kanalizacja deszczowa odprowadzająca wody opadowe z 14 budynków mieszkalnych do rowu przydrożnego została zrealizowana w latach 2006-2007 bez wymaganego pozwolenia na budowę. PINB nakazał rozbiórkę kanalizacji, jednak decyzja ta została uchylona przez WINB z uwagi na możliwość zastosowania procedury legalizacyjnej. Po bezskutecznym upływie terminu na legalizację, PINB ponownie nakazał rozbiórkę. WINB utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca A. B. kwestionowała prawidłowość decyzji, zarzucając m.in. skierowanie nakazu rozbiórki do osoby niebędącej inwestorem, która nie miała wpływu na realizację kanalizacji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Paweł Zaborniak /spr./ WSA Joanna Zdrzałka Protokolant sekretarz sądowy Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki kanalizacji -skargę oddala-
W dniach 11 stycznia 2011 r., 12, stycznia 2011 r. i 28 kwietnia 2011 r. pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego [...] (dalej: "PINB [...]") przeprowadzili kontrolę i oględziny w sprawie kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe z 14 budynków mieszkalnych, zlokalizowanych na działkach nr 1018/10 – 1018/24, do rowu przydrożnego przy ul. P. w R.
Stwierdzono, że rury spustowe odprowadzające wody opadowe z dachów budynków zlokalizowanych na ww. nieruchomościach zostały przyłączone do kanalizacji deszczowej. Kanalizacja deszczowa nie została zinwentaryzowana i nie naniesiono jej na mapy, w związku z czym nie jest znany jej dokładny przebieg. Przeprowadzone oględziny pozwoliły ustalić miejsca włączenia rur spustowych do kanalizacji oraz dwa wyloty kanalizacji w rowie przydrożnym. Ustalono, że projekty budowlane budynków zrealizowanych na wskazanych powyżej nieruchomościach przewidywały odprowadzenie wód opadowych z dachów budynków na teren własnej działki. W oparciu o oświadczenia świadków i stron postępowania ustalono zaś, że kanalizacja ta została zrealizowana w latach 2006 – 2007 i stanowi odrębną inwestycję – budowlę, zrealizowaną bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę.
Decyzją z dnia [...] października 2011 r., nr [...], PINB [...] działając na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, dalej: "Pb") nakazał zobowiązanym dokonanie rozbiórki rzeczonej kanalizacji. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "WINB") z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Za nieuzasadnione uznano stanowisko PINB [...] o braku możliwości zastosowania procedury legalizacyjnej określonej w art. 48 ust. 2 i 3 Pb, gdyż w dotychczas ustalonym stanie faktycznym sprawy nie zachodzą okoliczności wykluczające jej wdrożenie.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], PINB [...] wstrzymał roboty budowlane prowadzone przy opisanej kanalizacji deszczowej oraz zobowiązał właścicieli ww. nieruchomości do przedłożenia dokumentów wyszczególnionych w sentencji postanowienia, celem ewentualnej legalizacji kanalizacji deszczowej. Termin wykonania zobowiązania określono do dnia 31 grudnia 2013 r. Po jego bezskutecznym upływie, decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 4 Pb, PINB [...] nakazał:
I. wymienionym w pkt 1 sentencji decyzji właścicielom poszczególnych działek wykonanie rozbiórki kanalizacji deszczowej, odprowadzającej wody opadowe z dachów budynków mieszkalnych, zlokalizowanych na działkach nr 1018/10, 1018/11, 1018/12, 1018/13, 1018/22, 1018/23, 1018/24 do rowu przydrożnego przy ul. P. w R. (z wylotem od strony działki nr 1016/10)
II. wymienionym w pkt 2 sentencji decyzji właścicielom poszczególnych działek wykonanie rozbiórki kanalizacji deszczowej, odprowadzającej wody opadowe z dachów budynków mieszkalnych, zlokalizowanych na działkach nr 1018/14, 1018/15, 1018/16, 1018/17, 1018/18, 1018/19, 1018/20, 1018/21 do rowu przydrożnego przy ul. P. w R. (z wylotem od strony działki nr 1018/14).
Po rozpatrzeniu wniesionych odwołań, kwestionujących prawidłowość wydanej decyzji w zakresie nałożenia obowiązku rozbiórki kanalizacji nie na inwestorów, lecz na właścicieli nieruchomości oraz samego uznania kanalizacji za obiekt budowlany, decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] WINB utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję PINB [...].
W uzasadnieniu wskazał, że zarówno kwalifikacja robót budowlanych związanych z realizacją kanalizacji deszczowej jako budowa obiektu budowlanego, jak i podstawa prawna rozstrzygnięcia dokonana przez organ I instancji, są prawidłowe. Z ustaleń dokonanych przez organ I instancji wynikało, że opisana kanalizacja deszczowa została wykonana odrębnie dla budynków usytuowanych po stronie wschodniej i osobno dla budynków usytuowanych po stronie zachodniej drogi dojazdowej oraz, że nie przebiega przez tą drogę dojazdową. W istocie zatem wykonane zostały dwa odrębne odcinki sieci kanalizacyjnej, służące do odprowadzania wód opadowych z budynków mieszkalnych zlokalizowanych po obu stronach drogi.
Wbrew twierdzeniom odwołujących się, zrealizowana kanalizacja stanowi sieć w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 123, poz. 858 z późn. zm.), a zatem w myśl art. 3 pkt 3 w związku z art. 28 ust. 1 i art. 29 – 31 Pb jest budowlą, której realizacja wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Właściwie zatem organ wdrożył procedurę legalizacyjną określoną w art. 48 Pb, jednakże strony uprawnione do zalegalizowania dokonanej samowoli z możliwości takiej nie skorzystały. Po bezskutecznym upływie terminu określonego postanowieniem wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Pb, zobowiązującym do przedłożenia stosownej dokumentacji, organ nadzoru budowlanego był zobowiązany do wydania decyzji o rozbiórce samowoli budowlanej stanowiącej przedmiot postępowania. Nakaz rozbiórki kanalizacji skierowano do właścicieli tych budynków i nieruchomości, dla potrzeb których zostały wykonane poszczególne odcinki kanalizacji deszczowej, tj. do osób legitymujących się tytułem prawnym do nieruchomości, umożliwiającym wykonanie decyzji. Ponadto z akt sprawy wynikało, że właściciele budynków finansowali i ponosili koszty budowy rzeczonej kanalizacji, czyli również pełnili funkcję inwestora.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, A. B. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji WINB oraz poprzedzającej jej decyzji PINB [...], a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania.
Strona skarżąca zarzuciła naruszenie:
I. art. 7, art. 8, art. 28 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.; dalej: "Kpa") poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, w szczególności przez nieustalenie trasy przebiegu oraz parametrów zrealizowanej kanalizacji;
II. art. 75 Kpa w zw. z art. 77 Kpa poprzez niedopuszczenie dowodów, z których wynikało, że realizacja kanalizacji objętej decyzją miała miejsce przed zakupem nieruchomości przez skarżącą;
III. art. 48 w zw. z art. 36a ust. 1 i 2 w zw. z art. 51 i art. 52 Pb poprzez skierowanie nakazu rozbiórki do osoby, która nie była inwestorem rzeczonej kanalizacji, a sama budowla nie znajduje się na jej nieruchomości. Ewentualny nakaz rozbiórki winien zostać nałożony na inwestora, który realizując budynki mieszkalne dokonał istotnych zmian w stosunku do zatwierdzonej dokumentacji projektowej, bez uprzedniej zmiany pozwolenia w tym zakresie, jednakże decyzja w tym zakresie winna zostać wydana po przeprowadzeniu postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 51 Pb;
IV. art. 48 ust. 1 Pb poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stosunku do obecnego właściciela nieruchomości, a nie inwestora budynku i kanalizacji deszczowej;
V. art. 29 ust. 1 pkt 20 w zw. z art. 48 ust. 1 Pb poprzez błędne uznanie, że na działkach skarżącej zlokalizowana jest sieć kanalizacyjna, podczas gdy w rzeczywistości na działkach tych wykonano przyłącz kanalizacji deszczowej, który nie stanowi obiektu budowlanego lecz urządzenie, a tym samym nie podlega rozbiórce.
VI. art. 48 ust. 2 i 3 Pb poprzez zobowiązanie skarżącej do opracowania i przedłożenia dokumentacji określonej postanowieniem PINB [...] z dnia [...] listopada 2012 r. w sytuacji, gdy nie posiada ona żadnej dokumentacji w tym zakresie, nie legitymuje się prawem do dysponowania wszystkimi nieruchomościami, na których zlokalizowano kanalizację deszczową oraz nie ma wpływu na to, czy właściciel działek sąsiednich podejmą w tym zakresie jakiekolwiek działania;
VII. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że kanalizacja deszczowa nie została zrealizowana w ramach budowy poszczególnych budynków.
Do skargi A. B. dołączyła ocenę techniczną części robót budowlanych wykonanych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym zlokalizowanym w R. przy ul. P. [...], sporządzoną przez rzeczoznawcę budowlanego, z której wynika, że instalacja odprowadzająca wody opadowe została zrealizowana przed wykonaniem tarasu, zgodnie ze sztuką budowlaną.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pełnomocnik strony skarżącej w piśmie z dnia 13 stycznia 2015 r. uzupełnił i sprecyzował skargę, poprzez cofnięcie zarzutu naruszenia art. 28 K.p.a., a także podniesienie zarzutu naruszenia : 1) art. 62 K.p.a., 2) art. 48 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane, 3) art. 3 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane w związku z § 29 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm.). W uzasadnieniu pisma wyargumentowano sposób i skutki naruszenia tych przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Zarzuty skargi okazały się niezasadne, co spowodowało konieczność jej oddalenia.
Wymaga na wstępie zaznaczenia, iż istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Należy dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja wydana przez Organ nadzoru architektoniczno – budowalnego w przedmiocie nakazu rozbiórki dwóch obiektów budowlanych przyjmujących postać kanalizacji deszczowej. Wykonane m.in. na działkach strony skarżącej urządzenia odprowadzają wody opadowe z dachów budynków mieszkalnych znajdujących się na nieruchomościach wymienionych w zaskarżonej decyzji do przydrożnego rowu przy ul. P. w R. Nakazy rozbiórki tych obiektów zostały oparte na treści art. 48 ust. 1 i 4, art. 81 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 Pb. Zdaniem Sądu Organy obu instancji właściwie ustaliły stan faktyczny sprawy i odniosły go do odpowiednich przepisów prawa materialnego.
Zagadnienie warunków technicznych dotyczących odprowadzania wód opadowych z obiektów budowalnych będących budynkami zostało unormowane w przepisach rozporządzenia wykonawczego do Pb. W myśl § 28 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm.; zwane dalej rozporządzeniem) działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Prawodawca dopuszcza alternatywne rozwiązanie dotyczące kanalizacji umożliwiającej odprowadzanie wód opadowych, wówczas gdy teren działki nie ma dostępu do ogólnodostępnej sieci kanalizacji deszczowej i ogólnospławnej. Otóż § 28 ust. 2 rozporządzenia stanowi, iż w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione, co wprost wynika z treści § 29 rozporządzenia. Prawo budowlane nie przewiduje innych niż wymienione w § 28 ust. 1 i 2 rozporządzenia sposobów odprowadzania wód opadowych z budynków.
Organy nadzoru budowlanego wydając zaskarżoną decyzję przyjęły w oparciu o oświadczenia stron postępowania, iż projekt budowlany obejmujący budowę budynków mieszkalnych przewidywał odprowadzanie wód opadowych z dachów tych budynków w sposób naturalny na teren działki. Wydane pozwolenie ustala więc rozwiązanie dopuszczone przez prawodawcę w wyżej przytoczonym § 28 ust. 2 rozporządzenia, zaś odstępstwo od tego wiążącego ustalenia organu architektoniczno – budowlanego należało rozpatrywać w kontekście przepisów sankcjonujących samowolę budowlaną. W toku prowadzonego postępowania przekonująco udowodniono, że roboty budowlane nie odpowiadają temu warunkowi pozwolenia gdyż objęły wykonanie dwóch odrębnych sieci kanalizacyjnych składających się z ruch PCV, których zadaniem jest odprowadzenie do rowu przydrożnego wód opadowych z budynków mieszkalnych należących do uczestników postępowania sądowego, w tym do strony skarżącej.
Jeden z zasadniczych zarzutów stawianych Organom obu instancji w niniejszej sprawie dotyczy błędnej interpretacji i zastosowania art. 52 Pb. Należy przypomnieć, iż w myśl tej regulacji inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Autorzy monografii M. Cherka i W. Górecki o tytule : Samowola budowlana w polskim prawie budowlanym, Warszawa 2013 r., trafnie zauważają, że konstrukcja powyżej zacytowanej regulacji Pb powoduje problem z rozstrzygnięciem, który konkretnie z podmiotów został zobowiązany do dokonania czynności nakazanych decyzją o rozbiórce inwestor, właściciel czy zarządca. Z całą pewnością wskazanie w art. 52 Pb jako pierwszego inwestora nie jest przypadkowe i to do niego, jako w istocie do sprawcy samowoli, powinna być w pierwszej kolejności kierowana decyzja o rozbiórce obiektu. Dlatego obowiązek rozbiórki obiektu budowlanego należy nałożyć przede wszystkim na inwestora, który legitymuje się tytułem prawnym do obiektu, zaś dopiero następnie na właściciela lub zarządcę.
Odpowiada treści norm obowiązującego prawa stanowisko prezentowane w orzecznictwie i judykaturze, według którego kryterium wyboru adresata decyzji nakazującej rozbiórkę nielegalnie wybudowanego obiektu budowlanego, jest posiadanie tytułu prawnego, który umożliwi skuteczne wykonanie decyzji nakazującej rozbiórkę. Tym samym, za niezgodne z prawem uznać należy nałożenie tego obowiązku na inwestora, czyli podmiotu który faktycznie dopuścił się samowoli, jeżeli w czasie wydawania nakazu rozbiórki nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na jego realizację (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r. o sygn. II OSK 158/07, LEX nr 468723). Nie ma możliwości nałożenia obowiązku rozbiórki na inwestora, który utracił tytuł prawny do obiektu (tak uznał NSA w wyroku z dnia 27 marca 2007 r. sygn. akt II OSK 522/06, niepublikowany). Organ administracji nie może bowiem narażać się na wydanie decyzji niewykonalnej, a więc istotnie wadliwej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a.
Od powyższej reguły dopuszcza się odstępstwo. Otóż nakaz rozbiórki można skierować do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której wykonano nielegalny obiekt wówczas gdy ów inwestor wykonał roboty budowalne bez wiedzy i zgody właściciela nieruchomości (zob. wyrok NSA z 23 lipca 2009 r., o sygn. II OSK 1234/08, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 listopada 2001 r. o sygn. akt SA/Rz 597/00). W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zachodzą czego dowodem są w szczególności zeznania wykonawcy sieci kanalizacji deszczowej R. K. złożone w dniu 25 października 2012 r. R. K. zeznał m.in., iż dysponentka działki 1018/15 oraz działki 1018/22 (działki należące do strony skarżącej) wraz z nim dokonywała zakupu materiałów potrzebnych do wykonania kanalizacji deszczowej na tych działkach. Stwierdza również, iż osobie tej zależało na szybkim zakupie tych materiałów z uwagi na potrzebę położenia kostki brukowej na tych dwóch działkach. Także treść oświadczeń stron z dnia 6 lutego 2011 r. złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej nie pozostawia wątpliwości, iż skarżąca A. C. miała pełną świadomość, iż przedmiotowe roboty budowlane nie są zgodne z projektem budowlanym. Skarżąca w powołanym piśmie dała wyraz przekonaniu, że odstąpienie od pozwolenia na budowę oraz projektu budowalnego odpowiada jej interesom. Nie sposób pominąć, iż w tym oświadczeniu znajduje się stwierdzenie o zaangażowaniu A. C. i pozostałych podpisanych pod nim osób w finansowanie nielegalnych robót budowalnych. Oświadczenie to zostało przez PINB uznane za dowód w sprawie na mocy postanowienia tego organu z dnia [...] marca 2011 r., nr [...]. Na podstawie powołanych dowodów należało uznać, że w/w miała świadomość co do nielegalności realizowanych robót i godziła się na to, wykładając niezbędne do wykonania kanalizacji środki pieniężne.
Oznacza to, że zarzuty naruszenia przez WINB art. 52 Pb, nie mogły zostać przez WSA uznane za zasadne, bowiem skarżąca strona miała świadomość odstąpienia wykonawcy obiektów mieszkalnych od zatwierdzonego pozwolenia na budowę. Ten fakt a także współfinansowanie zakupu materiałów budowlanych niezbędnych do wykonania sieci kanalizacyjnych dodatkowo wzmacnia rozstrzygnięcie organu o skierowaniu nakazu rozbiórki do strony skarżącej. Nie sposób też twierdzić, jak podnosi pełnomocnik stron skarżących, iż WINB nie uzasadnił w swym rozstrzygnięciu dokonanego wyboru adresatów obowiązku rozbiórki sieci kanalizacyjnych.
Sąd podziela także dokonaną przez WINB i PINB kwalifikację nielegalnych obiektów budowalnych jako sieci uzbrojenia terenu. Sieć uzbrojenia terenu jest budowlą, o jakiej mowa w treści art. 3 pkt 3 Pb wyrażającej definicję ustawową budowli. Odpowiadając na zarzuty sformułowane przez pełnomocnika stron skarżących należy w pierwszej kolejności podnieść, iż na gruncie polskiego prawa pojęcie sieci uzbrojenia terenu występuje w treści art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.). Przepis ten definiuje sieć uzbrojenia terenu jako wszelkiego rodzaju nadziemne, naziemne i podziemne przewody i urządzenia: wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, cieplne, telekomunikacyjne, elektroenergetyczne i inne, z wyłączeniem urządzeń melioracji szczegółowych, a także podziemne budowle, jak: tunele, przejścia, parkingi, zbiorniki itp.
Ustalono w toku postępowania wyjaśniającego, iż przedmiotowe obiekty budowalne składają się z przyłączy łączących rury odprowadzające wodę deszczową poza teren działek inwestorów z instalacjami wewnętrznymi budynków. Rury te przebiegają częściowo w ziemi stanowiącej własność adresatów decyzji rozbiórkowej. Poszczególne części składowe obu obiektów obrazują znajdujące się w aktach sprawy fotografie. Podstawową funkcją tych obiektów jest wyprowadzanie wód odpadowych i roztopowych poza tereny działek należących do skarżącej i pozostałych uczestników postępowania. Wzniesione obiekty są siecią kanalizacji deszczowej, a tym samym siecią uzbrojenia terenu, bowiem tworzące je elementy stanowią zorganizowaną całość techniczno – użytkową stworzoną w tym celu aby zapewniać właścicielom kilkunastu domów mieszkalnych odprowadzanie wód opadowych i roztopowych poza teren ich nieruchomości, co w świetle przytoczonych wyżej regulacji rozporządzenia nie jest zgodne z prawem. Nie są to tylko i wyłącznie przyłącza, a tym samym urządzenia budowlane, jak twierdzi pełnomocnik stron skarżących, skoro wchodzące w jej skład rury, są trwale połączone z siecią wewnętrzną budynków mieszkalnych i swym zasięgiem obejmują tereny kilku nieruchomości. Przedmiot zaskarżonej decyzji dotyczył dwóch sieci uzbrojenia terenu łączących w zorganizowany sposób kilka sąsiadujących z sobą budynków, gdzie funkcja jej poszczególnych elementów jest ta sama a więc przewidziana do ciągłego wyprowadzania wody do przydrożnego rowu. Innymi słowy, obiekty o których tu mowa nie mogą być urządzeniami budowlanymi skoro zapewniają odprowadzanie wód odpadów nie z jednego obiektu a z kilkunastu budynków zaś ich zakończenie w postaci spustu znajduje się na nieruchomości wchodzącej w skład pasa drogi publicznej.
Według Sądu, Organy nie popełniły istotnego dla wyniku sprawy błędu, sięgając do ustawowej definicji sieci kanalizacyjnej wyrażonej w art. 2 pkt 7 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, bowiem jest to jedyna na gruncie polskiego prawa ustawowa definicja sieci kanalizacyjnej. Tak ujmowana sieć wpisuje się w granice znaczeniowe opisanej powyżej sieci uzbrojenia terenu. Jest prawdą, że ta definicja została stworzona dla potrzeb wykładni i stosowania przepisów ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. z 2006 r. Nr 123, poz. 858 ze zm.), które przede wszystkim normują działalność przedsiębiorstw wodociągowo – kanalizacyjnych. To zaś nie wyklucza aby znaczeniem wyrażenia sieć kanalizacyjna, oczywiście z zastrzeżeniem związanym z modyfikacją dotyczącą posiadacza tej sieci, nie można było posiłkowo kierować się przy stosowaniu przepisów Pb. Wypada też dodać, że WINB i PINB nie twierdziły w toku postępowania, że wzniesione obiekty budowlane stanowiły sieć w pełnym rozumieniu ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu, a więc sieć będącą w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo – kanalizacyjnego.
Nie jest także zasadny zarzut podnoszący nie wyjaśnienie dokładnego położenia sieci kanalizacyjnej. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja zawiera wystarczające ustalenia pozwalające na wykonanie rozbiórki nielegalnych obiektów budowlanych. Po pierwsze, na działkach strony skarżącej oraz pozostałych uczestników postępowania nie istnieją w chwili obecnej inne sieci kanalizacji deszczowej, a więc nie ma zagrożenia rozebrania niewłaściwego obiektu budowlanego. Po drugie, decyzja rozbiórkowa nie definiuje sposobu jej wykonania, nie wykluczając tym samym rozwiązania polegającego na zaślepieniu otworów spustowych i doprowadzenie do stanu przewidzianego w ostatecznym pozwoleniu na budowę i zatwierdzonym projekcie budowalnym. Trafnie podkreślił WINB w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] lutego 2012 r., nr [...], iż inną i odrębną kwestią jest, jaki sposób wykonania decyzji i jaki zakres robót będzie wystarczający przy sprawdzaniu wykonania obowiązku nałożonego decyzją.
Organy nie naruszyły także powołanego w piśmie procesowym pełnomocnika strony art. 62 K.p.a., który stanowi: w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony. Otóż nie może budzić wątpliwości, że w niniejszej sprawie prawa i obowiązki stron, czyli osób wymienionych w pkt 1 i 2 decyzji, wynikają z tego samego stanu faktycznego bo dotyczą tego samego obiektu budowlanego, wyraźnie w tych punktach wskazanego w zakresie lokalizacji obejmującej konkretną działkę, a tym samym osoby (właściciela) obowiązanej do rozbiórki, i co ważne tej samej podstawy prawnej – m.in. art. 48 ust. 1 i 4 Pb. Każdy z dwóch obiektów służy zaspokajaniu wspólnych potrzeb osób wymienionych w pkt 1 i 2 decyzji rozbiórkowej, a tworzące jej elementy stanowią wspólnie zorganizowaną całość. Zdaniem Sądu nie było również potrzeby odrębnego orzekania w dwóch odrębnych postępowaniach administracyjnych w odniesieniu do obu sieci kanalizacji deszczowej. Nakaz procedowania w sposób prosty i ekonomiczny wynikający z art. 12 § 1 i 2 K.p.a., pozwalał na objęcie jednym rozstrzygnięciem dwóch nielegalnie wzniesionych budowli.
Organy obu instancji właściwie zinterpretowały przepisy prawa materialnego w postaci art. 48 ust. 1 i 4 Pb. Należy przypomnieć, iż według art. 48 ust. 1 Pb. właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. Zostało wykazane w postępowaniu wyjaśniającym, że właściciele działek, na których znajduje się kanalizacja deszczowa nie wywiązali się z obowiązków nałożonych na nich przez PINB na mocy art. 48 ust. 3 Pb. Tym samym, zastosowanie art. 48 ust. 1 Pb – wydanie nakazu rozbiórki - z uwagi na dyspozycję art. 48 ust. 4 Pb, stanowiło dla Organów obu instancji prawny obowiązek. Tym samym także zarzut naruszenia art. 48 ust. 4 Pb, okazał się nieuzasadniony.
WSA działając z urzędu nie dopatrzył się w działaniach organów takich naruszeń prawa, które mogłyby skutkować uchyleniem lub stwierdzeniem nieważności przedmiotu rozpoznanej skargi. Zaskarżony Sądu akt okazał się legalny zarówno na płaszczyźnie materialnoprawnej oraz procesowej.
Przedstawione powyżej argumenty zadecydowały o oddaleniu rozpoznanej skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, iż w razie nie uwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala. Nie było więc także podstaw do zasądzenia na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło