II SA/Rz 920/15

WyrokWSA w Rzeszowie2015-10-07

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna o rozgraniczeniu nieruchomości, w stosunku do której strona wniosła o przekazanie sprawy sądowi powszechnemu, traci moc wiążącą, co skutkuje brakiem możliwości stwierdzenia jej nieważności w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Skuteczne złożenie wniosku o przekazanie sprawy sądowi powszechnemu powoduje utratę mocy wiążącej przez decyzję administracyjną o rozgraniczeniu nieruchomości. W konsekwencji, brak jest aktu prawnego, który mógłby być przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności, co skutkuje odmową wszczęcia takiego postępowania lub jego umorzeniem jako bezprzedmiotowego.
Stan faktyczny
Strona M. D. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy o rozgraniczeniu nieruchomości, zarzucając rażące naruszenie prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając zarzuty za bezzasadne. W międzyczasie, jeszcze przed rozstrzygnięciem SKO, M. D. złożyła wniosek o przekazanie sprawy sądowi powszechnemu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje SKO, wskazując na zbyt wąskie badanie zarzutów. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że materiał dowodowy nie wskazywał na inne przesłanki nieważności poza zarzucaną, a WSA nie wykazał istotnego wpływu uchybienia na wynik sprawy. WSA w niniejszym postępowaniu oddalił skargę, uznając, że decyzja o rozgraniczeniu utraciła moc w związku z wnioskiem o przekazanie sprawy sądowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa NSA Stanisław Śliwa /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2015 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji -skargę oddala- Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 2379/13 Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (WSA) z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 242/13, którym uchylona została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (SKO, Kolegium) z dnia [...] grudnia 2012 r. Nr [...] i poprzedzająca ją decyzja tego organu z dnia [...] października 2012 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej. Orzeczenia te zapadły w następujących okolicznościach faktycznych sprawy. Decyzją z dnia [...] września 2012 r. Nr [...] Wójt Gminy [...], działając na wniosek S. K. - orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w obrębie [...] oznaczonej jako działka nr ewid. 801/5, stanowiącej własność S. K. z nieruchomościami przyległymi oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działki nr: 775 (współwłasność F. S., H. S. oraz B. S.), 776 (własność J. i A. U.), 778 (własność M. D.), 800/2 (własność S. S.), 801/6 (własność D. S.), 454 (własność Powiatu [...]) w sposób opisany w protokole granicznym z dnia 30 sierpnia 2011 r. oraz wskazany na szkicu granicznym stanowiącym część operatu rozgraniczeniowego. We wniosku z dnia 9 października 2012 r. M. D. zwróciła się do SKO o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji w oparciu o "art. 156 § 1 punkt 2 kpc oraz art. 157 § 1 kpc" ze względu na rażące naruszenie prawa. Decyzją z dnia [...] października 2012 r. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r. wskazując, że od chwili rozpoczęcia czynności przygotowawczych przez geodetę, których celem było ustalenie granic pomiędzy działkami objętymi postanowieniem z dnia [...] marca 2011 r. o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego, M. D. kierowała wiele skarg i zażaleń do różnych organów administracji, policji prokuratury i sądu z zarzutami dotyczącymi niewłaściwie dokonanych pomiarów, domagając się także dopuszczenia do postępowania na prawach stron wielu osób, których działki nie graniczą bezpośrednio z działką nr 801/5, należącą do wnioskodawcy S. K. Organ stwierdził, że dokumentacja z rozgraniczenia nieruchomości sporządzona przez geodetę została zweryfikowana pod kątem prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości zarówno przez organ prowadzący postępowanie, jak i Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej [...], który przyjął ją do powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 21 sierpnia 2012 r. za nr ewid. [...]. Kolegium wskazało, że we wniosku o stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia rozgraniczeniowego M. D. wskazała na nieprawidłowości dotyczące przeprowadzonych przez geodetę pomiarów oraz nieprawidłowości proceduralne odnoszące się do zawiadomień stron postępowania, wydania decyzji na podstawie nieuwierzytelnionej kserokopii dokumentacji geodezyjnej, brak ustosunkowania się w decyzji do wszystkich punktów granicznych znajdujących się na szkicu granicznym oraz brak w protokołach granicznych niektórych zastrzeżeń, które w trakcie rozpraw na gruncie wnosiła jako strona postępowania. Główny zaś zarzut dotyczy ustalenia punktów granicznych oznaczonych na szkicu granicznym nr 1 i nr 3, na które nie zgadzała się oraz usytuowanie na linii prostej pomiędzy punktami nr 1 i nr 3 punktu nr 2, który powoduje utratę przez nią jako stronę postępowania 0,5 ha lasu. Mając powyższe na uwadze SKO stwierdziło, że zarzuty odnoszące się do prac geodety i prowadzonego w I instancji postępowania nie zasługują na uwzględnienie, bowiem nie znajdują oparcia w materiale dowodowym. Poza tym, prace geodezyjne oraz dokumentacja geodezyjno-prawna wykonane zostały przez posiadającego stosowne uprawnienia zawodowe geodetę. Dokumentacja ta została sprawdzona zarówno przez Wójta Gminy [...] oraz Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej [...], które nie stwierdziły nieprawidłowości. Kolegium zwróciło uwagę, że status strony w postępowaniu o rozgraniczenie przysługuje właścicielom działek przyległych do działki poddanej rozgraniczeniu. Wobec powyższego Kolegium uznało że wniosek M. D. o włączenie do postępowania na prawach strony osób posiadających w określonym kompleksie działki leśne, nie graniczące jednak bezpośrednio z działką wnioskodawcy - nr 801/5 nie mógł być uwzględniony. Jako bezpodstawny organ uznał zarzut wydania decyzji rozgraniczeniowej na podstawie nieuwierzytelnionej kserokopii dokumentacji. Podjęto ją bowiem na podstawie dokumentów sporządzonych na okoliczność rozgraniczenia przedmiotowych działek, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego Organ podniósł, że punkty graniczne oznaczone na szkicu granicznym nr 1 i nr 3 usytuowane na tzw. czołówkach pomiędzy działkami nr 775, 776 i 778 z jednej strony a działkami nr 800/2, 8091/5 i 801/6 z drugiej ustalone zostały na podstawie zebranych dowodów, w tym w oparciu o punkty oznaczone na szkicu nr 1GR i nr kop.2 – stanowiące kopce leśne. Punkty graniczne nr 1 i nr 3 stanowiące od strony północno-wschodniej działki rozgraniczanej nr 801/5 jej czołówkę w żadnym stopniu nie wpływają na przebieg granic działki M. D., oznaczonej nr 778. Punkt graniczny nr 2 znajdujący się na odcinku granicznym pomiędzy punktami nr 1 i nr 3 ostatecznie wobec sprzeciwu M. D. nie został ustalony i nie był stabilizowany betonowym znakiem granicznym. Ustalenie tego punktu nie miało znaczenia dla rozgraniczanej działki nr 801/5, bowiem jej granice wyznaczają odcinki proste pomiędzy punktami nr: 1,3,11,9,7,5,4,6,8,10 i 1. Przedmiotu postępowania nie stanowiło wyznaczenie granicy pomiędzy działką nr 778 a działkami nr 776 i 780, dlatego też zarzut dotyczący utraty w wyniku rozgraniczenia 0,50 ha lasu jest zupełnie bezzasadny. Końcowo SKO podkreśliło, że w niniejszym postępowaniu nie zaistniały przesłanki do uznania, że doszło do rażącego naruszenia prawa. M. D. nie zgadzając się z zapadłym rozstrzygnięciem złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym podniosła, że pomiary wykonane przez geodetę, jak i decyzja rozgraniczeniowa obarczone są rażącym złamaniem przepisów prawa geodezyjnego, administracyjnego, a nawet karnego. Według składającej wniosek, naruszone zostały: "art. 31 prawa geodezyjnego, art. 28, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 73, 77 kpc oraz art. 344 kc". Zaznaczyła, że geodeta nie dokonał wpisu do protokołu według żądania strony; "w teczce geodety" brakuje dokumentów, a te wpięte nie są zgodne z wysłanymi. Poza tym, złożona przez geodetę dokumentacja nie jest uwierzytelniona. W oparciu o powyższe strona wniosła o uchylenie decyzji SKO z dnia [...] października 2012 r. i stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...]. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2012 r., ponawiając w uzasadnieniu zawartą w niej argumentację. Dodało, że decyzja o rozgraniczeniu traci moc wiążącą w części objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi powszechnemu, a tylko w części nie objętej tym żądaniem staje się ostateczna i w tym ostatnim zakresie strona może żądać stwierdzenia jej nieważności. W związku z powyższym podniosło, że Wójt Gminy [...] w dniu 24 października 2012 r., działając na wniosek M. D., przekazał do Sądu Rejonowego [...] sprawę rozgraniczenia nieruchomości położonej w obrębie [...] oznaczonej jako działka nr 801/5 z działkami sąsiednimi. W skardze na wskazaną decyzję M. D. wniosła o jej uchylenie i stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r. oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła rażące naruszenie prawa poprzez to, że: 1) opiera się ona na sfałszowanym protokole geodety z dnia 28 kwietnia 2011 r., 2) protokół geodety z dnia 30 sierpnia 2011 r. nie odzwierciedla faktycznego stanu przebiegu ustalenia granic, pomijając milczeniem, że w dniu 29 sierpnia 2011 r. na miejscu w lesie byli właściciele działek, którzy nie wyrazili zgody na pkt 1 i pkt 3, 3) w trakcie postępowania administracyjnego nie były wydawane żadne postanowienia, jak to nakazuje art. 123 k.p.a., a taki sposób prowadzenia sprawy pozbawił ją możliwości wniesienia zażalenia. 4) nie zawiera faktycznego ani prawnego uzasadnienia, jest "zlepkiem cytatów prawa i stwierdzeniami bez pokrycia oraz pouczeniami nie na temat", 5) nie zawiera ustosunkowania się do jej zarzutów, 6) "wywodzi wnioski na podstawie sfałszowanych dowodów oraz wbrew wszelkiej logice". W pozostałym zakresie skarżąca odwołała się do argumentacji wniosku o stwierdzenie nieważności oraz wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazanym wyżej wyrokiem z dnia 19 czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu skargi M. D. uchylił zarówno decyzję zaskarżoną, jak też poprzedzającą ją decyzję Kolegium z dnia [...] października 2012 r. Sąd wskazał, że jeśli z żądaniem wszczęcia postępowania nieważnościowego występuje strona, fakt ten nie zwalnia organu administracyjnego od przeprowadzenia kontroli kwestionowanej decyzji w pełnym zakresie pod względem występowania przesłanek określonych w art. 156 § 1 K.p.a. W rozpatrywanej zaś sprawie organy ograniczyły się do wyjaśnienia zarzutów skarżącej jedynie w aspekcie rażącego naruszenia prawa. Zapadłe rozstrzygnięcia pozbawione są zaś wyjaśnienia, czy w sprawie występują czy też nie inne jeszcze przesłanki uzasadniające wzruszenie kwestionowanej decyzji w trybie nieważnościowym. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej SKO NSA - wyrokiem z dnia 19 czerwca 2015 r. - uchylił zaskarżone orzeczenie WSA, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd drugiej instancji stwierdził, że materiał dokumentacyjny, zgromadzony w postępowaniu administracyjnym nie wskazywał, aby były jakiekolwiek wątpliwości, że kwestionowana w trybie nieważnościowym decyzja Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r., mogła spełniać inne przesłanki nieważnościowe poza, zarzucaną jej przez stronę, przesłanką rażącego naruszenia prawa. Okoliczność taka nie wynikała również z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Sama zaś ewentualność, że taka sytuacja mogłaby potencjalnie zachodzić, nie uzasadniała jeszcze uchylenia obu, wydanych w postępowaniu nieważnościowym, decyzji organu nadzoru. Pomimo bowiem, że decyzje te odnosiły się istotnie tylko do przesłanki, zawartej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., to jednak Sąd Wojewódzki nie wykazał, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, jakie w tej, konkretnej sprawie zostało wydane. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiot sprawowanej przez sąd administracyjny kontroli działalności administracji publicznej stanowi zgodność z prawem m. in. decyzji administracyjnych – art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.". W ramach tej kontroli sąd bada, czy zaskarżony akt narusza prawo materialne czy też procesowe w sposób mający lub mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Stwierdzenie takiego naruszenia obliguje do uchylenia kwestionowanej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), zaś uznanie skargi za bezzasadną skutkuje koniecznością jej oddalenia (art. 151 P.p.s.a.). Sprawując kontrolę sąd nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Przepis art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. daje sądowi przy uwzględnieniu skargi uprawnienie do stwierdzenia nieważności decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach. W przedmiotowej sprawie przedmiotem oceny Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2012 r., którą utrzymano w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2012 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r. o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w obrębie [...] oznaczonej jako działka nr ewid. 801/5, stanowiącej własność S. K. z nieruchomościami przyległymi oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działki nr: 775 (współwłasność F. S., H. S. oraz B. S.), 776 (własność J. i A. U.), 778 (własność M. D.), 800/2 (własność S. S.), 801/6 (własność D. S.), 454 (własność Powiatu [...]) w sposób opisany w protokole granicznym z dnia 30 sierpnia 2011 r. oraz wskazany na szkicu granicznym stanowiącym część operatu rozgraniczeniowego. Jak wskazano wyżej przedmiotowa decyzja SKO była już przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, a wydany w sprawie wyrok został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że materiał dokumentacyjny, zgromadzony w postępowaniu administracyjnym nie wskazywał, aby były jakiekolwiek wątpliwości, że kwestionowana w trybie nieważnościowym decyzja Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r., mogła spełniać inne przesłanki nieważnościowe poza, zarzucaną jej przez stronę przesłanką rażącego naruszenia prawa. Okoliczność taka nie wynikała również z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Sama zaś ewentualność, że taka sytuacja mogłaby potencjalnie zachodzić, nie uzasadniała jeszcze uchylenia obu, wydanych w postępowaniu nieważnościowym, decyzji organu nadzoru. Wojewódzki Sąd Administracyjny z uwagi na brzmienie przepisu art. 190 P.p.s.a. jest związany wykładnia prawa dokonaną przez NSA. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chcąc rozstrzygnąć niniejszą sprawę należy w pierwszej kolejności określić charakter spraw o rozgraniczenie, a następnie wyjaśnić relacje pomiędzy postępowaniem administracyjnym i postępowaniem sądowym w tych sprawach, w tym skutków, jakie powoduje żądanie przekazania sprawy sądowi dla bytu decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu nieruchomości. Ze względu na przedmiot postępowania w sprawach o rozgraniczenie oraz charakter stosunków prawnych stanowiących postawę określenia przebiegu granic nieruchomości, sprawy o rozgraniczenie należą do spraw z zakresu prawa cywilnego. Zgodnie z art. 2 § 1 k.p.c., do rozpoznawania tych spraw powołane są, co do zasady, sądy powszechne, jednak rozpoznawanie spraw o rozgraniczenie zostało uregulowane w sposób szczególny, przez przyjęcie konstrukcji wyłączającej czasowo dopuszczalność drogi sądowej. Możliwość rozpoznania sprawy o rozgraniczenie przez sąd powszechny została uzależniona od przeprowadzenia wcześniej obligatoryjnego postępowania administracyjnego w tym zakresie. Obowiązek przeprowadzenia postępowania o rozgraniczenie w trybie administracyjnym nie może stanowić czynnika ograniczającego prawo do sądu w sprawach o rozgraniczenie, w tych przypadkach, w których nie dojdzie do rozgraniczenia nieruchomości w ramach postępowania administracyjnego. Wedle art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm. – tekst obowiązujący na dzień wydania zaskarżonej decyzji) określanej dalej jako P.g.k. strona postępowania administracyjnego niezadowolona ze sposobu ustalenia przebiegu granicy dokonanego w tym postępowaniu może żądać przekazania sprawy sądowi. Podkreślenia wymaga użycie w tym przepisie zwrotu o "przekazaniu sprawy". Oznacza on, że ustawodawca uznaje, iż sprawa o rozgraniczenie jest prowadzona w odpowiednim dla niej jednym postępowaniu, obejmującym obligatoryjny etap administracyjny i fakultatywny etap sądowy. Tylko przy takim rozumieniu konstrukcji postępowania rozgraniczeniowego można mówić o przekazaniu sprawy z fazy administracyjnej do jej dalszego rozpoznawania w postępowaniu sądowym. W takim ujęciu postępowanie sądowe stanowi kolejny etap rozpoznawania sprawy i jego wszczęcie prowadzi do kontynuowania postępowania prowadzonego wcześniej w trybie administracyjnym. Skorzystanie przez stronę postępowania administracyjnego z możliwości żądania przekazania sprawy sądowi należy uznać za czynność otwierającą drogę sądową w sprawie o rozgraniczenie konkretnie oznaczonych nieruchomości. Ten skutek procesowy ma istotne znaczenie dla bytu decyzji administracyjnej określającej przebieg granicy, nie można bowiem przyjmować, że w sprawie, w której została otwarta droga sądowa i o rozgraniczeniu może orzec sąd, mogą pozostawać w mocy skutki wcześniej wydanej decyzji administracyjnej. Istnienie przesłanki procesowej w postaci drogi sądowej w sprawie o rozgraniczenie, będące wynikiem zgłoszenia żądania przekazania sprawy sądowi, wyłącza dokonanie w takiej sprawie rozgraniczenia w trybie administracyjnym. Przejście sprawy o rozgraniczenie do etapu postępowania sądowego powoduje zatem, że decyzja o rozgraniczeniu traci byt. Do stwierdzenia takiego skutku żądania przekazania sprawy sądowi nie jest konieczne istnienie przepisu ustawowego potwierdzającego utratę bytu przez decyzję administracyjną. Utrata skutków takiej decyzji jest wynikiem zamknięcia etapu postępowania administracyjnego w związku ze złożeniem przez stronę żądania przekazania sprawy sądowi. Zaprezentowane wyżej stanowisko zajął również Sąd Najwyższy m.in. w uchwale 7 sędziów z dnia 30 października 2014 r. II CZP 48/14 oraz w postanowieniu z dnia 19 stycznia 1998 r., I CKN 423/97. Stanowisko takie Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje. Zaprezentowane wyżej stanowisko powoduje, że wydana decyzja rozgraniczeniowa traci moc na skutek zgłoszenia przekazania sprawy sądowi. W konsekwencji przebieg granicy pozostaje sporny, w związku z czym skutki złożenia wniosku o rozgraniczenie muszą obejmować wszystkie możliwe etapy postępowania, w tym postępowanie sądowe. Przykładowo prawomocny zwrot wniosku o rozgraniczenie, czy umorzenie postępowania rozgraniczeniowego przez sąd powszechny (co ma miejsce - zgodnie z twierdzeniami skarżącej - w niniejszej sprawie), a więc zakończenie postępowania bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, otwiera możliwość wystąpienia ponownie z wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości, zgodnie z zasadami określonymi w Prawie geodezyjnym i kartograficznym. Stanowisko identyczne ze wskazanym wyżej prezentowane było również przez sądy administracyjne. Przyjmowano również, że decyzja o rozgraniczeniu traci moc z chwilą złożenia do organu żądania przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3 P.g.k.). Skutku tego nie niweczy przykładowo późniejszy zwrot wniosku o rozgraniczenie przez sąd z powodu nieopłacenia go przez wnioskodawców, będących przeciwnikami procesowymi strony, która zażądała przekazania sprawy sądowi. Utrata mocy wiążącej decyzji oznacza, że nie wywołuje ona procesowych i materialnoprawnych skutków decyzji ostatecznej. Takie stanowisko wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt III SAB/Kr 71/09. Sąd ten w uzasadnieniu orzeczenia wyraził pogląd, że decyzja administracyjna o rozgraniczeniu traci moc wiążącą z datą wpływu do organu żądania przekazania sprawy sądowi w zakresie objętym tym żądaniem, a nie z chwilą przekazania akt sprawy sądowi przez organ. Pogląd ten znalazł również odzwierciedlenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 września 1999 r., w sprawie II SA 1580/99, w związku z wykluczeniem przez ten Sąd "dopuszczalności możliwości wniesienia odwołania od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w części nie objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi, z tego względu, że decyzja administracyjna o rozgraniczeniu traci moc wiążącą w części objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi, natomiast w części nie objętej tym żądaniem staje się ostateczna". W orzecznictwie sądów administracyjnych reprezentowany jest również pogląd, że decyzja o rozgraniczeniu traci moc wiążącą w sytuacji gdy w następstwie wniosku strony niezadowolonej z rozgraniczenia sąd powszechny nada sprawie bieg i w konsekwencji wyda orzeczenie o rozgraniczeniu. Pogląd ten jednak zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie zasługuje na aprobatę. Zajęcie takiego stanowiska powodowałoby, że wniosek strony niezadowolonej o przekazanie sprawy sądowi, wywoływałby odmienne skutki dla decyzji rozgraniczeniowej - w zależności od tego co się z nim stanie na etapie postępowania sądowego. Innymi słowy skutek w postaci utraty mocy wiążącej decyzji zależny byłby od uzupełnienia braków tego wniosku w postępowaniu sądowym lub od dalszych jego losów w tym postępowaniu (np. od zwrotu wniosku, czy umorzenia postępowania z przyczyn leżących po stronie osoby zadowolonej z rozstrzygnięcia na etapie postępowania administracyjnego). Skutek ten, nie zależałby od zachowania się strony - bezpośrednio zainteresowanej i wnioskującej o przekazanie sprawy lecz od strony, która wnioskowała o rozgraniczenie. Dlatego skuteczne złożenie wniosku o przekazanie musi skutkować utratą mocy wiążącej przez decyzję, niezależnie, od tego co się z wnioskiem stanie dalej. W przeciwnym wypadku tylko jedna ze stron, a mianowicie strona wnioskująca o przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego będzie mieć wpływ na dalsze pozostawanie decyzji w obrocie. Tylko od jej zachowania zależeć będzie czy wnioskowi zostanie nadany dalszy bieg i czy sprawa zostanie rozpoznana przez sąd. Inni uczestnicy postępowania rozgraniczeniowego wnioskujący o przekazanie sprawy do sądu, takiego uprawnienia zostaną de facto pozbawieni. W ten sposób strona niezadowolona z wyniku postępowania rozgraniczeniowego pozbawiona zostałby prawa do zakwestionowania niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia i prawa do obrony swojego interesu. Stanowisko prezentowane przez Sąd orzekający w sprawie potwierdza fakt, że przecież sąd powszechny, wydając orzeczenie, nie ma obowiązku w postanowieniu odnoszenia się do decyzji rozgraniczeniowej ani zamieszczania jakiegokolwiek stwierdzenia, w którym ustosunkuje się tej decyzji. Jest to zrozumiałe w sytuacji, gdy wniosek strony pozbawił już decyzję bytu. Takie stanowisko zajął również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 12 czerwca 2013 r., III SA/Gd 48/13. Prezentowaną linię orzecznictwa Sąd w pełni aprobuje. Reasumując w ocenie Sądu orzekającego, skuteczne wniesienie do organu wniosku o przekazanie sprawy do sądu powszechnego spowodowało, że decyzja Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2012 r. Nr [...] o rozgraniczeniu utraciła moc i przestała obowiązywać. Zaprezentowane wyżej stanowisko powoduje, że uprzednio wydana decyzja administracyjna orzekająca o rozgraniczeniu, nawet po umorzeniu postępowania w sprawie o rozgraniczenie przez sąd powszechny, nie powraca do obrotu prawnego, natomiast sytuacja prawna stron wraca do punktu wyjścia, tj. do momentu sprzed wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. W realiach niniejszej sprawy, należy przyjąć, że brak jest aktu, co do którego został przez skarżącą złożony wniosek o wszczęcie postępowania nieważnościowego, bowiem – jak podaje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z dnia [...] października 2012 r. – M. D. równocześnie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności (a więc jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy przez ten organ) wniosła pismo do Wójta Gminy [...] z żądaniem przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu [...]. Warunkiem stwierdzenia nieważności jest funkcjonowanie decyzji w obrocie prawnym. Brak decyzji w obrocie prawnym skutkuje odmową wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, a w przypadku, kiedy takie postępowanie zostało już wszczęte, jako bezprzedmiotowe winno ulec umorzeniu. W trybie nieważnościowym można eliminować wyłącznie akt nadal obowiązujący. Nie ma podstaw prawnych do tego, aby prowadzić postępowanie administracyjne, analizować i oceniać akt, który już swą ważność wcześniej utracił. Na obecnym etapie sprawy strona zainteresowana może wnieść do organu administracji - Wójta Gminy [...] wniosek o ponowne wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że prawidłowym rozstrzygnięciem Samorządowego Kolegium Odwoławczego winna być odmową wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, a w przypadku, kiedy takie postępowanie zostało już wszczęte, jako bezprzedmiotowe winno ulec umorzeniu. Biorąc jednak pod uwagę fakt, iż z punktu widzenia interesów strony domagającej się stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji nie ma znaczenie, czy odmówiono jej wszczęcia postępowania, czy umorzono postępowanie, czy odmówiono stwierdzenia nieważności, bowiem skutek takich rozstrzygnięć jest taki sam. Strona nie doprowadziła do wyeliminowania z obrotu prawnego objętej postępowaniem decyzji. Stwierdzone naruszenie nie miało wpływu na wynik sprawy z punktu widzenia interesów wnioskodawcy, dlatego Sąd mimo stwierdzonego naruszenia prawa skargę w oparciu o przepis art. 151 P.p.s.a. oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło