II SA/Rz 96/14
PostanowienieWSA w Rzeszowie2014-02-06
Skład orzekający: Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która samotnie wychowuje dziecko, utrzymuje się z wynagrodzenia w wysokości 4700 zł brutto miesięcznie, ponosi znaczne wydatki związane z leczeniem, budową domu i dojazdami do pracy, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Odmówiono przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych, ponieważ wnioskodawczyni nie wykazała, że poniesienie kosztów sądowych spowodowałoby uszczerbek dla jej koniecznego utrzymania. Wykazane dochody, mimo ponoszonych wydatków, nie zostały uznane za niewystarczające do pokrycia jednorazowych kosztów sądowych, zwłaszcza w kontekście zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i wsparcia ze strony rodziców. Prawo pomocy ma służyć osobom najuboższym, a nie zabezpieczaniu lub poprawie stanu majątkowego.Stan faktyczny
R. S. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, wskazując, że samotnie wychowuje syna, utrzymuje się z wynagrodzenia 4700 zł brutto miesięcznie, ponosi wysokie koszty leczenia, zakupu okularów, dojazdów do pracy oraz budowy domu. Mieszka z rodzicami, którzy partycypują w kosztach utrzymania jej i syna. Sąd uznał, że przedstawiona sytuacja materialna nie uzasadnia przyznania zwolnienia od kosztów sądowych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie Piotr Godlewski po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. S. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2013 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy terenu postanawia odmówić przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych.
R. S. dołączonym do skargi na formularzu PPF wnioskiem o przyznanie prawa pomocy zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych.
Wg udzielonych informacji, samotnie wychowuje 14-letniego syna, utrzymując się z wynagrodzenia za pracę w wysokości 4700 zł. brutto (ojciec dziecka nie łoży na jego utrzymanie). Ponosi z nich wydatki związane z leczeniem ortodontycznym syna (łącznie 6,5 tys. zł.), sama również pozostaje pod kontrolną okulistyczną (wymiana okularów – 1,3 tys. zł. rocznie) i kardiologiczną. Koszty dojazdu do pracy to
ok. 700 zł. miesięcznie, bardzo duże nakłady finansowe generuje prowadzona przez nią budowa domu. Oprócz niego i działki na której jest posadowiony, jako posiadany majątek wykazała samochód osobowy Ford Fiesta i oszczędności w kwocie 1 tys. zł. Mieszka wraz z rodzicami, którzy ponoszą koszty utrzymania jej i syna oraz pomagają jej w budowie (nie zostali jednak wykazani jako osoby pozostające z nią we wspólnym gospodarstwie domowym).
Mając powyższe na uwadze stwierdzono, co następuje:
Zwolnienie od kosztów sądowych (składają się na nie opłaty sądowe: wpis
i opłata kancelaryjna oraz zwrot wydatków) wchodzi w zakres częściowego prawa pomocy, którego przyznanie osobie fizycznej uzależnione jest od wykazania przez nią braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny – art. 245 § 3 w/z z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – określanej dalej jako P.p.s.a.
Wg wskazanej regulacji, kryterium finansowo - majątkowe jest jedynym, na podstawie którego ocenia się zdolność do poniesienia tych kosztów, a którego wykazanie ciąży na stronie wnioskującej. R. S. warunku tego nie spełniła, a złożony przez nią wniosek w żaden sposób nie potwierdza jej trudnej sytuacji materialnej i nie wykazuje związku między poniesieniem związanych ze sprawą kosztów sądowych
a zagrożeniem uszczerbkiem dla koniecznego utrzymania. Wykazana przez nią kwota stałych miesięcznych dochodów z wynagrodzenia za pracę sama w sobie nie może być uznana za niską względem potrzeb 2 osób i uniemożliwiającą wygospodarowanie środków na opłacenie kosztów sądowych, które z założenia mają charakter jednorazowy i jako powiązane z konkretnymi etapami postępowania sądowego są rozłożone w czasie (oprócz wymaganego na obecnym etapie postępowania wpisu od skargi w kwocie 500 zł., do najbardziej prawdopodobnych kosztów sądowych które mogą /nie muszą/ wystąpić w przyszłości należy opłata kancelaryjna od wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku
w przypadku oddalenia skargi – 100 zł. i wpis od skargi kasacyjnej w przypadku jej wnoszenia od wyroku Sądu I instancji – 250 zł.).
Z udzielonych przez skarżącą informacji nie wynika, by wraz z synem cierpiała jakikolwiek niedostatek, przez który należy rozumieć takie zachwianie sytuacji materialnej i bytowej, w której nie jest w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (tak m.in. postanowienie NSA z dnia 13 marca 2012 r. I FZ 51/12). Punktem odniesienia do tego nie są jednak wszystkie normalne ponoszone wydatki, lecz wyłącznie zmierzające do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, jak zakup żywności, środków czystości, leczenie, opłaty związane z utrzymaniem domu /mieszkania, chociaż także one powinny zostać ograniczone do niezbędnego minimum (w przypadku wnioskodawczyni za takie należałoby też uznać koszty dojazdu do pracy).
W omawianej sytuacji kryterium tego nie spełniają wydatki na budowę domu (określone jako bardzo duże), gdyż wnioskodawczyni ma wraz z synem zaspokojone potrzeby mieszkaniowe zamieszkując wspólnie z rodzicami, którzy dodatkowo wspomagają ją finansowo, przejmując na siebie koszty bieżącego utrzymania
i częściowo budowy.
Dotyczy to także wszystkich innych doraźnych wydatków. Nie kwestionując potrzeby ich ponoszenia należy zauważyć, że nie może być im przyznane bezwzględne pierwszeństwo przed kosztami sądowymi. Przytoczone w uzasadnieniu wniosku koszty leczenia nie stanowią stałego comiesięcznego obciążenia domowego budżetu i ich zaspokojenie nie jest w żaden sposób zagrożone (zakup okularów zgodnie
z oświadczeniem odbywa się średnio raz w roku, zaś w przypadku wydatków związanych z leczeniem ortodontycznym wogóle nie został określony przedział czasowy, w którym zostały poniesione; o tym, że są one rozłożone w czasie, świadczy użycie co do wskazanej kwoty określenia "łącznie", wynika to także ze specyfiki tego rodzaju leczenia).
Powyższe, nawet bez uwzględniania oszczędności w kwocie 1000 zł., skutkuje pełnym przekonaniem o adekwatności możliwości finansowych skarżącej do pokrycia wszystkich związanych ze sprawą kosztów sądowych. Ich opłacenie, tak samo jak ustanowienie reprezentującego ją w sprawie adwokata, bez wątpienia stanowi pewne obciążenie dla domowego budżetu. Wydatki z tym związane można by przeznaczyć na inne cele, niemniej samo w sobie nie uzasadnia to przyznania zwolnienia. Uwzględnienie w przedstawionej sytuacji złożonego wniosku nie jest możliwe, gdyż naruszałoby ustawowe zasady przyznawania prawa pomocy. Prawo to jako instytucja wyjątkowa i finansowana ze środków publicznych ma gwarantować dostęp do sądu osobom najuboższym, które bez tej pomocy byłyby go pozbawione; wnioskodawczyni do takich z pewnością nie należy. Nie może ono służyć zabezpieczaniu lub poprawie stanu majątkowego, a taki wymiar we wskazanej sytuacji miałoby przyznanie jej dochodzonego zwolnienia.
Ubocznie już należy zwrócić uwagę wnioskodawczyni na regulację art. 200 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw.
Skoro zatem ocena złożonego przez skarżącą wniosku nie wykazuje podstaw do jego uwzględnienia, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3
i art. 258 § 2 pkt 7 powołanej ustawy orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło