SA/Rz 2087/02
WyrokWSA w Rzeszowie2004-10-26
Skład orzekający: Marian Ekiert, Ryszard Bryk, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch u byłej pracownicy, narażonej na ponadnormatywny hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli istnieją wątpliwości co do jego przyczyn i charakteru, a badania lekarskie wskazują na różne potencjalne etiologie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy inspekcji sanitarnej nie zgromadziły pełnego materiału dowodowego, a wydane opinie lekarskie nie odnosiły się do wszystkich zebranych dowodów, w tym badań wskazujących na pogorszenie słuchu w uchu prawym po ustaniu narażenia na hałas. Sąd podkreślił, że nawet ewentualna przyczyna wewnętrzna osłabienia słuchu nie wyłącza mechanicznie działania przyczyny zewnętrznej, jaką jest ponadnormatywny hałas, a pogląd o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej przy ubytku słuchu poniżej 30 dB nie ma oparcia w obowiązujących przepisach.Stan faktyczny
Skarżąca C. S. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, twierdząc, że jej niedosłuch jest wynikiem narażenia na hałas w miejscu pracy. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich wskazujących, że niedosłuch nie jest typowy dla zawodowego uszkodzenia słuchu i może mieć inne przyczyny, takie jak starzenie się organizmu czy przebyte infekcje. Skarżąca kwestionowała te opinie, wskazując na swoje wcześniejsze badania lekarskie oraz brak chorób uszu czy stosowania leków ototoksycznych.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marian Ekiert Sędziowie NSA Ryszard Bryk /spr./ AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant: sekr. sądowy Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w dniu 26 października 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi C. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] sierpnia 2002 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
SA/Rz 2087/02
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną decyzją z dnia [...].08.2002 r., Nr [...],Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...].07.2002 r., Nr [...]odmawiającą stwierdzenia u C. S. choroby zawodowej narządu słuchu.
Wskazaną decyzję wydał na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294/.
W uzasadnieniu decyzji m. innymi przytoczył, że w przedmiotowej sprawie były wydane dwa orzeczenia lekarskie, pierwsze przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R., drugie przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., stwierdzające brak podstaw do rozpoznania u C. S. niedosłuchu pochodzenia zawodowego. W uzupełniającej opinii z dnia 20.12.2001 r. w/w Instytut wskazał, że stopień niedosłuchu u C. S. nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego i nie może być uznany za chorobę zawodową. Inspektor sanitarny podejmujący decyzję na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez jednostki służby zdrowia wymienione w § 7 powołanego rozporządzenia. Przede wszystkim nie ma on prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Odwołująca się zakwestionowała sposób przeprowadzenia badań lekarskich specjalistycznych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., jak i wyniki tych badań, ale swojego stanowiska w tej kwestii nie uzasadniła w sposób, który mógłby te badania zdyskwalifikować. Organ odwoławczy dodał, że wprawdzie odwołująca się w środowisku pracy była narażona na hałas, ale narażenie to ustało w 1984 r.
Lekarz prowadzący wówczas badanie słuchu u C. S. stwierdził prawidłowy stan tego narządu, co świadczy, iż czułość słuchu była wtedy z całą pewnością większa niż w trakcie badań specjalistycznych z roku 2001, tj. po upływie 17 lat od ustania narażenia na hałas.
W skardze wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie, skarżąca C. S., nie wskazując kierunku weryfikacji zaskarżonej decyzji zakwestionowała opinię Instytutu w S., przede wszystkim stwierdzenie, że przyczyną ubytku słuchu jest starość i w replice wyjaśniła, że nie jest do tego stopnia staruszką, aby tak ją potraktować.
Instytut Medycyny Pracy w S. powinien jej doręczyć opinię w ciągu 2 tygodni, a taką opinię otrzymała dopiero po upływie 2 miesięcy, po 3 krotnej telefonicznej interwencji.
Wszelkie wyniki badań powinna otrzymać niezwłocznie. Skoro wyniki badań otrzymała z opóźnieniem, zatem cytuję "ja nie wierzę czy to nie są manipulacje i czyje to są badania, to są badania pozaoczne". Lekarz z Przychodni Laryngologicznej w K. stwierdził ubytek słuchu z powodu hałasu, przeto "jak można orzec, że to nie choroba zawodowa jak nigdy nie chorowałam na choroby uszu". W Instytucie stwierdzono też, że ubytek słuchu mógł też nastąpić z powodu używania leków toksycznych, a przecież mało chorowała, co można ustalić na podstawie kartoteki z Przychodni Zdrowia.
Dodała cytuję: "wiem o dwóch osobach pracownikach [...], którym odmawiano uznania choroby zawodowej z powodu ubytku słuchu, wszystko dało się załatwić pozytywnie tylko znaleźli pomoc z zewnątrz, ale o tym w innej notatce".
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi z przyczyn przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna z przyczyn uwzględnionych przez Sąd z urzędu.
I. Skarżąca C. S. /ur. [...].1943 r./ była zatrudniona w Hutach Szkła w K. w okresie od 28.06.1971 r. do 30.04.1994 r.
Od 1.05.1994 r. przebywa na emeryturze. W okresie zatrudnienia pracowała na stanowiskach:
1) 28.06.1971 r. – 9.08.1972 r. – podręczna przy ręcznym formowaniu szkła,
2) 10.08.1972 r. – 30.06.1975 r. – sortowacz wyrobów szklanych w Oddziale Zakładowej Kontroli Jakości,
3) 1.07.1975 r. – 30.04.1994 r. – brakarz wyrobów szklanych w PZ-2.
Praca na stanowisku sortowacza polegała na sortowaniu bieżącej produkcji z taśmy odprężarki tunelowej oraz na pakowaniu zdjętych z taśmy produktów w pojemniki, które przekazywała do dalszej obróbki.
Stanowisko sortowacza było oddalone o około 20m od źródła hałasu emitowanego przez automaty formujące wyroby szklane. Automaty te były zlokalizowane po prawej stronie w stosunku do miejsca pracy sortowacza.
Praca na stanowisku brakarza polegała na kwalifikowaniu wyrobów szklanych według norm jakościowych po końcowej obróbce technologicznej.
Stanowisko pracy skarżącej znajdowało się w odległości 20 – 25m od źródła hałasu.
Przeprowadzone w dniu 3.07.1971 r. badanie natężenia hałasu w strefie sortowania wykazało wartość 83-87 dB /A/, wartość średnia 84 dB /A/.
W tym dniu funkcjonował jeden automat typu Hartford oraz realizowana była produkcja ręczna na wannie "AMCO". W 1972 r. został uruchomiony drugi automat typu Hartford H-28, zaś w 1974 r. wprowadzono do produkcji automat kieliszkowy typu Sorg, a w 1975 r. automat szklankowy Sory w miejsce wanny "AMCO" i zlikwidowano wówczas produkcję ręczną. W 1978 r. wprowadzono automat szklankowy Itoch.
W latach 1982-83 dokonano wyciszenia hal produkcyjnych przez podwieszenie płytek dźwiękochłonnych.
Skarżąca była narażona na ponadnormatywny hałas w okresie 1972 – 1984 r., którego średni poziom wahał się w granicach 87-89 dB /A/.
Skarżąca pracowała w systemie czterobrygadowym po 8 godzin, w okresie letnim pracowała w mikroklimacie gorącym, pozycja pracy stojąca.
Wstępne badanie lekarskie wykonane w dniu 22.06.1971 r. wykazało, że skarżąca miała wówczas dobry słuch. Okresowe badanie słuchu, przeprowadzone w dniu 27.11.1978 r. wykazało, że skarżąca szept słyszała na ucho prawe i ucho lewe z odległości 6m.
Kolejne tego rodzaju badanie było przeprowadzone w dniu 16.08.1984 r. i wykazało słyszalność szeptu na ucho prawe z odległości 4m, na ucho lewe z odległości 6m.
Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. w orzeczeniu lekarskim z dnia 7.12.2000 r., Nr [...] stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu. W uzasadnieniu tego orzeczenia przytoczono, że z dochodzenia epidemiologicznego wynika, iż skarżąca była narażona na ponadnormatywny hałas przez 12 lat /1972-84/. Trzykrotne poszerzone badania audiometryczne wykazały ubytek słuchu typu odbiorczego. Jednakże brak dowodów na powstanie uszkodzenia słuchu w czasie narażenia na hałas nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Skarżąca nie zgodziła się z treścią tego orzeczenia lekarskiego i wniosła o przeprowadzenie ponownego badania przez inną jednostkę.
Ponowne badania zostały przeprowadzone przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
W Instytucie tym skarżąca przebywała w dniach 7.05.-11.05.2001 r. i w tym okresie czasu przeprowadzono badania audiometryczne uzupełnione o obiektywną audiometrię impedancyjną.
Na podstawie tych badań ustalono niedosłuch mieszany dużego stopnia w uchu prawnym /48 dB/ oraz średniego stopnia ucha lewego o typie odbiorczym /29 dB/.
W konkluzji orzeczenia lekarskiego, z dnia 9.08.2001 r. stwierdzono, że stopień osłabienia ucha lepiej słyszącego /lewego/ oraz charakter uszkodzenia ucha prawego /mieszany/, duża asymetria niedosłuchu nie dają podstaw do rozpoznania zawodowej etiologii stwierdzonego niedosłuchu.
W uzupełniającej opinii z dnia 20.12.2001 r. w/w instytut wyjaśnił, że badanie metodą audiometrii impedancyjnej jest badaniem obiektywnym, bo wyklucza możliwość podawania przez badanego nieprawdziwych informacji. Podkreślono, że obecne badanie było przeprowadzone po upływie 7 lat od zakończenia pracy zawodowej i po upływie 18 lat od czasu ustania narażenia na ponadnormatywny hałas. W takim stanie rzeczy na istniejący stan słuchu skarżącej mogły wpłynąć takie czynniki jak:
- naturalne starzenie się organizmu,
- ubytek słuchu w uchu prawym ma charakter typu przewodzeniowo-odbiorczego wynikający z uszkodzenia nie tylko ucha wewnętrznego, ale też ucha środkowego.
Taki typ uszkodzenia jest nietypowy dla działania hałasu. Może być natomiast następstwem przebycia zapalenia ucha środkowego i uszkodzenia ucha wewnętrznego przez czynniki infekcyjne i toksyczne /np. działanie ototoksycznych niektórych leków/. Dodano, że lekarz profilaktyk w badaniu akumetrycznym przeprowadzonym w 1984 r. stwierdził słyszalność szeptu dla ucha prawego 4m, dla ucha lewego 6m, czyli w tym czasie słuch dla uch lewego był prawidłowy. Mniejsze niż 30 dB podwyższenie progu słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie słuchu, jest to tylko objaw, a nie choroba, zwany potocznie niedosłuchem audiometrycznym, który nie wywołuje u pacjenta zaburzeń rozumienia mowy potocznej.
Skarżąca w skardze zakwestionowała również orzeczenie lekarskie wydane przez Instytut w Sosnowcu i zarzuciła m. innymi, że nigdy nie chorowała na uszy, nie używała leków ototoksycznych i nie jest jeszcze stara, zatem wątpliwe jest stwierdzenie, że ubytek słuchu w uchu prawym ma charakter mieszany.
Okoliczność, iż nie chorowała na uszy może potwierdzić karta chorobowa z Przychodni [...].
II. W przedmiotowej sprawie mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294, zmiana Dz. U. z 1989 r., Nr 61, poz. 364/, nazwanego dalej rozporządzeniem z 1983 roku.
Z przepisu § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 1983 r. wynika, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki, a mianowicie:
1) zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia,
2) ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy itp.
Uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu jest wymienione w pkt 15 wykazu chorób zawodowych. Poza sporem jest, iż skarżąca, w okresie 1972 – 1984 /12 lat/ była narażona na ponadnormatywny hałas.
Tak więc zasadnicza kwestia w przedmiotowej sprawie sprowadza się do pytania czy stwierdzony u skarżącej niedosłuch jest chorobą zawodową, a jeżeli tak czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Tego rodzaju okoliczności, na podstawie wyników dochodzenia epidemiologicznego oraz innych dowodów i stosownych badań lekarskich ustalają jednostki powołane do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienione w § 7 rozporządzenia z 1983 r.
Orzeczenia lekarskie wydane przez te jednostki mają charakter opinii biegłego, zatem oprócz konkluzji powinny zawierać uzasadnienia zajętego stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez dana jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny /zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19.02.1999 r., sygn. akt II SA/Wr 1452/97 – ONSA 2/2000 poz. 63/.
Okoliczność, iż organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanej w opinii i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, nie zwalnia jednakże tych organów od obowiązku sprawdzenia czy dana opinia zawiera wyczerpujące wyjaśnienie, a w szczególności czy odnosi się do dowodów zawierających odmienną ocenę.
Opinia wydana przez Poradnię Chorób Zawodowych w R. /K. 8 akt administracyjnych/ ustala, że ubytek słuchu u skarżącej jest typu odbiorczego /również tyczy się ucha prawego/. Niedosłuch typu odbiorczego jest de facto cechą choroby zawodowej słuchu. Wskazana poradnia odmowę stwierdzenia choroby zawodowej słuchu wywołanej hałasem motywowała brakiem dowodów na powstanie uszkodzenia słuchu w czasie narażenia na hałas.
Instytut Medycyny Pracy w S., bazując na tym samym materiale dowodowym i stosując szerszy zakres badań /audiometria impedancyjna/ ustalił, że uszkodzenie słuchu ucha prawego u skarżącej ma charakter mieszany /przewodzeniowo-odbiorczy/, zaś ucha lewego jest typu odbiorczego. Przyjął, iż w dacie zakończenia narażenia na hałas ponadnormatywny /koniec 1984 r./, słuch u skarżącej był znacznie lepszy niż obecnie, o czym świadczy wynik badania akumetrycznego /z 1984 r./ stwierdzającego słyszalność szeptu dla ucha prawego 4m, a dla ucha lewego 6m. Na tej podstawie Instytut domniemywa, że obecny stan niedosłuchu w porównaniu do 1984 roku może być wynikiem starzenia się organizmu, przebycia zapalenia ucha środkowego, zażywania leków ototoksycznych.
Jednostki wydające w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie /opinie/, nie wzięły pod uwagę badania okresowego słuchu z dnia 27.11.1978 r., stwierdzającego słyszalność szeptu ucha prawego i lewego na odległość 6m. Porównanie tego badania z badaniem z 1984 roku dowodzi, że po 1978 roku doszło do pogorszenia słuchu w uchu prawym.
Na marginesie trzeba nadmienić, iż badanie akumetryczne jest badaniem mało dokładnym. Skarżąca nie może ponosić procesowych konsekwencji za to, że zakład pracy nie przeprowadzał systematycznych badań pracowników narażonych na ponadnormatywny hałas.
Diagnoza wydana przez Instytut, że mieszany niedosłuch ucha prawego wyklucza automatycznie chorobę zawodową słuchu jest wątpliwa, bowiem nie opiera się na żadnym dowodzie stwierdzającym przebycie przez skarżącą choroby ucha środkowego, czy też zażywania przez nią niektórych leków ototoksycznych.
Po wtóre nawet ewentualna przyczyna wewnętrzna osłabienia słuchu /choroba/, nie wyłącza mechanicznie działania przyczyny zewnętrznej – czyli ponadnormatywnego hałasu /zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.03.2002 r., III RN 78/01 – nie publikowany/.
Pogląd Instytutu, że upośledzenie słuchu nie przekraczające 30 dB nie może prowadzić do stwierdzenia choroby zawodowej, opiera się na bliżej nieoznaczonych Wytycznych Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 1987 roku, a które nie mieści się w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego /art. 87 Konstytucji RP/, zatem wytyczne te nie mogą ograniczać uprawnień obywateli wynikających z ustaw i rozporządzeń /zob. uzasadnienie Sądu Najwyższego z dnia 3.02.1999 r., III RN 110/98 – OSNAPiUS Nr 22/99, poz. 709/.
Przytoczony pogląd Instytutu nie ma wsparcia w przepisach rozporządzenia z 1983 roku.
Orzekające w sprawie organy inspekcji sanitarnej nie zgromadziły pełnego materiału dowodowego, a konkretnie z dokumentacji lekarskiej skarżącej z Poradni [...] lub z innych placówek leczniczych na okoliczność czy skarżąca po ustaniu narażenia na ponadnormatywny hałas leczyła się na uszy, albo na inne choroby wymagające zażywania leków ototoksycznych.
Okoliczność, iż narażenie na hałas ustało 18 lat temu, nie może stanowić samoistnej podstawy do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej, ale wymaga poczynienia ustaleń faktycznych czy w tym okresie czasu zaistniały przyczyny wewnętrzne lub zewnętrzne pociągające za sobą uszkodzenie słuchu.
Z przedstawionych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera "c", art. 134 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/ w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm./ oraz art. 7 i 77 § 1 K.p.a. i § 3 ust. 1 rozporządzenia z 1983 roku, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy należy uwzględnić następujące wskazówki:
- wezwać skarżącą do podania w jakich placówkach leczniczych leczyła się w okresie od 1984 roku do chwili obecnej oraz do przedłożenia posiadanych dowodów z ewentualnego leczenia,
- zażądać dokumentacji lekarskiej z Poradni Zdrowia [...] oraz z innych zakładów leczniczych wskazanych przez skarżącą,
- poddać skarżącą kolejnym badaniom lekarskim w innej jednostce orzeczniczej w dziedzinie medycyny pracy i zwrócić uwagę na kompletność opinii,
- stosownie do § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. Nr 132, poz. 1115/, postępowanie należy prowadzić według dotychczasowych przepisów, czyli przepisów rozporządzenia z 1983 roku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło