I SA/Sz 363/18

PostanowienieWSA w Szczecinie2018-05-29

Skład orzekający: Marzena Kowalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała decyzji z powodu problemów technicznych z pocztą elektroniczną (domain hijacking), a decyzja została doręczona jej profesjonalnemu pełnomocnikowi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że za zaniedbania pełnomocnika profesjonalnego strona ponosi odpowiedzialność, a przedstawione przez stronę okoliczności, w tym rzekomy "domain hijacking", nie zostały wystarczająco udowodnione i nie zwalniają strony z obowiązku dochowania należytej staranności.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej dotyczącą podatku VAT. Przyczyną uchybienia terminu miało być niedostarczenie decyzji do strony z powodu problemów technicznych z pocztą elektroniczną (domain hijacking), które uniemożliwiły otrzymanie wiadomości od pełnomocnika. Strona dowiedziała się o decyzji po otrzymaniu pozwu w innej sprawie. Organ odwoławczy wniósł o odmowę przywrócenia terminu, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy i zaniedbania pełnomocnika. Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. [...] I SA/Sz 363/18 P O S T A N O W I E N I E Dnia 29 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA – Marzena Kowalewska po rozpoznaniu w Wydziale I w dniu 29 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 6 czerwca 2017 r. nr [...], [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do lipca 2009 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sygn. akt I SA/Sz [...] U Z A S A D N I E N I E [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. (zwana dalej: "Skarżącą") - reprezentowana przez pełnomocnika - w piśmie z dnia 20 kwietnia 2017 r. wraz ze skargą na ww. decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (zwanego dalej: "organem odwoławczym") złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając wniosek, wskazała, że przyczyną niedochowania terminu było to, że do strony nie dotarła informacja o doręczeniu decyzji organu podatkowego. Brak wiedzy o doręczeniu decyzji był całkowicie niezawiniony i nastąpił na skutek działania osób trzecich. O wydaniu ostatecznej decyzji organu odwoławczego Skarżąca dowiedziała się w dniu 16 kwietnia 2018 r. Skarżąca wskazała, że w prowadzonym wobec niej postępowaniu kontrolnym ustanowiony został pełnomocnik - doradca podatkowy H. K.. Spółka i jej pełnomocnik ustalili, że wszelka korespondencja dotycząca Strony, doręczana w jej sprawie na adres pełnomocnika, będzie przekazywana przez pełnomocnika poprzez wysłanie skanu otrzymanego dokumentu na adres e-mailowy prezesa zarządu Spółki - J. B.. Zgodnie z tak ustalonymi zasadami przekazywania dokumentów, w dniu 20 czerwca 2017 r. pełnomocnik wysłał na adres e-mailowy prezesa zarządu, doręczoną mu w dniu 19 czerwca 2017 r., decyzję ostateczną z dnia 6 czerwca 2017 r. (treść wiadomości e-mail z decyzją stanowi załącznik nr 2 do wniosku). W związku z faktem, iż udzielone pełnomocnictwo H. K. (załącznik nr 1 do wniosku) nie obejmowało reprezentowania podatnika przed sądami administracyjnymi, pełnomocnik przesyłając skan ww. decyzji pozostawał w przekonaniu, że na tym jego rola w postępowaniu prowadzonym wobec Skarżącej została zakończona. Jednakże Skarżąca nie otrzymała wiadomości e-mail z przesłaną decyzją wymiarową, w związku z czym nie wiedziała o jej wydaniu i doręczeniu pełnomocnikowi. Brak doręczenia wiadomości e-mail nastąpił na skutek działania osób trzecich. Spółka nieświadomie padła ofiarą tzw. domain hijacking, czyli zjawiska polegającego na przejmowaniu, wbrew woli i wiedzy użytkownika, praw do wykorzystywanej domeny internetowej. Powoduje to czasami trudne do wychwycenia skutki, takie jak możliwa, czasowa lub stała, niedostępność firmowej strony internetowej czy też problemy z działaniem poczty e-mailowej. W efekcie na skutek przejęcia praw do domeny internetowej adresy e-mail przypisane do tej domeny, jak i sama strona internetowa stały się nieaktywne i przestały działać. Niezwłocznie po rozpoznaniu przyczyny problemu Skarżąca ponownie założyła konta e-mail, jednakże pod nowym adresem oraz podjęła kroki w celu odzyskania możliwości korzystania z domeny, które okazały się nieskuteczne. Wszyscy kontrahenci i partnerzy Skarżącej, w tym pełnomocnik, zostali poinformowani o nowych adresach e-mailowych pracowników, wspólników i członków zarządu Spółki, na które winna być kierowana wszelka korespondencja. Wskazane działania zostały podjęte przez Skarżącą, jak argumentuje, niezwłocznie na przestrzeni kilku dni. Niestety, pomiędzy wystąpieniem awarii skrzynek pocztowych a poinformowaniem o nowych adresach e-mailowych pełnomocnik Skarżącej wysłał na stary adres e-mailowy wiadomość ze skanem decyzji ostatecznej, która do Skarżącej nie dotarła. Nastąpiła więc sytuacja, w której z jednej strony pełnomocnik Skarżącej pozostawał w przekonaniu o skutecznym doręczeniu wiadomości e-mail ze skanem decyzji, a z drugiej strony Skarżąca nie miała wiedzy o wydaniu i doręczeniu tej decyzji. Wobec tego, że postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się od 2014 r. w związku z czym Skarżąca przy tak długim czasie trwania postępowania nie wiedziała, kiedy miałaby spodziewać się wydania decyzji przez organ drugiej instancji. O istnieniu w obrocie prawnym ww. ostatecznej decyzji wymiarowej Skarżąca dowiedziała się w dniu 16 kwietnia 2018 r. w związku z doręczeniem [...] B. spółka z o.o. (pozwana) pozwu o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną przeniesienia zorganizowanej części przedsiębiorstwa Skarżącej na rzecz pozwanej w związku z roszczeniem powoda (Skarbu Państwa reprezentowanego przez Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S.) wynikającym z niezaskarżonej ostatecznej decyzji wymiarowej wydanej wobec Skarżącej. Wyciąg z pozwu stanowi załącznik nr 4 do przedmiotowego pisma. W tym samym dniu Skarżąca skontaktowała się z pełnomocnikiem w celu ustalenia, czy i kiedy została mu doręczona ww. decyzja ostateczna. Po powołaniu się na wiadomość e-mail z dnia 20 czerwca 2017 r. pełnomocnik skontaktował się z informatykiem w celu potwierdzenia, iż wiadomość ta została doręczona Skarżącej. Z odpowiedzi informatyka z dnia 16 kwietnia 2018 r. (stanowiącej załącznik nr 3 do wniosku) wynika, iż skrzynki pocztowe Skarżącej nie działały w momencie wysyłania ww. wiadomości e-mailowej, w związku z czym wiadomość z decyzją nigdy nie została doręczona na skrzynkę pocztową, która w tym momencie już nie działała. Ponadto, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie instytucji przywrócenia terminu, pełnomocnik stwierdził, że całokształt przytoczonych okoliczności świadczy, iż Skarżąca bez własnej winy nie wniosła skargi do Sądu, gdyż nie wiedziała o istnieniu decyzji z dnia 6 czerwca 2017 r. Brak wiedzy o istnieniu w obrocie decyzji także był niezawiniony na skutek okoliczności niezależnych od Skarżącej. Wobec potwierdzenia okoliczności wskazanych w niniejszym wniosku załączonymi dokumentami, brak winy należy uznać za co najmniej uprawdopodobniony. Na koniec Skarżąca podniosła, że w związku z tym, iż wniosek został złożony w dniu 20 kwietnia 2018 r., a Skarżąca uzyskała informację o wydaniu i doręczeniu ww. decyzji w dniu 16 kwietnia 2018 r. to zachowany został 7-dniowy termin do wniesienia wniosku. Do wniosku dołączyła skargę z dnia 20 kwietnia 2018 r. Organ odwoławczy w piśmie procesowym z dnia 16 maja 2018 r. odnosząc się do wniosku Skarżącej, wskazał, że bezsprzeczny w sprawie jest fakt, że pełnomocnik strony uchybił terminowi do wniesienia skargi. Następnie powołał się na uregulowania zawarte w art. 86 – 87 p.p.s.a. Organ zaznaczył, że przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożony został po upływie blisko ośmiu miesięcy od dnia upływu terminu do złożenia skargi. W ocenie organu odwoławczego pełnomocnik Spółki we wniosku nie uprawdopodobnił braku winy strony w uchybieniu terminu. Wskazywana we wniosku przyczyna nie może być uznana za obiektywną przeszkodę uniemożliwiającą wniesienie skargi w terminie. W rozpatrywanej sprawie profesjonalny pełnomocnik nie podjął żadnych czynności mających na celu zabezpieczenie, a tym samym upewnienie się czy dotarła informacja do jej mocodawcy w kwestii wydania przez organ odwoławczy ostatecznego rozstrzygnięcia. Na pełnomocniku ciąży obowiązek takiego zorganizowania swojej pracy, w tym formy i sposobu kontaktowania się, aby w sposób właściwy dbać o interes strony (mocodawcy). Zdaniem organu powoływane okoliczności nie świadczą o dochowaniu staranności, jakiej się wymaga od podmiotu profesjonalnie świadczącego pomoc prawną. Bezsporne jest, że w prowadzonym przez organ postępowaniu Spółka reprezentowana była przez pełnomocnika, któremu w dniu 19 czerwca 2017 r. została doręczona ww. decyzja. W konsekwencji wskazywana okoliczność nieotrzymania e-maila od pełnomocnika, którym w załączeniu miała być przekazana decyzja organu, nie uprawdopodabnia w wystarczającym stopniu twierdzenia, że w terminie do złożenia skargi do Sądu Skarżąca nie była w stanie wnieść tego środka zaskarżenia przy zachowaniu należytej dbałości o własne interesy, jakiej oczekuje się od strony postępowania. Zatem nie uprawdopodobniono, aby uchybienie terminu do dokonania ww. czynności procesowej nastąpiło bez jej winy. Na równi z zawinionym działaniem strony traktowane jest bowiem zawinienie działającego w jej imieniu pełnomocnika i w związku z tym strona postępowania działająca przez pełnomocnika ponosi wszelkie negatywne konsekwencje jego zaniedbań. Organ wskazał również, że uwzględniając wskazane zasady przekazywania dokumentów, strona posiadała wiedzę o zawiadomieniu organu odwoławczego (pismo z dnia 5 kwietnia 2017 r. wraz z potwierdzeniem jego odbioru) w sprawie wyznaczenia stronie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Zatem już w tym momencie pełnomocnik Strony mógł przypuszczać, że proces zbierania materiału w sprawie zmierza ku końcowi. Istotne jest przy tym, że pełnomocnik nie skorzystał z przysługującego w tym zakresie prawa, a więc również uznał, że ww. proces został zakończony. W efekcie, mógł, a nawet powinien podzielić się tymi informacjami ze swoim mocodawcą. W tym miejscu, z uwagi na podniesiony przez stronę we wniosku z dnia 20.04.2018 r. argument, że ze względu na toczące się od 2014 r. postępowanie nie wiedziała, kiedy mogłaby spodziewać się wydania decyzji przez organ odwoławczy. Organ zaznaczył, że postępowanie drugoinstancyjne zostało zainicjowane odwołaniem Spółki z dnia 21 września 2016 r., przekazanym wraz z aktami sprawy i stanowiskiem organu pierwszej instancji do organu odwoławczego w dniu 6 października 2016 r. Ponadto na bieżąco informowano pełnomocnika strony o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy (postanowienia odpowiednio z dnia: 5.12.2016 r., 2.02.2017 r. i 4.04.2017 r.). Organ wskazał również, iż sama adnotacja J. B., na załączonym do wniosku wyciągu z pozwu Skarbu Państwa, o otrzymaniu odpisu pozwu w dniu 16.04.2018 r., nie jest wystarczająca dla udowodnienia powzięcia przez stronę informacji o wydaniu przez organ decyzji ostatecznej. Organ zaznaczył także, że Skarżąca nie udowodniła istnienia podawanej przyczyny tzw. domain hijacking, z powodu której nie dotarł do niej e-mail z informacją pełnomocnika o wydanej decyzji. Na koniec organ odwoławczy wskazał, że w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminowi, określonemu w art. 53 § 1 p.p.s.a. Ww. decyzja z dnia 6 czerwca 2017 r., została doręczona pełnomocnikowi w dniu 19 czerwca 2017 r. Termin do wniesienia skargi upływał w dniu 19 lipca 2017 r. W decyzji zawarto pouczenie, iż stronie, w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji, przysługuje prawo do wniesienia skargi do sądu za pośrednictwem organu odwoławczego. W dniu 20 kwietnia 2018 r. (data nadania w urzędzie pocztowym we W.) pełnomocnik strony wniósł na ww. decyzję skargę za pośrednictwem organu odwoławczego. Mając powyższe na uwadze, organ uznał, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu. W tym stanie rzeczy organ II instancji wniósł o odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: W ocenie Sądu wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestią bezsporną w rozpoznawanej sprawie jest, że Skarżąca nie zachowała 30-dniowego terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a. Na mocy tego przepisu skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W myśl art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Z powyższej regulacji prawnej wynika, że warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie następujących przesłanek: - złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu; - wniosek należy złożyć w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; - jednocześnie z wniesieniem wniosku należy dopełnić czynności, dla której wyznaczony był termin; - strona powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności sąd bada czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym przez ustawodawcę siedmiodniowym terminie. Termin ten liczy się od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W rozpoznawanej sprawie przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 16 kwietnia 2015 r. (data uzyskania informacji o wydaniu zaskarżonej decyzji w związku z otrzymaniem przez Skarżącą pozwu Skarbu Państwa), a zatem od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wobec tego termin, określony w art. 87 § 1 p.p.s.a., upłynął w dniu 23 kwietnia 2018 r., a Strona skarżąca nadając wniosek na poczcie w dniu 20 kwietnia 2018 r., dochowała terminu do jego wniesienia. Spełniła też warunek równoczesnego dokonania czynności, której termin został uchybiony, tj. wniosła skargę do sądu za pośrednictwem organu. Rozważenia wymaga wypełnienie przesłanki dotyczącej uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy Strony skarżącej w uchybieniu terminu. Zgodnie z przytoczonym unormowaniem, brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną przesłankę przywrócenia terminu, przy czym brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Ocena braku winy pozostaje w gestii sądu, który dokonuje oceny, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i która dołożyła wszelkich starań, aby uniknąć negatywnych konsekwencji niedochowania terminów procesowych. W ocenie Sądu wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem po przeprowadzeniu analizy wniosku, Sąd stwierdził, że Strona nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu. Zauważyć należy, że w doktrynie wskazuje się, iż rola pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bardzo istotna, bowiem ustanowiony pełnomocnik nabywa uprawnienie do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy (por. J. Drachal i współautorzy, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, C.H. BECK, Warszawa 2013, s. 207). Zatem na równi z zawinionym działaniem strony traktowane jest zawinienie działającego w jej imieniu pełnomocnika i w związku z tym strona postępowania działająca przez pełnomocnika ponosi wszelkie negatywne konsekwencje jego zaniedbań. Nie tylko więc wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. W konsekwencji powoływane przez pełnomocnika Skarżącej okoliczności uzasadniające - jego zdaniem - przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nie zasługują na uwzględnienie. Jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu, należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. W orzecznictwie podkreśla się, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw skutkują odmową przywrócenia terminu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA/Wr 1329/01). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko wówczas, gdy pełnomocnik skarżącego dołożył wszelkiej należytej staranności, aby dokonać czynności procesowej. Brak wniesienia skargi w terminie w niniejszej sprawie, wskazuje w sposób jednoznaczny na niedochowanie przez pełnomocnika Skarżącej ciążącego na nim obowiązku należytego dbania o interesy jego mocodawcy, który to mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika. Zauważyć należy, że decyzja ostateczna została prawidłowo doręczona, działającemu w imieniu Skarżącej, profesjonalnemu pełnomocnikowi. Sama okoliczność, że pełnomocnik Skarżącej nie przesłał drogą e-mailową skanu decyzji ostatecznej z powodu rzekomego domain hijacking, co – zdaniem Skarżącej - skutkowało tym, że Spółka nie wiedziała o wydaniu przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia, nie stanowi wystarczającej przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że Strona w żaden sposób nie wykazała, że domain hijacking faktycznie miał miejsce. Nie przedłożyła na tę okoliczność żadnych, stosownych dokumentów. Za taki dokument nie można bowiem uznać załączonej do wniosku kserokopii e-maila wysłanego przez J. T. dopiero w dniu 16 kwietnia 2018 r. W e-mailu wskazano, że: "Serwer pocztowy zwrócił Wam maila bo nie istnieje serwer pocztowy obsługujący domenę [...].pl Nie ma takiego adresu (mimo, że wcześniej mógł być na co wskazuje Twoja informacja) mailowego. Może go nie być z różnych powodów. Mógł zostać nieopłacony i nieprzedłużony serwer pocztowy dla domeny [...].pl, mogła zostać skasowana skrzynka pocztowa, itd. Fakt jest jeden – mail nie dotarł na pewno na adres naukowy, gdyż go nie ma". Podkreślić należy, że z treści tego pisma nie wynika jaki e-mail został zwrócony przez serwer pocztowy, nie wiadomo do kogo konkretnie został skierowany i w jakiej sprawie. Ponadto, data wysłania ww. e-maila, tj.: "16 kwietnia 2018 15:06", wskazuje, że pełnomocnik dopiero po upływie kilku miesięcy zainteresował się wysyłką swojej korespondencji e-mailowej. Okoliczność ta dowodzi braku zachowania przez profesjonalnego pełnomocnika należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Zaznaczyć należy, że decyzja ostateczna, którą organ doręczył pełnomocnikowi zawierała stosowne pouczenie w zakresie terminu i sposobu wniesienia środka zaskarżenia, a profesjonalny pełnomocnik znał konsekwencje związane ze złożeniem skargi do sądu z uchybieniem terminu. Zauważyć należy, że doradca podatkowy – jako profesjonalny pełnomocnik – powinien zadbać o to, aby informację o doręczeniu pełnomocnikowi decyzji ostatecznej przekazać do Skarżącej, ponadto powinien się upewnić czy wiadomość faktycznie dotarła do mocodawcy. W tym celu przesyłając e-mailem tę informację, powinien skorzystać z funkcji "żądaj potwierdzenia dostarczenia e-maila". Mógł również telefonicznie sprawdzić czy Spółka otrzymała stosowny e-mail. Ponadto, mógł zwrócić się do Skarżącej na piśmie (przesyłając korespondencję listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). Ponownie podkreślić trzeba, że informatyk J. T. udzielił odpowiedzi dopiero w dniu 16 kwietnia 2018 r., z tego wynika, że dopiero po upływie ponad 9 miesięcy pełnomocnik uzyskał informację o losach korespondencji e-mailowej. Według Sądu nie budzi wątpliwości, że pełnomocnik był zobowiązany odpowiednio zorganizować pracę kancelarii, aby zapewnić skuteczny i prawidłowy kontakt z mocodawcą. W ocenie Sądu pełnomocnik nie dochował staranności jakiej wymaga się od podmiotu profesjonalnie świadczącego pomoc prawną. Mając na uwadze powyższe uwagi dotyczące ponoszenia przez Stronę konsekwencji działania jej pełnomocnika, stwierdzić należy, że Skarżąca nie uprawdopodobniła, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Należy zgodzić się z organem, że nie jest wiarygodne twierdzenie Skarżącej, iż z uwagi na prowadzenie postępowania przez organ od 2004 roku, nie wiedziała kiedy może spodziewać się doręczenia decyzji ostatecznej. Jak słusznie zauważył organ, pełnomocnik został zawiadomiony przez organ pismem z dnia 5 kwietnia 2017 r. o wyznaczeniu stronie 7-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Zatem już w dniu doręczenia ww. zawiadomienia pełnomocnik miał informację, że postępowanie podatkowe wkrótce zostanie zakończone i mógł spodziewać się wydania przez organ decyzji. Ponadto w toku postępowania organ systematycznie informował pełnomocnika Spółki o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, tj. postanowieniami z dnia 5 grudnia 2016 r., 2 lutego 2017 r. oraz 4 kwietnia 2017 r., co również świadczy o tym, że pełnomocnik był informowany o biegu sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że decyzja została doręczona pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 19 kwietnia 2017 r. Zatem 30-dniowy termin na wniesienie skargi upłynął w dniu 19 lipca 2017 r. Skoro Skarżąca wniosła skargę dopiero w dniu 20 kwietnia 2018 r. (data nadania pisma procesowego na poczcie), to jest oczywiste, że uczyniła to z uchybieniem terminu. Podsumowując powyższe rozważania, Sąd stwierdza, że powoływane przez Skarżącą w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wobec tego, Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 87 § 1 - § 4 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło