I SA/Sz 646/18

PostanowienieWSA w Szczecinie2018-11-20

Skład orzekający: Sędzia WSA Marzena Kowalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na indywidualną interpretację podatkową powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku doręczenia pisma pracownikowi skarżącego, który nie był do tego upoważniony, a skarżący opierał się na dacie wskazanej przez tego pracownika do obliczenia terminu wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie pisma pod adres prowadzonej działalności gospodarczej pracownikowi, który podjął się oddania pisma adresatowi, jest skuteczne. Skarżący, jako przedsiębiorca, ponosi odpowiedzialność za organizację odbioru korespondencji i działania swoich pracowników. Oczekiwanie na ostatni dzień terminu, wyliczonego na podstawie wątpliwych i znanych skarżącemu przesłanek, świadczy o istotnym niedbalstwie.
Stan faktyczny
Skarżący E. Z. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na indywidualną interpretację podatkową, twierdząc, że skargę wniósł z uchybieniem terminu z powodu nieuprawnionego doręczenia interpretacji jego pracownikowi. Skarżący twierdził, że otrzymał interpretację od pracownika dopiero po powrocie z delegacji, a następnie obliczył termin wniesienia skargi opierając się na dacie wskazanej przez pracownika. Sąd odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marzena Kowalewska po rozpoznaniu w dniu [...] r. na posiedzeniu niejawnym wniosku E. Z. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na indywidualną interpretację z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] w przedmiocie zastosowania przepisów prawa podatkowego p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia [...] r. sygn. akt I SA/Sz [...] (doręczonym Skarżącemu w dniu [...] r.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę E. Z. na opisaną wyżej interpretację indywidualną. Skarżący złożył w piśmie z dnia [...] r. (data nadania) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że skargę na interpretację wysłał do Sądu dopiero w dniu [...] r., ponieważ interpretację otrzymał do rąk własnych w dniu [...] r. (odbiór listu u listonosza pokwitował pracownik Skarżącego), pracownik Skarżącego "potwierdził" tę datę doręczenia. Skarżący wyjaśnił, że w dniu [...] r. nie przebywał pod adresem na korespondencję z uwagi na czynności służbowe (montaż [...]). W dniu [...] r. po otrzymaniu korespondencji, wpisał tę datę na otrzymanej interpretacji i był przekonany, że 30 dniowy termin do jej nadania upływał w dniu [...] r. Dalej wskazał Skarżący, że do odbioru korespondencji doszło prawdopodobnie przez nieuwagę listonosza, ponieważ on sam nie upoważniał "nikogo z pracowników" do odbioru pism adresowanych do niego osobiście, tj. pism, które nie są w żaden sposób zaadresowane jako dotyczące jego działalności gospodarczej. Wyjaśnił dalej, że z uwagi na to, iż jest po rozwodzie, musiał wskazać bardzo pewny adres do korespondencji i dlatego wybrał adres biura "trzyosobowej" działalności przy ul. [...] – I w K.. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby pracownik odebrał list skierowany osobiście do Skarżącego. Skarżący nie przypuszczał, że listonosz, zamiast zostawić awizo, doręczył je pracownikowi, który nie ma do tego żadnych uprawnień. Ponieważ w dniu [...] r. nie był w biurze lecz przy montażu okien, dopiero [...] r. dostał od pracownika "list z interpretacją" i został przy tym poinformowany: "właśnie odebrałem". Skarżący wskazał, że pracownik otrzymał upomnienie; jego działalnie określił jako zuchwałe, również z tego powodu, że w dniu [...] r. był "na miejscu". Skarżący wyjaśnił, że był pewien, że list odebrał pracownik w dniu [...] r., a nie [...] r. Skarżący podkreślił, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, którą wysłał do Sądu w dniu [...] r. uzasadnia tym, że przesyłkę zawierającą zaskarżoną interpretację otrzymał, bez jego winy, dopiero w dniu [...] r. Do wniosku dołączył: zaskarżoną interpretację z odręczną adnotacją "[...] r."; potwierdzenie nadania przesyłki poleconej do Sądu w dniu [...] r.; pismo Sądu z dnia [...] r. przekazujące skargę Skarżącego z dnia [...] r. wraz z jej odpisem Dyrektorowi Krajowej Informacji Skarbowej [...], celem udzielenia odpowiedzi na skargę i nadesłania akt administracyjnych I i II instancji w terminie 30 dni stosownie do art. 54 §2 p.p.s.a. Dodatkowo Skarżący podniósł, że ww. pismo Sądu z dnia [...] r. o przekazaniu skargi organowi, upewniło go, że postępował prawidłowo oraz że nie ma żadnych błędów z jego strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje. W ocenie Sądu wniosek Skarżącego nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "p.p.s.a."), uchybiony termin, w tym również do wniesienia skargi, należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu. Oznacza to, iż strona nie jest zobowiązana w postępowaniu o przywrócenie terminu do udowodnienia braku swej winy, wystarczy bowiem, że uprawdopodobni powyższą okoliczność. Z powyższych względów Sąd zobowiązany był rozważyć, czy argumenty Skarżącego uprawdopodobniają, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Sąd rozpatrujący tego rodzaju sprawy korzysta zatem z wiedzy prawniczej, ale i doświadczenia życiowego pozwalającego ocenić na gruncie konkretnego stanu sprawy przesłanki przemawiające za przywróceniem terminu lub jego odmową. Nie można jednocześnie tracić z pola widzenia, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest - co do zasady - możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na wstępie wyjaśnić należy, że okoliczność uchybienia terminowi do wniesienia skargi została stwierdzona prawomocnym postanowieniem Sądu z dnia 18 września 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 646/18. Wprawdzie Sąd omyłkowo wskazał w uzasadnieniu postanowienia, że skarga została wniesiona przez Skarżącego za pośrednictwem organu, jednak bezsporne jest, co jest istotne w sprawie, że zaskarżona interpretacja została doręczona Skarżącemu w dniu [...] r. a skarga została wniesiona z uchybieniem 30 dniowego terminu - Skarżący wniósł skargę bezpośrednio do Sądu dopiero w dniu [...] r.; skarga Skarżącego, została przekazana przez Sąd do organu w dniu [...] r. (data nadania) i wpłynęła do organu w dniu [...] r. Przy czym podkreślenia wymaga, że Skarżący został pouczony w zaskarżonej interpretacji o prawidłowym trybie wnoszenia skargi do sądu na interpretację indywidualną. Zdaniem Sądu, przedstawione we wniosku okoliczności nie uprawdopodabniają, iż do uchybienia terminu do wniesienia skargi doszło bez winy Skarżącego. Skarżący, uzasadniając wniosek powoływał się na nieuprawnione doręczenie przez listonosza zaskarżonej interpretacji pracownikowi Skarżącego, znajdującemu się pod wskazanym adresem do korespondencji: [...] w K.. W niniejszej sprawie, zgodnie ze wskazaniem skarżącego, przesyłka zawierająca zaskarżoną interpretację została doręczona na ww. adres do korespondencji, w którym znajduje się miejsce wykonywania działalności gospodarczej skarżącego prowadzonej pod firmą: [...]", który to adres jest również adresem do doręczeń dla Skarżącego jako przedsiębiorcy (dane z Centralnej Ewidencji i Informacji o działalności gospodarczej). Stosownie do art. 148 § 1 ustawy z dnia [...] r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2018 r. poz. 800 ze zm., dalej: O.p.), pisma doręcza się osobom fizycznym pod adresem miejsca ich zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju. W stanie prawnym przed [...] r. O.p. nie używała pojęcia adresu do doręczeń. W literaturze, z uwagi na zasadę szybkości postępowania, postulowano natomiast dopuszczenie skutecznego doręczania pism na adres do doręczeń wskazany przez adresata. Adresat, wskazując organowi podatkowemu adres do doręczeń, powinien liczyć się z konsekwencjami, jakie mogą wiązać się z tym sposobem doręczania pism. Wskazanie adresu do doręczeń nie pozbawia organu podatkowego możliwości doręczania pisma osobie fizycznej pod adresem miejsca zamieszkania. Możliwość wskazania adresu do doręczeń uelastycznia czynności doręczania pism. Może to być istotne udogodnienie zwłaszcza dla adresata. Doręczanie pism "pod adresem do doręczeń" nie powinno być wykorzystywane w celu manipulowania przez adresata przebiegiem postępowania podatkowego. Dlatego też w przypadku nieudanej próby doręczenia pod adresem doręczeń w kraju mogą mieć zastosowanie próby doręczenia określone w art. 149 i 150 O.p. Ustawa nie wymaga, żeby adresat mieszkał pod adresem do doręczeń. Co więcej, może się okazać, że pod adresem do doręczeń w ogóle nikt nie mieszka, gdyż jest to np. adres, pod którym prowadzona jest wyłącznie działalność gospodarcza (komentarz do art.148 O.p., P. P., stan prawny [...] r. wyd. Lex). Stosownie do art. 148 § 2 pkt 2 O.p. pisma osobom fizycznym mogą być także doręczane: 1) w siedzibie organu podatkowego; 2) w miejscu zatrudnienia lub prowadzenia działalności przez adresata - adresatowi lub osobie upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji. Jak wynika z akt sprawy, przesyłkę zaadresowaną do E. Z. pod wskazany przez niego adres do korespondencji będący miejscem prowadzenia działalności gospodarczej odebrał jego pracownik, dysponujący pieczęcią Skarżącego: [...] E. Z., który podjął się oddania pisma adresatowi. Należy w tym miejscu wskazać, że w momencie odbioru korespondencji nie ma znaczenia jaki konkretnie zakres upoważnień przewidziano dla pracownika przedsiębiorcy (skarżącego), skoro był w miejscu prowadzenia działalności, pod wskazanym przez Skarżącego adresem, adresat był nieobecny, a pracownik podjął się oddania pisma adresatowi i nie oświadczył doręczającemu, że nie jest upoważniony do przyjmowania przesyłek zaadresowanych do E. Z.. Domniemywać należy, iż pracownik dysponujący pieczęcią Skarżącego i potwierdzający odbiór korespondencji jest osobą upoważnioną do odbioru pism. Skoro Skarżący dopuścił możliwość odbioru korespondencji związanej ze sprawami prywatnymi w miejscu stanowiącym jednocześnie miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, to ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania pracowników w zakresie odbioru i przekazywania adresowanej do Skarżącego korespondencji. W klauzuli należytej staranności, która jest punktem odniesienia dla oceny braku winy, o którym mowa w przywołanym wyżej art. 86 §1 p.p.s.a. niewątpliwie mieści się odpowiednia organizacja odbioru korespondencji, gdyż w sytuacji złożenia do organu wniosku o udzielenie indywidualnej interpretacji, Skarżący, będący przedsiębiorcą powinien liczyć się z otrzymywaniem korespondencji od organu. Sprawy wewnętrznej organizacji prowadzonej działalności gospodarczej w żadnym wypadku nie mogą być podstawą do uznania, iż zaistniałe z powodu tej organizacji uchybienie terminu do dokonania określonej czynności procesowej było niezawinione. Skarżący, jako przedsiębiorca, odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym, w zakresie upoważnienia właściwej osoby do odbioru przesyłek oraz wewnętrznego obiegu i właściwego nadzoru nadsyłanej do firmy korespondencji. Skoro Skarżący dopuścił możliwość odbioru "prywatnej" korespondencji w miejscu stanowiącym miejsce prowadzenia działalności, nie zastrzegając dostatecznie wyraźnie i skutecznie braku upoważnienia do odbioru kierowanej do niego "prywatnej" korespondencji, to ponosi on odpowiedzialność również za działania i zaniechania pracownika w zakresie odbioru i przekazywania adresowanej do Skarżącego korespondencji. Nawet jednak gdyby uznać - tak jak oczekiwał tego Skarżący - że odbierający pismo nie był do tego umocowany, to tym bardziej Skarżący w zawiniony sposób by się zachował przyjmując "na wiarę" prawdziwość daty odbioru wskazanej przez takiego pracownika. Posiadanie przez niego przecież wiedzy, że tego typu czynności nie powinien on w ogóle dokonać z ramienia Skarżącego, w sposób naturalny wymagało od niego ostrożnościowego, a więc wynikającego z reguł należytej staranności, podejścia do stanu przez niego wskazanego (przekazanej ustnie informacji o dacie odbioru przesyłki), a nie jednoczesnego traktowania tego co on uczynił (ponoć bez umocowania) za miarodajny punkt odniesienia do wyliczenia ostatniego dnia terminu umożliwiającego wniesienie skargi. Dodać można i to, że każdy z 30 dni przewidzianych do wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na interpretację indywidualną jest prawnie jednakowo dopuszczalny i nie wolno czynić stronie zarzutu z tego tytułu, iż składa skargę przykładowo w ostatniej chwili korzystając z ostatniego dnia terminu, zamiast z dni wcześniejszych. Niemniej jednak w sytuacji, gdy ustaleniu początkowego dnia biegu takiego terminu towarzyszą pewne nietypowe okoliczności znane stronie skarżącej (w tej sprawie Skarżący twierdził, że nieuprawniony pracownik odebrał przesyłkę), to oczekiwanie na ostatni dzień tak niepewnie wyliczonego terminu świadczy o istotnym niedbalstwie. Tym samym przeczy brakowi winy w uchybieniu - wyliczonego na wątpliwych i zarazem znanych przesłankach – terminu (por. postanowienie NSA z dnia 29 października 2018 r. sygn. akt I FZ 275/18, dostępne w internetowej bazie orzeczeń: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższych okoliczności należało na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzec jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło