I SA/Sz 949/11

WyrokWSA w Szczecinie2012-02-16

Skład orzekający: Zygmunt Chorzępa, Marzena Kowalewska, Anna Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty zgłoszone w postępowaniu egzekucyjnym dotyczące nieistnienia obowiązku oraz błędu co do osoby zobowiązanego, oparte na wadliwości zawiadomień o nieopłaconym postoju, są uzasadnione?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarzuty skarżącego dotyczące nieistnienia obowiązku i błędu co do osoby zobowiązanego nie są uzasadnione. Wady zawiadomień o nieopłaconym postoju, takie jak użycie skróconej nazwy ulicy czy brak numeru posesji, nie podważają skutecznie faktu nieuiszczenia opłaty parkingowej, zwłaszcza gdy organy prawidłowo ustaliły, że obowiązek ten wynika z przepisów prawa i uchwał lokalnych. Właściciel pojazdu jest zasadniczo zobowiązany do uiszczenia opłaty, chyba że udowodni jej nieistnienie lub błąd co do osoby zobowiązanego, czego skarżący nie wykazał w sposób wystarczający.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta S. o uznaniu za nieuzasadnione zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym i odmowie umorzenia tego postępowania. Zarzuty dotyczyły nieistnienia obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania w dniach 5 i 11 stycznia 2005 r. oraz błędu co do osoby zobowiązanego. Skarżący kwestionował prawidłowość zawiadomień o nieopłaconym postoju, wskazując na nieistniejącą ulicę oraz niepewność co do faktycznego miejsca postoju i osoby korzystającej z pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Chorzępa (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Marzena Kowalewska,, Sędzia WSA Anna Sokołowska, Protokolant Gabriela Porzezińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 lutego 2012 r. sprawy ze skargi T. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 września 2011 r. nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione oraz odmowa umorzenia tego postępowania oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia [...] r. znak: [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie uznania za nieuzasadnione zarzutów zgłoszonych przez T.M. w prowadzonym wobec niego postępowaniu egzekucyjnym oraz odmowy umorzenia tego postępowania. Z ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy wynika, że Prezydent Miasta S. występując w podwójnej roli wierzyciela i organu egzekucyjnego, po uprzednim doręczeniu T.M., zwanego dalej zobowiązanym, upomnienia nr UP[...] , wystawił w dniu 26 maja 2010 r. tytuł wykonawczy nr[...] , obejmujący należności z tytułu opłaty dodatkowej za nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania, pojazdu marki O. nr rejestracyjny[...] , w kwocie [...]zł wraz z kosztami upomnienia w kwocie [...] zł, który to postój miał miejsce w dniach 5 i 11 stycznia 2005 r. Następnie organ ten dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego, doprowadzając do ściągnięcia należności w trybie egzekucyjnym. Zobowiązany, korzystając z uprawnień przewidzianych w art. 33 pkt 1 i 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), dalej w skrócie u.p.e.a., w dniu 30 sierpnia 2010 r. wniósł do organu egzekucyjnego zarzuty. Odnośnie do zarzutu nieistnienia obowiązku objętego tytułem wykonawczym wskazał, że wystawione przez inspektorów SPP zawiadomienia dotyczą ulic S., które nie były objęte obowiązkiem uiszczenia opłaty za parkowanie. Powyższe, zobowiązany wyprowadził z treści uchwały Rady Miasta S. z dnia 1 grudnia 2003 r. nr XIII/269/03 oraz uchwały z dnia 22 listopada 2004 r. nr XXIX/574/04 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych Miasta S. oraz sposobu ich pobierania, które to uchwały wierzyciel wskazał w tytule wykonawczym. I tak, odnośnie do opłaty za parkowanie w dniu 5 stycznia 2005 r. zobowiązany wskazał, że w S. nie ma ulicy o nazwie "W.", która została wskazana w tymże zawiadomieniu, zaś zgodnie z treścią wskazanych uchwał, w dacie powstania obowiązku, tj. w dniu 11 stycznia 2005 r., strefa płatnego parkowania obejmowała tylko określony odcinek ul. H. P.. Ponieważ w zawiadomieniu z tej daty nie wskazano numeru posesji, przy której miało nastąpić parkowanie zobowiązany uznał, że dokument ten nie dowodzi w sposób dostateczny, iż rzeczywiście pojazd został zaparkowany w strefie płatnego parkowania. Wskazane wady zawiadomień o nieopłaconym postoju, zdaniem zobowiązanego, podważają wiarygodność stwierdzenia parkowania pojazdu w tych miejscach i uzasadniają zwrot wyegzekwowanej należności, a także umorzenie postępowania egzekucyjnego. Ponadto zobowiązany podniósł zarzut błędu co do osoby zobowiązanego wskazując, że w dacie wskazanej w zawiadomieniach, użytkownikiem pojazdu był A.M., zamieszkały obecnie w N. w miejscowości S. przy ul. [...] Pismem z dnia 8 września 2010 r. Prezydent Miasta S. wezwał zobowiązanego do nadesłania oświadczenia A.M., bądź innego dokumentu potwierdzającego fakt użytkowania przez niego pojazdu zobowiązanego w dniach 5 i 11 stycznia 2005 r., którego to obowiązku ostatecznie zobowiązany nie wypełnił. Prezydent Miasta S. w dniu 3 grudnia 2010 r. wydał postanowienie o uznaniu zarzutu nieistnienia obowiązku i błędu co do osoby zobowiązanego za nieuzasadnione. Organ przyjął, że obowiązek zapłaty opłaty parkingowej powstaje z mocy prawa, tj. wynika z art. 13 ust. 1 i art. 13 f ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j.: Dz. U z 2004 r. Nr 204, poz. 2086 ze zm.), zwanej dalej ustawą o drogach publicznych, oraz powołanych w tytule wykonawczym aktów prawa miejscowego. Następnie organ ten uznał, że użycie przez inspektora SPP skróconej nazwy "W." zamiast "Ś. W.", wobec braku w S. innej ulicy o nazwie "W", nie pozostawia wątpliwości co do faktu, iż zawiadomienie obejmuje tylko i wyłącznie kontrolowaną strefę płatnego parkowania. Odnośnie zarzutu nie wskazania numeru posesji przy ul. H. P., w dniu postoju pojazdu zobowiązanego, wierzyciel wyjaśnił, że obecność pojazdu należącego do zobowiązanego została stwierdzona w strefie płatnego parkowania, której granice wyznaczone zostały znakami [...] początek strefy i [...] koniec strefy, przez wykonujących swoje obowiązki inspektorów SPP, co wyklucza ewentualna pomyłkę, bądź świadome działanie na niekorzyść zobowiązanego. W zakresie zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego organ podał, że w okresie wskazanym w upomnieniu, zobowiązany był właścicielem pojazdu i pomimo wezwania organu nie przedstawił dowodów (oświadczenia lub innych dokumentów) na okoliczność korzystania przez A.M. w tym okresie z ww. pojazdu. Wierzyciel uznał, że nie ma obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia korzystającego z dróg publicznych poprzez zaparkowanie pojazdu. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem zobowiązany wniósł zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wskazało, że kwestionowane przez zobowiązanego zawiadomienia zostały wystawione przez inspektorów SPP wraz z podaniem ich numeru służbowego i podpisem, i że dowodzą tego, iż we wskazanych dniach odnotowali obecność samochodu zobowiązanego w strefie płatnego parkowania, bez wymaganej opłaty. Brak natomiast pełnej nazwy ulicy, zdaniem Kolegium, nie budzi wątpliwości co do tego, że postój ten dotyczył ul. Ś. W. Kolegium nie dało również wiary twierdzeniom zobowiązanego, że we wskazanym okresie z pojazdu korzystała inna osoba. Wskazanie jako użytkownika pojazdu osoby zamieszkałej poza granicami kraju, jak podało Kolegium, jest powszechną praktyką zobowiązanych, którzy nie usiłują dostatecznie uprawdopodobnić, iż nie korzystali z pojazdu w określonym dniu. Kolegium dodało, że przyjęta obecnie praktyka fotografowania przez inspektorów nieopłaconych miejsc postoju, aczkolwiek nie jest obowiązkiem wynikającym z przepisów prawa, nie pozbawia mocy dowodowej dotychczasowych zawiadomień, sporządzonych na odpowiednim formularzu. Polemizując z rozstrzygnięciem organów obu instancji T.M., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. skargę, w której zarzucił naruszenie: - przepisów prawa procesowego, tj: art. 7, art. 8, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej w skrócie K.p.a., poprzez nieudowodnienie przez organy faktu postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania, pominięcie dowodu w postaci przesłuchania inspektorów SPP, - przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13b ust. 1, 3, 4 i 5 oraz art. 13f ustawy o drogach publicznych w związku z uchwałą Rady Miasta S. z dnia 1 grudnia 2003 r. nr XIII/269/03 oraz z dnia 22 listopada 2004 r. nr XXIX/574/04 w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych Miasta S. oraz sposobu ich pobierania, poprzez uznanie, że ul. H. P. oraz "ul. W.", należą do strefy płatnego parkowania. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik powtórzył argumentację zawartą w zarzutach i zażaleniu odnośnie do błędów, jakie zawierają zawiadomienia o nieopłaconym postoju, utrzymując tym samym, że w sposób precyzyjny nie ustalono, czy rzeczywiście taki postój we wskazanych dniach miał miejsce. W jego przekonaniu wadliwość tych zawiadomień powoduje, że nie mogły one stanowić dowodu w sprawie, zaś organ nie wyczerpał dostępnych mu środków dowodowych, w celu wyjaśnienia okoliczności postoju pojazdu. W konkluzji skargi, pełnomocnik podniósł fakt zaskarżenia przez Rzecznika Praw Obywatelskich "procedury" umieszczania zawiadomienia o nieopłaconym postoju za wycieraczką samochodu, jako niezgodną z konstytucją. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. uznał, co następuje: Sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia dokonana według kryterium zgodności z prawem i w granicach rozstrzygania Sądu zakreślonych w art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze z. dalej p.p.s.a) nie dostarczyła podstaw do uwzględnienia skargi. Zaskarżone postanowienie wydane zostało w postępowaniu egzekucyjnym, a zatem w pierwszej kolejności Sąd zbadał zgodność tego postanowienia z przepisami powołanej na wstępie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, dotyczącymi właściwości organów i trybu egzekucji należności pieniężnych i w tym zakresie żadnych uchybień nie stwierdził. Z akt sprawy wynika, że skarżący, stosownie do pouczenia zawartego w doręczonym mu tytule wykonawczym, wniósł zarzuty w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego twierdząc, że nie istnieje obowiązek wynikający z tytułu wykonawczego, i że zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. Skarżący stoi na stanowisku, że wyegzekwowana należność dotyczy opłaty nienależnej, gdyż znajdujące się w aktach administracyjnych zawiadomienie z dnia 5 stycznia 2005 r. dotyczy nieistniejącej w S. ulicy "W", nie objętej strefą płatnego parkowania, zaś w przypadku zawiadomienia z dnia 11 stycznia 2005 r. nie ma niepodważalnych dowodów na to, iż pojazd stanowiący jego własność, pozostawał zaparkowany na tym odcinku ul. H. P., która objęta była strefa płatnego parkowania. Ponadto z ostrożności procesowej skarżący wskazał, że w dniach tych użytkownikiem pojazdu była inna osoba - A.M.. W ocenie Sądu, rację mają organy administracyjne twierdząc, że zarzuty te nie są uzasadnione. Obowiązek ponoszenia opłat za parkowanie pojazdu w sferze płatnego parkowania wynika wprost z treści art. 13 ust. 1 cytowanej na wstępie ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którym "korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania". W myśl art. 13b ust. 1 wymienionej ustawy "opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo". Kolejne przepisy art. 13b tej ustawy określają: zasady ustalania strefy płatnego parkowania (ust. 2) i upoważniają radę gminy (miasta) do ustalania takiej strefy (ust. 3) oraz do ustalania wysokości stawek opłaty za parkowanie pojazdów w takiej strefie i do określenia sposobu pobierania tej opłaty (ust. 4 pkt 1 i 3). Ponadto, zgodnie z art. 13f omawianej ustawy, "za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową" (ust. 1), przy czym "Wysokość i sposób jej pobierania określa rada gminy (miasta), lecz jej wysokość nie może przekraczać 50 zł" (ust. 2). W rozpatrywanych przypadku Rada Miasta S. uchwałą z dnia 1 grudnia 2003 nr XIII/269/03 oraz uchwałą z dnia 22 listopada 2004 r. Nr XXIX/576/04 (poz. 29 tytułu wykonawczego) w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych Miasta S. oraz sposobu ich pobierania, wykorzystała upoważnienie zawarte we wskazanych wyżej przepisach ustawy o drogach publicznych. Uchwały te, wydane na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego, są aktem prawa miejscowego i - zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP - są źródłem powszechnie obowiązującego prawa na terenie Miasta S. Przepis ten stanowi bowiem, że "źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego". Nie budzi zatem wątpliwości Sądu, że obowiązek ponoszenia opłat za parkowanie pojazdu w sferze płatnego parkowania wynika wprost z przepisów prawa (podobnie: wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r. sygn. akt FSK 2580/04 niepublikowany, wyrok WSA w S. z dnia 26 lipca 2006 r. sygn. II SA/Sz 534/06 opubl. www.nsa.gov.pl), i że podmiotem tego obowiązku jest korzystający z dróg publicznych. Stwierdzenie to ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż oznacza to, że omawiane przepisy w tym uchwał Rady Miasta S., jako przepisy powszechnie obowiązujące na terenie S., dotyczą każdego, kto parkuje pojazd na terenie wyznaczonej strefy płatnego parkowania. Obowiązek taki powinien być wykonany niezwłocznie po zaistnieniu określonego stanu faktycznego i udokumentowany stosownym biletem (jednorazowym, abonamentem). W tym miejscu, odnosząc się do argumentacji skarżącego wskazać należy, że sporządzone przez inspektora, w razie stwierdzenia nieuiszczenia opłaty za postój "zawiadomienie", którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu, dokumentuje fakt nieuiszczenia opłaty, a zarazem informuje właściciela pojazdu o powstałym obowiązku dokonania opłaty (co jednocześnie implikuje obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej). Zwyczajowe umieszczanie takiej informacji za wycieraczką pojazdu nie gwarantuje rzeczywiście absolutnej pewności, iż korzystający z pojazdu ją otrzyma, jednak żaden przepis prawa nie nakazuje doręczania takiej informacji "za potwierdzeniem odbioru", a zdaniem Sądu, brak takiego właśnie trybu doręczania informacji ("zawiadomienia o nieopłaconym postoju") nie narusza konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich, w tym prawa do obrony (do procesu, do sądu). To właśnie w postępowaniu administracyjnym strona ma możliwość wykazania, że obowiązek uiszczenia opłaty nie istniał. Ponadto wyjaśnić trzeba, że ustawodawca w ustawie o drogach publicznych przewidując możliwość utworzenia strefy płatnego parkowania i stanowiąc o obowiązku uiszczenia opłat powstających z mocy prawa, poza określeniem, że egzekwowanie tego obowiązku w przypadku nie wywiązania się z niego przez zobowiązanego podlega egzekucji administracyjnej, nie przewidział jakiegoś szczególnego trybu dokumentowania faktu postoju pojazdu w strefie bez uiszczenia opłaty. Powyższe rozważania w ocenie Sądu prowadzą do wniosku, że podniesiony przez skarżącego zarzut o niezgodności procedury doręczania zawiadomień, jest nieuzasadniony. Jak pokazało funkcjonowanie strefy płatnego parkowania nie tylko w S., rozmiar lekceważenia tego obowiązku prawnego przez korzystających z dróg objętych strefą okazał się tak powszechny, że z przyczyn praktycznych umieszczenie zawiadomień za wycieraczką szyby pojazdu okazało się na etapie postępowania egzekucyjnego okolicznością powszechnie kwestionowaną przez zobowiązanych. Do powszechnie znanych faktów należało postępowanie kierowców, którzy w początkowym zwłaszcza okresie funkcjonowania strefy zawiadomienia te wyrzucali. W tej sytuacji, aczkolwiek nie wynika to z wymogu prawnego, inspektorzy SPP obecnie fotografują pojazdy zaparkowane w strefie bez uiszczenia opłaty, co niewątpliwie pomniejsza skłonność zobowiązanych do wnoszenia zarzutów przeciwko tytułom wykonawczym. Wcale to jednak nie oznacza, co sugeruje skarżący, że w przypadkach wystawienia tytułów wykonawczych udokumentowanych w odniesieniu do nieopłaconego parkowania wyłącznie zawiadomieniem sporządzanym na odpowiednim formularzu, zarzut nieistnienia obowiązku jest zasadny. Kontrola prawidłowości wnoszenia opłat SPP wykonywana jest przez pracowników Biura SPP - inspektorów, którzy nie są wbrew wywodom skargi, osobami prywatnymi lub przypadkowymi. Inspektorzy wykonują swoje obowiązki posługując się między innymi zawiadomieniami o nieopłaconym postoju w SPP. Posiadając takie dowody, organ I instancji (wierzyciel), uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady logicznego rozumowania, (dokonując tzw. swobodnej oceny dowodów, zgodnie z art. 80 K.p.a.), ma więc podstawy do przyjęcia, że dowody te w sposób wystarczający dokumentują fakty nieuiszczenia przez zobowiązanych opłaty za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania. W ocenie Sądu znajdujące się w aktach 2 kopie zawiadomień z dnia 5 i 11 stycznia 2005 r., sporządzone przez różnych - jak wynika to z odmiennych numerów służbowych i podpisów - inspektorów SPP, wykluczają sugerowaną skargą pomyłkę i pozwalają na stwierdzenie, iż żądana przez wierzyciela należność istniała. Rozpoznając zarzut naruszenia przez organy administracyjne przepisu art. 6, 7 i 80 K.p.a z powodu wskazanych przez skarżącego wad zawiadomień Sąd uznał, że co prawda zawiadomienia te zawierają pewne niedokładności, jednakże pozostają one bez wpływu na dokonaną przez organy, prawidłową ocenę, iż dokumenty te dowodzą nieuiszczenia przez skarżącego należnej opłaty za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania. Rację ma skarżący twierdząc, że w wykazie ulic objętych wskazanymi uchwałami Rady Miasta S. strefą płatnego parkowania, nie objęto "ul. W.". Bezsprzecznie jednak, jak słusznie zauważyły organy administracyjne, wobec braku w S. ulicy o takiej nazwie, a także z uwagi na stosowanie w powszechnej praktyce skróconych nazw ulic (podobnie C.-S., P., K.) – w omawianym przypadku chodzi o nazwę ul. Ś. W., która to ulica zgodnie z treścią powołanych uchwał, należała do strefy płatnego parkowania. Oczywistym jest, że od pracowników organu należy wymagać należytej staranności, jednakże oceniając wskazany w sprawie dowód w postaci zawiadomienia z dnia 5 stycznia 2005 r., należało przyjąć, że nie zachodzi żadne prawdopodobieństwo, iż zawiadomienie to dotyczy innej ulicy, o podobnej nazwie, nie objętej tą strefą. Sąd uznał, że organy administracyjne słusznie przyjęły, iż wykluczona jest również pomyłka w postaci skierowania do skarżącego zawiadomienia odnośnie nieopłaconego postoju przy ul. H. P. w tej części, która strefą tą nie była objęta. Nie budzi wątpliwości Sądu twierdzenie organów, że skoro na każdej z ulic S. granice strefy płatnego parkowania wyznaczone zostały znakami [...] początek strefy i [....] koniec strefy, to inspektorzy SPP, mając w ten sposób czytelnie zakreślony obszar kontroli, działali w granicach prawa. Należy wskazać, że skarżący nie przedstawił żadnego racjonalnego argumentu, pozwalającego na wysnucie podejrzeń wskazujących na możliwość sporządzania omyłkowych zawiadomień przez inspektorów SPP, także w sytuacjach parkowania pojazdu poza strefą płatnego parkowania – nawet gdyby dotyczyło to ulic, które tylko w części objęte są taką strefą. Oznaczałoby to w istocie wystawianie fałszywych dokumentów, co przy uznaniu racjonalności działania skarżącego powinno spowodować powiadomienie organów ścigania o faktach popełniania przez inspektorów SPP czynów zabronionych, i to w tak długim okresie czasu – z akt sprawy nie wynika jednak, aby takie powiadomienia zostały przez skarżącego zgłoszone. Ponadto, w razie stwierdzenia, że sporządzone przez inspektora zawiadomienie nie odpowiada prawdzie – zostało sporządzone w sytuacji parkowania pojazdu poza strefą – racjonalnym działaniem byłoby, przy nakładzie minimum staranności i dbałości o własne interesy skarżącego, niezwłoczne zgłoszenie takiego faktu w biurze SPP, w celu anulowania zawiadomienia. Przy takim niezwłocznym powiadomieniu byłaby także możliwość weryfikacji zawiadomienia poprzez ewentualne przesłuchanie (lub także konfrontację) inspektora, który sporządził zawiadomienie. Takie powiadomienie stanowiłoby więc istotny dowód w postępowaniu egzekucyjnym, który mógłby – przy rozważeniu także innych dowodów – doprowadzić do uwzględnienia zarzutu w tym zakresie. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił jednak takich dowodów, zatem samo ogólnikowe powoływanie się na fakt, iż niektóre ulice wykazywane w przedmiotowych zawiadomieniach tylko w części objęte są strefą płatnego parkowania, nie mogło skutecznie podważyć wiarygodności tych zawiadomień z powodu, np. użycia skróconej nazwy, czy niewskazania numeru posesji, przy której parkowany był pojazd. Zaniechanie tej czynności przez skarżącego a następnie żądanie od organu, po blisko 5 latach, przedstawienia innych dowodów w sprawie, bądź to w postaci fotografii, których to czynności w ubiegłych latach nie wykonywano, bądź przesłuchania w charakterze świadków inspektorów (żądanie takie zgłoszono dopiero na etapie skargi), zdaniem Sądu, należało ocenić jako działania celowe skarżącego, który w ten sposób przerzucił na organy obowiązek udowodnienia okoliczności, a który to obowiązek w równym stopniu obciążał samego skarżącego. Wobec powyższego skarżący, zdaniem Sądu, nie przedstawił przekonującego argumentu uzasadniającego trafność zarzutu naruszenia przez organy przepisów postępowania (art. 6, 7, 80 K.p.a.), który adresowany jest wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia i z tych też powodów zarzut nieistnienia obowiązku objętego tytułem wykonawczym należało uznać za chybiony. Niezasadny jest również zarzut błędu co do osoby zobowiązanego. Zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie, obowiązek jej uiszczenia obciąża - co do zasady - właściciela pojazdu. Właściciel jest bowiem na ogół korzystającym z drogi, chyba że udowodni, że pojazd użyczył innej osobie, a skarżący nie udowodnił wystąpienia takiej sytuacji w niniejszej sprawie. Jak wynika z akt sprawy skarżący nie przedłożył organowi egzekucyjnemu dowodu, z którego wynikałoby, że pojazd ten wcześniej zbył innej osobie albo że został skradziony lub że został użyczony innej osobie. Należy zauważyć, że na osobie, która chce się uchylić od skutków wynikających z prowadzonej przez organ egzekucji administracyjnej, spoczywa obowiązek wykazania okoliczności (dowodów) będących podstawą odstąpienia od egzekucji. Co prawda w rozpoznawanej sprawie skarżący złożył wyjaśnienia i wskazał na osobę, która jego zdaniem korzystała z pojazdu w okresie, za który naliczono opłaty za nieopłacony postój, jednakże pomimo wezwania organu wyjaśnienia te, nie zostały potwierdzone przez wskazaną przez skarżącego osobę – A.M.. W ocenie Sądu udostępnienie pojazdu do używania innej osobie na podstawie umowy cywilnoprawnej nie zwalnia jednak właściciela pojazdu z obowiązków publicznoprawnych związanych z własnością pojazdu, w tym korzystaniem z dróg publicznych. Zatem w sytuacji, gdy stanowiący jego własność pojazd odnotowany został w SPP bez uiszczonej opłaty parkingowej, na właścicielu pojazdu spoczywał obowiązek uiszczenia ww. opłaty dodatkowej, mającej charakter niepodatkowej należności budżetowej o charakterze publicznoprawnym. Odnosząc te uwagi do okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że prawidłowo organy obu instancji uznały skarżącego, będącego właścicielem przedmiotowego pojazdu, za osobę zobowiązaną do uiszczenia opłaty dodatkowej, zatem podniesiony przez skarżącego zarzut błędu co do osoby zobowiązanej należało uznać za niezasadny. W rozpoznawanej sprawie zasadne zatem było sporządzenie przez wierzyciela upomnienia, a następnie wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec skarżącego. W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Sąd nie znalazł zatem podstaw do stwierdzenia, że postanowienie to wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie i dlatego na podstawie art. 151 - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło