I SAB/Sz 216/24
WyrokWSA w Szczecinie2025-02-26
Skład orzekający: Jolanta Kwiecińska, Wiesława Achrymowicz, Bolesław Stachura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność Prezydenta Miasta w udostępnieniu informacji publicznej w terminie przewidzianym ustawą o dostępie do informacji publicznej stanowi podstawę do uwzględnienia skargi na bezczynność?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności polegającej na przekroczeniu ustawowego terminu udostępnienia informacji publicznej, jednak bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ ostatecznie udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącego. Wobec tego skarga na bezczynność została częściowo uwzględniona, a organ zobowiązany do zwrotu kosztów postępowania.Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył w lipcu 2024 r. wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej projektu organizacji ruchu na ulicy w Szczecinie. Organ udostępnił część informacji, lecz nie odpowiedział na wszystkie pytania w terminie ustawowym. Wnioskodawca wielokrotnie ponawiał żądania, wskazując na nieprawidłowości w oznakowaniu drogowym i domagając się jednoznacznych odpowiedzi. Organ ostatecznie udzielił odpowiedzi po terminie, co skłoniło wnioskodawcę do wniesienia skargi na bezczynność.Rozstrzygnięcie
Stwierdził, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jednak bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. [...] I SAB/Sz 216/24 [pic] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Achrymowicz Sędzia WSA Bolesław Stachura po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu [...] lutego 2025 r. sprawy ze skargi J. B. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku J. B. z [...] lipca 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz J. B. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
J. B. (dalej: "Wnioskodawca", "Skarżący") w piśmie z [...] lipca
2024 r., wniesionym w formie dokumentu elektronicznego, zwrócił się do Prezydenta Miasta o udzielenie informacji publicznej. Na podstawie ustawy o dostępie
do informacji publiczne, wniósł o przesłanie na adres zwrotny: [...] projektu lub wycinka projektu organizacji ruchu na ul. [...] od [...], w szczególności poprosił o projekt malowania oznakowania poziomego aktualny na początek 2023 roku. W razie braku projektu organizacji czy planu malowania oznakowania, zwrócił się o podanie na jakich zasadach nanoszone są oznakowania na tym odcinku drogi, kto za nie merytorycznie odpowiada i w jakim zakresie.
Wnioskodawca podał link do rozporządzenia Ministra Infrastruktury: https://isap.seim.gov.pI/isap.nsf/download.xsp/WDU20190002311/0/D20192311-c2.pdf (strona 58) i wskazał, że na załączonych zdjęciach widać, że dla jednej strony ulicy brak jest oznakowania P-19 a dla drugiej linii P-18.
W ocenie wnioskodawcy NiOL, za który organ ponosi odpowiedzialność, nadal nic sobie nie robi z poprawnego oznakowania miejsc postojowych a setki przegranych procesów cywilnych najwyraźniej nie budzi refleksji co do faktu, że przez 10 lat spółka nie wypełniła obowiązków, do których została powołana, co nie pozostawia innego wyboru, jak doprowadzić do stanu, w którym miasto zaprzestanie bezprawnych prób wyłudzania środków, a podpisani w piśmie urzędnicy, opanują wiedzę o poprawnym znakowaniu miejsc postojowych w strefie.
Na koniec wnioskodawca zarzucił, że organ nie jest w stanie odróżnić właściciela auta od osoby, która przyznała się do parkowania na tej ulicy i składała reklamację. Najwyraźniej mimo etatu wiceprezydenta, rady nadzorczej, zarządu spółki sprawa ta jest równie trudna jak poprawne wymalowanie linii po 10 latach.
W dniu [...] lipca 2024 r. organ udostępnił wnioskodawcy informację publiczną poprzez załączenie skanu planu sytuacyjnego zatwierdzonej stałej organizacji ruchu wraz z informacją, że oznakowanie wynikające ze stałej organizacji ruchu zostało wprowadzone prawidłowo, tj. zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia
3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z 2019 r., poz. 2311 ze zm. zwanego dalej: rozporządzeniem Ministra Infrastruktury).
W e-mailu z [...] lipca 2024 r. skarżący wskazał, że wbrew twierdzeniom, jakoby projekt stałej organizacji ruchu na ulicy [...] w S., na odcinku
od [...] do [...] był zgodny z rozporządzeniem i zażądał w trybie ustawy o dostępie do informacji odpowiedzi na pytania:
1. Czy na południowej stronie drogi zachowano 1,5 metrowy chodnik, czy na odcinku parkowania ukośnego ten chodnik zlikwidowano? Na projekcie
oraz w rzeczywistości chodnik ma 1 metr szerokości i brak jakichkolwiek znaków znoszących jego istnienie. Brak jest też linii P-18, a krawężnik ze względu
na niezachowanie 1,5-metrowego odstępu od muru nie ma prawa pełnić roli odpowiednika P-18. Jest tam 1,5-metrowy chodnik, czy go zlikwidowano
bez znaków pionowych?
2. Czy na północnej stronie drogi wyznaczono pas postojowy, co zgodnie
z rozporządzeniem wymaga oznakowania P-19 na jezdni i P-18? Na projekcie
jest wyłącznie P-18, bez wyznaczenia miejsc postojowych obligatoryjnych
przy parkowaniu równoległym do jezdni. Jak wg urzędników nazywa
się malowanka na chodniku po północnej stronie drogi, bo w przepisach rozporządzenia nie ma jej odpowiednika?
3. Kiedy oznakowanie tego odcinka drogi będzie rzeczywiście zgodne z przepisami
i do jakiego organu odwoławczego, w razie uporczywego trwania przy ewidentnie sprzecznym z rozporządzeniem poglądzie o poprawności oznakowania skarżący ma prawo się odwołać jako obywatel?
4. Która komórka urzędu miejskiego lub ZDITM ponosi odpowiedzialność prawną
za nanoszenie oznaczeń na ulice? Wnioskodawca poprosił o wskazanie konkretnego działu i stanowiska odpowiedzialnego za to urzędnika w strukturach Gminy S..
Strona stwierdziła, że dotychczasowa korespondencja z organem wskazuje
na świadome próby utrudniania rozwiązania problemu i świadome wprowadzanie w błąd. Stwierdziła, że organ w żadnym punkcie merytorycznie nie odniósł się do zarzutów
o braki w naniesieniu:
- miejsc postojowych po stronie północnej,
- braków oznakowania P-19 po jednej i P-18 po drugiej stronie drogi,
- braku zachowania 1,5 metrowego chodnika po stronie południowej.
Pomimo oczywistych niezgodności oznakowania z przepisami rozporządzenia organ unika wprost odpowiedzi na pytania.
Wnioskodawca dodał, że dalsze takie postępowanie, po wyczerpaniu środków skargowych i ustaleniu zakresu odpowiedzialnych, skończy się postępowaniem sądowym. Na koniec wskazał, że odpowiedzi na cztery powyższe pytania
o informację publiczną oczekuje w terminie 14 dni na zwrotny e-mali. Zażądał również precyzyjnego odniesienie się do zadanych pytań.
W kolejnym e-mailu, tj. z [...] sierpnia 2024 r., wnioskodawca przypomniał organowi, że przekroczył ustawowy termin udzielenia odpowiedzi na drugi wniosek o informację publiczną. Wskazał, że oczekuje niezwłocznej odpowiedzi na pytania przesłane 17 lipca. Jednocześnie dodał, że liczy, iż tym razem jako urzędnik samorządowy, odpowiadając na uściślone pytania, organ nie będzie poświadczać nieprawdy w sprawie niepoprawnie zaprojektowanych przez ZDiTM miejsc postojowych i wyłudzeń pieniędzy przez NiOL
z tych miejsc. Wnioskodawca oczekiwał niezwłocznej odpowiedzi na pytanie o informację publiczną, przeprosin za poświadczanie nieprawdy we wcześniejszej korespondencji oraz informacji, jakie działania naprawcze organ podejmie w stosunku do wadliwie zaprojektowanego oznakowania (w tym terminu jego poprawienia) oraz jakie działania nadzorcze organ podejmie w stosunku do spółki NiOL, fałszywie rozpatrującej reklamacje.
Wnioskodawca zaznaczył, że jeśli odpowiedź nie zostanie udzielona w terminie
7 dni, skieruje zawiadomienie do prokuratury o fakcie niedopełnienia przez urzędnika obowiązków ustawowych w zakresie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wnioskodawca podniósł, że podległe organowi spółki łamią prawo, wadliwie organizując miejsca postojowe i wyłudzając opłaty. Zarzucił, że osoba, która jako urzędnik nadzoruje je w imieniu prezydenta, nie dochowuje należytej staranności w nadzorze i uczestniczy w nielegalnym procederze.
W e-mailu z [...] sierpnia 2024 r. organ odpowiadając na wniosek,
jak i w nawiązując do wcześniejszego swojego pisma z [...] lipca 2024 r., znak:
[...], przedstawił wyjaśnienia na zadane pytania:
Ad. 1 - na wskazanym przez wnioskodawcę odcinku ul. [...] na wysokości skośnych miejsc postojowych znajduje się ciąg pieszy. Jego szerokość wynika
z warunków geometrycznych drogi i prawdopodobnie wykonany został przed okresem obowiązywania rozporządzenia Ministra Infrastruktury.
Ad. 2 - na północnej stronie drogi wyznaczone są miejsca postojowe na chodniku oznaczone znakami poziomymi P-18. Oznakowanie jest zgodne z ww. rozporządzeniem.
Ad. 3 - oznakowanie omawianego odcinka drogi jest zgodne z obowiązującymi przepisami. Zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wojewoda sprawuje nadzór nad zarządzaniem ruchem na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych oraz na drogach publicznych położonych
w miastach na prawa powiatu (...).
Ad. 4 - za nanoszenie oznakowania drogowego stałych organizacji ruchu na terenie dróg publicznych Gminy Miasta S. odpowiada Z. D. i T. M.
z siedzibą przy ul. [...], [...].
Jednocześnie organ poinformował, że na stronie biuletynu informacji
publicznej Urzędu Miasta S. wskazane są dedykowane adresy
do składania wniosków w formie elektronicznej, tj. [email protected] oraz [email protected].
W e-mailu z [...] sierpnia 2024 r. wysłanym o godz. 23:30 wnioskodawca w związku z dalszym brakiem odpowiedzi na załączone pytania, ponowił i uściślił ich treść, bowiem – jego zdaniem - otrzymane odpowiedzi rozmijały się z sensem zapytań, a także
z prawdą. Wniósł o literalną odpowiedź na pytania dotyczące oznakowania ulicy [...] od [...] do [...]:
1. Czy na południowej stronie drogi zachowano 1,5 metrowy chodnik, zgodnie
z zatwierdzonym ok. 3 lat temu projektem organizacji ruchu na tym odcinku? TAK czy NIE?
2. Czy na projekcie lub w rzeczywistości wymalowano linię, która zapewnia
1,5 m przejście po południowej stronie? TAK czy NIE?
Wnioskodawca wskazał, że organ odpisał, iż jest tam "ciąg pieszy" oraz że "pewnie został wykonany przed 2003 rokiem". Natomiast wnioskodawca pyta czy ZDiTM zatwierdzając przekazany sprzed 3 lata projekt organizacji ruchu drogowego na tym odcinku zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem, zachował 1,5 metrowy chodnik,
czy nie zachował, bo dla wnioskodawcy jest oczywiste, że projekt jest wadliwy i wystarczy by to udowodnić metrówka oraz umiejętność czytania ze zrozumieniem. Wnioskodawca poprosił o zaprzestanie wypisywania półprawd, które może wydają się organowi zabawne, ale świadczą o celowym mataczeniu przez urzędników samorządowych.
Projekt jest wadliwy, bo nie wolno było projektantowi 3 lata temu zaprojektować miejsca bez zachowania 1,5 metra chodnika, a organ przyjmując 3 lata temu organizację ruchu albo miał obowiązek dostosować ulicę do wymogów prawa, albo - inaczej
niż to zrobił - ją oznakować.
3. Czy na północnej stronie drogi wyznaczono pas postojowy, co zgodnie
z rozporządzeniem wymaga oznakowania P-19 na jezdni i P-18? TAK czy NIE?
Wnioskodawca wspomniał, że w poprzednim piśmie organ mataczył, że jest tam pas postojowy, choć dostał zdjęcia i miał projekt, na którym brak oznakowania pasa postojowego. Teraz organ twierdzi, że są tam wyznaczone miejsca postojowe, chociaż na projekcie nie ma po stronie północnej wyznakowanego żadnego miejsca postojowego! Jest tylko linia obrysowa dla oznaczenia strefy płatnego parkowania na chodniku, chociaż jest ona zaprojektowana niezgodnie z rozporządzeniem. Co jest prawdą: poprzednia odpowiedź, że jest to pas postojowy czy to, że są tam namalowane miejsca postojowe, choć ani na projekcie, ani w rzeczywistości żadnego miejsca nie ma z osobna wymalowanego. Projekt jest wadliwy, bo nie jest to ani pas postojowy ani nie są to miejsca postojowe, z których każde musi być wyodrębnione.
4. Czy na północnej stronie drogi namalowano osobne, pojedyncze miejsca postojowe? TAK czy NIE?
Wnioskodawca dodał, że pyta, ponieważ w ostatniej odpowiedzi urzędniczka napisała, że: "są wyznaczone miejsca postojowe [...] znakami P-18", gdy faktycznie żadne miejsca nie są wyznaczone, a jedynie obmalowana jest linią strefa płatnego parkowania, bez wyznaczenia miejsc postojowych, co jest obowiązkowe, a czego brakuje na projekcie oraz w rzeczywistości. Wnioskodawca zaapelował o zaprzestanie mataczenia i lekturę rozporządzenia od strony 54 do strony 60, ponieważ dalsze poświadczanie nieprawdy może nieść konsekwencje.
5. W tym punkcie wnioskodawca zwrócił się o podanie nazwiska osoby odpowiedzialnej w urzędzie za nadzór nad ZDiTM, w zakresie akceptowania niezgodnej
z rozporządzeniem organizacji ruchu, tj. projektu, który nie zachował 1,5 metrowego chodnika (południowa strona) ani nie wyznaczył osobnymi liniami poszczególnych miejsc postojowych (północna strona).
Wnioskodawca wyjaśnił, że zapytał o nazwisko osoby odpowiedzialnej w urzędzie, ponieważ mimo kierowania pism do wiceprezydenta, pod pismami podpisywały się różni urzędnicy, a nawet niektóre pisma zawierały kilka podpisów, co utrudnia (choć nie uniemożliwia) ustalenie osoby odpowiedzialnej za nadzór oraz za udzielanie
w tej sprawie wymijających odpowiedzi.
W ocenie wnioskodawcy projekt jest sprzeczny z rozporządzeniem a organ mimo zdjęć, wskazania konkretnych przepisów, powołania się na konkretne sekcje i rysunki rozporządzenia, uporczywie mataczy w tej sprawie, zamiast przeprosić i dokonać natychmiastowej korekty. Co więcej, działania organu w połączeniu z działaniami podległego mu NiOL skutkują wyłudzaniem opłat za parkowanie na źle oznakowanych miejscach parkingowych, czyli rodzą konkretne, wymierne skutki cywilnoprawne
dla dziesiątek mieszkańców, a zarazem dla organu jako odpowiedzialnego.
Ponadto poinformował, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie nakłada na wnioskodawcę obowiązku korzystania z "dedykowanych maili" do składania wniosków. Może to - zgodnie z zapisami ustawy - robić w dowolny sposób, dowolnym środkiem komunikacji, na dowolny e-mail czy nawet na głos przez megafon, krzycząc pod oknem wiceprezydenta, żeby zaczął brać odpowiedzialność za poświadczanie głupot w dokumentach do obywatela. Co więcej, zgodnie z KPA dyrektor ma obowiązek,
jako urzędnik, przekazać jego korespondencję zgodnie z merytoryczną właściwością, więc nawet wysyłając ją do kogokolwiek w urzędzie, powinna ona trafić na ręce merytorycznego pracownika urzędu. Wnioskodawca wysyła to jednak na e-mail wiceprezydenta odpowiedzialnego za ten dział w urzędzie miasta, ponieważ chce mieć pewność, że w ostatecznym rozrachunku nie da się udawać, że wadliwy projekt ZDiTM
i bezprawne działania NiOL odbywały się bez jego wiedzy i że mógł mieć choćby cień wątpliwości, że parodystyczne oznakowanie ulicy, na podstawie której pobiera
się bezprawnie opłaty dodatkowe, mogło choćby udawać poprawne.
Wnioskodawca dodał, że odpowiedzi na pytania o informację publiczną oczekuje w terminie 14 dni na zwrotnego e-maila. Zażądał precyzyjnych odpowiedzi na zadanych powyżej pięć pytań i dla ułatwienia je powtórzył.
W odpowiedzi na wniosek, jak również w nawiązaniu do wcześniejszych pism,
tj. z [...] lipca 2024 r. i [...] sierpnia 2024 r., organ w e-mailu z [...] września
2024 r. poinformował, że wyjaśnienia odnośnie do pytań m.in. zawartych w punktach
1 - 4, wnioskodawca otrzymał w ww. korespondencjach, wraz z przekazaniem również rysunku istniejącej organizacji ruchu. Rozwiązania projektowe wynikające ze stałej organizacji ruchu zostały wprowadzone prawidłowo, tj. zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury.
Odnośnie do punktu 5 organ wyjaśnił, że nadzór na Z. D. i T. M. sprawuje Prezydent Miasta.
W kwestii składania wniosków drogą elektroniczną organ nadmienił, że ustawa
o dostępie do informacji publicznej nie nakłada na wnioskodawcę obowiązku korzystania z "dedykowanych maili", jednakże na stronie Urzędu Miasta S. jest informacja odnośnie do adresów i kontaktów telefonicznych, na które należy złożyć wniosek jako
do organu jednostki samorządu terytorialnego.
W e-mailu z [...] września 2024 r. wnioskodawca w związku z faktem, że wbrew obowiązkowi organ nie wykonał żądania o udostępnienie informacji publicznej, ponowił swoje żądanie w zakresie udzielenia odpowiedzi na ww. pytania zredagowane
w punktach 1 – 4.
Wnioskodawca stwierdził, że pismo z [...] września 2024 r. podpisane przez dyrektora nie zawiera odpowiedzi na ww. pytania, a jedynie wyraża opinię urzędnika,
o co nie wnioskował. Jednocześnie poinformował, że brak udzielenia odpowiedzi
na wcześniej przekazane i ponowione pytania jest zagrożony sankcją karną zgodnie
z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (art. 23).
Odpowiedź na powyższe pytania, której to odpowiedzi nie zrealizowano
ww. pismem z [...] września 2024 r., wnioskodawca poprosił przekazać niezwłocznie
na e-mail zwrotny. Tym bardziej, że jak organ sam twierdzi, zna projekt, a także posiada dogłębną wiedzę na temat różnych wersji interpretacji przepisów rozporządzenia.
Wnioskodawca wskazał, że działania organu rodzą wymierne i jednoznaczne konsekwencje prawne, a to co organ pisze podlega pod Kodeks karny - art. 271 § 1.
Organ w e-mailu z [...] września 2024 r. dotyczącym organizacji ruchu w ciągu
ul. [...] (od al. [...] II do ul. [...]), odpowiadając na wniosek, jak również nawiązując do wcześniejszego pisma z: [...] lipca 2024 r.,
[...] sierpnia 2024 r. i [...] września 2024 r., przedstawił wyjaśnienia na zadane pytania:
Ad. 1 - Nie. W omawianym miejscu szerokość ciągu pieszego wynosi 0,7 - 0,9 m. Zatwierdzona organizacja ruchu swoim zakresem nie obejmowała przedmiotowego ciągu i nie wpływała na jego szerokość i na szerokość zatoki parkingowej.
Ad. 2 - po południowej stronie jezdni miejsca do postoju pojazdów zostały wyznaczone
w całości na chodniku za pomocą linii P-18, pozostawiony ciąg pieszy wynosi 2 m.
Na dalszej części postój pojazdów wyznaczono za pomocą linii P-19 i parkowanie odbywa się częściowo na jezdni i częściowo w zatoce. Wprowadzony sposób oznakowania jest zgodny z zapisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków
ich umieszczania na drogach (Dz.U. z 2019 r., poz. 2311 ze zm.). W zakresie szerokości ciągu pieszego na wysokości zatoki parkingowej odpowiedź została udzielona w punkcie 1.
Ad. 3 - Nie. Oznakowanie poziome wskazuje obszar ciągu pieszego przeznaczony
na strefę postojową.
Ad. 4 - Nie. Nie wymalowano osobnych pojedynczych miejsc postojowych.
W piśmie z [...] października 2024 r. wnioskodawca wniósł do Prezydenta Miasta skargę na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Skarżący wskazał, że w związku z faktem uporczywego uchylania
się od udzielenia informacji publicznej, które to udzielenie wskazywałoby na fakt,
że dotychczasowe informacje były poświadczeniem nieprawdy przez urzędnika, żąda:
1) karania dyscyplinarnego wiceprezydenta, z wpisaniem do akt personalnych upomnienia oraz powiadomieniem skarżącego o fakcie ukarania za niewykonanie obowiązku z ustawy o dostępie do informacji publicznej;
2) zobligowania prezydenta do wykonania żądania i odpowiedzi na pytanie
o informację publiczną - literalnie jak w żądaniu, w zastępstwie do niewykonującego swoich obowiązków wiceprezydenta, a pod rygorem skargi do rady miasta
i powiadomienia prokuratury o niewykonaniu obowiązku ustawowego.
Poniżej skarżący przedstawił treść żądanej informacji publicznej, na którą – jego zdaniem - nie udzielono odpowiedzi. W załączaniu przesłał korespondencję poświadczającą brak wykonania w ustawowym terminie obowiązku przez urzędniczkę samorządową.
Ponadto wniósł o literalną odpowiedź na pytania dotyczące oznakowania ww. ulic. Dodał, że odpowiedzi na pytania o informację publiczną oczekuje w terminie 14 dni
na zwrotny e-mail. Zażądał precyzyjnych odpowiedzi na 5 zadanych pytań (dla ułatwienia ponownie je powtórzył).
Jednocześnie poinformował, że wiceprezydent wbrew prawu nie sprawuje należytego nadzoru nad wadliwym oznakowaniem strefy płatnego parkowania przez podległą spółkę ZDiTM i pobierającą opłaty spółkę NiOL, co skutkuje - w jego
ocenie - bezprawnymi wyłudzeniami opłat dodatkowych. Tym samym wiceprezydent najdelikatniej ujmując, nie dopełnia obowiązków delegowanych jej przez prezydenta,
a powierzonych mu przez radę miasta lub też, działając w złej wierze, próbuje ukryć skalę nieprawidłowości w podległych spółkach. Wiceprezydent mimo wymiany korespondencji nie jest intelektualnie zdolny zrozumieć rozporządzenia dotyczącego znakowania ulic,
nie jest w stanie podać nazw oznakowania, a tym samym nie jest w stanie właściwie ocenić nieprawidłowości pracowników, których ma obowiązek nadzorować.
Niniejsza sprawa w połączeniu z nielegalnym pobraniem opłat za parkowanie będzie podstawą doniesienia do prokuratury na kilku pracowników miasta i spółek, którzy mając wiedzę w wyniku wielu zawiadomień, świadomie przekraczali swoje uprawnienia.
Zażądał jak we wniosku - ukarania dyscyplinarnego wiceprezydenta oraz udostępnienia informacji publicznej.
W związku z ponownym wnioskiem, jak również w nawiązaniu do wcześniejszych udzielonych odpowiedzi, tj. pisma z: [...] lipca 2024 r., [...] sierpnia 2024 r., [...] września 2024 r. i [...] września 2024 r., w e-mailu z [...] listopada 2024 r. organ przedstawił wyjaśnienia. Odnośnie do skargi na nieudzielenie informacji publicznej poinformował,
że właściwym organem do jej złożenia jest Wojewódzki Sąd Administracyjny
w S. za pośrednictwem Prezydenta Miasta. W ocenie organu skarga złożona w dniu [...] października 2024 r. do urzędu miasta nie spełnia wymogów skargi
w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Wobec powyższego, organ zwrócił się o wyjaśnienie, czy intencją wnioskodawcy było potraktowanie ww. skargi jako pisma do sądu, ponieważ w tym przypadku przepisy szczególne (tj. art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej) określają właściwy organ do rozpatrywania skargi i nie ma podstaw rozpatrywania pisma na podstawce Kodeksu postępowania administracyjnego.
W kwestii odpowiedzi na pytania dotyczące oznakowania przedmiotowego odcinka ul. [...] organ nadmienił, że w powyżej wskazanej korespondencji wnioskodawca otrzymał stosowne odpowiedzi.
Pismem z [...] listopada 2024 r. wnioskodawca wniósł skargę do tutejszego Sądu na bezczynność Organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej wnioskowanej powyżej wskazanymi wnioskami. W uzasadnieniu wskazał, że w związku
z niewywiązaniem się przez Wiceprezydenta z obowiązku odpowiedzi na pytanie
o informację publiczną - zgodnie z trzykrotnie kierowanymi pytaniami
szczegółowymi - a także brakiem interwencji Prezydenta Miasta na skargę na działanie podwładnego, będące w istocie próbą mataczenia poprzez utrzymywanie,
że wcześniejsze ogólnikowe i niezgodne z faktami odpowiedzi wyczerpały wnioskowania oraz samowolne zaniechanie udzielania odpowiedzi, żąda przekazania skargi do WSA zgodnie z właściwością, jako skargi na niewykonanie przez Wiceprezydenta obowiązku ustawowego, tj. przestępstw zgodnie z art. 23 u.d.i.p., bądź natychmiastowego udzielenia odpowiedzi na cztery zadane pytania dotyczące oznakowania N.
na ww. odcinku.
W ocenie Skarżącego odpowiedź na pytania pozwoli uniknąć skutków sądowych. Zwrócił się także z prośbą o udzielenie odpowiedzi w trybie ustawy o dostępie
do informacji publicznej w ciągu 14 dni na wskazany przez niego e-mail lub w razie przekazania niniejszej i poprzednich korespondencji w tej sprawie do sądu, wniósł
o przekazanie informacji za pośrednictwem ePUAP.
Jednocześnie poinformował, że niniejsza sprawa wpływa na kwestię pobierania opłat z ww. odcinka drogi, a zatem dotyczy zbiorowego naruszenia interesów publicznych mieszkańców (w tym Skarżącego) w zakresie niewłaściwego oznakowania ulic, braku właściwego nadzoru i reakcji mimo obowiązku prawnego, itd.
W odpowiedzi na skargę z [...] grudnia 2024 r. Organ wniósł o odrzucenie skargi wobec zaistnienia przesłanek ustawowych z art. 57 P.p.s.a., ewentualnie w przypadku uznania przez sąd, że nie zachodzą podstawy do odrzucenia skargi, wniósł o oddalenie skargi w całości.
Organ nie zgodził się ze skarżącym, że pozostaje w bezczynności. Na wstępie wyjaśnił, że pierwszy raz skarżący zwrócił się do organu [...] lipca 2024 r. z wnioskiem
o udostępnienie informacji publicznej w postaci projektu lub wycinku projektu organizacji ruchu w ciągu ul. [...] w S. (odcinek od Al. [...] [...] do ul. [...]). W dniu [...] lipca 2024 r. udostępniono wnioskodawcy informację publiczną tj. załączono skan planu sytuacyjnego zatwierdzonej stałej organizacji ruchu wraz z poinformowaniem, iż oznakowanie wynikające ze stałej organizacji ruchu zostało wprowadzone prawidłowo.
Następnie organ wskazał, że do momentu wniesienia skargi aż czterokrotnie odpowiadał skarżącemu na jego wnioski, które – co do zasady – dotyczyły tych samych kwestii, tj. organizacji ruchu w ciągu ulicy [...] w S.. Organ wskazał, że na wnioski skarżącego z [...] lipca 2024 r., 21 i [...] sierpnia 2024 r., [...] września 202r r. i [...] października 2024 r. odpowiedział pismami z [...] sierpnia 2024 r.,
z 5 i [...] września 2024 r. oraz z [...] listopada 2024 r.
Organ stwierdził, że we wniesionej skardze skarżący pomimo wysyłania przez organ licznych odpowiedzi zawierających żądaną informację publiczną, wciąż utrzymywał, że nie otrzymał informacji publicznej od organu. Jednocześnie zaprzeczał sobie (jak w treści wiadomości e-mail z [...] sierpnia 2024 r.), twierdząc najpierw,
że nie otrzymał żadnej odpowiedzi na zadane pytania, a następnie cytował treść udzielonej mu wcześniej odpowiedzi.
W ocenie Organu przedmiotowa skarga jest wyrazem niezadowolenia skarżącego co do treści udzielonych mu odpowiedzi i obowiązujących przepisów prawa,
gdyż informacja publiczna, o którą wnosił została mu kompleksowo udzielona. Skarżący
w istocie skarży więc wypełnianie przez organ obowiązujących przepisów prawa.
Co więcej, z powadzonej przez niego korespondencji wynika, że kwestionuje
on kompetencje zastępcy prezydenta miasta i zarzuca brak sprawowania nadzoru (stąd wiadomości kierowane również na imienny adres e-mailowy).
Organ wyjaśnił również, że w korespondencji e-mailowej skarżącego kierowanej do organu, znajdował się w rzeczywistości adres automatyczny, systemowy, platformy
e-DOK, który nie przekazuje merytorycznych odpowiedzi na wnioski. Pismem
z [...] sierpnia 2024 r. organ udzielając skarżącemu odpowiedzi na zadane pytania, pouczył go, wskazując dedykowane adresy do składania wniosków w formie elektronicznej, widniejące na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta S.. Wskazany został również adres poczty elektronicznej, na który należy składać wniosek o udostępnienie informacji publicznej oraz wniosek o ponowne wykorzystywanie informacji sektora publicznego. Powyższe wynika z konieczności usprawnienia systemu obsługi wniosków o dostęp do informacji publicznej, których
w samym roku 2024 na moment wniesienia przedmiotowej skargi, wpłynęło do organu około 900.
Zdaniem organu skarżący kierując korespondencję na adres automatyczny edok@um.. .pl oraz do wiadomości na imienną skrzynkę zastępcy prezydenta miasta, nie doręczył skutecznie wniosku o dostęp do informacji publicznej.
Według organu w sprawie z uwagi na przedstawione okoliczności sprawy,
nie miało to charakteru rażącego naruszania prawa. Na poparcie swojego stanowiska organ powołał się na pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
Skarżący w piśmie z [...] stycznia 2025 r. poinformował, że WSA powinien podjąć sprawę. W jego przekonaniu urzędnicy udzielając odpowiedzi o stanie faktycznym oznakowania ulicy, poświadczają nieprawdę, a uchylanie się od kolejnych odpowiedzi
ma służyć ukryciu faktu, że wcześniejsze odpowiedzi były opiniami sprzecznymi
z faktycznym stanem. Brak przyjęcia odpowiedzialności przez skarżonego
za niepoprawne oznakowanie oraz poświadczenie nieprawdy w sytuacji,
gdy jednoznaczne zapisy rozporządzenia wskazują na błędy w oznakowaniu, rodzi odpowiedzialność finansową, a nawet karną wobec kierujących pojazdami. Najprostszym działaniem, gdy organ nie umie odróżnić braku linii przerywanej na jezdni od obowiązku jej naniesienia, jest skuteczne uzyskanie od niego przyznania braku poprawności oznakowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Skarga zasługiwała na częściowe uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz.U.2024.935 t.j.; dalej: "P.p.s.a"), sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2024.1267 t.j.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami
a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana
jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2).
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność
lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4
lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Według art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność
lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych
w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Informacja publiczna była przedmiotem wielu rozstrzygnięć sądów administracyjnych, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, dla dopuszczalności skargi
na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, czyli nie jest wymagane "wyczerpanie środków zaskarżenia"
w rozumieniu art. 52 § 1 i 2 P.p.s.a., ani wezwanie do usunięcia naruszenia prawa,
ani ponaglenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a. (por. wyroki NSA z: 25 października
2018 r., I OSK 2931/16; 30 listopada 2016 r., I OSK 1692/15; 25 listopada 2016 r.,
I OSK 503/15; 19 lutego 2014 r., I OSK 88/13).
Prawo dostępu do informacji publicznej wywodzi się bowiem wprost z Konstytucji, która w art. 61 ust. 1 stanowi, że "obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji
o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne", ponadto "informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego,
a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują
one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa".
Procedurę dostępu do informacji publicznej w kompleksowy sposób reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca unormował w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wskazując, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych,
zaś art. 6 u.d.i.p. zawiera przykładowy katalog takich spraw.
Natomiast zgodnie z art. 4 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne,
w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych
i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (ust. 1). Obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są organizacje związkowe
i pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2232, z 2020 r. poz. 568 i 2157 oraz z 2021 r. poz. 2445), oraz partie polityczne (ust. 2). Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji (ust. 3).
Jak stanowi art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. W myśl art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące
od dnia złożenia wniosku.
Powyższe reguły doznają pewnej modyfikacji w przypadku, gdy wniosek
o udostępnienie informacji publicznej, w ocenie jego adresata, dotyczy "informacji przetworzonej" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Wiąże się to z doniosłym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej rozróżnieniem na informację publiczną "prostą" oraz "przetworzoną".
W świetle powyższego wskazać należy, że na gruncie u.d.i.p. o bezczynności możemy mówić, jeżeli w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. adresat wniosku (jako podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej) nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych
z wnioskiem (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1
i 2 u.d.i.p.), albo nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).
Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt czy czynność nie została dokonana przez organ, czy też została dokonana z przekroczeniem ustawowych terminów na jej dokonanie. Jednocześnie jednak sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu wymuszenie na organie załatwienia sprawy. Dlatego też dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podjął działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi.
W rozpoznawanej sprawie skarżący domagał się udostępnienia informacji, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Wymieniony akt prawny reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, jak też procedurę oraz tryb udostępniania informacji publicznej.
Bezsprzecznie skarżący jest podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku
o udostępnienie informacji publicznej. Innymi słowy na podstawie art. 2 ust. 1 u.d.i.p. przysługuje mu prawo dostępu do informacji publicznej.
Nie budzi wątpliwości, że Prezydenta Miasta jako organ władzy publicznej (organ jednostki samorządu terytorialnego – por. wyrok TK z 4 grudnia
2001 r., SK 18/00, LEX nr 50257; wyrok z 18 października 2005 r., SK 48/03, LEX
nr 165356.) jest obowiązany do udzielenia informacji publicznej na podstawie
art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nie jest również sporna okoliczność, że informacja, o której udostępnienie wystąpił skarżący, stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p.
Nie jest także kwestionowana przez organ treść wniosku ani data jego wpływu,
tj. [...] lipca 2024 r., uzupełnionego pismem z [...] sierpnia 2024 r. W pierwszej wymienionej dacie do organu wpłynął wniosek skarżącego o udzielenie przez organ odpowiedzi
na cztery postawione przez niego pytania. Natomiast w e-mailu z 27 sierpnia
2024 r. (w związku z otrzymaną od organu w dniu [...] sierpnia 2024 r. odpowiedzią) skarżący zwrócił się o doprecyzowanie odpowiedzi poprzez jednoznaczne udzielenie odpowiedzi na zadane pytania "tak" lub "nie". Dodatkowo w swoim piśmie zamieścił piąte pytanie.
W związku z powyższym nie budzi wątpliwości, że ustawowy termin do udzielenia żądanej informacji publicznej upłynął [...] lipca 2024 r. Do tego dnia jednak organ
nie udzielił odpowiedzi. Skarżący wystąpił z kolejnym pismem do zobowiązanego organu
[...] sierpnia 2024 r., informując o przekroczeniu ustawowego terminu na udostępnienie informacji publicznej. W dniu [...] sierpnia 2024 r. organ udzielił odpowiedzi, ustosunkowując się do każdego z czterech pytań postawionych przez wnioskodawcę. Skarżący uznawszy, że odpowiedzi nie są wyczerpujące, w kolejnym e-mailu,
tj. z [...] sierpnia 2024 r., zwrócił się do organu o jednoznaczne wypowiedzenie się poprzez udzielenie odpowiedzi: "tak" lub "nie" na każde pytanie; jednocześnie skarżący dodał piąte pytanie. W e-mailu z [...] września 2024 r. organ wyjaśnił, że odpowiedzi na pytania od numeru 1 do numeru 4 udzielił już w swoim piśmie z [...] sierpnia 2024 r., ponadto zamieścił odpowiedź na pytanie piąte (organ dopiero w e-mailu z [...] września 2024 r. udzielił odpowiedzi "tak" lub "nie" na postawione cztery pytania, po ponowieniu żądania przez skarżącego w e-mailu z [...] września 2024 r.).
Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżącemu została udzielona przez organ odpowiedź na postawione pytania we wniosku z [...] lipca 2024 r. i uzupełnionego w piśmie z [...] sierpnia 2024 r. Organ udostępnił informację publiczną w oczekiwanej przez skarżącego formie i treści, albowiem na postawione we wnioskach cztery pytania organ w e-mailu z [...] września 2024 r. odpowiedział "tak" lub "nie". Odpowiedź ta jednak nie została udzielona w nakazanym przez przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej terminie.
Organ powinien rozpoznać przedmiotowy wniosek w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), z wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. oraz następuje w sposób
i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób
w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).
W kontekście powyższego, przyjąć należy, że w niniejszej sprawie miała miejsce bezczynność organu zobowiązanego w rozpatrzeniu wniosku skarżącego z 17 lipca
2024 r., uzupełnionego pismem z [...] sierpnia 2024 r., o czym orzeczono
w pkt I sentencji wyroku, skarżący bowiem otrzymał żądaną informację po terminie wynikającym z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd nie podziela zatem stanowiska skarżącego wyrażonego w skardze, w zakresie braku udzielenia
mu wnioskowanej informacji.
Termin udostępnienia informacji publicznej został jednak przez organ bezspornie przekroczony, jednak całokształt sprawy pozwolił sądowi na stwierdzenie, że działanie organu zobowiązanego nie było zamierzone, skoro organ ustosunkował się do wniosku skarżącego w piśmie z [...] sierpnia 2024 r., a na wyraźną prośbę wnioskodawcy
o doprecyzowanie odpowiedzi, udzielił konkretnej odpowiedzi "tak" lub "nie" w piśmie
z [...] września 2024 r. Zauważyć w tym miejscu należy, że w pierwszym wniosku,
tj. z [...] lipca 2024 r., skarżący nie domagał się sformułowania odpowiedzi na pytania poprzez ograniczenie ich do słów: "tak" lub "nie". Swoje wymagania ograniczył
do udzielenia przez organ odpowiedzi w terminie 14 dni na zwrotny e-mail oraz ogólnie zażądał "precyzyjnego odniesienia się do zadanych pytań", jednak bez podania jakichkolwiek szczegółów. Ponadto trzeba zaznaczyć, że organ udzielając kolejnej odpowiedzi (zgodnie z życzeniem skarżącego) w dniu [...] września 2024 r., uczynił
to przed wniesieniem skargi z dnia [...] października 2024 r.
Nie można w takiej sytuacji uznać, że działanie organu miało charakter zamierzony i celowy. W konsekwencji zatem nie można zarzucić organowi celowego uchylania
się od udzielenia informacji publicznej. Z powyższych względów sąd, na podstawie
art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a., stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z [...] lipca 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Na mocy zaś art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd stwierdził równocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt I sentencji wyroku). Zgodnie bowiem ze wskazanym przepisem, rażące naruszenie prawa odnosi się do wadliwości o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, mającej miejsce w razie oczywistego i zawinionego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, czy też oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli
do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa
(por. wyroki NSA z: 18 stycznia 2019 r., Il OSK 1557/18; 5 września 2018 r., Il OSK 272/18; 24 maja 2018 r., Il OSK 381/18). Stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa i odniesienie tego stanu do zaistniałej bezczynności prowadzonego przez organ postępowania administracyjnego wymaga jednak zaistnienia szczególnych okoliczności, które z punktu widzenia celów ochrony zapewnianej stronie, powinny być powszechnie uznawane za niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności (por. wyrok NSA z 4 kwietnia 2019 r., I OSK 1831/17), zaś uchybienie terminu musi
być widziane jako niezwykłe i znaczące. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, taka sytuacja nie zaistniała.
Powyższe oznacza także, że na dzień wniesienia skargi organ nie pozostawał
już w bezczynności w odniesieniu do wniosku z [...] lipca 2024 r. (uzupełnionego wnioskiem z [...] sierpnia 2024 r.). Przypomnieć należy, że istotą skargi na bezczynność jest zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających
z przepisów prawa. W tych okolicznościach podstawa z art. 149 § 1 P.p.s.a.
do zobowiązania organu do udostępnienia żądanej przez skarżącego informacji publicznej w chwili orzekania przez sąd nie zaistniała.
Sąd nie znalazł również podstaw do wymierzenia Organowi z urzędu (skarżący
w skardze nie złożył wniosku w tym przedmiocie) grzywny czy też przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a.
W tym zakresie wskazać należy, że grzywna, o jakiej mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. ma charakter przede wszystkim prewencyjny. Z kolei suma pieniężna przyznawana
na rzecz strony skarżącej - charakter kompensacyjny. Z treści omawianego przepisu wyraźnie wynika, że ustawodawca sądowi pozostawił ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności,
a także czy wskazują na konieczność zrekompensowania tego faktu skarżącemu. Podobnie, jak w przypadku oceny możliwości orzeczenia o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia/ obowiązku, o których mowa w przepisie art. 149 § 1b P.p.s.a.
We wszystkich tych przypadkach ustawodawca pozostawił uznaniu sądu administracyjnego uprawnienie do rozstrzygania w tym zakresie (w przywołanych przepisach użyto słowa "może"). Zarówno więc wymierzenie grzywny, przyznanie sumy pieniężnej czy orzeczenie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia/obowiązku
(w tym ostatnim przypadku przy uwzględnieniu dodatkowych przesłanek) - nie jest obligatoryjne (por. wyrok WSA w Gdańsku z 14 listopada 2019 r., III SAB/Gd 58/19).
W niniejszej sprawie, zdaniem sądu, nie zachodziła konieczność dyscyplinowania organu do rozpoznania wniosku skarżącego czy też podejmowanie działań prewencyjnych w stosunku do organu, gdyż wniosek skarżącego został rozpatrzony,
a następnie organ zredagował odpowiedź zgodnie z oczekiwaniami skarżącego,
po uzyskaniu przez organ stosownej wiedzy w tym zakresie. Na zmianę oceny stanu faktycznego sprawy nie ma wpływu subiektywne przeświadczenie skarżącego o braku odpowiedzi organu. Ponadto, w ocenie sądu, po stronie organu nie było celowego unikania rozpoznania wniosku skarżącego. Nie miało także miejsca celowe lekceważenie wniosku ani zła wola organu w rozpoznaniu wniosku.
Sąd wskazuje ponadto, że sam fakt bezczynności nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis obligowałby wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidywał taką możliwość. Przewidziane w ustawie jedynie fakultatywne działanie sądu - bez sprecyzowania przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu,
a przesądzające są konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy
(por. wyrok WSA w Gdańsku z 10 stycznia 2015 r., III SAB/Gd 319/24). W rozpoznawanej sprawie skarżący ani nie wnioskował o przyznanie mu przedmiotowej sumy pieniężnej, ani też nie przedstawił jakiejkolwiek argumentacji w tym zakresie. Sąd z kolei
nie dopatrzył się w rozpoznawanej sprawie takich okoliczności, w tym uszczerbku
po stronie skarżącego wywołanego bezczynnością organu, które przemawiały
by za przyznaniem skarżącemu sumy pieniężnej.
O zwrocie kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, na które składa się uiszczony przez skarżącego wpis od skargi w wysokości [...] zł, rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. - pkt II sentencji wyroku.
Mając powyższe na uwadze, sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenia sądów administracyjnych przytoczone w uzasadnieniu dostępne
są na stronie: [...]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło