II SA/Sz 1033/13

WyrokWSA w Szczecinie2014-03-10

Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Danuta Strzelecka - Kuligowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz pojazdem specjalistycznym pomocy drogowej, który nie jest związany z wypadkiem lub awarią, ale np. z transportem pojazdów do utylizacji, wymaga wyposażenia pojazdu w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy (tachograf)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie charakteru przewozu. Pojazd specjalistyczny pomocy drogowej, poruszający się w promieniu 100 km od bazy, nie musi być wyposażony w tachograf, jeśli przewóz ma charakter pomocy drogowej. Jednakże, jeśli przewóz nie jest związany z wypadkiem lub awarią, lecz np. z transportem pojazdów do utylizacji, organ kontrolny musi w sposób niebudzący wątpliwości ustalić ten fakt na podstawie dostępnych środków dowodowych, co w niniejszej sprawie nie zostało uczynione. Ustalenia organów były niewystarczające i rozbieżne z materiałem dowodowym, co skutkowało uchyleniem decyzji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. K. karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące. Kontrola wykazała, że pojazd specjalistyczny pomocy drogowej przewoził dwa używane samochody do stacji demontażu w celu utylizacji. J. K. twierdził, że pojazd ten nie podlega obowiązkowi posiadania tachografu, ponieważ jest pojazdem specjalistycznym pomocy drogowej poruszającym się w promieniu 100 km od bazy, a przewóz nie był związany z wypadkiem. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając, że przewóz nie był pomocą drogową, lecz przewozem rzeczy. J. K. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder ( spr.) Sędzia NSA Danuta Strzelecka -Kuligowska Protokolant sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 marca 2014 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. Nr [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego J. K. kwotę [...] złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] r., Nr[...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.z2012r., poz. 1265 ze zm.), art. 3 ust. 1, art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., Nr [..] orzekającą o nałożeniu na J. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...] ." Komis, kary pieniężnej w wysokości [...] zł, za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Przedstawiony w uzasadnieniu powyższej decyzji stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco. W dniu [...] r. kontrolerzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego dokonali kontroli drogowej zespołu pojazdów, składającego się z samochodu ciężarowego marki [...] o nr rej. [...] i naczepy marki SAM o nr rej.[...] . Zatrzymanym pojazdem, w imieniu przedsiębiorcy J. K., kierował G. B. który, jak zeznał oraz co wynikało z okazanych dokumentów, przewoził dwa używane samochody. W wyniku kontroli stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nie wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Przebieg i wynik kontroli zawierał protokół kontroli z dnia [...] r., Nr[...] . J. K. wraz z pismem z dnia [...] r. przedłożył organowi dokumenty dotyczące przewozu oraz wskazał, że stwierdzone w protokole kontroli naruszenie powstało z winy kierowcy, który bez wiedzy i zgody pracodawcy użył lawety, mimo że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem wraz z lawetą. Decyzją z dnia [...] r., Nr [...] , wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. K. karę pieniężną w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu tej decyzji, organ powołał się na wynik oględzin zatrzymanego pojazdu, w którym stwierdzono brak zainstalowanego urządzenia rejestrującego – tachografu oraz wskazał na wykonaną dokumentację fotograficzną, która stanowiła dowód w rozpatrywanej sprawie. Ustalił również, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu wynosiła [...] kg, a powyższe okoliczności potwierdził w protokole przesłuchania świadka kierowca kontrolowanego pojazdu. Dokonane ustalenia – zdaniem organu- wskazywały na naruszenie rozporządzenia Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – art. 3 ust. 1 – ust. 2. Nadto, kontrolowany pojazd nie podlegał wyłączeniom zawartym art. 29 – art. 30 ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. nr 92, poz. 879 ze zm.). Organ nie uwzględnił również złożonych przez stronę na piśmie wyjaśnień. Zdaniem organu, nie wystarczy samo wykazanie braku winy strony, lecz wymagane jest udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Organ powołał się w swej argumentacji na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w których poruszana była tematyka obowiązków przewoźnika. J. K. złożył odwołanie od decyzji ego Wojewódzkiego Inspektora transportu Drogowego z dnia [...] r. Kwestionowanej decyzji zarzucił wydanie jej z naruszeniem: 1) art. 3 rozporządzenia WE nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., wskazującego, iż samochód skarżącego jako pojazd specjalistyczny pomocy drogowej, poruszający się w promieniu 100 km od bazy nie musi posiadać tachografu, 2) art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez sprzeczność ustaleń faktycznych pomiędzy opisem naruszenia, tj. czasem dokonania zatrzymania pojazdu strony (godz.[...] ), a protokołem przesłuchania świadka G. B., w którym wskazano, iż przesłuchanie rozpoczęto o godz.[....] , 3) naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 75, art. 77 § i art. 78 § 1 K.p.a., poprzez: a) pominięcie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka J. K., na okoliczność, czy wyraził zgodę kierowcy G. B. na przewóz pojazdem specjalistycznym, przeznaczonym do pomocy drogowej, transportu pojazdów do utylizacji, b) niewyjaśnienie podczas przesłuchania świadka G. B. w dniu [...] r., w jakich okolicznościach doszło do użycia, przy transportowaniu pojazdów do utylizacji, samochodu specjalistycznego przeznaczonego do pomocy drogowej a w szczególności, czy użycie pojazdu miało charakter samowolny podczas nieobecności właściciela firmy, c) zarzucenie nieprawidłowej organizacji firmy skarżącego na podstawie samowolnego posłużenia się pojazdem przeznaczonym do pomocy drogowej, podczas gdy skarżący dotychczas nie miał żadnych przewinień. W odwołani[...] . K. zarzucał również naruszenie przez organ procedury administracyjnej, w szczególności braki stanu faktycznego sprawy m.in. o okoliczności, które znane były odwołującemu się, a organ zaniechał jego przesłuchania, jak i w zakresie zasięgu i rozmiaru prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. J. K. stwierdził również, że powoływane przez organ w uzasadnieniu decyzji wyroki Trybunału Konstytucyjnego na okoliczność zorganizowania i dyscyplinowania pracowników przedsiębiorcy stanowią nadinterpretację tych orzeczeń. Przedsiębiorca po ujawnieniu zdarzenia wyciągnął wobec kierowcy konsekwencje dyscyplinarne. Zaznaczył, że przeprowadza na bieżąco zebrania w przedsiębiorstwie i w przypadku zmiany przepisów prawa, zawsze wprowadza zmiany w zakresie obowiązków poszczególnych osób zatrudnionych w firmie. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r. W uzasadnieniu tej decyzji, organ stwierdził, że na podstawie materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli z dnia [...] r., zeznań kierowcy G. B., zostało udowodnione, że w kontrolowanym pojeździe składającym się z samochodu specjalnego marki [...] oraz przyczepy marki[...] , nie zainstalowano urządzenia rejestrującego zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady nr 3821/85. Kierowca zeznał, że przewozi pojazdy będące własnością przedsiębiorcy, zakupione od prywatnych osób do stacji demontażu w [...] , w której pojazdy będą poddane utylizacji. Powyższe potwierdzają zaświadczenia o demontażu pojazdu nr[...] , nr[...] , a także umowa kupna – sprzedaży pojazdu marki [...] z dnia [...] r. Według organu, kontrolowany przewóz nie był więc przewozem wykonywanym w ramach pomocy drogowej, lecz typowym przewozem drogowym rzeczy. Odebrane pojazdy nie zostały oddane do kasacji w związku z wypadkiem samochodowym, mającym miejsce bezpośrednio w dniu kontroli, lecz zostały odebrane od osób prywatnych, w związku z podpisaną umową kupna sprzedaży. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ stwierdził, że są one niezasadne w całości i nie mogą zostać uwzględnione. Rozbieżność między godziną zamieszczoną w protokole przesłuchania świadka, a godziną podaną w protokole kontroli, nie ma – według organu - znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ostatnie zdanie protokołu przesłuchania świadka wyjaśnia, że przesłuchanie zakończono o godz.[...] . Według organu, nie ulega wątpliwości, że kontrolę rozpoczęto o godz.[...] , a dopiero później przesłuchano kierowcę, który podpisał ten protokół bez zastrzeżeń. Organ odwoławczy stwierdził następnie, że kontrolowany przewóz nie był wykonywany w związku z wykonywaniem pomocy drogowej, tj. odbiorem pojazdu z miejsca wypadku, lecz w ramach przewozu drogowego rzeczy, czyli przewozu zakupionych samochodów od osób prywatnych do warsztatu w celu utylizacji, a zatem pojazd marki [...] powinien być wyposażony w tachograf. Przedsiębiorca nie udowodnił, iż nie miał wpływu na popełnienie naruszenia lub powstało ono wskutek okoliczności niemożliwych do przewidzenia. Jak zauważył organ, kara nagany wystawiona przez przedsiębiorcę po dniu kontroli, nie może zostać potraktowana jako dowód na podejmowanie działań zapobiegających postępowaniu pracowników niezgodnym z interesem skarżącego lub wbrew przepisom prawa. Według organu, przesłuchanie strony w charakterze świadka nie wniosłoby niczego do sprawy, gdyż wszystkie okoliczności zostały wyczerpująco wyjaśnione. Uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji trafnie przywołuje orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oraz prawidłowo odnosi się do kwestii odpowiedzialności strony w przedmiotowej sprawie. Nie było także podstaw (art. 92c ustawy o transporcie drogowym), do niewszczynania postępowania o nałożenie kary pieniężnej. Organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zaś wyjaśnienia strony złożone w toku postępowania nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Odwołanie strony nie zawierało wskazania dowodów, które mogłyby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia organu drugiej instancji. J. K. złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego [...] z dnia [...] r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , wnosząc o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji, J. K. zarzucał wydanie jej z naruszeniem: 1) art. 3 ust. f rozporządzenia WE nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., wskazującego, iż samochód skarżącego jako pojazd specjalistyczny pomocy drogowej, poruszający się w promieniu 100 km od bazy nie musi posiadać tachografu, jak również błędną interpretację tego przepisu, ponieważ literalna wykładnia wskazuje, że niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami specjalistycznymi pomocy drogowej poruszającymi się w promieniu 100 km os swej bazy, nie wskazując celu przewozu, jak np. w ust. d, ust. e i ust. g, 2) art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez sprzeczność ustaleń faktycznych pomiędzy opisem naruszenia, tj. czasem dokonania zatrzymania pojazdu skarżącego (godz.[...] ), a protokołem przesłuchania świadka G. B., w którym wskazano, że przesłuchanie rozpoczęto o godz. [..] , 3) naruszenie art. 7 w związku z art. 75, art. 77 § i art. 78 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez: a) pominięcie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka J. K., na okoliczność, czy wyraził zgodę kierowcy G. B. na przewóz pojazdem specjalistycznym, przeznaczonym do pomocy drogowej, transportu pojazdów do utylizacji, b) niewyjaśnienie podczas przesłuchania świadka G. B. w dniu [...] r., w jakich okolicznościach doszło do użycia przy transportowaniu pojazdów do utylizacji samochodu specjalistycznego przeznaczonego do pomocy drogowej, w szczególności, czy użycie pojazdu miało charakter samowolny podczas nieobecności właściciela firmy, c) zarzucenie nieprawidłowej organizacji firmy skarżącego na podstawie samowolnego posłużenia się pojazdem przeznaczonym do pomocy drogowej, gdy skarżący dotychczas nie miał żadnych przewinień. W ocenie skarżącego, kwestionowana decyzja była niesłuszna i wydana z naruszeniem prawa materialnego i procedury administracyjnej. Podał, że zarzuty odwołania zachowały swą aktualność, w zasadniczej części uzasadnienia zostały powtórzone z uwzględnieniem opozycyjnej argumentacji do uzasadnienia organu drugiej instancji. Pojazd skarżącego nie ma obowiązku stosowania tachografu do pojazdów specjalistycznych pomocy drogowej, poruszających się w promieniu 100 km od swojej bazy. Według strony, prawodawca w redakcji art. 3 rozporządzenia Rady nr 561/2006 nie ograniczył celu, do jakiego ma być wykonywany przewóz pojazdami specjalistycznymi pomocy drogowej, a więc tylko i wyłącznie do przewozu pojazdów pokolizyjnych, uszkodzonych. Rekonstruując tę normę prawną, skarżący uważa, że należy posiłkować się art. 2 ust. 36 ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, gdzie znajduje się definicja "pojazdu specjalnego", która nie odpowiada w sposób dosłowny brzmieniu przepisu z rozporządzenia nr 561/2006, określającego pojazd specjalistyczny. Skarżący zwrócił uwagę, że w definicji tej chodzi o pojazd lub przyczepę przeznaczoną do wykonywania specjalnej funkcji, które powodują konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia, w pojeździe tym mogą być, ale nie muszą, przewożone osoby lub rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji. Z tego względu skarżący wywodzi, że nie ma obowiązku montażu tachografu w przedmiotowym pojeździe. Nawet wykorzystując pojazd do innych celów taki obowiązek, zdaniem skarżącego, nie istnieje. Stwierdził, że zdarzenie będące podstawą obu decyzji, jest wynikiem samowoli pracownika, a nie świadomego działania. Skarżący ponownie podniósł rozbieżność pomiędzy czasem ujawnionego naruszenia. W sprawie nie został prawidłowo zebrany materiał dowodowy, czego nie dopatrzył się także organ drugiej instancji. Nie dokonano przesłuchania skarżącego, który jedynie na piśmie przedstawił swoje stanowisko. Skarżący powinien być przesłuchany co do okoliczności, jakie podał w swych zeznaniach świadek – kierowca, który samowolnie posłużył się pojazdem, przeznaczonym do pomocy drogowej w czasie nieobecności właściciela firmy. Skarżący ponowił twierdzenie, że wykładnia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, co do zorganizowania działalności przedsiębiorcy i dyscyplinowania pracowników, była znacznym uproszczeniem. W toku postępowania nie dokonano bowiem ustaleń zasięgu i rozmiaru prowadzonej przez skarżącego działalności. Stąd wykładnia wyroku TK była nadinterpretacją, jednocześnie skarżący zauważył, że brak jest ujęcia orzeczeń TK w źródłach prawa, określonych w art. 87 Konstytucji RP. Skarżący powtórzył za odwołaniem, że stosuje środki organizacyjne w przypadku zmian przepisów prawa, wprowadzając zawsze zmiany w zakresie obowiązków poszczególnych osób zatrudnionych w jego firmie. Wszyscy pracownicy wiedzieli, że pojazdy przeznaczone do pomocy drogowej nie mają obowiązku posiadania tachografu. W odpowiedzi na powyższą skargę, Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu [...] r., pełnomocnik skarżącego adw. M. K. podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego przepisu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z przepisami prawa materialnego jak i przepisami procesowymi. W tym celu sąd administracyjny ocenia prawidłowość zastosowania przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji oraz trafność ich wykładni. Następnie kontroluje prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji, w tym drugim aspekcie, Sąd musi odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym i zweryfikować ich prawidłowość. Wyczerpująco i prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy umożliwia bowiem stwierdzenie, czy prawo materialne zostało prawidłowo zastosowane. Skarga, analizowana na podstawie podanych kryteriów kontroli legalności decyzji administracyjnych przez Sąd, zasługuje na uwzględnienie. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpatrując sprawę nałożenia na przedsiębiorcę J. K. kary pieniężnej za brak w kontrolowanym samochodzie urządzenia rejestrującego czas pracy kierowców, w oparciu o ustalony stan faktyczny sprawy stwierdził, że kontrolowany przewóz nie był przewozem wykonywanym w ramach pomocy drogowej, lecz stanowił przewóz drogowy rzeczy (samochodów używanych przeznaczonych do utylizacji, stanowiących własność skarżącego), a zatem pojazd powinien być wyposażony w tachograf. Skarżący, powołując się na treść art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego I Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, podważał twierdzenia organu odnośnie obowiązku wyposażenia kontrolowanego pojazdu w urządzenie do rejestracji czasu pracy kierowców, albowiem zgodnie z tym przepisem rozporządzenie ustanawiające przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób, nie ma zastosowania do pojazdów specjalistycznych pomocy drogowej poruszających się w promieniu 100 km od swej bazy. Kontrolowany pojazd – co wynika z przedłożonego organowi dowodu rejestracyjnego- jest samochodem specjalistycznym pomocy drogowej a zatem nie wymagał wyposażenia go w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowców. Nadto skarżący podnosił, że przewozy wykonywane pojazdem specjalistycznym nie dotyczą tylko przewozów pokolizyjnych czy uszkodzonych. Świadczy o tym chociażby brzmienie przepisu art. 3 rozporządzenia nr 561/2006, w którym to przepisie, w odniesieniu do przewozu drogowego pojazdami pomocy drogowej, prawodawca unijny- w odróżnieniu od przewozów drogowych opisanych lit. d,e,g- nie ograniczył celu, do którego może być użyty pojazd. Istotę sporu stanowi zatem ustalenie charakteru przewozu wykonywanego pojazdem należącym do skarżącego, a co za tym idzie, istnienia obowiązku lub jego braku w zakresie wyposażenia samochodu w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowców. Zgodzić się należy z tezą wynikającą – jakkolwiek nie wprost- z uzasadnienia skargi, że samochodem specjalistycznym pomocy drogowej może być wykonywany przewóz rzeczy w związku z rzeczywistą funkcją tego pojazd[...] i przewóz rzeczy, który z funkcja tą nie jest związany. Pośrednio teza ta wynika również z zaskarżonej decyzji. Nie budzi wątpliwości Sądu, że w świetle art. 3 lit. f powołanego rozporządzenia samochód specjalistyczny pomocy drogowej, poruszający się w promieniu 100 km od swojej bazy nie musi być wyposażony w tachograf, a jeśli już takie urządzenie posiada- nie jest wymagana rejestracja czasu pracy kierowcy. W zamyśle racjonalnego prawodawcy nie nakładanie obowiązku rejestracji czasu pracy kierowców pojazdów, o których mowa w art. 3 lit. f dotyczy wykonywania przejazdu w zakresie stricte pomocy drogowej. Stąd ograniczenie wykonywania tego rodzaju przewozu do odległości 100 km od bazy. W przepisach prawa polskiego jak i prawa unijnego, dotyczących czasu pracy kierowców, brak jest definicji legalnej pojazdu specjalistycznego pomocy drogowej czy przewozu w ramach pomocy drogowej. Ustalenie charakteru przewozu oraz związanego z tym obowiązku rejestracji czasu pracy kierowców, a co za tym idzie- obowiązku wyposażenia pojazdu w tachograf- w razie zakwestionowania wykonywania przewozu w ramach pomocy drogowej, spoczywa na organie wykonującym kontrolę przewozu. Jak już wyżej wskazano, podstawą właściwego rozstrzygnięcia sprawy jest prawidłowo ustalony stan faktyczny. Obowiązkiem organu jest zatem ustalenie m.in. rodzaju pojazdu, którym wykonywany jest przewóz, przedmiotu przewozu, okoliczności zlecenia przewozu oraz właściciela przewożonych rzeczy. Rację należy przyznać skarżącemu, że przedmiotem przewozu w ramach pomocy drogowej mogą być zarówno pojazdy, które uległy uszkodzeniu w wyniku kolizji, wypadków drogowych czy awarii na drodze, ale również i te, które z innych przyczyn nie mogą poruszać się samodzielnie po drogach. Charakter przewozu winien jednak być ustalony w sposób nie budzący wątpliwości, przy użyciu dostępnych środków dowodowych, przez organ orzekający w sprawie. Tymczasem z treści decyzji wynika, że organ nie tylko poczynił ustalenia w zakresie niewystarczającym do rozstrzygnięcia sprawy ale i to, że poczynione i przyjęte przez organ odwoławczy ustalenia faktyczne są rozbieżne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego w oparciu o protokół kontroli, zeznania kierowcy G. B. oraz zaświadczenia o demontażu pojazdu i umowę sprzedaży pojazdu marki [...] ustalił, że przewożone w kontrolowanym pojeździe samochody stanowiły własność przedsiębiorcy (zostały przez niego zakupione) i docelowo były transportowane do stacji demontażu w [...] celem ich utylizacji. Organ stwierdził również, że odebrane pojazdy nie zostały oddane do kasacji w związku z wypadkiem samochodowym mającym miejsce bezpośrednio w dniu kontroli, lecz zostały odebrane od osób prywatnych w związku z podpisaną umową sprzedaży. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza tych ustaleń. Dokumenty, na które powołuje się organ, żadną miarą nie uzasadniają twierdzenia, że przewożone pojazdy stanowiły własność przedsiębiorcy. Z przedłożonej przez skarżącego umowy z dnia [..] r. wynika, została ona zawarta pomiędzy A. J.M., a D.R. i dotyczy sprzedaży samochodu marki[...] . Z kolei z danych zawartych w zaświadczeniach o demontażu pojazdu, wystawionych przez J. K., z dnia [...] r., odpowiednio[...] , wynika że właścicielem pojazdu [...] jest A. J. M., natomiast [...] – M. B.. Kierowca kontrolowanego pojazdu w protokole przesłuchania sporządzonym w dniu [...] r., na który to dowód powołał się organ odwoławczy, stwierdził jedynie, że "[...]Przewożę dwa używane samochody, które odebrałem od prywatnych osób i przewożę je do stacji demontażu do [...] . Przewożone samochody poddane będą utylizacji, której dokonuje firma w której pracuję." W ocenie Sądu, nieprawidłowo i niewystarczająco ustalony stan faktyczny sprawy spowodował niewłaściwą subsumpcję norm wynikających z prawa materialnego. Organ przedwcześnie, nie dokonując wystarczających ustaleń bądź przyjmując ustalenia nie znajdujące odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym, uznał arbitralnie, że wykonywany przewóz jest przewozem rzeczy, co skutkuje obowiązkiem wyposażenia samochodu pomocy drogowej stanowiącej własność skarżącego w urządzenie do rejestracji czasu pracy kierowców. Opisane powyżej uchybienia potwierdzają zasadność zarzutów skargi dotyczących braku należytego wyjaśnienia sprawy. Uniemożliwiają one przy tym odniesienie się wiążąco do pozostałych zarzutów skargi, ponieważ - na skutek uchybień przepisom postępowania, stan faktyczny sprawy nie został należycie, prawidłowo ustalony i przedstawiony w uzasadnieniu decyzji przez organ odwoławczy, a dopiero po jego poprawnym ustaleniu możliwa będzie ocena prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przez organ przepisów materialnych. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej, wyrażonego w art. 177, art. 178 i 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny nie posiada co do zasady kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, w będącej przedmiotem jego rozpoznania sprawie administracyjnej, ponieważ zadanie to należy do organu administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2010 roku, sygn. akt II FSK 1772/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 107 § 1 i 3 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tej przyczyny - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję. Ze względu na to, że braki w zakresie niewyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy obarczają również decyzję organu I instancji, Sąd na podstawie art. 135 powołanej wyżej ustawy uchylił również decyzje organu I instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło