II SA/Sz 1034/17
WyrokWSA w Szczecinie2018-01-18
Skład orzekający: Maria Mysiak, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Barbara Gebel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia dokumentacji z zakresu żywienia ludzi w zakładzie karnym, obejmującej raporty, jadłospisy, asygnaty, książki materiałowe i zestawienia kosztów za określony miesiąc, stanowi informację publiczną przetworzoną, a jeśli tak, czy wnioskodawca wykazał jej szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądana informacja, ze względu na konieczność jej wyselekcjonowania z obszernej dokumentacji, wykonania licznych kopii oraz anonimizacji danych osobowych, stanowi informację przetworzoną. Ponieważ wnioskodawca nie wykazał szczególnie istotnego znaczenia tej informacji dla interesu publicznego, a jedynie argumentował, że nie jest to informacja przetworzona, odmowa jej udostępnienia była zasadna. Sąd podkreślił, że prawo do informacji przetworzonej wymaga wykazania realnej możliwości jej wykorzystania dla dobra ogółu, co w tej sprawie nie nastąpiło.Stan faktyczny
R. P. zwrócił się do Dyrektora Zakładu Karnego o udostępnienie dokumentacji dotyczącej żywienia w maju 2017 r., w tym raportów, jadłospisów i zestawień kosztów. Organ uznał wniosek za informację przetworzoną i wezwał do wykazania szczególnie istotnego znaczenia dla interesu publicznego. Skarżący uznał żądane dane za informację prostą i odmówił wykazania interesu publicznego. Po odmowie udostępnienia informacji przez organ I instancji i utrzymaniu jej w mocy przez organ II instancji, skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej i KPA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Barbara Gebel, Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Dyrektora Służby Więziennej w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.
Pismem z dnia 5 czerwca 2017 r., R. P. zwrócił się do Dyrektora Zakładu Karnego w G. z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w formie papierowej o następującej treści:
"1. udostępnić dokumentację z zakresu żywienia ludzi w ZK G. z 2017 r. miesiąc "maj" a także
a) raport stanu żywionych (podstawowy, uzupełniający),
b) jadłospis,
c) asygnata rozchodowa artykułów żywnościowych,
d) asygnaty zaopatrzenia żywnościowego,
e) książki materiałowe,
f) zestawienie kontrolne dziennych kosztów żywienia".
Pismem z dnia 12 czerwca 2017 r. organ poinformował skarżącego, że wnioskowane przez niego dane stanowią informację przetworzoną na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, tj. informację, która wymaga między innymi ciągu czynności związanych z przygotowaniem i kserokopią około 1 tysiąca stron dokumentów oraz anonimizacją danych osobowych wszystkich osadzonych, a więc rodzi potrzebę dużego nakładu pracy i działania. W związku z powyższym organ wezwał skarżącego do wykazania szczególnie istotnego znaczenia tej informacji dla interesu publicznego w terminie 7 dni pod rygorem rozpatrzenia wniosku na podstawie posiadanego materiału.
Odpowiadając na powyższe wezwanie, pismem z dnia 19 czerwca 2017 r. skarżący wskazał, że informacje o które wnioskuje – w jego ocenie – nie stanowią informacji przetworzonej lecz informację publiczną prostą, która wymaga jedynie opracowania zgodnie z przyjętym "stanowiskiem orzecznictw sądów". Zebranie informacji publicznych prostych nie stanowi o ich przetworzeniu bowiem, do takiego przetworzenia konieczny jest dodatkowy wkład intelektualny, a są to zwykłe czynności wykonywane "w ramach swoich obowiązków". Skarżący zaznaczył, że wobec powyższego wykazanie przez niego interesu publicznego jest w tym przypadku kwestią zbędną.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Dyrektor Zakładu Karnego
w G., na podstawie art. 104 k.p.a., w zw. art. 5 ust. 2 oraz art. 16 ustawy
z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1764) oraz art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2016 r. poz. 922) odmówił skarżącemu udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji wiąże się z dużym nakładem pracy, w celu jej przestawienia należałoby dokonać ciągu czynności związanych z wykonaniem kserokopii w ilości około 938 stron oraz dokonania anonimizacji co do danych osobowych wszystkich osadzonych na części z tych kopii. Wnioskowana informacja stanowi więc informację nową jakościowo, nieistniejącą dotychczas, choć jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Do jej wytworzenia konieczne jest intelektualne zaangażowanie podmiotu ją przygotowującego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru znajdujących się w jego posiadaniu informacji i nadania skutkom tego działania cech informacji publicznej.
Wnioskodawca, zdaniem organu, nie wykazał istnienia interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej na żadnym etapie prowadzenia przedmiotowej sprawy. Wnioskodawca w swojej korespondencji ani też we wniosku nie wykazał możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której się domaga tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Niezależnie od powyższego, organ z urzędu także nie dopatrzył się szczególnie istotnego interesu, dla którego należałoby udostępnić wnioskowaną informację.
W odwołaniu od powyższej decyzji, skarżący zarzucił jej naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w zakresie działalności organu władzy publicznej oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez uznanie, że żądana informacja stanowi informację przetworzoną, a nadto naruszenie art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia podstaw prawnych i faktycznych rozstrzygnięcia.
Strona podniosła, że prawo dostępu do informacji publicznej jest zagwarantowane w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i obejmuje także prawo żądania dostępu do dokumentów będących w posiadaniu organów publicznych. Przepisy te umożliwiają obywatelom zdobycie wiedzy na temat działalności państwa co zwiększa ich zaangażowanie oraz czyni działalność władzy publicznej, w tym także działalność SW bardziej transparentnymi. Korzystając z tych uprawnień skarżący wystąpił
o dokumenty niewątpliwie będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego jednak organ w sposób nieuzasadniony przepisami prawa uniemożliwił mu realizację konstytucyjnych uprawnień, mimo, że wnioskodawca przebywa w miejscu siedziby organu i żądaną informację może otrzymać do zapoznania także w formie elektronicznej.
Skarżący podniósł, że konieczność sięgnięcia do dokumentów źródłowych oraz zebrania i opracowania informacji publicznych prostych nie ma znaczenia przy ocenie charakteru wnioskowanej informacji publicznej. Czynności te są zwykłymi czynnościami wykonywanymi przy pracy z dokumentami, a ponadto wynikają z realizacji przez organ zadań ustawowych. Podkreślana przez organ konieczność zaangażowania znacznych sił i środków do realizacji wniosku, zdaniem strony, nie jest dostatecznym uzasadnieniem stanowiska organu, ponieważ nie została poparta konkretnymi wyliczeniami a jedynie wskazano na konieczność zebrania dokumentów.
Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w S., decyzją z dnia [...] r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 10, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy
o dostępie do informacji publicznej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśnił, że organ I instancji wydał decyzję na podstawie art. 16 ustawy i odmówił udostępnienia informacji publicznej, wskazując przy tym przepis materialny art. 5 ust. 2 ustawy, który był podstawą rozstrzygnięcia. Natomiast w uzasadnieniu decyzji organ, zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym przywoływał art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy i szczegółowo uzasadniał swoje stanowisko związane z odmową udostępnienia informacji publicznej z uwagi na to, że jest ona informacją przetworzoną i nie ma szczególnie istotnego znaczenia dla interesu publicznego. Tak wydana decyzja organu I instancji zawiera wady, ponieważ organ powołał inną podstawę prawną w osnowie decyzji i inną w uzasadnieniu. Skarżący nie podnosił w swoim odwołaniu, że organ I instancji powołał niewłaściwą podstawę prawną, jednakże obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpoznanie
i rozstrzygnięcie tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawy administracyjnej,
w granicach wyznaczonych rozstrzygnięciem organu I instancji. Z tego względu organ II instancji z urzędu, ponownie rozpatrując sprawę powołał prawidłowy przepis art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, będący podstawą rozstrzygnięcia.
Pomimo stwierdzenia powyższego uchybienia, organ odwoławczy uznał,
że powyższy błąd, co do zasady, nie wpłynął na sytuację prawną R. P., bowiem w efekcie zapadła "decyzja o takim samym rozstrzygnięciu".
Przechodząc do meritum sprawy, organ stwierdził, że ze względu na ilość żądanych informacji, niezbędny byłby dodatkowy bardzo duży nakład pracy, w celu uzyskania i wytworzenia żądanych informacji, bowiem organ na dzień złożenia wniosku nie dysponuje gotową informacją, o którą wnosi strona. Do udostępnienia informacji muszą być przeprowadzone dodatkowe czynności, które w szczególności polegają na przejrzeniu i wykonaniu kserokopii:
- raportu stanu żywionych, w ilości 31 stron (w tym również usunięcie danych osobowych osadzonych przewidzianych m.in. do transportów, rozpraw, wyjazdów na konsultacje lekarskie, udających się na przepustki),
- raportu stanu uzupełniającego 31 stron,
- jadłospisów ze wszystkich norm żywieniowych 744 strony,
- asygnaty rozchodowe artykułów żywnościowych 31 stron,
- asygnaty zaopatrzenia żywnościowego około 84 strony,
- książka materiałowa około 5 stron,
- zestawienie kontrolne dziennych kosztów żywienia około 12 stron,
co łącznie stanowi około 938 stron kopii.
W ocenie organu, przeprowadzenie opisanych wyżej czynności wymaga podjęcia bardzo czasochłonnych i bardzo kosztownych działań o charakterze intelektualnym, połączonych z podjęciem dodatkowych działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przez niego zadań określonych w art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej.
Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona.
Po analizie sprawy, organ stwierdził, że niewątpliwie, wnioskowana przez R. P. informacja, stanowi informację przetworzoną i zastosowanie ma art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wnioskodawca domagający się udzielenia informacji publicznej przetworzonej zobowiązany jest wykazać, w jakim zakresie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla dokonania prawidłowej oceny, czy udzielenie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, znaczenie ma nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji, która powinna mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych
w konkretnej dziedzinie życia i bezsprzecznie wpływać na usprawnienie wykonywanych zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności. Mając na względzie powyższe, organ nie stwierdził istnienia szczególnej istotności dla interesu publicznego, w związku z czym odmowa udzielenia informacji publicznej, wymienionej we wniosku okazała się, w jego ocenie, uzasadniona.
Zdaniem organu, żądane dane miałyby bowiem służyć jedynie prywatnym interesom wnioskodawcy, a nie służyć szeroko pojętemu interesowi publicznemu, który odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych organów publicznych, w tym Służby Więziennej, jako pewnej całości. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ wskazał,
że uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej przysługuje osobom, które
w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystania uzyskanych informacji dla usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów i dobra ogółu.
W ocenie organu, wnioskodawca nie posiada szczególnie istotnego interesu publicznego, a uzyskane informacje mogą mu być potrzebne jedynie w jego indywidualnej sprawie.
Od powyższej decyzji (oraz trzech innych decyzji Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej) odwołał się R. P., zarzucając jej naruszenie:
- art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez nieudostępnienie informacji publicznej
w zakresie działalności władzy publicznej,
- art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez uznanie,
że żądana informacja stanowi informację przetworzoną,
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia podstaw prawnych
i faktycznych rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi, strona ponownie nie zgodziła się z organem, że żądana przez nią informacja stanowi informację przetworzoną. Dodała, że w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej udostępnienie informacji może nastąpić m.in. w formie pisemnej, w formie kopii albo wydruku. Strona ma prawo żądania przeslania jej informacji a kwestia formy udostępnienia informacji publicznej pozostawiona jest co do zasady występującemu z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej.
W ocenie skarżącego, żądane informacje stanową informację publiczną, wobec czego "organ winien je udostępnić bez żadnych obstrukcji i zwłoki".
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał swoje stanowisko
w sprawie.
W piśmie z dnia 6 grudnia 2017 r. pełnomocnik skarżącego, ustanowiony
w ramach prawa pomocy, podtrzymał w całości zarzuty i wnioski skargi, dodatkowo podnosząc zarzut naruszenia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej – tj. art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 14 ust. 1 i 2, w wyniku czego nie udostępniono skarżącemu informacji publicznej.
Pełnomocnik podniósł, że organ odwoławczy pominął okoliczność, iż skarżący w odwołaniu od decyzji Dyrektora Zakładu Karnego nr [...] wskazał na sposób udostępnienia żądanej informacji, to jest w formie elektronicznej. W jego ocenie doszło do naruszenia art. 14 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy wobec czego nie mógł się powoływać na fakt, że żądane informacje mają charakter informacji przetworzonych. Udostępnienie tych informacji w formie elektronicznej, w jego ocenie, nie wymagałoby dodatkowych działań w postaci wykonania kserokopii, lecz jedynie ograniczałoby się do odnalezienia tych informacji w systemie informatycznym w Zakładzie Karnym w G. oraz do usunięcia danych osobowych osadzonych. Skutkiem zaś braku przyznania wskazanym informacjom "charakteru przetworzenia" jest brak obowiązku istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego ze strony R. P..
Z ostrożności procesowej, pełnomocnik skarżącego wskazał, że zgodnie
z przepisami ustawy o dostępnie do informacji publicznej, wnioskodawca nie musi wykazywać powodów dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Natomiast podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, w przypadku wydania decyzji odmownej, musi wykazać brak istnienia przesłanki ustawowej wskazanej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Zdaniem skarżącego organ tego nie udowodnił.
Pełnomocnik nie zgodził się też ze stwierdzeniami organu zawartymi
w zaskarżonej decyzji, że Dyrektor Zakładu Karnego w G. "popełnił omyłkowy błąd" w zakresie powołania różnych przepisów, to jest art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w sentencji decyzji nr [...] z dnia [...] r. i art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy w uzasadnieniu tej decyzji. Okoliczność ta powinna doprowadzić do uchylenia także tej decyzji jako niezgodnej z prawem, a przywołanie na ten fakt wyroków sądów administracyjnych stanowi nieporozumienie, gdyż orzeczenia te dotyczyły zmiany stanu prawnego, a nie dotyczyły sprzeczności w podstawie prawnej decyzji między sentencją a uzasadnieniem.
W piśmie z dnia 15 grudnia 2017 r. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w S. podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie udzielenia skarżącemu informacji publicznej na jego wniosek z dnia 5 czerwca 2017 r., jest zgodna z prawem.
Podstawę materialnoprawną kwestionowanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.
z 2016 r. poz. 1764).
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do tego, czy żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną (jak przyjął organ), czy też jest informacją prostą (jak uważa strona skarżąca). W razie przyjęcia, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, konieczne staje się rozstrzygnięcie drugiej kwestii, a mianowicie czy jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, powołanym w podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Natomiast "informacją przetworzoną" jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, LEX nr 1368968). Wielokrotnie wyjaśniano w wyrokach sądów, że przetworzenie informacji to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych, a także zgromadzenia informacji prostych poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ich ilość konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne do jego prawidłowego funkcjonowania. Podkreśla się też, że jeżeli do utworzenia zbioru informacji prostych jest wymagany znaczny nakład środków i zaangażowania pracowników, a w szczególności gdy w celu wybrania dokumentów, o które wnioskuje osoba zainteresowana, jest wymagane dokonanie analizy całego zasobu posiadanych dokumentów to informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (por. wyrok WSA Krakowie z dnia 17 marca 2017 r., II SA/Kr 1612/16, CBOSA; wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2012 r. I OSK 202/12, Lex nr 1264654).
W niniejszej sprawie, jak wynika z wyjaśnień organów, Dyrektor Zakładu Karnego w G. nie dysponował, na dzień złożenia wniosku i nie dysponuje nadal gotowymi informacjami, o które wnosi skarżący.
Realizacja wniosku skarżącego wymaga sięgnięcia do dokumentacji dotyczącej konkretnego miesiąca tj. maja 2017 r., obejmującej:
- raporty stanu żywionych, w ilości 31 stron (wymagające usunięcie danych osobowych osadzonych przewidzianych m.in. do transportów, rozpraw, wyjazdów na konsultacje lekarskie, udających się na przepustki),
- raporty stanu uzupełniającego, w ilości 31 stron,
- jadłospisy ze wszystkich norm żywieniowych, w ilości 744 strony,
- asygnaty rozchodowe artykułów żywnościowych - 31 stron,
- asygnaty zaopatrzenia żywnościowego - około 84 strony,
- książkę materiałową - około 5 stron,
- zestawienia kontrolne dziennych kosztów żywienia - około 12 stron.
Z uwagi na powyższe nie ulega wątpliwości, że dla zrealizowania wniosku strony niezbędne byłoby nie tylko wyszukanie poszczególnych dokumentów z całej posiadanej dokumentacji dotyczącej wspomnianych raportów, zestawień, asygnat, jadłospisów i książek materiałowych ale także wykonanie około 938 stron kopii.
Należy zatem zgodzić się z organem, że przeprowadzenie wymienionych wyżej czynności wymaga bardzo czasochłonnych i kosztownych działań, w tym także działań organizacyjnych. Oznacza to, że udostępnienie wnioskowanej informacji wymagałoby wyselekcjonowania znacznej ilości danych z całej posiadanej przez organ dokumentacji, co z kolei będzie się wiązało z działaniami ponadstandardowymi, wymagającymi znacznego zaangażowania pracownika bądź pracowników, wykraczającego poza bieżącą realizację zwykłych zadań tego organu.
Wobec powyższego nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że konieczność sięgnięcia do dokumentów źródłowych oraz zebrania i opracowania informacji publicznych prostych nie ma znaczenia przy ocenie charakteru wnioskowanej informacji, jak również, że są to "zwykłe czynności wykonywane przy pracy
z dokumentami".
W ocenie Sądu, w świetle powyższego, za prawidłowe należało uznać stanowisko organów obu instancji, że w analizowanym przypadku informacja objęta wnioskiem nie istnieje w postaci odpowiadającej żądaniu strony, a jej udzielenie musiałoby być poprzedzone jej wytworzeniem, tak aby informacja mogła przyjąć treść i formę oczekiwaną przez wnioskodawcę i z tego względu wnioskowana informacja wyczerpuje definicję informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W tej sytuacji organ I instancji był nie tylko uprawniony, lecz i zobowiązany do wezwania skarżącego do wykazania, że jego żądanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Należy wyjaśnić, że pojęcie "szczególnie istotnego interesu publicznego" jest pojęciem niedookreślonym i niezdefiniowanym na gruncie obowiązującego prawa. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych instytucji publicznych jako prawnej całości. Co do zasady ujawnienie każdej informacji o działaniach podejmowanych przez władzę publiczną leży w kręgu zainteresowania obywatela, czy też szeroko rozumianej opinii publicznej. Jednakże ustawodawca uzależnił udzielenie informacji publicznej przetworzonej od wykazania po stronie żądającego, że uzyskanie przedmiotowej informacji będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ustawodawca kładzie tu szczególny nacisk na kwalifikowaną formą interesu publicznego poprzez sformułowanie "szczególnie istotne". Szczególny interes publiczny powinien być rozumiany w ten sposób, że żądana informacja jest bardzo istotna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, a jej uzyskanie powinno przyczynić się do bardzo ważnych dla Państwa, instytucji publicznych, czy społeczeństwa działań w szczególności, w zakresie poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10). W świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznych przyjmuje się, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. W orzecznictwie podkreśla się, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości że skarżący nie wykazał, że otrzymanie przez niego informacji publicznej przetworzonej, o której mowa we wniosku z dnia
7 stycznia 2017 r., jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Skarżący na wezwanie organu I instancji do wykazania wspomnianego interesu publicznego stwierdził, że w jego ocenie żądana informacja nie jest informacją przetworzoną, a zatem wykazywanie istnienia takiego interesu jest zbędne.
Z przyczyn opisanych powyżej argumentację skarżącego w omawianym zakresie należy jednak uznać za nietrafną. Organ I instancji zbadał powyższą kwestię i nie dopatrzył się szczególnie istotnego interesu, dla którego należałoby udostępnić wnioskowaną informację.
Co istotne, chociaż skarżący zarzuca organowi, że takiego interesu nie wykazał (mimo, że w jego ocenie, miał taki obowiązek) jednak sam (ani w odwołaniu ani w skardze) nie powołuje się na takie okoliczności, które miałyby świadczyć o tym, że taki interes posiada oraz, że stanowisko organu w tym zakresie jest błędne.
Odnosząc się do argumentu pełnomocnika skarżącego, dotyczącego naruszenia art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (bowiem skarżący w odwołaniu wskazał sposób udostępnienia informacji publicznej, tj. w formie elektronicznej, zaś organ okoliczność tej pominął), należy uznać że jest on nietrafny.
Zgodnie z cytowanym przepisem, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (ust. 1).
Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (ust. 2).
Z cytowanego przepisu wynika co prawda, że organ w razie braku możliwości udostępnienia informacji w sposób lub w formie określonych we wniosku może powiadomić wnioskodawcę o powyższym i wskazać w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie, jednakże tego rodzaju sytuacja nie zachodziła w niniejszej sprawie. W wypadku informacji żądanych przez skarżącego we wniosku z dnia 5 czerwca 2017 r. jednoznacznie zostało przez niego określone, że ma to być udzielenie informacji w formie papierowej. Nie ulega też wątpliwości, że organ nie uznał udzielenia informacji w takiej formie za niemożliwe a jedynie stwierdził, że żądana informacja jest informacją przetworzoną. Należy przy tym podkreślić, że do dnia wydania decyzji z [...] r. wniosek skarżącego nie był modyfikowany a zatem organ nie miał możliwości udzielenia informacji w sposób odbiegający od żądania skarżącego. Nie sposób też zgodzić się z pełnomocnikiem skarżącego, że zawarte w odwołaniu od powyższej decyzji stwierdzenie, iż skarżący "żądaną informację może otrzymać do zapoznania także w formie elektronicznej" stanowiło skuteczną modyfikację jego wniosku. Świadczy o tym przede wszystkim treść skargi samego skarżącego, w której nie tylko nie podniósł on powyższego argumentu ale też dowodził, że w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnienie informacji publicznej może nastąpić "m.in. w formie pisemnej, w formie kopii albo wydruku. Strona ma prawo żądania przesłania informacji a kwestia formy udostępnienia informacji publicznej pozostawiona jest co do zasady występującemu z wnioskiem". Dodatkowo, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżący zaznaczył, że "żądający udostępnienia informacji publicznej może domagać się wydania mu kserokopii dokumentów". W tej sytuacji, zdaniem Sądu nie może budzić wątpliwości, że skarżący oczekiwał udostępnienia mu informacji – tak jak określił to we wniosku - w "formie papierowej".
Nietrafny okazał się także argument pełnomocnika dotyczący niewykazania przez organ przesłanki ustawowej zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Organ szczegółowo wyjaśnił, z jakich względów uznał, że informacje wymienione we wniosku skarżącego z dnia 5 czerwca 2017 r. stanowią informację przetworzoną. Z przyczyn, o których była mowa powyżej, Sąd podzielił stanowisko organu w tej mierze.
Raz jeszcze należy podkreślić, że skarżący nie wykazał, iż otrzymanie przez niego informacji publicznej przetworzonej, o której mowa we wniosku z dnia 7 stycznia 2017 r., jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, zaś organ po zbadaniu powyższej kwestii takiego interesu nie dopatrzył się. Skarżący kwestionując takie stanowisko organu sam nie wskazywał do tej pory jakichkolwiek konkretnych okoliczności, które miałyby świadczyć o tym, że taki interes posiada. Jak słusznie wskazał organ, uprawnienie do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. W orzecznictwie podkreśla się, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku.
W realiach niniejszej sprawy nie sposób tego rodzaju okoliczności się dopatrzyć.
Wskazując w bardzo ogólny sposób, że żądanie skarżącego (uzyskania przedmiotowych informacji) ma na celu usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności to jest osadzonych w zakresie poprawy stanu żywienia w Zakładzie Karnym w G. oraz zmniejszenie liczby skarg osadzonych na niewłaściwe żywnie w tej jednostce penitencjarnej, pełnomocnik skarżącego nie wskazał jednak, na realne i konkretne możliwości wykorzystania tych informacji przez stronę.
Odnosząc się do argumentu pełnomocnika skarżącego dotyczącego konieczności uchylenia decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w G. z uwagi na błąd w podstawie prawnej wskazanej w tej decyzji, należy uznać, że jest on nieuzasadniony.
Podkreślenia wymaga, że organ odwoławczy w swoim rozstrzygnięciu prawidłowo wskazał, że podstawą prawną rozstrzygnięcia powinien być art. 3 ust. 1
pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wyjaśnił też, z jakich względów błąd
w podstawie prawnej wskazanej w decyzji organu I instancji (tj. art. 5 ust. 2 ustawy zamiast art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy) nie miał wpływu na sytuację prawną R. P..
Nie ulega wątpliwości, że art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie bowiem dotyczy ograniczenia prawa do informacji publicznej w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chroniony, a taka sytuacja nie miała w tym wypadku miejsca. Organ I instancji prawidłowo przy tym w uzasadnieniu decyzji przywołał treść art. 3 ust.1 pkt 1 tej ustawy i wyjaśnił dlaczego informacja, o którą wnosił skarżący jest, zdaniem organu, informacją przetworzoną.
Podkreślić w tym miejscu trzeba, że uzasadnienie decyzji stanowi integralną część decyzji i służy wyjaśnieniu rozstrzygnięcia zawartego w jej osnowie. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonej decyzji prawidłowo wyjaśniało, dlaczego brak było podstaw do udostępnienia skarżącemu informacji publicznej.
Decyzja określająca błędnie podstawę prawną nie jest wydana bez podstawy prawnej, o ile ta podstawa prawna rzeczywiście istnieje, lecz jest jedynie wadą procesową z racji naruszenia art. 107 § 1 k.p.a., która to wada pozostaje bez istotnego wpływu wynik sprawy (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2016r., I OSK 723/16 , LEX nr 2169833).
W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że art. 5 ust. 1 ustawy
o dostępnie do informacji publicznej nie był podstawą prawną decyzji organu odwoławczego. Sama natomiast okoliczność, że organ pierwszej instancji powołał błędną podstawę prawną nie jest wystarczająca dla uznania, że doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, nie można też zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z tym uregulowaniem, obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1).
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2).
Skarżący pominął jednak okoliczność, że Konstytucja przewiduje w art. 61 ust. 3 możliwość ograniczenia opisanego wyżej uprawnienia.
W myśl tego przepisu ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.
Konstytucja dopuszcza zatem w sytuacjach wyjątkowych ograniczenie prawa do informacji publicznej w drodze ustawy. Ograniczenie takie wprowadza właśnie m.in. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi, że uzyskanie przetworzonej informacji zależy od jej "istotności" dla interesu publicznego.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na mocy
art. 151 z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło