II SA/Sz 1054/15

WyrokWSA w Szczecinie2016-03-17

Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy farmy wiatrowej została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego, w szczególności w zakresie oceny oddziaływania na środowisko, udziału społeczeństwa i prawidłowości postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał skargi za niezasadne, stwierdzając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji. Organy prawidłowo oceniły raport oddziaływania na środowisko, zapewniły udział społeczeństwa i nie znalazły podstaw do odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia, a zarzuty dotyczące wadliwości postępowania dowodowego, naruszenia procedury czy nierzetelności raportu okazały się nieuzasadnione.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla budowy farmy wiatrowej. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, nierzetelność raportu oddziaływania na środowisko, brak udziału społeczeństwa oraz niewłaściwe ustalenie stron postępowania. Organy administracji obu instancji uznały, że przedsięwzięcie nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko i nie ma podstaw do odmowy jego realizacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lutego 2016 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie Barbary Rzuchowskiej sprawy ze skarg M. J., J. R., Z. Z., Stowarzyszenia A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargi. Decyzją z dnia [...] r., znak: [..], na podstawie art. 71 ust. 1 ust. 2 pkt 2, art. 75 ust 1 pkt 4, oraz art. 80, art. 82 i art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), a także § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 oraz pkt 60 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), Wójt Gminy ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "Farma wiatrowa 1" z infrastrukturą towarzyszącą koło miejscowości [...] oraz z przyłączeniową, kablową linią elektroenergetyczną 110 kV od planowanej stacji elektroenergetycznej GPO W. SN/110 kV do istniejącej stacji elektroenergetycznej SE D. [.. .]m na rzecz E. Jednocześnie w decyzji określono rodzaj i miejsce przedsięwzięcia, warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji (projekcie budowlanym). Z uwagi na znaczną odległość od granicy państwa, nie określono wymogów w zakresie ograniczenia transgranicznego oddziaływania na środowisko. W punkcie II decyzji organ stwierdził konieczność monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w zakresie emisji hałasu, a nadto zobowiązał inwestora po oddaniu inwestycji do użytkowania, do przeprowadzenia działań oceniających wpływ przedmiotowego zespołu elektrowni wiatrowych na awifaunę i chiropterofaunę, zwanych monitoringiem porealizacyjnym (według zaleceń szczegółowo wymienionych w podpunkcie 4 lit. a do z). Jednocześnie organ nie nałożył obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę, jak również obowiązku przeprowadzenia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił przebieg postępowania i odniósł się do pism i zarzutów podnoszonych w trakcie tego postępowania przez mieszkańców gminy Biesiekierz oraz stowarzyszenie "Nasz dom B." Organ przyjął, że projektowana inwestycja polega na budowie farmy wiatrowej o mocy do [...] MW, w skład której wchodzą elektrownie wiatrowe oraz infrastruktura towarzysząca. Program inwestycyjny przedsięwzięcia przewiduje budowę [...] elektrowni wiatrowych o mocy do [...] każda, które posadowione będą na fundamentach żelbetowych wykonanych zgodnie z opracowanym projektem konstrukcji fundamentów. Projektowany zespół elektrowni wiatrowych tworzyć będą następujące, podstawowe elementy: 1) maksymalnie [...] elektrowni wiatrowych o łącznej mocy do [...] , posadowionych na żelbetowych fundamentach i wyposażonych w platformy montażowe i serwisowe o utwardzonej nawierzchni; drogi dojazdowe łączące elektrownie wiatrowe z drogami publicznymi; przebudowywane drogi gminne i powiatowe; 4) stacja elektroenergetyczna [...] , wraz z niezbędnymi budynkami technologicznymi; 5) kablowa (podziemna) sieć elektroenergetyczna SN łącząca elektrownie wiatrowe z abonencką stacją elektroenergetyczną GPO; 6) kablowa (podziemna) sieć telekomunikacyjna łącząca elektrownie wiatrowe z ośrodkiem automatycznego sterowania ich pracą; 7) kablowa (podziemna) linia elektroenergetyczna 110 kV łącząca stację elektroenergetyczną [...] z istniejącą stacją elektroenergetyczną [...] 8) kabel (podziemny) optotelekomunikacyjny (światłowód) łączący stację elektroenergetyczną [...] kV z istniejącą stacją elektroenergetyczną [...] kV, o długości ok. [...] km. Zgodnie z treścią przedłożonej dokumentacji, całkowita wysokość każdej z siłowni (w stanie wzniesionego śmigła) wynosić będzie do [...] m. Organ szczegółowo wskazał działki, na których będzie realizowana farma wiatrowa (w tym turbiny, linia elektroenergetyczna [...] wraz z linią światłowodową, drogi dojazdowe, linie kablowe SN ze światłowodem). Zaznaczył, że zgodnie z postanowieniem uzgadniającym Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, planowane przedsięwzięcie nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na obszary Natura 2000, wobec czego Wójt Gminy B. nie znajduje podstaw do wydania decyzji odmawiającej zgody na realizację przedsięwzięcia. Brak takiego oddziaływania potwierdza dodatkowo zgromadzony materiał dowodowy. Biorąc pod uwagę przeprowadzoną ocenę oddziaływania przedmiotowej inwestycji na środowisko i lokalizację projektowanych elektrowni wiatrowych względem obszarów istniejących i proponowanych do utworzenia form ochrony przyrody organ I instancji uznał, że planowana inwestycja nie będzie dla nich stanowiła zagrożenia. Ponadto, na podstawie przeprowadzonego przedinwestycyjnego monitoringu ptaków i nietoperzy stwierdził, że planowana inwestycja, pomimo lokalizacji w sąsiedztwie obszarów istniejących i planowanych form ochrony przyrody, nie ingeruje w siedliska wchodzące w skład analizowanych terenów. Obszar przeznaczony pod planowaną inwestycję położony jest poza zasięgiem obszarów cennych dla ptaków i nietoperzy. Z uwagi na powyższe nie przewiduje się wystąpienia negatywnego oddziaływania na integralność obszarów "naturowych". Obserwacje awifaunistyczne i chiropterologiczne terenu objętego analizą prowadzone były przez grupę ekspertów. Zgodnie ze zleceniem monitoring awifauny i chiropterofauny prowadzony był przez pełen rok kalendarzowy. Łącznie przeprowadzono [...] liczeń standardowych (dla ptaków). Pozostałe 2 rodzaje kontroli wykonywane były w okresie lęgowym, poza zasadniczym schematem regularnych liczeń. Prace terenowe monitoringu nietoperzy obejmowały [...] liczeń stanowiących 5-6 godzinne kontrole nocne. Badania prowadzone dla projektowanej inwestycji wykazały, że atrakcyjniejszy dla ptaków migracyjnych okazał się obszar położony poza wyznaczonymi terenami elektrowni wiatrowych. Lokalizacja farmy i poszczególnych terenów lokalizacji turbin wiatrowych została zaplanowana tak, aby nie tworzyła bariery ekologicznej przegradzającej korytarze ekologiczne. Organ przyjął, że ze względu na położenie obszaru inwestycji poza głównymi poznanymi szlakami przemieszczania się zwierząt (głównie ptaków) oraz poza wyznaczonymi korytarzami ekologicznymi, planowane elektrownie wiatrowe nie będą negatywnie wpływały na główne szlaki migracyjne ptaków oraz miejsca ich żerowania w okresie sezonowych wędrówek. Tym samym elektrownie wiatrowe nie będą pełniły funkcji bariery ekologicznej. Biorąc pod uwagę lokalizację istniejących i projektowanych farm w gminie Biesiekierz oraz gminach sąsiednich, uwzględniając odległości wskazujące na możliwość zaistnienia wzajemnych powiązań ich wpływu na faunę migrującą w powietrzu, nie przewiduje się wystąpienia skumulowanego oddziaływania planowanych elektrowni wiatrowych na ornitofaunę i chiropterofaunę, mogących powstać w wyniku realizacji planowanej inwestycji. Nie przewiduje się jakiegokolwiek oddziaływania innych czynników lub elementów związanych z pracą siłowni i infrastruktury towarzyszącej na sieć Natura 2000. Na obszarze planowanej inwestycji nie występują zbiorowiska roślinne o walorach przyrodniczych godnych zachowania oraz siedliska podlegające ochronie. Pod lokalizację analizowanych turbin przeznaczone są wyłącznie użytkowane gospodarczo grunty orne. Na terenie bezpośredniej lokalizacji elektrowni wiatrowych nie stwierdzono gatunków flory chronionej w tym gatunków roślin wymienionych w Załączniku nr 3 do rozporządzenia Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 kwietnia 2010 r. w sprawie siedlisk przyrodniczych oraz gatunków będących przedmiotem zainteresowania Wspólnoty, a także kryteriów wyboru obszarów kwalifikujących się do uznania lub wyznaczenia jako obszary Natura 2000 (Dz. U. z 2010r. Nr 77 poz. 510). Pod lokalizację turbin przeznaczone są wyłącznie użytkowane gospodarczo grunty orne, nie posiadające walorów florystycznych i biocenotycznych. Wpływ inwestycji na nietoperze na etapie budowy będzie ograniczony do nieistotnego dla funkcjonowania tej grupy zwierząt w obszarze lokalizacji projektowanej farmy. Jest to uzasadnione charakterem prac niegenerującym bezpośrednich zagrożeń w obszarze przestrzeni powietrznej nad miejscem budowy turbiny. Wpływ inwestycji na nietoperze na etapie funkcjonowania będzie wpływem o charakterze potencjalnie zauważalnym, ograniczonym głównie do czasu migracji. Uzyskane dane wskazują na bardzo małe wykorzystywanie przestrzeni w czasie sezonu rozrodczego w większości obszaru projektowanej "Farmy Elektrowni Wiatrowych". Wpływ krótkoterminowy może spowodować nieistotne lokalne ograniczenie dostępności tras przelotów w obrębie agrocenoz i konieczność ich modyfikacji. Organ I instancji wskazał, że w wyniku funkcjonowania elektrowni wiatrowych brak będzie oddziaływania na szatę roślinną terenu planowanej inwestycji oraz najbliższej jego okolicy. Pozostały teren wokół elektrowni wiatrowych użytkowany będzie nadal rolniczo (uprawa zbóż). Nie wystąpi także negatywny wpływ na florę, zbiorowiska oraz chronione siedliska przyrodnicze. Na etapie eksploatacji elektrowni wiatrowych i towarzyszącej im infrastruktury technicznej nie wystąpi oddziaływanie na zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego gazami, pyłami lub odorami, co wynika z faktu, że elektrownie wiatrowe mają budowę instalacji bezobsługowych, nieposiadających żadnych źródeł emisji pyłów, gazów oraz substancji zapachowych. Analiza akustyczna wykazała, że na granicy najbliżej położonych terenów chronionych akustycznie nie wystąpią przekroczenia akustycznych standardów jakości środowiska. W związku z powyższym przy spełnieniu warunków określonych w niniejszej decyzji dotyczących lokalizacji i parametrów technicznych elektrowni, eksploatacja przedsięwzięcia nie będzie powodowała przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku na najbliższych terenach objętych ochroną akustyczną. Zakłada się ponadto, że w wyniku realizacji przedsięwzięcia nie będzie występowało również oddziaływanie na wody powierzchniowe - na farmie nie występują powierzchnie zbierające wody deszczowe oraz zbiorniki wód powierzchniowych. Wody podziemne mogłyby być ewentualnie zanieczyszczone substancjami ropopochodnymi (paliwo, oleje) wyciekającymi z maszyn i urządzeń technicznych, jednakże pierwszy poziom wód podziemnych występuje głębiej, aniżeli głębokość planowanych wykopów. Ponadto zastosowanie sprawnego sprzętu budowlanego, odpowiedni nadzór nad pracą tych urządzeń i utrzymywanie ich w nienagannym stanie technicznym, pozwoli uniknąć zagrożeń dla czystości wód powierzchniowych i gruntów. Przestawiony sposób gospodarowania odpadami wynika z zapisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251 ze zm.). Odpowiedni sposób gospodarowania odpadami polegający na selektywnej zbiórce odpadów oraz poddanie odpadów w pierwszej kolejności odzyskowi - przyczyni się do minimalizacji ilości odpadów trafiających na składowisko odpadów. W przypadku, gdy odzysk odpadów będzie niemożliwy z przyczyn technologicznych lub też będzie ekologicznie lub ekonomicznie nieuzasadniony, odpady należy unieszkodliwiać w sposób zgodny z wymaganiami ochrony środowiska oraz planami gospodarki odpadami. Organ I instancji zaznaczył, że pomimo braku przewidywanych negatywnych oddziaływań przedmiotowej inwestycji na obszary Natura 2000, kierując się zasadą przezorności oraz w celu weryfikacji prognozy oddziaływania planowanych turbin wiatrowych na walory przyrody ożywionej, w niniejszej decyzji nałożono na inwestora obowiązek przeprowadzenia szczegółowego monitoringu porealizacyjnego, w zakresie ornitofauny i chiropterofauny. Wyniki powyższego monitoringu, pozwolą na określenie rzeczywistego wpływu projektowanego przedsięwzięcia na wykorzystanie przestrzeni powietrznej przez ptaki i nietoperze, ich śmiertelność w związku z istnieniem przedsięwzięcia, oraz ustalenie konieczności zastosowania dodatkowych zabezpieczeń chroniących awifaunę i chiropterofaunę, przed kolizją z elektrowniami wiatrowymi. Prowadząc postępowanie dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego Wójt stwierdził zgodność wymienionych w decyzji działek objętych przedmiotowym przedsięwzięciem z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego Gminy B.: - uchwalonego Uchwałą XVII/117/96 z dnia 26 listopada 1996 r. oraz Uchwałą Nr XLVI/352/10 Rady Gminy w Biesiekierzu z dnia 27 września 2010 roku, - uchwalonego Uchwałą Nr XLVI/3 52/10 Rady Gminy w Biesiekierzu z dnia 27 września 2010 r., - uchwalonego Uchwałą XLIII/331/10 Rady Gminy w Biesiekierzu z dnia 7 czerwca 2010 r. Organ szczegółowo wymienił działki objęte opisanymi powyżej uchwałami i jednocześnie wskazał, że pozostałe działki, na terenie których planowana jest inwestycja, nie są objęte żadnym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Stowarzyszenie "Nasz dom B., złożyło odwołanie, w którym zarzuciło naruszenie: 1. art. 10 § 1 K.p.a. w związku z art. 73 i 74 § 2 K.p.a., poprzez pozbawienie Stowarzyszenia prawa czynnego udziału w postępowaniu, poprzez utrudnianie wglądu do akt oraz nieprzesłuchanie strony przed zakończeniem postępowania zgodnie z wezwaniami dokonanymi przez organ, 2. art. 28 i 29 K.p.a. w związku z art. 107 § 1 K.p.a. oraz art. 72a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez niewłaściwe ustalenie i oznaczenie stron postępowania, zmianę inwestoraw toku postępowania oraz wydanie decyzji dla innego podmiotu aniżeli wnioskodawca, 3. art. 40 § 1 i 2 K.p.a. poprzez niedoręczenie decyzji i postanowień pełnomocnikom inwestora, 4. art. 61 § 1 i 61 a § 1 K.p.a. poprzez wszczęcie postępowania na wniosek złożony przez osobę niebędącą stroną ani też niemającą umocowania do jednoosobowej reprezentacji inwestora, 5. art. 6, 7, 8, 9, 11, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na materiale niekompletnym, nierzetelnym, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów - raport zawiera szereg rozbieżności i błędów (raport, inwentaryzacja przyrodnicza i raport z monitoringu awifauny i chiropterofauny zostały sporządzone na zlecenie E. - brak jest dokumentu, z którego wynika, że inwestor ma prawo posługiwać się tymi opracowaniami dla własnych potrzeb, wniosek inwestora dotyczy tylko budowy linii elektroenergetycznej natomiast postępowanie ooś przeprowadzono dla budowy linii kablowych wraz z linią światłowodową, mapy ewidencyjne, dołączone do wniosku wydane zostały dla innego podmiotu, w raporcie brak analizy oddziaływania infradźwięków i nie odniesiono się do efektu migotania cienia, marginalnie potraktowano ryzyko wystąpienia awarii, w raporcie występują rozbieżności m.in. np. str. 203 pkt 7.3.7. wskazano zespół elektrowni "B. FW2", na str.163 i 166 wskazano różne dane, co do liczby elektrowni, na str. 191 wskazano, że do analizy efektu migotania cienia przyjęto turbiny zgodnie projektem o wysokości wieży – [...] m i wirnikiem o szerokości [...] m, kiedy projekt przewiduje elektrownie o wysokości [...] m) co nasuwa uzasadnione wątpliwości co do jego rzetelności, 6. raport powinien zawierać opis rozważanych wariantów z uzasadnieniem przyjętego do realizacji jednak w tym zakresie nie spełnia on wymogów przepisów ustawy, "wariantowaniem" nie objęto lokalizacji planowanej stacji elektroenergetycznej GPZ i linii elektroenergetycznych oraz infrastruktury towarzyszącej, 7. art. 6, 7, 8, 9, 11 K.p.a. w związku z art. 80 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku w sposób mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez stwierdzenie, "zgodności części działek objętych przedmiotowym przedsięwzięciem z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" kiedy z przepisu wynika, że organ wydaje decyzję środowiskową po stwierdzeniu zgodności lokalizacji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony oraz poprzez niepoinformowanie stron o przekształceniu S. 8. art. 66a K.p.a. poprzez brak w aktach metryki sprawy, 9. art. 67, 68 i 69 K.p.a. poprzez niesporządzenie protokołu z przesłuchania strony (vide pismo organu z dnia 18.01,16.02.2013 r.), 10. art. 72 K.p.a. poprzez sporządzenie na piśmie i utrwalenie w aktach czynności, dla których nie sporządza się protokołu, a które mają znaczenie dla sprawy lub toku postępowania, w formie notatek służbowych zamiast w formie adnotacji z podpisem pracownika, 11. art. 105 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku strony i nieumorzenie postępowania w części, która stała się bezprzedmiotowa, 12. art. 77 K.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, 13. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak podania dowodów na potwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę faktyczną podjęcia decyzji. Jednocześnie Stowarzyszenie zaskarżyło postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] r. znak [...] oraz postanowienie z dnia [...]r. znak [...] zarzucając: - naruszenia art. 125 K.p.a. poprzez niedoręczenie stronom postanowienia, na które służy zażalenie, (postanowienia zostały doręczone inwestorowi z pominięciem pełnomocników inwestora, ustanowionych pełnomocnictwem z dnia 17.02.2012 r. i 21.11.2012 r.), - postanowienie wydane zostało innemu podmiotowi (E. ), - postanowienie wydane zostało na podstawie nierzetelnych i bezkrytycznie przyjętych opinii i raportu, - nie ustalono w postanowieniu, czy przedmiotowe przedsięwzięcie nie będzie negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000. Odwołania od decyzji o analogicznej treści złożyli również: Z. R., M. J., Z. Z. i M. M. oraz M. P., P. T., K. M. zarzucając naruszenie art. 6, 7 ,8, 9, 11, 73 i 74 § 2 K.p.a. poprzez pozbawienie ich jako stron prawa czynnego udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie wglądu do akt i niewydanie w tym zakresie postanowienia. Odwołanie od decyzji złożył ponadto J. R., zarzucając naruszenie: 1. art. 28 i art. 29 w związku z art. 10 § 1 i 107 § 1 K.p.a. poprzez niewłaściwe ustalenie i oznaczenie stron postępowania, 2. art. 6, 7, 8, 9, 11, 77 § 1 i 80 K.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na materiale niekompletnym, nierzetelnym, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, 3. art. 73 i 74 § 2 K.p.a. poprzez pozbawienie jako strony prawa czynnego udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie wglądu do akt i niewydanie w tym zakresie postanowienia. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] r. znak [...] Kolegium umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając że odwołujący się nie mają statusu strony w przedmiotowym postępowaniu jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 9 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Sz 901/13 uchylił decyzję Kolegium. Sąd ten uznał, że Kolegium nie ustosunkowało się szczegółowo do legitymacji procesowej każdego ze skarżących z osobna, a taki obowiązek ciążył na organie, pomimo połączenia spraw do wspólnego rozpoznania. Rozpatrując ponownie odwołania, Kolegium nie uznało M. P., Z. R., M. M., P. T. i K. M. za strony postępowania i decyzją z dnia [...] r. znak [...], umorzyło postępowanie odwoławcze. Wobec braku skutecznego wniesienia skargi decyzja ta stała się prawomocna. Odwołania Stowarzyszenia oraz J. R., M. J. i Z. Z., jako odwołania podmiotów mających interes prawny w kwestionowaniu przedmiotowej decyzji, zostały rozpatrzone, a zaskarżona decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy decyzją Kolegium z dnia [...] r. znak [...]. Decyzja ta została jednak uchylona wyrokiem WSA w Szczecinie z dnia 9 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Sz 792/14, z uwagi na to, że chociaż Kolegium dokonało merytorycznego rozstrzygnięcia odwołań wniesionych przez M. J., J. R. i S. to jednak nie zbadało kwestii statusu strony w odniesieniu do M. J., zaś w odniesieniu do J. R. nie sprecyzowało zakresu i formy oddziaływania inwestycji oraz jej wpływu na ewentualne ograniczenia w zakresie zagospodarowania należących do niego nieruchomości. Rozpatrując po raz kolejny odwołania M. J., J. R., Z. Z. i S. od decyzji Wójta Gminy z dnia [...] r., Kolegium decyzją z dnia [...] r.,nr [...], na podstawie art. 33 – 38, art. 59 ust. 1 pkt 1 – art. 87 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku z dnia 19 lutego 2015 r., Kolegium w pierwszej kolejności zbadało legitymację procesową podmiotów, które złożyły odwołania. Organ ustalił, że uprawnieni do wniesienia odwołań byli M. J., J. R. oraz Z. Z., którym przysługiwał status strony w postępowaniu w przedmiocie wydania przedmiotowej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. M. J. jest m.in. właścicielem działek nr [...] w obrębie W., które położone są w obszarze oddziaływania akustycznego elektrowni wiatrowych nr 1 i 3 planowanych do zlokalizowania na dz. nr [...]. Z kolei J. R. jest właścicielem m.in. działek nr [...]w obrębie Warnino, położonych w bezpośrednim sąsiedztwie dz. nr [...] na których planowana jest lokalizacja elektrowni wiatrowych nr [...]. Kolegium ustaliło ponadto, że Z. Z. jest m.in. właścicielem działek nr [...] oraz dzierżawcą dz. nr [...], w obrębie W., które położone są również w obszarze akustycznego oddziaływania elektrowni wiatrowych nr 9 i 8. Wobec powyższego, odwołania wniesione przez wymienione wyżej osoby, jako mające status stron, zostały rozpatrzone przez Kolegium. Organ odwoławczy uznał ponadto, że S. było uprawnione do wniesienia odwołania od zaskarżonej decyzji jako organizacja ekologiczna na podstawie art. 44 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku. Po przeanalizowaniu przebiegu postępowania przed organem I instancji w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedmiotowego przedsięwzięcia, Kolegium przeprowadziło analizę przedłożonego przez inwestora raportu oddziaływania na środowisko, stwierdzając, że jest on kompleksowy i odnosi się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją planowanego przedsięwzięcia. Raport został oparty na wynikach przeprowadzonych badań, które dawały podstawę do dokonania oceny stopnia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i formułowania wniosków odnośnie tego oddziaływania tj. w szczególności na podstawie inwentaryzacji przyrodniczej oraz raportu z monitoringu awifauny i chiropterofauny, rozpoznania fizjograficznego i kartograficznego, badania propagacji hałasu z użyciem specjalnego oprogramowania. Raport został również pozytywnie zweryfikowany przez wyspecjalizowany i właściwy merytorycznie organ ochrony środowiska (RDOŚ) i zawiera wszelkie elementy wymagane przepisami. Zdaniem Kolegium, organ I instancji uzyskał wymagane przepisami opinie i uzgodnienia jak też zapewnił udział społeczeństwa w postępowaniu. W ocenie Kolegium, planowane przedsięwzięcie zlokalizowane jest poza obszarami chronionymi na podstawie ustawy o ochronie przyrody i nie zachodzi, określona w art. 81 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, podstawa do wydania decyzji o odmowie zgody na realizację przedsięwzięcia. Problem ten, przed wydaniem decyzji był rozważany i zaakceptowany przez organ uzgadniający i opiniujący w postępowaniu toczącym się w oparciu o art. 77 wskazanej wyżej ustawy (stąd też jest niezasadny zarzut wobec postanowienia RDOŚ z [...]r., że nie zawiera rozważań w tym zakresie). Najbliżej, bo w odległości 0,7 km od granicy projektowanej farmy jest położony obszar ochrony siedlisk "W.". Przeprowadzony przedinwestycyjny monitoring ptaków i nietoperzy pozwolił na stwierdzenie, że pomimo lokalizacji inwestycji w sąsiedztwie obszarów chronionych, nie ingeruje ona w ich siedliska. W ocenie organu ochrony środowiska, co też zaakceptował organ I instancji, zaplanowana lokalizacja turbin nie będzie tworzyła bariery ekologicznej. Trasy międzynarodowe jak i ponadregionalne przemieszczania się ptaków są położone poza terenem planowanych elektrowni. Funkcjonowanie elektrowni nie wpłynie też na szatę roślinną, bowiem teren wokół elektrowni będzie nadal użytkowany rolniczo. Z dokonanych obliczeń jak też z oceny RDOŚ wynika, że na granicy terenów chronionych akustycznie nie wystąpią przekroczenia standardów jakości środowiska, oczywiście przy zachowaniu parametrów technicznych elektrowni jak też po spełnieniu warunków wpisanych do decyzji, Jednocześnie, kierując się zasadą przezorności jak też potrzebą ewentualnej weryfikacji prognozy oddziaływania inwestycji na środowisko został na inwestora nałożony obowiązek przeprowadzenia szczegółowego monitoringu porealizacyjnego w zakresie ornitofauny i chiropterofauny. Odnosząc się do jednego z głównych oddziaływań na środowisko związanych z elektrowniami wiatrowymi, tj. do emisji hałasu towarzyszącego pracy turbin wiatrowych, organ odwoławczy wskazał, że poziom hałasu dla obszarów chronionych zamknie się w granicach dopuszczalnych przepisami. Poszczególne elektrownie wiatrowe będą zlokalizowane w odległości od 500 m (EW 1 od zabudowań kolonii Warnino) i 1,2 km od zabudowań kolonii (EW 2), natomiast EW 6 położona będzie w odległości 0,8 km od głównego skrzyżowania we wsi Warnino a EW 7 - w odległości 1,2 km. od tego skrzyżowania. Kolegium zauważyło, że nieruchomości odwołujących się, to nieruchomości niezabudowane znajdujące się poza izofoną o wartości 40 dB w związku z czym poziom hałasu będzie przy granicy zabudowań znacznie niższy od dopuszczalnego. W ocenie Kolegium, z przeprowadzonej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jak i analizy akustycznego oddziaływania przedmiotowej inwestycji wynika, że planowane przedsięwzięcie nie będzie powodowało przekroczenia akustycznych standardów ochrony środowiska na terenach objętych ochroną akustyczną w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U z 2014 r., poz.112) zarówno w porze dnia jak i w nocy. Mając na uwadze, że planowane przedsięwzięcie może też być źródłem oddziaływania pola elektromagnetycznego, Kolegium wskazało, że źródłami tego oddziaływania są: generator turbinowy, transformator generatora turbiny i sieć kablowa. W oparciu o dane zwarte w raporcie, organ odwoławczy przyjął, że składowe elektryczna i magnetyczna dla miejsc dostępnych dla ludzi nie będą przekraczały wartości dopuszczalnych (rozporządzenie MŚ z 30 października 2003 r. - Dz.U. nr 192. poz.1883). Poziom pola elektromagnetycznego generowanego na poziomie terenu (na wysokości człowieka) jest pomijany (nie przekracza wartości naturalnych). Nie wpłynie też na pogorszenie klimatu elektromagnetycznego środowiska. Powyższe potwierdzają również dotychczas przeprowadzane pomiary pól elektromagnetycznych na istniejących już obiektach. W zaskarżonej decyzji nie nałożono obowiązku przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Organ pierwszej instancji uznał, że ze względu na szczegółowy i jednoznaczny opis planowanej do zastosowania technologii oraz stosowanych środków mających na celu zmniejszenie uciążliwości dla środowiska, w związku z planowanym przedsięwzięciem, nie ma konieczności ponownego przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko, w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej. Kolegium podzieliło powyższe stanowisko. Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących raportu, Kolegium za nietrafny uznało zarzut wadliwego opisu wariantów przedsięwzięcia. Jako racjonalne warianty alternatywne przyjęto: wariant nr 1 - zastosowanie innego typu elektrowni niż w wariancie podstawowym oraz wariant nr 2 - polegający na zastosowaniu większej liczby elektrowni niż w wariancie podstawowym. W raporcie, na str. 102 znajduje się ocena oddziaływania na środowisko wariantów przedsięwzięcia i uzasadnienie wybranego wariantu, czyli budowy [...] elektrowni wiatrowych typu Simens - SWT 3,0 MW - 113 wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Jako wariant najkorzystniejszy dla środowiska uznano wariant polegający na budowie elektrowni wiatrowych w ilości [...] o mocy pojedynczej turbiny do 2,3 MW, jednak ze względu na możliwość, poprzez wyciszenie elektrowni w porze nocnej, uzyskania takich samych efektów akustycznych przy jednoczesnym zwiększeniu efektywności energetycznej, wybrano wariant polegający na budowie [...] siłowni wiatrowych o mocy do [...] MW każda i maksymalnej wysokości w stanie wzniesienia śmigła do 157,5 m p.p.t. Dla obu wariantów przeprowadzono analizę akustyczną dla pory dziennej i nocnej. Kolegium zauważyło, że wariant zerowy nie ma znaczenia w sprawie, jako że nie oddziałuje na środowisko. Jest to wariant, który ma jedynie wskazać na stan wyjściowy, co jest pomocne przy badaniu wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Kolegium uznało, że wariantowanie przeprowadzone w raporcie jest prawidłowe i stanowi przedstawienie racjonalnych tj. rzeczywiście możliwych do rozważenia wariantów planowanego przedsięwzięcia. Kolegium nie podzieliło również zarzutu odwołania co do braku analizy pod kątem hałasu infradźwiękowego. W ocenie Kolegium w raporcie nie powołano się na nieaktualną normę, jedynie ją wymieniono, jednak fakt ten nie zmienia istoty sprawy. Progi słyszenia infradźwięków są tym wyższe, im niższa jest ich częstotliwość. Bezspornym jest jednak to, że potencjalne negatywne oddziaływanie, może wystąpić jedynie po osiągnięciu przez infradźwięki odpowiednio wysokiego poziomu ciśnienia akustycznego. Zdaniem Kolegium, nietrafny jest też zarzut dotyczący problematyki efektu migotania cienia. Efekt migotania cienia może być dla niektórych osób odczuwalny ale tylko w niewielkiej odległości od turbiny i tylko wtedy gdy jest długotrwały. Kolegium odniosło się też do ogólnych zarzutów dotyczących postępowania dowodowego, a także pozostałych zarzutów, w tym m.in. zarzutu wadliwości map czy pominięcia przez organ I instancji problematyki roszczeń odszkodowawczych mieszkańców wobec gminy z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, jak również pozbawienia Stowarzyszenia prawa czynnego udziału w postępowaniu, wyjaśniając z jakich względów zarzuty te uważa za nieuzasadnione. Kolegium odniosło się też do odwołań J. R., M. J. oraz Z. Z., wskazując na brak podstaw do ich uwzględnienia. Ostatecznie stwierdziło, że organ I instancji wyczerpał przewidziany przepisami tryb postępowania, dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału i słusznie uznał, że nie zaistniały warunki do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Powyższą decyzję M. J., J. R., Z. Z. i S. odrębnymi skargami zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W skargach o tożsamej treści M. J., Z. Z. i S. wnieśli o uchylenie w całości decyzji SKO z dnia [...] r. i poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy z dnia [...] r., oraz orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie z ostrożności procesowej przekazanie decyzji do organu pierwszej instancji z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, a nadto o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym ewentualnych kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zdaniem skarżących, stanowisko organu drugiej instancji wyrażone w przedmiotowej decyzji jest błędne, oparte na nierzetelnym i stronniczym materiale, zawiera wadliwe rozstrzygnięcie, bez przeprowadzonej dogłębnej analizy całego materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich okoliczności i dowodów, co ma istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślili, że zarówno Wójt Gminy jak i SKO podjęli rozstrzygnięcie wyłącznie na podstawie nierzetelnych i bezkrytycznie przyjętych opinii i raportu, sporządzonych na zlecenie inwestora, przez między innymi lobbystów wiatracznych, "których SKO z takim zaangażowaniem mianuje specjalistami posiadającymi wiedzę specjalistyczną, nie podając jednocześnie źródła pochodzenia swojej wiedzy uprawniającego SKO do dokonania takiego stwierdzenia". Skarżący powyższej decyzji zarzucili naruszenie następujących przepisów prawa materialnego i norm prawa procesowego: 1) art. 62 K.p.a. w związku z art. 107 § 1 K.p.a. w związku z art. 75 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez to, że decyzja Kolegium nie zawiera powołania podstawy prawnej wskazującej na okoliczność, iż wszczęto i prowadzono jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony, co skutkuje tym, że decyzja ta dotknięta jest wadą formalną z racji naruszenia art. 107 § 1 K.p.a. Powyższe uchybienie winno skutkować uchyleniem decyzji, gdyż ma istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza że w obecnie prowadzonym postępowaniu występują inne podmioty niż w postępowaniu prowadzonym poprzednio przez Kolegium (w postępowaniu zakończonym decyzją SKO z dnia [...] r. znak: [...] udział brali m.in.: S.", M. J., J. R. i Z. Z., natomiast w postępowaniu zakończonym decyzją SKO z dnia [...] r. znak: [...] i wyrokiem WSA z dnia 19.02.2015 r. sygn. akt II SA/Sz 792/14 nie brał udziału Z. Z.). Ponadto Kolegium stwierdziło w skarżonej decyzji z dnia [...] r., że wobec braku w wyroku z dnia 19 lutego 2015 r. zarzutów co do meritum sprawy, w postępowaniu niniejszym oparto się na materiale dowodowym, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia decyzji z [...] r. Tym samym Kolegium zawęziło wniesione zarzuty i ocenę dowodów jedynie do tych, które załączone zostały do decyzji z dnia [...] r. i nie oceniło całokształtu materiału dowodowego wnoszonego w poprzednich odwołaniach, 2) art. 32 i art. 40 §1 i § 2 K.p.a. poprzez doręczenie decyzji SKO z pominięciem pełnomocnika/pełnomocników strony, tj. inwestora, 3) art. 32 i art. 40 § 1 i § 2 w związku z artykułem 107 § 1 K.p.a. poprzez nieustosunkowanie się Kolegium w skarżonej decyzji do zarzutu, że w decyzji z dnia [...] r. znak: [...] organ II instancji pominął pełnomocnika strony J. R. oraz nie wskazał, że decyzja doręczona zostanie temu pełnomocnikowi, tj. Panu L. M., zam. [...] 4) art. 7 i 77 K.p.a. poprzez naruszenie przez organy obu instancji przepisów zobowiązujących je do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przed wydaniem rozstrzygnięcia, 5) art. 8, art. 9 oraz art. 11 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania i wydanie decyzji niezgodnej z zasadą pogłębiania zaufania, udzielania informacji oraz wyjaśniania zasadności przesłanek, 6) art. 7, art. 9, art. 77 § 1 K.p.a. poprzez naruszenie przez organ drugiej instancji przepisów zobowiązujących go do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przed wydaniem rozstrzygnięcia, albowiem organ odwoławczy nie dokonał samodzielnej i wnikliwej oceny przedłożonego materiału, a w zasadzie zaniechał takowej oceny opierając swoje rozstrzygnięcie na materiale nierzetelnym, stronniczym i niekompletnym. W tym zakresie organ drugiej instancji zaniedbał swój obowiązek rozpoznania sprawy w jej całokształcie i z uwzględnieniem wszystkich okoliczności istotnych dla jej rozpoznania, także z ewentualnym uzupełnieniem postępowania dowodowego np. o ewentualną opinię bezstronnych biegłych czy przedstawienia obiektywnych źródeł informacji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, organ odwoławczy uzasadniając zaskarżoną decyzję ograniczył się jedynie do powielenia argumentacji inwestora zawartej w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, sporządzonego na postawie nierzetelnego materiału, bezkrytycznie przyjmując tenże raport i nie przedstawiając żadnego dowodu na poparcie twierdzenia, że zarzuty wobec raportu stanowią jedynie subiektywne odczucia. Swój wywód SKO podsumowało kuriozalnym stwierdzeniem, że: "elektrownie wiatrowe nie są pionierskim przedsięwzięciem nie tylko za granicą ale i w kraju. Na podstawie przeprowadzonych badań na już działających instalacjach możliwe jest określenie ich potencjalnego oddziaływania na środowisko.". Zdaniem skarżących, należałoby zadać pytanie na podstawie jakich badań, kto i kiedy je wykonał i do jakich wskaźników, parametrów i przepisów je odniósł i porównał określając wpływ i odziaływanie elektrowni wiatrowych na środowisko, aby SKO mogło stwierdzić, że nie zaistniały warunki do odmowy zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Elektrownie wiatrowe nie są pionierskim przedsięwzięciem, ale to nie oznacza, że znane jest ich negatywne oddziaływanie na ludzi, zwierzęta i środowisko. Wpływ przemysłowych elektrowni wiatrowych nie został bowiem do końca rozpoznany, a opinie bezstronnych specjalistów wskazują na ich negatywny wpływ na ludzi i środowisko, 7) art. 7 i 77 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a., poprzez brak działań ze strony organów obu instancji zmierzających do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego niezbędnego do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nadto pobieżne odniesienie się do zarzutów zgłoszonych przez skarżące Stowarzyszenie, bez wskazania jakichkolwiek innych dowodów, poza raportem inwestora, uzasadniających twierdzenie, że nie zaistniały warunki do odmowy zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia, 8) obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy – art. 6, 7, 8, 9, 11, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na materiale niekompletnym, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów i brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący oraz przyjęcie dowolnej oceny dowodów w wyniku braku rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a właściwie powielenie jedynie argumentacji zawartej przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] r. znak: [...] i brak innych, dodatkowych dowodów na poparcie wywodu Kolegium dokonanego w skarżonej decyzji, 9) naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak podania dowodów na potwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę faktyczną podjęcia decyzji, brak wskazania przyczyn nieuznania poszczególnych dowodów, a także brak wyjaśnienia podstawy prawnej wydanej decyzji, brak sporządzenia uzasadnienia decyzji odpowiadającego wymogom tego przepisu, w szczególności poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, będące jedynie powieleniem argumentacji Inwestora zawartej w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko, bez własnej oceny dokonanej przez Kolegium w oparciu o rzetelne opinie bezstronnych specjalistów. Skargę analogicznej treści wniósł także J. R., dodatkowo zarzucając zaskarżonej decyzji także naruszenie art. 73 i 74 § 2 K.p.a. poprzez pozbawienie strony prawa czynnego udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie stronie wglądu w akta sprawy i niewydanie postanowienia o odmowie umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Podobnie, pismami z dnia [...] r. - o oddalenie skarg wniósł inwestor E., odnosząc się szczegółowo do zarzutów podnoszonych w skargach. Na rozprawie w dniu 25 lutego 2016 r. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej, który zgłosił udział w niniejszej sprawie, wniósł o oddalenie skarg, podnosząc, że brak jest podstaw do zarzucenia zaskarżonej decyzji naruszenia prawa. Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wydanym na rozprawie w dniu 25 lutego 2016 r., połączono sprawy o sygn. akt II SA/Sz 1055/16, II SA/Sz 1056/15, II SA/Sz 1103/15 i II SA/Sz 1054/15 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia – pod sygn. akt II SA/Sz 1054/15. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Skargi okazały się nieuzasadniona. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana pod względem zgodności z prawem nie dała podstaw do uznania, że wydana została ona z naruszeniem prawa. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, podobnie jaki organ I instancji nie miał wątpliwości, że będący przedmiotem postępowania wniosek inwestora E. (poprzednio E.) zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie Sądu organy prowadząc powyższe postępowanie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego oraz nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji. Przedmiotem sprawy wywołanej skargami S., M. J., J. R. i Z. Z. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia [...] r. - ustającą środowiskowe uwarunkowania dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "Farma wiatrowa 1" z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączeniową, kablową linią elektroenergetyczną. Materialnoprawną podstawę wydania powołanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.). Stosownie do art. 71 ust. 1 cytowanej ustawy, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Uzyskanie wskazanej wyżej decyzji jest wymagane dla planowanych: przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 71 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku). Jak wynika z art. 59 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja następujących planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: 1) planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz 2) planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Stosownie do art. 63 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko stwierdza, w drodze postanowienia, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie z art. 63 ust. 4 cytowanej ustawy, w postanowieniu, o którym mowa w ust. 1, organ określa jednocześnie zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko określone zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r., nr 213, poz. 1397 ze zm.). W przedmiotowej sprawie, decyzja dotyczy inwestycji polegającej na budowie zespołu elektrowni wiatrowych "[...]" z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączeniową, kablową linią elektroenergetyczną, sklasyfikowanej jako przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko - wymienione w § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.), tj. instalacje wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej energię wiatru inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 5, o całkowitej wysokości nie niższej niż 30 m oraz stacje elektroenergetyczne lub napowietrzne linie elektroenergetyczne, o napięciu znamionowym nie mniejszym niż 110 kV, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 6. Z regulacji zawartych w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że ustawodawca określił precyzyjnie katalog okoliczności uzasadniających odmowę zgody na realizację przedsięwzięcia. Wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach można odmówić jedynie w razie: 1. niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony (art. 80 ust. 2), 2. odmowy uzgodnienia warunków realizacji bądź wydania negatywnej opinii, przez organy o których mowa w art. 77 ust. 1 ustawy środowiskowej, 3. braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany, jeżeli z oceny oddziaływania na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie (art. 81 ust. 1 ustawy środowiskowej), 4. gdy z oceny oddziaływania na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, a za realizacją przedsięwzięcia nie przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym lub gospodarczym i brak jest rozwiązań alternatywnych (art. 81 ust. 2 ustawy środowiskowej), 5. jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza (art. 81 ust. 3 ustawy środowiskowej). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że w kontekście przytoczonych regulacji organy słusznie uznały, że nie zaistniały warunki do odmowy zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Organy prawidłowo ustaliły okoliczności faktyczne sprawy. Organem właściwym do wydania decyzji środowiskowej był Wójt (art. 75 ust. 1 pkt 4). Wniosek o wydanie zaskarżonej decyzji (należycie uzupełniony) spełniał wymogi określone w art. 74 ust. 1 ustawy środowiskowej. Organ prawidłowo ustalił, że przedsięwzięcie stanowiące przedmiot niniejszej sprawy, należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zgodnie z art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej, wydano postanowienie (z 22 czerwca 2012 r.) stwierdzające obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Jednocześnie, w myśl ust. 4 tego przepisu, organ określił zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Nadmienić należy, że – zgodnie z art. 64 w zw. z art. 78 ustawy środowiskowej – postanowienie powyższe zostało wydane po zasięgnięciu przez organ opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (z 1 czerwca 2012 r. i z 30 maja 2012 r.). Organ stwierdził ponadto zgodność lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w zakresie w jakim działki, na których inwestycja ma powstać objęte zostały tym planami oraz brak takich planów dla pozostałej części działek. W ocenie Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie procedując w zgodzie z art. 80 ust.1 ustawy środowiskowej ustaliły środowiskowe uwarunkowania biorąc pod uwagę wyniki uzgodnień z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska, opinią Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa, którego przebieg bardzo szczegółowo omówiono w zaskarżonej decyzji oraz ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zdaniem Sądu nieuzasadnione są zarzuty zawarte w odwołaniach jak i w skargach dotyczące uchybień organów w przedmiocie staranności w procedowaniu. W pierwszym rzędzie, za niezrozumiały należy uznać zarzut dotyczący braku podstawy prawnej wskazującej na wszczęcie i prowadzenie jednego postępowania dotyczącego więcej niż jednej strony. W szczególności z wywodów skarżących nie wynika, czy zarzucają zaskarżonej decyzji niezastosowanie, czy niewskazanie właściwego przepisu, czy też błędne zastosowanie jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia przepisu art. 62 K.p.a. Nie sposób też stwierdzić, czy zarzut ten dotyczy decyzji organów obu instancji (na co wskazuje zapis na karcie 5 skarg) czy tylko decyzji Kolegium na co mogą wskazywać stwierdzenia zawarte w uzasadnieniach skarg, odnośnie zawarcia przez organ odwoławczy w decyzji, jednego rozstrzygnięcia wspólnego dla wszystkich odwołujących się. W tej sytuacji nie sposób odnieść się do tak sformułowanego zarzutu. Na marginesie jedynie należy wskazać, że w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 stycznia 2014 r. wydanym sprawie o sygn. akt II SA/Sz 901/13, ze skargi na wcześniejszą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (z dnia 13 czerwca 2013 r.) utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia 16 kwietnia 2013 r. jednoznacznie wskazano, że to iż organ odwoławczy nie wydał postanowienia w przedmiocie wszczęcia i prowadzenia jednego postępowania dotyczącego więcej niż jednej strony jak i nie wykazał spełnienia warunków z art. 62 K.p.a. w motywach decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, nie stanowi o takim naruszeniu prawa, które uzasadniałoby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, zwłaszcza, że istniały podstawy prawne i faktyczne do połączenia spraw zainicjowanych odwołaniami skarżących. Odnośnie wątpliwości skarżących dotyczących objęcia zaskarżoną decyzją także odwołania Z. Z., który nie brał udziału w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 792/14 stwierdzić jedynie należy, że skoro Sąd ten wyrokiem z dnia 9 lutego 2015 r., uchylił decyzję Kolegium z dnia 17 czerwca 2014 r., zatem ponownie rozpoznając sprawę, organ obowiązany był ponownie rozpoznać odwołania wszystkich uczestników – w tym także Z. Z., który wcześniej nie złożył skargi na opisaną wyżej decyzję Kolegium a co za tym idzie, wymieniony był uprawniony do złożenia skargi na – wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy – decyzję Kolegium z dnia 17 lipca 2015 r. Za nietrafny należy uznać kolejny zarzut - naruszenia art. 40 § 1 i art. 40 § 2 K.p.a. poprzez niedoręczenie decyzji i poprzedzających ją postanowień pełnomocnikom inwestora. Zdaniem skarżących, w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie lakonicznie odniosło się do zarzutu, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została doręczona na piśmie E. z pominięciem pełnomocników inwestora ustanowionych na mocy pełnomocnictw z dnia 17 lutego 2012 r. Repertorium [...] i z dnia 21 listopada 2012 r. - akt notarialny Repertorium [...] , a pozostałym stronom postępowania zgodnie z art. 49 K.p.a. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie, z uwagi na liczbę stron postępowania organ miał możliwość zastosowania art. 74 ust. 3 ustawy o ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku w zw. z art. 49 K.p.a., a okoliczność, że inwestorowi dodatkowo doręczał decyzje na piśmie (z wyłączeniem pełnomocnika) ostatecznie nie miała wpływu na wynik postępowania. Oprócz informacji o treści decyzji w trybie art. 49 K.p.a. tj. poprzez obwieszczenie, inwestor otrzymywał także odpisy decyzji na piśmie i nie sposób z powyższego wywodzić, że jego prawa w tym zakresie zostały w jakikolwiek sposób naruszone. Analiza akt prowadzi przy tym do wniosku, że chociaż odpisy decyzji były kierowane do inwestora to otrzymywali je także pełnomocnicy. Potwierdzeniem powyższego może być okoliczność, że w dniu 4 kwietnia 2014 r. sporządzone zostały i podpisane przez pełnomocników inwestora pisma zawierające stanowisko inwestora w przedmiocie odwołań m.in. M. J., Z. Z., J. R. i S. z których jednoznacznie wynika, że wspomniani pełnomocnicy posiadają pełną informację co do przebiegu dotychczasowego postępowania. W takich okolicznościach nie sposób przyjąć, jak to sugerują skarżący, że w sprawie doszło do pominięcia strony. Powyższe argumenty dotyczą także ewentualnego niedoręczenia wcześniejszej decyzji Kolegium z dnia 17 czerwca 2014 r. pełnomocnikowi J. R., przy czym kwestia ta nie może mieć obecnie znaczenia dla rozstrzygnięcia także i z tego względu, że aktualnie skarga J. R. nie dotyczy decyzji z [...] r. (uchylonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia [...] r.) lecz decyzji z dnia 17 lipca 2015 r. Nieuzasadnionym okazał się także zarzut naruszenia art. 61 § 1 i art. 61a § 1 K.p.a. poprzez błędne stwierdzenie, że postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczęte zostało przez osoby uprawnione do reprezentacji Spółki E. i niewydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w tej sprawie, ze względu na wszczęcie postępowania przez podmiot nieuprawniony do reprezentacji. Zdaniem skarżących wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 23 kwietnia 2012 r. złożony został do Wójta Gminy w dniu 24 kwietnia 2012 r. (według pieczęci Urzędu Gminy wniosek doręczono osobiście i zarejestrowano pod nr [...]) przez W. N. - Prezesa Zarządu posługującego się pieczęcią firmy E., co jest niezgodne ze sposobem reprezentacji określonym w aktach rejestrowych tej Spółki i z wpisem do KRS. Powyższy zarzut należy uznać za nietrafny. Okoliczność podnoszona przez skarżących nie miała bowiem miejsca. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że wniosek z dnia 23 kwietnia 2012 r. został podpisany przez Prezesa Zarządu Spółki W. N. oraz Wiceprezesa Zarządu W. Z. Skoro z odpisu KRS z [...] r. wynika, że spółkę reprezentuje na zewnątrz komplementariusz E., zaś do składania oświadczeń i podpisywania w imieniu komplementariusza uprawniony jest prezes i jeden z wiceprezesów łącznie, przy czym osobami reprezentującymi osobę prawną są W. N. – Prezes, T. Z. – Wiceprezes i W. Z. – Wiceprezes, zatem nie ulega wątpliwości, że wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 24 kwietnia 2012 r. został podpisany zgodnie z tak wskazanym sposobem reprezentacji. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, że pismo przewodnie do tego wniosku podpisał jedynie Prezes Zarządu Spółki W. N. skoro postępowanie zainicjowane zostało wnioskiem nie zaś pismem przewodnim do tego wniosku. Zdaniem Sądu na uwzględnienie nie zasługuje także kolejny zarzut - obrazy przepisów postępowania mającej istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy - art. 6, 7, 8, 9, 11, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., poprzez oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na materiale niekompletnym i nierzetelnym, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów i brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący oraz pozbawienie strony prawa czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący podnieśli, że przedstawiony przez inwestora raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (niezbędny do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji) nie stanowi wystarczającej podstawy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, gdyż zarówno sam raport jak i dokumentacja stanowiąca podstawę do jego wydania zawiera szereg rozbieżności i błędów. Zdaniem skarżących tytuły poszczególnych rozdziałów raportu wskazują, że dokument formalnie zawiera wymagane prawem elementy, jednakże analiza jego treści prowadzi do wniosku, że raport zawiera istotne uchybienia natury merytorycznej. Potwierdzeniem powyższego ma być okoliczność, że postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia zostało wszczęte na wniosek inwestora EWG Elektrownie Wiatrowe Sp. z o.o. - Sp. k., natomiast Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, Inwentaryzacja przyrodnicza planowanej farmy wiatrowej i Raport z monitoringu awifauny i chiropterofauny farmy wiatrowej zostały wykonane na zlecenie innego podmiotu, tj. E. W ocenie Sądu powyższą argumentację należy uznać za nietrafną. Podkreślenia wymaga, że o ile art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku wylicza jakie elementy winien zawierać raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko o tyle nie zawiera wskazań odnośnie podmiotu zlecającego wykonanie takiego raportu. W tej sytuacji należy uznać, że o ile organ obowiązany jest skontrolować czy raport dotyczy projektowanej inwestycji i czy zawiera wszystkie wymagane przepisami elementy o tyle nie posiada kompetencji do kontrolowania podmiotu zlecającego jego wykonanie oraz związanych z tym praw autorskich. W ocenie Sądu, wbrew oczekiwaniom skarżących nie ma też istotnego znaczenia dla sprawy okoliczność, że nazwa przedsięwzięcia w raporcie oraz we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej nieznacznie się różnią. Wniosek dotyczył przedsięwzięcia polegającego na budowie "Zespołu elektrowni wiatrowych "Farma wiatrowa 1" z infrastrukturą towarzyszącą koło miejscowości K. i W. oraz z przyłączeniową, kablową linią elektroenergetyczną [...] kV od planowanej stacji elektroenergetycznej [...] do istniejącej stacji elektroenergetycznej [...]", natomiast "Raport oddziaływania przedsięwzięcia..." i załączona do niego dokumentacja zostały sporządzone dla przedsięwzięcia polegającego na budowie: "Zespołu elektrowni wiatrowych "Farma wiatrowa 1" z infrastrukturą towarzyszącą koło miejscowości K. i W. oraz z przyłączeniową linią elektroenergetyczną 110 kV wraz z linią światłowodową od planowanej stacji elektroenergetycznej [...] do istniejącej stacji elektroenergetycznej [...] Powyższa okoliczność miałaby znaczenie tylko wówczas gdyby dokumentacja przedstawiona przez inwestora nie zawierała danych w zakresie linii światłowodowej co skutkowałoby także brakiem ustaleń w omawianym zakresie przez organ. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w niniejszej sprawie skoro z karty informacyjnej przedsięwzięcia jednoznacznie wynika, że jednym z elementów przedsięwzięcia jest linia światłowodowa, zaś raport zawiera dane dotyczące tej linii. Nie ulega wątpliwości, że w ocenie oddziaływania na środowisko istotne jest przedsięwzięcie nie zaś jego nazwa, która ze względów językowych nie może niekiedy zawierać wszystkich jego elementów (np. w wypadku bardziej rozbudowanych inwestycji nazwa mogłaby się okazać zbyt zawiła czy wręcz niezrozumiała). Niezrozumiałym jest przy tym argument skarżących jakoby decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 16 kwietnia 2013 r. nie została wydana dla przedsięwzięcia w zakresie budowy linii światłowodowej. W punkcie I.1 określającym rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia wskazano jednoznacznie "kabel (podziemny) optotelekomunikacyjny (światłowód) łączący stację elektroenergetyczną [...] z istniejącą stacją elektroenergetyczną [...], o długości ok. [...] km" (pkt I.1 lit. h). Za niezrozumiały należy także uznać argument dotyczący – wadliwego zdaniem skarżących – dołączenia do wniosku kopii mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym realizowane będzie przedsięwzięcie oraz obszar, na który oddziaływać będzie przedsięwzięcie, wydanej dla innego podmiotu, tj. E., czyli podmiotu, który nie jest wnioskodawcą - inwestorem, który wystąpił do Wójta Gminy z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie ww. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie z treścią art. 74 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej przewidywany obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b. Zdaniem Sądu z powyższej regulacji nie wynika w żadnym razie zakaz złożenia mapy wydanej dla innego podmiotu niż wnioskodawca. Poświadczona przez właściwy organ kopia mapy ewidencyjnej niewątpliwie przedstawia teren, na którym będzie realizowana inwestycja w sposób zgodny z rzeczywistością niezależnie od tego kto wystąpił o jej wydanie. Za błędne należy przy tym uznać stanowisko skarżących, zgodnie z którym, mapy nie mogą pochodzić z okresu przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżących w sytuacji gdy mapy zostały sporządzone wcześniej należy uznać, że w momencie sporządzenia i poświadczenia map nie istniało postępowanie administracyjne, którego mapy dotyczą. Taki pogląd nie uwzględnia jednak treści cytowanego już wcześniej art. 74 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji – zawierającego wymóg dołączenia do wniosku o wydanie przedmiotowej decyzji stosownej mapy ewidencyjnej. Jest oczywistym, że aby taką mapę dołączyć do wniosku należy odpowiednio wcześniej wystąpić o jej wydanie, a zatem siłą rzeczy musi ona pochodzić z daty wcześniejszej niż data złożenia wniosku. Za nietrafny należy uznać argument skarżących jakoby mapa nie obejmowała przewidywanego terenu z uwagi na dokonanie przez inwestora zmiany wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przez zmianę obszaru decyzji. Sytuacja opisana mogłaby mieć miejsce gdyby inwestor rozszerzył obszar inwestycji jednakże w niniejszej sprawnie obszar ten uległ zmniejszeniu. Nieuzasadniony, zdaniem Sądu, jest także zarzut sporządzenia wariantu "0" analizowanego przedsięwzięcia bez "bardziej dokładnych i wnikliwych informacji na temat aspektów środowiskowych". Jak wskazano w raporcie, w przypadku tego wariantu nie doszłoby do żadnych zmian względem sytuacji obecnej, co jest oczywiste i wobec czego nie sposób domagać się od inwestora bliżej nieokreślonych przez skarżącego "bardziej dokładnych i wnikliwych informacji na temat aspektów środowiskowych". Niezrozumiałe są przy tym argumenty skarżących sugerujące, że inwestor uważa budowę elektrowni wiatrowych za niezbędną gdyż w przeciwnym razie "będzie musiała powstać kopalnia". Należy podkreślić, że w żadnym miejscu raportu tego typu sformułowania nie zawarto. Wskazano jedynie, ze realizacja przedsięwzięcia doprowadzi do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla o 188 tysięcy ton, dwutlenku siarki o 582 tony, tlenków azotów o 713 ton zaś pyłów o 49 ton. Ponieważ w wypadku elektrowni wiatrowych emisja opisanych wyżej tlenków i dwutlenków nie ma miejsca zatem w oparciu o dane dotyczące tego typu emisji w wypadku elektrowni konwencjonalnych oraz mocy elektrowni projektowanej możliwe jest wskazanie konkretnych danych liczbowych dotyczących zmniejszenia wspomnianej emisji. Nie sposób, zdaniem Sądu, uznać za istotną rozbieżność pomiędzy określeniem mocy planowanej inwestycji w raporcie i wniosku bowiem uważna lektura raportu środowiskowego wskazuje, że zapis na jego karcie 18 (odnośnie całkowitej mocy wynoszącej do 129 MW) stanowi oczywistą omyłkę. Skoro zespół składa się z [...] elektrowni a moc każdej z nich wynosi do [...] MW, zatem oczywistym jest, że ich łączna moc nie może przekraczać [...] MW (co jednoznacznie wskazano we wniosku oraz na karcie [...] raportu). Za nietrafne należy uznać stanowisko skarżących dotyczące błędnego – w ich ocenie – uzasadnienia wariantu alternatywnego. Jak wskazali skarżący, wyniki analizy udowodniające tezę, że nie ma "racjonalnego wariantu alternatywnego" dla danego przedsięwzięcia trzeba umieścić w raporcie, jednak przedłożona przez inwestora dokumentacja nie spełnia tego wymogu. Nie sposób jednak stwierdzić jakiego rodzaju "wyniki analizy" mają na myśli skarżący i z jakiego względu zestawienie tabelaryczne poszczególnych wariantów zawarte w raporcie nie spełnia powyższego wymogu. Zdaniem Sądu, zawarte w raporcie uzasadnienie wyboru wariantu podstawowego jest wystarczające do stwierdzenia z jakich względów inwestor zrezygnował z wariantu zwiększenia liczby elektrowni. Natomiast wariant polegający na innej lokalizacji, wbrew sugestiom skarżących, nie byłby możliwy do przyjęcia z uwagi na ustalenia Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Biesiekierz (uchwała Nr XLVI/352/10 Rady Gminy Biesiekierz z dnia 27 września 2010 r.). Nie sposób też zgodzić się ze skarżącymi, że w wariantach przyjęto różne rodzaje turbin – co powoduje w ich ocenie sprzeczność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. We wspomnianym planie nakazano stosowanie turbin o konstrukcjach nieodbiegających od siebie co jednak – zdaniem Sądu – nie oznacza turbin identycznych. Niewątpliwie, z uwagi na taki zapis powinny to być turbiny jednorodne np. co do parametrów jednak nie wyklucza to zastosowania turbin różnych typów (oczywiście o ile będą jednakowe w zakresie wspomnianych parametrów). Nieuzasadnionym okazał się także kolejny zarzut nierzetelności dokumentacji przedłożonej przez inwestora i nienależytej weryfikacji tej dokumentacji przez organ administracji publicznej. O wspomnianej nierzetelności, zdaniem skarżących. świadczyć ma wskazanie w dokumencie "Inwentaryzacja przyrodnicza planowanej farmy wiatrowej ..." – miejsca inwestycji gm. B., woj. [...], jak również zapis na stronie 203 raportu dotyczący odpadów powstałych w wyniku likwidacji zespołu elektrowni wiatrowych "B", a także różne dane (na str. 163 i 166 raportu) co do liczby elektrowni oraz rozbieżności co do dat, okresu przeprowadzenia monitoringu ornitologicznego i nietoperzy, jak również wadliwe wskazanie wysokości wieży ([...] m) na potrzeby analizy efektu migotania cienia oraz wskazanie w raporcie "nieaktualnych podstaw prawnych przytoczonych ustaw". Należy podkreślić, że pojawienie się w tak obszernych opracowaniach pomyłek pisarskich nie świadczy samo w sobie o nierzetelności dokumentacji przedłożonej przez inwestora, zwłaszcza, że skarżący nie wskazują przy tym na brak możliwości odczytania - w oparciu o całość opracowań - prawidłowych danych w powyższym zakresie. W ocenie Sądu, niektóre argumenty wynikają ponadto z niezrozumienia poszczególnych zapisów zawartych w raporcie. Przykładowo, skarżący uważają, że zapis na stronie 191 dotyczący wysokości wieży wynoszącej [...] m jest nieprawidłowy ponieważ przedsięwzięcie przewiduje elektrownie wiatrowe o wysokości [...] m a nie [...] m. Z powyższego wynika, że skarżący nie rozróżniają wysokości wieży od wysokości elektrowni, tymczasem elektrownia oprócz wieży obejmuje także turbinę o średnicy wirnika [...] m, przy czym wskazana wysokość [...]m może także obejmować wysokość fundamentu elektrowni. Za nietrafny należy uznać kolejny zarzut – braku analizy oddziaływania infradźwięków i niesporządzenia analizy pod kątem hałasu infradźwiękowego skoro analiza taka została zawarta w rozdziale [...] raportu. Niezrozumiałe są przy tym argumenty skarżących dotyczące przywołania w opracowaniu nieaktualnej polskiej normy (zwłaszcza, że przywołano także normę aktualną), czy też nieprecyzyjnego stwierdzenia o tym, że infradźwięki mogą być odbierane głównie przez narząd słuchu (zdaniem skarżących infradźwięki odbierane są przez ucho i układ przedsionkowy), skoro – jak twierdzą sami skarżący – w Polsce nie istnieją żadne kryteria określające poziomy dopuszczalne hałasu infradźwiękowego w środowisku. Niejasne jest także stanowisko skarżących jakoby w przypadku mieszkańców terenów gminy B., ekspozycja na infradźwięki wynosiła 24 godziny. Skoro bowiem w polskich realiach produktywność farm wiatrowych wynosi około 30 %, to siłą rzeczy twierdzenie o ekspozycji mieszkańców na infradźwięki mającej wynosić 24 godziny na dobę jest nieprzystające do rzeczywistości. Za nieuzasadniony należy uznać argument skarżących o rzekomym braku odniesienia się w raporcie do efektu migotania cienia. Zagadnienie to omówiono w rozdziale 7.2.12 raportu (przedstawiając wyniki symulacji przeprowadzonej przy użyciu specjalistycznego programu komputerowego). Wskazano tam m.in., że znaczne odległości elektrowni od zabudowań powodują, że efekt migotania cienia będzie miał pomijalną odczuwalność. Zaznaczyć przy tym należy, że w decyzji środowiskowej, przewidziano dodatkowe środki zapobiegające niebezpieczeństwu wystąpienia takiego efektu (nakaz malowania elementów elektrowni matowymi farbami). Nietrafne jest także stanowisko skarżących odnośnie braku należytej analizy ryzyka wystąpienia awarii. Należy zaznaczyć, że zgodnie z treścią art. 66 ust. 1 pkt 6 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów, w tym również w przypadku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (...). Definicję poważnej awarii przemysłowej zawarto w art. 3 pkt 23 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2013 r., poz. 1232). Zgodnie z tym przepisem, ilekroć w ustawie jest mowa o poważnej awarii - rozumie się przez to zdarzenie, w szczególności emisję, pożar lub eksplozję, powstałe w trakcie procesu przemysłowego, magazynowania lub transportu, w których występuje jedna lub więcej niebezpiecznych substancji, prowadzące do natychmiastowego powstania zagrożenia życia lub zdrowia ludzi lub środowiska lub powstania takiego zagrożenia z opóźnieniem. Z kolei przez awarię przemysłową rozumie się poważną awarię w zakładzie (art. 3 pkt 24 ustawy Prawo ochrony środowiska). W świetle powyższych uregulowań, należy uznać za prawidłowe wskazania raportu, że elektrownia wiatrowa lub zespół takich elektrowni nie stanowi przedsięwzięcia, w którym zgodnie z obowiązującymi przepisami może zaistnieć ryzyko tak rozumianej awarii przemysłowej. "[...]" ze względu na brak przetwarzania, wytwarzania lub magazynowania substancji niebezpiecznych nie jest zaliczana do zakładów o zwiększonym ryzyku lub zakładów o dużym ryzyku wystąpienia poważnych awarii przemysłowych. Wychodząc poza niezbędny zakres opracowania, raport wskazywał na możliwość teoretycznej sytuacji awaryjnej polegającej na przewróceniu bądź uszkodzeniu wieży elektrowni, jednak prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji ocenił jako bardzo małe. W raporcie zaznaczono, że stały monitoring parametrów pracy poszczególnych elektrowni oraz ewentualnych uszkodzeń zmniejsza możliwość wystąpienia takiej sytuacji, przy czym w razie ewentualnego wystąpienia tego typu awarii nie powstanie zagrożenie dla człowieka ze względu na znaczne oddalenie zabudowań mieszkalnych (ponad 450 m). Nietrafny, w ocenie Sądu okazał się także zarzut pominięcia przez organy kwestii ewentualnych roszczeń odszkodowawczych oraz ograniczeń w stosunku do możliwych, innych niż farmy wiatrowe inwestycji - wynikających z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Należy zgodzić się z organem odwoławczym, że zagadnienia te pozostają całkowicie poza zakresem postępowania w przedmiocie uwarunkowań środowiskowych. Za nieuzasadniony należy uznać zarzut nierozważenia przez Wójta Gminy "wstrzymania wydania przedmiotowej decyzji dla ww. inwestycji w proponowanym kształcie do czasu dostosowania prawodawstwa polskiego do specyfiki inwestycji jakimi są farmy wiatrowe, potwierdzenia przez badania i opinie niezależnych specjalistów braku negatywnego wpływu konkretnych rozwiązań i lokalizacji na zdrowie człowieka i zwierząt hodowlanych". Postulowane przez skarżących "wstrzymanie wydania decyzji" byłoby sprzeczne chociażby z wynikającym z art. 35 § 1 K.p.a. obowiązkiem załatwiania spraw przez organ administracji publicznej bez zbędnej zwłoki i niewątpliwie narażałoby organ na zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Niezrozumiała jest argumentacja skarżących dotyczącą "niedokonania szczegółowego rozeznania w kwestii występowania bardzo dużych konfliktów społecznych". Kwestie konfliktów społecznych zostały szczegółowo omówione w rozdziale 11 raportu, zaś skarżący nie wskazują konkretnych braków raportu w tym zakresie wobec czego nie sposób stwierdzić czego faktycznie dotyczy powyższy zarzut. Nie sposób także odnieść się do argumentów dotyczących nieprzeprowadzenia wiążących konsultacji społecznych na całym terenie planowanej budowy skoro skarżący nie wskazują nawet o jakie konkretnie sołectwa chodzi ani jaki wpływ na wynik sprawy miały ewentualne uchybienia w tym zakresie. Kolejny argument skarżących jakoby, wydając decyzję, Wójt Gminy podzielił tylko i wyłącznie zdanie inwestora, a przy tym nie uwzględnił ani "nie podjął próby samodzielnego rozpatrzenia uwag Stowarzyszenia "Nasz Dom" wniesionych pismem z dnia 4 stycznia 2013 r. i innych mieszkańców" jest, zdaniem Sądu ogólnikowy i niejasny. Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że Kolegium jak i organ I instancji nie mogą samodzielnie oceniać raportu w zakresie wymagającym wiedzy specjalistycznej. Organ może jedynie skontrolować czy raport jest kompletny i spójny oraz czy spełnia wymagania ustawowe. Tak oceniając raport organ uznał, że spełnia on wszystkie wymogi wynikające z obowiązujących przepisów, zaś skarżący nie wskazali takich argumentów, które poddałyby w wątpliwość jego wartość merytoryczną. Jak już wcześniej wskazano argumenty dotyczące jego rzekomej nierzetelności okazały się bezpodstawne. Należy dodać, że zarzuty Stowarzyszenia oraz mieszkańców podnoszone w trakcie postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dotyczyły m.in. ilości odpadów na etapie likwidacji elektrowni, kwestii ochrony akustycznej czy też wariantów realizacji przedsięwzięcia wobec czego zobowiązanie inwestora do odniesienia się do tych kwestii należy uznać za racjonalne. Jak wynika z decyzji organu I instancji, Wójt uznał wyjaśnienia inwestora za wystarczającą odpowiedź na zarzuty mieszkańców oraz S." i umożliwił uczestnikom zapoznanie się z treścią tych wyjaśnień. Dodatkowo należy podkreślić, że formułując powyższy zarzut skarżący nie wskazali jaki wpływ miało ewentualne uchybienie w tym zakresie na wynik sprawy. Za nieracjonalne należy uznać stanowisko skarżących, że organ dokonując weryfikacji raportu mógł zwrócić się do podmiotu niezależnego o wydanie opinii o przedmiotowym raporcie i załączonej dokumentacji, czego nie uczynił. Zaznaczenia wymaga, że organ nie dostrzegł takich niejasności czy niedokładności, które wymagałyby wyjaśnienia, a przy tym sami skarżący nie wskazują na jaką okoliczność i w jakim zakresie taka opinia miałaby zostać sporządzona. Brak jest jakichkolwiek podstaw do domagania się od organu przeprowadzania dodatkowych dowodów na okoliczności, co do których organ ten nie powziął żadnych wątpliwości. Jednocześnie dyskwalifikowanie raportu z tego powodu, że – jak to twierdzą skarżący – zawiera "jednostronne stwierdzenia inwestora" poddawałoby w wątpliwość racjonalność uregulowań zawartych w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 3 ust. 1 pkt 8 tej ustawy elementem składowym postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko jest weryfikacja raportu oddziaływania na środowisko. W związku z powyższym organ, nakładając obowiązek jej przeprowadzenia, powinien odnieść się również do zakresu opracowywanego raportu oddziaływania na środowisko, kierując się w tym zakresie kryteriami określonymi w art. 68 ustawy. Należy też podkreślić, że w niniejszej sprawie raport został pozytywnie zweryfikowany przez wyspecjalizowany i właściwy merytorycznie organ ochrony środowiska (Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia 31 stycznia 2013 r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia i określił warunki realizacji, eksploatacji lub użytkowania projektowanej inwestycji, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko). Niezrozumiały jest zarzut skarżących dotyczący sformułowania w osnowie (decyzji) obowiązków bez pełnego i jednoznacznego określenia ich treści i sprecyzowania w uzasadnieniu decyzji. Skarżący nie wskazali bowiem jakie obowiązki mają na myśli i na czym polega brak jednoznacznego określenia ich treści. Odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu nie jest możliwe. Zdaniem Sądu, twierdzenie skarżących jakoby Samorządowe Kolegium Odwoławcze bez żadnych podstaw prawnych oraz dowodów potwierdzających tą okoliczność stwierdziło, że autorzy raportu działający na zlecenie inwestora są takimi specjalistami, że "nikt i nic nie może podważyć ustaleń zawartych w raporcie" stanowi nieuprawnioną interpretację wyrwanych z kontekstu sformułowań zawartych w uzasadnieniu decyzji. Podkreślenia wymaga, że organ w żadnym razie tego typu stwierdzeń w decyzji nie zawarł, natomiast rzeczowo i konkretnie raport przeanalizował i poddał stosownej ocenie, posiłkując się w zakresie wiedzy specjalistycznej oceną dokonaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Nie może też przynieść spodziewanego przez skarżących rezultatu, powoływanie się na opracowania dyskredytujące wyniki badań pracowników Politechniki (które przywołał organ) m.in. z powodu "braku dorobku naukowego w punktowanych zagranicznych czasopismach tematycznych", czy braku uczestnictwa w zagranicznych konferencjach naukowych poświęconych problemom hałasu wywoływanego przez turbiny wiatrowe. Pomijając okoliczność, że organ powołał się na opracowanie dr R. I. i dr A. Z. jedynie posiłkowo, należy podkreślić, że opracowania powołane przez skarżących nie dotyczą konkretnych rozwiązań (w miejscu przedmiotowej planowanej inwestycji, z zastosowaniem ściśle określonych urządzeń) a jedynie stanowią dość ogólne rozważania, niejednokrotnie nieuwzględniające prawodawstwa obowiązującego na terenie Polski, ewentualnie postulaty dotyczące uregulowań prawnych w omawianym zakresie na przyszłość. Nie sposób odnieść się do argumentu skarżących, że wszystkie farmy wiatrowe w Polsce wybudowano lub planuje się wybudować nielegalnie (z uwagi na brak norm regulujących zasadę lokalizowania elektrowni wiatrowych oprócz normy hałasowej). Należy zaznaczyć, że część decyzji dotyczących tego typu inwestycji było poddawanych kontroli Wojewódzkich Sądów Administracyjnych jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego i w wielu przypadkach sądy nie znalazły podstaw do wzruszenia zaskarżonych decyzji. Nie zasługuje, zdaniem Sądu, na akceptację ogólnikowy zarzut nieuwzględnienia przez Kolegium, że ochrona zdrowia jak i prawna ochrona życia człowieka są wartościami chronionymi konstytucyjnie. Skarżący podnieśli, że Kolegium nie uwzględniło, iż obecne regulacje prawne nie zabezpieczają w należyty sposób tych praw w odniesieniu do 2,5 mln obywateli protestujących w ponad sześciuset miejscowościach na terenie całego kraju, a w tym na terenie gminy B., których domy są położone lub będą położone w bezpośredniej lokalizacji wież wiatrowych. W ocenie Sądu taka argumentacja wskazuje, że skarżący w zasadzie nie zarzucają organom działania niezgodnego z prawem lecz kwestionują prawidłowość obowiązujących w tym zakresie uregulowań prawnych. Argumentacja taka wydaje się jednak pomijać istotny w tym wypadku fakt, że organ nie podejmuje decyzji w odniesieniu ogółu obywateli protestujących na terenie całego kraju, lecz w konkretnej sprawie, w odniesieniu do ściśle określonych podmiotów. Jak już wcześniej wspomniano powoływane przez skarżących opinie czy opracowania niezależnych ekspertów nie dotyczą konkretnych rozwiązań (w miejscu przedmiotowej planowanej inwestycji, z zastosowaniem ściśle określonych urządzeń) a jedynie stanowią dość ogólne rozważania na temat oddziaływania na środowisko elektrowni wiatrowych. Trudno zresztą w oparciu o te opracowania ustalić np. jaka powinna być odległość elektrowni wiatrowych od domów mieszkalnych skoro opinia departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia z dnia 27 lutego 2012 r. wskazuje na odległość nie mniejszą niż 2 – 4 km, zaś opinia prof. dr hab. G. P. – na 1,5 – 2 km, natomiast Opracowanie Biura Analiz i Dokumentacji Kancelarii Senatu RP "Energetyka wiatrowa a społeczności lokalne" z kwietnia 2011 r. mówi jedynie o "oddaleniu" od miejsc związanych ze stałym pobytem ludzi. Należy podkreślić (na co zwracają uwagę sami skarżący), że obowiązujące w Polsce przepisy prawa nie wskazują minimalnych odległości do sytuowania elektrowni wiatrowych. Pomimo, że taki stan rzeczy może być oceniany krytycznie, to zagadnienie to nie zostało jednak normatywnie określone. Podobnie, także obowiązujące przepisy prawa nie wskazują poziomu infradźwięków, których przekroczenie miałoby zostać uznane za szkodliwe dla zdrowia lub życia ludzi. Wobec powyższego organy administracji nie mogą, powołując się wyłącznie na zasadę przezorności, ograniczyć prawa inwestora do zrealizowania projektowanego przezeń przedsięwzięcia, bowiem ograniczenie to nie znajdowałoby umocowania w jakiejkolwiek normie prawnej. Istnienie i wywoływanie przez elektrownie wiatrowe infradźwięków nie jest okolicznością niezbadaną, czy też niebadalną. Prawo nie wiąże z tym jednak jakichkolwiek konsekwencji, a w szczególności normatywnych ograniczeń. Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 października 2015 r. (sygn. akt II SA/Sz 418/15), że ograniczenia dotyczące ochrony środowiska można, w obecnym stanie prawnym, analizować w kontekście zapewnienia przestrzegania określonym wartości hałasu, mierzonego w dB, w prawem określonych obszarach. Na takie przekroczenia potencjalnego hałasu powstającego w trakcie realizacji i funkcjonowania przedsięwzięcia strony nie wskazały i nie wynikają one ze zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji. Za nieuzasadniony należy uznać kolejny zarzut skarżących, dotyczący stwierdzenia przez organ zgodności części działek objętych przedmiotowym przedsięwzięciem z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego Gminy B. Należy podkreślić, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takiego zapisu nie zawarto. Kolegium wskazało natomiast, że lokalizacja farmy wiatrowej jest zgodna z uchwalonym uchwałą nr XLVI /352/10 Rady Gminy Biesiekierz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną – K. i W. Co prawda w decyzji organu I instancji znalazło się nieprecyzyjne sformułowanie, które – wyrwane z kontekstu – mogłoby wskazywać na zgodność "części działek objętych przedmiotowym przedsięwzięciem z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego", jednakże analiza całości uzasadnienia decyzji tego organu prowadzi do wniosku, że – według ustaleń Wójta - lokalizacja przedsięwzięcia jest zgodna ze wspomnianymi planami. Okoliczność, że nie wszystkie działki, na których zaplanowano przedsięwzięcie zostały objęte planami zagospodarowania przestrzennego nie świadczy w żadnym razie o niezgodności tejże lokalizacji ze wspomnianymi planami. Organ I instancji zawarł zresztą stosowne wyjaśnienie tej kwestii w uzasadnieniu swojej decyzji, wskazując m.in. szczegółowo numery działek objętych planem zagospodarowania przestrzennego oraz wskazując, że pozostałe działki takim planem nie zostały objęte. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że organ badając zgodność lokalizacji planowanego przedsięwzięcia na poszczególnych działkach z postanowieniami miejscowych planów dla tych konkretnych działek zmierzał ostatecznie do zbadania zgodności lokalizacji tego przedsięwzięcia (a nie jak to nieprecyzyjnie wskazano w uzasadnieniu decyzji) zgodności działek – z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Podzielając stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 grudnia 2015 r. (sygn. akt II OSK 1025/14), należy wskazać, że skoro (co do części działek) miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie został uchwalony, to nie można czynić zarzutu organowi administracji, że wydając zaskarżoną decyzję nie stwierdził zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem Sądu, za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 6, 7, 8, 9 i 11 K.p.a. poprzez niepoinformowanie stron w toku postępowania o zmianie formy prawnej przez inwestora, tj. o przekształceniu E. Należy podkreślić, że skarżący nie wskazali w jaki konkretnie sposób niepoinformowanie stron o zmianie formy prawnej przez inwestora naruszyło zasady postępowania wymienione we wskazanych przez nich przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego – w tym chociażby zasady informowania stron i innych uczestników postępowania przez organ administracji publicznej (określonej w art. 9 K.p.a.). Zgodnie z treścią art. 9 K.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Wspomniany obowiązek udzielania pełnej informacji stronom spoczywa na organie administracji w granicach określonych w art. 9 zdanie pierwsze, tzn. wtedy, gdy informacja dotyczy okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków stron będących przedmiotem postępowania. Granice tego obowiązku wyznaczają równocześnie granice uprawnień stron do żądania udzielenia wspomnianej informacji. Skarżący w żaden sposób nie wyjaśnili, jaki wpływ wspomniana okoliczność mogła mieć na ustalenie ich praw czy obowiązków wobec czego nie sposób uznać tego argumentu za uzasadniony. Na uwzględnienie nie zasługuje w ocenie Sądu także kolejny zarzut – naruszenia art. 66a K.p.a. poprzez wydanie decyzji administracyjnej na podstawie niekompletnej dokumentacji, prowadzonej niezgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, brak w dokumentacji obowiązkowej części akt sprawy, tj. metryki sprawy wraz z dokumentami, do których odsyła i która winna być na bieżąco aktualizowana. Należy zgodzić się ze skarżącymi, że zgodnie z treścią art. 66 a § 3 K.p.a. metryka sprawy stanowi obowiązkową część akt sprawy jednak nie ulega wątpliwości, że naruszenie obowiązku założenia i prowadzenia oraz aktualizacji metryki nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć wpływ na jego wynik (art. 138 § 2) albo wznowienia postępowania (art. 145). Nie mogło mieć także żadnego wpływu na wynik sprawy – wskazywane przez skarżących – "sporządzenie na piśmie i utrwalenie w aktach czynności organu administracji państwowej, z których nie sporządza się protokołu, a które mają znaczenie dla sprawy lub toku postępowania, w formie notatek służbowych zamiast w formie adnotacji podpisanej przez pracownika, który dokonał tych czynności". Należy przy tym podkreślić, że brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do tak sformułowanego zarzutu – skoro skarżący nie wskazali nawet o jakie konkretnie czynności chodzi. Podobnie nie sposób odnieść się do zarzutu naruszenia art. 77 K.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, dotyczącego raportu oddziaływania i całej dokumentacji sprawy. Także i w tym wypadku skarżący nie sprecyzowali o jakie niedostatki postępowania w tym wypadku chodzi, jakich czynności organ nie przeprowadził, jakich dowodów nie zgromadził ewentualnie nie ocenił w prawidłowy sposób. Za bezpodstawny należy uznać także zarzut nieumorzenia postępowania w części, co do której stało się bezprzedmiotowe – do części nieruchomości wskazanych w piśmie inwestora. W pierwszym rzędzie nalży zaznaczyć, że także i w tym wypadku skarżący nie wskazali jakie pismo inwestora mają na myśli, o jaką część postępowania chodzi. Nawet gdyby jednak przyjąć, że chodziło o niewielkie modyfikacje w zakresie przebiegu podziemnej linii kablowej wysokiego napięcia to należy uznać, że brak jest podstaw do umarzania postępowania w części skoro nie uległ zmianie żaden istotny element planowanego przedsięwzięcia – w dalszym ciągu wniosek inwestora dotyczy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączeniową. W ocenie Sądu ewentualny brak takiego umorzenia nie miałby wpływu na wynik postępowania, także skarżący na taki wpływ nie wskazują. Zdaniem skarżących w niniejszej sprawie doszło także do naruszenia art. 106 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wynikające z faktu, że uzgodnień z innymi organami dokonuje się w trybie art. 106 Kodeksu postępowania administracyjnego, co tym samym oznacza, że do trybu wyrażania stanowiska przez inny organ, jak również zawiadamiania stron o rozstrzygnięciach zapadłych w następstwie zajęcia stanowiska przez właściwe organy winna mieć zastosowanie forma pisemna, co w konsekwencji oznacza, że decyzja Wójta Gminy B. z dnia 16 kwietnia 2013 r. wydana została z naruszeniem art. 10 w związku z 106 K.p.a. poprzez niezawiadomienie stron o dwukrotnym wystąpieniu Wójta do organów uzgadniających (Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska Oddział Terenowy) o zajęcie stanowiska w sprawie, w tym w szczególności niezawiadomienie o możliwości wniesienia ewentualnych środków zaskarżenia bądź wypowiedzenia się w sprawie w stosunku do wydanych w procedurze wyrażania stanowiska postanowień. W ocenie Sądu zarzut ten należy uznać za nietrafny. Skarżący odwołują się do obowiązku zawiadamiania stron o rozstrzygnięciach zapadłych w następstwie zajęcia stanowiska przez właściwe organy jednak nie zarzucają organowi braku zawiadomienia w tym zakresie lecz brak zawiadomienia o wystąpieniu do organów uzgadniających o zajęcie stanowiska w sprawie. Nie ulega wątpliwości, że zawiadomienie o zapadłym rozstrzygnięciu i o wystąpienie do organu uzgadniającego o zajecie stanowiska nie mogą być ze sobą utożsamiane. Skarżący nie wskazują przy tym przepisu, który nakazuje takie zawiadomienie o wystąpieniu do organu uzgadniającego o zajęcie stanowiska, a co za tym idzie nie wskazują przepisu, który ich zdaniem został naruszony. Pomijając powyższe, należy wskazać, że brak takiego zawiadomienia nie miał w tym wypadku wpływu na wynik sprawy chociażby dlatego, że strony zostały zawiadomione (obwieszczeniem z dnia 25 czerwca 2012 r.) o nałożeniu przez Wójta Gminy B. obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz poinformowane o wydaniu opinii przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 30 maja 2012 r. a także postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 1 czerwca 2012 r. (m.in. w treści wspomnianego obwieszczenia). Dodatkowo, strony zostały zawiadomione o zebraniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z nim, zatem mogły zapoznać się z treścią wspomnianej opinii oraz postanowienia. Na uwzględnienie nie zasługuje, zdaniem Sądu, także podnoszony przez skarżących zarzut naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. "poprzez brak podania dowodów na potwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę faktyczną podjęcia decyzji, brak wskazania przyczyn nieuznania poszczególnych dowodów". Pomijając okoliczność, że z tak ogólnikowo sformułowanego zarzutu nie sposób odczytać jakich to dowodów, zdaniem skarżących, "organ nie uznał", należy podkreślić, że analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy uznając, iż organ I instancji zebrał pełny materiał dowodowy, wystarczający do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, należycie stanowisko to uzasadnił. Nie ulega wątpliwości, że organ ten za podstawowy materiał do oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko uznał raport przedstawiony przez inwestora, przyjmując, że jest on kompleksowy i odnosi się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją planowanego przedsięwzięcia. Organ dokonał szczegółowej analizy wszystkich jego elementów wymaganych przepisami, mając też na uwadze, że został on pozytywnie zweryfikowany przez wyspecjalizowany i właściwy merytorycznie organ ochrony środowiska – tj. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska Jak już wskazano na wstępie, w niniejszej sprawie skargi analogicznej treści wnieśli M. J., Z. Z., J. R. i S. J. R., dodatkowo zarzucił zaskarżonej decyzji także naruszenie art. 73 i 74 § 2 K.p.a. poprzez pozbawienie strony prawa czynnego udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie stronie wglądu w akta sprawy i niewydanie postanowienia o odmowie umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów. Wymieniony skarżący wskazał, że w dniu [...] r. złożył do Wójta Gminy pismo z dnia 3 stycznia 2013 r., w którym wniósł o uznanie go za stronę przedmiotowego postępowania oraz dopuszczenie go do udziału w trym postępowaniu w związku z tym, że posiada nieruchomości będące w zasięgu planowanej inwestycji dotyczącej budowy zespołu elektrowni wiatrowych "[...] " z infrastrukturą towarzyszącą koło miejscowości K. i W. oraz z przyłączeniową, kablową linią elektromagnetyczną 110 kV. Wójt Gminy B. pismem z dnia 18 stycznia 2013 r. wezwał skarżącego do osobistego stawienia się w Urzędzie Gminy w celu przesłuchania jako strony postępowania. Skarżący poinformował w dniu 29 stycznia 2013 r. Wójta Gminy że przebywa na zwolnieniu lekarskim i w związku z powyższym nie jest możliwe jego osobiste stawiennictwo w Urzędzie Gminy w terminie wyznaczonym w piśmie z dnia 18 stycznia 2013 r. Pismem z dnia 6 lutego 2013 r. Wójt Gminy wezwał skarżącego ponownie do osobistego stawienia się w siedzibie Urzędu Gminy w terminie niezwłocznym po ustaniu przyczyny niemożności stawiennictwa, w celu złożenia wyjaśnień związanych ze złożonymi dwoma wnioskami z tej samej daty w sprawie uznania za stronę i dopuszczenia do udziału w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych. Organ uzasadnił swoje wezwanie tym, że oba wnioski "zaopatrzone są różnymi podpisami, a więc istnieje prawdopodobieństwo sfałszowania podpisu wnioskodawcy". W ocenie skarżącego Wójt Gminy pozbawił go prawa czynnego udziału w przedmiotowym postępowaniu gdyż wydał decyzję nie ustalając jego statusu w tym postępowaniu, pomimo wniosku jaki złożył i pomimo wezwań jakie sam Wójt do niego skierował dwukrotnie do osobistego stawienia się w celu przesłuchania jako strony. Skarżący podniósł, że okoliczności przyznania bądź nie statusu strony w tym postępowaniu nie zostały wyjaśnione przez organ i instancji i skarżący nie miał podstaw, aby uznać a priori, że jest stroną tegoż postępowania. Nie mógł również założyć z góry, że jest stroną postępowania, gdyż posiada działki znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie z działkami, na których planowana jest inwestycja, gdyż jak wskazuje SKO uwarunkowane to jest jeszcze przewidywanym obszarem ograniczonego oddziaływania inwestycji, ze względu na możliwość przekroczenia ustalonych prawem standardów. Niezależnie od przyznanego skarżącemu przez Wójta Gminy statusu w niniejszym postępowaniu postanowił on zapoznać się z treścią przedmiotowej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz zgromadzonym całym materiałem dowodowym w przedmiotowej sprawie, jednakże telefonu wskazanego w zawiadomieniu, które ukazało się na stronie BIP Urzędu Gminy nikt nie odbierał. Nie mogąc skontaktować się telefonicznie z pracownikiem prowadzącym ww. sprawę skarżący złożył w dniu [...]r. do Wójta Gminy pisemny wniosek o okazanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 16 kwietnia 2013 r. oraz całej dokumentacji celem zapoznania się z jej treścią, a w razie odmowy zwrócił się o podanie przyczyny odmowy wraz ze wskazaniem podstawy prawnej. Do dnia złożenia niniejszej skargi Wójt Gminy nie okazał skarżącemu treści opisanej wyżej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ani żadnej dokumentacji dowodowej niniejszej sprawy, nie wskazał mu też przyczyny odmowy wraz z podstawą prawną uzasadniającą tę odmowę. Skarżący podniósł, że w dniu 25 kwietnia 2013 r. 11 osób złożyło wnioski o udostępnienie akt sprawy. Organ winien wnioski te rozpatrzyć czego do dnia dzisiejszego nie uczynił. W ocenie Sądu, powyższą argumentację J. R. należy uznać za nietrafną. Należy zgodzić się z Kolegium, że zawiadamiając strony postępowania o wszelkich podejmowanych czynnościach w drodze obwieszczenia na podstawie art. 49 K.p.a., organ I instancji działał zgodnie z obowiązującymi przepisami, dlatego zarzut pozbawienia strony prawa czynnego udziału w postępowaniu jest nieuzasadniony. Nie ulega też wątpliwości, że skarżący z przysługujących mu uprawnień korzystał skoro w dniu 4 stycznia 2013 r. złożył sprzeciw "w związku z planowaną budową elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą elektroenergetyczną na terenie gminy W sprzeciwie tym skarżący powołał się na treść "dokumentacji przedłożonej przez inwestora", co wydaje się wskazywać na to, że z dokumentacją tą zapoznał się. Zdaniem Sądu analiza akt organu I instancji pozwala na stwierdzenie, że organ nie miał żadnych wątpliwości co do tego, że J. R. jest stroną postępowania, skoro w takim właśnie charakterze wezwał go pismem z dnia 18 stycznia 2013 r. do stawienia się w siedzibie organu administracji w celu przesłuchania. Niewątpliwie powodem tego wezwania w żadnym razie nie była potrzeba dokonania ustaleń co do statusu skarżącego w tym postępowaniu, a jedynie (jak wynika z treści pisma z dnia 6 lutego 2013 r.) potrzeba wyjaśnienia okoliczności złożenia prze niego dwóch wniosków z dwoma różnymi podpisami. Nie ulega zatem wątpliwości – na co wskazuje sam skarżący w piśmie z dnia 28 stycznia 2013 r., że Wójt Gminy "uznał go za stronę, skoro w piśmie z dnia 18 stycznia 2013 r. postanowił wezwać go do osobistego stawienia się w siedzibie organu w celu przesłuchania jako strony postępowania". O tym, że sam skarżący nie miał wątpliwości co do tego, że stroną niniejszego postępowania być powinien, świadczy dodatkowo treść samego wniosku z dnia 3 stycznia 2013 r. o uznanie za stronę i dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Skarżący złożył ten wniosek "jako właściciel nieruchomości będącej w zasięgu planowanej inwestycji w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych". Skarżący złożył też w przewidzianym przepisami terminie odwołanie od decyzji Wójta Gminy z dnia 16 kwietnia 2013 r., co także stanowi potwierdzenie powyższej okoliczności. Nie sposób zgodzić się z poglądem skarżącego, że organ I instancji odmówił mu udostępnienia dokumentacji wskazanej we wniosku z dnia 25 kwietnia 2013 r. Jak wynika z treści notatki służbowej z dnia 6 maja 2013 r., osoby zainteresowane zapoznaniem się z dokumentacją zostały poinformowane przez Sekretarza gminy o takiej możliwości – w grupach nie większych niż 4 osoby. Z adnotacji na poszczególnych wnioskach o udostępnienie dokumentacji złożonych w Urzędzie Gminy w dniu 25 kwietnia 2013 r. wynika, że niektóre osoby jeszcze w tym dniu zapoznały się z tą dokumentacją (S. B., M. T.), zaś część osób uzyskała dostęp do dokumentacji w dniu następnym – 26 kwietnia 2013 r. (L. M., K. M.). Z akt sprawy nie wynika by komukolwiek odmówiono udostępnienia wspomnianej dokumentacji, natomiast nie sposób uznać za taką odmowę, okoliczność, że ze względów techniczno-organizacyjnych akta udostępniono jednocześnie 4 osobom. Zważywszy na charakter sprawy i obszerność dokumentacji zapoznanie się z nią jednocześnie przez 11 osób byłoby nierealne. Natomiast jak wynika z akt sprawy, w późniejszych terminach – aż do dnia 15 maja 2013 r. ani skarżący ani żadna inna osoba wnioskująca o udostępnienie dokumentacji nie pojawiła się by zapoznać się z tą dokumentacją. Mając powyższe na uwadze, należy uznać skargi za niezasadne. Zdaniem Sądu organ zebrał, rozpatrzył i ocenił zgromadzony materiał dowodowy w sposób prawidłowyi wystarczający dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia z zachowaniem reguł określonych w art. 7 i 77 § 1 i 80 K.p.a., czemu dał wyraz w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie doszukał się naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło