II SA/Sz 1134/15

WyrokWSA w Szczecinie2015-10-16

Skład orzekający: Danuta Strzelecka-Kuligowska, Elżbieta Makowska, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej, gdy strona przebywała za granicą i nie dochowała siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając postanowienie organu odwoławczego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania za prawidłowe. Stwierdzono, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a także nie dochował siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia (powrotu do kraju). Doręczenie decyzji w trybie zastępczym żonie strony miało skutek prawny od dnia odbioru przez nią pisma, a nie od dnia faktycznego przekazania stronie przez domowników.
Stan faktyczny
T.S. złożył odwołanie od decyzji Burmistrza Gminy G. o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał pobyt za granicą i błędne przekonanie o wznowieniu działalności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy oraz niedochowanie siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku. T.S. zaskarżył to postanowienie do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących ustalania stanu faktycznego i przywracania terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 października 2015 r. sprawy ze skargi T. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Burmistrz Gminy G. wykreślił z ewidencji działalności gospodarczej wpis dokonany w dniu 15 maja 2008 r. pod nr [...] dotyczący działalności gospodarczej zgłoszonej przez T.S. Przesyłkę zawierającą powyższą decyzję odebrała żona M.S., w dniu 12 sierpnia 2011r. W dniu 20 października 2011r. T.S. złożył odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku podał, że do wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej doszło z jego winy i splotu kilku wydarzeń. W styczniu 2010 r. kończąc współpracę z biurem rachunkowym otrzymał informację, że biuro zgłosi do Urzędu Gminy wznowienie jego działalności gospodarczej. Przekonany o tym, że działalność jest wznowiona, kontynuował ją w następnym biurze płacąc wszystkie składki i podatki do chwili obecnej. Wyjaśnił, że gdy otrzymał decyzję o wykreśleniu był przekonany, że chodzi o jego poprzednią firmę o tej samej nazwie. Podał, że w momencie otrzymania decyzji nie było go w kraju, a telefoniczne przekazanie wiadomości sprzyjało błędnemu przekonaniu, że chodzi nie o tą firmę. W piśmie z dnia 19 listopada 2011 r. wskazał, że nie mógł złożyć odwołania w terminie gdyż od 20 czerwca 2011 r. do 10 października 2011r. przebywał poza granicami kraju. Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., działając na podstawie art. 58 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odmówiło T.S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy G. z dnia [...] w przedmiocie wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej wpisu dokonanego w dniu 15 maja 2008 r. pod nr [...] dotyczącego działalności zgłoszonej przez T.S. W uzasadnieniu organ odwoławczy, po przytoczeniu treści art. 58 K.p.a. stwierdził, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Organ wskazał, że T.S. sam przyznał, iż w momencie otrzymania decyzji przebywał za granicą, jednak jak wynika z pisma z dnia 20 października 2011 r. miał wówczas wiedzę o przedmiotowej decyzji. W ocenie organu nie sposób uznać, że przebywanie za granicą stanowiło niedającą się usunąć przeszkodę we wniesieniu odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 12 sierpnia 2011 r. Od strony dbającej o swoje interesy należy oczekiwać takiego ułożenia swoich spraw w przypadku długotrwałego pobytu za granicą, ażeby mogła ona dokonywać czynności np. poprzez ustanowionego pełnomocnika. Ponadto, przeszkodą w przywróceniu terminu jest niedochowanie przez T.S. siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, który liczony jest od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, w tym przypadku od powrotu strony do kraju. Z pisma T.S. z dnia 19 listopada 2011 r. wynika, że strona przebywała za granicą w okresie od 20 czerwca 2011 r. do 10 października 2011 r. Tym samym organ uznał, że termin do złożenia prośby o przywrócenie uchybionego terminu upłynął w dnia 17 października 2011 r., natomiast pismo zatytułowane "prośba o rozpatrzenie odwołania" zostało wniesione przez wnioskodawcę do organu I instancji w dniu 20 października 2011 r. T.S. powyższe postanowienie zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jego uchylenie. W skardze postawił zarzut naruszenia: -art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. polegające na nieustaleniu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i błędnym przyjęciu, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy G. z dnia 12 sierpnia 2011 r., podczas gdy skarżący uprawdopodobnił w piśmie z dnia 20 października 2011 r. niezawinione przyczyny niedochowania terminu do wniesienia odwołania; -art. 58 § 1 K.p.a. polegające na nieprzywróceniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy G. z dnia 12 sierpnia 2011 r. w sytuacji, gdy spełniona została przez skarżącego dyspozycja wskazanego przepisu, zaś wniosek o przywrócenie terminu złożony został w terminie wynikającym z art. 58 § 2 K.p.a. T.S. wskazał, że przebywanie poza granicami kraju uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdyż nie mógł on w terminie od dnia 20 czerwca 2011 r. do dnia 10 października 2011 r. odbierać, z uwagi na pobyt w S., jakiejkolwiek korespondencji. Nie był też zobligowany, aby na ten okres ustanawiać jakiegokolwiek pełnomocnika do odbioru przesyłek pocztowych. Skarżący nie mógł również spodziewać się, że w okresie jego pobytu poza granicami kraju zostanie wydana decyzja o wykreśleniu jego wpisu z ewidencji działalności gospodarczej. Skarżący bowiem wraz z wnioskiem o zawieszenie działalności gospodarczej (pismem z dnia 10 lipca 2009 r.) wniósł o jej odwieszenie; we wniosku wskazał bowiem okres, na jaki zawieszenie nastąpiło (tj. do dnia 9 stycznia 2010 r.). T.S. wskazał, że dowiedział się o decyzji nie w dniu powrotu do kraju tj. 10 października 2011r. ale znacznie później, bo dopiero dnia 15 października 2011 r. decyzja została przekazana mu przez domowników. Skarżący przyznał, że w rozmowach telefonicznych domownicy informowali go o jakiejś przesyłce z "Urzędu Gminy G.", jednakże nie mógł przypuszczać, że korespondencja dotyczyć będzie jego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, bo ta jak mniemał, była od dnia 9 stycznia 2010 r. wznowiona. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazałą się niezasadna. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 17 lipca 2015 r., odmawiające T.S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy G. z dnia 12 sierpnia 2011r. Zgodnie treścią art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Nie ulega wątpliwości, iż ostatnia z wymienionych przesłanek została przez skarżącego spełniona. T.S. kwestionuje natomiast uznanie przez organ, iż nie spełnił on pozostałych warunków do przywrócenia terminu, co skutkowało wniesieniem skargi na kontrolowane postanowienie. Przed stwierdzeniem czy wnioskodawca spełnił powyższe przesłanki, niezbędne jest przede wszystkim zbadanie prawidłowości doręczenia skarżącemu decyzji Burmistrza Gminy G. z dnia 12 sierpnia 2011r., gdyż kwestia ta jest immamentnie związana ze skutkiem biegu terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Zgodnie z art. 42 § 1 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Natomiast stosownie do art. 43 K.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Doręczenie w trybie art. 43 K.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Osoba która odebrała pismo w trybie doręczenia zastępczego nie może skutecznie podnieść zarzutu, że nie zna treści pisma. W wyroku NSA w Łodzi z dnia 12 lutego 1997 r., I SA/Łd 163/96, LEX nr 29034, trafnie przyjęto, że: "okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania". Określony w art. 43 sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone. W rozpoznawanej sprawie decyzję Burmistrza Gminy G. z dnia 12 sierpnia 2011r. adresowaną do T.S. odebrała w trybie art. 43 K.p.a. w dniu 12 sierpnia 2011 r. M.S. (żona). Opisane doręczenie stwarza domniemanie doręczenia decyzji we wskazanym dniu T.S. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. W niniejszej sprawie skarżący nie kwestionuje faktu doręczenia mu decyzji, wskazując w skardze, iż domownicy w rozmowach telefonicznych informowali go o jakiejś przesyłce z Urzędu Gminy G., a decyzja nie została mu doręczona bezpośrednio w dniu powrotu do domu z zagranicy. Należy jednak zaznaczyć, że w przypadku doręczenia pisma w trybie art. 43 K.p.a., datą doręczenia pisma adresatowi jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę domu. Datą doręczenia nie jest natomiast dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez te osoby. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu wniesienia odwołania (wyrok NSA w Lublinie z dnia 22 marca 2000 r., I SA/Lu 1731/98, LEX nr 40679). Natomiast oceniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tak skutecznie doręczonej decyzji, bada się czy skarżący uprawdopodobnił, że wniesienie odwołania po terminie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i na skutek przeszkody, której obiektywnie strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku W rozpoznawanej sprawie skarżący oświadczył, że wrócił do kraju 10 października 2011r., a odwołanie od decyzji złożył dnia 20 października 2011 r., nie budzi więc wątpliwości stanowisko organu, iż dzień powrotu do kraju był pierwszym dniem od którego należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Nieobecność skarżącego w kraju była bowiem przeszkodą do wniesienia odwołania. Przyczyna ta ustała w dniu w którym skarżący wrócił do kraju. Nie bez znaczenia też pozostaje okoliczność, że skarżący jeszcze będąc za granicą wiedział o fakcie wydania decyzji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej, co podnosi w swoim odwołaniu z dnia 20.10.2011 r. Zgodzić należy się więc ze stanowiskiem organu, iż T.S. składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 20 października 2011 r. nie dochował siedmiodniowego terminu o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Niezależnie od uchybienia siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie wykazał także – jak zasadnie to ocenił organ - braku zawinienia w uchybieniu terminu. Przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221; wyrok NSA z 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057; wyrok NSA z 25 maja 1998r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA z 20 maja 1998r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają: niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por.: postanowienia NSA z 8 lipca 2008r., II OZ 712/08 i z 9 czerwca 2011r., I OZ 402/11). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że we wniosku o przywrócenie terminu T.S. nie wskazał na żadne nadzwyczajne okoliczności czy też przeszkody których nie mógł on usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a które uniemożliwiały mu złożenie odwołania w terminie. Z powyższych względów rozstrzygnięcie organu należy uznać za prawidłowe i nie uchybiające przepisom prawa. Powyższa ocena co do braku podstaw merytorycznych do przywrócenia terminu ma jednak znaczenie jedynie uzupełniające, skoro sam wniosek o przywrócenie terminu był spóźniony, a tym samym nie mógł być uwzględniony. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło