II SA/Sz 1252/16
WyrokWSA w Szczecinie2017-01-12
Skład orzekający: Barbara Gebel, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Maria Mysiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zawieszeniu funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych, wydana w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, jest zgodna z prawem, jeśli opiera się na prawdopodobieństwie popełnienia czynu niegodnego, a funkcjonariusz podnosi zarzut nagonki medialnej i braku przeprowadzenia wystarczających czynności wyjaśniających?Ratio decidendi
Decyzja o zawieszeniu funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych ma charakter fakultatywny i uznaniowy, ale wymaga wnikliwej analizy stanu faktycznego. Wystarczające jest samo podejrzenie popełnienia czynu niegodnego, które narusza dobre imię służby i autorytet funkcjonariusza, nawet jeśli nie zostało udowodnione w postępowaniu dyscyplinarnym. Zarzuty dotyczące nagonki medialnej nie podważają legalności decyzji o zawieszeniu, gdyż instytucja ta nie przesądza o winie, a jedynie odsuwa funkcjonariusza od obowiązków w celu ochrony interesu służby.Stan faktyczny
Funkcjonariusz D.P. został zawieszony w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Zarzucono mu niegodne zachowanie polegające na wyłudzeniu posiłku w restauracji poprzez podłożenie owada. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej. Funkcjonariusz zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, arbitralności decyzji, braku wystarczających czynności wyjaśniających oraz nagonki medialnej. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych oddala skargę.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w S., na podstawie art. 104, art. 107 i 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23) – dalej "k.p.a.", art. 94 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2016 r., poz. 713 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w G. z dnia [...], Nr [...], zawieszającą D.P. w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy, w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że major D.P. pełni służbę w Zakładzie Karnym w G. od dnia [...], a od [...] na stanowisku zastępcy działu ochrony. W dniu [...] organ pierwszej instancji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko D.P. i przedstawił mu zarzut istnienia uzasadnionego przypuszczenia naruszenia dobrego imienia służby oraz postępowania sprzecznego ze złożonym ślubowaniem, w związku z dopuszczeniem się przez funkcjonariusza niegodnego zachowania, podczas jego pobytu na urlopie wypoczynkowym. Organ pierwszej instancji wskazał, że ww. funkcjonariusz przebywając na urlopie wypoczynkowym w C. dopuścił się niegodnego zachowania polegającego prawdopodobnie na wyłudzeniu darmowego posiłku w restauracji, poprzez podłożenie owada do podanego posiłku.
Nadto organ wskazał na wynikający z art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, obowiązek funkcjonariuszy do przestrzegania etyki zawodowej. Powołując się na § 5 regulaminu nr 1 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 18 października 2010 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, organ wskazał na obowiązek funkcjonariusza zarówno w służbie jak i poza służbą, praworządnego zachowania się, odpowiadającego godności funkcjonariusza publicznego, unikania zachowań i sytuacji, które mogą godzić w dobre imię Służby Więziennej lub godzić godność innych osób, dbać o społeczny wizerunek Służby Więziennej, podejmując działania służące zaufaniu do niej.
D.P. złożył odwołanie od powyższej decyzji. Zaznaczył, że nie popełnił żadnego wykroczenia, przestępstwa bądź zachowania niegodnego funkcjonariusza Służby Więziennej, co jest mu zarzucane. Uważa, że sytuacja powstała na urlopie w Chorwacji jest błędnym odczytem i nagonką mediów. Przedstawiony film jest wycinkiem, który nie pokazuje całego pobytu w kawiarni. Jak stwierdził odwołujący się, zwrócenie uwagi personelowi kawiarni, że "coś znajduje się w lodach", nie jest niczym złym. Zdaniem strony, Minister Sprawiedliwości powinien zareagować na doniesienie mediów, ale winien należycie sprawdzić czy doszło do naruszenia zasad etyki zawodowej. Ponadto funkcjonariusz podniósł, że decyzja organu pierwszej instancji spowodowała zubożenie jego rodzinny w chwili leczenia syna funkcjonariusza.
Rozpatrując wniesione odwołanie organ odwoławczy zauważył, że postępowanie dyscyplinarne w sprawie poprzedzone było czynnościami wyjaśniającymi, z uwagi na zaistnienie zdarzenia, w którym prawdopodobnie uczestniczył D.P.. W dniu [...] do organu pierwszej instancji wpłynęła drogą elektroniczną informacja wraz z załączonym linkiem strony internetowej, na której umieszczono film z kawiarni w miejscowości [...] (C.) oraz załączono artykuł. Wynikało z nich, że funkcjonariusz nie chcąc płacić rachunku za posiłek wrzucił do niego robaki. Cała sytuacja została zarejestrowana przez monitoring zainstalowany w kawiarni i udostępniona w Internecie przez właściciela lokalu.
Organ odwoławczy stwierdził, iż po przeprowadzonych czynnościach wyjaśniających ustalono, że osobą na nagraniu jest D.P., czemu również odwołujący się nie zaprzeczył. Przedstawiona sytuacja została szeroko przedstawiona w mediach internetowych, w radiu i telewizji. Informacja ta dotarła do osadzonych przebywających w jednostce penitencjarnej oraz do zatrudnionych w niej funkcjonariuszy. Informacja była szeroko i negatywnie komentowana przez internautów. W sprawie wypowiedziało się również Ministerstwo Sprawiedliwości, które przypomniało, że funkcjonariusz winien zachowywać się w sposób zgodny z zasadami etyki zawodowej oraz roty przysięgi.
Organ odwoławczy wskazał na zakres czynności na stanowisku zastępcy kierownika działu ochrony, które zajmuje D.P., także podczas nieobecności kierownika działu oraz wskazał na dostęp tego funkcjonariusza do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą "ściśle tajne". Wskazał na uprawnienia funkcjonariusza w nadzorze i kontroli nad funkcjonariuszami realizującymi zadania ochronne. Zauważył, że funkcjonariusz współpracuje z kierownikiem działu penitencjarnego w zakresie prowadzenia wobec osadzonych oddziaływań penitencjarnych i działań zmierzających do utrzymania porządku, dyscypliny i właściwych relacji pomiędzy osadzonymi.
Zdaniem organu drugiej instancji, D.P. naruszając zasady etyki przyczynił się do utraty zaufania przełożonych oraz utraty autorytetu wśród współpracowników, podległych funkcjonariuszy, a nawet osadzonych, co powoduje konieczność wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i zawieszenia funkcjonariusza
w czynnościach służbowych.
Według organu, zachowanie funkcjonariusza opisane i upublicznione w mediach naraziło dobre imię Służby Więziennej na szczególnie negatywną opinię społeczną. Powołując się na poglądy orzecznictwa sądowoadministracyjnego, organ odwoławczy argumentował, że już sam fakt podejrzenia o naruszenie obowiązującego porządku prawa, ze względu na to, jaki charakter ma to naruszenie, może być traktowany jako sprzeniewierzenie się obowiązkom funkcjonariusza i utratę nieposzlakowanej opinii. Podkreślał, że funkcjonariusz winien być poza jakimikolwiek podejrzeniami o działalność sprzeczną z prawem.
W skardze kierowanej do Sądu skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z dnia [...].
Kwestionowanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 94 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej, poprzez uznanie, że przepis ten ma zastosowanie w sprawie, podczas gdy zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych jest fakultatywne, ale nie dowolne i w niniejszej sprawie nie jest dostatecznie uzasadnione,
- art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych, na podstawie których dokonano zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych,
- art. 7, art., 77 i art. 80 k.p.a., poprzez uznanie przez organ drugiej instancji, iż nie miała znaczenia dla kwestii zawieszenia skarżącego okoliczność, że jest on podmiotem bezprawnej nagonki publicznej w mediach internetowych.
W uzasadnieniu skargi, D.P. podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana arbitralnie na podstawie absurdalnych pomówień, niepokrywających się z rzeczywistością. Podstawą tego były artykuły, w których opisano nieprawdziwy przebieg całej sytuacji, w wyniku czego doszło do medialnej nagonki wobec skarżącego i jego rodziny, bez uwzględnienia domniemania niewinności. Skarżący uważa, że na tym etapie czynności nie mogły nic wykazać, gdyż nie przeprowadzono żadnych przesłuchań bądź innych czynności mogących wyjaśnić choć trochę w sprawie.
Według skarżącego, jego przełożeni mają rację co do konieczności nieposzlakowanej opinii funkcjonariusza, lecz to nie może działać na zasadzie pomówienia. Stwierdził, że zawieszenie jego osoby i wdrożenie czynności dyscyplinarnych oznacza, że przełożeni wierzą w winę skarżącego. Dodał, że nie poprzestano na czynnościach wyjaśniających, które przeprowadzono bez zachowania merytoryki i ograniczono się wyłącznie do ustalenia osoby, lecz sformułowano tezę zgodna z nagonka medialną.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:
Sądowa kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, dokonana
w granicach rozstrzygania sądu administracyjnego, zakreślonych w art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej: "P.p.s.a."), wykazała, że akt ten jest zgodny z prawem, a zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja została wydana w postępowaniu odwoławczym w przedmiocie zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy. Stosownie do art. 94 ust. 2 ustawy z dnia z dnia
9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2016 r., poz. 713 ze zm.), funkcjonariusza można zawiesić w czynnościach służbowych w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe albo w przypadku wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Zawieszenie może nastąpić na czas nie dłuższy niż 3 miesiące (ust. 3).
Zgodnie z art. 218 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, sprawy dotyczące zawieszenia w czynnościach służbowych rozstrzyga się w formie decyzji. Stosownie
do art. 218 ust. 4 ww. ustawy, do postępowań w sprawach, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy k.p.a.
Decyzja przełożonego o ewentualnym zawieszeniu funkcjonariusza w czynnościach służbowych w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego ma charakter fakultatywny i uznaniowy, co oznacza, że wydanie tego rodzaju decyzji nakłada na organ obowiązek dokonania wnikliwej analizy stanu faktycznego, na gruncie konkretnej sprawy, a rozstrzygnięcie wymaga należytego umotywowania.
Sąd dokonując oceny legalności wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji, uznał, że spełniają one wyżej wskazane wymogi.
Kwestią bezsporną jest, że organ pierwszej instancji wszczął w dniu [...] w stosunku do skarżącego, będącego funkcjonariuszem Służby Więziennej
w stopniu majora, postępowanie dyscyplinarne w związku ze zdarzeniem mającym miejsce poza służbą, podczas urlopu wypoczynkowego funkcjonariusza. Według organu, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że skarżący dopuścił się niegodnego zachowania polegającego na wyłudzeniu darmowego posiłku w restauracji w miejscowości C., poprzez podłożenie owada do podanego posiłku.
W aktach sprawy znajdują się dowody w postaci zdjęć uzyskanych ze stron internetowych, na których widnieje skarżący w miejscu opisanego wyżej zdarzenia. Organ dołączył także utrwalony na płycie CD zapis przedstawiający przedmiotowe zdarzenie. Zdarzenie zgłaszał organowi dziennikarz. Ponadto w aktach znajdują się wycinki z prasy ze zdjęciem obrazującym osobę skarżącego w miejscu zdarzenia. Organ dołączył także szereg opinii z Internetu, z negatywnymi komentarzami internautów na temat zdarzenia. W aktach sprawy znajduje także stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości, wskazujące potrzebę zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych.
W ocenie Sądu, w świetle wymagań przepisów k.p.a. organ nie dopuścił się naruszenia zasad zbierania i oceny materiału dowodowego. Materiał ten jest wystarczający i umożliwiał wydanie decyzji o zawieszeniu funkcjonariusza w czynnościach służbowych w świetle przesłanek materialnoprawnych. Sąd nie podziela tym samym zarzutów skargi, o naruszeniu wydaną decyzją art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Zarzuty skargi o naruszeniu wydaną decyzją przepisów postępowania, sprowadzają się nie tyle do wykazania wadliwości w czynnościach organu w toku postępowania wyjaśniającego, lecz co do wykazania wadliwej oceny tego materiału, poprzez powiązanie okoliczności z tego materiału wynikających z przepisem materialnoprawnym i wyprowadzeniu dla skarżącego niekorzystnego skutku w postaci jego zawieszenia w czynnościach służbowych. Skarżący na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie kwestionował swego pobytu w kawiarni, w której miało dojść do wyłudzenia posiłku, a jedynie podważał przyjętą przez organ ocenę zdarzenia, uznając, że miało ono inny przebieg i skutki oraz podkreślał, że stał się ofiarą nagonki mediów i przełożonych.
Skarżący został poinformowany przez organ odwoławczy przed wydaniem decyzji o możliwości zapoznania ze zgromadzonymi w sprawie dowodami oraz możliwością zgłaszania żądań, zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. Dowodów na potwierdzenie swych twierdzeń skarżący nie przeciwstawił ustaleniom organu. W takiej sytuacji zarzut skargi o dowolnym działaniu organu, bez dostatecznego uzasadnienia i obiektywizmu, na "zasadzie pomówienia", okazał się niezasadny.
Wobec podnoszonego skargą zarzutu działania organu bez uwzględnienia zasady domniemania niewinności, Sąd podkreśla, że wydanie decyzji z art. 94 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej, ma miejsce na wstępnym etapie postępowania dyscyplinarnego. Dla trafności wydania takiej decyzji ustawodawca nie wymaga
od organu wykazania winy funkcjonariusza w zarzucanym mu czynie, a jedynie wskazania, konkretnych powodów, które z uwagi na interes Służby Więziennej oraz charakter i rodzaj zarzucanego funkcjonariuszowi czynu, niemożliwym czyni wykonywanie czynności służbowych przez funkcjonariusza. Według Sądu, trafne jest stanowisko organu, że na gruncie omawianego przepisu aktualne pozostaje stanowisko orzecznictwa sądowoadministracyjnego, wypracowane na gruncie pragmatyki służbowej w Policji. Wskazuje się więc, że dopuszczalność zawieszenia policjanta w wykonywaniu przez niego czynności służbowych uzależniona została przez ustawodawcę od samego faktu postawienia mu zarzutów, nie zaś od stwierdzenia winy funkcjonariusza co do popełnionych czynów. Zaskarżona decyzja nie przesądza w żadnym stopniu o winie funkcjonariusza ani nie narusza zasady domniemania niewinności osoby, której postawiono zarzut w postępowaniu dyscyplinarnym. Instytucja zawieszenia polega na tym, że pomimo ciążących na funkcjonariuszu zarzutów nie dochodzi do jego zwolnienia przed definitywnym rozstrzygnięciem przez właściwe organy w odrębnym postępowaniu karnym lub dyscyplinarnym, czy rzeczywiście jest on winny popełnienia przestępstwa lub naruszenia dyscypliny (por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2032/14, opubl. w internetowej bazie orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy argumentacja decyzji organu, wskazująca podstawy zawieszenia funkcjonariusza w służbie w związku z możliwością zachowania niepraworządnego, nielicującego z godnością funkcjonariusza i naruszającego interes Służby Więziennej w sposób niebudzący wątpliwości została wykazana i świadczy o słuszności takiego sposobu załatwienia sprawy. Organ prawidłowo bowiem uznał, że prawdopodobne popełnienie czynu polegającego na wyłudzeniu posiłku, w przypadku funkcjonariusza mającego wysoką rangę, w korpusie oficerskim Służby Więziennej, z uwagi na funkcje i zadania, które pełni on w Służbie Więziennej, a także samo dobro tej Służby, dotyczy naruszenia właściwych norm w stopniu znacznym, uzasadniało zastosowanie instytucji zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy.
Skarżący nie podważył skutecznie dowodów zgromadzonych przez organ,
na potwierdzenie prawdopodobieństwa dopuszczenia się przez skarżącego niegodnego zachowania poza służbą. W świetle wykładni art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej oraz regulaminu Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 18 października 2010 r. nie sporna jest powinność funkcjonariusza w służbie, jak i poza służbą zachowania w sposób praworządny, odpowiadający godności funkcjonariusza publicznego, unikania zachowań i sytuacji, które mogą godzić w dobre imię Służby lub godność innych osób. Obowiązkiem funkcjonariusza jest też dbanie o wizerunek Służby Więziennej i podejmowanie działań służących budowaniu zaufania do tej służby.
Skarżący pełni służbę w formacji, której stosownie do art. 2 ust. 2 ustawy
o Służbie Więziennej, jednym z głównym zadań, jest prowadzenie oddziaływań penitencjarnych i resocjalizacyjnych wobec osób skazanych na karę pozbawienia wolności, przede wszystkim przez organizowanie pracy sprzyjającej zdobywaniu kwalifikacji zawodowych, nauczania, zajęć kulturalno-oświatowych, zajęć z zakresu kultury fizycznej i sportu oraz specjalistycznych oddziaływań terapeutycznych.
Osiągnięciu ww. zamierzonych zadań penitencjarnych i wychowawczych musi bezwzględnie towarzyszyć nieposzlakowana opinia funkcjonariusza więziennictwa, który swoim zachowaniem winien dawać gwarancję przełożonym, prawidłowego wykonywania poleconych mu obowiązków, ale także podtrzymywać wiarę
w sprawność samej instytucji dla pozostałych funkcjonariuszy i społeczeństwa, poprzez praworządną i etyczną postawę, korespondującą z celami Służby Więziennej. W tym też celu funkcjonariusze składają przysięgę, której treść stanowi punkt odniesienia przy ocenie realizacji zadań służbowych przez funkcjonariusza w toku postępowania dyscyplinarnego.
W ocenie Sądu, zarzut wyłudzenia posiłku, a więc działania w celu uzyskania korzyści finansowej czy materialnej, odbierany jest negatywnie przez społeczeństwo. Jeżeli zarzut dotyczy funkcjonariusza, zajmującego stanowisko kierownicze, to szkoda dla interesu publicznego jest szczególnie wysoka. Pozostawienie skarżącego w czynnej służbie, może mieć negatywny wpływ na nastawienie podwładnych w wykonywaniu obowiązków służbowych i dewaluować obraz przełożonego jako autorytetu. W tożsamym kontekście należy upatrywać potencjalny odbiór przez skazanych informacji o konkretnym funkcjonariuszu w związku z zarzucanym mu czynem, co może negatywnie wpłynąć na utrzymanie dyscypliny przez osadzonych. Zachowanie funkcjonariusza niewątpliwe godzi w odbiór publiczny Służby Więziennej, której funkcjonariusz jest przedstawicielem w określonym środowisku zamieszkania i oczywiście w pracy.
W ocenie Sądu, szczególnie służba w formacjach służących ochronie bezpieczeństwa i utrzymania porządku publicznego uwarunkowana jest wypełnianiem zadań, utożsamianych z moralnym zachowaniem jej funkcjonariuszy, czyli zbiorem wartości etycznie akceptowalnych a zarazem piętnującym w imieniu zbiorowości społecznej zachowań negatywnych, do których zalicza się zarzucany skarżącemu czyn wyłudzenia. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że w interesie społecznym, tożsamym z interesem służby, jest to, aby postawione zadania były realizowane wyłącznie przez osoby pozostające poza jakimikolwiek podejrzeniami o działalność sprzeczną z prawem (patrz: wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2105 r., sygn. akt I OSK 2149/13, opubl. w Lex 1678265).
Według Sądu, zarzucane skarżącemu zachowanie w oczywisty sposób jest naganne ze społecznego punktu widzenia i prawnie określonymi zasadami zachowania funkcjonariusza aparatu państwowego, którym jest również skarżący. Zdaniem Sądu, organ wykazał, że występuje w tejże sprawie przyczyna, która uzasadniała, odsunięcie skarżącego na okres 3 miesięcy od czynności służbowych w zakładzie karnym, gdzie na co dzień ma on do czynienia z osadzonymi i wydaje polecenia podlegającym mu funkcjonariuszom. Uzasadnienie decyzji obu instancji przedstawia wymagane w takiej sytuacji elementy stanu faktycznego i prawnego, a także trafne wskazanie przyczyn zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych. Należy przy tym pamiętać, że powołana instytucja ma charakter czasowy i ochronny dla skarżącego, ale także dla dobra Służby Więziennej. Skarżący mocą decyzji organu nie został bowiem zwolniony ze służby, ale od niej odsunięty, co powoduje także skutki finansowe dla skarżącego, jednakże taka jest właśnie między innymi funkcja tej instytucji.
W świetle przedstawionych wyżej rozważań, Sąd uznał, że zarzuty skargi dotyczące naruszenia norm prawa procesowego i materialnego okazały się bezzasadne. Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie znalazł przyczyn uzasadniających uwzględnienie skargi.
Z tych względów, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło