II SA/Sz 1285/11

WyrokWSA w Szczecinie2012-04-26

Skład orzekający: Barbara Gebel, Henryk Dolecki, Maria Mysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla rozbudowy budynku mieszkalnego może zostać wydana z naruszeniem przepisów KPA dotyczących czynnego udziału strony w postępowaniu, w szczególności poprzez niezapewnienie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i akt sprawy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły warunki zabudowy. Pomimo zarzutów o naruszeniu art. 10 KPA (czynny udział strony), sąd stwierdził, że skarżący nie wykazali, iż brak dostępu do akt lub załącznika graficznego uniemożliwił im podjęcie konkretnych czynności procesowych lub miał istotny wpływ na wynik sprawy. Organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia wykonawczego, uwzględniając specyfikę analizowanego obszaru i istniejącą zabudowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. R., P. J. i A. T.-J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu warunków zabudowy dla rozbudowy budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów KPA, w tym art. 7, 8, 9, 10, a także błędne ustalenie parametrów zabudowy (wysokość, wskaźnik powierzchni zabudowy, front działki) oraz brak uwzględnienia przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji uznały wnioskowaną inwestycję za zgodną z prawem, a Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędziowie Sędzia NSA Henryk Dolecki,, Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.), Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012r. sprawy ze skargi W. R., P. J. i A. T.-J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] r., Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 59 ust. 1, art. 61 i art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] ., Nr [...] , w przedmiocie ustalenia na rzecz A. D. i B. D. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego, jednorodzinnego wraz z budową dachu stromego z użytkowym poddaszem, na działce Nr [...] przy ul. [...] w [...] . Wyłaniający się z treści powołanej decyzji oraz akt administracyjnych stan sprawy, przedstawia się następująco. W dniu [...] r., wpłynął do organu I instancji wniosek A. D. i B. D. o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na "rozbudowie budynku mieszkalnego wolno stojącego z nadbudową stromego dachu z użytkowym poddaszem", zlokalizowanego na działce nr [...] , przy ul. [...] w [...]. Przedmiotowy wniosek był wielokrotnie poddany ocenie organu pierwszej instancji oraz organu odwoławczego. Kolejną z rzędu decyzją z dnia [...] r., Nr [...] , Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło o uchyleniu decyzji organu I instancji z dnia [...] r., Nr [...] i przekazało temu organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. Pismem z dnia [...] r. wnioskodawca, wypełniając zalecenia organu odwoławczego, określił zamiar usytuowania nowej zabudowy. Decyzją z dnia [...] ., Nr[...] , na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) organ I instancji ustalił na rzecz A. i B. D. wnioskowane warunki zabudowy. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że na podstawie analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych oraz analizy stanu faktycznego, jak również po uzyskaniu uzgodnienia zarządcy drogi, stwierdzono, iż zamierzenie inwestycyjne spełnia ustawowe wymagania, w tym także spełnia przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 ze zm.). Zgodnie z treścią uzasadnienia tej decyzji, granice obszaru analizowanego wyznaczono w odległości min. trzech szerokości działki, tj. około [...] m, obejmujący zwarty obszar urbanistyczny. Ustalono, że front działki stanowi jej południowo-zachodnia część przylegająca do drogi ul. [...] i jest to przedłużenie linii zabudowy w stosunku do linii budynku na działce sąsiedniej. Przyjęty wskaźnik intensywności zabudowy, określono maksymalnie do 26,5%, który wyliczono na podstawie średniego wskaźnika dla obszaru analizowanego. Szerokość elewacji frontowej (podlegającej rozbudowie), określono (zgodnie z § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia), w przedziale od 10,10 m do 15,20 m, zastosowano tu 20 % tolerancję. Na podstawie § 7 ust. 4 tegoż rozporządzenia, wysokość górnej elewacji frontowej dla całego budynku określono w wielkości maksymalnej do 6,50 m, licząc od poziomu terenu, przy wejściu do budynku do okapu dachu (z uwzględnieniem różnicy poziomów terenu: maksymalnie 8,50 m od strony elewacji południowo-zachodniej). Uzasadniając zastosowanie § 7 ust. 4 rozporządzenia, organ wyjaśnił, że przedmiotowa działka jest już zabudowana, a inwestycja nie jest nową zabudową, lecz rozbudową istniejącego budynku mieszkalnego i winna uwzględniać zastane warunki, ustalona wysokość ich nie zmienia. Wysokość elewacji dla projektowanej rozbudowy, gdyby została ustalona w porównaniu z budynkiem przy ul. [...] [...] (bezpośrednio sąsiadującym z projektowaną rozbudową), wynosiłaby 5,50 m. Według organu, rozbudowa sprowadziłaby się do wybudowania kolejnej przybudówki, niższej od istniejącego budynku o około 3 m. Natomiast przy zastosowaniu rozwiązania z § 7 ust. 3 rozporządzenia, czyli posłużeniu się wyznacznikiem średniej wysokości, wysokość budynku wynosiłaby 5,60 m. P. J. i A. T. – J., pismem z dnia [...] r. wnieśli oto, aby organ odmówił wydania warunków zabudowy dla planowanej rozbudowy, gdyż przesłoni otwarty widok z działki na wprost w kierunku ul. [...] -dolnej, a okna rozbudowanego budynku będą umieszczone bezpośrednio na taras i okna salonu uczestników postępowania. Powyższe zakłócić ma intymność tego miejsca, oraz wpłynie na wartość ich nieruchomości. Dodali, że budynek inwestorów już obecnie leży w bardzo bliskiej odległości od linii wysokiego napięcia 110 kV, w bezpośredniej strefie ochronnej tej linii. Odnosząc się do stanowiska uczestników postępowania, organ stwierdził, że zastrzeżenia wniesione przez uczestników nie znajdują uzasadnienia prawnego i na tym etapie procesu budowlanego nie mogą być uwzględnione. Odwołanie od powyższej decyzji z dnia [...] . złożyli P. J. i A. T. - J., którzy wnieśli o uchylenie zapadłego rozstrzygnięcia. Wskazali, że nie otrzymali załącznika graficznego do decyzji. Nadto wskazali, że istotą sprawy jest zwiększenie gabarytów budynku, który już ma duże rozmiary, większe od budynków w bezpośrednim sąsiedztwie. Spowoduje to zasłonięcie ich tarasu. Dopuszczenie do tego rodzaju zabudowy, co planowana, stworzy precedens, umożliwiający przyszłym inwestorom zagęszczanie zabudowy, co spowoduje degradację okolicznych nieruchomości w wymiarze użytkowym i majątkowym. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła również W. R., która wskazała, że naruszono w tej sprawie szereg przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz naruszono szereg przepisów wykonawczych do ustawy, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Ponadto podała, że nastąpiło także naruszenie szeregu przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W szczególności, nie dołączono do decyzji załącznika graficznego. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniesionych odwołań, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] . Organ odwoławczy stwierdził, że w świetle reguł wynikających z art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego, zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz uzasadnienie przyjętych przez organ pierwszej instancji ustaleń pozwala organowi odwoławczemu na rozpatrzenie zarzutów odwołania. Ustosunkowując się do tych zarzutów, organ przyznał, że dopuszczalna wysokość elewacji przyjęta przez organ I instancji, jest większa od średniej wysokości całego obszaru o 90 cm, jednak uzasadnienie decyzji z dnia [...] ., szczegółowo wskazuje argumenty przemawiające za zajętym stanowiskiem. Kolegium, za organem I instancji, podkreśliło, że przedmiotowa działka położona jest na terenie o dość znacznej różnicy poziomów, zabudowa sąsiednia przebiega z uskokiem, średnia wysokość budynku bezpośrednio sąsiadującego wynosi 5,60 m, podczas gdy górna krawędź elewacji frontowej istniejącego budynku znajduje się na poziomie 6,50 m. Organ odwoławczy powołał także dane z analizy urbanistycznej przedmiotowego obszaru, z których wynika, iż wysokość elewacji frontowej przy ul. [...] wynosi około 8,50 m, a od strony ogrodu około 6,50 m; przy ul. [...] - 6 m przy elewacji frontowej i 8,50 m od ogrodu; przy [...] 38 - 6 m przy elewacji frontowej, 8,50 od ogrodu; przy [...] - od 6 do 8,30 m. Kolegium nie uznało pozostałych zarzutów odwołania. Wyjaśniło, że budynek przy ul. [...] znajduje się w obszarze analizowanym i zabudowa ta podobnie jak i inne znajdujące się w tym obszarze są podstawą do ustalenia wymagań dla nowej zabudowy. Ustosunkowując się do naruszenia § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., organ odwoławczy wskazał, że w sprawie postąpiono zgodnie z wytycznymi, wynikającymi z tego przepisu, a przy tym w zestawieniu danych przygotowanych do analizy urbanistycznej wykazano, że istnieje szereg budynków w obszarze analizowanym, które posiadają dachy strome, o różnej wysokości kalenicy w tym: przy [...] -13 m; przy [...] – 12 m i 14,50 m. Budynek przy [...] również znajduje się w obszarze analizowanym. Odnosząc się do twierdzenia, że organ I instancji zawyżył powierzchnię zabudowy o 2%, Kolegium wyjaśniło, że w zaskarżonej decyzji ustalono maksymalny wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki na 26,5%, czyli na poziomie średniego wskaźnika zabudowy dla obszaru analizowanego, wyliczonego zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, czego dowodem jest tabela Nr 1 dołączona do analizy urbanistycznej. Także zarzuty o konieczności odniesienia do strefy ograniczonego użytkowania ze względu na linię wysokiego napięcia oraz o obniżeniu wartości nieruchomości odwołujących, według organu odwoławczego, nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem organ I instancji ustalił, iż nie istnieją z tego powodu ograniczenia w użytkowaniu przedmiotowego terenu. W. R., P. J. oraz A. T. – J. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Kolegium z dnia [...] r. i wnieśli o stwierdzenie jej nieważności wskazując, jako podstawę art. 22 ust. 3 w związku z art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 11 maja1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.).Nadto wnieśli o uchylenie decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji, zarzucili rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1 K.p.a. Precyzując podane naruszenia, skarżący wyjaśnili, że nie zapewniono im dostępu do informacji o sprawie (art. 9 K.p.a.) oraz nie zapewniono możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów (art. 10 § 1 K.p.a.). Zaskarżone orzeczenie wydano z pominięciem tego wymogu, gdyż nie zawiadomiono stron o fakcie zebrania dowodów oraz możliwości zapoznania się z aktami. Ponadto dodali, że po zapoznaniu się z decyzją organu odwoławczego stwierdzili, że mogło dojść do naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a., ponieważ treść decyzji zawiera błędy, co oznacza, że wydano ją w sposób nieprawidłowy m.in. bez pełnego ustosunkowania się do odwołań skarżących z lipca 2011 r. Rezultatem tego jest zignorowanie faktów których skutkiem powinno być uchylenie decyzji o warunkach zabudowy analogicznie do jednego z poprzednich orzeczeń SKO (w sprawie tej samej inwestycji). Uzasadnienie decyzji Kolegium, całkowicie pomija wykazany w odwołaniu W. R. zarzut nie dołączenia załącznika graficznego do decyzji o warunkach zabudowy. Załącznik ten doręczono stronom po niewczasie, gdyż dopiero po złożeniu przez nich odwołania. Ponadto wskazali, że Kolegium podało wysokość budynku przy ul. [...] – 14,50 m. Zdaniem skarżących, wartości takiej nie ma w wydanych warunkach zabudowy i w analizie do decyzji z roku , ani w załączonych wcześniej wynikach pomiarów geodezyjnych z dnia 24 lipca 2009 r. Według skarżących podważa to wiarygodność zebranych akt i sposobu wydania decyzji organu odwoławczego. Odnosząc się do maksymalnego wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy na poziomie 26,5%, skarżący podali, że stanowi to przykład nie uwzględnienia przez organ I instancji, zaleceń organu odwoławczego. Skarżący zauważyli, że poprzednia decyzja o nr [...] ustaliła przedmiotowy wskaźnik na 26%, a w decyzji Kolegium z dnia [...] r. średni wskaźnik zabudowy dla obszaru analizowanego wynosił 25%. Dodali, że wystąpiły więc rozbieżności danych, mimo tego, że nie zaszły żadne zmiany w obszarze analizowanym. Zdaniem skarżących, Kolegium pozbawiło ich możliwości wglądu w akta sprawy i dlatego nie wiedzą co było przyczyną zwiększenia tej wartości w stosunku do decyzji poprzedniej. Niedostatecznie odniesiono się również do zarzutu, sygnalizowanego także w odwołaniu, o nieprawidłowym ustaleniu maksymalnej wysokości kalenicy. Według skarżących, organy obu instancji, konsekwentnie zignorowały, iż większość domów w analizowanym obszarze jest niska z dużą ilością dachów płaskich, a mimo tego przyjęto do decyzji wysokość najwyższego budynku w tym obszarze. Sposób interpretacji § 8 wspomnianego rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003r., dokonany przez organy, nie jest zgodny z zamiarem prawodawcy. Wywiedli, że biorąc pod uwagę prawidłową interpretację wspominanego przepisu rozporządzenia w połączeniu z zasadą dbania o ład przestrzenny, decyzja powinna być odpowiednio wyważona, chociażby przed odrzucenie wartości skrajnych. W zakresie określenia wskaźnika wysokości kalenicy na 10,50 m, skarżący uważają, że zgodnie z ustawowym brzmieniem wysokość powinno się określić w uzasadnieniu decyzji, jako wartość maksymalną liczoną od średniego, poziomu terenu, a nie jak ich zdaniem nieprawidłowo wskazano, liczoną od poziomu terenu. Powyższy zabieg pozwolił na zawyżenie maksymalnej wysokości kalenicy o około 1 -1,50 m i przez to nastąpiło zwiększenie maksymalnej wysokości obiektu powyżej 10-12 metrów, większej od wysokości budynków sąsiednich. Błędne jest także - zdaniem skarżących - określenie frontu działki i szerokości elewacji frontowej. Decyzja byłaby poprawna, gdyby nową szerszą elewację uznano za frontową. W analizie zaś podano, że front działki będzie z innej strony budynku, mimo tego, że jednocześnie wskazano, iż projekt przewiduje nowy wjazd i wejścia. Powyższe, zdaniem strony sugeruje, że w rzeczywistości ustalono inną elewację budynku za dominującą. Ponadto stwierdzili, że organ odwoławczy mógł skorzystać z prawa do zawieszenia postępowania, na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przemawiała za tym uchwała Nr LII/1359/10 Rady Miasta Szczecin z dnia 25 października 2010 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ,,Arkońskie-Niemierzyn-Szpital" w Szczecinie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze udzielając odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, Kolegium wskazało, że nie gromadziło nowego materiału dowodowego w sprawie. Ewentualne naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik przedmiotowej sprawy, gdyż skarżący nie wykazali, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło im dokonanie konkretnych czynności procesowych. Kolegium stwierdziło także, iż brak jest racjonalnych argumentów do uznania naruszenia art. 7 i art. 9 K.p.a., gdyż zebrany materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia zaskarżonej decyzji. Nie dołączenie stronom, w odpowiednim terminie, załącznika graficznego do decyzji nie mogło odnieść wpływu na treść zapadłej decyzji organu odwoławczego. Również zarzut zawieszenia postępowania nie był skuteczny, ponieważ kwestia ta zależy od uznania organu i jest uwarunkowana koniecznością spodziewanych odmiennych ustaleń urbanistycznych, w uchwalanym planie miejscowym, w stosunku do złożonego wniosku o warunki zabudowy. Pismem z dnia [...] r., skarżący ustosunkowali się do stanowiska organu wyrażonego w odpowiedzi na skargę. Odnosząc się do argumentacji organu o nienaruszeniu art. 10 § 1 K.p.a. wskazali, że ich zdaniem, trafniejsze są wyroki, z których wynika, iż organ winien umożliwić stronie udział w całym ciągu czynności przygotowawczych. Uważają, że Kolegium nie wyjaśniło stanowiska o braku podstaw do zawieszenia przedmiotowego postępowania o wydanie warunków zabudowy, o czym świadczy brak konsultacji z Biurem Planowania Przestrzennego Miasta w przedmiocie zgodności przedmiotowej inwestycji zapisami w przyszłym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Pismem z dnia [...] r. uczestnicy postępowania A. D. i B. D., reprezentowani przez r.p. T. M., ustosunkowali się do podnoszonych w skardze zarzutów. Na rozprawie w dniu [...] r., J. M. J., będąca pełnomocnikiem P. J., podtrzymała zarzuty skargi. Stwierdziła, że rozbudowa spowoduje zasłonięcie słońca na tarasie budynku skarżących, stworzy precedens, który spowoduje z kolei, podstawę do rozbudowy innych budynków. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwość przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, która polega na ocenie prawidłowości użytych przez organy administracji publicznej przepisów obowiązującego prawa (materialnego i procesowego) oraz trafności ich wykładni. Przytoczenie podanych wyżej przepisów okazało się konieczne, z uwagi na wskazaną w skardze podstawę prawną żądania stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Otóż wyjaśnić należy, iż stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) uchylono przepisy dotychczas obwiązującej ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) i zgodnie z brzmieniem art. 2 z dniem 1 stycznia 2004 r. obowiązujące są przepisy ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – dalej zwana "P.p.s.a.". Z tych też względów przesłanki uwzględnienia skargi złożonej do wojewódzkiego sądu administracyjnego wynikają obecnie z art. 145 § 1 i § 2 P.p.s.a. Przeprowadzona pod kątem aktualnie obowiązujących przepisów analiza zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy, nie potwierdziła zarzutów skargi, co tym samym stanowi o prawidłowym jej wydaniu. Przechodząc do oceny podnoszonych w skardze naruszeń przepisów prawa, wskazać należy, iż materialnoprawną podstawą rozstrzygnięć organów obu instancji stanowił przepis art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), który umożliwia pozytywne załatwienie sprawy pod warunkiem spełnienia określonych w nim warunków, tj. istnienia co najmniej jednej działki sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej, której zabudowa wystarcza do określenie wymagań dla wnioskowanej inwestycji; teren ma dostęp do drogi publicznej; istnieje lub projektowane będzie uzbrojenie terenu wystarczające dla zamierzenia budowlanego; teren nie wymaga uzyskania zgody w przedmiocie przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne; a decyzja jest przy tym zgodna z przepisami odrębnymi. Przytoczony przepis art. 61 ust 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiera w sobie postulat zgodności projektowanej inwestycji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, dla tych obszarów dla których nie funkcjonują miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Przepis ten zawiera także konkretyzację zaczerpniętej z ustawodawstwa niemieckiego zasady dobrego sąsiedztwa, wskazując pięć warunków, jakie muszą być łącznie spełnione, aby ustalenie warunków zabudowy było dopuszczalne. Warunki te zostały wyżej wymienione, wśród nich wskazano na wymóg dostępu do drogi publicznej oraz wymóg istnienia lub zapewnienia warunków uzbrojenia terenu. Powyższe aspekty nie były w sprawie kwestionowane i bez wątpienia zostały spełnione. Z tego względu nie będą one przedmiotem rozważań w dalszej części wywodów. W wykonaniu delegacji z art. 61 ust. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Na tle stosowania przepisów powyższego rozporządzenia skarżący zajęli odmienne stanowisko od prezentowanego przez organy obu instancji. Zarówno W. R., jak i A. T. J. oraz P. J. uznali, że nieprawidłowo określono parametry wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej i kalenicy, błędnie określono front i szerokość elewacji, a także błędnie określono wskaźnik zabudowy. Odnosząc się do pierwszego z podnoszonych zarzutów, wskazać należy, że zarówno stosowanie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak i przepisów powołanego wyżej rozporządzenia, nie powinno prowadzić do zupełnego automatyzmu w działaniu organu, czyli tak jak wskazano to w skardze, uznawać, iż przydatne do analizy są jedynie budynki na działkach bezpośrednio sąsiadujących (znaczenie wąskie sąsiedztwa), a przy tym kierować się w ustaleniach wyłącznie uśrednionym wskaźnikiem wysokości. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić, gdyż intencją ustawodawcy było szerokie rozumienie pojęcia sąsiedztwa, jako wpływu inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym, a nie wyłącznie poprzez linię graniczną. Zbyt wąskie pojmowanie sąsiedztwa prowadzić może do nieadekwatnego skutku dla potrzeb zachowania ładu przestrzennego. Należy także stosować wykładnię systemową przepisów regulujących przedmiotowa materię, czyli kierować się ogólną normą w zakresie wymagań co do kształtowania ładu przestrzennego. Ten rodzaj wykładni sprzyja także zapewnieniu, zawartej w art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wolności zagospodarowana terenu, która oznacza w skrócie , że uprawniony do nieruchomości ma prawo z niej korzystać w granicach obowiązującego prawa. Wymaga to od organu, w każdym konkretny wypadku odniesienia się do wiedzy urbanistycznej oraz do faktycznego stanu istniejącego zabudowy i zagospodarowania danego terenu oraz właściwego stosowania przepisów prawa materialnego w zakresie wyżej omawianym. Trzeba w tym miejscu zauważyć, że dostosowanie nowej zabudowy, a także odbudowy, rozbudowy, nadbudowy tego obiektu, wymaga dostosowania się do budynków faktycznie istniejących w danym obszarze. Charakterystyce powinny odpowiadać podobne cechy planowanej zabudowy. Oznacza to, że nowa zabudowa musi mieścić się w granicach zastanej funkcji oraz zastanych parametrów budynków. W praktyce oznacza to, że należałoby odrzucić jedynie te inwestycje, które w sposób oczywisty nie dają się pogodzić z istniejącą zabudową. Jednocześnie podkreślić należy, że ustawodawcy nie chodziło o to, aby powstawały w danym obszarze jedynie budynki identyczne do budynków znajdujących się na działkach sąsiadujących, skoro w danym obszarze występuje zróżnicowana zabudowa. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, obowiązujących przepisów prawa, należy przyjąć, że przyjęte parametry maksymalnej wysokości górnej krawędzi elewacji oraz wysokości kalenicy zostały ustalone w sposób zgodny z zastanym w danym miejscu stanem faktycznym. Zabudowa w analizowanym obszarze, obejmująca budynki mające dostęp z tej samej drogi publicznej, tj. ulicy [...] , znajduje się w obszarze miejskim i jest przy tym zintensyfikowana oraz zróżnicowana, co uprawniało organ do przyjęcia do analizy budynki w odległości 75 m, wokół planowanej inwestycji. Jak słusznie wskazały organy, w obszarze tym wysokość frontowa budynków jest różna, i tak przy ul. [...] wynosi 8,50 m (od ogrodu 6,50 m), natomiast wysokość kalenicy 13 m. Natomiast przy ul. [...] wysokość górnej krawędzi elewacji od frontu wynosi 6 m (od ogrodu 8,50 m), a wysokość kalenicy 12 m i 14,5 m. Dla budynku przy ul. [...] – 6 m elewacja frontowa, a 8,50 m od ogrodu, natomiast wysokość kalenicy – od strony wejścia do budynku 10 m, natomiast od ogrodu 12,5m. Konieczne jest także wskazanie, że mamy tu do czynienia z obszarem o zróżnicowanym przebiegu wysokości terenu, różnica w wysokości poziomów terenu dochodzi do 2,5 m. Należy przy tym podkreślić, że stosownie do § 7 ust. 4 rozporządzenia dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1 tego paragrafu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Natomiast zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia, w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu właśnie w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Powołane przepisy wskazują organowi wydającemu decyzję o warunkach zabudowy na możliwość wyznaczenia wysokości nowego budynku w innej wysokości, niż wysokość istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich, z której może skorzystać, po przeprowadzeniu szerokiej i specjalistycznej analizy uregulowanej w § 3 ust. 1 rozporządzenia i nie jest w tym zakresie związany koniecznością ustalania tej wysokości, w sposób określony § 7 ust. 1 rozporządzenia (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008r., sygn. akt II SA/Sz 338/09, opubl. w Lex nr 563817). W przedmiotowej sprawie szczegółowa analiza cech funkcji i zabudowy wskazuje na zróżnicowane ukształtowanie przedmiotowego terenu. Uskok na działce przy ul. [...] wynosi około 2,5 m, liczona średnia wysokość (na podstawie § 7 ust. 3 rozporządzenia) powoduje ustalenie wskaźnika na 5,6 m, przy tym wysokość najbliżej sąsiadującego budynku (przy ul. [...] [...] ) wynosi 5,5 m. Powyższe prowadzi do wniosku, iż wysokość ustalona w sposób wynikający z ust. 1 i ust 2 powołanego wyżej § 7 rozporządzenia, nie jest adekwatna dla potrzeb załatwienia niniejszej sprawy (budynek istniejący ma wysokość 6,5 m), skoro jednocześnie w analizowanym obszarze (jak to już zostało wylej zasygnalizowane) istnieją budynki o wysokości górnej krawędzi elewacji 8,5 m (np. przy ul. [...] ,czy ul. [...] ) i wysokości kalenicy 13 m i więcej (np. ul. [...] -13 m, a przy ul. [...] -12 do 14,50 m). Nie sposób tym samym uznać, iż wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej - 6,50 m, a od strony elewacji południowo-zachodniej określona na 8,50 m, została ustalona przez organ w sposób dowolny. Biorąc pod uwagę zestawienie danych budynków znajdujących się w obszarze analizowanym, istniała możliwość zastosowania odstępstwa od ustalenia wysokości górnej krawędzi elewacji w stosunku do krawędzi budynków sąsiednich na rzecz zastosowania innej wysokości, ale mieszczącej się w dopuszczalnej wartości w stosunku do budynków tam występujących. Należy także przyjąć, że wysokość kalenicy (10 m - liczona od elewacji frontowej i 13 m – liczona od strony elewacji południowo-zachodniej) mieści się w przedziale wysokości budynków występujących w analizowanym obszarze (§ 8 rozporządzenia). Dodatkowo wskazać należy, iż powołany przepis nie zawiera w swej treści ograniczeń, takiego rodzaju jak § 7 ust. 1 rozporządzenia, który nakazuje w pierwszej kolejności odniesienie się do zabudowy bezpośrednio sąsiadującej. Możliwość wyznaczenia maksymalnej wysokości kalenicy, w sposób określony w przedmiotowej sprawie była dopuszczalna, skoro w obszarze analizowanym znaleźć można tożsame wskaźniki wysokości kalenicy, a te bez wątpienia w tej sprawie można odnaleźć, w budynkach znajdujących się przy ul. [...] . Odnosząc się do zarzutu błędnego określenia frontu działki, stwierdzić należy, iż jest on niezasadny. Zebrane w tejże sprawie załączniki graficzne, a także sporządzona na potrzeby wydania decyzji pierwszoinstancyjnej analiza warunków i zasad zagospodarowania terenu wskazuje, że działka nr , przy ul. [...] , zlokalizowana jest na narożniku, łuku drogi gminnej, działka z obu stron graniczy z drogą gminną. Dotychczasowy sposób skomunikowania działki odbywa się poprzez wjazd od strony północno – zachodniej i tu znajduje się front działki. Wybudowanie dodatkowego wjazdu na posesję, który uzyskał pozytywną opinię zarządy drogi, nie wpływa na zmianę usytuowania tego frontu. W skardze powołano ponadto zarzut błędnego określenia wskaźnika powierzchni zabudowy. Właściwym dla tego zagadnienia jest § 5 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którym, wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Biorąc pod uwagę zestawione dane w tabeli nr 1 będące częścią zebranej dokumentacji dla potrzeb wydania decyzji z dnia [...] . wskazać należy, iż wielkość zabudowy w danym obszarze mieści się w przedziale od 21 % dla działki przy ul. [...] do 49,8 % dla działki przy ul. [...] , wyliczona wartość średnia powierzchni zabudowy, przyjęta na podstawie danych z [...] nieruchomości, wyniosła 26,51 %. Biorąc pod uwagę powyższy wynik, który został wyliczony w sposób prawidłowy, na podstawie danych, którymi organ w tym czasie dysponował, przyjąć należy, iż wskaźnik procentowy powierzchni zabudowy jest prawidłowy. Za niezasadny należy uznać argument skarżących, iż w poprzednio wydanych decyzjach wskaźnik zabudowy kształtował się w innej wysokości. Wyjaśnić należy, iż w tej sprawie poprzednio wydane decyzje organu I instancji zostały uchylone, co powoduje, iż przyjęte w nich ustalenia stały się nieaktualne. Natomiast organ rozpatrujący sprawę winien każdorazowo orzekać na podstawie aktualnego stanu faktycznego (zebranych dowodów), jest przy tym jedynie związany potrzebą dokonania koniecznych ustaleń faktycznych, których niepoczyniono. Nie jest natomiast ograniczony przez organ odwoławczy, swobodą w zakresie samodzielnej oceny ustalonych faktów, które miały znaczenie dla wyniku załatwienia sprawy. Nie sposób tym samym uznać, iż organ rozstrzygający sprawę na nowo był związany wcześniejszymi ustaleniami natury merytorycznej, czy ocenami stanu faktycznego, skoro dokumentacja poprzednio przyjęta była niepełna. Skarżący podnieśli także zarzut wobec organu odwoławczego, iż ten rozpatrując merytorycznie sprawę nie wziął pod uwagę uchwały Rady Miasta o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Arkońskie-Niemierzyn-Szpital". Zarzut ten mógłby odnieść zamierzony skutek, o ile zachodziłaby sprzeczność pomiędzy parametrami planowanej inwestycji z ustaleniami, które mają być przyjęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego tego obszaru. Trzeba zwrócić uwagę, iż kwestię, o której jest tu mowa, reguluje art. 62 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Użyty w tym przepisie zwrot "postępowanie administracyjne o ustalenie warunków można zawiesić" wskazuje na fakultatywne, czyli nieobowiązkowe jego użycie, co dodatkowo wobec stwierdzenia, iż planowana inwestycja nie zakłóca zastanego porządku architektonicznego i urbanistycznego, przemawia za nieuzasadnionym przekonaniem skarżących o konieczności zawieszenia postępowania administracyjnego w tejże sprawie. Należy się także odnieść do zarzutów skargi, które zostały powołane przez skarżących, ale nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, z uwagi na charakterystykę przedmiotowego postępowania, którego przedmiotem jest ustalenie warunków zabudowy, czyli ustalenie zgodności planowanej inwestycji z zastaną zabudową. Otóż na rozstrzygnięcie tejże sprawy nie mogła mieć wpływu kwestia zacienienia budynków sąsiednich, gdyż wyjaśnienie tej kwestii, następuje na kolejnym etapie procesu budowlanego, tj. wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Sposób określenia odległości, jakie muszą być zachowane między budynkami ze względu na konieczność zapewniania im naturalnego oświetlenia, uregulowano w § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U.nr75, poz. 690 ze zm.), nie ma on jednak zastosowania w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto zauważyć należy, iż wprawdzie podlegało to merytorycznej ocenie, to jednak nie było na przedmiotowym etapie, potrzeby ustalania wpływu sieci energetycznej wysokiego napięcia na możliwość rozbudowy budynku. Należałoby ją ocenić w kategoriach oddziaływania instalacji na planowaną rozbudowę, co należy do przedmiotu kontroli w ramach udzielenia pozwolenia na budowę. Także kwestia potencjalnego spadku wartości nieruchomości sąsiednich nie może być przedmiotem oceny w procedurze ustalenia zgodności zamierzenia inwestycyjnego z zastanym ładem przestrzennym i architektonicznym, jest to kategoria nie znana ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Reasumując wszystkie powołane wyżej argumenty ujmowane łącznie umożliwiały przyjęcie, iż możliwe było ustalenie warunków zabudowy w sposób określony decyzją administracyjną, a tym samym utrzymująca ją w mocy zaskarżona decyzja Kolegium z dnia [..] r. także zawiera prawidłową argumentację, która została poparta ustaleniami stanu faktycznego. Odnosząc się do przestawionych w skardze zarzutów naruszenia przepisu art. 10 K.p.a. wyjaśnić należy, że mógłby on odnieść skutek o ile skarżący wskazaliby podstawy do przyjęcia, iż faktycznie uniemożliwiono im, poprzez brak stosownego zawiadomienia, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogli dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogli przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa, co przemawiałoby za uwzględnieniem skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w wyniku stwierdzenia, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2011r., sygn. akt VII SA/Wa 212/11, opubl. w Lex nr 996668). Takiego, jak wyżej rodzaju argumentacji, skarżący nie przedstawili. Organ odwoławczy przyjął stan faktyczny i prawny sprawy, który skarżącym był znany, choćby z samej treści decyzji organu I instancji. Wprawdzie jak zauważyli skarżący, nie doręczono im jednocześnie z tą decyzją jej załącznika graficznego, to jednak błąd ten został naprawiony. Przed wydaniem zaskarżonej decyzji Kolegium, został im doręczony brakujący załącznik graficzny i analiza zabudowy wokół przedmiotowej działki, o czym świadczy złożone przez strony oświadczenie w dniu [...] r. k-73 (A. i P. J.) i k. 72 (W. R.), iż zapoznali się z aktami sprawy i otrzymali kserokopie ww. dokumentów. Nie sposób, także z powyższych powodów uznać, iż rozpatrzenie sprawy nastąpiło z naruszeniem art. 10 § 1 K.p.a., gdyż nie doręczono skarżącym załącznika w formie tabeli, która zawierała zestawienie danych o parametrach budynków sąsiadujących z budynkiem mającym ulec rozbudowie. Dokument ten znajdował się bowiem w aktach sprawy i także w dniu [...] r. skarżący mogli się z nim zapoznać. Ponadto zestawione tam dane zostały w istocie powtórzone w treści analizy, której kopię stronom doręczono. Kwestionowanie zatem tych danych mogłoby odnieść zamierzony skutek, gdyby skarżący wskazali i udowodnili w sposób rzetelny, iż dane te nie są wiarygodne. Natomiast skarżący poprzestali jedynie na stwierdzeniu, iż dane użyte do tabeli, a następnie do analizy mogą być błędne, czym nie wykazali w dostateczny sposób, iż takiego rodzaju naruszenie, mogło mieć miejsce. Dodatkowo wyjaśnić należy, iż organ rozpatrujący sprawę w postępowaniu odwoławczym, nie prowadził uzupełniającego postępowania administracyjnego, także nie dokonał nowych ustaleń, co też sam wyjaśnił w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wskazując, iż zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla wydania decyzji o warunkach zabudowy. W zakresie powinności informowania stron (art. 9 K.p.a.) także nie sposób doszukać się naruszenia prawa tego rodzaju, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Zauważyć należy, iż postępowanie administracyjne toczące się w obu instancjach administracyjnych, obejmuje okres od 2007 do 2011r. W oparciu o dotychczas ustalony przebieg postępowania, przyjąć należy, iż strony miały niezbędną wiedzę na temat przebiegu toczącego się postępowania, co przemawia za tym, iż na obecnym etapie nie zachodzi obawa, iż nieznane im były okoliczności faktyczne i prawne sprawy, które miałyby mieć wpływ na ich prawa i obowiązki w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Zarzucając naruszenie przepisów art. 7 i art. 8 K.p.a., skarżący wskazują na niepełne rozpatrzenie wniesionych odwołań. Zdaniem Sądu zarzut nie jest trafny, bowiem organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutów odwołania. Natomiast skarżący powołując się na art. 7 i art. 8 K.p.a., faktycznie kwestionują dane przyjęte za podstawę do określenia wskaźników zabudowy. Jednakże w skardze nie wykazali, na czym konkretnie opierają przekonanie, iż dane zastosowane w analizie graficznej nr 1 odbiegają od rzeczywistych. Zarzuty te należy uznać za gołosłowne. W tym miejscy zasadnym jest wyjaśnienie, iż warunkiem skutecznego podważenia przyjętego stanu faktycznego, jest wskazanie konkretnych argumentów, popartych stosownymi dokumentami, z których wynikłaby taka rozbieżność w ustaleniach faktycznych, która uniemożliwiłaby, zastosowanie przepisu prawa materialnego pod ustalony stan faktyczny sprawy. Sama zaś obawa, iż dane zostały zebrane w sposób nierzetelny lub zawierający błędy bez właściwego poparcia, nie może stanowić o zasadności argumentów użytych skardze. Podsumowując stwierdzić należy, iż nie ma podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło