II SA/Sz 1446/15
PostanowienieWSA w Szczecinie2016-01-19
Skład orzekający: Barbara Gebel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku błędnego poinformowania przez ojca o dacie odbioru przesyłki poleconej zawierającej decyzję administracyjną?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne poinformowanie przez ojca o dacie odbioru przesyłki nie stanowi braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Działania dorosłego domownika, który odebrał przesyłkę, są traktowane jako działania adresata, a niedbalstwo domownika obciąża skarżącego. Skarżący, mając świadomość postępowania i charakteru swojej pracy, powinien podjąć dodatkowe środki ostrożności w celu dochowania terminu.Stan faktyczny
Skarżący R.W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. nakładającą karę pieniężną. Skarga została odrzucona przez WSA w S. jako wniesiona po terminie. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z jego winy, ponieważ jego ojciec, który odebrał przesyłkę z decyzją, podał mu błędną datę odbioru. Skarżący, wykonując pracę zawodową związaną z częstymi wyjazdami, nie miał możliwości osobistego odbioru decyzji. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej postanawia odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w S. odrzucił, jako wniesioną po terminie, skargę R.W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Postanowienie sądu wraz z uzasadnieniem zostało doręczone skarżącemu w dniu 29 grudnia 2015 r. (dowód k. 28 akt sądowych).
W dniu 5 stycznia 2016 r. (data stempla pocztowego, k.27 akt sądowych), skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję z dnia 29 września 2015 r.
W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że z uwagi na wykonywaną pracę zawodową (usługi transportowe), która wiąże się z licznymi wyjazdami, nie miał możliwości osobistego odbioru zaskarżonej decyzji. Przedmiotowa decyzja została odebrana przez jego ojca A.W., który przekazał przesyłkę adresatowi w terminie późniejszym, podając błędną datę jej odbioru, tj. zamiast 6 października 2015 r., dzień 8 października 2015 r. Tym samym strona nadając skargę na decyzję w dniu 7 listopada 2015 r. była przekonana, że wysyła pismo w ustawowym trzydziestodniowym terminie. Zdaniem skarżącego, wprowadzenie w błąd co do daty odbioru przesyłki, świadczy o braku winy strony w uchybieniu terminu, a zatem spełniona została przesłanka warunkująca pozytywne rozpoznanie wniosku. Nadto strona wskazała, że niezwłocznie po uzyskaniu wiedzy o powstałym uchybieniu, tj. po otrzymaniu postanowienia sądu o odrzuceniu skargi, podjęła czynności mające na celu wyeliminowanie negatywnych skutków, czyli wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Do wniosku strona załączyła pisemne oświadczenie A.W., z którego wynika, że ww. podał synowi dzień 13 października 2015 r. jako datę odbioru przesyłki poleconej, zaś kontakt z synem ma ograniczony, albowiem syn z uwagi na wykonywaną pracę kierowcy międzynarodowego, bywa w domu tylko kilka razy w miesiącu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Orzeczenie w tym przedmiocie może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Jak wynika z oświadczenia skarżącego, o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedział się z otrzymanego w dniu 29 grudnia 2015 r. postanowienia o odrzuceniu jego skargi. Natomiast wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w dniu 5 stycznia 2016 r., a zatem z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Przy czym sąd przychyla się do stanowiska, że w przypadku gdy przekazana przez organ skarga została odrzucona to niecelowym byłoby składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i w pełni dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu, co miało miejsce w niniejszej sprawie (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2011 r. sygn. akt II OZ 1343/10, dostępne w Internecie).
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku wskazać należy, że
o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wówczas, gdy strona we wniosku
o przywrócenie terminu uprawdopodobni, że mimo całej staranności, z przyczyn od niej niezależnych, nie mogła dokonać czynności w terminie. Przy ocenie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. (por. postanowienie NSA z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, opubl. w Lex nr 1530525).
Oceniając wniosek skarżącego według powyższych kryteriów, sąd uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi, nastąpiło bez jego winy.
Zdaniem sądu, okoliczność, że przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję odebrał ojciec skarżącego, który przekazując ją stronie (jako adresatowi) błędne poinformował o dacie jej odbioru, nie może być uznana za obiektywną przeszkodę do dokonania czynności zaskarżenia decyzji w terminie.
Na mocy art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego odebranie przesyłki przez dorosłego domownika (w niniejszej sprawie ojca skarżącego) uważane jest za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Oznacza to, że adresat co do zasady ponosi konsekwencje (w tym negatywne), jakie wynikają z doręczenia pisma pod jego nieobecność. Działania (omyłki, nieuwaga, zaniedbania) osoby, do rąk której dokonano doręczania zastępczego są traktowane tak samo jak działania adresata.
Niewątpliwie błędne podanie skarżącemu terminu odbioru przesyłki, stanowi
o niedbalstwie ojca jako dorosłego domownika, a więc o jego winie, która obciąża bezpośrednio samego skarżącego. W związku z tym wskazanie przez domownika niewłaściwego terminu pokwitowania korespondencji nie przesądza o niezawinionym uchybieniu terminu przez skarżącego we wniesieniu skargi, gdyż nie stanowi przyczyny za którą to skarżący nie ponosi odpowiedzialności.
Pozostałe argumenty wniosku również nie przesądzają o braku winy skarżącego, skoro nie wskazują na należytą staranność w dochowaniu terminu.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W tej mierze podkreślenia wymaga, że nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania spowodowana charakterem wykonywanej przez niego pracy, która wiąże się z koniecznością ciągłych wyjazdów, wymagała podjęcia określonych aktów staranności w takim zorganizowaniu swoich spraw, aby uniknąć negatywnych skutków upływu terminów procesowych. W szczególności, strona mając świadomość prowadzonego postępowania administracyjnego, powinna była zadbać o bieżące uzyskiwanie od domowników informacji o odbieranej podczas jej nieobecności korespondencji, co umożliwiają obecnie powszechnie dostępne nowoczesne środki komunikacji na odległość (tj. telefon komórkowy, internet). Nadto skarżący kierując się zwykłą zapobiegliwością mógł potwierdzić informację na temat daty doręczenia przesyłki w ogólnodostępnym elektronicznym systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl) albo we właściwej placówce pocztowej, czy chociażby w organie odwoławczym. Brak takich działań oznacza, że strona nie dołożyła wymaganej staranności w dbałości o własne interesy w związku z zainicjowanym postępowaniem sądowym, a z kolei dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa uniemożliwia przywrócenie terminu.
Z tych względów, sąd działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło