II SA/Sz 17/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-04-26

Skład orzekający: Maria Mysiak, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej został prawidłowo rozpatrzony, jeśli strona powołała się na dolegliwości zdrowotne, ale nie przedstawiła ich szczegółowego przebiegu i objawów, a jedynie oświadczenia osób trzecich?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Mimo powołania się na dolegliwości zdrowotne, strona nie przedstawiła ich szczegółowego przebiegu i objawów, a jedynie oświadczenia świadków, którzy potwierdzili jedynie kontakt z nią w okresie rzekomej niedyspozycji. Skoro strona była w stanie prowadzić rozmowy i spotkania, nie wykazała, że nie mogła wysłać odwołania drogą elektroniczną.
Stan faktyczny
Spółka A, reprezentowana przez M. J., złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty ustalającej opłatę za udostępnienie danych geodezyjnych. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazano dolegliwości zdrowotne M. J. w dniach 21-22 sierpnia 2017 r. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Spółki A.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa [...] w N. na postanowienie Z. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na podstawie art. 58 w związku z art. 57 § 5 pkt. 1 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U z 2017 r. poz. 1257), dalej: K.p.a., w zw. z art. 7b ust 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2016 r. poz. 1629 z późn. zm.), dalej: "Pgik", po rozpatrzeniu wniosku Spółki A, reprezentowanego przez M. J., dalej : "strona" lub "Spółka", o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z [...] r., znak: [...], [...], Z. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (dalej: "ZWINGiK") odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wskazanego odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy obszernie przedstawił okoliczności związane z wydaniem Spółce A na wniosek M. J. z [...] r. określonych dokumentów dotyczących działek nr [...] oraz [...] i [...] w obr. [...] m. N. z zasobów Powiatowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego w Starostwie Powiatowym w G.. Po uiszczeniu opłat wskazanych w wystawionych przez organ dokumentów obliczenia opłaty (DOO) wnioskodawcy przesłano żądane dokumenty. Po ich otrzymaniu reprezentowana przez M. J. Spółka w dniu 7 i 8 marca 2018 r. wysłała do Starostwa dwa podania, stanowiące wnioski o wydanie brakujących danych w zakresie punktów granicznych i naroży budynków wraz z ich współrzędnymi dotyczących ww. działek (mających stanowić uzupełnienie wcześniej wydanych dokumentów). Pismami z 17 marca 2017 r. (za pomocą e-PUAP) przesłano wnioskodawcy odpowiedź Starostwa na ww. pisma z 7 i 8 marca 2017 r. wraz z wystawionymi dowodami obliczenia opłaty DOO 721/2017 oraz DOO 722/2017- celem ich opłacenia - co warunkowało wydanie wnioskowanych danych. 7 kwietnia 2017 r. (za pomocą e-PUAP) działający z upoważnienia Starosty p.o. Dyrektora Wydziału Geodezji Kartografii i Katastru, powołując się art. 64 § 2 K.p.a. wezwał M. Janiaka do uzupełnienia braków formalnych jego wniosków - zgodnie z poprzednim pismem organu z dnia 17 marca 2017 r., pod rygorem pozostawienia podań bez rozpatrzenia. 15 maja 2017 r. M. J. przesłał do Starostwa Powiatowego w G. (za pomocą e-PUAP), kolejne pismo w sprawie wnioskowanych dokumentów, wskazując na uiszczenie należnych opłat i domagając się zakończenia prowadzonego w Starostwie postępowania oraz udzielenia żądanych danych. 19 maja 2017 r. organ (przez e-PUAP), wysłał do M. J. pismo znak: [...], [...] stanowiące zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie, cyt.: "rozpatrzenia Pana żądania określonego we wniosku o odliczenie od wysokości opłaty określonej w "Dokumencie Obliczenia Opłaty nr 721/2017" wcześniej uregulowanych kwot za zamówioną mapę ewidencyjną, ze względu na brak w jej treści danych dotyczących punktów granicznych i naroży budynków". [...] r. Starosta [...] wydał decyzję znak: [...], [...], orzekającą o ustaleniu Spółce opłaty za udostępnienie pełnych danych graficznych dotyczących nieruchomości – działka nr [...] obr. [...] N. w wysokości [...] zł, określonej w DOO nr 721/2017, oraz działek nr [...] i [...] obr. [...] N. w wysokości [...] zł. Decyzja ta została doręczona M. J. zarówno w sposób elektroniczny (przez e-PUAP) w dniu 8 sierpnia 2017 r., jak w sposób tradycyjny – przez Pocztę Polską – w dniu 11 sierpnia 2017 r.). 29 sierpnia 2017 r. M. J. złożył w Starostwie Powiatowym w G. (przez e-PUAP) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Starosty [...] z [...] r. wraz odwołaniem. Do ww. wniosku dołączył oświadczenie, w którym wskazał m.in. na występujące u niego w dniach 21 - 22 sierpnia 2017 r. dolegliwości zdrowotne, które uniemożliwiły mu dochowanie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, organ odwoławczy (ZWINGiK) pismem z dnia 4 października 2017 r. (wysłanym za pomocą e-PUAP) wezwał M. J. do uzupełnienia złożonego wniosku przez: - wyjaśnienie kwestii związanych ze wskazywanymi przez niego w oświadczeniu z [...] r. "dolegliwościami zdrowotnymi", a w szczególności wskazanie ich przebiegu i objawów, - przedłożenia, w miarę możliwości, dokumentów uprawdopodabniających powyższe wyjaśnienia, - wskazania możliwych do przesłuchania przez organ świadków potwierdzających przedstawione okoliczności, uprawdopodabniające we wskazanym okresie czasu brak winy pełnomocnika Spółki w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Pismo to zostało odebrane przez M. J. w dniu 18 października 2017 r. Pismem elektronicznym z 25 października 2017 r. wyjaśnił on, że cyt.: "Zdarzenie zaistniałe w dniach 21-22.08.2017 r., było i jest następstwem urazów odniesionych przez mą osobę w dwóch wypadkach samochodowych, a w szczególności wynikają z pourazowej padaczki, których zdarzenia trudnym jest przewidzieć, bowiem są to zdarzenia nagłe i niesygnalizowane (...)". Oświadczył też, iż cyt.: "Nie dołączam, i nie przekazuję Państwu żadnych dokumentów medycznych poświadczających to zdarzenie, a w szczególności zaświadczenia lekarskiego, bowiem informacje wynikające z trzech [...] oświadczeń [...], wypełnią zapewne zalecenia wynikające z Art. 58 par. 1 Kpa i uprawdopodobnią Państwu przedmiotowe okoliczności". Przy piśmie tym ponownie przesłał swoje oświadczenie z 29 sierpnia 2017 r. oraz dwa oświadczenia świadków - małżeństwa T. i F. M. oraz E. I.. Biorąc powyższe pod uwagę Z. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uznał, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą określone w art. 58 K.p.a. przesłanki do przywrócenia stonie uchybionego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z [...] r., wskazując, iż zgodnie z § 1 tego przepisu o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej decyduje łączne spełnienie czterech przesłanek: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu. W ocenie organu odwoławczego, strona spełniła trzy wskazane powyżej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie spełniła jednak przesłanki czwartej tj. nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Jak bowiem wynika z wniosku o przywrócenie terminu z dnia z 29 sierpnia 2017 r., do złożenia odwołania, w dniach od 21 do 22 sierpnia 2017 r. u M. J. wystąpiły dolegliwości zdrowotne uniemożliwiające mu wniesienie odwołania, którego zarys miał już przygotowany w komputerze. Mimo prośby organu odwoławczego M. J. nie przedstawił jednak ich przebiegu i objawów w sposób, który umożliwiałby organowi odwoławczemu podjęcie rozstrzygnięcia w sprawie jego wniosku o przywrócenie terminu. W oświadczeniu załączonym do ww. wniosku, M. J. wskazał, że nie wniósł w terminie odwołania cyt.: "z powodu przebywania mej osoby na rencie powypadkowej i konieczności zaakceptowania tych zdarzeń oraz zaleczania i eliminacji ich we własnym - zalecanym przez lekarza zakresie. Nie dołączam, zatem żadnych dokumentów poświadczającym to zdarzenie. Równocześnie biorąc pod uwagę iż posiadam świadków tego zdarzenia, możliwym jest zatem pozyskanie od tych osób podobnych oświadczeń". W dalszej części uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazuje, iż nie podważa twierdzeń M. J. , że we wskazywanym okresie doszło u niego do ataku pourazowej padaczki, jednakże wskazane w oświadczeniu z 29 sierpnia 2017 r. okoliczności, tj. wyłączne zasygnalizowanie faktu wystąpienia dolegliwości zdrowotnych, bez wskazania ich objawów i przebiegu w okresie od 21 sierpnia do 22 sierpnia 2017 r., czy też sam fakt przebywania na rencie powypadkowej, nie mogą zostać uznane przez organ za równoznaczne z niemożnością dokonania przez stronę czynności złożenia odwołania. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do dokonywania określonej czynności spoczywa bowiem na osobie, która występuje z wnioskiem o jego przywrócenie. Nie realizując przesłanki z art. 58 § 1 K.p.a. strona naraża się na negatywne rozpatrzenie jej wniosku. Podobna negatywna ocena organu odwoławczego, co do przedstawienia przez stronę okoliczności uprawdopodobniających brak jej winy w dochowaniu terminu, nastąpiła w wyniku analizy przedłożonych przez M. J. , przy piśmie z dnia 25 października 2017 r., oświadczeń E. I. oraz T. i F. M.. W ocenie organu odwoławczego nie przedstawiają one okoliczności, które wskazywałyby, że 22 sierpnia 2017 r., tj. ostatniego dnia upływu terminu do złożenia odwołania, strona nie była w stanie tego uczynić. Jak wynika bowiem z tych oświadczeń, osoby je składające 22 sierpnia 2017 r. prowadziły z M. J. (w miejscu jego zamieszkania) rozmowy - dotyczące uzgodnień w zakresie, cyt.: "ważnych dla naszej wiejskiej społeczności", jak i rozmowy telefoniczne. Zdaniem organu, jeśli M. J. mógł powyższe czynić, to mógł również osobiście wysłać za pomocą e-PUAP (przez który prowadził i prowadzi do tej pory korespondencję zarówno z organami administracji samorządowej jak i państwowej) odwołanie, zwłaszcza w sytuacji, gdy - jak sam oświadczył - miał już w bazie komputerowej przygotowany zarys odwołania. Stosownie bowiem do art. 128 K.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, wystarczy, że z jego treści wynika, że strona z wydanej decyzji nie jest zadowolona. Przesłanie odwołania za pośrednictwem platformy e-PUAP, a zatem drogą elektroniczną, nie wymagało od wnioskodawcy podejmowania czynności niebezpiecznych dla zdrowia czy powodujących nadmierny wysiłek, nie zachodziła również konieczność wychodzenia z domu. Wystarczyło włączenie komputera i skorzystanie z jego funkcji. Czynności te są porównywalne z innymi czynnościami wykonywanymi przez M. J. w dniu 22 sierpnia 2017 r., takimi jak przyjmowanie wizyt i prowadzenie rozmów na tematy zawodowe i społeczne czy wykonywanie rozmów telefonicznych. M. J., wskazując, iż działa "w imieniu i na rzecz interesu prawnego Spółki A.", zaskarżył powyższe postanowienie skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się jego uchylenia oraz zasądzenia na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazał, iż nie zgadza się z treścią skarżonego postanowienia. Podniósł, iż Starosta [...], stwierdzając iż nie doszło do uprawdopodobnienia braku winy strony w terminowym złożeniu odwołania, błędnie ukierunkował ten dokument bowiem nie skierował go do Spółki A lecz niego, jako osoby fizycznej. Wskazał też, iż biorąc pod uwagę powagę spraw wynikających ze stwierdzonych przez niego nieprawidłowości dotyczących nieruchomości - działek: [...] oraz [...] i [...], z obrębu [...], m. N., działające za jego pośrednictwem Spółki A podjęło czynności celem poinformowania ZWINGiK o nieprawidłowościach zapisów ewidencyjnych, dotyczących tych nieruchomości, wynikających z informacji, uwidocznionych w Ewidencji Gruntów i Budynków prowadzonej przez Starostę G. Dalej skarżący wskazuje, iż cyt.: "czynności związane z dokończeniem przedmiotowego odwołania przekazanego w terminie późniejszym, łącznie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania, zostały jednak przerwane i niedokończone z przyczyn losowych i niezależnych od osoby zajmującej się tą sprawą i sporządzającej to odwołanie, o czym poinformowano i co zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami zostało uprawdopodobnione. Jednak mimo podjętych w tej/tych sprawach czynności i przekazania do ZWINGiK informacji i zdarzeń zgodnych z prawdą faktyczną, a w szczególności, iż okoliczności zdrowotne, a zatem losowe, przyczyniły się i spowodowały niedotrzymanie przez Spółkę A terminu wykonania tego odwołania. Dalej M. J. podnosi, iż organ nie dał wiary jego informacjom, bowiem pismem z dnia 04.09.2017 r. zażądał dodatkowo: 1. dokumentów je uprawdopodobniających - zaświadczenie lekarskie, zwolnienie lekarskie lub inny dokument potwierdzający pobyt pełnomocnika w szpitalu w okresie, w którym doszło do uchybienia terminu, 2. wskazanie możliwych do przesłuchania świadków potwierdzających przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności uprawdopodabniające brak winy M. J. w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Tymczasem Kodeks postępowania administracyjnego wymaga jedynie uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Mimo, że M. J. uprawdopodobnił ten fakt wystąpieniem problemów zdrowotnych, to organ oczekiwał udowodnienia tych faktów. Dalej powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, skarżący podnosi, iż rozwiązanie prawne w postaci uprawdopodobnienia świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania oraz ułatwieniu osobie zainteresowanej przedstawienia swoich racji (wyrok NSA z dnia 14 maja 1998 r. IV SA 1153/96, LEX nr 45637). Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych, pozwalający na przyspieszenie postępowania. Regułą jest dowód, uprawdopodobnienie - wyjątkiem na korzyść tej strony, która powołuje się na pewien fakt. Osoba zainteresowana powinna więc uwiarygodnić swoją prośbę o przywrócenie terminu argumentacją, że przeszkoda była od niej niezależna i powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej (nawet w ostatnim dniu terminu) i trwała po jego upływie (B. Adamiak (w:) B. Adamiak J. Borkowski, Kodeks..., s. 303). Zainteresowany przywróceniem terminu powinien więc wykazać, że mimo należytej staranności (przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku) nie udało mu się zachować terminu, tak by umożliwić organowi administracji publicznej powzięcie przekonania o prawdopodobieństwie braku winy w uchybieniu terminowi po stronie zainteresowanego W tym zakresie skarżący powołał się na wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., wyrok WSA w Gdańsku I SA/Gd 794/99, LEX nr 40381 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2013 r., I SA/Wa 673/12, LEX nr 1325414). W ocenie skarżącego, "wszystkie te przesłanki spełniła osoba działająca w interesie prawnym Spółka A dlatego bezzasadnym jest odmawianie przywrócenia terminu do złożenia odwołania, skoro wymagane art. 58 K.p.a. przesłanki zostały spełnione, a w szczególności M. J. uprawdopodobnił fakt braku winy w uchybieniu terminowi złożenia odwołania". Odpowiadając na skargę ZWINGiK wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sad Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, Sąd eliminuje zaskarżony akt z obrotu prawnego (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Dodać należy, że zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Sądowa kontrola dokonana w niniejszej sprawie według ww. kryteriów dała podstawę do stwierdzenia, że skarga nie jest zasadna, zatem nie może być uwzględniona. Przedmiotem skargi jest postanowienie organu odwoławczego - ZWINGiK odmawiające skarżącemu przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r., ustalającej opłaty za udostępnienie określonych wskazanych we wnioskach skarżącego z dnia 7 i 8 marca 2017 r. danych geodezyjnych, dotyczących nieruchomości – działek nr [...] oraz nr [...] i [...] obr. [...] m. N., określonych w "Dokumencie Obliczenia Opłaty nr 721/2017, oraz w Dokumencie Obliczania Opłaty nr 722/2017. W postępowaniu tym nie podlegają zatem badaniu jakiekolwiek inne kwestie związane z opisanym wyżej postępowaniem w sprawie wydania Spółce A" wnioskowanych przez reprezentującego ją M. J. danych z zasobów organu geodezyjnego. W szczególności nie może być kontrolowana i oceniana przez Sąd kwestionowana odwołaniem decyzja organu I instancji. Uchybienie przez stronę terminu do wniesienia odwołania od wskazanej wyżej decyzji jest niesporne, o czym świadczy złożony wraz z odwołaniem wniosek o przywrócenie terminu, uzasadniony oświadczeniem M. J., iż w dniu, w którym upływał termin do wniesienia odwołania (tj. 22 sierpnia 2017 r.) dostał napadu padaczki pourazowej (będącej następstwem wypadku komunikacyjnego sprzed kilku lat). Skarżący, wezwany zgodnie z treścią art. 58 § 1 K.p.a. do uprawdopodobnienia, że okoliczności, na które się powołuje, uniemożliwiły mu wniesienie odwołania w ustawowym terminie, przez wskazanie objawów i przebiegu wskazanej w jego oświadczeniu niedyspozycji, odpowiedział, iż do uprawdopodobnienia braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania winno organowi wystarczyć jego oświadczenie, potwierdzone oświadczeniami osób, które wskazał jako świadków. Zdaniem organu wskazywane przez skarżącego środki, mające uprawdopodobnić brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania są niewystarczające, zwłaszcza, że będąc wezwany do bliższego przedstawienia objawów swej niedyspozycji, odmówił wykonania tego wezwania. W ocenie Sądu, stanowisko organu jest prawidłowe. Zgodnie bowiem z treścią art. 58 § 1 K.p.a. – w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie, również tym przytoczonym przez stronę skarżącą, podkreśla się, iż pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyżej, która rzeczywiście uniemożliwiała stronie danej czynności procesowej (por. wyrok NSA z 11.04.2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17 / Lex nr 2480695). Oceniając brak winy w niezachowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej (tu: odwołania od wydanej przez organ I instancji decyzji) organ administracji zobowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W wielu orzeczeniach sądów administracyjnych wskazuje się, iż przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Aby uprawdopodobnić brak winy strona powinna uwiarygodnić swą staranność oraz fakt, iż przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do momentu złożenia wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z 14 marca 2018 r. sygn. II SA/Gl 1212/17). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się też, że nawet choroba nie stanowi przesłanki usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zalicza się tylko taką nagłą chorobę, która nie pozwoliła stronie na wyręczenie się inną osobą (por. wyrok NSA z 27 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1133/16 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2017 r. sygn. SA/Wa 1582/17). Od takiej sytuacji należy odróżnić niedyspozycję, nawet długotrwałą, która nie wykluczała sporządzenia odwołania i nadania go za pośrednictwem poczty, a tym bardziej – jak w tym wypadku – wysłania go za pośrednictwem poczty elektronicznej, którą w niniejszym postępowaniu posługiwał się reprezentujący skarżącą Spółkę M. J. w kontaktach z organami obu instancji. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 128 K.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia – wystarczy, że wynika z niego, iż strona nie jest zadowolona z zawartego w decyzji rozstrzygnięcia. W okolicznościach niniejszej sprawy należy przyznać racje organowi, iż skarżący nie wykazał, iż w dniu 22 sierpnia 2017 r. kiedy upływał termin do wniesienia odwołania, stan zdrowia nie pozwalał mu na wysłanie przygotowanego już w komputerze – jak twierdzi – odwołania. Nie wynika to ani z oświadczenia samego skarżącego, który w takim wypadku, zgodnie z wezwaniem organu, powinien wskazać objawy i czas trwania niedyspozycji skutkującej brakiem możliwości wysłania odwołania, ani z przedłożonych przez niego oświadczeń osób, z którymi w dniach 21 i 22 sierpnia 2017 r. pozostawał w kontakcie. Z oświadczenia T. M. i F. M., wynika, że dnia 21 sierpnia 2017 r. M. J., z powodu choroby nie stawił się na umówione spotkanie, ale w dniu następnym, tj. 22 sierpnia 2017 r. nawiązali z nim kontakt telefoniczny, a następnie spotkali się z nim w jego mieszkaniu. Z oświadczenia E. I. również wynika, że od dnia 21 sierpnia 2017 r. M. J. był chory, jednakże następnego dnia (22 sierpnia) w rozmowie telefonicznej uzgodnili interesujące ich kwestie. W ocenie Sądu organ odwoławczy trafie ocenił powyższe okoliczności stwierdzając, iż skoro M. J. był w stanie prowadzić rozmowy z osobami, których oświadczenia przedłożył, to nie zachodziły przeszkody do wysłania w tym czasie drogą elektroniczną, którą się posługiwał – odwołania. Ponadto stwierdzić należy, iż odwołanie zostało wniesione dopiero 29 sierpnia 2017 r., a nie niezwłocznie po ustaniu stanu uniemożlwiającego jego wniesienie. W tym miejscu zauważyć też należy, iż wbrew twierdzeniom zawartym w skardze organ odwoławczy nie żądał od M. J. dowodów w postaci dokumentów oraz zaświadczeń czy zwolnień lekarskich lecz jedynie wskazania objawów i przebiegu wskazywanego we wniosku o przywrócenie terminu zdarzenia, co pozwoliłoby na właściwą ocenę wniosku w aspekcie wymogów art. 58 § 1 K.p.a. Skarżący, mimo obfitej korespondencji z organem, okoliczności tych nie wskazał. W takim wypadku uznać należy, iż nie zachodzą wskazane w art. 58 § 1 K.p.a. przesłani do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej zatem rozstrzygnięcie organu w tym zakresie jest prawidłowe. Bez związku z tymi kwestiami jest zarzut skargi, iż decyzja z dnia [...] r. została nieprawidłowo skierowana do M. J., zamiast do Spółki [...]". Z treści tej decyzji jednoznacznie wynika, iż postępowanie było prowadzone w związku z wnioskami, które wpłynęły od Spółki i do tych wniosków się odnosi. M. J. działał w imieniu Spółki, której – jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu KRS – jest jedynym udziałowcem i prokurentem. Decyzja została mu skutecznie doręczona za pomocą platformy E-PUAP, którą posługiwał się w kontaktach ze Starostwem G. . M. J. był zatem osobą reprezentującą Spółkę przed organem, odpowiedzialną również za prawidłowość i terminowość podejmowanych w toku postępowania działań, których skutki ponosi Spółka, którą reprezentuje. Biorąc powyższe pod uwagę uznać należało, iż M. J. nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, wobec czego organ odwoławczy zasadnie uznał, iż nie zachodzą podstawy do przywrócenia terminu. Stanowisko organu w tym względzie, wyrażone w treści zaskarżonego postanowienia Sąd uznaje za prawidłowe i w pełni odpowiadające wymogom prawa, a w szczególności art. 58 § 1 K.p.a. Skarga nie zawiera natomiast argumentów przemawiających za wadliwością tego stanowiska, wobec czego podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło