II SA/Sz 211/13

WyrokWSA w Szczecinie2013-04-10

Skład orzekający: Grzegorz Jankowski, Maria Mysiak, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy dyscyplinarne prawidłowo oceniły stopień zawinienia funkcjonariusza celnego i dobrały adekwatną karę dyscyplinarną (wydalenie ze służby) za korzystanie ze stron internetowych o treści erotycznej i pornograficznej w czasie pełnienia służby, uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy i dyrektywy wymiaru kary?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy dyscyplinarne nie wykazały w sposób wyczerpujący stopnia zawinienia funkcjonariusza celnego oraz nie uwzględniły wszystkich okoliczności mających wpływ na wymiar kary, co doprowadziło do dowolności w orzekaniu. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące przedawnienia postępowania dyscyplinarnego i naruszenia zasady reformationis in peius nie zasługują na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz celny M.K. został obwiniony o korzystanie w czasie służby ze stron internetowych o treści erotycznej i pornograficznej. Naczelnik Urzędu Celnego orzekł karę obniżenia stopnia służbowego, jednak Dyrektor Izby Celnej uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Następnie Naczelnik Urzędu Celnego orzekł karę wydalenia ze Służby Celnej. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy orzeczenie o wydaleniu. M.K. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących przedawnienia postępowania i zakazu reformationis in peius. WSA uchylił oba orzeczenia dyscyplinarne z powodu wadliwego uzasadnienia wymiaru kary i braku wykazania stopnia zawinienia.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej oraz poprzedzające je orzeczenie dyscyplinarne Naczelnika Urzędu Celnego. Stwierdza, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Jankowski, Sędziowie Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.),, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby I. uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie dyscyplinarne Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] r., Nr [...], II. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...], Nr [...], wydanym na podstawie § 9 ust. 2 w związku z § 12 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 11 lutego 2010 r. w sprawie postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariuszy celnych (Dz. U. Nr 31, poz. 159), art. 437 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.) w związku z art. 187 oraz art. 178 i art. 179 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323 ze zm.), Dyrektor Izby Celnej po rozpoznaniu odwołania z dnia [...], wniesionego przez M.K., utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne z dnia [...], Nr [...], wydane przez Naczelnika Urzędu Celnego - o uznaniu M.K., winnego popełnienia czynu z art. 166 pkt 1 ustawy o Służbie Celnej, polegającego na nie dopełnieniu obowiązków służbowych i obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania, czym naruszył obowiązki funkcjonariusza celnego, określone w art. 122 pkt 1 i pkt 5 ustawy o Służbie Celnej, oraz o wymierzeniu kary dyscyplinarnej określonej w art. 167 ust. 1 pkt 10 ustawy o Służbie Celnej, tj. kary wydalenia ze Służby Celnej. Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym. W dniu [...], po rozpoznaniu wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego Urzędu Celnego, Naczelnik Urzędu Celnego wydał postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszowi celnemu M.K., zarzucając mu popełnienie czynu określonego w art. 166 pkt 1 w związku z art. 122 pkt 1 i pkt 5 ustawy o Służbie Celnej, tj. że pełniąc służbę w Oddziale Celnym, uwierzytelniając się jako "[...]" korzystał ze stron internetowych o tematyce erotycznej i pornograficznej. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, organ pierwszej instancji orzeczeniem z dnia [...] uznał funkcjonariusza celnego M.K. winnym naruszenia obowiązków służbowych, wynikających z powołanych wyżej przepisów, tj. że w okresie od dnia 10 [...], pełniąc służbę w Oddziale Celnym korzystał ze stron internetowych dotyczących tematyki "sex", "girl" i "teen" o treści erotycznej i pornograficznej, przez co nie dopełnił obowiązków służbowych i obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania. Z tego względu organ wymierzył starszemu rewidentowi celnemu M.K. karę dyscyplinarną obniżenia stopnia służbowego na stopień rewidenta celnego. Od ww. orzeczenia dyscyplinarnego, odwołanie do Dyrektora Izby Celnej wniósł M.K. Orzeczeniem z dnia [...], Dyrektor Izby Celnej w wyniku rozpatrzenia środka zaskarżenia, złożonego przez M.K., uchylił ww. orzeczenie dyscyplinarne z dnia [...] i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Dyrektor Izby Celnej wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy należy zbadać podnoszoną przez stronę kwestię przedawnienia karalności zarzucanego czynu, czego nie uczyniono w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, uniemożliwiając jednoznacznie stwierdzenie, kiedy organ dyscyplinarny powziął wiadomość o naruszeniu obowiązków służbowych przez funkcjonariusza. Materiał dowodowy zebrany przez Naczelnika Urzędu Celnego, nie był wystarczający do dokonania oceny umyślności działania obwinionego i stwierdzenia, czy orzeczona kara jest adekwatna do wagi przewinienia. Uchybienia procesowe w ww. zakresie należało usunąć, zbierając materiał dowodowy wystarczający do dokonania oceny zachowania obwinionego. Po przekazaniu sprawy dyscyplinarnej do ponownego rozpoznania, Naczelnik Urzędu Celnego, przeprowadził uzupełniające czynności dowodowe. Do akt postępowania dołączono, sporządzony w Wydziale Informatyki Izby Celnej, protokół wydruku zdjęć (zapisanych na nośniku CD), wraz z kartami zawierającymi zrzuty z ekranu stron internetowych, które M.K. oglądał, uwierzytelniając się przez login: "[...]". Sporządzono i dołączono do akt sprawy zestawienie aktywności obwinionego, według dni i czasu logowania oraz pobytu na stronach internetowych, w nazwach w których widniały słowa: "sex", "girl" i "teen", w okresie czasu: [...]. Organ uzyskał także dokumenty z Wydziału Informatyki Izby Celnej sporządzone w celu ochrony danych osobowych, zasad bezpieczeństwa w wykorzystywaniu sytemu informatycznego Izby Celnej. Do akt sprawy dołączono również protokoły z narady służbowej kadry kierowniczej Izby z dnia [...] w sprawie kontroli funkcjonariuszy w zakresie wykorzystywania przez nich Internetu w czasie pełnienia służby oraz dołączono protokół z dnia [...] z narady kadry kierowniczej Urzędu Celnego w sprawie dyscypliny służby. W toku postępowania dyscyplinarnego przesłuchano także świadków: [...] w kontekście zachowania obwinionego i wypełnienia obowiązków służbowych, a także ewentualnej wiedzy o dacie powzięcia przez organ wiedzy o fakcie popełnienia Obwiniony M.K., w trakcie postępowania wystąpił z wnioskiem o umorzenie postępowania dyscyplinarnego w myśl art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej powołując, że minął okres 2 lat od daty popełnienia zarzucanych mu czynów. W dniu [...], po wysłuchaniu Rzecznika Dyscyplinarnego Urzędu Celnego oraz odczytaniu wyjaśnień, Naczelnik Urzędu Celnego orzekł wobec M.K. karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...], Nr [...], wydanym na podstawie art. 178 w związku z art. 169 ust. 1 oraz art. 167 ust. 1 pkt 10 ustawy o Służbie Celnej, mając na względzie § 9 w sprawie postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w stosunku do funkcjonariuszy celnych, Naczelnik Urzędu Celnego uznał M.K. winnym popełnienia czynu z art. 166 pkt 1 w związku z art. 122 pkt 1 i pkt 5 ustawy o Służbie Celnej, tj. niedopełnienia obowiązków służbowych i obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania i orzekł wobec funkcjonariusza karę wydalenia ze Służby Celnej. Kierując się zebranym w sprawie materiałem dowodowym, organ pierwszej instancji wskazał, że bezspornie funkcjonariusz celny M.K. w okresie [...], korzystał ze stron internetowych o treści erotycznej i pornograficznej. W toku kontroli koordynacyjnej, kontrolerzy poddali analizie zdarzenia zapisane w logach, zawierające w swej treści ciąg kluczowych znaków, np. "sex". W związku z tym, że konieczna jest autoryzacja konkretnego użytkownika do serweru internetowego Służby Celnej, dla organu nie budzi wątpliwości aktywność na stronach i tematyce erotycznej i pornograficznej, wyszczególnionych w protokole kontroli, użytkownika "[...]" – czyli M.K. Materiał dowodowy zapisany na nośniku CD, wydrukowany następnie w formie papierowej, wskazywał, że obwiniony z różną częstotliwością na przestrzeni czasowej ponad roku, wielokrotnie w czasie pełnienia służby przeglądał strony o ww. tematyce. Według organu, M.K. swym zachowaniem naruszył zarówno zasady "Polityki Bezpieczeństwa Danych Osobowych Izby Celnej" oraz zasady "Bezpieczeństwo informacji. Procedury postępowania sieci/urządzenia/systemy teleinformatyczne", do których przestrzegania obwiniony był zobowiązany. W szczególności chodzi o naruszenie procedury "Zasady korzystania ze stacji roboczych, bezpieczeństwo i zasady pracy w domenie [...]", zgodnie z którą, Internet należy wykorzystywać tylko i wyłącznie do celów służbowych. Jak zauważył organ, obwiniony złożył pisemne ślubowanie, stosownie do art. 83 ustawy o Służbie Celnej. Korzystając z serwisów oferujących dostęp do zabronionych stron, zawierających treści o charakterze erotycznym i pornograficznym, funkcjonariusz nie zachował się godnie, zwłaszcza w kontekście obowiązku realizacji ustawowych zadań przypisanych Służbie Celnej. W takiej sytuacji, zdaniem organu, uzasadnione jest pociągnięcie obwinionego do odpowiedzialności dyscyplinarnej z art. 166 ust. 1 pkt 10 ustawy o Służbie Celnej. Wobec podnoszonej przez M.K., potrzeby ustalenia okoliczności i daty powzięcia przez organ dyscyplinarny wiedzy o naruszeniu przez obwinionego obowiązków służbowych, Naczelnik Urzędu Celnego wyjaśnił, że w świetle zebranych w sprawie dowodów, zwłaszcza materiału z przesłuchania świadków oraz po analizie protokołu z narady kadry kierowniczej Izby Celnej oraz protokołu z narady kierownictwa Urzędu Celnego, nie wynika, że przedmiotową wiedzę organ dyscyplinarny powziął przed otrzymaniem w dniu [...] wyciągu z protokołu kontroli koordynowanej w Izbie Celnej i Urzędach Celnych. Obwiniony nie przedstawił żadnego wniosku, który doprowadziłby do podważenia, czy też wyeliminowania dowodów zebranych przez organ dyscyplinarny. Odnosząc się do stanowiska obwinionego o otwieraniu, z użyciem jego loginu, stron o treści erotycznej i pornograficznej, przy użyciu tzw. keyloggerów, służących do wykradania haseł, w celu skompromitowania jego osoby, organ pierwszej instancji przyjął powyższe, za obraną przez obwinionego linię obrony, która nie ma wpływu na ocenę przez organ materiału dowodowego. Organ wskazał, że obwiniony pomimo przedstawienia zaprezentowanej przez siebie wersji zdarzeń, nie dokonał zgłoszenia administratorowi systemu informatycznego o nieuprawnionym korzystaniu z hasła i loginu, przez nieuprawnionego użytkownika. Kierując się także doświadczeniem życiowym, za nieprawdopodobną organ uznał sytuację opisaną przez obwinionego. Oceniając ponownie czyn M.K., w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, zdaniem organu pierwszej instancji, czyn ten powinien być potraktowany z całą surowością. Analiza materiału dowodowego w kontekście obowiązujących procedur bezpieczeństwa, jednoznacznie wskazuje, iż zachowanie obwinionego mogło mieć negatywne daleko idące skutki w odniesieniu do funkcjonowania domeny (adresu internetowego) Izby Celnej, zwłaszcza dla zabezpieczenia integralności oprogramowania i informacji. Pomimo istniejącego systemu ochrony, działalność obwinionego, trwająca ponad rok, stworzyła realne zagrożenie wprowadzenia do systemów informatycznych Izby Celnej szkodliwego oprogramowania o charakterze destrukcyjnym lub szpiegowskim. Skutki te mogłyby być daleko idące i powinny zostać potraktowane poważnie. Organ uznał powyższe za kwestię istotną, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę znajomość obwinionego procedur bezpieczeństwa. Stąd też – według organu - umyślność działania obwinionego nie powinna budzić wątpliwości. Ciekawość czy zainteresowanie – jako pobudki działania obwinionego, są dla organu dodatkową okolicznością obciążającą nie wymagającą szerszego wyjaśnienia. Organ zauważył, że sposób zachowania funkcjonariusza w służbie, przed i po popełnieniu czynu zabronionego jest o tyle istotny, że pomimo generalnie pozytywnej oceny sposobu realizacji powierzanych mu zadań, nie budzi dla organu wątpliwości, że obwiniony nie wyrażał inicjatywy wyróżniającej go spośród funkcjonariuszy Oddziału Celnego. Zdaniem organu, nie istniały przesłanki, które pozwoliłyby na łagodniejsze potraktowanie M.K.. Postawa obwinionego, przejawiająca się w unikaniu wykazania, czy dostarczania dowodów i sprowadzająca się w dużej mierze do zgłaszania w kolejnych pismach i wystąpieniach kwestii o charakterze formalnym, czy też ubocznym, nie pozwoliła na konstruktywne uzupełnienie materiału dowodowego w prowadzonym postępowaniu. W konsekwencji organ uznał, że wobec naruszenia przez M.K. istotnych dla funkcjonowania Służby Celnej obowiązków, czyn tego funkcjonariusza winien zostać potraktowany w sposób adekwatny do rodzaju i charakteru owych obowiązków. Mając na uwadze postawę obwinionego, stopień zawinienia, prewencyjną i wychowawczą funkcję kary, a przede wszystkim skutki niewłaściwego zachowania się obwinionego, właśnie w kontekście szczególnego znaczenia przedmiotowych obowiązków, organ dyscyplinarny pierwszej instancji uznał, że obwiniony nie daje gwarancji właściwego wypełniania powierzonych mu zadań oraz funkcjonowania zgodnie z pragmatyką Służby Celnej. Zdaniem Naczelnika Urzędu Celnego, w wyżej nakreślonych okolicznościach, nie sposób utrzymać poprzednie stanowisko organu co do wymiaru kary, czy też stanowisko zaprezentowane w tym zakresie przez Rzecznika Dyscyplinarnego Urzędu Celnego, gdyż zebrany materiał dowodowy oraz waga naruszeń nie pozwalają na tak niski wymiar kary, jaką jest obniżenie stopnia służbowego. Od niniejszego orzeczenia dyscyplinarnego, odwołanie do Dyrektora Izby Celnej złożył M.K., zarzucając wydanemu rozstrzygnięciu naruszenie: - art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, poprzez przyjęcie, że datą powzięcia przez organ dyscyplinarny wiadomości o naruszeniu obowiązków służbowych jest data [...] oraz fakt, że upłynęło od zarzucanych funkcjonariuszowi czynów ponad 2 lata; - art. 180 ustawy o Służbie Celnej, wskazując, że w postępowaniu odwoławczym nie można wymierzyć kary surowszej, niż orzeczona w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym; - art. 17 § 1 pkt 1, 2, 3 i 6 Kodeksu postępowania karnego, poprzez brak podstaw do określenia czynu i wskazania naruszonych obowiązków służbowych w zakresie czasu, miejsca, określenia czynu, naruszenia obowiązków, wynikłej szkody, zarówno w kontekście czynu zabronionego, jego społecznej szkodliwości oraz przedawnienia karalności (ponad 3 miesiące po powzięciu wiadomości i ponad 2 lata od popełnienia zarzucanych mu czynów). W związku z powyższym, M.K. wniósł o uchylenie w całości kwestionowanego orzeczenia dyscyplinarnego z dnia [...] oraz o umorzenie postępowania w sprawie. W uzasadnieniu odwołania, M.K. podniósł, że obowiązki służbowe zawsze wykonywał z należytą starannością i zaangażowaniem, a świadczyć ma o tym awans w miesiącu [...] na stanowisko starszego kontrolera celnego, oraz poprzedni w [...], co z oczywistych względów przeczy tezie o naruszeniu przez stronę jakichkolwiek obowiązków służbowych w przedmiotowym okresie: [...]. Wskazał, że od [...], także pracował sumiennie, a o bardzo dobrym wykonywaniu obowiązków świadczyć miały wyniki, tj. ponad sto spraw karnych (w tym kilkanaście opisywanych na stronie internetowej Izby Celnej oraz w innych mediach), drugie tyle wyników pozytywnych z ustawy o transporcie drogowym i kilka ujawnień nielegalnego wwozu odpadów na teren RP. Kwestionując podnoszoną przez organ datę powzięcia informacji o naruszeniu przez obwinionego obowiązków służbowych, M.K. wskazał, że nie przesłuchano w sprawie osoby, która w dniu [...] dokonała blokady dostępu do Internetu, celem ustalenia, na czyje polecenie wskazanej blokady dokonano. Odwołujący się wskazał, że w dniu [...] w trakcie narady w Izbie Celnej w zapadły konkretne decyzje dotyczące kontroli korzystania przez funkcjonariuszy z Internetu, w tym weryfikacja użytkowników sieci internetowej oraz to, że w dniu [...] odbyła się narada kierownictwa Oddziału Celnego, na której padło konkretnie nazwisko strony. Zdaniem strony, materiał dowodowy na płycie CD pochodzi z dnia [...], co ma przeczyć twierdzeniom organu o powzięciu wiedzy o naruszeniu obowiązków służbowych przez obwinionego w dniu [...]. Świadczyć ma o tym także fakt, że w dniu [...] została przesłana do Sekcji Informatyki Urzędu Celnego zweryfikowana lista osób z dostępem do Internetu. Nazwiska obwinionego nie było na tej liście, co ma oznaczać, że został on zweryfikowany negatywnie przez Naczelnika Urzędu Celnego. Z tego względu M.K. uważa, że powzięcie przez organ dyscyplinarny informacji o naruszeniu obowiązków służbowych, należy datować na dzień [...]. Odwołujący podniósł, że nie przedstawiono mu protokołu kontroli koordynowanej z dnia [...]. Podważył również sposób zebrania danych na płycie CD, wskazujących na korzystanie przez niego ze stron o tematyce erotycznej i pornograficznej, gdyż brak jest danych, kto te pliki utworzył oraz z jakiego programu przy tym korzystał. Ponadto odwołujący dodał, że na tej płycie CD nie ma żadnych dowodów na sposób wykorzystania przez niego Internetu, przed datą [...]. Zauważył, że Internet w czasie w którym z niego korzystał służbowo był poddany filtracji, tzn. zablokowany był dostęp do stron, do których występowało w nazwie i w treści określone słowo w tym m.in. "sex". Dodał, że nie ma w aktach żadnych materiałów (brak świadków, nazwy aplikacji monitorującej) świadczących o tym, że cokolwiek oglądał i innych namacalnych przesłanek, co do tego, że zaniedbał jakikolwiek obowiązek służbowy. Wskazał, że w owym czasie brak było systemu monitorującego sposób wykorzystania Internetu przez funkcjonariuszy oraz fakt, że monitoring taki pojawił się około [...]. Zauważył, że nie ma decyzji Dyrektora Izby Celnej o wprowadzeniu monitoringu Internetu i daty jej wprowadzenia. Brak jest także wiedzy o nazwie używanej aplikacji i zakresu monitorowania funkcjonariuszy. M.K. zarzucił także organowi zaniechanie w poinformowaniu strony o terminach składania zeznań przez świadków, czym ograniczono mu prawo do udziału w ww. czynności. Odwołujący ponownie podniósł kwestię tzw. keyloggerów, za pomocą których możliwe jest poznanie hasła danego użytkownika sieci internetowej, co w tym konkretnym przypadku posłużyć miało do wykorzystania hasła, przez inna osobę, do uruchomienia Internetu z wykorzystaniem loginu M.K. Według odwołującego, podczas wieloletniego korzystania przez niego z Internetu służbowego, nie odnotowano nigdy i nigdzie przypadków zainfekowania szkodliwym oprogramowaniem sieci systemu informatycznego Izby Celnej. Organ pierwszej instancji dokonuje w tym temacie – zdaniem strony - świadomej nadinterpretacji możliwych scenariuszy hipotetycznych zdarzeń. W takich okolicznościach jest dla odwołującego niezrozumiałe, dlaczego pomimo wnioskowanej przez Rzecznika Dyscyplinarnego kary obniżenia stronie stopnia służbowego, organ dyscyplinarny podwyższył karę wbrew zapisom ustawowym. Dyrektor Izby Celnej powołanym na wstępie orzeczeniem z dnia [...], Nr [...], po rozpatrzeniu ww. odwołania, utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne organu pierwszej instancji z dnia [...]. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie znajduje potwierdzenia teza M.K. o wszczęciu i prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego z naruszeniem art. 175 § 1 ustawy o Służbie Celnej, który stanowi, że przedmiotowe postępowanie może być wszczęte w okresie 3 miesięcy od daty powzięcia przez organ wiedzy o naruszeniu przez funkcjonariusza obowiązków służbowych. Organ odwoławczy wskazał, że w swym twierdzeniu uwzględnił, okoliczności podniesione przez funkcjonariusza o zablokowaniu mu dostępu do Internetu w dniu [...] oraz mającej mieć miejsce inicjatywy Naczelnika Urzędu Celnego w zablokowaniu Internetu. Organ wskazał, że zebrano stanowisko Wydziału Informatyki Służby Celnej i wynika z niego, że nie został stworzony formularz zgłoszenia o usunięcie konta użytkownika przypisanego M.K. Dostęp ten został funkcjonariuszowi odebrany ma mocy "Procedur Bezpieczeństwa Teleinformatycznego" przez administratora systemu informatycznego. Zatem fakt zablokowania obwinionemu dostępu do Internetu przez Wydział Informatyki nie był dla Naczelnika Urzędu Celnego wystarczającym do uznania powzięcia przez organ wiadomości o naruszeniu dyscyplinarnym funkcjonariusza i wszczęcia wymaganymi przepisami prawa postępowania. Również pozostałe dowody, zgłoszone przez obwinionego w materii naruszenia art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Cywilnej, zostały przez organ odwoławczy uznane za chybione, tj. protokoły z narad służbowych odpowiednio kadry kierowniczej Izby Celnej oraz kadry Urzędu Celnego, jak również w Oddziale Celnym, czy przesłuchanie świadka [...], nie potwierdziły ujawnienia danych osobowych obwinionego, jako osoby, która naruszyła zasady bezpiecznej eksploatacji sprzętu informatycznego. Odnosząc się do trafności dowodu w postaci pisma z dnia [...], z Oddziału Celnego, Dyrektor Izby Celnej wskazał, że opisane przez odwołującego pismo (weryfikujące użytkowników mających dostęp do sieci), było niezbędne i stanowiło przejaw czynności towarzyszącej dla prowadzonej Kontroli Koordynowanej w Izbie Celnej i Urzędach Celnych. Opisane czynności prowadziły do zabezpieczenia systemów informatycznych Izby Celnej, polegające na sprawdzeniu logów zarejestrowanych na serwerze Proxy. W świetle procedur bezpieczeństwa informatycznego różne mogły być przypadki zablokowania konta, tzn. zarówno z winy użytkownika, jak i powodu czynników zewnętrznych. Nie wykazanie danych odwołującego w ww. piśmie, nie było zdaniem organu tożsame z naruszeniem dyscyplinarnym funkcjonariusza. Niezależnie od powyższego, organ odwoławczy wskazał, że przebieg działań i ustaleń kontroli prowadzonej przez Referat Kontroli Wewnętrznej i Przeciwdziałania Korupcji, nadzorowany bezpośrednio i wyłącznie przez Dyrektora Izby Celnej, był wewnętrzny, niejawny, a tym samym nie mógł być znany wcześniej organowi dyscyplinarnemu, tj. przed doręczeniem wyniku kontroli koordynowanej. W takiej sytuacji wstępna wiadomość powzięta przez Naczelnika Urzędu Celnego w [...] od komórki kontrolnej odnośnie stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie wykorzystania sprzętu i systemów informatycznych w trakcie pełnienia służby, nie mogła stanowić podstawę dla organu o pozyskaniu wiedzy o naruszeniu dyscyplinarnym obwinionego. Wiedza podległego oraz nadrzędnego kierownictwa nie jest przyjmowana jako zgodne z ustawą pozyskanie wiedzy organu dyscyplinarnego. W takich warunkach, zdaniem organu odwoławczego, prawidłowo Naczelnik Urzędu Celnego przyjął, że datą powzięcia wiadomości o naruszeniu dyscyplinarnym M.K. był dzień [...], czyli moment otrzymania pisma z referatu kontroli, zawierającego w swej treści wyniki kontroli koordynowanej. W kwestii zgłaszanego przez stronę wniosku o umorzenie postępowania dyscyplinarnego z powodu upływu okresu 2 lat, liczonego od daty popełnienia czynu, co miało miejsce w trakcie toczącego się postępowania, organ wskazał, że powołany termin, o którym mowa w art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, dotyczy wyłącznie okoliczności wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, nie dotyczy więc możliwości orzekania przewinienia dyscyplinarnego. Organ odwoławczy nie uznał zarzutu odwołania o nie przesłuchaniu pracowników kontroli z Wydziału Informatyki Izby Celnej na okoliczność z czyjego polecenia dokonano blokady konta obwinionego, skoro kompetencje tych osób do dokonania tego rodzaju blokady wynikają z procedur użytkowania sprzętu informatycznego, przyjętego w Izbie Celnej . Dyrektor Izby Celnej za nietrafione uznał pozostałe zarzuty odwołania M.K. postawione przeciwko orzeczeniu wydanemu przez organ dyscyplinarny pierwszej instancji. Jak zauważył organ, w aktach tejże sprawy znajdował się dokument z dnia [...], zawierający wyciąg z protokołu kontroli koordynowanej, prowadzonej w okresie [...], a zatem odwołujący miał możliwość zapoznania się z ww. dowodem i ustosunkowania do jego treści, w trakcie czynności zaznajomienia się z aktami postępowania dyscyplinarnego. Ponadto w aktach sprawy znajduje się wykaz dokumentów zawierających kwestie podnoszone przez odwołującego się co do faktu monitorowania systemu informatycznego oraz informacje o aplikacji, która służy do tego rodzaju nadzoru. Organ odwoławczy nie uznał podnoszonej w odwołaniu tezy o naruszeniu przez organ pierwszej instancji, przepisów z art. 17 § 1 pkt 1, 2, 3 i 6 Kodeksu postępowania karnego, gdyż nie znajduje to uzasadnienia prawnego i poparcia dowodowego. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej, postępowanie dyscyplinarne przeprowadzone zostało wnikliwie i dogłębnie. Organ pierwszej instancji uwzględnił niezbędne dla rozpatrzenia sprawy wnioski dowodowe i wskazał w uzasadnieniu faktycznym orzeczenia, na jakich dowodach i dlaczego się oparł, a które dowodowy uznał za niewiarygodne, bądź nie mające znaczenia dla rozpatrzenia sprawy. Tym samym organ odwoławczy nie uznał zarzutów M.K. o braku poczynienia koniecznych ustaleń co do podstaw/dowodów, określenia czynu i wskazania naruszonych obowiązków, wynikłej szkody. W ocenie Dyrektora Izby Celnej nie znalazł potwierdzenia zarzut strony o ograniczeniu obwinionemu prawa do zadawania pytań świadkom, skoro jak wynika z akt sprawy w dniu [...] wniosek w tym zakresie został pozytywnie rozpoznany przez organ dyscyplinarny. Za wysoce nieprawdopodobną organ drugiej instancji uznał, możliwość stosowania tzw. keylogerów. Organ wskazał na powinność użytkownika do zgłoszenia administratorowi systemu informatycznego, już samego podejrzenia poznania hasła przez osobę trzecią, czego jak wynika z akt sprawy M.K. w minionym okresie nie uczynił. Pozwoliło to organowi na przyjęcie, że teza skarżącego o wykradaniu haseł, jest jedynie przybraną przez obwinionego linią obrony. Wypowiadając się do sygnalizowanego naruszenia art. 180 ustawy o Służbie Celnej w sprawie, Dyrektor Izby Celnej wskazał, że przywołania okoliczność, wynikająca z ww. przepisu, w ogóle nie miała miejsca. Jak zauważył organ, poprzednio wydane w sprawie orzeczenie organu pierwszej instancji uległo uchyleniu na skutek wydania w postępowaniu odwoławczym orzeczenia kasacyjnego. W opisanym stanie faktycznym brak było zatem przesłanek, o których mowa we wskazanym wyżej przepisie. Odnosząc się do zarzutu odwołania o naruszeniu w postępowaniu przed organem pierwszej instancji art. 176 ustawy o Służbie Celnej, poprzez brak wyznaczenia obwinionemu obrońcy spośród funkcjonariuszy, organ odwoławczy zauważył, że brak było ku temu przesłanek ustawowych, tzn. wniosku rzecznika dyscyplinarnego o wymierzenie kary wydalenia ze służby. Dyrektor Izby Celnej wypowiadając się co do zakresu orzeczonej kary wobec M.K. o wydaleniu ze Służby Celnej, wskazał na prawne przesłanki orzekania w tym zakresie oraz wyjaśnił aspekt szczególnych obowiązków związanych z wykonywaniem funkcji publicznych, w tym także przez funkcjonariuszy celnych. Wskazał na nieskazitelność charakteru oraz zachowanie jakim powinni się funkcjonariusze cechować, w zakresie rzetelności i bezstronności przy pełnieniu obowiązków służbowych. W tym kontekście, Dyrektor Izby Celnej uznał, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest zasadne, kompletne i spełnia wymogi określone w art.178 ust. 3 ustawy o Służbie Celnej. Wskazał, że kara wydalenia ze służby znajduje się w katalogu określonym w art. 167 ww. ustawy. Według organu drugiej instancji, analiza materiału dowodowego nie wykazuje dowolności w zastosowaniu kary dyscyplinarnej. W kontekście przyjętych procedur bezpieczeństwa, zachowanie obwinionego mogło mieć negatywne, daleko idące skutki dla funkcjonowania domeny Izby Celnej. Działalność obwinionego trwająca ponad rok stworzyła realne zagrożenie wprowadzenia do przedmiotowych systemów informatycznych oprogramowania o charakterze destrukcyjnym lub szpiegowskim. Powyższe jest dla organu istotne, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę znajomość procedur bezpieczeństwa przez obwinionego. W takim rozważaniu, nie budzi wątpliwości umyślność działania obwinionego. Jak zauważył organ drugiej instancji, w prowadzonym postępowaniu ocenie podlegało także zachowanie funkcjonariusza z punktu widzenia norm etycznych, moralnych oraz kryterium wartościowania, którym jest szczególna dbałość o zachowanie nieposzlakowanej opinii. Dyrektor Izby Celnej wskazał, iż rozstrzygający uprzednio organ pierwszej instancji wyczerpująco wykazał, że orzekając karę dyscyplinarną wydalenia ze służby, wziął pod uwagę okoliczności wymienione w art. 167 ust. 4 i ust. 6 ustawy o Służbie Cywilnej, w tym przesłanki wpływające na zaostrzenie i złagodzenie kary. Przy tym, jak zauważył organ odwoławczy, słuszne jest stanowisko Naczelnika Urzędu Celnego, że ocena sposobu realizacji powierzanych zadań nie może stanowić przesłanek, które pozwoliłyby na złagodzenie kary. Reasumując Dyrektor Izby Celnej wskazał, że wobec naruszenia przez funkcjonariusza istotnych z punktu widzenia funkcjonowania Służby Celnej obowiązków, mając na względzie postawę obwinionego, stopień zawinienia prewencyjną i wychowawczą funkcję kary, a przede wszystkim możliwe niewłaściwe skutki zachowania się obwinionego, w kontekście szczególnego znaczenia powierzonych mu obowiązków, z tego względu organ pierwszej instancji należycie uznał, że obwiniony nie daje gwarancji właściwego wypełniania powierzonych mu zadań oraz funkcjonowania zgodnie z pragmatyką Służby Celnej. M.K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na powyższe orzeczenie dyscyplinarne Dyrektora Izby Celnej, wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie orzeczenia organu dyscyplinarnego pierwszej instancji. Wydanym orzeczeniom dyscyplinarnym organów celnych zarzucił naruszenie: - art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, polegającym na wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego, mimo przedawnienia karalności postępowania dyscyplinarnego, które winno skutkować umorzeniem postępowania dyscyplinarnego, - art. 180 ustawy o Służbie Celnej, poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia dyscyplinarnego organu pierwszej instancji mimo, że zapadło ono z naruszeniem zakazu reformationis in peius. Na poparcie przekonania o powinności umorzenia postępowanie dyscyplinarnego w sprawie, skarżący podał, że interpretacja całościowa art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej nakazuje uznać, że określony w ww. przepisie 2-letni termin przedawnienia, dotyczy także przedawnienia orzekania, a nie jedynie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Skarżący powołał przy tym ogólną zasadę przyjętą w polskim systemie prawnym, w myśl której karalność czynu tak skutkującego postępowaniem dyscyplinarnym, jak i postępowaniem karnym, ulega przedawnieniu z upływem określonego w przepisach czasu. Skarżący nie zgodził się także z poglądem, wyrażonym przez organ odwoławczy, że przy orzekaniu po uchyleniu sprawy do ponownego rozpoznania nie obowiązuje zakaz reformationis in peius. Według skarżącego, orzeczenie organu dyscyplinarnego pierwszej instancji, utrzymane w mocy zaskarżonym orzeczeniem Dyrektora Izby Celnej, było w istocie postępowaniem odwoławczym skoro toczyło się na skutek odwołania od decyzji organu dyscyplinarnego z dnia [...] (art. 180 ustawy o Służbie Celnej). Skarżący uważa, że po ponownym rozpoznaniu sprawy nie mogła być zatem wymierzona kara surowsza, niż wymierzona w pierwszym orzeczeniu. Tymczasem po ponownym rozpatrzeniu sprawy wymierzono karę surowszą, co jego zdaniem było niedopuszczalne w świetle przepisów ustawy o Służbie Celnej oraz art. 434 § 1 i art. 443 K.p.k. Dyrektor Izby Celnej w odpowiedzi udzielonej na skargę M.K. wniósł o jej oddalenie. Za chybiony organ uznał zarzut naruszenia art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, a także nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 180 wskazanej ustawy, wskazując na brak zasadności zastosowania w tejże sprawie art. 434 § 1 i art. 443 K.p.k. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Operując metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiącego przedmiot kontroli zaskarżonego aktu, sąd administracyjny bada (ocenia) jego legalność w zakresie odnoszącym się do kompetencyjno - proceduralnych podstaw działania organu administracji podejmującego rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie oraz materialnoprawnych podstaw jego wydania, kontrolując prawidłowość ich wykładni oraz prawidłowość ich zastosowania (patrz wyrok NSA z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 217/11, opubl. w Lex nr 1137919). W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Reguła wyrażona w tym przepisie oznacza, że sąd administracyjny ma prawo, a nawet obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. W przypadku uwzględnienia skargi, przepis umieszczony w art. art. 135 P.p.s.a. pozwala na objęcie kontrolą wszystkich rozstrzygnięć wydanych w sprawie niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zapadło, jeżeli mieszczą się one w granicach stosunku administracyjnego wyznaczającego daną sprawę. Kierując się powołanymi regułami ustawowymi uznać należy, że skarga M.K. podlegała uwzględnieniu, jednakże nie z przyczyn ujętych w jej uzasadnieniu. Odnosząc się do przedmiotu sprawy objętej skargą funkcjonariusza celnego M.K., zauważyć należy, że dotyczy postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec skarżącego, przez organy Służby Celnej obu instancji, w oparciu o przepisy ustawy z dnia z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej (Dz. U. Nr 168, poz. 1323 ze zm.), a umieszczone w rozdziale 11 tej ustawy. Powyższa uwaga jest również konieczna, biorąc pod uwagę okres zarzucanego stronie popełnienia czynu, co miało miejsce w okresie [...]. Trzeba zatem zauważyć, że ww. okresie obowiązywała – ustawa z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej (Dz. U. z 2004 r., Nr 156, poz. 1641 ze zm.). Biorąc pod uwagę datę wszczęcia postępowania w sprawie oraz treść obu regulacji ustawowych, podzielić należy stanowisko organów, że względniejszą dla rozpatrzenia sprawy skarżącego, jest ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. Omawiana ustawa zawiera w swej treści unormowanie zarówno w zakresie reguł prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, jak i normy umożliwiające ukaranie funkcjonariusza celnego za naruszenia w tej ustawie przewidziane. W ramach nieuregulowanych w rozdziale 11 tej ustawy dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy, na mocy art. 187 ustawy o Służbie Celnej stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.). Wobec zarzutów podniesionych w skardze co do zachowania przez organy terminów wszczęcia i orzekania, w pierwszej kolejności wymaga to odniesienia się do prawidłowości działań organów celnych w omawianej mierze. W ocenie Sądu, zarzuty M.K. o naruszeniu art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności nie sposób podzielić interpretacji skarżącego art. 175 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej. Powołany przepis obejmuje w swej problematyce wyłącznie kwestię przedawnienia w kontekście możliwości wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, co nie będzie możliwie, gdy nastąpi upływ 3 miesięcy od dnia powzięcia przez organ dyscyplinarny wiadomości o naruszeniu obowiązków służbowych przez funkcjonariusza oraz gdy nastąpi upływ 2 lat od popełnienia karalnego czynu. Powyższy przepis jest w swej treści jednoznaczny i oczywisty. Nie ma więc podstaw do przyjęcia szerszych reguł interpretacyjnych niż wynika to z literalnego znaczenia przedstawionej jednostki redakcyjnej. Rozwijając zaś kwestię zachowania terminu 3 - miesięcznego przez organ dyscyplinarny, w kontekście podnoszonych przez stronę wątpliwości co do podjęcia faktycznie przez organ wiedzy o naruszeniu obowiązków służbowych przez skarżącego, należy wyjaśnić, że zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz argumentacja organów dyscyplinarnych obu instancji uzasadniają przekonanie, że datą powzięcia przedmiotowej wiadomości był dzień [...]. W tej bowiem dacie Naczelnik Urzędu Celnego otrzymał odpis z protokołu kontroli koordynowanej prowadzonej w Izbie Celnej oraz w Urzędach Celnych . Analiza dokumentów zebranych w sprawie w tym powołanych przez stronę na etapie postępowania dyscyplinarnego nie potwierdza przekonana skarżącego, o wcześniejszej niż wyżej dacie powzięcia informacji, mającej wpływ na wszczęcie postępowania wobec obwinionego. Skarżący poza zakwestionowaniem materiału dowodowego zebranego w sprawie, nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu ze swej strony na istnienie okoliczności przeciwnych ustaleniom faktycznym przyjętym przez organy obu instancji. Skarżący w doborze swej argumentacji nie podważył ustaleń faktycznych, które są wyczerpujące i należycie udokumentowane, a wyprowadzone wnioski prawidłowe i logicznie uzasadnione. Jak wynika z akt sprawy skarżący miał zapewnione prawo czynnego udziału w przedmiotowej sprawie dyscyplinarnej i możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z tego względu, za bezspornie udowodniony należy uznać zarzut przewinienia dyscyplinarnego – tj. niezgodnego z zasadami i procedurami wykorzystania systemu informatycznego, dla celów innych niż służbowe, zgodnie z którymi korzystanie z serwisów internetowych zawierających strony o treści nieobyczajnej i nie związane z pracą zawodową jest zabronione i godzi w interes Służby Celnej. W takiej sytuacji organy trafnie przyjęły, że czyn skarżącego wypełnia znamiona określone w art. 166 pkt 1 w związku z art. 122 pkt 1 i pkt 5 ustawy o Służbie Celnej. Zasadne jest natomiast postawienie organom obu instancji zarzutów w sposobie wykorzystania przez nie przepisów ustawy o Służbie Celnej, w części obejmującej uzasadnienie i wybór zastosowanej wobec M.K. kary dyscyplinarnej – wydalenia ze Służby Celnej. Tytułem wprowadzenia należy wyjaśnić, że w świetle art. 122 ustawy o Służbie Celnej funkcjonariusz celny obowiązany jest w szczególności: 1) dochować obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania; 2) rzetelnie i terminowo wykonywać powierzone zadania; 3) racjonalnie gospodarować środkami publicznymi; 4) podnosić kwalifikacje zawodowe; 5) godnie zachowywać się w służbie oraz poza nią. Zarzut postawiony skarżącemu przez organ dyscyplinarny obejmował naruszenie art. 122 pkt 1 i pkt 5 ustawy o Służbie Celnej. W pierwszym przypadku chodzi o popełnienie czynu polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, w drugim zaś na przewinieniu dyscyplinarnym polegającym na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Powyższe zarzuty organ dyscyplinarny powiązał z normą określoną w art. 166 pkt 1 ustawy o Służbie Celnej, przewidującą odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariuszy celnych za naruszenie obowiązków służbowych, w szczególności za niedopełnienie obowiązków służbowych lub wynikających ze złożonego ślubowania oraz przepisów prawa. W art. 167 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej, określone zostały kary dyscyplinarne, do których zalicza się: 1) upomnienie; 2) naganę; 3) naganę z ostrzeżeniem; 4) zakaz podwyższania stopnia służbowego przez 2 lata; 5) zakaz awansowania na wyższe stanowisko przez 2 lata; 6) obniżenie stopnia służbowego; 7) przeniesienie na niższe stanowisko; 8) zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych przez 2 lata; 9) pozbawienie stopnia oficerskiego lub generalskiego; 10) wydalenie ze Służby Celnej. Ustawowe dyrektywy wymiaru kary wobec funkcjonariuszy celnych określone zostały w art. 167 ust. 4 ustawy o Służbie Celnej. Stosownie do treści tego przepisu, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia obowiązków ciążących na funkcjonariuszu, pobudki jego działania, zachowanie funkcjonariusza przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Sama ocena wagi naruszenia obowiązków służbowych i dobór adekwatnej do nich kary należy do organów dyscyplinarnych, bowiem sądowa kontrola decyzji uznaniowych sprowadza się w istocie do oceny, czy organ rozstrzygający badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 1 października 2009 r., sygn. akt. II SA/Bk 357/09, dostępny w internetowej Bazie Orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego). W świetle powyższego, obowiązkiem organów dyscyplinarnych prowadzących postępowanie jest uwzględnienie okoliczności (art. 167 ust. 5 i ust. 6 ustawy o Służbie Celnej), przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (zasada obiektywizmu), co powinno się przełożyć na ustalenie wszystkich istotnych dla sprawy faktów, a w następnej kolejności wnikliwe rozważenie wszystkich tych okoliczności, w tym ich znaczenia i wpływu na wymiar kary. W praktyce chodzi o odniesienie ustawowych dyrektyw i przesłanek wymiaru kary na tle okoliczności indywidualnej sprawy i jednoznaczne wskazanie konkretnych zachowań obwinionego, korespondujących z opisem czynu przypisanego, poprzez które zrealizowane zostały przedmiotowe i podmiotowe znamiona postawionego mu przewinienia, którego popełnienie pozwala sięgnąć do kary współmiernej do stopnia zawinienia. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy należy przyjąć, że doszło do niezgodnego z regulaminem służby zachowania skarżącego – funkcjonariusza celnego, w kontekście sposobu wykorzystania przez skarżącego sprzętu i systemu informatycznego w trakcie pełnienia przez niego służby, który oglądał strony o tematyce erotycznej i pornograficznej. Należy bowiem wyraźnie napiętnować tego rodzaju zachowania i to niezależnie od tego czy rzecz dotyczy funkcjonariusza mundurowego, czy też innego pracownika, który podejmując pracę w danej służbie, zakładzie pracy, winien przestrzegać przyjętych w niej reguł postępowania i zachowania. Z akt sprawy wynika, że słuszne jest w tej mierze stanowisko organu odwoławczego, który wskazuje, że normy prawne w powiązaniu z etycznymi tworzą samodzielny rodzaj wymagań, których przestrzeganie stanowi wykładnik postawy pożądanej, odpowiadającym normom i tradycjom Służby Celnej. W takiej mierze zasadne jest zatem stwierdzenie, że czyn popełniony przez skarżącego był sprzeczny z wartościami które eksponuje Służba Celna. Funkcjonariusze celni zobowiązani są do fachowego, rzetelnego, zgodnego z prawem i bezstronnego, prawidłowego, sprawnego i terminowego wykonywania powierzonych im obowiązków i zadań oraz przestrzegania regulaminu służby (pracy) w sposób zapewniający ochronę interesów Państwa i Obywateli. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie w swych orzeczeniach podkreślał, iż funkcjonariuszy celnych obowiązuje generalny zakaz niezgodnego z prawem postępowania (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r., sygn. akt K 1/04, Lex Nr 127308, oraz wyrok z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt K 46/05, Lex Nr 245355). O ile zatem bezprawność działań skarżącego nie budzi wątpliwości to niezbędne jest również wykazanie winy, z uwzględnieniem wystąpienia jej stopniowania. Sprawcy można przypisać winę umyślną, gdy przewiduje on wystąpienie szkodliwego skutku i celowo do niego zmierza lub co najmniej się nań godzi. Jeżeli natomiast przewiduje możliwość nastąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że zdoła go uniknąć, lub też, gdy nie przewiduje możliwości jego wystąpienia, choć może i powinien go przewidzieć, jego postępowaniu można przypisać winę nieumyślną w postaci lekkomyślności - w pierwszej sytuacji i niedbalstwa - w drugim wypadku. Rażące niedbalstwo mieszczące się - obok winy umyślnej - w pojęciu ciężkiego naruszenia obowiązków służbowych jest wyższym od niedbalstwa stopniem winy nieumyślnej. Niedbalstwo określa się jako niedołożenie należytej staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Przez rażące niedbalstwo rozumie się natomiast niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. O przypisaniu pewnej osobie winy w tej postaci decyduje zatem zachowanie się przez nią w określonej sytuacji w sposób odbiegający od miernika staranności minimalnej. Kierując się powyższymi wywodami ogólnymi, wskazać należy, że w orzeczeniach organu dyscyplinarnego brak jest rzetelnego odniesienia się do stopnia zawinienia M.K., wynikającego z oglądania przez niego stron nieobyczajnych, skoro organ wiąże tego rodzaju zachowanie z umyślnym spowodowaniem zagrożenia dla systemu informatycznego Izby Celnej, poprzez "zainfekowanie systemu" szkodliwym oprogramowaniem, itp. Kwestia ta jest istotna, skoro już na etapie postępowania dyscyplinarnego odwoławczego, obwiniony podnosił argument o braku w praktyce przypadków wystąpienia ww. zagrożenia, a zaniechanie w tym zakresie możnaby odczytać jako, nadinterpretację możliwych scenariuszy hipotetycznych zdarzeń. Należałoby zatem rozważyć oprócz stopnia zawinienia skarżącego, również realność i faktyczne skutki wystąpienia tego rodzaju niebezpiecznej sytuacji dla systemu w sytuacji korzystania przez skarżącego ze stron o tematyce erotycznej i pornograficznej, skoro również możliwe jest stworzenie takiego zagrożenia dla sytemu w przypadku korzystania z innych niż nieobyczajne stron, portali internetowych. Ponadto w kwestionowanych skargą orzeczeniach dyscyplinarnych brak jest jakichkolwiek konkretnych stwierdzeń co do zachowania skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego. Bez wątpienia za taką ocenę nie może posłużyć organowi stwierdzenie: "pomimo generalnie pozytywnej oceny sposobu realizacji powierzanych obwinionemu (czego?), nie budzi wątpliwości fakt, iż nie przejawiał inicjatywy, która wyróżniałaby go spośród funkcjonariuszy Oddziału Celnego". Powyższa ocena niedość, że niepełna to razi dowolnością, biorąc chociażby ilość pozytywnych opinii o M.K., znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, a także faktu awansu służbowego dwukrotnie w [...] i systematycznego podnoszenia kwalifikacji oraz wykształcenia przez skarżącego. Z akt tych nie wynika jednocześnie, że kiedykolwiek wcześniej postawiono skarżącemu zarzuty niezgodnego z pragmatyką wykonywania przezeń obowiązków służbowych, czy też prowadzenia wobec obwinionego postępowania dyscyplinarnego lub karnego. Podkreślić należy, że organ wyciągnął nieprawidłowe wnioski z faktu, że obwiniony nie dostarczył organowi dowodów w trakcie postępowania dyscyplinarnego, co nie pozwoliło na konstruktywne uzupełnienie materiału dowodowego. Poczynione uwagi są niedopuszczalne, gdyż godzą w zapewnione każdemu obywatelowi gwarancje domniemania niewinności (art. 42 ust. 3 Konstytucji RP). W świetle reguł procesowych, to na organie prowadzącym postępowanie dyscyplinarne spoczywał obowiązek poczynienia ustaleń faktycznych, brak inicjatywy strony, nie może posłużyć organowi jako przesłankę zaostrzenia kary. W orzeczeniach obu instancji, elementy uzasadnienia co do wymiaru kary rażą tym samym dowolnością. Organ pierwszej instancji uzasadniając wymierzenie kary najostrzejszej – wydalenia funkcjonariusza ze Służby Celnej, od zawnioskowanej przez rzecznika dyscyplinarnego (obniżenie stopnia służbowego) ograniczył się do ogólnego stwierdzenia, że materiał dowodowy oraz waga naruszeń nie pozwala na tak niski wymiar kary, powołał również skutki niewłaściwego zachowania się obwinionego, lecz ich nie podał, co przy ww. brakach uzasadnienia organu, w kwestii wymiaru kary razi nadmierną lakonicznością i ogólnikowością. Tego samego rodzaju zarzuty dotyczą również uzasadnienia organu dyscyplinarnego drugiej instancji, który w istocie powtórzył stanowisko organu pierwszej instancji, co tym samym nie doprowadziło do usunięcia wszystkich istotnych uchybień zaistniałych na etapie postępowania przed Naczelnikiem Urzędu Celnego . Wymóg prawidłowego, wnikliwego i adekwatnego uzasadnienia orzeczenia dyscyplinarnego, w tym umieszczonego w nim stanu faktycznego i prawnego sprawy, zyskuje szczególną doniosłość zwłaszcza w przypadku, gdy skutkiem prowadzonego postępowania jest wymierzenie kar dyscyplinarnych, których adekwatność w stosunku do wagi popełnienia czynu nie powinna budzić wątpliwości, zwłaszcza wobec kategorycznych ocen, że funkcjonariusz nie daje gwarancji wypełnienia powierzonych mu zadań, czy brak jest po jego stronie rzetelności i bezstronności w pełnieniu obowiązków służbowych. Należy bowiem zawsze w takim przypadku uwzględnić współmierność kary do wagi popełnionego czynu a także prewencyjną i wychowawczą funkcję kary. Jednocześnie nie mógł odnieść zamierzonego skargą skutku, zarzut naruszenia przez organy art. 180 w związku z art. art. 434 § 1 i art. 443 K.p.k., tj. naruszenie zasady reformationis in peius. Ustanowiony w art. 180 ustawy o Służbie Celnej zakaz dotyczy bowiem tylko orzeczeń wydanych przez organ odwoławczy. Przepisy tej ustawy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej w żaden sposób nie odnoszą się do ewentualnych tego rodzaju ograniczeń co do postępowania przed organem pierwszej instancji, toczącym się w następstwie kasacyjnego orzeczenia organu odwoławczego. Organ odwoławczy nie rozstrzygał wówczas o meritum spraw, tzn. nie przeprowadzał merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji. Dokonanie takiej merytorycznej kontroli nie wchodzi w ogóle w rachubę, albowiem decyzja organu pierwszej instancji, wydana bez przeprowadzenia niezbędnego postępowania wyjaśniającego pozbawiona jest pełnych ustaleń, które mogłyby stanowić przedmiot owej kontroli. Wyklucza to możliwość odnoszenia art. 180 ustawy o Służbie Celnej do decyzji kasacyjnych. Tożsame stanowisko co do ograniczonego stosowania zasady reformationis in peius stosowane jest w praktyce orzekania dyscyplinarnego funkcjonariuszy Policji (por. wyrok NSA z dnia 3 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 1365/07, opubl. w internetowej bazie orzeczeń NSA – orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dostrzegalna jest problematyka stosowania zakazu reformationis in peius w stosunku do postępowania toczącego się przed organem pierwszej instancji, po wydaniu rozstrzygnięcia kasacyjnego. Sąd podziela stanowisko, że brak jest wówczas jednoznacznej podstawy normatywnej do przyjęcia, że zakaz ustanowiony w postępowaniu odwoławczym rozciąga się także na postępowanie przed organem pierwszej instancji (analogiczne stanowisko wyraził NSA w uchwale z dnia 4 maja 1998 r., sygn. akt FPS 2/98, opubl. w Lex nr 33217). Reasumując, Sąd stwierdził, że dostrzeżone w niniejszej sprawie uchybienia przepisów normujących postępowanie dyscyplinarne w zakresie ciążącego na organach wyczerpującego wykazania, że została wypełniona, przyznana ustawowo, swoboda orzekania, spowodowały konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego Dyrektora Izby Celnej oraz orzeczenia organu pierwszej instancji. Powinnością organu ponownie rozpatrującego sprawę będzie dopełnienie obowiązku w zakresie ciążącego na organach ustalenia, zbadania i uwzględnienia stopnia zawinienia skarżącego, biorąc pod uwagę rodzaj i sposób popełnienia przewinienia, w kontekście zarzucanego mu czynu oraz uwzględnić i ocenić pominięte okoliczności mające wpływ na złagodzenie kary, uwzględniając przy tym uwagi przedstawione w wywodach wyżej powołanych, mogące mieć wpływ na inny niż dotychczas orzeczony wymiar kary. Mając na względzie powyższe rozważania Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji i na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o czym orzekł, w pkt I wyroku. W pkt II wyroku Sąd na podstawie art. 152 P.p.s.a. określił, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonywane do czasu uprawomocnienia się tego orzeczenia sądowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło