II SA/Sz 326/08

WyrokWSA w Szczecinie2008-12-10

Skład orzekający: Mirosława Włodarczak-Siuda, Marzena Iwankiewicz, Iwona Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, gdy czyn miał miejsce przed wejściem w życie nowej ustawy o ochronie przyrody, należy stosować przepisy dotychczasowe (względniejsze) czy nowe przepisy, zwłaszcza w kontekście przedawnienia kary?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku czynów administracyjnoprawnych, takich jak usunięcie drzew bez zezwolenia, które miały miejsce przed wejściem w życie nowej ustawy o ochronie przyrody, należy stosować przepisy dotychczasowe (względniejsze), a nie przepisy nowej ustawy. Brak przepisów przejściowych w nowej ustawie nakazuje stosowanie zasady, że prawo nie działa wstecz, co oznacza, że do zdarzeń z przeszłości stosuje się przepisy obowiązujące w dacie ich popełnienia. W związku z tym, organy powinny były zastosować przepisy ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody i rozważyć, czy nie nastąpiło przedawnienie kary na podstawie art. 47l ust. 9 tej ustawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej E. S. i E. S. za usunięcie 11 drzew bez zezwolenia. Organ I instancji (Burmistrz) nałożył karę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało ją w mocy. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie prawa materialnego i procesowego, błędne zastosowanie przepisów ustawy o ochronie przyrody oraz przedawnienie kary. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, uchylając zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził zwrot kosztów postępowania od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz E. S. i E. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Włodarczak-Siuda Sędziowie: Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.) Sędzia NSA Iwona Tomaszewska Protokolant Tomasz Korpal po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2008 r. sprawy ze skarg E. S. i E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza z dnia [...] Nr [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz E. S. kwotę [...] zł ( [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania, IV. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz E. S. kwotę [...] zł ( [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia [...], znak [...], działając na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 83 ust.1, art. 88 ust.1 pkt 2 ust.2, art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 880 ze zm.) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2006 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2007 (M.P. z 2006 r. Nr 73 poz. 733), działając z urzędu po powzięciu informacji od komisji ds. Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej T. poprzedniej kadencji - orzekł o wymierzeniu E. S. i E. S. kary pieniężnej w wysokości 58.611,66 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 11 drzew gatunek olsza, rosnących na działce nr [...] w obrębie [...]. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił następujący stan faktyczny sprawy. W dniu [...] Komisja Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej T. złożyła wniosek o zbadanie legalności wycinki drzew na działce stanowiącej własność M. S. przy drodze M. - B. Decyzje organów obu instancji wydane w sprawie wymierzenia kary M. S. zostały następnie uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Sz 323/04, z uwagi na fakt, iż zostały skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie. Organ I instancji podał dalej, że w wyniku przeprowadzonego postępowania ponad wszelką wątpliwość ustalono, iż wycinki drzew dokonano na działce nr [...] obr. [...]. Powyższy fakt potwierdził uprawniony geodeta z Biura Geodezji w W., który stwierdził, że przedmiotowa wycinka 11 sztuk drzew gat. olsza miała miejsce w nieużytku na działce nr [...] obr. [...], czego dowodem jest mapa ewidencyjna. Nadto z otrzymanego wypisu z rejestru gruntów oraz odpisu księgi wieczystej jednoznacznie wynika, iż właścicielami wyżej opisanej działki są E. i E. S. Biorąc powyższe pod uwagę Burmistrz Miasta i Gminy decyzją z dnia [...], znak [...] umorzył postępowanie w stosunku do M. S. Od wyżej wskazanej decyzji E. S. złożyła odwołanie, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Odwołująca się zarzuciła, że decyzja organu I instancji została oparta na hipotezach, a nie na zebranym materiale dowodowym. Zdaniem E. S. decyzja jest niezgodna z prawem, bowiem nie ustalono sprawcy wycięcia drzew, a ukarano właściciela nieruchomości. Nadto odwołująca się zarzuciła, że z rozstrzygnięcia decyzji wynika, iż karą w kwocie 58.611,66 zł nie została wraz z mężem obciążona solidarnie. Odwołanie złożył także E. S., reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów prawa procesowego i zasad postępowania administracyjnego. Odwołujący się wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. E. S. wniósł także o przesłuchanie w charakterze świadka: M. Ł., bowiem zdaniem odwołującego się, jego zeznanie budzi wątpliwości i wymaga uzupełnienia, M. S., który nie był przesłuchiwany, a także E. S. w kwestii ustalenia jaka była jej rola w sprawie. Zdaniem odwołującego się bezsporne jest, że sprawa dotycząca wycinki drzew w miejscowości J. została wszczęta przed dniem [...], czyli przed dniem wejścia w życie ustawy 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm.). Przepis art. 158 tej ustawy stanowi bowiem, że "do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe", a więc przepisy ustawy z dnia 16 października 2001 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 99, poz. 1079 ze zm.). E. S. podkreślił, że kwestię tę szczegółowo wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku z dnia 15 czerwca 2005 r. Tymczasem Burmistrz wydał decyzję na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. Strona zarzuciła także braki w protokole oględzin nieruchomości. Mianowicie, iż w treści protokołu organ nie wskazał obwodu pnia drzewa, nie podał również danych osobowych sprawcy usunięcia drzew. Zdaniem odwołującego się określenie, że zdarzenie miało miejsce około 4 lata temu nie jest w żaden sposób podaniem daty i dlatego E. S. stwierdził, że tego elementu w protokole brak. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania E. i E. S., decyzją z dnia [...], Nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 88 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.) - utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie Kolegium materialnoprawną podstawą rozpatrzenia sprawy są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U Nr 92, poz. 880 ze zm.), a nie przepisy uchylonej nią ustawy z 1991 r. Zdaniem organu odwoławczego wniosek taki należy wywodzić z treści art. 158 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r., zgodnie z którym do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe. Natomiast w myśl art. 161 ustawy, z chwilą jej wejścia w życie traci moc ustawa z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody. Organ wskazał, że ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. weszła w życie z dniem 1 maja 2004 r. (art. 162), a zatem do spraw wszczętych po wejściu w życie nowej ustawy, to jej przepisy, a nie przepisy ustawy z 1991 r. mają zastosowanie. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, która to została zainicjonowana z chwilą wszczęcia przez organ postępowania z urzędu, co miało miejsce w dniu [...], tj. w czasie obowiązywania nowej ustawy. Brak jest zatem podstaw do zastosowania dawnych przepisów, wbrew temu co twierdzi strona. Kolegium zacytowało dalej treść art. 83 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Zgodnie zaś z art. 88 ust. 1 pkt 2) ustawy, organ wymierza karę pieniężną za usuwanie drzew bez wymaganego zezwolenia. Interpretacja tego przepisu, w opinii Kolegium prowadzi do wniosku, że tylko posiadacz nieruchomości, na której rosły usunięte bez zezwolenia drzewa, może być adresatem decyzji w tej sprawie, bowiem tylko posiadacz nieruchomości może ubiegać się o zezwolenie na usunięcie drzew. W przypadku, gdy brak jest dowodów na to, że usunięcia drzew dokonał inny podmiot bez wiedzy i zgody posiadacza nieruchomości, zdaniem Kolegium, odpowiedzialność za usunięcie spada na posiadaczu nieruchomości. Taka sytuacja, w ocenie organu odwoławczego, miała właśnie miejsce w rozpatrywanej sprawie. Odnosząc się do zarzutu podniesionego przez stronę w odwołaniu odnośnie sprzeczności w ustaleniach dokonanych przez organ z materiałem dowodowym, organ odwoławczy wskazał, że materiał ten jest zgromadzony prawidłowo i w sposób wystarczający do wydania właściwej decyzji. Przedmiotowa decyzja zapadła bowiem w oparciu o: -protokół oględzin miejsca wycinki drzew na nieruchomości małżonków S. z dnia [...], dokonany w obecności E. i E. S; z treści protokołu wynika, że na nieruchomości znajdują się stare pniaki, co według organu dowodzi, że wykonano wycinki drzew około 4 lata temu; pniaki porośnięte są odrostami drzewa rodzimego gatunku olsza; zastany stan na miejscu wycinki odpowiada stanowi opisanemu w opinii biegłego rzeczoznawcy R. Z.; -opinię biegłego rzeczoznawcy R. Z. sporządzoną na zlecenie organu I instancji, której przedmiotem było określenie wieku i stanu zdrowotnego drzew wyciętych w dniu [...] na działce oznaczonej geodezyjnie nr [...] w obrębie J., gmina T.; jest to opinia sporządzona dla potrzeb poprzednio prowadzonego postępowania w sprawie kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia dla M. S.; podstawą metodologiczną tej opinii była wizja lokalna na terenie działki nr [...] w dniu [...]. Pierwotnie w opinii wskazano, że dotyczy ona drzew na działce oznaczonej nr [...], należącej do M. S. Okazało się jednak, że organ nieprawidłowo odczytał oznaczenie działki, co doprowadziło również do nieprawidłowego określenia jej posiadacza. Wobec tego, po stwierdzeniu, że zaszła pomyłka, biegły rzeczoznawca na prośbę organu, zmodyfikował opinię w części dotyczącej oznaczenia i stanu prawnego działki, pozostawiając niezmienione ustalenia dokonane pierwotnie co do pozostałych po wycince drzew pniaków (ilość, wielkość, gatunek, wiek itd.). W ocenie Kolegium, organ I instancji uprawniony był do wykorzystania tej opinii jako dowodu w sprawie, w której zapadła zaskarżona decyzja. Jej merytoryczna treść nie uległa zmianie, a jest ona najistotniejsza i zawiera niezbędne informacje do prawidłowego rozstrzygnięcia. Ustaleń dokonano bowiem w czasie bliższym zdarzeniu wycięcia drzew. Nie było zatem potrzeby ponawiania środka dowodowego w postaci oględzin terenu w czasie późniejszym, niż dokonano tego uprzednio i ponawiania opinii biegłego. -zeznania świadków: M. Ł. (protokół przesłuchania z dnia [...]), Z. K. (protokół przesłuchania z dnia [...]) - z których wynika, że wycinki drzew dokonywał M. S. wraz z pracownikami, a także M. S. (protokół przesłuchania z dnia [...]), T. O. (protokół przesłuchania z dnia [...]), A. G. (protokół przesłuchania z dnia [...]) -z których wynika, że osoby te dokonywały prac związanych z usunięciem gałęzi po wycince drzew za wiedzą, na zlecenie i w obecności właściciela nieruchomości, tj. E. S. Organ odwoławczy podkreślił także, że strona odwołująca się nie przedstawiła żadnego dowodu, choćby uprawdopodabniającego prawdziwość ich twierdzenia, że nie dokonała wycinki drzew na swej nieruchomości, przy czym w sprawie nie ma znaczenia fakt, iż w zdarzeniu nie uczestniczyli oboje małżonkowie (E. S.), bowiem nieruchomość podlegała współwłasności łącznej i wszystkie czynności związane z wycinką drzew rodzą konsekwencje dla obojga współwłaścicieli. Kolegium stwierdziło, że wnioski dowodowe zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie, bowiem przesłuchanie wskazanych tam osób nie wniosłoby do sprawy nic istotnego ponad to, co zostało ustalone w toku postępowania organu I instancji. Materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia prawidłowej decyzji, a strony miały zapewnioną możliwość skorzystania ze swych uprawnień i czynnego uczestniczenia w tym postępowaniu. Organ odwoławczy przyznał jednak rację odwołującemu się, że doszło do naruszenia przepisów postępowania, poprzez niezawiadomienie strony o niezałatwieniu sprawy w ustawowym terminie, niepodanie przyczyn zwłoki i niewskazanie nowego terminu załatwienia sprawy. Naruszenie to jednak, w ocenie Kolegium nie wpłynęło na prawidłowość podjętej decyzji i z tego względu nie może prowadzić do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. E. S. i E. S. na wyżej opisaną decyzję wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pismem z dnia [...] i z dnia [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1/ naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, 2/ naruszenie przepisów procedury administracyjnej, 3/ sprzeczność ustaleń Samorządowego Kolegium Odwoławczego z zebranym materiałem dowodowym, Skarżący wnieśli o: 1/ stwierdzenie nieważności decyzji w związku z zaistnieniem przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2,3, i 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, ewentualnie o 2/ o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, 3/ o zasądzenie kosztów postępowania. Nadto wnieśli przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie o: - wstrzymanie wykonania decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w trybie określonym w art. 61 § 2 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, - w razie nieuwzględnienia wniosku, określonego w punkcie 4 o wydanie postanowienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny o wstrzymaniu wykonania w całości zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi E. i E. S. wskazali, że organ wszczął postępowanie w 2002 r., co wynika ze zdania pierwszego uzasadnienia decyzji z dnia [...] Burmistrza T. Skarżący zacytowali dalej treść art. 47i ust. 2 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, zgodnie z treścią którego nie można wydać decyzji w sprawie opłaty, jeżeli od końca roku, w którym usunięto drzewa lub krzewy upłynęło 5 lat. W niniejszej sprawie drzewa usunięto jesienią 2002 r., co zdaniem skarżących oznacza, że decyzję można było wydać jedynie do dnia 31 grudnia 2007 r. Natomiast Kolegium wydało decyzję w 2008 r. Nadto w sprawie organ winien był zastosować przepisy ustawy z dnia 16 października 2001 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 99, poz.1079 ze zm.), a nie przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm.). E. i E. S. jak w odwołaniu wskazali, że postępowanie prowadzone było bez zapewnienia im udziału w sprawie, choć bezsprzecznie byli oni stroną tego postępowania. Organ prowadził bowiem postępowanie jedynie z udziałem ich syna. Zdaniem skarżących Kolegium popełniło błąd przyjmując założenie, że nie jest istotne, kto dokonał nielegalnego wycięcia drzew, ponieważ i tak odpowiedzialność spada na właściciela, a karę za wycięcie drzew można nałożyć jedynie na sprawcę tego czynu. Skarżący podnieśli dalej, że żaden dowód w sprawie nie wskazuje, że to oni dokonali wycinki drzew. E. i E. S. zarzucili również, że pomimo tego, iż sprawa została zakończona decyzją ostateczną z dnia [...] i nie pojawiły się żadne nowe okoliczności faktyczne organ zaczął ponownie prowadzić postępowanie, w tym samym stanie faktycznym i prawnym. W ocenie skarżących stanowi to rażące naruszenie prawa. Strona podniosła, że błąd organu nie może skutkować w sposób negatywny dla strony postępowania. Pierwsza decyzja w tej sprawie orzekała bowiem o nałożeniu kary w wysokości 10 tysięcy złotych, po złożeniu odwołania przez stronę orzeczono 17 tysięcy złotych, a obecnie organ wymierzył im karę w wysokości 56 tysięcy złotych. Nadto E. i E. S. nie zgadzają się z tym, że organ wymierzając wyżej wymienioną karę nie określił obowiązku jej zapłaty w sposób solidarny. Okoliczność ta podniesiona została w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jednakże Kolegium nie odniosło się do przedstawionego zarzutu. Skarżący nie chcą domyślać się, czy mają do zapłaty wspólnie 60, czy też 120 tysięcy złotych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo Kolegium stwierdziło, że nie zgadza się z zarzutem przedawnienia sprawy, bowiem ustawa o ochronie przyrody ogranicza jedynie termin do wydania decyzji w sprawie ustalenia wysokości opłaty za usunięcie drzew lub krzewów (art. 87 ust. 2 ustawy), nie ogranicza zaś terminu do wydania decyzji w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za usuwanie drzew bez zezwolenia (art. 88 i 89 ustawy). Zgodnie z art. 88 ust. 2 przywołanej wyżej ustawy, uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość kary stała się ostateczna. Natomiast w myśl art. 89 ust. 7 ustawy, kary nie uiszcza się po upływie 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin jej wniesienia, zatem od końca roku, w którym miała nastąpić wpłata kary, do której ukarany był obowiązany na podstawie decyzji ustalającej wysokość tej kary. Pięcioletni okres przedawnienia, o którym mowa wart. 89 ust. 7 ustawy, nie dotyczy więc wydania decyzji w sprawie wymierzenia kary (ustalenia należności), lecz obowiązku uiszczenia kary, czy też prawa do przymusowego wyegzekwowania tej należności (wykonania obowiązku uiszczenia należności). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przedmiotem kognicji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm.) jest kontrola działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest – stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) – pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która dokonywana jest w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Mając na uwadze okoliczności wynikające z akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego oraz przebiegu postępowania skargę należy uznać za zasadną. W niniejszej sprawie spośród wszystkich zarzutów skargi w pierwszej kolejności należało rozstrzygnąć zarzut przedawnienia wydania decyzji o wymierzeniu kary za samowolne wycięcie drzew, bowiem stwierdzenie zasadności tego zarzutu czyni bezprzedmiotowymi pozostałe zarzuty skargi. Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej, co zawsze w przypadku orzekania o karze zawiera element represji. W takiej zaś sytuacji należy mieć na uwadze ogólne reguły prawa intertemporalnego rozstrzygające problem, czy stosować przepisy prawa obowiązujące w dacie działania sprzecznego z prawem, czy też stosować należy przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organ administracji publicznej wymierzający karę za delikt administracyjny. Tego rodzaju kolizja występuje we wszystkich sprawach, w których ustawodawca przewidział wymierzenie kary za naruszenie obowiązku przewidzianego przepisami materialnoprawnymi regulującymi stosunki administracyjnoprawne. W orzecznictwie i w piśmiennictwie podkreśla się, że rozstrzygnięcie zagadnień intertemporalnych przez ustawodawcę lub w przypadku braku takiego rozstrzygnięcia – w procesie stosowania prawa, polegać może na przyjęciu jednej z trzech zasad: po pierwsze – zasady bezpośredniego działania nowego prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie reguluje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości); po drugie – zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to, mimo wejścia w życie nowych regulacji, ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; po trzecie – zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r., sygn. akt. P9/04, OTK 2005, nr 1/A poz. 9). W sytuacji, natomiast kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowa regulacja prawna ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej, po wejściu w życie nowych regulacji. Inne stanowisko prowadziłoby bowiem do naruszenia zasady lex retro non agit. Jeżeli do czynów, stanów rzeczy lub zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, zastosuje się nowe przepisy i dodatkowo jeszcze mniej korzystne dla strony, wówczas mamy do czynienia z retrospektywnością prawa (vide: orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 listopada 1986 r., sygn. akt. U5/86, OTK, poz. 1). W powyższej kwestii wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 Sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006r. (sygn. akt. I OPS 1/06, ONSA i WSA 2006/3/71). W uzasadnieniu uchwały wskazano, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza luki w prawie. Sytuacja ta nakłada natomiast na organy stosujące prawo obowiązek dokonania wykładni przepisów zgodnie ze standardami konstytucyjnymi. NSA wskazał, że kara administracyjna za czyn zakazany mający charakter zdarzenia jednorazowego, czasowo zamkniętego, powinna być wymierzona na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia, to jest naruszenia zakazu. Przeciwne rozwiązanie naruszałoby zakaz działania prawa wstecz wynikający z ustanowionej przepisem art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawnego. W uchwale tej wskazano także na to, że do odpowiedzialności karnoadministracyjnej odnosi się zasada z art. 42 Konstytucji RP, w myśl której odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać trzeba, że do wycięcia przedmiotowych drzew doszło w dniu [...] 2002 r. Świadczą o tym ustalenia dokonane przez organ I instancji (między innymi: wniosek Komisji Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej T. z dnia [...] o zbadanie legalności wycinki drzew, czy opinia biegłego rzeczoznawcy R. Z.), potwierdzone następnie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z dnia [...]. Mając powyższe na względzie w rozpatrywanej sprawie zarówno organ I, jak i II instancji winien był zastosować przepisy obowiązujące w dacie usunięcia drzew, tj. przepisy ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 ze zm.) jako względniejszej, wobec braku przepisów przejściowych w zakresie wymiaru kary administracyjnej i przedawnienia w ustawie obowiązującej w dacie orzekania. W myśl art. 47e tej ustawy, władający nieruchomością obowiązani są do utrzymywania we właściwym stanie drzew oraz krzewów rosnących na nieruchomościach będących w ich władaniu (ust.1), usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem wójta, burmistrza, albo prezydenta miasta wydanym na wniosek władającego (ust.2). Natomiast art. 47 k wskazanej ustawy określa administracyjno prawne skutki nie przestrzegania określonych w tym rozdziale zasad ochrony środowiska, stanowiąc, że: "Za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów, powodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego, urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności oraz za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a także za zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów wójt, burmistrz. Prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną." Zasady ustalania jednostkowych stawek tej kary określone zostały w art. 47 l , przy czym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma ust. 1 i 9 tego artykułu. W myśl art. 47l ust. 1 " jednostkowe stawki kary nie mogą przekraczać za jeden centymetr obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm trzykrotnej stawki jednostkowej opłaty przewidzianej dla danego rodzaju lub gatunku (odmiany) drzewa," zaś ust. 9 stanowi: "Nie można wydać decyzji o wymierzeniu kary, o której mowa w ust. 1, jeżeli od dnia w którym stwierdzono naruszenie wymagań ochrony środowiska, upłynęło 5 lat." Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ zastosuje przepisy ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (t. j. Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 ze zm.) i rozważy, czy możliwe jest wydanie decyzji skoro od dnia, w którym doszło do naruszenia wymagań ochrony środowiska upłynął pięcioletni termin określony w art. 47 l ust. 9 ww. ustawy. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Stosowanie do art. 152 tej ustawy, Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 powyższej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło