II SA/Sz 332/12
WyrokWSA w Szczecinie2013-03-06
Skład orzekający: Barbara Gebel, Maria Mysiak, Iwona Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić przyznania wynagrodzenia za parkowanie pojazdu, który na mocy art. 50a ust. 2 Prawa o ruchu drogowym przeszedł na własność gminy, powołując się na brak uchwały rady gminy lub nieznajomość sytuacji przez organ wykonawczy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania wynagrodzenia za parkowanie pojazdu, który z mocy prawa przeszedł na własność gminy, jest przedwczesna, jeśli opiera się na błędnej interpretacji przepisów, braku uchwały rady gminy lub nieznajomości sytuacji przez organ wykonawczy. Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym podstawy prawnej skierowania pojazdu na parking skarżącego i sposobu rozliczeń.Stan faktyczny
Skarżący Z.K. domagał się wynagrodzenia za parkowanie spalonego wraku pojazdu na swoim parkingu strzeżonym. Organ I instancji odmówił, podobnie jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium uznało roszczenie za bezzasadne, powołując się m.in. na późne powzięcie informacji o przechowywaniu pojazdu przez Burmistrza, zezłomowanie pojazdu przez skarżącego bez powiadomienia stron oraz fakt, że właściciel pojazdu nie odebrał go z przyczyn niezależnych od siebie (służba wojskowa). Skarżący zarzucił naruszenie art. 50a Prawa o ruchu drogowym poprzez jego błędną interpretację i niezastosowanie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędziowie Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.), Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Protokolant Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 lutego 2013 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wynagrodzenia za parkowanie pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Z. K. kwotę [...] ([...]) złote, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...], Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) art. 50a ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że decyzją z dnia [...] Nr [...] Burmistrz odmówił Z.K. wynagrodzenia w kwocie [...] zł z tytułu parkowania, na parkingu prowadzonym przez ww., samochodu osobowego marki [...] w okresie [...].
Z wnioskiem o przyznanie wynagrodzenia Z.K. wystąpił w dniu
[...], a pierwszą decyzję odmawiającą przyznania wynagrodzenia organ
I instancji wydał w dniu [...] - po wyznaczeniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze terminu do wydania decyzji w tym zakresie – postanowienie z dnia [...],[...].
W wyniku rozpatrzenia wniesionego odwołania Kolegium uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia - decyzja Kolegium z dnia [...], Nr [...].
Burmistrz ponownie rozpatrując sprawę, po uzupełnieniu dowodów
w sprawie, tj. uzyskaniu informacji o zezłomowaniu pojazdu (umowa kupna-sprzedaży nr [...] z dnia [...]) na wniosek żony odwołującego J.K. w Przedsiębiorstwie A. oraz informacji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej wpisu o nr [...], tj. działalności pn. [...] potwierdzającego likwidację tej działalności z dniem [...], wydał w dnia [...] kolejną decyzję odmawiającą przyznania wynagrodzenia.
Z.K., reprezentowany przez pełnomocnika, ponownie odwołał się polemizując ze stanowiskiem organu I instancji na temat uznania, czy przedmiotowy pojazd w świetle przepisu art. 50a ustawy - Prawo o ruchu drogowym przeszedł na własność gminy, mimo że rada gminy nie podjęła w tym zakresie stosownej uchwały. Zdaniem pełnomocnika fakt, że Burmistrz nie interesował się stanem prawnym pojazdu nie może obciążać odwołującego. Ponadto, jeśli jak twierdzi Burmistrz pojazd przeszedł z mocy ustawy na własność Skarbu Państwa, to wniosek zgodnie z art. 65 § 1 K.p.a. powinien zostać przekazany według właściwości do właściwego urzędu skarbowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując kolejne odwołanie ustaliło, że wnioskodawca domaga się wynagrodzenia za parkowanie pojazdu w okresie [...] oraz, że pojazd, stanowiący spalony wrak, został "zezłomowany" w dniu [...] bez zawiadomienia ewentualnych jednostek zainteresowanych załatwieniem niniejszej sprawy.
Dalej Kolegium podało, że z akt sprawy wynika, iż samochód osobowy marki [...] o nr VIN [...] został odprowadzony w dniu
[...] na parking policyjny z uwagi na prowadzone śledztwo w sprawie podpalenia pojazdu (notatka służbowa z dnia [...] sporządzona przez mł. ref. ds. monitoringu – Ł.Z.). Na parking strzeżony przy ul. [...] prowadzony przez Z.K. przedmiotowy pojazd został przyjęty w dniu [...] (dowód: protokół przyjęcia pojazdu) z adnotacją - do dyspozycji Komendy Powiatowej. Ponadto w dokumencie pn. zezwolenie z dnia [...] wydanym przez Kierownika Referatu Kryminalnego Komendy Powiatowej znajduje się adnotacja z podpisem właściciela pojazdu M.S. o treści "nie będę odbierał pojazdu marki [...]", a na dokumencie "dyspozycja usunięcia pojazdu" z dnia [...] adnotacja, że pojazd jest całkowicie spalony (dyspozycja wydana przez Komisariat Policji).
Zdaniem Kolegium nie bez znaczenia w sprawie jest również dokument
w postaci pisma Komendy Powiatowej z dnia [...] skierowany do Urzędu Miasta i Gminy z zapytaniem na jakim etapie są czynności związane z usunięciem pojazdu, a więc po upływie dwóch lat od usunięcia pojazdu
i wydania przez Policję dyspozycji przekazania go na parking prowadzony przez odwołującego. W tej sytuacji organ administracji samorządowej dopiero w dniu [...], za pośrednictwem podlegającej organowi Straży Miejskiej, rozpoczął działania związane z ustaleniem faktów w zakresie przechowywania pojazdu. W tym też dniu ustalono, że właściciel pojazdu odbywa zasadniczą służbę wojskową i jest nieobecny (notatka służbowa z [...]) oraz, że pojazd z uwagi na likwidację firmy został przekazany na złomowisko (notatka służbowa Strażnika Miejskiego z dnia [...]).
Oceniając zebrane w sprawie dowody, a także ustalony stan faktyczny Kolegium uznało roszczenie odwołującego za bezzasadne, ponieważ organ o problemie parkowania spalonego pojazdu powziął informację dopiero w miesiącu [...], podczas, gdy od chwili jego przejęcia na parking, tj. od dnia [...] znany był właściciel pojazdu, który zresztą po wystawieniu przez Komendę Policji zezwolenia na wydanie pojazdu, oświadczył, że pojazdu nie będzie odbierał. Akta sprawy nie wskazują, aby Z.K. podjął jakiekolwiek czynności w tym okresie, tj. w miesiącu [...], mimo, że fakty te były znane Policji, jak i odwołującemu. Pierwsza czynnością odwołującego było natomiast wystawienie w dniu [...], tj. w dniu likwidacji działalności gospodarczej, faktury za parkowanie przedmiotowego samochodu ze wskazaniem adresata - gminy.
Ustosunkowując się do zarzutów pełnomocnika odwołującego Kolegium zauważyło, że gdyby nawet uznać, iż przedmiotowy pojazd przeszedł na własność gminy z mocy prawa, tj. art. 50a ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, to w świetle obowiązujących przepisów w dniu przyjęcia pojazdu na parking, rada gminy obowiązana była podjąć stosowną uchwałę. Mimo, iż miałaby ona charakter wyłącznie deklaratoryjny, to jednak byłaby niezbędna z uwagi na kompetencje rady przewidziane w ustawie z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. W stanie faktycznym niniejszej sprawy miałby jednak zastosowanie ust. 3 art. 50a wymienionej ustawy, ponieważ jak ustalono właściciel pojazdu nie był w stanie odebrać pojazdu, gdyż odbywał służbę wojskową, a ponadto już w [...] r. oświadczył, że pojazdu nie odbierze (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 stycznia 2007 r. - Lex nr 295013).
Na marginesie Kolegium zauważyło, że aktualnie w zakresie usuwania i przejęcia na własność gminy pojazdów usuniętych z drogi, pozostawionych bez tablic rejestracyjnych obowiązują przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. (Dz. U. Nr 143 poz. 845). W myśl zmienionych przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym (art. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw) od dnia 4 września 2010 r. to sąd w postępowaniu nieprocesowym na wniosek starosty może orzec przepadek samochodu na rzecz powiatu. Umożliwiają to zmiany w procedurze cywilnej wprowadzając nowe odrębne postępowanie.
Reasumując Kolegium nie stwierdziło podstaw prawnych do przyznania odwołującemu wnioskowanego odszkodowania, bowiem Burmistrz o fakcie przechowywania przez odwołującego przedmiotowego pojazdu (spalonego wraku) powziął informację dopiero w [...] r., a pierwszą czynnością Z.K. była przesłana faktura Nr [...] z dnia [...], tj. z dniem likwidacji działalności. Ponadto, odwołujący sam zdecydował o zezłomowaniu pojazdu (umowa
nr [...] z dnia [...]) nie powiadamiając o tym fakcie zainteresowanych stron. Właściciel pojazdu natomiast nie z własnej winy nie odebrał pojazdu.
Wyżej opisaną decyzję ostateczną Z.K. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym poprzez jego nieprawidłową interpretację i niezastosowanie, pomimo tego że w rozpoznawanej sprawie zachodzą przesłanki zastosowania tego przepisu.
Wydanej decyzji zarzucił błędne ustalenia, jakoby dla oceny zasadności wniosku miało znaczenie to:
- kiedy Burmistrz powziął informację o fakcie przechowywania przez odwołującego przedmiotowego pojazdu;
* kiedy odwołujący zlikwidował działalność i przesłał fakturę Burmistrzowi;
* że odwołujący sam zdecydował o zezłomowaniu pojazdu.
Wydanej decyzji zarzucił również brak wskazania podstawy prawnej, która uzasadniałaby twierdzenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż:
* odwołujący miał obowiązek powiadamiania Burmistrza o tym, że Policja
oddała mu na parking strzeżony pojazd na przechowanie;
* odwołujący miał obowiązek ustalenia, kto jest właścicielem pojazdu i zawiadomienia o tym Burmistrza;
* brak świadomości Burmistrza o tym, że Policja oddała odwołującemu
pojazd, który z mocy ustawy przeszedł na własność gminy, pociąga za sobą
negatywne skutki dla przechowującego pojazd na parkingu strzeżonym;
* nieodebranie pojazdu przez właściciela nie z jego winy zwalnia właściciela
z obowiązku zapłaty opłat za parkowanie i skutkuje obciążeniem tymi kosztami
przechowującego pojazd.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zastosowanie w rozpoznawanej sprawie będzie miał przepis art. 50a ustawy, bowiem nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że stan pojazdu wskazywał, iż nie jest on używany. Właściciel samochodu nie zamierzał go odebrać i nie podjął żadnych czynności w tym celu, by samochód odebrać. Od czasu, gdy pojazd został pozostawiony przez Policję na parkingu strzeżonym skarżącego, minęło sześć miesięcy i w konsekwencji z mocy ustawy samochód przeszedł na własność gminy. Natomiast stanowisko, że to na skarżącym ciążył obowiązek ustalania stanu prawnego pojazdu i podjęcia działań zmierzających do wydania pojazdu nie znajduje żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach.
Zdaniem skarżącego fakt nieistnienia w chwili obecnej pojazdu nie ma żadnego znaczenia dla oceny zasadności jego roszczeń. Bezspornym jest, że pojazd został przez Policję usunięty z drogi, oddany na parking skarżącemu i przechowywany przez skarżącego na parkingu strzeżonym do [...]. Zgodnie z art. 50a ust. 2 ustawy pojazd przechodzi na własność gminy z mocy ustawy. Przepis nie stanowi, że pojazd przechodzi na własność gminy z chwilą wydania stosownej uchwały. W konsekwencji dla stwierdzenia nabycia przez gminę pojazdu na własność nie jest potrzebne wydanie stosownej uchwały. Okoliczność, że Burmistrz nie interesował się stanem prawnym pojazdu, który przeszedł na własność gminy, nie powinien obciążać skarżącego. Skarżący nie miał żadnego obowiązku informowania Burmistrza, że przechowuje pojazd. To, że Burmistrz nie wiedział, że na własność gminy przeszedł pojazd, wynika z bałaganu panującego w urzędzie gminy i braku elementarnej współpracy z policją. Brak kompetencji urzędników nie może jednak skutkować przeniesieniem na skarżącego kosztów związanych z utrzymaniem mienia gminy. Z treści przepisu art. 50a ust. 2 ustawy wynika, że po sześciu miesiącach od dnia sunięcia pojazdu, pojazd przechodzi na własność gminy z mocy ustawy.
Z przepisu wynika, że gmina staje się właścicielem pojazdu nie na podstawie decyzji, czy uchwały, ale z mocy ustawy. Ustawa nie przewiduje tego, by gmina mogła wybrać, czy chce stać się właścicielem pojazdu, czy nie. Gdyby taka była intencja ustawodawcy, to przepis zostałby inaczej sformułowany i użyłoby słowa "pojazd może przejść na własność", bądź że "gmina jest uprawniona do przejęcia pojazdu na własność w drodze decyzji". Oznacza to, że z chwilą zaistnienia określonych w przepisie przesłanek pojazd staje się własnością gminy. Wydanie decyzji może ten fakt jedynie potwierdzić ale nie ma wpływu na sam fakt przejścia pojazdu na własność gminy. W konsekwencji to, czy burmistrz dysponuje stosowną uchwałą dotyczącą przejścia na własność gminy przedmiotowego wjazdu, nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia, czy gmina jest właścicielem pojazdów.
Skarżący wyjaśnił następnie, że okoliczność zadysponowania samochodem (wymuszona brakiem zainteresowania pojazdem przez jego właściciela - gminę)
w żaden sposób nie wskazuje na to, że to skarżący był właścicielem samochodu, ani nie skutkuje tym, że to skarżący winien ponosić koszty utrzymania pojazdu i jego parkowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wskazało żadnej podstawy prawnej, z której wynikałoby, na jakiej podstawie uważa, że zezłomowanie pojazdu uwalnia jego właściciela od ponoszenia wcześniej powstałych kosztów związanych
z własnością pojazdu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wyjaśniło też, jakie znaczenie dla rozpoznania roszczenia skarżącego, ma ustalenie, czy Burmistrz ponosi winę za pozostawienie samochodu gminy na parkingu skarżącego. Nie wskazano bowiem żadnej podstawy prawnej, z której wynikałoby, że skarżący powinien wykazać, że za zaistniały stan winę ponosi Burmistrz i od tego uzależnione jest uwzględnienie roszczenia skarżącego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiadając na skargę wniosło o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania zaskarżonej decyzji.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm. – dalej "P.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę pod kątem kryterium legalności Sąd uznał, iż skarga
zasługuje na uwzględnienie.
Z treści zaskarżonej decyzji można wywnioskować, że organ odwoławczy roszczenie Z.K. skierowana do Burmistrza o wynagrodzenie za parkowanie pojazdu w okresie [...] uznał co do zasady za uprawnione, a odmawiając jego przyznania kierował się treścią przepisu art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) – dalej zwanej "ustawą", który stanowi:
"1. Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza.
2. Pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1, nieodebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na własność gminy
z mocy ustawy.
3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, gdy nieodebranie pojazdu nastąpiło z przyczyn niezależnych od osoby zobowiązanej.
4. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio, gdy w terminie 6 miesięcy od dnia sunięcia pojazdu nie została ustalona osoba uprawniona do jego odbioru."
Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że podstawą prawną orzekania w przedmiotowej sprawie winien być przytoczony wyżej przepis art. 50a ustawy. Wskazują na to znajdujące się w aktach sprawy dokumenty wystawione przez organy Policji, a to dyspozycja usunięcia pojazdu z dnia [...], w której jako przyczynę usunięcia pojazdu wpisano art. 50a ustawy. Nadto pismo z dnia [...], L.dz. [...], Komendanta Powiatowego Policji skierowane do Urzędu Miasta i Gminy, w którym Komendant informuje o usunięciu z drogi spalonego samochodu osobowego marki [...], nr [...], stanowiącego własność M.S., w trybie art. 50a ustawy.
Nie do zaakceptowania natomiast jest zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentacja organu odwoławczego mająca uzasadniać odmowę przyznania skarżącemu wynagrodzenia za parkowanie pojazdu. W znacznej części rozważania Kolegium ograniczają się do opisania zdarzeń jakie miały miejsce w sprawie bez wyjaśnienia jakie znaczenie okoliczności te miały dla rozstrzygnięcia sprawy.
W uzasadnieniu Kolegium, między innymi podaje, że nawet gdyby przedmiotowy pojazd przeszedł na własność gminy z mocy prawa, to w świetle obowiązujących przepisów w dniu przyjęcia pojazdu na parking, rada gminy obowiązana była podjąć stosowną uchwałę i mimo, iż miałaby ona charakter wyłącznie deklaratoryjny, to jednak byłaby niezbędna z uwagi na kompetencje rady przewidziane w ustawie z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Oprócz tego, że Kolegium nie wskazało przepisu ustawy o samorządzie gminnym, który miałby stanowić podstawę do podjęcia takiej uchwały, to przede wszystkim nie wyjaśniło jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma brak takiej uchwały. W tym miejscu zasadnym wydaje się wskazać, że wydane na podstawie art. 50a ustawy, obecnie obowiązujące rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane (Dz. U. Nr 143, poz. 845 ze zm.), w ogóle nie przewiduje podejmowania uchwały przez radę gminy, jak to miało miejsce w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu z dnia 16 października 2007 r.
Nie jest również jasne w jakim celu Kolegium powołuje się na obowiązującą od dnia 4 września 2010 r. zmianę ustawy dotyczącą, między innymi, przepisu art. 130a ust. 10 ustawy. Prawdą jest, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym, w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ustawy, to sąd w postępowaniu nieprocesowym na wniosek starosty może orzec przepadek samochodu na rzecz powiatu. Kolegium nie wyjaśniło jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ma wskazana zmiana przepisu. Sąd nie dopatrzył się aby przywołana zmiana przepisu miała jakiegokolwiek wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, skoro w niniejszej sprawie pojazd usunięty został z drogi w trybie art. 50a ustawy.
Nadto niektóre wnioski wyciągnięte z tych zdarzeń uznać należy za chybione.
W szczególności twierdzenie organu, że nie mogło dojść do przejścia pojazdu na własność gminy na podstawie ust. 2 art. 50a ustawy, gdyż w sprawie miałby zastosowanie ust. 3 art. 50a ustawy, jest nietrafne. Wbrew twierdzeniu organu odwoławczego w sprawie nie zaszła przesłanka określona w ust. 3 art. 50a ustawy,
tj. nieodebranie pojazdu nastąpiło z przyczyn niezależnych od osoby zobowiązanej. Wręcz przeciwnie właściciel pojazdu od chwili kiedy dowiedział się, że może odebrać pojazd z parkingu jednoznacznie opowiedział się, że nie będzie odbierał pojazdu – adnotacja na zezwoleniu wydania pojazdu z dnia [...]. W takiej sytuacji twierdzenie Kolegium, że właściciel nie był w stanie odebrać pojazdu, ponieważ odbywał służbę wojskową, nota bene ustalenia tego dokonano w dniu [...], pozbawione jest podstaw.
Również stwierdzenie Kolegium, że Burmistrz dowiedział się o fakcie przechowywania pojazdu przez skarżącego dopiero w dniu [...], nie znajduje odzwierciedlenia w aktach sprawy. W aktach (karta 1) znajduje się opisane wcześniej pismo z dnia [...], L.dz. [...], Komendanta Powiatowego Policji skierowane do Urzędu Miasta i Gminy, z którego jednoznacznie wynika, że pojazd usunięty w trybie art. 50a ustawy przechowywany jest na parkingu skarżącego.
Niezależnie od powyższego Sąd stwierdził, że w sprawie nie zostało wyjaśnione dlaczego przedmiotowy pojazd po usunięciu skierowany został na parking skarżącego. Należy przypuszczać, że skierowanie to nie było przypadkowe i musiało wynikać z umowy czy porozumienia zawartego ze skarżącym. Wyjaśnienie tej okoliczności ma istotne znaczenie dla sprawy, bowiem z dokumentu takiego może również wynikać sposób rozliczenia za przechowywanie pojazdów na parkingu należącym do skarżącego.
Nie wyjaśniając wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, zwłaszcza art. 6, 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., a w konsekwencji również art.138 § 1 pkt 1 K.p.a. Nadto uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 107 § 3 K.p.a. Wskazane naruszenia procedury uznać należy za mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie przesądzając ostatecznego sposobu rozstrzygnięcia należy podkreślić,
że stanowisko organu drugiej instancji uznające, że istnieją podstawy do odmowy przyznania skarżącemu wynagrodzenia za przechowywanie przedmiotowego pojazdu w okresie objętym wnioskiem jest co najmniej przedwczesne, gdyż oparte zostało na nienależycie zebranym materiale dowodowym.
Wyjaśnienie i rozważenie tych wszystkich okoliczności powinno stanowić podstawę do dalszych ustaleń i rozważań co do wysokości wynagrodzenia w przypadku przyjęcia, że istnieją podstawy faktyczne i prawne do przyznania wynagrodzenia. Kwestie te jednak, w aktualnym stanie sprawy, nie mogły być przedmiotem szerszych rozważań Sądu, skoro nie zajmowały się nimi orzekające w sprawie organy.
Dlatego należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. orzec jak
w pkt I sentencji. Rozstrzygnięcie w pkt II wyroku oparte zostało o przepis art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło