II SA/Sz 356/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-06-07

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Barbara Gebel, Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu małoletniego z pobytu stałego, jeśli małoletni wraz z rodzicami mieszka za granicą i nie koncentruje tam swoich podstawowych interesów życiowych, mimo że jego rodzice podejmowali działania zmierzające do odzyskania tytułu prawnego do lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo orzekły o wymeldowaniu małoletniego, ponieważ nie koncentruje on swoich podstawowych interesów życiowych w lokalu, z którego został wymeldowany, a jego rodzice nie podjęli skutecznych działań prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania lokalu. Samo posiadanie tytułu prawnego do lokalu lub zamiar jego nabycia nie wpływa na przesłanki wymeldowania, jeśli osoba faktycznie opuściła miejsce pobytu stałego bez zamiaru powrotu i nie podejmuje kroków prawnych w celu odzyskania posiadania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania małoletniego D. K. z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego. Organ I instancji (Burmistrz) wydał decyzję o wymeldowaniu na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Rodzice małoletniego zarzucali naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o ewidencji ludności, wskazując na spór ze Spółdzielnią i problemy z tytułem prawnym do lokalu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że małoletni nie koncentruje swoich interesów życiowych w lokalu i nie podjęto kroków prawnych w celu odzyskania posiadania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi małoletniego D. K. reprezentowanego przez przedstawicieli ustawowych S. K. i K. K. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Burmistrz D. P., po przeprowadzeniu na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej [...] postępowania administracyjnego, wydał w dniu [...] r., na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, decyzję nr [...] o wymeldowaniu małoletniego D. K. z pobytu stałego z lokalu położonego przy ul. [...] w D. P.. D. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, odwołał się od decyzji organu I instancji do Wojewody, zarzucając jej naruszenie przepisów art. 107 k.p.a., gdyż nie zawiera ona wszystkich elementów w tym adresata decyzji, a w uzasadnieniu decyzji brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ponadto w ocenie odwołującego się, naruszone zostały przepisy procedury administracyjnej. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności organ gminy, na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu, wydaje decyzję o wymeldowaniu obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zameldowanie i wymeldowanie są tylko aktami rejestracji danych. Ewidencja ludności ma zbierać informacje o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc informacje o stanie faktycznym, a nie prawnym. Nie kontroluje natomiast legalności zamieszkiwania i pobytu osób. Posiadanie przez osobę prawa do lokalu pozostaje bez wpływu na ustalenie, czy taka osoba spełniła przesłanki materialnoprawne niezbędne do jej wymeldowania. Przesłanka wymeldowania z pobytu stałego, o której mowa w art. 35 ww. ustawy, wystąpi jeżeli osoba opuści takie miejsce bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. Ustawodawca nie dookreślił jednak charakteru zawartego w tym przepisie pojęcia "opuszczenia miejsca stałego pobytu". Nie precyzuje on bowiem, czy "opuszczenie" winno mieć jakiś kwalifikowany charakter co do przyczyny, sposobu, czy też czasu jego trwania. Mając powyższe na względzie organ II instancji uznał, że sposób zakończenia postępowania w niniejszej sprawie zależy od ustalenia, czy małoletni D. K. opuścił lokal położony przy ul. [...] w D. P.. Faktem jest, że małoletni D. K. co najmniej od maja 2016 r. nie mieszka w lokalu przy ul. [...] w D. P. i w tym lokalu nie skupia swoich interesów życiowych. Jego rodzice również w lokalu tym nie zamieszkują. Wnioskodawca w toku postępowania wskazywał, że w lokalu tym nikt nie mieszka od czerwca 2016 r., gdyż wówczas lokal ten - po śmierci głównego lokatora H. S. - został zdany do Spółdzielni, nadto do tego czasu w deklaracji do celów gospodarki odpadami ujęta była tylko 1 osoba. Małoletni przebywa natomiast wraz z rodzicami w L. . Przyjeżdżając do kraju zatrzymuje się on w lokalu przy ul. [...] w D. P.. Fakt niezamieszkiwania w chwili obecnej w tym lokalu małoletniego potwierdzają również zeznania świadków: A. K., R. Z., A. B., W. L., T. J.. Z pism przesłanych przez przedstawiciela skarżącego wynika, że pomiędzy H. S., a po jej śmierci - rodzicami małoletniego, zaistniał spór ze Spółdzielnią Mieszkaniową [...] dotyczący statusu prawnego lokalu przy ul. [...] w D. P.. Pojawił się również problem przyjęcia małoletniego w poczet członków spółdzielni i przyznania mu tytułu prawnego do tego lokalu, jak też umożliwienia mu wykupu lokalu. Kwestie te nie mają jednak wpływu na ustalenia poczynione w sprawie o wymeldowanie. Posiadanie przez osobę prawa do lokalu pozostaje bez wpływu na ustalenie, czy taka osoba spełniła przesłanki materialnoprawne niezbędne do jej wymeldowania. Pełnomocnik małoletniego D. K. poinformował ponadto, że rodzice małoletniego byli najbliższą rodziną i opiekunami zmarłej H. S., którzy regularnie przebywali w przedmiotowym lokalu, by pomóc cioci w codziennych sprawach oraz podczas choroby. Klucze do mieszkania H. S. posiadał też B. K., który jednak bez wiedzy i zgody rodziców odwołującego się - po śmierci najemcy, wydał klucze do lokalu Spółdzielni. Wymieniono wówczas zamki w drzwiach, uniemożliwiając odwołującemu się swobodne korzystanie z tego mieszkania. Pełnomocnik zaznaczył ponadto, że S. i K. K. kwestionują wiarygodność zeznań składanych przez sąsiadów, co do częstotliwości przebywania małoletniego w lokalu przy ul. [...]. Wskazał też, że D. K. z uwagi na swój wiek nie mógł sam pozostawać w tym lokalu bez opieki rodziców, choć tylko on jest tam zameldowany. Pełnomocnik skarżącego załączył też oświadczenia T. J. oraz W. L., że S. i K. K. byli jedynymi osobami z rodziny, które opiekowały się H. S., wskazując na niewiarygodność zeznań brata zmarłej B. K. i A. K., jakoby nigdy nie widział on ww. osób w przedmiotowym lokalu, a jedynie kilka razy spotkał tu B. K.. Organ II instancji wyjaśnił, że w wyniku dodatkowych czynności dowodowych, w dniu 9 sierpnia 2017 r. przesłuchano do protokołu T. J. i W. L., które zeznały, że małoletni D. K. nie zamieszkiwał w lokalu przy ul. [...] w D. P., gdyż H. S. mieszkała sama. Kilka razy w roku odwiedzała ją też S. K. z rodziną, przywożąc różne prezenty, lecz jej pobyt w lokalu nie miał charakteru trwałego zamieszkiwania. H. S. wspominała o D. K. i jego rodzicach, wskazując, że przebywają oni w A. . Po śmierci H. S. nikt już w tym lokalu nie zamieszkiwał. Zeznania te podważają zatem treść wcześniej złożonych w formie pisemnej przez świadków oświadczeń. Organ przyjął za bardziej wiarygodne zeznania, albowiem były składane po pouczeniu świadków o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Zeznania te potwierdzają, że małoletni wraz z rodzicami nie zamieszkiwali w przedmiotowym lokalu, lecz jedynie odwiedzali tu swoją krewną. S. i K. K. w dniu 20 października 2016 r. pisemnie oświadczyli, że za życia H. S. regularnie wraz z synem przebywali w lokalu przy ul. [...] w D. P., opiekowali się ciocią. Wyjaśnili również, że obecnie też odwiedzają to mieszkanie, najczęściej w weekendy. Jednocześnie prowadzą też korespondencję ze Spółdzielnią Mieszkaniową [...] w sprawie nabycia na własność tego lokalu i przyjęcia ich syna w poczet członków spółdzielni, która ich zdaniem bezprawnie odmawia im tego prawa. Twierdzenia rodziców małoletniego jakoby nadał bywali w przedmiotowym lokalu nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym, które bezspornie wykazało, że po śmierci H. S. lokal ten już w dniu 2 czerwca 2016 r. został zdany do spółdzielni przez brata zmarłej B. K. (zeznania świadków oraz wyjaśnienia stron postępowania). Wówczas też wymienione zostały zamki w drzwiach. Z zeznań świadków wynika natomiast, że później nikt już w lokalu tym nie mieszkał, a S. i K. K. nie mają już klucza do mieszkania. Zatem po śmierci swojej ciotki nie mogli już oni wchodzić do tego mieszkania, ani tym bardziej mieszkać tam wraz z synem [...]. Oględziny lokalu przeprowadzone przez organ gminy w dniu 7 listopada 2016 r. wykazały jednak, że w mieszkaniu przy ul. [...] w D. P. nikt aktualnie nie mieszka, brak w nim mebli jak również rzeczy osobistych małoletniego D. K.. Obecna przy oględzinach matka małoletniego poinformowała Policję o kradzieży rzeczy osobistych syna. Organ II instancji zaznaczył, że wzywani do stawiennictwa rodzice małoletniego D. K. oraz jego babcia, nie stawili się, zatem postępowanie dowodowe musiało oprzeć się na zeznaniach innych świadków i dalszych członków rodziny małoletniego. Przesłuchany do protokołu w dniu 29 listopada 2016 r. B. K. oświadczył, że w jego ocenie, małoletni D. K. nie mieszkał w lokalu przy ul. [...] w D. P.. Faktycznie od kilku lat przebywa on wraz z rodzicami poza granicami kraju, natomiast gdy przyjeżdżają oni do D. P., to mieszkają pod innym adresem. Wskazał, że posiadali oni klucze do spornego lokalu. Jednocześnie świadek przyznał, że w dniu 2 czerwca 2016 r. zdał to mieszkanie Spółdzielni, do czego został zobligowany przez Prezesa Spółdzielni oraz uregulował czynsz za miesiąc maj 2016 r. W chwili zdawania lokalu nie było w nim żadnych rzeczy osobistych i przedmiotów codziennego użytku D. K. i jego rodziców. Nadmienił też, że w mieszkaniu tym jego siostra H. S. mieszkała sama, a bezpośredniej pomocy udzielała jej sąsiadka. Świadek R. Z. w dniu 9 marca 2017 r. również potwierdził, że małoletni D. K. wraz z rodzicami w chwili obecnej koncentruje swoje centrum życiowe w L. , a do Polski przyjeżdżają oni na około tydzień co dwa miesiące. Wg wiedzy świadka, ostatni raz małoletni był w lokalu przy ul. [...] w D. P. w 2016 r. podczas pobytu H. S. w szpitalu. Świadek potwierdził, że w lokalu nie ma też już żadnych rzeczy osobistych małoletniego, albowiem po jej śmierci wyniósł je z mieszkania B. K., który wymienił również w mieszkaniu zamki w drzwiach. Od tej pory Państwo K. nie mogli już korzystać z tego lokalu. Do lokalu tego weszli dopiero podczas oględzin lokalu, który był już wówczas pusty. R. Z. zeznał też, że gdy przyjeżdżali oni do Polski, to małoletni [...] nocował w lokalu przy ul. [...], podczas gdy jego rodzice nocowali przeważnie w swoim mieszkaniu przy ul. [...]. Następnie świadek podaje, że osoby te nocowały również w lokalu przy ul. [...], gdzie mieli porozkładane materace - częściej nocowała tam S. K.. H. S. opiekowała się bowiem [...], gdy jego matka załatwiała różne sprawy w Polsce. Zdaniem Wojewody, zeznania te w tym zakresie są sprzeczne z wyjaśnieniami pełnomocnika skarżącego, który podnosił, że [...] jest na tyle mały, że nie mógł w tym mieszkaniu pozostawać bez opieki rodziców. Z uwagi na rozbieżności w zeznaniach świadków co do faktu zamieszkiwania małoletniego D. K. w lokalu przy ul. [...] w D. P. przed śmiercią H. S., przyjęto, że mógł on przebywać w tym lokalu. Pośrednio świadczy o tym działanie S. K., która w trakcie oględzin lokalu stwierdziła brak rzeczy syna w tym lokalu zawiadamiając o tym Policję, jak również zeznanie świadka R. Z. oraz oświadczenie A. K., którzy widywali go w tym lokalu. Pismem z dnia 30 listopada 2017 r. Komenda Powiatowa Policji w D. P. potwierdziła, że w dniach 7 października 2016 r. oraz 6 listopada 2016 r. w lokalu przy ul. [...] w D. P. przeprowadzone były interwencje dot. zamieszkiwania w tym lokalu. W dniu 7 października 2017 r. S. K. zgłosiła kradzież rzeczy należnych do jej syna [...], które znajdowały się w tym mieszkaniu. Funkcjonariusze będący na miejscu ustalili wówczas, że rzeczy te zabrała osoba, która zdała klucze do mieszkania Spółdzielni. Podczas interwencji S. K. przyznała, że na stałe mieszka wraz z synem w A. i dopiero teraz zajęła się wyjaśnianiem, gdzie znajdują się rzeczy jej syna. Przyznała też, że nie rozmawiała z osobą, która usunęła rzeczy z lokalu, ani też nie żądała ich zwrotu, nie potrafiła też wskazać dokładnie jakie rzeczy syna zostały zabrane i jaka była ich wartość. Podczas tej czynności S. K. posiadała klucze do lokalu, gdyż zamknęła mieszkanie. Natomiast w dniu 6 listopada 2017 r. reprezentant Spółdzielni zgłosił, że do lokalu przy ul. [...] włamują się dwie osoby, wśród których była S. K.. Przyznała ona, że zleciła rozwiercenie zamku w drzwiach, gdyż chce się dostać do mieszkania, aby tam nocować. Została ona wówczas poinformowana, że sytuacja prawna dotycząca sposobu korzystania z mieszkania powinna zostać załatwiona na drodze postępowania cywilnego. Funkcjonariusze Policji ustalili wówczas, że S. K. oraz towarzysząca jej osoba, pomimo uszkodzenia zamka nie weszły do ww. lokalu. Nadto do dnia 30 listopada 2017 r. S. K. nie złożyła też zawiadomienia o kradzieży rzeczy syna z lokalu. Z ww. interwencji zostały sporządzone notatki służbowe, nie prowadzono jednak postępowania przygotowawczego w tej sprawie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie wykazał, że małoletni D. K. w chwili obecnej koncentruje swoje interesy życiowe w L. , gdzie mieszka wraz z rodzicami, a jedynie czasami przyjeżdżają oni do Polski, lecz wówczas z całą pewnością nie zatrzymują się już w lokalu przy ul. [...] w D. P. . Pełnomocnik skarżącego podniósł, że fakt wymiany zamków uniemożliwia małoletniemu swobodne korzystanie z lokalu przy ul. [...] w D. P., gdzie jest zameldowany. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony został pogląd, że jeżeli osoba, której postępowanie dotyczy, twierdzi, że została zmuszona do opuszczenia lokalu i nie podejmowała środków prawnych zmierzających do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i sąd nie przywrócił jej posiadania lokalu to uznać należy, że taka osoba opuściła lokal w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W ocenie organu II instancji każda sprawa ma indywidualny charakter i normy prawnej nie można zastosować w sposób schematyczny bez ustalenia, czy ma ona zastosowanie w konkretnym przypadku. W toku postępowania administracyjnego rodzice skarżącego podejmowali jedynie działania mające na celu przyznanie małoletniemu prawa do przedmiotowego lokalu, co pozwoliłoby im na wykupienie tego lokalu. Nie występowali jednak z pozwem o przywrócenie posiadania lokalu, a tylko takie powództwo pozwoliłoby im powrócić do tego lokalu, nawet bez stwierdzenia praw do niego. Matka skarżącego nie podjęła również działań prawnych by odzyskać rzeczy osobiste syna, które jak twierdzi zostały skradzione w przedmiotowego lokalu po śmierci H. S.. Bez znaczenia dla sprawy pozostają powody braku podjęcia przez rodziców małoletniego takich działań. S. K. podjęła działania faktyczne celem wymiany zamków i wejścia do lokalu w listopadzie 2016 r., lecz spotkało się to z natychmiastową interwencją właściciela lokalu. Ostatecznie S. K. nie powróciła wraz z synem do lokalu, w którym jest on zameldowany na pobyt stały. Nie można zatem uznać, że lokal przy ul. [...] w D. P. nadał stanowi miejsce, gdzie małoletni D. K. zamieszkuje z zamiarem stałego pobytu. W chwili obecnej gdy przyjeżdża on wraz z rodzicami do Polski to mieszka w lokalu przy ul. [...] w D. P.. Mając na względzie poczynione do tej pory ustalenia organ II instancji stwierdził, że skoro małoletni D. K., nie mieszka na stałe w lokalu przy ul. [...] w D. P. i nie realizuje w nim swoich interesów życiowych, to spełnia przesłankę opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Organ odwoławczy wskazał dalej, że dalsze utrzymywanie zameldowania małoletniego w przedmiotowym lokalu sprawia, że nie jest realizowany cel jakiemu służy instytucja zameldowania. Takim celem jest tylko potwierdzenie faktu pobytu osoby w lokalu. Ewentualny powrót małoletniego do przedmiotowego lokalu będzie uzasadniał jego ponowne zameldowanie w tym lokalu. Nie można zgodzić się natomiast z zarzutem zawartym w odwołaniu, że organ gminy nie wskazał stron postępowania, w tym adresata decyzji. W decyzji jednoznacznie określono, że postępowanie wszczęto na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej [...], a tylko na wniosek strony może być wszczęte postępowanie administracyjne. Druga stroną postępowania, której dotyczy decyzja o wymeldowaniu, jest małoletni D. K., reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych. Pismem z dnia 26 lutego 2018 r. D. K., reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych, wniósł skargę na ww. decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 107 k.p.a. poprzez: a) brak zawarcia w decyzji wszystkich jej elementów, w szczególności brak oznaczenia stron (przede wszystkim oznaczenia strony, do której kierowana jest decyzja, czyli adresata decyzji), co stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji, b) rażące naruszenie przepisów procedury administracyjnej (opisane poniżej), które również w kontekście wielości i wagi tych naruszeń, stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji, c) brak w uzasadnieniu faktycznym wskazana faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, d) brak odniesienia się do zarzutów, w szczególności wskazanych w odwołaniu od decyzji z dnia [...] r. naruszeń przepisów k.p.a., braku odniesienia się do wniosków dowodowych składanych przez skarżących w toku postępowania, brak wyjaśnienia przyczyn nie przesłuchania stron. - art. 7-9 k.p.a., art. 75 k.p.a., 77 k.p.a., 78 k.p.a., 80 k.p.a. poprzez: a) brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i jego wszechstronnego rozważenia, oparcie się w decyzji na wybiórczych, korzystnych wyłącznie dla wnioskodawcy okolicznościach sprawy i dowodach, w szczególności wyłącznie na dowodach z zeznań świadków, których wiarygodność strona skarżąca kwestionowała, b) brak podjęcia wszystkich niezbędnych czynności do wyjaśnienia sprawy, w szczególności pominięcie wniosków zgłaszanych przez stronę w trakcie postępowania, w szczególności zawartych w piśmie z dnia 20.04.2017 r. wniosków o przesłuchanie, c) podejmowanie przez organ czynności po wydaniu decyzji bez powiadamiania stron tj. wezwanie na dzień 04.05.2017 r. (zatem dwa dni po wydaniu decyzji przez Burmistrza D. P.) świadka R. Z. celem stawienia się w Urzędzie w D. P., mimo, że świadek powinien składać zeznania w Urzędzie właściwym wg miejsca jego zamieszkania, d) prowadzenie postępowania w sposób stronniczy, zapewniający uprzywilejowanie wnioskodawcy, - art. 10 k.p.a. w zw. z art. 79 § 2 k.p.a. poprzez brak zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, na co wielokrotnie strona wskazywała w trakcie postępowania poprzez brak informowania z zachowaniem ustawowych terminów o przeprowadzanych dowodach, poprzez brak zawiadamiania stron (pełnomocnika stron) o podejmowanych czynnościach z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem, - art. 79 § 1 k.p.a. poprzez brak dochowywania co najmniej 7 - dniowego terminu do zawiadomienia o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, - art. 51 k.p.a. poprzez wezwanie świadka R. Z. celem stawiennictwa w urzędzie Miejskim w D. P. dwa dni po wydaniu decyzji przez Burmistrza D. P., mimo, iż świadek zamieszkiwał w obrębie właściwym dla innego Urzędu Miasta i tam winien być ponownie przesłuchany. - art. 86 k.p.a. poprzez brak przesłuchania strony, mimo złożenia takiego wniosku przez stronę, - art. 81 a k.p.a. poprzez brak uwzględnienia na korzyść strony skarżącej wątpliwości i rozstrzyganie wszelkich wątpliwości wyłącznie na korzyść Spółdzielni, - art. 136 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania wyjaśniającego z przekroczeniem granic tego postępowania, - art. 35 w zw. z art. 25 ustawy o ewidencji poprzez błędne uznanie, że w świetle okoliczności sprawy zaistniały przesłanki do wymeldowania małoletniego D. K. z lokalu położonego w D. P. przy ulicy [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: "P.p.s.a."). Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza D. P., orzekająca o wymeldowaniu skarżącego, reprezentowanego przez przedstawicieli ustawowych, z pobytu stałego z lokalu położonym przy ul. [...] w D. P.. Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. 2017 r., poz. 657 ze zm.) zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Stosownie do treści art. 25 ust. 1 ww. ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Podzielić należy, aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy, pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego musi mieć charakter dobrowolny i trwały, by można było dokonać wymeldowania. Opuszczenie miejsca pobytu stałego ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu, tj. opuściła go, co związane jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka jej osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Należy podkreślić, iż przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka, prowadzenie życia towarzyskiego – przyjmowanie znajomych), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych) a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2015 r., sygn. II OSK 2315/14). Jednocześnie wskazać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1097/12) utrwalony został pogląd, że jeżeli strona twierdzi, że została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu (nie skorzystała z środków prawnych w postaci powództwa cywilnego czy o przywrócenie naruszonego posiadania), to taka sytuacja również daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie. Zdaniem Sądu, analiza niniejszej sprawy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że organy administracji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy doszły do prawidłowych wniosków. W kontrolowanym postępowaniu zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący nie koncentruje centrum swoich życiowych interesów pod adresem lokalu, z którego został wymeldowany. Jak wynika z ustaleń organu, skarżący nie przebywa w miejscu pobytu stałego co najmniej od maja 2016 r. Potwierdzają to oględziny lokalu, zeznania większości świadków, również tych, o przesłuchanie których wnosił pełnomocnik skarżącego oraz informacje uzyskane z policji. Skarżący jest osobą małoletnią (6 lat) i wraz z rodzicami mieszka za granicą, i to tam koncentrują się jego interesy życiowe. Materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracyjne nie pozwala na uznanie, iż opuszczenie to nie miało charakteru dobrowolnego. Skarżący, reprezentowany przez przedstawicieli ustawowych, nie wykazał, aby podejmował jakiekolwiek działania prawne w celu przywrócenia mu posiadania przedmiotowego lokalu i mające na celu umożliwienie mu ponownego w nim zamieszkania (pozew o przywrócenie posiadania lokalu). Należy uznać, że sama wewnętrzna wola powrotu, w żaden sposób nieakcentowana przez skarżącego zewnętrznie, nie może uzasadniać utrzymywania fikcji zameldowania. W ocenie Sądu, organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły również reguł postępowania dowodowego i prawidłowo zrealizowały obowiązki ciążące na nich na podstawie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., zapewniając stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący w toku postępowania był informowany o podejmowanych przez organy czynnościach w ramach postępowania wyjaśniającego, a przed wydaniem decyzji został zawiadomiony o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do niego. Dodatkowo wskazać należy, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest przekonywujące, szczegółowe i logicznie spójne i tym samym nie narusza art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się do pozostałych, szczegółowych kwestii oraz zarzutów podniesionych w skardze, uznać je należy za pozostające bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy i bezzasadne. Decyzje organu I i II instancji zawierają oznaczenie stron postępowania w sposób niebudzący żadnych wątpliwości co do ich identyfikacji. Słusznie pominięto kwestię ubiegania się przez rodziców skarżącego o przyjęcie go w poczet członków spółdzielni oraz przydzielenia mu i wykupu przedmiotowego mieszkania, bowiem w sprawie o wymeldowanie nie bada się tytułu prawnego do lokalu lub ubiegania się o nabycie takiego tytułu. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, jakoby w sprawie świadków przesłuchano wybiórczo. Zeznania złożyły bowiem zarówno osoby wskazane przez pełnomocnika skarżącego, jak i wezwane przez organy, którym nie udowodniono, że są niewiarygodni. Ponadto, jeśli chodzi o rodziców skarżącego, to – jak wynika z akt sprawy – pomimo wezwań nie stawili do organu celem złożenia wyjaśnień, ani nie ustosunkowali się na piśmie do pytań i kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Co do świadka R. Z. to został on ponownie przesłuchany, co wynika z protokołu przesłuchania z dnia 9 marca 2017 r. Za nietrafny uznać należy również zarzut naruszenia art. 81a k.p.a., m.in. z tego powodu, że w sprawie nie ma żadnych wątpliwości, zdaniem Sądu, co do stanu faktycznego, a tym samym przepis ten nie będzie miał w niej zastosowania. To samo dotyczy również zarzutu wezwania świadka do stawiennictwa w organie I instancji już po wydaniu przez niego decyzji, skoro w aktach sprawy brak dowodu potwierdzającego dokonanie powyższej czynności, jak również zarzutu uniemożliwienia stronom otrzymywanie zawiadomień dotyczących terminów przeprowadzania czynności dowodowych od organu z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem, skoro błąd ten został konwalidowany. Podsumowując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób należyty. Organ I instancji bardzo szczegółowo przeprowadził czynności wyjaśniające i właściwie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Prawidłowo zostały także zinterpretowane mające zastosowanie w sprawie przepisy. Sąd nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Istniały zatem podstawy do uznania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu – w szczególności normatywnej treści art. 35 ustawy o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 657 ze zm.). W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło