II SA/Sz 401/13

WyrokWSA w Szczecinie2013-08-14

Skład orzekający: Barbara Gebel, Elżbieta Makowska, Iwona Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, prawidłowo uzasadnił swoje stanowisko, w szczególności w zakresie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa przez organ pierwszej instancji oraz czy prawidłowo ustalił przymiot strony K. T. w postępowaniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie naruszył prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy zastosował się do wytycznych sądu z poprzedniego orzeczenia, prawidłowo analizując przepisy prawa materialnego i procesowego oraz działania organu pierwszej instancji. Sąd uznał również, że K. T. posiada przymiot strony w postępowaniu ze względu na swój interes prawny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego w przyziemiu budynku. Po kontrolach i postępowaniach przed Powiatowym i Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego, sprawa trafiła do WSA. Po wcześniejszych orzeczeniach sądów i NSA, WSA ponownie rozpoznał sprawę, oceniając decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 lutego 2013 r. Skarżący M. A. zarzucał naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w szczególności czynnego udziału stron. Uczestnik postępowania K. T. wniósł o oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. A.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska,, Sędzia NSA Iwona Tomaszewska (spr.), Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi M. A. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę Pismem z dnia 28 kwietnia 2009 r. Wojewoda, w ramach prowadzonego przez ten organ postępowania odwoławczego w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę, zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o przeprowadzenie kontroli budynku znajdującego się na działce nr [...], przy ul. [...]. Wniosek Wojewody obejmował żądanie ustalenia użytkowania przyziemia wymienionego wyżej budynku mieszkalnego i w przypadku potwierdzenia tego faktu, wskazania w oparciu, o jaką podstawę prawną lokal ten jest użytkowany w przedmiotowy sposób. W związku z powyższym w dniu 20 maja 2009 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził kontrolę nieruchomości objętej wnioskiem Wojewody. W dniu 7 sierpnia 2009 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego, usytuowanego w przyziemiu budynku znajdującego się przy ul.[...] W dniu 19 października 2009 r., organ pierwszej instancji przeprowadził kolejny raz oględziny przedmiotowego budynku mieszkalnego przy ul. [...], ustalając m.in. funkcję mieszkalną, dwurodzinnego budynku. Do mieszkania na parterze składającego się z 4 izb z pomieszczeniem sanitarnym, prowadzą dwa odrębne wejścia, stolarka drzwi i okien zużyta, w lokalu tym nie stwierdzono śladów przebudowy oraz przeróbek obiektu. Decyzją z dnia [...] r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowanego umorzył postępowanie w sprawie zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego, usytuowanego w przyziemiu budynku mieszkalnego, zlokalizowanego na działce nr [...], położonej przy ul. [...] , z uwagi na bezprzedmiotowość tego postępowania. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż "akt notarialny z [...] r. oraz książka meldunkowa prowadzona od [...] r. i protokolarne ustalenia dokonane w dniu [...] r. potwierdzają, że w budynku mieszkalnym przy ul. [...] są trzy kondygnacje mieszkalne (parter, piętro i i poddasze), na których znajdują się trzy samodzielne lokale mieszkalne posiadające kuchnię, łazienkę i po 3 pokoje każdy, do których prowadzą oddzielne wejścia. Ustalono, że budynek nie był przebudowany, a opisany układ jest niezmieniony co najmniej od [...] r., tj. od wydania aktu nadania własności. Odwołanie od powyższej decyzji, skierowane do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, złożył K. T. Odwołujący się wniósł do organu o przeprowadzenie czynności legalizacyjnych w trybie przepisów ustawy Prawo budowlane oraz o wydanie stosownych decyzji, celem ustalenia stanu technicznego budynku przy ul. [...] W uzasadnieniu odwołania, K. T. wskazał, że organ pierwszej instancji nie zapewnił mu w postępowaniu administracyjnym praw zagwarantowanych w art. 9 K.p.a. Organ nie zapewnił bowiem stronie możliwości wzięcia udziału w kontroli budynku mieszkalnego oraz nie umożliwił wypowiedzenia się, co zebranych dowodów na koniec postępowania, przed podjęciem decyzji (art. 10 K.p.a.). Ponadto, zdaniem odwołującego się, organ nie uwzględnił szeregu wniosków dowodowych, które szczegółowo przedstawił w treści uzasadnienia odwołania. Zakwestionował też przyjęcie umownego sposobu korzystania z lokalu w przyziemiu, wynikającego z treści aktu notarialnego z dnia [...]r. Także powołana przez organ książka meldunkowa, nie jest dowodem w rozumieniu Prawa budowlanego. Zdaniem K. T., organ pierwszej instancji nie odniósł się do wskazanych w dniu [...] r. faktów, jak dobudowa pomieszczenia i schodów na pierwszą kondygnację mieszkalną, a także wykonania innych prac na przedmiotowym budynku mieszkalnym. Również organ pierwszej instancji nie sprawdził faktu, istnienia komunikacji z przyziemia na kondygnację mieszkalną. Odwołujący się wypowiedział się również na temat stanu instalacji gazowej i wentylacji w budynku mieszkalnym. Decyzją z dnia [...]r., Nr [...] ,wydaną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., Nr [...] umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego usytuowanego w przyziemiu budynku mieszkalnego zlokalizowanego na dz. Nr [...] przy ul. [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy wskazał, że aktem nadania nr [...] z dnia [...] r., Powiatowa Komisja Ziemska nadała na własność S. S. gospodarstwo rolne nr [...] w miejscowości G. przy ul. [...]. W akcie nadania wskazano, iż akt obejmuje grunty o powierzchni ok. [...] ha, oraz budynki: dom mieszkalny, stajnia, obora, szopa. Dnia 24 września 1968 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej wydało decyzję o wykonaniu wymienionego aktu nadania. Oznacza to, że S. S. stała się właścicielem przedmiotowego budynku mieszkalnego w czasie obowiązywania przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216 ze zm.). Zgodnie z art. 242 wskazanego rozporządzenia, wysokość pomieszczeń, przeznaczonych na pobyt ludzi w domach o więcej niż dwóch kondygnacjach wynosić powinna co najmniej 2,75 m. Z akt sprawy wynika, iż sporne pomieszczenia w przyziemiu nie spełniają wymienionych wyżej warunków, albowiem wysokość izb wynosi od 2,46 m do 2,51 m. Ponadto, stosownie do art. 245 wskazanego rozporządzenia, urządzanie lokali, przeznaczonych na pobyt ludzi, w suterenach jest dozwolone tylko o tyle, o ile to jest przewidziane w przepisach miejscowych. Organ odwoławczy podniósł, iż z przedłożonej książki meldunkowej wynika, że dopiero w dniu 7 listopada 1961 r. w lokalu nr [...] zostały zameldowane [...] osoby, zatem w okresie od pierwszego wpisu meldunkowego, w lokalu nr [...], tj. od dnia 18 marca 1946 r. do dnia 7 listopada 1961 r. przedmiotowy lokal nr [...] w przyziemiu nie był użytkowany jako mieszkalny, albowiem brak jest o tym wzmianki w książce meldunkowej. W ocenie organu, zmiana sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu, który jak wynika z wyżej przytoczonych przepisów, nie mógł być lokalem mieszkalnym, nastąpiła faktycznie od dnia 7 listopada 1961 r., z chwilą zameldowania w nim pierwszych lokatorów. Zdaniem organu, zmiana sposobu użytkowania w przedmiotowej sprawie, nastąpiła bez zgody właściwego organu państwowego (art. 71 ust. 1-3 obowiązującej wówczas ustawy Prawo budowlane z dnia 31 stycznia 1961 r. - Dz. U. Nr 7, poz. 46),. Ponadto organ drugiej instancji wskazał, na obowiązujące wówczas rozporządzenie Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 21 lipca 1961 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dz. U. Nr 38 poz. 196). Organ przedstawił kryteria, jakie winien spełniać lokal mieszkalny (§ 2 ust. 5), a jakie suterena (§ 2 ust. 2 w związku z § 92 ust. 3). Wskazał, że poziom podłogi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt stały ludzi, nie może znajdować się poniżej powierzchni otaczającego terenu. Jak stanowi § 2 ust. 1, ilekroć w rozporządzeniu została wymieniona ilość kondygnacji, należy rozumieć przez to kondygnacje nadziemne bez piwnic, suteren i poddaszy – niezależnie od sposobu ich użytkowania. Zdaniem organu drugiej instancji, okoliczność zameldowania lokatorów w lokalu nr [...], nie zastępowała wymaganej przepisami zgody na zmianę sposobu użytkowania przedmiotowych pomieszczeń w przyziemiu, natomiast w świetle powyższego, lokal poniżej powierzchni przyległego terenu mógł być lokalem użytkowym, lecz nie przeznaczonym na stały pobyt ludzi. Organ pierwszej instancji w trakcie przeprowadzonego postępowania wskazał natomiast, iż przedmiotowy lokal w przyziemiu składa się z dwóch pokoi, kuchni, łazienki i przedpokoju, a opisany układ jest niezmienny co najmniej od 1959 r., tj. od wydania aktu nadania. Z kolei z aktu notarialnego z dnia [...] r. spisanego na okoliczność przekazania gospodarstwa rolnego wynika, iż na parterze (przyziemiu) znajdowały się trzy pokoje i kuchnia. Akt notarialny spisano na podstawie oświadczeń stron i niezależnie od tych oświadczeń, dokument ten nie zastępował wymaganej przepisami, zgody właściwego organu państwowego na zmianę sposobu użytkowania. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że w przedmiotowej sprawie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie dokonał wszelkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Bezspornym jest, iż S. S. stała się właścicielką budynku mieszkalnego przy ul. [...] w dniu 13 października 1959 r. i od tej chwili, jako właściciel zobowiązana była do przestrzegania przepisów regulujących sposób użytkowania obiektu. Następcą prawnym S. S. jest M. A. i niezależnie od czasu, jaki upłynął od owej zmiany sposobu użytkowania pomieszczeń w przyziemiu, organy nadzoru budowlanego zobligowane są do przeprowadzenia procedury legalizacji w tym zakresie. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł M. A. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 października 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 481/10, oddalił skargę M. A. M. A. wniósł od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt II SA/Sz 481/10 i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku Sąd drugiej instancji stwierdził, że trudno zrozumieć dlaczego dla przyjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia wystarczyła Sądowi pierwszej instancji ocena zaskarżonej decyzji jedynie pod kątem art. 138 § 2 K.p.a., tymczasem zaskarżona decyzja powinna wzbudzać wiele wątpliwości, które szeroko omówiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Poza tym kontrolując zaskarżoną decyzję należało wyjaśnić dlaczego zdaniem organu odwoławczego, decyzja organu pierwszej instancji "wydana została z rażącym naruszeniem prawa" oraz dlaczego ten organ w ocenie organu odwoławczego "nie dokonał wszelkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy". Ponownie rozpatrujący sprawę Sąd winien, wyjaśnić na jakiej podstawie w niniejszym postępowaniu K. T. ma przymiot strony. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 września 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 728/12 uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., Nr [...]. Sąd w uzasadnieniu wyroku podał, m. in., że będąc związany dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładnią przepisów prawa procesowego uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu kwestionowanej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana "z rażącym naruszeniem prawa", jednakże powyższe stwierdzenie negatywne, a mające wpływ na wynik sprawy nie znalazło merytorycznego uzasadnienia w zaskarżonej decyzji, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. Sąd powołał następnie ustalenia organu odwoławczego prezentowane w kwestionowanej decyzji, iż S. S. stała się właścicielem przedmiotowego budynku mieszkalnego w czasie obowiązywania przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli, a następnie przytoczył treść art. 242, 245, 333 lit. b i c i art. 357 tego rozporządzenia. Sąd stwierdził także, iż z książki meldunkowej, zarejestrowanej 24 lutego 1962 r., wynika, że przedmiotowym lokalu nr [...], dopiero 7 listopada 1961 r. zostały zameldowane osoby. Zatem w okresie od pierwszego wpisu meldunkowego, tj. od dnia 18 marca 1946 r. do dnia 7 listopada 1961 r. przedmiotowy lokal nr [...] w przyziemiu nie był użytkowany jako mieszkalny, albowiem brak jest o tym wzmianki w książce meldunkowej. Sąd wskazał następne wnioski organu odwoławczego, który wobec powyższych wywodów stwierdził, że: "Domniemywać zatem należy, iż zmiana sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu, który jak wynika z wyżej przytoczonych przepisów, nie mógł być lokalem mieszkalnym, nastąpiła faktycznie od dnia 7 listopada 1961 r., z chwilą zameldowania w nim pierwszych lokatorów", organ wskazał, że zmiana sposobu użytkowania nastąpiła bez zgody właściwego organu państwowego". W ocenie Sądu, dokonanie powyższych ustaleń stanu faktycznego nastąpiło z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., w których zawarty jest nakaz podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W szczególności, zdaniem Sądu, organ odwoławczy nie ustosunkował się do wszystkich dowodów przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji, a w szczególności do protokołów z oględzin dokonanych w dniach 20 maja 2009 r. i 19 października 2009 r., jak również do wpisów w księgach wieczystych oraz wynikających z ewidencji gruntów i budynków. Zdaniem Sądu, ustalenie faktu, iż nastąpiła zmiana sposobu użytkowania spornego lokalu mieszkalnego na podstawie domniemania opartego o treść, przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli, że przedmiotowy lokal nie mógł być lokalem mieszkalnym, zostało dokonane z naruszeniem art. 77 K.p.a. i art. 80 K.p.a. Ustalenie to nie uwzględnia bowiem faktu (jak wskazuje skarżący w skardze), że budynek "istniał już przed wojną" na terenie "Jurysdykcji III Rzeszy". Ponadto, treść przepisów prawnych nie może być poczytywana za dowód dokonania zmiany sposobu użytkowania. Zmiana sposobu użytkowania wynika z faktów, które należy ustalić na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, iż ustalenie w zaskarżonej decyzji, że nastąpiła zmiana sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu zostało dokonane z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów postępowania administracyjnego, mającym wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo Sąd podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 107 § 3 Kpa poprzez niedokonanie przez organ odwoławczy merytorycznego uzasadnienia decyzji, w części dotyczącej stwierdzenia, że "decyzja organu pierwszej instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa", jak również organ nie wskazał, jakich czynności organ pierwszej instancji "nie dokonał w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy". W szczególności, zdaniem Sądu, organ odwoławczy jednoznacznie nie wskazał, czy postępowanie ma dotyczyć ustalenia zmiany sposobu użytkowania lokalu, czy procedury legalizacyjnej. Z tych względów, Sąd uznał, za zbędne ustosunkowanie się do przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli. Sąd zobowiązał organ aby ten uwzględnił ocenę prawną i wynikające z niej wskazania, co dalszego postępowania. Sąd związany stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 27 kwietnia 2012 r., że ponownie rozpoznając powinien wyjaśnić na jakiej podstawie w niniejszym postępowaniu K. T. ma przymiot strony wskazał, iż stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2010 r. sygn.akt II OSK 842-09 (LEX nr 597904) stwierdził, iż "(...) kategoria prawna interesu prawnego na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego i to ujmowana szeroko, a zatem nie tylko do prawa administracyjnego. Interes ten winien być rozumiany jako zobiektywizowana, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się więc do ustalenia związku między obowiązującą normą, a sytuacją konkretnego podmiotu polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej". W kontekście omawianego art. 28 k.p.a. Sąd wskazał, że przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawnem chronione interesy przez ograniczenie lub umożliwienie korzystania z przysługujących jej praw. Sąd uznał, że ostatnia z wymienionych powyżej sytuacji występuje w rozpoznawanej sprawie. Skarżący jest współwłaścicielem lokalu usytuowanego w przyziemiu budynku mieszkalnego przy ul. [...] – działka nr [...]. Ewentualna zmiana sposobu użytkowania lokalu wpływa na ograniczenia w zagospodarowaniu działki nr [...] K. T. Z tych względów Sąd uznał, że K. T. ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym zmiany sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu. Dodatkowo Sąd wskazał, że Wojewoda zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie odwołania M. A. od decyzji o pozwoleniu na budowę budynku wielorodzinnego na działce nr [...], do czasu ustalenia stanu prawnego lokalu mieszkalnego w przyziemiu budynku przy ul. [...]. Decyzją z dnia [...] r., Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 83 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm.), Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 listopada 2009 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego. W uzasadnieniu wymienionej decyzji, organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy tok sprawy i wskazał, że ponownie rozpatrując odwołanie czynił to w oparciu o akta sprawy uwzględniając ocenę prawną wyrażoną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2012 r., sygn. akt: II SA/Sz 728/12. Organ odwoławczy podniósł, że budynek mieszkalny, w którym znajdują się przedmiotowe pomieszczenia przyziemia, wybudowany został przed drugą wojną światową na terenie należącym do Niemiec. Jednakże, zdaniem organu, na ocenę stanu prawnego przedmiotowych pomieszczeń nie mają wpływu stany faktyczne, ani prawne przedmiotowych pomieszczeń zaistniałe pod rządami prawa niemieckiego. Aktem nadania nr [...] z dnia 13 października 1959 r. Powiatowa Komisja Ziemska nadała na własność S. S. gospodarstwo rolne nr [...] w m. G. przy ul. [...]. W akcie nadania wskazano, iż akt ten obejmuje grunty o pow. ok. [...] ha oraz budynki: dom mieszkalny, stajnia, obora, szopa. Zdaniem organu, uwzględnić należy wyłącznie przepisy prawa polskiego, jakie znajdowały zastosowanie do tych pomieszczeń. Organ przyjął, że z chwilą objęcia terenu, na którym znajduje się przedmiotowy budynek przez przepisy prawa polskiego - z dniem 27 listopada 1945 r. wszedł w życie dekret z dnia 12 listopada 1945 r. o zarządzie Ziem Odzyskanych (Dz. U. nr 51, poz. 295 z późn. zm.), który w art. 4 stanowił, m. in., że na ziemie odzyskane rozciąga się ustawodawstwo, obowiązujące na obszarze Sądu Okręgowego, a do budynku, a zatem i przedmiotowych pomieszczeń lokalu w przyziemiu, stosować należało przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1939 r. Nr 34, poz. 216 z późn. zm.). Według organu, jednoznacznym jest, że jeśli do użytkowania przedmiotowych pomieszczeń, jako mieszkalnych przystąpiono przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane, to użytkowanie nastąpiło z naruszeniem wskazanych przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. Organ odwoławczy odniósł się następnie do dowodu w postaci książki meldunkowej, zarejestrowanej 24 lutego 1962 r., z której wynika, że w przedmiotowym lokalu nr [...], tj. w pomieszczeniach przyziemia, w dniu 7 listopada 1961 r. zostały zameldowane 4 osoby. Biorąc pod uwagę powyższy dowód, organ uznał, iż można także przyjąć, że samowolna zmiana sposobu użytkowania przedmiotowych pomieszczeń nastąpiła z dniem 7 listopada 1961 r. W takim przypadku – według organu odwoławczego - zastosowanie miały przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 7, poz. 46). Zgodnie z art. 71 ust. 1 tej ustawy, użytkownicy obiektów budowlanych obowiązani byli do korzystania z tych obiektów zgodnie z ich przeznaczeniem. Organ uznał zatem, że jeśli przedmiotowe pomieszczenia były użytkowane nielegalnie, jako mieszkalne przed wejściem w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane, to także nie mogły być legalnie użytkowane jako mieszkalne od chwili wejścia w życie ustawy Prawo budowlane z 1961 r. Wskazując na przepis art. 71 ustawy z 1961 r. Prawo budowlane, organ wywiódł, że przez zmianę sposobu użytkowania należało rozumieć stworzenie tego rodzaju sytuacji w obiekcie budowlanym, przy której następuje przeróbka na pomieszczenie na pobyt ludzi takich lokali, które uprzednio miały inne przeznaczenie lub były budowane dla innego celu, albo naruszenie warunków bezpieczeństwa pożarowego lub warunków higieniczno-sanitarnych, albo zmiana obciążeń użytkowych bądź zmiana wyglądu obiektu budowlanego. W takim przypadku, organ uznał, że gdyby przedmiotowe pomieszczenia zaczęto użytkować, jako mieszkalne dopiero od dnia 7 listopada 1961 r., to nastąpiłoby to z naruszeniem art. 71 cyt. ustawy z 1961 r. Prawo budowlane. Organ podkreślił, że przedmiotowe pomieszczenia nie spełniały także wymogów dotyczących pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi określonych w obowiązujących wówczas przepisach wykonawczych do ustawy z 1961 r. Prawo budowlane. Zgodnie z § 2 ust. 5 obowiązującego wówczas rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 21 lipca 1961 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dz. U. Nr 38 poz. 196), "Pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi w rozumieniu rozporządzenia są: izby mieszkalne, pomieszczenia do pracy i wypoczynku oraz pomieszczenia służące celom zdrowotnym, socjalnym, kulturalnym, rozrywkowym, naukowym, wychowawczym, sportowym, komunikacyjnym i kultu religijnego". Natomiast według przepisu § 2 ust. 2 "Sutereną w rozumieniu rozporządzenia jest każde pomieszczenie użytkowe, w którym poziom podłogi ze wszystkich stron znajduje się poniżej powierzchni przyległego terenu na głębokości nie większej niż 0,90 m", przy czym pomieszczenia użytkowe, jak np. suterena, nie są przeznaczone na pobyt ludzi (§ 2 ust .2 w związku z § 92 ust. 3 cyt. rozporządzenia z dnia 21 lipca 1961 r.), lecz stanowią osobną kategorię lokali, z odmiennymi wymogami co do warunków technicznych, co wynika także z przepisu § 87 ust. 1 zdania pierwszego ww. rozporządzenia, zgodnie z którym poziom podłogi pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, nie może znajdować się poniżej powierzchni otaczającego terenu. Organ drugiej instancji za bezsporną uznał okoliczność zameldowania lokatorów w lokalu nr [...], co nie zastępowało wymaganej przepisami zgody na zmianę sposobu użytkowania przedmiotowych pomieszczeń w przyziemiu, natomiast w świetle powyższego, lokal poniżej powierzchni przyległego terenu mógł być lokalem użytkowym, lecz nieprzeznaczonym na stały pobyt ludzi. W ocenie organu odwoławczego, jednoznacznym jest ustalenie, że najpóźniej po dniu 7 listopada 1961 r. nastąpiła samowolna zmiana sposobu użytkowania przedmiotowych pomieszczeń przyziemia. Podkreślił, że nie jest możliwe jednoznaczne określenie czasu, w którym zmiany tej dokonano. Niezależnie jednak od tego czy zmiana ta miała miejsce zaraz po objęciu przez przepisy prawa polskiego terenu, na którym znajduje się przedmiotowy budynek czy też dopiero z dniem 7 listopada 1961 r., nastąpiła ona niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Jak zauważył organ odwoławczy, z ustaleń poczynionych przez organ pierwszej instancji wynika, że przedmiotowe pomieszczenia przyziemia były użytkowane jako mieszkalne najpóźniej od dnia 7 listopada 1961 r., nie wynika jednakże w jaki sposób są użytkowane obecnie. Z tego względu Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zobowiązał organ pierwszej instancji, aby ten ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę jednoznacznie ustalił obecny sposób użytkowania pomieszczeń przyziemia budynku przy ul. [...] . W przypadku ustalenia, że pomieszczenia te użytkowane są obecnie jako pomieszczenia mieszkalne, powinien przeprowadzić postępowanie legalizacyjne, zgodnie z art. 71 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 71 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 maja 2004 r. oraz art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane (Dz. U. nr 93, poz. 888 ze zm: Dz. U. z 2006 r., nr 193, poz. 1430). Natomiast w przypadku ustalenia, że przedmiotowe pomieszczenia przyziemia nie są obecnie użytkowane, jako pomieszczenia mieszkalne, a zatem w przypadku ustalenia, że zaprzestano ich nielegalnego sposobu użytkowania, jako pomieszczeń mieszkalnych (ustalenia, iż pomieszczenia te obecnie użytkowane są jako niemieszkalne, gospodarcze), niniejsze postępowanie należy umorzyć, zdaniem organu odwoławczego, jako bezprzedmiotowe. Odnosząc się do ustaleń opartych na oględzinach poczynionych przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego organ drugiej instancji wskazał, że potwierdzają one tylko, że pomieszczenia przyziemia od dość długiego czasu były albo też mogły być użytkowane jako pomieszczenia mieszkalne. Organ odwoławczy zaznaczył, że w umowie przekazania gospodarstwa rolnego zawartej w dniu 8 listopada 1988 r., sporządzonej w formie aktu notarialnego, zapisano, że w przedmiotowym lokalu znajdują się trzy pokoje i kuchnia, a nie ma pomieszczenia łazienki. Powołując się na inne źródła (np. zapisy w protokole oględzin), organ odwoławczy wskazał, że wyraźnie wynika z nich, że istnieje łazienka w lokalu znajdującym się w przyziemiu budynku, a jeżeli tak to została ona wykonana samowolnie po sporządzeniu umowy (notarialnej) z 1988r. Dodatkowo organ odwoławczy, opierając się o dotychczasowe ustalenia organu pierwszej instancji, wskazał, że wymiary i lokalizacja pomieszczeń świadczy o tym, że nie mogły być one użytkowane, jako mieszkalne. Jednocześnie wyposażenie przedmiotowych pomieszczeń (stolarka okienna, piece kaflowe, czy kuchnia) wskazuje, że pomieszczenia te były i nadal mogą być użytkowane, jako gospodarcze i przeznaczone na czasowy pobyt ludzi. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ drugiej instancji wyjaśnił, że uchylenie przywołanej na wstępie decyzji organu powiatowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, uzasadnione było także pominięciem w postępowaniu przez organ powiatowy, uwag skarżącego, w tym nie rozpatrzenia złożonych przez niego wniosków dowodowych. M. A., reprezentowany przez adw. P. G. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., Nr [...] wnosząc o jej uchylenie. Skarżący podał, że podstawę skargi stanowią zarzuty naruszenia art. 6 i art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie zapewnienia stronie czynnego udziału w niniejszym postępowaniu i zaniechanie przed wydaniem decyzji umożliwienia wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W uzasadnieniu skargi, M. A. wskazał, że z decyzją organu odwoławczego nie sposób się zgodzić. Kierując się stanowiskiem orzecznictwa, wypracowanym na tle stosowania w postępowaniu administracyjnym zasad ogólnych z art. 6 - 11 K.p.a., są one dla organów wiążące, a ich naruszenie należy uważać za przypadek oczywistego niezastosowania lub nieprawidłowe zastosowanie zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Odnosząc powyższe, do okoliczności niniejszej sprawy, skarżący uważa, że w przedmiotowym postępowaniu uniemożliwiono mu wypowiedzenie się, co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań przez K. T. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego udzielając odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Zauważył jednocześnie, że w skardze nie wniesiono żadnych nowych dowodów i argumentów nieznanych organowi przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy uważa, że wydając kwestionowaną decyzję oparł się na materiale dowodowym zebranym uprzednio przez organ powiatowy, zatem naruszenie przepisów art. 6 i art. 10 K.p.a., nie miało miejsca. Na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2013 r., pełnomocnik skarżącego r.pr. R. K. podtrzymał zarzuty i wnioski zawarte w skardze. Uczestnik postępowania K. T. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny dokonuje kontroli działalności administracji publicznej na podstawie kryterium legalności, oceniając zgodność zaskarżonej decyzji z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. W ramach tak dokonanej kontroli, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Poddając kontroli sposób załatwienia sprawy oraz argumentację wynikającą z zaskarżonej przez M. A. decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, należy mieć na względzie, że w przedmiotowej sprawie wypowiedział się uprzednio Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 265/11. Sąd drugiej instancji uchylił wówczas wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2010 r. i przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania sprawę ze skargi M. A. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., Nr [...] (wydaną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a.). Stosownie do art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania jest związany wykładnią prawa obejmującą zarówno przepisy prawa materialnego, jak i procesowego. W konsekwencji, rozstrzygający ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 5 września 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 728/12, będąc związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanym wyżej wyroku, uchylił decyzję organu odwoławczego z dnia 23 marca 2010 r. Wypełniając wskazania NSA, Sąd pierwszej instancji, poddał ponownej analizie zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz wnioski organu odwoławczego, prezentowane na tle ustaleń stanu faktycznego. Sąd uznał że dokonanie ustaleń stanu faktycznego, co do momentu zajęcia przedmiotowego lokalu dla celów mieszkalnych, nastąpiło z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. W szczególności, zdaniem Sądu, organ odwoławczy nie ustosunkował się do wszystkich dowodów przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji, a w szczególności do protokołów oględzin przeprowadzonych w dniach 20 maja 2009 r. i 19 października 2009 r., jak również do wpisów w księgach wieczystych oraz wynikających z ewidencji gruntów i budynków. Sąd zanegował domniemanie o tym, że przedmiotowy lokal nie mógł być lokalem mieszkalnym w świetle rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej 16 lutego 1928 r. Ustalenie to nie uwzględniało bowiem faktu (jak wskazuje skarżący w skardze), że budynek "istniał już przed wojną" na terenie "Jurysdykcji III Rzeszy". Ponadto, treść przepisów prawnych nie może być poczytywana za dowód dokonania zmiany sposobu użytkowania. Dodatkowo Sąd, w ślad za wskazaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zauważył, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 107 § 3 Kpa poprzez niedokonanie przez organ odwoławczy merytorycznego uzasadnienia decyzji, w części dotyczącej stwierdzenia, że "decyzja organu pierwszej instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa", jak również organ nie wskazał, jakich czynności organ pierwszej instancji "nie dokonał w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy". W szczególności, zdaniem Sądu, organ odwoławczy jednoznacznie nie wskazał, czy postępowanie ma dotyczyć ustalenia zmiany sposobu użytkowania lokalu, czy procedury legalizacyjnej. Jednocześnie Sąd zbadał sprawę i uznał, że K. T. , stosownie do art. 28 K.p.a., legitymuje się interesem prawnym w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym, który zasługuje na ochronę, a zatem ma przymiot strony. Powyższe uwagi są istotne biorąc z kolei pod uwagę art. 153 P.p.s.a, który stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Uregulowanie zawarte w wymienionym wyżej przepisie oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1865/11, opubl. w Lex nr 1293568). Przedstawiona powyżej zasada, w istotny sposób wpływa na sposób prowadzenia dalszego postępowania zarówno przez organ administracji publicznej, jak i w dalszym etapie sąd administracyjny, któremu przyjdzie obowiązek kontroli decyzji podjętej w konsekwencji uprzedniego wydania przez sąd wyroku uwzględniającego skargę. Z powyższych względów, Sąd aktualnie badający sprawę ze skargi M. A., obowiązany był ustalić, czy podejmując zaskarżoną decyzję z dnia 14 lutego 2013 r., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego dostosował się do oceny prawnej i zaleceń wyrażonych w wyroku z dnia 5 września 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 728/12. W ocenie Sądu, organ odwoławczy zastosował się do wytycznych, wynikających z powołanego wyżej orzeczenia. Organ odwoławczy przyjął odwołanie K. T. i ponownie rozpatrując sprawę, dokonał zarówno analizy przepisów prawa materialnego, mogących mieć wpływ na wynik sprawy, jak i poddał ocenie działania organu pierwszej instancji pod kątem kompletności ustaleń stanu faktycznego sprawy. Kierując się brzmieniem przepisów prawa organ doszedł do wniosku, że obowiązujący w zakresie przedmiotowym porządek prawny regulował kwestię dopuszczenia i użytkowania lokalu mieszkalnego, w taki sposób, że objęty oceną lokal, znajdujący się w przyziemiu budynku przy ul. [...] (z uwagi choćby na wysokość na poziomem terenu, wysokość pomieszczeń), nie mógł służyć do stałego pobytu ludzi. Jednocześnie, jak słusznie zauważył organ w dalszej części uzasadnienia decyzji, niemożliwe jest jednoznaczne określenie czasu, w którym nastąpiły zmiany w użytkowaniu lokalu. Nie wykluczona jest sytuacja, iż ów lokal był wykorzystywany jedynie przejściowo i aktualnie nie służy celom mieszkalnym, lecz wykorzystywany jest w inny sposób np. cel gospodarczy. Możliwa jest także i sytuacja, że przedmiotowy lokal jest nadal użytkowany do celów mieszkalnych. Konieczne jest także jednoznaczne ustalenie wpływu na wynik sprawy okoliczności, wynikającej z protokołów kontroli, tj. fakt umieszczenia łazienki w spornym lokalu, biorąc pod uwagę, że według ustaleń organu odwoławczego, pierwotnie pomieszczenia takiego rodzaju w lokalu tym nie było, o ile oczywiście okaże się, że okoliczność ta będzie aktualna w zestawieniu z tezą, że sporny lokal nadal służy celom mieszkalnym. Jednakże, w świetle reguł postępowania administracyjnego, wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., wymagane jest aby w powołanym zakresie poczynić konieczne ustalenia stanu faktycznego, aby w ogóle móc przejść do dalszej fazy rozumowania. W ślad za doktryną należy zauważyć, że wypełnieniem wymogu prawidłowej konstrukcji decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 i § 3 K.p.a.), jest aby w dziedzinie faktów uzasadnienie tego aktu wyjaśniało okoliczności wskazujące na potrzebę lub konieczność wydania decyzji w danej sprawie i wobec danych osób oraz ich wpływ na treść rozstrzygnięcia, a w sferze prawa chodzi o wskazanie normy obowiązującej i jej znaczenia ustalonego w drodze wykładni. Uzasadnienie decyzji powinno przedstawiać trzy fazy rozumowania, tzn. wyjaśnienie zmierzające do ustalenia faktów, ustalenie ich znaczenia według normy prawnej oraz zastosowanie normy prawnej obowiązującej (B. Adamiak, J. Borkowskiego. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. C.H. Beck. Warszawa 2012r., s. 442). Powyższa konstatacja koresponduje z uwagami Sądu, który wyroku z dnia 5 września 2012 r., wskazał, że organ odwoławczy nie wskazał, czy postępowanie ma dotyczyć ustalenia zmiany sposobu użytkowania lokalu, czy procedury legalizacyjnej. Z obowiązkiem w powołanym zakresie winien się także zmierzyć organ pierwszej instancji. Zakres powyższych ustaleń jest na tyle szeroki, że w istocie skutkować musi przeprowadzeniem znacznej części postępowania wyjaśniającego na nowo przez organ pierwszej instancji. Biorąc jednocześnie pod uwagę wyrażoną w art. 15 K.p.a. (zasada dwuinstancyjności postępowania), strony tego postępowania mają prawo oczekiwać, iż w świetle wyrażonej zasady, każda istotny aspekt sprawy podlegać będzie dwukrotnemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu. Niedopuszczalna byłaby tym samym sytuacja, w której organ odwoławczy dokonuje samodzielnie istotnych ustaleń stanu faktycznego i w oparciu o niego rozstrzyga sprawę, z pominięciem takiej oceny przez organ pierwszej instancji. Uwaga powyższa, jest konieczna z uwagi na zarzuty skargi M. T. o naruszeniu w postępowaniu przed organem odwoławczym zasady wyrażonej w art. 6 K.p.a. (zasad praworządności) oraz art. 10 K.p.a. (zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym). Sąd uznał te zarzuty skargi za niezasadne, a to właśnie z uwagi na dostrzeżone przez organ odwoławczy, naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania i z uwagi na konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wnioski te uwzględniają jednocześnie stanowisko odwołania K. T., który przedstawił szereg zarzutów przeciw ustaleniom stanu faktycznego, poczynionym przez organ pierwszej instancji. Poddając ocenie treść zaskarżonej decyzji, należy wywieść twierdzenie, że to właśnie z uwagi na ochronę interesu wszystkich uczestników tego postępowania konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego na nowo, nie wykluczając żadnych możliwych sposobów załatwienia sprawy przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Sąd jednocześnie pragnie zwrócić uwagę, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., mógłby mieć znaczenie w sprawie, gdyby organ odwoławczy przeprowadził w sprawie uzupełniające postępowanie dowodowe, taka sytuacja nie wynika z okoliczności sprawy. Organ odwoławczy orzekał na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., mając do dyspozycji materiał dowodowy zebrany przez organ pierwszej instancji, który skarżącemu był znany, choćby z treści samej decyzji z dnia 6 listopada 2009 r. Jak wynika jednocześnie z akt sprawy, skarżący brał udział w czynnościach kontrolnych organu co do przedmiotowego budynku, o czym świadczy treść protokołów sporządzonych z tych czynności (vide k. 8 i k. 51 akt administracyjnych). Zarzut skarżącego jest przy okazji nie sprecyzowany, M. A. w żaden bowiem sposób, w uzasadnieniu skargi nie wykazał, w jaki sposób pominięcie jego osoby w postępowaniu odwoławczym, pozbawiło ochrony interesu prawnego skarżącego. Niezależnie od powyższego Sąd, uważa, że przyjęty przez organ odwoławczy kierunek prowadzenia postępowania administracyjnego, zmierzający do dokonania ustaleń, nie tylko w oparciu o już przyjęte dowody z protokołów z oględzin, czy książki meldunkowej, ale także w oparciu o inne dowody, tj. wpisy w księgach wieczystych oraz ewidencji gruntów i budynków, jest wypełnieniem zalecenia Sądu z wyroku z dnia 5 września 2012 r., co do wskazania czynności, jakie winien podjąć organ pierwszej instancji w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Jeżeli zaś chodzi o wypełnienie zalecenia wynikającego z wymienionego wyroku z dnia 5 września 2012 r., co do obowiązku merytorycznego uzasadnienia na stwierdzenie, "że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa", Sąd przyjął, że wobec jednoznacznego stanowiska zaskarżonej obecnie decyzji organu odwoławczego o naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego w tejże sprawie, organ odwoławczy w istocie odstąpił od wcześniejszych zarzutów, stawiających kwalifikację dostrzeżonych wadliwości decyzji z dnia 6 listopada 2009r. w kategorii naruszeń z art. 156 K.p.a. Reasumując, sąd nie dopatrzył się w okolicznościach niniejszej sprawy podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego narusza prawo sposób, powodujący konieczność wyeliminowania tego aktu z obrotu prawnego. Tym samym uznać należy, ze skarga M. A. okazała się niezasadna. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę M. A., jako nieuzasadnioną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło