II SA/Sz 420/17

WyrokWSA w Szczecinie2017-11-09

Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Danuta Strzelecka-Kuligowska, Patrycja Joanna Suwaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, jako właściciele nieruchomości sąsiednich, posiadają status strony w postępowaniu o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę boiska sportowego, jeśli ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo umorzyły postępowanie wznowieniowe, ponieważ skarżący nie posiadali statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługuje właścicielom nieruchomości sąsiednich tylko wtedy, gdy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, co należy rozumieć jako naruszenie konkretnych norm prawa materialnego wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. W niniejszej sprawie, projektowane boisko z infrastrukturą zostało zaprojektowane w odległościach przekraczających wymagane prawem, a żadne przepisy odrębne nie wprowadzały ograniczeń w zagospodarowaniu działek skarżących. Obiekt został prawidłowo zakwalifikowany jako boisko z zapleczem socjalnym, a nie stadion, co wykluczało konieczność uzyskania decyzji środowiskowej i potwierdzało brak oddziaływania na nieruchomości sąsiednie w rozumieniu przepisów prawa.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego z zapleczem socjalnym, argumentując brak udziału w postępowaniu i wydanie decyzji bez wymaganego stanowiska innego organu. Organy administracji umorzyły postępowanie wznowieniowe, uznając, że skarżący nie posiadają statusu strony, gdyż ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący zaskarżyli decyzję Wojewody do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące błędnej interpretacji pojęć boiska i stadionu, niezgodności z planem miejscowym, niewystarczającej liczby miejsc parkingowych oraz naruszenia przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska, Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 listopada 2017 r. sprawy ze skargi M. H., C. I., R. D., A. D., A. W.-G. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania dotyczącego zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Wojewoda decyzją z [...] r. nr [...]- [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika K. W., E. Ż., R. Ż., M. H., J. I., C. I., R. D., B. K., B. W., A. D., A. G., M. G., R. W. od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. znak: [...] umarzającej wznowione postępowanie dotyczące, decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...], udzielającej pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego wraz z budynkiem zaplecza socjalno-sanitarnego, zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą (zewnętrznym odcinkiem instalacji wodociągowej, energetycznej, zasilającej i oświetlenia terenu, gazowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej), przy ulicy [...] w S., na działce nr [...] obręb [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze. zm.), dalej zwanej "k.p.a.", utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy, z którego wynikało, że 20 września 2016 r. do Prezydenta Miasta S. wpłynął wniosek K. W., E. Ż., R. Ż., M. H., J. I., C. I., R. D., B. K., B. W., A. D., A. G., M. G. i R. W. o wznowienie postępowania w sprawie decyzji _ ostatecznej Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...], udzielającej pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego wraz z budynkiem zaplecza socjalno-sanitarnego, zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą (zewnętrznym odcinkiem instalacji wodociągowej, energetycznej, zasilającej i oświetlenia terenu, gazowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej), przy ulicy [...] w S., na działce nr [...], obręb [...]. Wniosek oparto na przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. braku udziału strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę. Wnioskodawcy zarzucali również, że inwestor nie uzyskał decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji, czyli decyzja o pozwoleniu na budowę została udzielona bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu, co stanowi przesłankę do wznowienia postępowania na podstawie art. 146 § 1 pkt 6 k.p.a. We wniosku zarzucano również wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie sfałszowanych dowodów. Wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania został złożony wniosek o wstrzymanie wykonania ww. ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta S., umorzył wznowione postępowanie dotyczące, decyzji ostatecznej z dnia [...] r. Nr [...], udzielającej pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego wraz z budynkiem zaplecza socjalno-sanitarnego, zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą (zewnętrznym odcinkiem instalacji wodociągowej, energetycznej, zasilającej i oświetlenia terenu, gazowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej), przy ulicy [...] w S., na działce nr [...], obręb [...]. W odwołaniu od decyzji organu I instancji pełnomocnik odwołujących się zarzucił zaskarżonej decyzji naruszeniem następujących przepisów prawa: - art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 19, art. 20, art. 77, art. 80, art. 105, art. 145 § 1 pkt 1, 4 i art. i 52 § 2 k.p.a. oraz 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 oraz 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 z późn. zm.). Zarzuty odnosiły się również do naruszenia art. 7, art. 21 i art. 64 Konstytucji RP. W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik podkreślił niezgodność planowanej inwestycji z ustaleniami uchwały Rady Miasta Szczecin z dnia 17 września 2007 r. Nr XIII/346/07, w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - osiedla "Majowe-Kijewo" w Szczecinie (Dz. Urz. Woj. Zachodniopomorskiego Nr 110 poz. 922), oraz to, że odwołujący się powinni zostać uznani za strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Zarzucał również, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę powinno zostać poprzedzone uzyskaniem przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji. Wojewoda rozpoznając sprawę powołał się na przepis art. 147 k.p.a. oraz wskazał, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna. Celem tego postępowania jest ustalenie, czy postępowanie zwykłe było dotknięte określonymi wadami i usunięcie ewentualnych wadliwości, ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwości te wpłynęły na byt prawny decyzji ostatecznej oraz w razie stwierdzenia wadliwości decyzji dotychczasowej - doprowadzenie do jej uchylenia i wydania nowej merytorycznej decyzji. Wojewoda stwierdził również, że organ, do którego wpłynęło podanie o wznowienie postępowania ma obowiązek w pierwszej kolejności zbadać dopuszczalność wznowienia postępowania, a więc istnienie przyczyn podmiotowych i przedmiotowych żądania oraz to, czy strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania w terminie miesięcznym, o którym mowa w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Sprawdzenia takiego dokonuje się po wpłynięciu wniosku o wznowienie postępowania. Wnoszący o wznowienie postępowania wskazali, że o wydaniu przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę oraz okolicznościach jej wydania dowiedzieli się 6 września 2016 r. po rozmowie telefonicznej z pracownikiem UM S.. W ocenie organu, brak jest dowodu, z którego wynikałby wcześniejszy termin dowiedzenia się wnioskodawców o wydaniu decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...] oraz okolicznościach dających podstawę do wznowienia postępowania. Wniosek o wznowienie postępowania został złożony w dniu 20 września 2016 r., co oznacza zachowanie terminu z art. 148 § 2 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie, po wszczęciu postępowania wznowieniowego, którego podstawę stanowił art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ II instancji przeprowadził analizę przepisów prawa miejscowego oraz przepisów techniczno-budowlanych w celu sprawdzenia, czy inwestycja nie powoduje oddziaływania na nieruchomości odwołujących się, albowiem postępowanie dotyczyło decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...] w sprawie udzielenia GMINA pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego wraz z budynkiem zaplecza socjalno- sanitarnego, zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą (zewnętrznym odcinkiem instalacji wodociągowej, energetycznej, zasilającej i oświetlenia terenu, gazowej, kanalizacji sanitarnej i deszczowej), przy ulicy [...] w S., na działce nr [...], obręb [...] o powierzchni [...] m2. Projekt obejmował budowę boiska piłkarskiego o nawierzchni trawiastej o wymiarach 105m x 68m z pasem technicznym dookoła boiska o szerokości 5,0m za bramkami, 6,0m od strumienia "Niedźwiedzianka" oraz 3,0m wzdłuż trybun, zabezpieczonego z trzech stron siatką. Projekt przewidywał ogrodzenie boiska od strony trybun ogrodzeniem o wysokości 120cm, zbudowanym z paneli systemowych ocynkowanych na słupach stalowych wyposażonym w dwie bramy wjazdowe o szerokości 400cm oraz jedną, furtkę o szerokości 100cm. Oświetlenie boiska zapewni pięć słupów oświetleniowych o wysokości 8,0m. Projekt przewidywał również wykonanie 61 miejsc parkingowych, budowę jednokondygnacyjnego budynku zaplecza socjalno- sanitarnego o wysokości 7,14m z dachem dwuspadowym o kącie nachylenia 30 stopni oraz elementy małej architektury: 26 lamp parkowych , 6 ławek parkowych oraz 8 koszy na śmieci. Organ odwoławczy przytoczył treść przepisu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.) oraz przepis art. 3 pkt 20 tej ustawy definiującej obszar oddziaływania obiektu. Stwierdził nadto, że przy wyznaczaniu obszaru oddziaływania obiektu organ administracji budowlanej zobowiązany jest zbadać, czy inwestycja nie narusza konkretnego przepisu prawa materialnego oraz dokonać sprawdzenia, czy działki osób, które złożyły wniosek o wznowienie postępowania znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej kwestionowaną decyzją o pozwoleniu na budowę. W odniesieniu do przedmiotowej inwestycji organ odwoławczy ustalił, że jest on objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Miasta Szczecin z dnia 17 września 2007 r. Nr XIII/346/07, w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla "Majowe- Kijewo" w Szczecinie (Dz. Urz. Woj. Zachodniopomorskiego Nr 110 poz. 922) i znajduje się w obszarze elementarnym D.0.2189.U0.E, opisanym w § 195. Projektowana zabudowa sportowo i rekreacyjna zgodna jest z ww. ustaleniami § 195 ust. 3 pkt 7 planu i stanowi tymczasowe zagospodarowanie terenu do czasu realizacji zabudowy dotyczącej realizacji usług oświaty. Przewidziany sposób tymczasowy sposób zagospodarowania działki nr [...] na cele sportowo- rekreacyjne - budowę boiska, nie powoduje objęcia działek wnioskujących o wznowienie postępowania obszarem oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Budowa jednokondygnacyjnego budynku zaplecza socjalno-sanitarnego o wysokości 7,14m, z dachem dwuspadowym o kącie nachylenia 30 stopni, również nie narusza ww. ustaleń planu miejscowego a tym bardziej nie powoduje objęcia działek wnioskodawców obszarem oddziaływania inwestycji. W ocenie organu odwoławczego, decyzja z dnia [...] r. Nr [...] o pozwoleniu na budowę nie narusza przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422). Odległość 61 zaprojektowanych miejsc postojowych dla potrzeb boiska od działek skarżących nie skutkuje objęcia tych działek obszarem oddziaływania planowanej inwestycji. Zgodnie z projektem zagospodarowania terenu odległość najbliżej położonych działek wnioskodawców o numerach: [...], [...], [...] i [...], położonych przy ulicy [...], od zaprojektowanych miejsc parkingowych wynosi około 45 m, od działki nr [...] około 60 m. Pozostałe działki o numerach: [...], [...] znajdują się jeszcze w większych odległościach od miejsc parkingowych. Podobnie sytuacja przedstawia się w odniesieniu do zaprojektowanego jednokondygnacyjnego budynku socjalno- technicznego ( § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Działki wnioskodawców nie graniczą z działką nr [...], objętą kwestionowaną decyzją o pozwoleniu na budowę. Odległość zaprojektowanego budynku do najbliżej położonej działki [...], oddzielonej od działki zainwestowanej pasem drogowym, wynosi ok. 25m do 27m. Zaprojektowany budynek jednokondygnacyjny nie powoduje również przesłaniania i zacieniania budynków sąsiednich, w tym budynków odwołujących się. Brak jest zatem przesłanek do objęcia potencjalnym obszarem oddziaływania inwestycji terenów sąsiednich, z uwagi na przepisy § 13 i § 60 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Inwestycja nie powoduje również potencjalnego oddziaływania pożarowego dla obiektów sąsiednich, oraz obiektów znajdujących się na nieruchomościach wnioskodawców, w myśl przepisów § 271 i nast. powołanego rozporządzenia. Podsumowując, organ odwoławczy nie stwierdził, w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., potencjalnego oddziaływania inwestycji na działki o numerach: 81, [...], [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...] S.. Odnosząc się kolejnej przesłanki wznowienia postępowania wynikającej z przepisu art. 146 § 1 pkt 6 k.p.a., organ II instancji wskazał na przepis § 3 ust. 1 pkt 57 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71), z którego wynika, zalicza się do nich m.in. stadiony wraz z towarzyszącą infrastrukturą. Organ odwoławczy porównał definicje boiska i stadionu stwierdzając, że boisko to wydzielony, równy i utwardzony teren, porośnięty trawą, czasami pokryty nawierzchnią tartanową lub sztuczną trawą, może być wyposażone w bieżnie, skocznie lekkoatletyczne (boisko lekkoatletyczne) lub bramki piłkarskie (boisko piłkarskie). Zazwyczaj otoczone trybunami dla widzów, tworzy stadion. Stadion to natomiast budowla sportowa przeznaczona do rozgrywania zawodów różnych dyscyplin sportowych oraz innych masowych imprez widowiskowych lub komercyjnych. Współcześnie w skład stadionu sportowego wchodzą: widownia otaczająca boisko o nawierzchni trawiastej lub sztucznej, czasami otoczone bieżnią lekkoatletyczną, bądź torem żużlowym, oraz szeroko pojęte zaplecze. Zaprojektowany obiekt budowlany nie jest skomplikowany i złożony technicznie. Nie planuje się stałych trybun, a przewiduje się jedynie miejsca na trybuny przenośne. Analiza projektu budowlanego skłania do przyjęcia stanowiska, że zaprojektowany obiekt budowlany stanowi boisko z zapleczem socjalnym. Przedmiotowa inwestycja dotyczy budowy obiektu sportowego - boiska, które nie jest obiektem, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 57 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W sprawie nie zachodzą zatem przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. i uznanie, z uwagi na charakter inwestycji, że działki wnioskujących o wznowienie postępowania mogą zostać objęte obszarem oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Odnośnie do podniesionego w zażaleniu potencjalnego naruszenia norm hałasu w wyniku realizacji planowanej inwestycji, organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 115a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska oceny stanu akustycznego środowiska i obserwacji zmian dokonują właściwe organy ochrony środowiska w ramach państwowego monitoringu środowiska. Oznacza to, brak prawdopodobieństwa uchylenia przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę ze względu na brak uzyskania przed wydaniem pozwolenia na budowę stanowiska właściwego organu ochrony środowiska, co stanowiło również przesłankę do złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Nieuzasadniony jest również zarzut, że decyzja organu I instancji powinna zostać uchylona na podstawie przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Sfałszowanie dowodu musi być potwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. W rozpatrywanej sprawie nie ustalono, że zostały sfałszowane jakiekolwiek dowody stanowiące podstawę do wydania kwestionowanego pozwolenia na budowę. Dowodów takich nie przedstawili również odwołujący się. Postępowanie wznowieniowe nie wykazało nadto naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz 10 k.p.a., poprzez brak udziału odwołujących się w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...]. Stwierdzając brak przesłanek do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 6 k.p.a., organ odniósł się do zarzutu bezzasadnego umorzenia postępowania wznowieniowego. Powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia [...] r. sygn. akt SA/Sz 908/10, zgodnie z którym w wypadku, gdy dany podmiot domaga się wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., organ musi przede wszystkim ustalić, czy wnioskodawcy przysługuje status strony. Jeżeli istnieją wątpliwości, czy wnioskodawca jest stroną to wznawia się postępowanie. Gdy wnioskodawcy przysługuje status strony i bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, następuje merytoryczne rozpatrzenie wniosku o wznowienie postępowania. Jeżeli natomiast organ ustali, że wnioskodawcy nie przysługuje status strony, wydaje decyzję o umorzeniu postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Organ odwoławczy stwierdził nadto, że organ I instancji nie uchybił przepisom art. 7 i art. 77 k.p.a. a zebrany materiał dowodowy był wystarczający do załatwienia sprawy. Organ I instancji podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Strony były zawiadamiane o toczącym się postępowaniu oraz mogły wnosić swoje zastrzeżenia i uwagi. Odnośnie do zarzutu naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 7, art. 21 i art. 64 Konstytucji RP Wojewoda wyjaśnił, że organy administracji publicznej nie stosują bezpośrednio przepisów Konstytucji RP. Zgodność innych przepisów z przepisami Konstytucji RP nie należy do zadań administracji publicznej w procesie stosowania prawa. Organy władzy publicznej działają natomiast na podstawie i w granicach prawa - art. 7 Konstytucji RP. Powyższą decyzję zaskarżył w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie pełnomocnik M. H., C. I., R. D., A. D. oraz A. W.- G.. Skarżący podnieśli zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię lub niezastosowanie: a) § 3 pkt 57 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz. 71) poprzez błędną interpretację znaczenia zwrotu "stadion" oraz poprzez przyjęcie za właściwą, mylną nazwę inwestycji pn. "Budowa boiska sportowego wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą przy ul. Orlej w Szczecinie - Etap I", która w rzeczywistości powinna zostać zakwalifikowana jako stadion, ze względu na rozbudowane zaplecze sanitarno-socjalne inwestycji oraz towarzyszącą całej inwestycji infrastrukturę (w tym oświetleniową, nagłośnieniową, energetyczną zasilającą, wodociągową, gazową, kanalizacyjną sanitarną i deszczową), jak również definicję słownikową (internetowa edycja słownika PWN) tego pojęcia według, której oznacza ono odkryty obiekt przeznaczony do przeprowadzania zawodów sportowych oraz definicje przytaczane w toku postępowania przez skarżących, zgodnie z którymi należy stwierdzić, że boisko to jeden z elementów stadionu, a zatem nawet budowa takiego obiektu powoduje konieczność zastosowania przepisów o stadionie; b) art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290, ze zm.) - poprzez uznanie, że nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu w oparciu o stwierdzenie, że obiekt spełnia warunki techniczne, zaś działki znajdują się w odległości wskazanej w uzasadnieniu decyzji od planowanej inwestycji, podczas gdy skarżący wykazywali, że spełnienie przez inwestycję warunków techniczno- budowlanych nie może przesądzać o tym, czy obszar oddziaływania obiektu został ustalony prawidłowo, w związku z czym należało im nadać status strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji pozwolenia na budowę spornej inwestycji, co organ II instancji, jak i organ I instancji zbagatelizował w toku postępowania, natomiast odległości przytoczone przez organ II instancji nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia w przepisach prawa oraz w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, gdyż istotne jest to czy inwestycja rzeczywiście oddziałuje na nieruchomości skarżących a nie to w jakiej odległości się od niej znajdują; c) art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez błędną interpretację i bezzasadne uznanie, że sporna inwestycja spełniła wszelkie wymagania stawiane niniejszą ustawą, w szczególności jest zgodna z planem miejscowym , mimo to, że skarżący wykazali, iż projekt narusza postanowienia planu, a tym samym nie spełnia warunków przewidzianych naruszonym przepisem; d) § 6 ust. 5 pkt 5 i § 195 uchwały Nr XIII/346/07 Rady Miasta Szczecin z dnia 17 września 2007 r. w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, osiedla "Majowe - Kijewo" w Szczecinie poprzez błędne przyjęcie, że inwestycja pn.: "Budowa boiska sportowego wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną' infrastrukturą przy ul. Orlej w Szczecinie - Etap I" spełnia wymogi stawiane przedmiotowym aktem prawa miejscowego; W projektowanej inwestycji nie przewidziano wystarczającej ilości miejsc parkingowych; Nie posiada ona także przymiotu tymczasowości; zwłaszcza budynek zaplecza socjalno-sanitarnego wraz z miejscami parkingowymi. W takim wypadku organy I i II instancji nie miały podstaw do tego by uznać założenia projektowe inwestycji za zgodne z m.p.z.p., a w związku z tym decyzja o pozwoleniu na budowę powinna zostać uchylona w całości jako sprzeczna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Skarżący zarzucili również naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, w tym w szczególności: a) art. 28 § 2 w zw. z art. 3 pkt 20 oraz art. 35 Prawa budowlanego poprzez ich błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a wskutek tego nie uznanie skarżących za strony w niniejszym postępowaniu, podczas gdy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, o czym świadczy chociażby fakt, że planowana inwestycja ma stanowić stadion, wyposażony w aparaturę nagłośnieniową oraz oświetleniową, które będą emitować hałas i światło docierające do nieruchomości skarżących, co organ II instancji powinien ocenić, zbadać i wziąć pod uwagę przy wydaniu rozstrzygnięcia, a czego zaniechał. b) art. 6 k.p.a. poprzez podtrzymanie decyzji organu I instancji opartej na dowolnych stwierdzeniach oraz na stanowisku inwestora, który jest jednostką samorządu terytorialnego de facto reprezentowaną przez organ I instancji, a nadto poprzez nadinterpretację przepisów prawa w zakresie znaczenia pojęcia "boiska", jak również błędną interpretację przepisów prawa odnoszących się do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu i wskutek tego uznanie, że nie będzie on w niniejszej sprawie wykraczał poza granice działki; c) art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nierozważenie w sposób wyczerpujący zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz stanowiska skarżących oraz nieuwzględnienie interesu, tak obywateli, jak i społecznego, podczas gdy zgodnie z naruszonymi przepisami organ winien stać na straży praworządności, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie w oparciu o te ustalenia sporządzić uzasadnienie decyzji pozwalające ocenić tok myślowy organu. Organ II instancji nie zebrał, ani nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w tym tego zebranego przez organ II instancji. Nie przeprowadził również wnikliwej analizy materiału dowodowego, nie dostrzegając sprzeczności w uzasadnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę z postanowieniami planu miejscowego oraz uznając inwestycję za boisko, w sytuacji, gdy bez wątpienia inwestycja będzie stadionem. Są to naruszenia mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie. Organ II instancji powinien przeprowadzić niezależny proces oceny stanu faktycznego w niniejszej sprawie oraz zebranych w tej sprawie dowodów. Tymczasem, w ocenie skarżących, organ II instancji poprzestał na ustaleniach organu I instancji, który nie wskazał faktów jakie uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, czy przyczyn, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności lub mocy dowodowej, a w uzasadnieniu prawnym nie przytoczył przepisów prawa stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. d) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania przez organ II instancji, w sposób, którego z całą pewnością nie można postrzegać jako budzącego zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej. Organ II instancji nie wziął pod uwagę wszelkich postanowień planu miejscowego oraz nie przeprowadził wnikliwej analizy materiału dowodowego, nie dostrzegając, że decyzja o pozwoleniu na budowę we wznowionym postępowaniu powinna zostać uchylona. Co więcej, organ II instancji dokonał błędnej oceny znaczenia przedmiotowej inwestycji, obstając przy błędnej interpretacji okoliczności niniejszej sprawy, a w konsekwencji wskazując, że dotyczy ona boiska, a nie stadionu. Zaakceptował tym samym sposób prowadzenia postępowania prezentowany przez organ I instancji, który przyjął dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów zebranych w sprawie, nie przytaczając żadnych podstaw prawnych w tej mierze. Organ II instancji zignorował wobec tego zarzuty przedstawione przez skarżących na etapie składania odwołania od decyzji organu I instancji, ograniczając się do wywodów mających na celu uzasadnienie błędnego stanowiska organu I instancji i w sposób nieprzekonujący forsując prezentowaną przez niego definicję boiska, która ma się nijak do definicji spotykanych w literaturze i w stosunku do planowanej inwestycji, która jest stadionem; e) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, a w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji Prezydenta Miasta S. nr [...] z dnia [...] roku o pozwoleniu na budowę dla inwestycji pn.: "Budowa boiska sportowego wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą przy ul. [...] w S. - Etap I", podczas gdy w niniejszej sprawie, w kontekście wyżej opisanych naruszeń, zaistniały przesłanki do zastosowania tego przepisu, a więc organ II instancji powinien uchylić skarżoną decyzję oraz orzec co do istoty sprawy, tj. uchylić decyzję pozwolenia na budowę; f) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tzn. utrzymanie w mocy przez organ II instancji decyzji organu I instancji, podczas gdy w niniejszej sprawie, w kontekście wyżej opisanych naruszeń, były podstawy do tego by uchylić decyzję organu I instancji; g) art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu i instancji, h) art. 152 § 1 k.p.a. poprzez odmowę wstrzymania wykonania decyzji mimo, że z materiału zebranego w sprawie oraz okoliczności sprawy wynikało i wynika nadal prawdopodobieństwo uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżący wnieśli o uchylenie skarżonej decyzji w całości oraz uchylenie decyzji organu I instancji w całości. Wnieśli również o uchylenie decyzji Prezydenta Miasta S. nr [...] z dnia [...] roku o pozwoleniu na budowę dla inwestycji pn.: "Budowa boiska sportowego wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą przy ul. Orlej w Szczecinie - Etap I". W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że decyzja Prezydenta Miasta S. w dniu [...] r. została wydana w oparciu o dokumentację złożoną przez GMINA w ramach realizacji programu "S. Budżet Obywatelski" (SBO). W zakresie tego programu początkowo zgłoszono renowację ówcześnie istniejącego boiska, jednak w trakcie trwania poszczególnych etapów projekt inwestycji doznawał wielu modyfikacji. Mieszkańcy terenów znajdujących się w sąsiedztwie realizowanego przedsięwzięcia do samego końca nie mieli świadomości, jaki kształt przybierze inwestycja. Rozbieżność pomiędzy zgłaszanym projektem w ramach SBO, a realizowaną inwestycją, która uzyskała pozwolenie na budowę budzi wiele wątpliwości. Początkowo w ramach projektu zgłoszono samo boisko, gdzie obecnie inwestycja urosła do rangi stadionu. Organ I jak i II instancji błędnie przyjęły interpretacje pojęć stadionu i boiska. W trakcie postępowania administracyjnego niejednokrotnie skarżący podnosili argument, że organ I instancji opierał się na błędnej interpretacji przepisów oraz błędnym używaniu pojęć stadionu i boiska. Wprawdzie brak jest ustawowych definicji rozróżniających jednoznacznie boisko od stadionu, to jednak można w literaturze napotkać wyraźne rozróżnienia tych dwóch obiektów sportowych. Kolejnym argumentem przemawiającym za uznaniem za błędne ustalenia organu II instancji jest to, że lokalny klub sportowy [...] zamierza na przedmiotowym "boisku" brać udział w zwodach, rozgrywkach ligowych w meczach piłki nożnej. Stąd prawdopodobnie zapotrzebowanie na trybuny, nagłośnienie czy oświetlenie. Organ II instancji nie wyjaśnił w pełni różnicy między "stadionem", a "boiskiem" oraz pominął całkowicie kwestię dotyczącą różnicy planowanej inwestycji a realizowanej. Jest to rażące naruszenie przepisów k.p.a. w zakresie art. 107 § 3. Przyjęcie, że opisywana inwestycja ma charakter zwykłego boiska stanowi rażącą sprzeczność z celami opisywanych przepisów. Zgodnie z wykładnią celowościową należy uznać, że przepisy dotyczące stadionu mają zastosowanie do rzeczonej inwestycji. Zakwalifikowanie planowanego obiektu, jako obiekt nie będący stadionem spowoduje działanie niezgodne z celem rozporządzenia RM. Stosując wykładnię systemową przedmiotowych przepisów skarżący zauważają, że prawodawca nigdzie nie posługuje się pojęciem "boiska". Prawodawca natomiast posługuje się pojęciem stadionu. Odnosząc się do procesu wykładni funkcjonalnej, skarżący wskazali, iż przy konstruowaniu przepisów rozporządzenia RM wolą prawodawcy było zabezpieczenie interesów i praw podmiotów, co do których inwestycja mogłaby wpływać negatywnie. Zdaniem skarżących, organy I oraz II instancji bardzo lakonicznie odniosły się do postanowień planu miejscowego. Głębsza analiza uchwały dotyczące zagospodarowania przestrzennego wyraźnie wskazuje, że decyzja pozwolenia na budowę "tymczasowego boiska" narusza § 6 ust. 5 pkt 5 i § 195 planu. W projekcie planowanej inwestycji nie przewidziano wystarczającej ilości miejsc parkingowych, czego nie dostrzega żaden z organów rozpoznających sprawę. W projekcie przewidziano bowiem 61 miejsc postojowych dla samochodów osobowych. Zgodnie jednak z planem miejsc postojowych powinno być co najmniej 143 (sama powierzchnia boiska 7.140 m2 podzielone przez 50 m2 daje nam liczbę 142,8, w zaokrągleniu, zgodnie z uwagą do tabeli, daje nam 143 miejsca parkingowe). Projektant niesłusznie przyjął, że chodzi o inne obiekty rekreacyjno-sportowe. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu objętego inwestycją jasno wskazuje, że jeżeli chodzi o hale sportowe, czy boiska należy przyjąć dla 50 metrów kwadratowych terenu 1 miejsce postojowe. Do obliczeń skarżący przyjęli tylko powierzchnię boiska bez powierzchni zabudowy, która również została objęta wnioskiem o udzielenie decyzji pozwolenia na budowę. Projektowana inwestycja nie jest zatem w stanie obsłużyć potencjalnych użytkowników, co z kolei będzie skutkowało wzmożonym ruchem na ulicach znajdujących się w pobliżu projektowanej inwestycji oraz zapełnieniem każdej wolnej przestrzeni samochodami osób chcących korzystać z "boiska". Organ I instancji w ogóle w swojej decyzji nie odniósł się do postanowień planu miejscowego, natomiast organ II instancji wskazuje, że planowana inwestycja nie jest skomplikowana, ani złożona technicznie, w związku z czym, wypełnia on założenia planu miejscowego. Uchwałodawca nie zróżnicował jednak możliwości tymczasowego zagospodarowania od złożoności oraz skomplikowania inwestycji, a od jej przeznaczenia. Wskazuje wprost, że gdy chodzi o tymczasowe zagospodarowanie terenu, to jest ono dopuszczone wyłącznie w zakresie sportu i rekreacji w postaci boiska, czy minigolfa. Realizacja samego boiska jest dopuszczona przez plan miejscowy, natomiast cała infrastruktura związana z inwestycją nie znajduje uzasadnienia. W ocenie skarżących, całej inwestycji brak jest również charakteru tymczasowości. Jej wielkość oraz powiązana z nią infrastruktura skłania ku uznaniu jej za docelową, a nie za tymczasową. Powierzchnia zabudowy projektowanego budynku jest znacząca, a budynek trwale związany z gruntem. Zaprojektowano również bardzo dużą ilość oświetlenia (26 szt. lamp o wys. ok. 3 m plus dodatkowo pięć słupów oświetleniowych o wysokości aż 8 m) oraz wykonanie trwałych miejsc parkingowych, na dodatek w mniejszej ilości, niż wymaga tego plan miejscowy. Projekt zakłada także poprowadzenia szeregu instalacji, w tym energetycznej, kanalizacyjnej (sanitarnej oraz deszczowej), gazowej i oświetleniowej, które również podkreślają trwałość oraz docelowość inwestycji. Projekt złożony w ramach SBO zakładał budżet o znacznie niższej wartości, niż wynika to już z samego przetargu obecnie realizowanej inwestycji. Jest faktem notoryjnym, że rozgrywki ligowe przyciągają tłumnie kibiców oraz "pseudokibiców". Wnioskodawcy kupując nieruchomości w pobliżu powstającej inwestycji nie zakładali, że będą sąsiadowali z tak olbrzymią infrastrukturą sportową w postaci stadionu. Zapis w planie miejscowym zakładał docelowe przeznaczenie terenu na cele oświatowe, nie natomiast na stadion ligowego klubu sportowego. Organ II instancji arbitralnie oraz dowolnie uznał, że nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Uzasadnienie swoich twierdzeń organ wywiódł jedynie z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Należy mieć na względzie, że w definicji "obszaru oddziaływania obiektu" zawartej w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jest mowa o terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należą nie tylko przytoczone przez organ przepisy warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W konsekwencji, nie sposób przyjąć, że w sytuacji, gdy inwestycja zgodna jest z przepisami techniczno-budowlanymi, to nie oddziałuje na okoliczne nieruchomości, a tym samym, że właścicielom tych nieruchomości nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Rozumowanie organów obu instancji prowadzi w konsekwencji do stwierdzenia, że o oddziaływaniu obiektu budowlanego można byłoby mówić wówczas, kiedy doszłoby do naruszenia przepisów techniczno- budowlanych. Jednak dla inwestycji niezgodnej z przepisami techniczno- budowlanymi nie powinna zostać wydana decyzja zezwalająca na budowę. Samo zachowanie przez inwestora warunków technicznych w zakresie sytuowania obiektu budowlanego na działce, nie pozwala jeszcze na ocenę, czy właściciel sąsiedniej działki posiada interes prawny w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Skarżący nie wiedzą jakimi kryteriami organ kierował się przy ustaleniu obszaru oddziaływania obiektu, albowiem ich zdaniem nie mają znaczenia odległość, sąsiedztwo, czy warunki techniczne inwestycji lecz to, czy może ona oddziaływać na nieruchomość skarżącego. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jak wynika przy tym z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) zwanej, dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w której ją wydano, było dotknięte kwalifikowaną wadą przewidzianą w art. 145 § 1 k. p. a. bądź zachodzi przesłanka określona w art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a. Wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na wniosek strony, przy czym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. następuje tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.). We wstępnej fazie postępowania organ bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania opiera się na ustawowej przesłance z art. 145 lub art. 145a bądź art. 145b k.p.a., czy został złożony przez stronę postępowania i czy został zachowany termin z art. 148 k.p.a. Organ ma obowiązek zbadania, czy zachowane są warunki formalne podania, czy wnioskujący dochował terminu złożenia wniosku, a także ocenia dopuszczalność podmiotową i przedmiotową wznowienia postępowania. Podstawą postępowania wznowieniowego jest zawsze zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a. postanowienie o wznowieniu postępowania. Bez wydania takiego postanowienia nie może skutecznie toczyć się postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Postanowienie o wznowieniu postępowania otwiera zatem postępowanie, w którym właściwy organ rozpatruje ponownie sprawę zakończoną decyzją ostateczną, badając, czy przyczyny wznowienia określone w art. 145 § 1 k.p.a. i art. 145a oraz art. 145b nie wpłynęły na treść decyzji. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.) może zakończyć postępowanie w przypadkach, gdy brak legitymacji do żądania wszczęcia postępowania jest oczywisty, a zatem gdy bez koniecznych czynności postępowania wyjaśniającego jest po stronie żądającego wszczęcia postępowania brak interesu prawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 933/14 - dostępny, tak jak pozostałe orzeczenia powoływane w niniejszej sprawie na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeśli istnieją natomiast wątpliwości, co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji na gruncie akt sprawy, to organ winien wydać postanowienie, o jakim mowa w art. 149 § 1 k.p.a. Jeżeli zaś organ wyda postanowienie o wszczęciu postępowania i dopiero w kolejnej fazie postępowania dostrzeże, że zachodziły podstawy do wydania postanowienia odmawiającego wznowienia postępowania, a więc gdy wznowienie postępowania z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych było niedopuszczalne, bądź gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu, powinien umorzyć takie wadliwie wznowione postępowanie. Wznowienie postępowania może bowiem nastąpić, jeśli zachowane zostały warunki formalne skuteczności wniosku o wznowienie postępowania. Błędne wszczęcie postępowania uzasadnia jego umorzenie. Stronami tego postępowania wznowieniowego są podmioty, które uczestniczyły w tym postępowaniu zwykłym jak i podmioty, które powinny uczestniczyć, lecz nie brały w nim udziału. Stosownie do art. 28 k. p. a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny lub obowiązek wyznaczają normy prawa materialnego. Treścią pojęcia "interes prawny" jest prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie przez przepis prawa konkretnych korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym. Cechami tego "interesu" jest to, że jest on konkretny, indywidualny i aktualny. Kwestię bycia stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. W tym stanie prawnym, przy ustalaniu, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz właściwie rozumiany obszar oddziaływania obiektu. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy organ prawidłowo umorzył postępowanie wznowieniowe, albowiem uznał, że skarżący nie są stronami postępowania w rozumieniu art. 28 ust.2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, gdyż nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, której dotyczy decyzja Prezydenta Miasta S. nr [...] z dnia [...] r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca GMINA pozwolenia na budowę tymczasowego boiska sportowego wraz z budynkiem zaplecza socjalno-sanitarnego, zagospodarowaniem terenu i niezbędna infrastrukturą (zewnętrznym odcinkiem instalacji wodociągowej, energetycznej zasilającej i oświetlenia terenu, gazowej, kanalizacji sanitarnej deszczowej) przy ul. [...] w S. - działka nr [...] obręb [...]. W pierwszej kolejności wskazać należy, że organy obu instancji umorzyły postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania nie ze względów merytorycznych, lecz z tego powodu, że skarżącym nie przysługiwał status strony postępowania. Z tego również powodu Sąd, związany przedmiotem zaskarżenia, nie może merytorycznie odnieść się do opisanej wyżej ostatecznej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest bardziej restrykcyjny (ograniczający prawa właścicieli, użytkowników wieczystych i zarządców nieruchomości innych niż ta, na której usytuowana ma zostać inwestycja), niż przepis art. 28 k.p.a. i w związku z tym jego stosowanie nie może być interpretowane rozszerzająco (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 339/06). W konsekwencji, status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę przysługuje właścicielom, użytkownikom wieczystym bądź zarządcom nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji jedynie wówczas gdy nieruchomości te znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Tylko wówczas mają oni bowiem interes prawny oparty na art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Kluczowe dla oceny, czy danemu podmiotowi służy status strony jest zatem ustalenie czy i w jakim zakresie oddziaływanie projektowanego obiektu wykracza poza teren nieruchomości, na której ma on być zlokalizowany. Wskazać zatem należy, iż stosownie do art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W konsekwencji brak norm wprowadzających takie ograniczenia dowodzi, iż oddziaływanie obiektu nie wykracza poza teren samej inwestycji, a tym samym właściciele (użytkownicy wieczyści, zarządcy) innych, nawet położonych w sąsiedztwie nieruchomości nie posiadają statusu stron w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego należy bowiem rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego np. przepisy techniczno- budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania ( zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 75/06). Tym samym w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno-budowlanej winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie, uwzględniając funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, wyznaczyć obszar oddziaływania obiektu (tak w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06). W zależności od indywidualnych cech obiektu budowlanego, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uwzględniając treść zakazów i nakazów zawartych w przepisach odrębnych, w otoczeniu tego obiektu wyznaczona zostaje strefa, nazwana przez ustawodawcę obszarem oddziaływania obiektu. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 18 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 338/10, w którym podano, że: "Nie jest zatem tak, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu. Takie rozumienie odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń prawnych." i dalej "Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu." Chodzi zatem o brak ograniczeń w zagospodarowaniu terenu działek skarżących w związku z obiektem budowlanym, którego dotyczy przedmiotowa sprawa. W niniejszej sprawie organy uznały, iż skarżącym nie przysługiwał przymiot strony albowiem należące do nich nieruchomości, pomimo sąsiedztwa, nie leżą w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Dokonaną przez organy ocenę należy, zdaniem Sądu, podzielić. Trafnie bowiem organy obu instancji wskazały, że budowa boiska wraz z infrastrukturą towarzyszącą zaprojektowana została w odległości od najbliżej położonej działki [...] w odległości 25-27 m przekraczając tym samym odległość wymaganą prawem. Orzekające w sprawie organy słusznie stwierdziły też, iż żadne przepisy odrębne nie wprowadzają związanych z rozbudowanym obiektem ograniczeń w zagospodarowaniu działek skarżących. W związku z powyższym należy w konsekwencji stwierdzić, że nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, w rozumieniu przepisów art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Zgodzić się wprawdzie trzeba z pełnomocnikiem skarżących, że sama tylko zgodność odległości inwestycji od granicy działki z przewidzianą w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych nie przesądza jeszcze w sposób niezbity o tym, że nieruchomość sąsiednia nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, jednakowoż analiza całokształtu okoliczności faktycznych jednoznacznie przemawia przeciwko twierdzeniom skarżących o uciążliwościach przekraczających granice działki. Faktycznie budowa stadionu zamiast boiska mogłaby powodować takie że nieruchomości skarżących znalazłaby się w obszarze oddziaływania inwestycji. Przedmiotem decyzji, której dotyczy wznowienie postępowania jest jednak budowa boiska, czyli przedsięwzięcia o węższym zakresie, o czym świadczy chociażby to, że w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć, mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71) wymieniony jest jedynie stadion. Żaden z przepisów Prawa budowlanego, ani też z zakresu ochrony środowiska nie zawiera definicji legalnej tych pojęć. Przedmiotowy obiekt nie może być jednak uznany za stadion bowiem za taki uznaje się budowlę sportową przeznaczoną do rozgrywania zawodów różnych dyscyplin sportowych oraz innych masowych imprez widowiskowych lub komercyjnych, przy czym w jego skład wchodzi widownia, a także szeroko pojęte zaplecze i infrastruktura towarzysząca (pomieszczenia techniczne, socjalne, administracyjne, handlowe, usługowe, monitoringu). Nie sposób nie zgodzić się z Wojewodą, że zaprojektowany obiekt nie jest skomplikowany ani złożony technicznie. Przede wszystkim nie zaplanowano na nim stałych trybun, a jedynie miejsca na trybuny przenośne. Słusznie zatem przyjął organ, że wspomniany obiekt stanowi boisko z zapleczem socjalnym. Należy przy tym dodać, że zgodnie z projektem, pomieszczenia budynku przeznaczonego na cele zaplecza piłkarskiego to przede wszystkim szatnie dla piłkarzy oraz sędziów z węzłami sanitarnymi, sala dla około 60 osób jako miejsce spotkań i szkoleń, WC dla piłkarzy a nadto pomieszczenie służbowe dla osoby dozorującej obiekt, kotłownia, biuro i magazyn. Nie zaplanowano zatem jakichkolwiek obiektów handlowych, usługowych, czy pomieszczeń na potrzeby telewizji. Wspomniane wcześniej miejsce na trybuny przenośne stanowi przy tym wąski pas utwardzonej nawierzchni (od strony ul. [...]) o szerokości zaledwie 3 m. Zaznaczenia przy tym wymaga, że projektowane obiekty takie jak piłkochwyty czy bramki na boisku oraz instalacje zewnętrzne związane z nawodnieniem i odwodnieniem płyty boiska mogą być zdemontowane. Powyższe jednoznacznie świadczy o tym, że projektowany obiekt jest boiskiem z zapleczem socjalnym (a zatem nie wymaga decyzji środowiskowej), a przy tym także obiektem tymczasowym (wobec czego nie może być mowy o niezgodności z ustaleniami Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - dla terenu elementarnego [...]). Powyższego nie zmienia okoliczność, że obiekt został wyposażony w infrastrukturę oświetleniową, nagłośnieniową, wodociągową czy energetyczną, skoro jest to niezbędne do funkcjonowania i utrzymania boiska w należytym stanie. Z powyższych względów za nietrafny należy uznać także podnoszony przez skarżących argument dotyczący niezgodności inwestycji z Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie ilości miejsc parkingowych. Chociaż - jak już wskazano powyżej - obiekt nie posiada stałych trybun jednak posiada wyznaczone dla widzów miejsce (na trybuny przenośne), zatem prawidłowo wyliczono ilość tych miejsc jak dla "innych obiektów rekreacyjno-sportowych" nie zaś "hal sportowych i boisk (bez widzów)". Słuszne są też stwierdzenia Wojewody, że oceny stanu akustycznego środowiska i obserwacji zmian dokonują właściwe organy ochrony środowiska w ramach państwowego monitoringu środowiska. Ocena ta i obserwacja zmian dokonywana jest jednak po zrealizowaniu inwestycji i stąd też zarzut ich braku na etapie wydawania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę boiska w kontekście obszaru oddziaływania obiektu jest przedwczesny. Zdaniem Sądu, szereg zarzutów powołanych przez skarżących pozostaje bez wpływu na ustalenie statusu skarżących jako stron postępowania. Również kwestia zrealizowania inwestycji niezgodnie z wydanym pozwoleniem na budowę nie mieści się w ramach niniejszego postępowania albowiem należy do właściwości organów nadzoru budowlanego. Z kolei prawidłowość realizacji zamierzenia ujętego w Szczecińskim Budżecie Obywatelskim nie mieści się, ani w granicach kontroli instancyjnej organów administracji publicznej, jak również kontroli sądowoadministracyjnej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd stwierdza, że są one z wskazanych wyżej przyczyn niezasadne. Z kolei zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. nie znalazły potwierdzenia, albowiem zaskarżona decyzja spełnia wszelkie wymagania związane ze składnikami decyzji i jej uzasadnieniem, a jej wydanie nastąpiło w zgodzie z przepisami prawa, po wnikliwym zbadaniu kwestii interesu prawnego skarżących. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło