II SA/Sz 583/10
WyrokWSA w Szczecinie2010-10-20
Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Elżbieta Makowska, Barbara Gebel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu z powodu trudnych warunków technicznych i sanitarnych oraz konfliktów rodzinnych, bez podjęcia kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu, może być uznane za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, uzasadniające wymeldowanie?Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu, nawet jeśli początkowo nastąpiło pod wpływem okoliczności niezależnych od woli osoby (np. konflikty rodzinne, zły stan techniczny lokalu), może zostać uznane za dobrowolne w rozumieniu przepisów o wymeldowaniu, jeśli osoba ta przez długi czas nie podejmuje żadnych kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu lub jego remontu, a jej centrum życiowe zostało przeniesione w inne miejsce. Instytucja zameldowania ma charakter ewidencyjny i nie reguluje praw do lokalu, które dochodzi się przed sądami powszechnymi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania M. F. z lokalu mieszkalnego. Organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że M. F. od kilku lat nie mieszka w lokalu, który opuściła dobrowolnie i zamieszkała gdzie indziej, koncentrując tam swoje interesy życiowe. M. F. odwołała się, twierdząc, że opuszczenie lokalu było spowodowane trudnymi warunkami technicznymi, konfliktami rodzinnymi i dewastacją lokalu, a nie dobrowolną rezygnacją z niego. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, uznając, że brak podjęcia przez M. F. kroków prawnych w celu odzyskania posiadania lokalu lub jego remontu, mimo upływu lat, świadczy o dobrowolnym charakterze opuszczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.),, Sędzia WSA Barbara Gebel, Protokolant Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2010r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...]r. Nr [...] na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. z 2006r. Dz.U. Nr 139 poz. 993 ze zm.) oraz art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego M. F. z lokalu przy ul. [...] w [...].
Z zawartych w uzasadnieniu tej decyzji ustaleń wynika, że M. F. od kilku lat nie mieszka w lokalu przy ul. [...]w [...]. Organ wskazał, że M. F. składając zeznania w dniu [...]r. oświadczyła, że w [...]r. wyjechała za granicę do pracy. Do Polski powróciła w [...]. i zatrzymała się u swojej cioci Z. M. Nie zamieszkała w lokalu przy ul. [...]w [...]ponieważ nie było tam odpowiednich warunków. Obecnie mieszka w wynajętym lokalu i – jak oświadczyła - nie dokona dobrowolnie wymeldowania, pomimo że nie mieszka w lokalu przy ul. [...].
Organ powołał się na przesłuchanych świadków : Z. C. i L. W., na protokół kontroli dyscypliny meldunkowej, pisma strony i stwierdził, że dowody te potwierdzają, iż lokal ten jest niezamieszkany i stoi pusty.
Ponadto, Prezydent wskazał, że strona w swoim piśmie z dnia [...]r. dodała, że przedmiotowy lokal opuściła w [...]. w związku z utrudnieniem jej zamieszkiwania tam przez ojca – M. F.
Prezydent wskazał również, że strona udzieliła odpowiedzi na jego zapytanie czy występowała do Sądu z pozwem o ochronę posiadania wyjaśniając, że pozwu takiego nie złożyła, ponieważ korzystny dla niej wyrok sądu umożliwiający odzyskanie kluczy i możliwości powrotu do lokalu nie zmieniłby faktu, że ponownie stałaby się ofiarą przemocy i rażąco negatywnego postępowania ojca.
Prezydent wyjaśnił następnie, powołując się na wykładnię Sądu Najwyższego, że zamieszkiwanie oznacza stałe przebywanie w lokalu wskazujące na to, że lokal ten jest wyłącznym centrum życia danej osoby, gdzie na stałe zaspakaja ona swe bieżące potrzeby. Pojęcie opuszczenia miejsca stałego pobytu bez wymeldowania użyte w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy interpretować w sposób zobiektywizowany, poprzez stwierdzenie faktów, tzn. faktu opuszczenia lokalu obejmującego także sytuację przymusowego opuszczenia lokalu oraz faktu niedopełnienia wymeldowania. Organ administracji publicznej nie ma obowiązku badania przyczyn opuszczenia miejsca stałego pobytu bez wymeldowania, a w świetle wyroku NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie z dnia 28 listopada 2001r. (SA/Rz 685/2000) : "utrudnianie lub uniemożliwianie pobytu w lokalu nie ma znaczenia prawnego, jeżeli strona w stosownym czasie nie skorzystała ze środków prawnych przeciwdziałających takiemu utrudnianiu. Jeżeli strona od momentu opuszczenia lokalu nie występowała do sądu powszechnego z powództwem o ochronę posiadania, stosownie do art. 344 § 2 kc jej roszczenie wynikające z posiadania wygasło po upływie roku od opuszczenia lokalu".
Podsumowując ten fragment rozważań Prezydent stwierdził, że nie skorzystanie przez M. F. z możliwości prawnych, przez okres kilku lat od opuszczenia miejsca zameldowania, należy uznać za równoznaczne z dobrowolnym charakterem opuszczenia mieszkania.
Zdaniem organu materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazuje, że M. F. od kilku lat nie mieszka w lokalu przy ul. [...] w [...], który opuściła dobrowolnie i zamieszkała w innym miejscu, gdzie koncentruje swoje interesy życiowe.
Dostrzegając, że M. F. w swoim piśmie z dnia [...]r. oświadczyła, że warunki techniczno – sanitarne nie pozwalają jej powrócić do lokalu i tam zamieszkać (brak ogrzewania, wody, prądu, mieszkanie jest zagrzybione) organ stanął na stanowisku, że strona nie zamierza powrócić do tego lokalu i tam mieszkać, a zależy jej na meldunku i pozyskaniu nowego mieszkania zdatnego do zamieszkiwania.
W ocenie organu, naprowadzone przez stronę w piśmie z dnia [...]r. okoliczności takie jak : korzystanie z usług medycznych w rejonowej przychodni przy ul. [...] w pobliżu zameldowania, studiowanie na Uniwersytecie na Wydziale Zarządzania i Ekonomiki Usług przy ul. [...], przetrzymywanie w przedmiotowym mieszkaniu swoich sprzętów, odzieży i mebli, utrzymywanie stałego kontaktu z sąsiadką zamieszkałą przy ul. [...] nie potwierdzają faktu zamieszkiwania strony w lokalu przy ul. [...]w [...]. Miejscem pobytu stałego danej osoby – według Prezydenta – jest miejsce, którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję. Tymczasem organ ustalił, że M. F. ani razu nie odebrała pod adresem stałego zameldowania wysłanej do niej korespondencji. Ponadto strona złożyła sprzeczne oświadczenia na okoliczność magazynowania rzeczy w lokalu, ponieważ w dniu [...]r. zeznała, że w lokalu przy ul. [...] w [...]nie ma jej rzeczy osobistych.
Organ uznał za nie mające znaczenia dla sprawy podnoszone przez stronę kwestie dotyczące prawa do lokalu i wyjaśnił, że ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego.
W konkluzji Prezydent Miasta stwierdził, że opuszczając dotychczasowe miejsce pobytu stałego M. F. nie dopełniła ciążącego na niej w myśl art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych obowiązku meldunkowego polegającego na wymeldowaniu się z tego miejsca najpóźniej w dniu jego opuszczenia. Spełnione zatem zostały przesłanki wymeldowania przez organ określone w art. 15 ust. 2 ustawy.
M. F. wniosła odwołania od wyżej opisanej decyzji, w którym podniosła, że dla zastosowania przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu, określonej w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych konieczne jest aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim trwałego centrum życiowego. Trafne zastosowanie art. 15 ust. 2 wskazanej ustawy wymaga zatem ustalenia w sposób jednoznaczny, że osoba, która ma być wymeldowana, w sposób trwały i dobrowolny zrezygnowała z przebywania w określonym lokalu.
Strona zarzuciła organowi stronniczość i nienależyte zapoznanie się z przedstawionym przez nią materiałem dowodowym, w którym (pisma z dnia [...]r. i [...]r.) szczegółowo wyjaśniła, że nie opuściła dobrowolnie i trwale tego lokalu, nie miała zamiaru stworzenia swojego centrum życiowego w innym miejscu, a czasowa nieobecność w tym lokalu była spowodowana czynnikami od niej niezależnymi. Nigdy nie miała zamiaru osiedlić się w [...], jej wyjazd miał charakter czasowy, a wyjeżdżając zabrała ze sobą tylko walizkę z ubraniami, a cały dobytek został w lokalu. Przy każdym jej powrocie okazywało się, że z mieszkania ginęły różne przedmiotowy i sprzęty. W końcu okazało się, że mieszkają tam jacyś dzicy lokatorzy, znajomi jej ojca, którzy sukcesywnie spieniężali wszystkie wartościowe rzeczy i sprzęty. Mieszkanie było w fatalnym stanie technicznym i sanitarno – higienicznym. Agencja Rozwoju Regionalnego odkąd przejęła majątek przy ul. [...] nigdy o niego nie dbała, pomimo wielokrotnych zgłoszeń nie chciała przeprowadzić żadnych prac remontowych, doskonale wiedziała, że w lokalu mieszkają obcy lokatorzy, odbywają się tam libacje alkoholowe, mieszkanie ulega dewastacji. Agencja uchyla się od przeprowadzenia remontu w budynku, ponieważ został wystawiony jako teren inwestycyjny pod dzierżawę lub sprzedaż. Wymeldowanie z budynku mieszkańców jest tylko jednym z kroków do ich całkowitego usunięcia.
Odwołująca się podkreśliła, że chciała wrócić do przedmiotowego lokalu, w którym ma swoje centrum życiowe, jednak – że wyżej opisana sytuacja jej to uniemożliwiła. Zgodnie z art. 69 § 1 kc po śmierci matki wstąpiła w stosunek najmu tego mieszkania, domagała się w swoim piśmie z dnia [...]r. od [...] przeprowadzenia remontu w budynku aby zaczął on spełniać normy lokalu przeznaczonego do życia i funkcjonowania w nim ludzi, ale nie otrzymała odpowiedzi. Dlatego domaga się przeprowadzenia wizji lokalnej tego mieszkania w celu ustalenia czy nadaje się ono do zamieszkania. Strona podniosłam, że chce zamieszkać w lokalu przy ul. [...], ma do niego prawo, jednakże do tej pory było jej to utrudniane przez ojca (który już nie żyje), jak również przez [...], która nie chce przeprowadzić remontu i doprowadzić lokalu do stanu używalności dla ludzi.
Wojewoda decyzją z dnia [...]r. Nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity Dz.U. z 2006r. Nr 131, poz. 993 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania – utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał treść rozstrzygnięcia organu I instancji oraz odwołania M. F. po czym przytoczył art. 15 ust. 2 oraz art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Następnie wyjaśnił, że ustawa ta służy państwowym celom ewidencyjnym i prawidłowemu wykonywaniu przez organy publiczne jak funkcji, jako że posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu obywateli umożliwia racjonalizację działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego.
Ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych co do miejsca pobytu, służy także interesom obywateli np. w poszukiwaniu spadkobierców oraz ochronie osób trzecich – przy poszukiwaniu dłużników.
Zdaniem Wojewody, okoliczność, że obowiązek meldunkowy należy uznać w świetle Konstytucji RP za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku prawnego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki, prowadzi do wniosku, że zameldowanie i wymeldowanie winno odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy. Instytucja ta nie powinna natomiast służyć fikcji meldunkowej, tj. odzwierciedlać stanu faktycznie nieistniejącego, co do miejsca zamieszkania danej osoby.
Za niezbędne do wymeldowania organ uznał przede wszystkim ustalenie, iż strona opuściła przedmiotowy lokal, a to z tego względu, że jedyną przesłanką wymeldowania z pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jest opuszczenie przedmiotowego lokalu bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się.
Wojewoda powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym przyjmuje się, że opuszczenie lokalu to nie tylko fizyczne nie przebywanie, ale także zamiar opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem i założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Przez zamiar zaś - w przypadku opuszczenia miejsca pobytu - należy rozumieć nie tylko wolę zewnętrzną, ale również wolę dającą określić się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Samo deklarowanie przez osobę zainteresowaną zamiaru zamieszkiwania w danym lokalu nie może być decydujące w sprawie, winno ono być bowiem poparte konkretnymi działaniami, urzeczywistniającymi taką wolę.
Według organu odwoławczego z analizy akt sprawy wynika, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i właściwie zinterpretował oraz zastosował przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W rozpatrywanej sprawie faktem jest, że M. F. nie mieszka w lokalu położonym przy ul. [...] w [...]i nie koncentruje w nim interesów życiowych.
Odwołująca się w dniu [...]r. jednoznacznie wskazała, iż w lokalu tym nie mieszka od [...]r., wyjechała wówczas do pracy za granicę. Po powrocie do kraju w [...]r. również nie zamieszkała w miejscu stałego zameldowania, albowiem już wówczas nie było tam odpowiednich warunków do życia. Z tej przyczyny M. F. zamieszkała wówczas u swojej cioci Z. M., a w chwili obecnej mieszka w wynajętym lokalu. W mieszkaniu przy ul. [...] nie ma też jej rzeczy osobistych.
Przesłuchani przez organ I instancji świadkowie, potwierdzili, iż skarżąca od kilku lat nie mieszka w przedmiotowym lokalu i nie powróciła do niego po przyjeździe z [...]. Lokal ten od około [...]r. stoi pusty, gdyż ojciec strony został osadzony w zakładzie karnym, a lokal ten zaplombował właściciel. Oględziny budynku przeprowadzone przez organ gminy w dniu [...]r. wykazały, iż sprawia on wrażenie opuszczonego i niezamieszkałego.
Z pism M. F. składanych w niniejszej sprawie wynika, iż opuściła ona przedmiotowy lokal po ukończeniu studiów w [...]r., musiała bowiem podjąć pracę zarobkową. Jeszcze przed wyjazdem za granicę, warunki zamieszkania w lokalu przy ul. [...]były trudne, gdyż ojciec skarżącej nadużywał alkoholu, wynosił z domu wartościowe rzeczy i sprowadzał tam kolegów. Takie zachowania były przyczyną licznych awantur i kłótni, które kończyły się często interwencją Policji. Kiedy przyjeżdżała do kraju, to właściwie nie mogła tam mieszkać, gdyż ojciec wynajął jej pokój, wymieniał zamki w drzwiach, jak również znęcał się nad nią psychicznie. W tym czasie pomieszkiwała więc u swoich koleżanek lub u cioci. Zdaniem M. F. jej nieobecność w lokalu można uznać jedynie za przejściową. Z uwagi na naganne zachowania swojego ojca nie występowała jednak do Sądu o przywrócenie jej posiadania lokalu i wydanie kluczy, gdyż mieszkanie z ojcem i sprowadzanymi przez niego kolegami mogło być zagrożeniem dla jej życia i zdrowia. Jednocześnie mieszkanie to było w fatalnym stanie z uwagi na zaniedbania właściciela, który odmawiał przeprowadzenia jakiegokolwiek remontu, mimo iż będąc najemcą lokalu skarżąca zwracała się o podjęcie takich działań. Aktualnie warunki techniczno-sanitarne nie pozwalają jej na powrót do lokalu. Nadal jednak chce tam powrócić, gdyż to tam się urodziła i całe życie mieszkała.
Zdaniem organu odwoławczego, należy przyjąć, iż faktem bezspornym jest, że M. F. nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, co wynika z wyjaśnień stron postępowania i zeznań świadków.
Wojewoda zauważył, odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, że o opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego wyżej art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych można mówić wówczas, gdy osoba rzeczywiście opuściła lokal i gdy zrobiła to z własnej woli. Jeżeli więc osoba, która twierdzi, że opuściła lokal nie z własnej woli, nie podejmowała jednak kroków prawnych w celu odzyskania posiadania tego lokalu i w jej sprawie nie toczy się przed sądami postępowanie o przywrócenie posiadania lokalu ani postępowanie przed organami ścigania o utrudnianie jej zamieszkiwania w takim lokalu, to wówczas brak jest podstaw by odmówić wymeldowania takiej osoby. Zatem za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, gdy osoba w nim zameldowana została nawet z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu i pozwalających uznać działania dysponenta za bezprawne (wyrok NSA z dnia 25.10.2005r sygn. akt II OSK 127/05, Wyrok NSA z dnia 12.04.2001r., sygn. akt V SA 3078/00).
W ocenie organu II instancji, odwołująca się opuściła przedmiotowy lokal zabierając swoje rzeczy osobiste i aktualnie koncentruje ona swoje centrum życiowe w wynajmowanym mieszkaniu, a uprzednio w mieszkaniu ciotki. Od momentu opuszczenia lokalu w [...]r. czasami powracała do mieszkania, lecz zachowanie ojca i pogarszające się warunki lokalowe sprawiły, że faktycznie pomieszkiwała u koleżanek i rodziny, a obecnie w wynajętym mieszkaniu. Skarżąca nie podejmowała też kroków by w lokalu tym ponownie zamieszkać, gdyż jak sama wskazuje, będzie to możliwe dopiero po wyremontowaniu go przez wnioskodawcę. Jednocześnie za zbędne uznała też kroki w celu przywrócenia posiadania lokalu, nie chciała bowiem mieszkać wraz z ojcem, który swoim zachowaniem uniemożliwiał jej normalne funkcjonowanie w miejscu stałego zameldowania.
Wojewoda wyjaśnił, że instytucja zameldowania osoby pod określonym adresem nie daje tej osobie ani praw do lokalu, ani też prawa do przebywania w nim. Zameldowanie jest bowiem instytucją prawa administracyjnego, a prawa do lokalu wynikają z prawa cywilnego (np. akt własności, umowa najmu itp.), tym samym obrony tych praw można dochodzić przed sądami powszechnymi. Jeżeli osoba zamieszkująca w danym lokalu, została przez właściciela zmuszona do jego opuszczenia wbrew swojej woli, to wówczas przysługuje jej prawo ochrony naruszonego posiada tego lokalu, i w tym celu winna wystąpić do sądu powszechnego z pozwem o przywrócenie posiadania lokalu.
Odnosząc się natomiast do zarzutów podnoszonych przez skarżącą dotyczących jej trudnej sytuacji osobistej, organ uznał, że wskazane przez nią fakty nie mają znaczenia w sprawie i nie wpływają na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji. Organ administracji publicznej orzeka bowiem na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie wydania decyzji i zgodnie z faktami istniejącymi w tej dacie, decyzja o wymeldowaniu M. F. z przedmiotowego lokalu ma za zadanie wyłącznie uporządkowanie i zaktualizowanie ewidencji ludności i tylko zapobiega utrzymywaniu fikcji w tej ewidencji. Obowiązkiem organu administracji do spraw ewidencji ludności jest bowiem przede wszystkim dbanie o zgodność ewidencji ze stanem faktycznym, a zatem podjęcie działania polegającego na ustaleniu faktu zamieszkiwania w danym lokalu. Postępowanie meldunkowe ma bowiem charakter rejestracyjny i winno odzwierciedlać stan rzeczywisty.
Z treści akt sprawy wynika, że skarżąca dąży do utrzymania zameldowania, albowiem łączy kwestie posiadania praw do lokalu z zameldowaniem w nim. Decyzja o wymeldowaniu nie pozbawia jednak osoby praw do lokalu, jeżeli uprawnienie takie posiada, lecz potwierdza jedynie, fakt opuszczenia lokalu, który już wcześniej nastąpił. Wskazuje zatem, że osoba której decyzja dotyczy, już wcześniej przeniosła swoje centrum życiowe w inne miejsce.
Organ II instancji analizując akta sprawy pod kątem ustalenia charakteru opuszczenia lokalu przez M. F. stwierdził, że zachowanie w/w, polegające na opuszczeniu lokalu przy ul. [...]w [...], stanowi opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Trudno bowiem przyjąć, że lokal ten stanowi miejsce gdzie koncentrują się jej interesy życiowe, skoro obecnie w nim nie zamieszkuje, nie jest to bowiem miejsce, w którym nocuje, przebywa, spożywa posiłki, do którego wraca po pracy itp. M. F. może ubiegać się o stały lub czasowy meldunek w miejscu aktualnego pobytu, może także zameldować się w lokalu położonym w [...]przy ul. [...], jeżeli tylko ponownie w nim zamieszka. Przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych uzależniają bowiem dokonanie zameldowania osoby na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące od spełnienia przez tą osobę tylko przesłanki zamieszkiwania w lokalu, w którym osoba ta chce się zameldować.
W ocenie Wojewody, organ gminy przeprowadził postępowanie wyjaśniające zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego i właściwie ustalił stan faktyczny sprawy na podstawie wszystkich zebranych przez siebie dowodów, przyjmując, że obecnie M. F. nie spełnia przesłanki zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu uzasadniającej odmowę jego wymeldowania.
M. F. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie nie zgadzając się z wyżej opisaną decyzją ostateczną.
Skarżąca podniosła, że Wojewoda całkowicie pominął jej materiał dowodowy i nie zadbał o wyjaśnienie, czy nie przebywanie przez nią w lokalu przy ul. [...]jest wynikiem jej woli, czy było to jej zamiarem, czy opuszczenie nastąpiło w sensie przeniesienia w inne miejsce centrum życiowego i czy miało ono charakter dobrowolny.
Przy rozstrzyganiu sprawy organy I i II instancji nie wzięły pod uwagę istotnych podstaw, które szczegółowo opisała w swoich pismach.
Zdaniem skarżącej, w jej przypadku nie została spełniona przesłanka z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a organ wydający decyzję o wymeldowaniu był stronniczy i nienależycie zapoznał się z przedstawionym przez nią materiałem dowodowym.
W dalszej części skargi M. F. powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu wniesionym od decyzji organu I instancji i zarzuciła, że Wojewoda z nieznanych jej przyczyn nie wziął pod uwagę jej pism z [...]., a także odpowiedzi właściciela lokalu – [...] w piśmie z dnia [...]r., a nadto nie przeprowadził wizji mieszkania o co prosiła, nie zbadał należycie sprawy a oparł się na informacjach skarżącej.
W przekonaniu strony pozbawiając ją meldunku "organ pozbawił ją życia i egzystencji w naszym kraju, sprawił, że jest bezdomna, zabrał jej dowód osobisty i możliwość korzystania z praw, które wynikają z posiadania stałego zameldowania".
W konkluzji skarżąca stwierdziła, że Wojewoda całkowicie pominął jej wyjaśnienia, nie zbadał obiektywnie jej sprawy i wydał decyzję, która jest dla niej krzywdząca i nieuzasadniona.
Wojewoda odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania –Agencja Rozwoju Regionalnego reprezentowane przez pełnomocnika – radcę prawnego w piśmie procesowym z dnia [...]r. wniosła o oddalenie skargi oraz o przyznanie Z. z siedzibą w [...], jako uczestnikowi postępowania zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na rozprawie skarżąca oświadczyła, że w Sądzie Rejonowym w dniu [...]r. zapadł wyrok z powództwa wzajemnego o stwierdzenie istnienia stosunku najmu lokalu przy ul. [...] w [...]ustalający, że jest najemcą tego lokalu.
Biorący udział w rozprawie Prokurator wniósł o oddalenie skargi stwierdzając, że na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych zaskarżone decyzje są zgodne z prawem, czym innym są bowiem uprawnienia skarżącej do lokalu czym innym zaś jest zameldowanie, które ma charakter ewidencyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Skarga jest niezasadna, bowiem zaskarżona decyzja prawa nie narusza.
W związku z podniesionymi w skardze zarzutami natury procesowej wyjaśnić trzeba, że zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określonej w art. 15 kodeksu postępowania administracyjnego nie należy rozumieć jako nakazu przeprowadzenia przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w pełnym zakresie. Do istoty zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego należy bowiem nakaz dwukrotnego rozpatrywania sprawy rozumiany jako konieczność dwukrotnego rozważenia materiału dowodowego, najpierw przez organ pierwszej instancji, a następnie przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozważenie materiału dowodowego nie oznacza konieczności powtarzania przez organ odwoławczy czynności procesowych polegających na przeprowadzeniu po raz wtóry dowodów, które już przeprowadził organ I instancji. Byłoby to sprzeczne z zasadą szybkości i prostoty postępowania (art. 12 § 1 k.p.a.), zgodnie z którą organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Zasadą jest zatem skoncentrowanie postępowania dowodowego w ramach postępowania pierwszoinstancyjnego. Organ drugiej instancji jest uprawniony wyłącznie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. W przypadku stwierdzenia przez organ odwoławczy konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części organ ten obowiązany jest uchylić decyzję organu I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (vide Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, P.Przybysz, Wyd. Prawn. "LexisNexis", Warszawa 2007r., str. 71).
Dlatego za chybiony uznać trzeba zarzut skargi, że organ odwoławczy oparł się wyłącznie "na informacjach organu I instancji". Po pierwsze organ odwoławczy oparł się na materiale dowodowym zgromadzonym w aktach organu pierwszej instancji w toku postępowania wyjaśniającego, a nie "na informacjach organu pierwszej instancji", czego wyrazem jest wielokrotne odwoływanie się Wojewody do dowodów w postaci zeznań świadków i oświadczeń skarżącej i innych zebranych dokumentów (np. protokołu kontroli meldunkowej). Po drugie, w sytuacji, gdy materiał ten był kompletny i nie wymagał – w ocenie organu – uzupełnienia poprzez przeprowadzenie innych dowodów, nie zachodziła konieczność dublowania materiału zgromadzonego przez organ pierwszej instancji.
Okoliczność, że skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez organ odwoławczy oceną materiału dowodowego (podobnie jak i nie zgadzała się z oceną organu pierwszej instancji) nie oznacza ani tego, że materiał ten został zebrany w sposób niewyczerpujący, ani tego że Wojewoda w materiale dowodowym pominął ten, który pochodzi od samej strony. Czym innym jest bowiem gromadzenie materiału dowodowego, a czym innym jego ocena, w toku której organ uprawniony jest – zgodnie z art. 80 k.p.a. - do oceny swobodnej tj. polegającej na oparciu się na niektórych tylko dowodach przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, ale pod warunkiem wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego i wynikających z niego okoliczności oraz logicznego wyłożenia w uzasadnieniu decyzji dlaczego dokonał takiej a nie innej oceny.
Przenosząc powyższe uwagi natury ogólniejszej na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że dokonana przez organy obu instancji ocena materiału dowodowego nie narusza art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji mieszczącym się w granicach zakreślonych dla uzasadnienia decyzji przez art. 107 § 3 k.p.a.
Z uzasadnienia tego wynika, że organ dostrzegł okoliczności wskazane przez stronę a związane z jej opuszczeniem przedmiotowego lokalu, w którym była zameldowana oraz z przyczynami niemożności ponownego w nim zamieszkania.
W szczególności organy orzekające w sprawie w uzasadnieniach swoich decyzji nie zanegowały twierdzeń skarżącej co do utrudnień w zamieszkiwaniu jakie stworzył swym sposobem życia jej ojciec oraz co do stanu technicznego i sanitarnego tego lokalu, który jak wynika z twierdzeń skarżącej ulegał systematycznej dewastacji, aż do całkowitej niemożności w nim zamieszkania. Z tego powodu Sąd przyjął, że pominięcie przez organ drugiej instancji wniosku strony o przeprowadzenie "wizji lokalnej" w tym mieszkaniu dla wykazania, że aktualnie nie nadaje się ono do zamieszkania i nie ustosunkowanie się do tego wniosku również w uzasadnieniu decyzji stanowi wprawdzie uchybienie proceduralne wynikające z nierozpatrzenia wniosku dowodowego zawartego w odwołaniu, jednakże naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy, skoro zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W myśl art. 88 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej może przeprowadzić oględziny w razie potrzeby, zaś w sprawie potrzeba taka nie zaistniała, skoro stan dewastacji lokalu był okolicznością niesporną.
Analiza merytorycznego rozstrzygnięcia zaskarżoną decyzją nie dostarczyła podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi podnoszących dokonanie błędnej oceny zamiaru strony, jakim kierowała się opuszczając miejsce swojego zameldowania.
Należy pamiętać, że przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( tekst jedn. Dz.U. z 2006r. Nr 139, poz. 993) stanowiące o ewidencji ludności nie regulują kwestii tytułu prawnego do lokalu, a zatem – wbrew zarzutowi skargi – nie rozstrzygają o pozbawieniu prawa do lokalu.
Materialno – prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi art. 15 ust. 2 wskazanej ustawy, który stanowi, że: "organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się".
W świetle powyższego przepisu, zasadniczą kwestią w przypadku orzekania w przedmiocie wymeldowania jest zatem ustalenie faktu opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego (lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące) przez osobę bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się, niezależnie od tego, czy posiada ona tytuł prawny do lokalu, bądź czy takie prawo utraciła.
Pobytem stałym, jak stanowi to art. 6 ust. 1 ustawy, jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Wprawdzie art. 15 ust. 2 exspressis verbis tego nie stanowi, jednakże w orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że przesłankę opuszczenia miejsca pobytu stałego wyczerpuje tylko takie opuszczenie, które ma charakter dobrowolny, lub które ze względu na towarzyszące mu okoliczności uznawane jest za równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu bez wymeldowania się.
Zgodnie z art. 9 ust. 2 b powołanej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w danym lokalu.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny dowodów na okoliczność wyżej wskazanej dobrowolności opuszczenia lokalu.
W ocenie Sądu w sporze tym przyznać należy rację organom obu instancji, które nie tracąc z pola widzenia okoliczności naprowadzonych przez stronę, stanęły na stanowisku, że skarżąca utraciła więź z przedmiotowym lokalem w stopniu uzasadniającym przyjęcie, że opuszczenie przez nią lokalu nabrało charakteru dobrowolnego. Nie przez przypadek Wojewoda w zaskarżonej decyzji podobnie jak organ pierwszej instancji, powoływał daty zdarzeń takie jak data opuszczenia lokalu przez skarżącą, datą jej wyjazdu z kraju i powrotu do kraju oraz daty pism składanych do organu, w których strona wyjaśniła motywy swojego postępowania.
Wymowa tych dat jest bowiem taka, iż skarżąca, nawet jeżeli opuściła lokal w okolicznościach braku dobrowolności, to w okresie od [...]r. do momentu wszczęcia postępowania o wymeldowanie ([...]r.) nie przejawiła takich działań zmierzających do zamieszkania w tym lokalu i powstrzymania procesu jego dewastacji, w świetle których niemożliwe byłoby uznanie, że niedobrowolne opuszczenie lokalu z czasem przerodziło się w opuszczenie dobrowolne.
Taki tok rozumienia legł u podstaw zaskarżonej decyzji i w tym znaczeniu Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zawarł wywód wskazujący na dokonaną ocenę zebranych dowodów w kontekście prawa ochrony naruszonego posiadania lokalu, przysługującego osobie zmuszonej do jego opuszczenia wbrew swojej woli oraz rejestracyjnego charakteru instytucji zameldowania,
Reasumując, z wyżej przytoczonych względów Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego.
Dlatego należało oddalić skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W związku zaś w zawartym piśmie procesowym uczestnika postępowania żądaniem zwrotu kosztów postępowania wyjaśnić trzeba, że wniosek ten jest bez przedmiotowy, ponieważ ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwrotu takiego na rzecz uczestnika za postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym nie przewiduje.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło