II SA/Sz 606/07

WyrokWSA w Szczecinie2008-04-09

Skład orzekający: Iwona Tomaszewska, Barbara Gebel, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, wymaga uprzedniego prawomocnego skazania go w postępowaniu karnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa nie wymaga uprzedniego prawomocnego skazania w postępowaniu karnym. Kluczowe jest stwierdzenie "oczywistości" popełnienia czynu, które może wynikać z zebranych dowodów w postępowaniu administracyjnym, a decyzja w tym zakresie ma charakter uznaniowy. Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego ani procesowego w zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Policjant M. Z. został zwolniony ze służby decyzją Komendanta Miejskiego Policji z powodu popełnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości. Organ ustalił, że M. Z. prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, co potwierdziły badania alkomatem. Policjant odwołał się, zarzucając naruszenia proceduralne i brak dowodów na oczywistość popełnienia przestępstwa. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając dowody za wystarczające. Policjant złożył skargę do WSA, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska /spr./, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2008 r. ze skargi M. Z. na rozkaz personalny Komendanta Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę Komendant Miejski Policji, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3, art. 110 ust. 7 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 7, poz. 58 ze zm.) oraz § 5 pkt 3 lit. d rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie warunków przyznawania nagród rocznych, nagród uznaniowych i zapomóg (Dz. U. Nr 86, poz. 789 ze zm.), rozkazem personalnym z dnia 30 października 2006 r.: - zwolnił komisarza M. Z. ze służby w Policji z dniem 31 października 2006 r., - stwierdził, że zwolnionemu policjantowi nie przysługuje nagroda roczna za 2006 r. i prawo do wypłaty wstrzymanej części uposażenia za okres zawieszenia w czynnościach służbowych od 1 września 2006 r. do 31 października 2006 r. zgodnie z art. 124 ust. 2 ustawy o Policji oraz stwierdził, że - jest on uprawniony do świadczeń pieniężnych określonych w art. 114 ust. 3 ustawy o Policji. Organ I instancji w uzasadnieniu rozkazu podniósł, że Prokurator Prokuratury Rejonowej w dniu 30 sierpnia 2006 r. przedstawił M. Z. zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 kodeksu karnego polegającego na tym, że w dniu 14 sierpnia 2006 r. w S., będąc w stanie nietrzeźwości, 0,34 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy marki Ford Escort o nr rej. [...]. Komendant Miejski Policji, rozkazem personalnym z dnia 31 sierpnia 2006 r. na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o Policji, zawiesił policjanta w czynnościach służbowych na okres od 1 września 2006 r. do 30 listopada 2006 r. W dniu [...] organ I instancji, po zapoznaniu się z materiałami postępowania wyjaśniającego, popartymi wynikami badań alkosensorem i alkotestem, wszczął wobec M. Z. postępowanie, w celu stwierdzenia zasadności jego zwolnienia z uwagi na oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Organ I instancji ustalił, że w dniu 14 sierpnia 2006 r. st. post. M. S. pełniąc służbę patrolową wraz z post. B.S. ok. godz. 2125 na polecenie oficera dyżurnego zatrzymali przy ul. [...] w S. do kontroli pojazd samochodowy o nr rej. [...] marki Ford Escort kierowany przez kom. M. Z., gdyż istniało podejrzenia kierowania pojazdem po spożyciu alkoholu. Przeprowadzone o godz. 2152 badanie kierującego urządzeniem elektronicznym Alkosensor Nr [...] wykazało 0,34 mg/l. M. Z. oświadczył, że spożył piwo w ilości 0,5 litra, nie żądał ponownego badania wydychanego powietrza ani pobrania krwi i nie zgłaszał uwag co do prawidłowości zabezpieczenia ustnika. O godzinie 2225 asp. I. B. przeprowadził badanie alkoholu w wydychanym powietrzu przez M. Z. urządzeniem elektrycznym Alkotest 7410 Drager Nr [...], które dało wynik 0,34 mg/l. Ponowne badanie przeprowadzone o godz. 2241 urządzeniem pomiarowym typu Alkotest j.w. – wynik 0,33 mg/l. Badany wyjaśnił, że w dniu 14 sierpnia 2006 r. o godz. 2120 wypił 0,5 l piwa i nie żądał pobrania krwi. M. Z. przesłuchany w dniu 30 sierpnia 2006 r. w charakterze podejrzanego nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Z opinii Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiej Akademii Medycznej wynika, że stan w jakim był M. Z. w trakcie kontroli drogowej interpretuje się jako stan nietrzeźwości nieznacznego stopnia. W oparciu o art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, organ I instancji zwrócił się o opinię organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. W dniu 20 października 2006 r. organ otrzymał opinię Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, z której wynika, że związek przychyla się do wniosku o zwolnienie ze służby M. Z. na mocy art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Mając na uwadze ustalony stan faktyczny, Komendant Miejski Policji stwierdził, że komisarz M. Z. dopuścił się czynu karalnego polegającego na kierowaniu pojazdem samochodowym będąc w stanie nietrzeźwości. Popełnienie czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste i uniemożliwia pozostawienie tego funkcjonariusza w służbie. Wskazując na treść art. 1 ust. 1 i art. 25 ust. 1 ustawy o Policji organ argumentował, że każdy funkcjonariusz jest obdarzony szczególnym zaufaniem społecznym i zobowiązany jest do przestrzegania prawa oraz egzekwowania właściwych zachowań innych członków społeczeństwa. Policja jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami władztwa państwowego. Jej szczególna rola społeczna, zhierarchizowana struktura wymaga od funkcjonariuszy szczególnej dyscypliny i zachowania etyki zawodowej, a także dla jej skutecznego i prawidłowego działania bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. W ocenie organu, M. Z. nie spełnia wymogów stawianych osobom pełniącym służbę w Policji. Oczywisty fakt popełnienia przestępstwa uniemożliwia mu pełnienie dalszej służby, gdyż szczególny charakter zawodu policjanta i ukształtowane w ramach tego funkcjonowania zasady etyczne, ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra służby. Policjant dopuszczający się świadomie popełnienia przestępstwa nie może nadal służyć społeczeństwu, gdyż nie daje gwarancji prawidłowej ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania porządku publicznego. Organ uznał też, że funkcjonariusz stracił przymioty dobrego policjanta, w szczególności nieposzlakowaną opinię oraz sprzeniewierzył się honorowi, godności i dobremu imieniu służby. Uzasadniając zastosowanie art. 108 § 1 Kpa organ wskazał, że nadanie rygoru podyktowane zostało względami ważnego interesu społecznego, tożsamego z interesem służby polegającym na niezwłocznym zwolnieniu policjanta, który dopuścił się popełnienia przestępstwa. Odnosząc się do nieprzyznania nagrody rocznej, Komendant powołał się na przepisy art. 110 ust. 7 pkt 2 ustawy o Policji oraz § 5 pkt 3 lit. "d" rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 czerwca 2006 r. w sprawie warunków przyznawania policjantom nagród rocznych, nagród uznaniowych i zapomóg. M. Z. w odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego zarzucił rażące naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez: - brak prawidłowego zawiadomienia o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z przesłuchań świadków, czym naruszono art. 79 Kpa, - brak możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów, czym naruszono art. 81 Kpa, - nieuwzględnienie wniosku i powołanie biegłego, czym naruszono art. 75 § 1 w związku z art. 78 § 1 Kpa., - naruszenia art. 41 Kodeksu pracy w związku z nadesłanym zwolnieniem lekarskim, - naruszenie zasady domniemania niewinności i innych zasad wynikających z Kodeksu postępowania karnego. Odwołujący podniósł też, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego przestępstwo jest oczywiste, jeżeli nie nasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala na pewne stwierdzenie, iż pracownik dopuścił się czynu zagrożonego sankcję karną. Po złożeniu odwołania, M. Z. złożył wniosek o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków A. P. i Z. Z. oraz dowodu z konfrontacji pomiędzy świadkiem J. S. a odwołującym się, a także dowodu z uzupełniającej opinii biegłego na okoliczność jakie stężenie alkoholu mogło spowodować spożycie jednego opakowania preparatu Pectobonisol przez cały dzień oraz uwzględnienie innych zażywanych leków. Komendant Wojewódzki Policji postanowieniem z dnia [...], na podstawie art. 78 Kpa uwzględnił wniosek M. Z. o przesłuchanie świadków A. P. i Z. Z. a nie uwzględnił pozostałych dwóch wniosków dowodowych. Z akt sprawy wynika, że organ odwoławczy, po zawiadomieniu odwołującego się, przesłuchał świadków A. P., Z. Z. a także świadków B. S. i M. S. Komendant Wojewódzki Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu odwołania M. Z. od rozkazu personalnego Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...], rozkazem personalnym z dnia [...] Nr [...] – utrzymał zaskarżony rozkaz personalny w mocy. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ drugiej instancji przytoczył treść art. 136 Kpa i wskazał, że korzystając z uprawnienia jakie daje ten przepis uzupełnił materiał dowodowy w sprawie. Na podstawie zebranych dowodów w sprawie organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 14 sierpnia 2006 r. o godz. 2040 dyżurny KWP w S. obsługujący Policyjny Telefon Zaufania otrzymał informację o nietrzeźwym kierowcy samochodu marki Ford Escort koloru czerwonego. Samochód ten miał wyjechać z ul. [...]. Wskazany samochód został zatrzymany przy pl. [...] a kierującym po wylegitymowaniu okazał się kom. M. Z. Czynności sprawdzające dokumentów dokonywał początkowo st. post. M. J. a następnie doszedł asp. szt. L. T. Wszyscy stali koło radiowozu, zatrzymany kierowca palił papierosa. Starszy posterunkowy M. J. poprosił dyżurnego o przyjazd załogi Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji mającej na wyposażeniu alkosensor. Po badaniu trzeźwości o godz. 2152, st. post. M. J. podał dyżurnemu jego wynik tj. 0,34 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a kontrolowanego kierowcę przekazał załodze Sekcji Ruchu Drogowego. Dalsze pomiary zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu u kom. M. Z. wykazały: - przy użyciu aparatu alkotest o godz. 2025 – 0,34 mg/l, o godz. 2241 – 0,33 mg/l; - przy użyciu aparatu alkometr o godz. 2309 – 0,23 mg/l, o godz. 2330 – 0,20 mg/l. M. Z. do protokołów użycia urządzeń kontrolno-pomiarowych do ilościowego oznaczenia alkoholu w wydychanym powietrzu podał, że wypił 0,5 l piwa. Nie wspomniał policjantom dokonującym zatrzymania, że w tym dniu zażywał jakieś lekarstwa. Nie kwestionował wyników badań oraz nie żądał badania krwi. Zatrzymujący go policjanci nie widzieli, by zażywał w trakcie kontroli jakieś lekarstwa, palił jedynie papierosy. W tych okolicznościach, organ odwoławczy uznał za niesporny fakt, że kom. M. Z. w trakcie zdarzenia był w stanie nietrzeźwości. Organ odwoławczy ustalił również, że w dniu 1 sierpnia 2006 r. odwołujący się mając dzień wolny od służby przyszedł ok. godz. 18 do KMP w S. Przebywał w swoim pokoju, gdzie z sierż. szt. J. S., sierż. szt. J. P. i sierż. szt. J. C. wypili 0,5 litra wódki Maximus przyniesionej przez J. S. M. Z. ok. godz. 21 podjechał swoim samochodem w okolice pijalni piwa przy ul. [...], gdzie spotkał L. H. i wypił z nim piwo. M. Z. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wyjaśnił, że w dniu 14 sierpnia 2006 r. w godzinach wieczornych przebywał na terenie Komendy Miejskiej Policji w S. przy ul. [...]. Zaprzeczył, że spożywał tam alkohol. Podał, że w tym czasie miał zapalenie węzłów chłonnych i kilkakrotnie zażywał lek ziołowy Pectobonisol. Po godzinie 21-ej wyjechał swoim samochodem z terenu komendy. Jadąc ul [...] w ogródku piwnym zauważył L. H. Wysiadł z samochodu i podszedł do tego znajomego i wypił szklankę piwa o pojemności 0,33 l. Po około 5-7 minutach udał się do samochodu i odjechał. Dojeżdżając do pl. [...] został zatrzymany przez patrol do kontroli. Siedząc w swoim samochodzie palił papierosy i trzykrotnie zażywał lek Pectobonisol, gdyż strasznie bolało go gardło i nie mógł mówić. Został poddany pięciokrotnym badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie kwestionował wyników badań i dokonanych zapisów w protokołach z tych czynności. Odnosząc się do zapisów dotyczących ilości spożytego alkoholu stwierdził, że mówił policjantom, iż spożył piwo, ale nie podawał jego ilości. To, że wypił szklankę piwa o pojemności 0,33 l wskazał dopiero po pewnym czasie analizując całe zdarzenie i po rozmowie z L. H. Podał też, że tego dnia spożywał inne leki poza Pectobonisolem, ale nie zdawał sobie sprawy z łącznego ich działania z alkoholem. W tym stanie sprawy, organ odwoławczy uznał, że w wystarczający sposób dowiedziono oczywistości dokonania przez odwołującego się zarzucanego mu czynu, Ponad wszelką wątpliwość wykazano, że w dniu 14 sierpnia 2006 r. będąc w stanie nietrzeźwości kierował swoim samochodem marki Ford Escort nr rej. [...] ulicami [...], al. [...] i pl. [...], gdzie został zatrzymany do kontroli drogowej. O stanie nietrzeźwości świadczą wyniki badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu po zatrzymaniu do kontroli drogowej. Są to fakty potwierdzone również przez kom. M. Z. Organ odwoławczy wskazał też, że linia obrony przyjęta przez stronę sprowadza się do zakwestionowania umyślności kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. W swoich wyjaśnieniach odwołujący się stwierdził, że tuż przed zatrzymaniem do kontroli drogowej spożył piwo o pojemności 0,33 l, co potwierdził również świadek L. H. Stan nietrzeźwości tłumaczył łącznym wypiciem piwa i zażytych w tym dniu leków. W ocenie organu wyjaśnienia te są niewiarygodne i stanowią realizację przyjętej linii obrony. Logiczną i zrozumiałą reakcją człowieka w sytuacji stwierdzenia stanu nietrzeźwości podczas kontroli drogowej oraz świadomości wypicia niewielkiej ilości alkoholu, byłoby poinformowanie policjantów o zażywanych lekach, jak również żądanie zbadania krwi. M. Z. w dniu 14 sierpnia 2006 r. ani razu nie powołał się na przyjmowanie leków, nie podważał wyników badań mimo, że jak podał później zażywał leki zawierające alkohol. Organ podkreślił też, że spożywając piwo przed jazdą samochodem, mógł przewidzieć popełnienie przestępstwa i na to się godził. Spożycie piwa tuż przed jazdą samochodem powoduje, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości nie może mieć charakteru nieumyślnego. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy podniósł, że z wyjaśnień M. Z. wynika, iż nie znał oddziaływania wypitego piwa na swój organizm. Próby przeprowadził dwa dni po zdarzeniu przy użyciu zabranego do domu alkosensora, testując wpływ różnych dawek alkoholu i lekarstw na organizm. Zdaniem organu, świadczy to o tym, że test przeprowadził, aby wesprzeć w ten sposób swoją linię obrony. W tych okolicznościach organ ocenił wyjaśnienia strony jako niewiarygodne. Potwierdzają to również – zdaniem organu II instancji – zeznania świadka sierż. szt. J. S., który zeznał, iż 14 sierpnia 2006 r. po skończonej służbie, między godziną 20 a 21 razem z odwołującym się spożywał alkohol. M. Z. wypił w tym czasie kilka kieliszków wódki. Wiarygodność tych zeznań potwierdza przekazana przez nieznaną osobę na Policyjny Telefon Zaufania informacja o nietrzeźwym kierowcy jadącym samochodem marki Ford Escort koloru czerwonego, który będzie wyjeżdżał spod stacji paliw przy ul. [...]. Organ stwierdził, że informacja ta została przekazana zanim odwołujący się wyjechał z terenu Komendy Miejskiej Policji. Świadczy to o tym, że osoba informująca wiedziała, iż był on pod wpływem alkoholu zanim wyjechał z Komendy i zanim spotkał L. H., z którym spożył piwo. Okoliczność ta całkowicie podważa wersję M. Z., że wypił piwo o pojemności 0,33 l a zażyte leki spotęgowały jego działanie. Brak wiarygodności wyjaśnień strony potwierdza opinia Zakładu Medycyny Sądowej PAM w S. z dnia 13 października 2006 r. wykonana na zlecenie Prokuratury Rejonowej. W opinii tej stwierdzono, że prawdziwa wydaje się wersja o spożyciu przez M. Z. w dniu 14 sierpnia 2006 r. w czasie pomiędzy godziną 20 a 21 piwa w ilości 330 ml oraz wódki w ilości ok. 60 g, co mogło skutkować w okolicy godz. 22 stężeniem alkoholu w organizmie od 0,5‰ do 0,6‰ a przy uwzględnieniu nieznacznego wpływu alkoholu zawartego w kroplach Poctobonisol wynik mógł być zbliżony do 0,7‰ alkoholu, co pokrywałoby się z wynikiem pierwszego oznaczenia uzyskanego alkosensorem. Odnosząc się do drugiej z obligatoryjnych przesłanek określonych w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, organ stwierdził, iż charakter popełnionego przez odwołującego się czynu w pełni uzasadnia natychmiastowe rozwiązanie stosunku służbowego. Status funkcjonariusza Policji w demokratycznym państwie prawa, łączy się w nierozerwalny sposób z koniecznością przestrzegania standardów praworządności i etyki zawodowej. Sam fakt popełnienia czynu o znamionach przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego stanowi sprzeniewierzenie ślubowania. Dlatego M. Z. nie może dalej pełnić służby, gdyż w myśl art. 25 ust. 1 ustawy o Policji stracił nieposzlakowaną opinię czyli jeden z przymiotów jakie powinna posiadać osoba wykonująca zawód policjanta. Odwołujący się jako oficer Policji z wieloletnim stażem zawodowym w pionie prewencji winien wykazywać szczególną ostrożność przy spożywaniu alkoholu oraz ewentualnym oddziaływaniem leków. Za szczególnie naganne organ odwoławczy uznał to, że odwołujący się zdecydował się na prowadzenie samochodu po wypiciu piwa. Z powyższych względów, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. M. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia rozkazu Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...]. Skarżący zarzucił, że organ I instancji nie wykonał żadnej czynności procesowej z Jego udziałem, lecz skupił się na materiałach zebranych przez Prokuraturę Rejonową . Po złożeniu odwołania został poinformowany, że będą przeprowadzone czynności uzupełniające, które w rzeczywistości polegały na prawidłowym przesłuchaniu świadków oraz na częściowym uwzględnieniu zgłoszonych wniosków. W ocenie skarżącego, takie czynności zgodnie z obowiązującym prawem powinien wykonać organ I instancji. Natomiast czynności wykonane przez organ odwoławczy znacznie zmieniły materiał dowodowy np. świadek J. S. podczas pierwszego przesłuchania zeznał, że skarżący spożył 60 g alkoholu, a podczas drugiego, że spożył 125 g alkoholu. Ta okoliczność podważa opinię Zakładu Medycyny Sądowej w S. Zarzucił też, że Jego wniosek o uzupełnienie opinii biegłego co do ilości spożytego leku został odrzucony, a zdaniem strony przeprowadzenie tego dowodu mogłoby wyjaśnić pewne okoliczności, co stanowi naruszenie art. 75 Kpa. Reasumując, skarżący zarzucił, że tak zebrany materiał dowodowy nie potwierdza oczywistości popełnienia przestępstwa i nie daje podstaw do takiego stwierdzenia. Skarżący podniósł ponadto, że w chwili zawieszenia w czynnościach służbowych przebywał na zwolnieniu lekarskim. Także rozkaz o zwolnieniu ze służby doręczony został w czasie, gdy przebywał na zwolnieniu lekarskim, co Jego zdaniem jest niezgodne z prawem. Komendant Wojewódzki Policji odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skargi Komendant wskazał, że zgodnie z art. 136 Kpa, organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Organ odwoławczy korzystał z dowodów zebranych w toku postępowania karnego, gdyż w dniu 23 listopada 2006 r. przeciwko skarżącemu został wniesiony akt oskarżenia o czyn z art. 178a k.k (sygn. akt ZDs 311/06), potwierdzający przekonanie organów Policji o popełnieniu przez skarżącego przestępstwa w ustalonych przez te organy okolicznościach. W świetle przeprowadzonych dowodów, fakt spożywania przez skarżącego alkoholu w ilości pozwalającej na ustalenie stanu nietrzeźwości oraz prowadzenie przez niego samochodu w stanie nietrzeźwości nie budzi wątpliwości, Potwierdza to niekwestionowany przez skarżącego protokół użycia alkosensora, w którym skarżący przyznał się do spożycia 0,5 l piwa i nie kwestionował wyniku badania oraz opinia Zakładu Medycyny Sądowej PAM w S. W opinii tej odniesiono się do ilości spożycia alkoholu i wynikającego z tego stanu nietrzeźwości przy uwzględnieniu zgłaszanego zażycia leku zawierającego alkohol, i stwierdzono, że spożycie leku nie miało wpływu na ustalony stan nietrzeźwości. Wbrew zarzutom skargi, wręczenie rozkazu o zwolnieniu ze służby w czasie zwolnienia lekarskiego nie narusza prawa. Ustawa o Policji w art. 43 ust. 1 przewiduje zakaz zwolnienia policjanta ze służby przed upływem 12 miesięcy od zaprzestania służby z powodu choroby jedynie w przypadkach określonych w art. 41 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 pkt 1 i 4. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1263 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrole pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Skarga oceniana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 227 ze zm.), który stanowi materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że decyzja przełożonego w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby z powodu popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa wydawana jest w oparciu o uznanie administracyjne. Wskazuje na to użyte w tym przepisie wyrażenie "może". Decyzja o charakterze uznaniowym dotyczy takich przepisów prawnych, w których nie ma nakazu lub zakazu ustalenia określonej treści rozstrzygnięcia. Uznanie administracyjne oznacza możliwość wyboru przez organ administracyjny przy podejmowaniu decyzji następstwa prawnego określonego w normie prawnej. Tak więc organy orzekające w niniejszej sprawie, miały prawną możliwości orzeczenia o zwolnieniu skarżącego ze służby bez oczekiwania na wynik toczącego się procesu karnego. Organ administracji, działający na podstawie przepisów prawa materialnego przewidujący uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest obowiązany – zgodnie z zasadą z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego – podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego obliguje zaś organ administracji do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, natomiast art. 107 § 3 tej ustawy wskazuje na konieczność należytego uzasadnienia decyzji administracyjnej z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji. Oceniając zaskarżoną decyzje, Sąd nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego przez organ, który w sposób wszechstronny, zgodnie z przepisami prawa procesowego oraz w zakresie prawa materialnego rozpatrzył sporną kwestię, a jej rozstrzygnięcie uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 Kpa. Warunkiem legalności skorzystania – z zachowaniem granic uznania administracyjnego – przez organy z tej możliwości było stwierdzenie oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa uniemożliwiającego pozostanie policjanta w służbie. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji – nie zawiera definicji "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, a zatem przyjąć trzeba, iż ta oczywistość wynikać musi z układu dowodów zebranych w sprawie prowadzących do niekontrowersyjnych ustaleń faktycznych. W niniejszej sprawie nawet przy ograniczeniu się do faktów przyznanych przez skarżącego, nie można skutecznie podważyć trafności ustalenia rozpatrywanej oczywistości, co do faktu prowadzenia przez skarżącego samochodu pod wpływem alkoholu. Zgodnie z art. 178a § 1 kodeksu karnego – kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega wskazanej w tym przepisie karze. Pojęcie stanu nietrzeźwości kodeks karny definiuje w art. 115 § 16 pkt 2 stanowiąc, że stan nietrzeźwości zachodzi gdy: 1) zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub 2) zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. W rozpoznawanej sprawie skarżący w dniu [...] prowadząc samochód marki Ford Escort nr rej [...] został zatrzymany o godz. 2125 do kontroli drogowej, a następnie poddany badaniu na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu, które dało wynik 0,34 mg/l, co wyczerpuje znamię nietrzeźwości w rozumieniu art. 115 § 16 pkt 2 kodeksu karnego. Ta okoliczność w powiązaniu z wymową zeznań przesłuchanych zarówno przez prokuratora jak i w postępowaniu administracyjnym świadków (M.S., J. S., J. S., L. H.) jak i faktów przyznanych przez skarżącego, nie pozostawiła i nie pozostawia wątpliwości co do sprawstwa przestępstwa określonego w art. 178a § 1 kodeksu karnego, a zatem świadczyła o zaistnieniu przesłanki oczywistości czynu o znamionach przestępstwa w rozumieniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Wprawdzie skarżący twierdzi, że tego dnia wypił tylko 0,33 l piwa, zaś działanie tego alkoholu było spotęgowane użyciem leku Pectobonisol, jednakże wersja ta została jednoznacznie obalona w drodze dowodu z opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej PAM w S. z dnia 13 października 2006 r. (k. 109-113 akt administracyjnych). Należy mieć na uwadze, że zarówno oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa jaki i wynikająca z tego niemożność dalszego pozostawienia skarżącego w służbie, zostały w uzasadnieniu organów orzekających w obu instancjach prawidłowo i przekonywająco wykazane. W pełni zgodzić się trzeba ze stanowiskiem organu odwoławczego, że status funkcjonariusza Policji w demokratycznym państwie w nierozerwalny sposób łączy się z koniecznością przestrzegania standardów praworządności i etyki zawodowej. Możliwość zastosowania sankcji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 8 cyt. ustawy, uzasadnienia jest społeczną rolą Policji, charakterem powierzonych zadań i kompetencji oraz związanym z działalnością tej formacji publicznym zaufaniem. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarogodności w oczach opinii publicznej. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze stwierdzić trzeba, że są one nieuzasadnione. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 41 ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, jest postępowaniem administracyjnym, do którego zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego o dowodach. Zgodnie z art. 75 § 1 Kpa jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Celem tak prowadzonego postępowania administracyjnego jest zebranie w sprawie materiału dowodowego, a następnie dokonania jego oceny dla ustalenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 Kpa). Za niezasadny należy uznać zarzut skargi, że organ I instancji "skupiał się" na materiałach zgromadzonych przez prokuratora. Zgodnie z zasada dwuinstancyjności (art. 15 Kpa), każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega w wyniku wniesienia odwołania, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji. Obowiązek dwukrotnego rozpoznania oznacza, iż organ I i II instancji, zgodnie z przepisami prawa procesowego prowadzi postępowanie wyjaśniające. Wskazać należy, że co do zasady organ odwoławczy ustala stan faktyczny w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu w I instancji. Zgodnie z art. 136 Kpa organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowania w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydal decyzję. Z przepisu tego wynika zatem, że gdy organ odwoławczy stwierdzi, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w I instancji wymaga uzupełnienia albo gdy strona po wniesieniu odwołania złoży wnioski dowodowe, wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe. Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie, bowiem organ odwoławczy rozpoznał wnioski dowodowe skarżącego z dnia 29 października 2006 r. (k. 131 akt administracyjnych) i z 29 grudnia 2006 r. (k.173 akt administracyjnych) i dopuścił dowód z zeznań świadków A.P., Z.Z., a z urzędu z zeznań świadków B. S. i M. S. Nie jest więc trafny zarzut skargi, że organ odwoławczy przeprowadził całe postępowanie dowodowe. Żadnego wpływu dla rozstrzygnięcia sprawy nie miała również wskazana przez skarżącego adnotacja Komendanta Miejskiego Policji zamieszczona na piśmie z dnia 15 sierpnia 2006 r. "Notatka urzędowa" (k. 1 akt administracyjnych). Zauważyć bowiem należy, że zawarte w niej wytyczne adresowane do podmiotu określonego jako "Inspektorat" dotyczą dwóch kwestii, tj. przekazania materiałów do prokuratury co jest zgodne z prawem oraz zakończenia postępowania dyscyplinarnego poprzez wydalenie ze służby. W sytuacji, gdy w stosunku do skarżącego nie orzeczono kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, lecz zastosowano inny tryb postępowania orzekając o zwolnienie ze służby, treść wskazanej notatki nie mogła mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Nie ma też racji skarżący, że doręczenie rozkazu o zwolnieniu ze służby w czasie, gdy przebywał na zwolnieniu lekarskim narusza prawo. Zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 38 ust. 4 oraz art. 41 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 pkt 1 i 4 nie może nastąpić przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby, chyba że policjant zgłosi pisemnie wystąpienie ze służby. Z przepisu tego wynika, że zakaz zwolnienia policjanta ze służby przed upływem 12 miesięcy od zaprzestania służby z powodu choroby nie obejmuje podstawy zwolnienia określonej w art. 41 ust. 2 pkt 8 tej ustawy. Wobec powyższego, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego ani też prawa procesowego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło