II SA/Sz 620/14

PostanowienieWSA w Szczecinie2014-07-31

Skład orzekający: Danuta Strzelecka-Kuligowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący twierdzi, że nie odebrał decyzji osobiście, a jedynie jego matka, która podpisała się nazwiskiem skarżącego, a następnie przekazała mu decyzję po kilku dniach, co spowodowało uchybienie terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Twierdzenia skarżącego dotyczące sposobu doręczenia decyzji nie zostały uznane za przekonujące, a podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, mimo braku imienia, został uznany za wystarczający do potwierdzenia skuteczności doręczenia. Sąd podkreślił, że ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia spoczywa na stronie skarżącej, a skarżący nie podjął wystarczających działań w celu wyjaśnienia lub podważenia sposobu doręczenia.
Stan faktyczny
Skarżący O.W. wniósł skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę komór chłodniczych. Skarga została odrzucona jako wniesiona po terminie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie odebrał osobiście decyzji, a jedynie jego matka, która podpisała się nazwiskiem skarżącego, odebrała przesyłkę pod innym adresem i przekazała mu ją z opóźnieniem. Skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu z postanowienia sądu o odrzuceniu skargi.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku O. W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzją z dnia [...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji nakazującą K.W. i O.W. rozbiórkę trzech komór chłodniczych, wybudowanych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Decyzja ta została doręczona O.W. w dniu 9 maja 2014 r. wraz z pouczeniem o sposobie i terminie jej zaskarżenia do sądu administracyjnego. Na powyższą decyzję O.W. wniósł, w dniu 12 czerwca 2014 r. (data stempla pocztowego), skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Postanowieniem z dnia 4 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę O.W. jako wniesioną z uchybieniem ustawowego terminu, określonego w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej "ustawa P.p.s.a.". Odpis postanowienia został doręczony siostrze skarżącego – K.W. jako dorosłemu domownikowi pod adresem wskazanym w skardze ([...]) w dniu 10 lipca 2014 r. - co wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki sądowej (karta 20 akt sądowych). Pismem wniesionym do sądu w dniu 16 lipca 2014 r. O.W. zwrócił się do sądu o przywrócenie mu terminu do złożenia skargi, ponieważ nie z własnej winy przekroczył 30 dniowy okres na wysłanie skargi pocztą. Skarżący wyjaśnił, że to nie on potwierdził odbiór sześciu zaskarżonych decyzji. Przesyłki wysyłane przez sąd, na adres w [...], goniec przekazuje matce obecnie noszącej nazwisko M.W. Fakt ten stwierdził ojciec B.W., który sprawdził dokumenty w WSA i okazał mu kserokopie doręczeń zaskarżanych decyzji. Skarżący oświadczył, że podpis, bez imienia, na dokumencie zwrotnego potwierdzenia odbioru, nie jest jego, a przesyłka została doręczona w [...], gdzie zamieszkuje matka M.W. Fakt ten potwierdza pieczęć pocztowa urzędu pocztowego [...], a nie placówki pocztowej w [...]. Dlatego też, nie wiedząc, że matka potwierdziła jego nazwiskiem odbiór decyzji kilka dni wcześniej niż to podała, pozostawał w przekonaniu, że zmieścił się w 30. dniach, licząc termin do wniesienia skargi od daty otrzymania korespondencji od matki. Dopiero z treści postanowienia sądu dowiedział się, że przekroczył termin o 3 dni. Skarżący zwrócił się do sądu o rozważenie wskazanych okoliczności, a w razie potrzeby zarządzenie dalszych wyjaśnień. Jego zdaniem, w interesie matki jest, aby skarga nie została uznana, ze względu na jej żądanie stwierdzenia samowoli budowlanej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przedmiotem rozpoznania sądu jest wniosek O.W. o przywrócenie jej terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektor Nadzoru Budowlanego w przedmiocie nakazu rozbiórki. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej "ustawa P.p.s.a.", sąd postanowi na wniosek strony przywrócenie terminu, jeżeli nie dokonała ona w terminie czynności procesowej bez swojej winy. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4). Z przepisów regulujących instytucje przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy i dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Jak wynika z oświadczenia skarżącego, o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedział się z treści postanowienia sądu o odrzuceniu skargi, doręczonego mu z dniem 10 lipca 2014 r. Wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w dniu 16 lipca 2014 r., a zatem zachowany został termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Spełniona została również przesłanka złożenia skargi. Rozpoznając zatem wniosek skarżącego, należało rozważyć, czy okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu dostatecznie uprawdopodobniają brak zawinienia strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przesłanka braku winy w uchybieniu terminu powinna być oceniana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA w Warszawie z dnia 15 października 2013 r , sygn. akt II GZ 562/13, Lex nr 1437280). Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Oceniając przedmiotowy wniosek według powyższych kryteriów, sąd uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, albowiem przedstawione we wniosku argumenty, jak i okoliczności tej konkretnej sprawy, nie uzasadniają w sposób dostateczny konieczności przywrócenia terminu do wniesienia skargi w tej sprawie. Skarżący twierdzi, że zaskarżoną decyzję otrzymał w innej dacie, niż podana na zwrotnym poświadczeniu odbioru decyzji nr [...], gdyż decyzję odebrała matka, pod własnym adresem zamieszkania w [...], podpisując się nazwiskiem "W" i dopiero po kilku dniach kwestionowana decyzja została mu przekazana. W ocenie Sądu, przedstawione we wniosku okoliczności nie zostały należycie i przekonująco uprawdopodobnione. Trudno znaleźć logiczne wytłumaczenie dla opisanej przez skarżącego sytuacji doręczenia przez pracownika placówki pocztowej w [...] przesyłki kierowanej na adres skarżącego ul. [...], pod całkiem innym adres, w innej miejscowości, osobie o innych danych osobowych. Argument, że na potwierdzeniu odbioru znajduje się pieczątka Urzędu Pocztowego w [...] i to świadczy o dokonaniu doręczenia w tej miejscowości, matce skarżącego M.W., w żaden sposób nie może być potwierdzeniem zaistnienia takiej sytuacji. Z informacji z oficjalnej strony internetowej Poczty Polskiej wynika, że placówka Poczty Polskiej w [...] nosi nazwę FUP [...] i stąd też taką pieczątka posługują się jej pracownicy. Jak wynika z akt administracyjnych identyczny sposób doręczenia został wykonany w odniesieniu do decyzji organu I instancji. Na zwrotnych poświadczeniach odbioru decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego przez skarżącego i K.W. również widnieje pieczęć placówki pocztowej "[...]" i fakt ten nie był kwestionowany, czy monitowany przez ww. osoby. Nie znajduje też uzasadnienia w świetle okoliczności sprawy, na jakiej podstawie doręczyciel miałby przekazywać sporną przesyłkę pocztową innej osobie, nie upoważnionej do jej odbioru i nie będącej dorosłym domownikiem mieszkania adresata. Przypomnieć należy, ze zasady doręczania pism w postępowaniu administracyjnym normuje Rozdział 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (Dz.U z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "K.p.a.", zatytułowany "Doręczenia", stanowiąc w art. 39, że organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. W przypadku osób fizycznych zasadą jest doręczanie pism w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 42 § 1 K.p.a.). Doręczenie może nastąpić także za pomocą środków komunikacji elektronicznej, pod warunkiem jednak, że spełnione zostaną przesłanki przewidziane w art. 39 § 1 K.p.a. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, przy zastosowaniu warunków określonych w przepisach art. 43 i 44 K.p.a. W myśl art. 46 § 1 K.p.a. odbierający pismo potwierdza doręczenie mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. Z kolei zasady doręczeń przesyłki przez operatora pocztowego regulują przepisy ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1529) oraz rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz. U. z 2013 r., poz. 545). Zaznaczyć trzeba, że ustawa ta ma na celu zapewnienie gwarancji poziomu jakości usług świadczonych przez operatora pocztowego i co do zasady określa obowiązki, do których stosowania zobligowany jest pracownik poczty dokonujący doręczenia. Zgodnie z art. 3 pkt 23 ww. ustawy, przesyłka rejestrowana jest to przesyłka przyjęta za pokwitowaniem przyjęcia i doręczona za pokwitowaniem odbioru. W myśl art. 37 ust. 1 i 2, przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym doręcza się adresatowi pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej. Przesyłka pocztowa, jeżeli nie jest nadana na poste restante, może być także wydana ze skutkiem doręczenia: 1) adresatowi: a) do jego oddawczej skrzynki pocztowej, z wyłączeniem przesyłek rejestrowanych, b) w placówce pocztowej, jeżeli podczas próby doręczenia przesyłki pocztowej adresat był nieobecny pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej albo doręczenie za pomocą oddawczej skrzynki pocztowej nie jest możliwe, c) w miejscu uzgodnionym przez adresata z operatorem pocztowym; 2) przedstawicielowi ustawowemu adresata lub pełnomocnikowi adresata upoważnionemu na podstawie pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych lub na podstawie pełnomocnictwa pocztowego: a) pod adresem wskazanym na przesyłce pocztowej, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej, b) w placówce pocztowej; 3) osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, jeżeli adresat nie złożył w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego: a) pod adresem wskazanym na przesyłce pocztowej, przekazie pocztowym lub w umowie o świadczenie usługi pocztowej, b) w placówce pocztowej, po złożeniu na piśmie oświadczenia o zamieszkiwaniu razem z adresatem; Na pisemny wniosek adresata, złożony w odpowiedniej placówce pocztowej, przesyłka listowa będąca przesyłką rejestrowaną, z wyłączeniem przesyłek kurierskich, może być doręczona w sposób, o którym mowa w ust. 2 pkt 1 lit. a. Wniosek może być złożony w postaci elektronicznej, jeżeli taką postać dopuszcza regulamin świadczenia usług pocztowych lub regulamin świadczenia usług powszechnych (art. 37 ust. 4). Stosownie do art. 38 ust. 1, operator pocztowy może przyjąć od adresata pisemne oświadczenie o udzieleniu innej osobie pełnomocnictwa do odbioru przesyłek lub przekazów pocztowych, zwanego dalej "pełnomocnictwem pocztowym". Z powyższych przepisów wynika, że pracownik poczty tylko w sytuacji wspólnego zamieszkiwania skarżącego z matką, co w tej sprawie nie ma miejsca, bądź na podstawie odpowiednich upoważnień, a wobec okoliczności wskazywanych przez skarżącego konfliktu interesów pomiędzy tymi stronami, można domniemywać, że M.W. nie dysponuje takimi pełnomocnictwami, miałby prawo doręczyć przesyłkę rejestrowaną tej osobie. W kwestii zarzutu skarżącego odnośnie braku imienia przy podpisie na zwrotce, należy wyjaśnić, że dla oceny skuteczności odbioru przesyłki doręczonej w trybie przepisów K.p.a. nie jest konieczne opatrzenie zwrotnego potwierdzenia odbioru przez osobę odbierającą przesyłkę czytelnym podpisem z podaniem imienia i nazwiska obierającego. Wynika to wprost z art. 46 § 1 K.p.a. Przepis ten nie warunkuje skuteczności doręczenia pisma od umieszczenia na potwierdzeniu odbioru podpisu z podaniem imienia i nazwiska, posługuje się bowiem zwrotem "podpis", co oznacza, że odbierający pismo może potwierdzić okoliczność doręczenia pisma wyłącznie samym nazwiskiem. Ponadto stosownie do § 21 ust. 1, 2 i 3 ww. rozporządzenia w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego, przesyłki rejestrowane doręcza się zgodnie z art. 37 ustawy za pokwitowaniem odbioru, po stwierdzeniu tożsamości osoby uprawnionej do odbioru. Doręczający przesyłkę może odstąpić od żądania okazania jednego z dokumentów, o których mowa w § 22, jeżeli osoba uprawniona do odbioru jest osobiście znana doręczającemu. Pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej powinno zawierać czytelny podpis odbiorcy i datę odbioru. Przepis ten również nie warunkuje skuteczności doręczenia pisma od umieszczenia na potwierdzeniu odbioru podpisu z podaniem imienia i nazwiska. Zdaniem Sądu, brak imienia nie czyni doręczenia wadliwym. Ponadto sąd zwraca uwagę, że doręczający na każdym poświadczeniu odbioru korespondencji kierowanej do skarżącego i K.W. dokonał własnej adnotacji w celu identyfikacji osoby odbierającej pismo, dopisując na zwrotce, w nawiasie, imię osoby potwierdzającej odbiór, w przypadku spornych decyzji są to imiona adresatów. Skarżący nie uprawdopodobnił również zgłaszanego faktu, że podpis "W" został złożony przez matkę. Należy zaznaczyć, że przy doręczaniu przesyłek pracownik poczty ma obowiązek sprawdzić tożsamość odbiorcy na podstawie odpowiednich dokumentów. Trudno, zdaniem sądu, przyjąć, choćby ze względu na możliwe konsekwencje prawne naruszenia przepisów prawa, że pracownik poczty dokonując akurat tego doręczenia zezwolił odbiorcy na użycie innego nazwiska, niż to wynika z dokumentów tożsamości odbiorcy. Sąd zauważył, że na zwrotnych poświadczeniach odbioru decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 marca 2014 r. przez O.W. i K.W. (karta 89 i 90 akt administracyjnych) również widnieje podpis "W", a charakter i wzór tego podpisu (nazwisko), nie odbiega od podpisów, które zostały złożone na potwierdzeniach odbioru zaskarżonej decyzji. Także korespondencja sądowa w postaci postanowień o odrzuceniu skargi w tej sprawie została doręczona skarżącemu w taki sam sposób jak decyzje organów, odbiór postanowienia pokwitował skarżący podpisem "W", którego charakter nie różni się od pozostałych jego podpisów, w tym również podpisu na zwrotce od zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone przeciwdowodem. Nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony, że doręczenie przesyłki było nieskuteczne. Ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma spoczywa na zainteresowanym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2008 r. sygn. akt II GSK 555/08 – Lex nr 526569). Nie wynika z akt, aby skarżący podjął działania mające na celu wyjaśnienie sposobu doręczenia mu zaskarżonej decyzji, a w uzasadnieniu wniosku brak jest również wskazań strony o podjęciu jakichkolwiek działań w celu podważenia treści zwrotnego poświadczenia odbioru (np. reklamacja poczty), jak też działań mających na celu uniknięcie takich sytuacji. Wyjaśnić przy tym trzeba, że ani sąd, ani organ nie są kompetentne do badania autentyczności podpisów. To na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności, o których mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. W ocenie sądu, w świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy, brak jest podstaw do zakwestionowania skuteczności doręczenia skarżącemu zaskarżonej decyzji, a tym samym należało przyjąć, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wobec powyższego, sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak na wstępie postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło