II SA/Sz 624/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-10-03
Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu strony z pobytu stałego, uznając, że opuściła ona lokal na stałe i dobrowolnie, mimo jej twierdzeń o konflikcie rodzinnym i braku możliwości dostępu do lokalu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne, orzekając o wymeldowaniu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący dobrowolnie opuścił lokal, nie dopełnił obowiązku wymeldowania się i nie podjął kroków prawnych zmierzających do przywrócenia posiadania. Sąd podkreślił, że postępowanie o wymeldowanie ma charakter ewidencyjny i nie wpływa na prawa cywilnoprawne do lokalu.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni zwróciła się o wymeldowanie skarżącego z lokalu, twierdząc, że wyprowadził się on około 6 lat temu i zamieszkał z nową partnerką. Skarżący podał, że opuścił lokal z powodu kłótni i utrudniania mu zamieszkiwania przez pasierba, a także z powodu wymiany zamków przez wnioskodawczynię. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżący dobrowolnie opuścił lokal, nie koncentruje tam swoich interesów życiowych i nie podjął kroków prawnych do powrotu. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i dowolną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. sprawy ze skargi I. W. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda Z., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej jako "k.p.a.") oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r., poz. 1382 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania I. W. (dalej jako "skarżący" lub "strona"), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. nr [...] orzekającą o wymeldowaniu ww. z pobytu stałego z lokalu przy al. [...] w S..
Powyższe rozstrzygnięcia zapadło w następującym stanie faktycznym sprawy.
E. W. pismem z dnia 8 czerwca 2018 r. zwróciła się z wnioskiem
o wymeldowanie skarżącego z lokalu przy al. [...] w S.. Uzasadniając żądanie wskazała, że ww. wyprowadził się z mieszkania ok. 6 lat temu.
Prezydent Miasta S. decyzją z dnia [...] r. orzekł
o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego uznając, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione przesłanki określone w art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Organ wskazał, że wnioskodawczyni składając zeznania w dniu 28 czerwca
2018 r. podała, iż skarżący nie mieszka w lokalu przy al. [...] w S. od sześciu lat. Przedmiotowy lokal opuścił dobrowolnie. Zapoznał nową partnerkę i zamieszkał razem z nią w okolicach ul. [...] w S.. Z przedmiotowego lokalu zabrał wszystkie swoje rzeczy osobiste i nie posiada do niego kluczy, ponieważ dwa, trzy miesiące temu zmuszona była wymienić wkładkę, gdyż była uszkodzona. Od sześciu lat strona nie odwiedzała lokalu, zaś po wystąpieniu przez jej córkę o spłatę alimentów od skarżącego, wyżej wymieniony zawiadomił, że zamierza ponownie wprowadzić się do mieszkania. Nadto wskazała, że od 1996 r. jest po rozwodzie ze skarżącym, zaś w punkcie IV wyroku ustalono sposób korzystania z mieszkania przyznając jemu pokój, który obecnie zajmuje córka. Zeznała także, że razem ze skarżącym jest współwłaścicielką lokalu przy al. [...] w S.,ale skarżący nie uczestniczy w kosztach utrzymania mieszkania, przy czym jego część często zajmowana jest w postępowaniach egzekucyjnych.
Skarżący składając zeznania w dniu 5 września 2018 r. podał, że od ponad dwudziestu lat przedmiotowy lokal nie jest miejscem, w którym może zamieszkiwać,
z uwagi na kłótnie, utrudnianie zamieszkiwania, brak spokoju. Około trzy lata temu ze względu na swoje bezpieczeństwo opuścił ten lokal ponieważ pasierb skutecznie utrudniał jemu zamieszkiwanie w tym lokalu. Od chwili opuszczenia powyższego lokalu, odwiedzał ten lokal, jednak nie zawsze miał taką możliwość, ponieważ były wymieniane wkładki w zamkach do drzwi. Nie posiada kluczy do mieszkania i nie potrafi powiedzieć kiedy ostatni raz w nim nocował. Ponadto oświadczył, że trzy miesiące temu próbował wejść do powyższego lokalu, ale nie został do niego wpuszczony. W lokalu powinny znajdować się jego rzeczy, o ile nie zostały one już wyrzucone. Podał także, że nie uczestniczył w kosztach utrzymania lokalu, ale od czerech miesięcy płaci połowę czynszu. Na chwilę obecną nie ma możliwości zamieszkania w tym lokalu z uwagi na swoje bezpieczeństwo jak i ze względu na to, że lokal nie jest przystosowany do zamieszkiwania w nim dwóch rodzin.
Przesłuchana w sprawie K. W. potwierdziła, że jej ojciec nie mieszka w lokalu przy al. [...] w S. od ponad pięciu lat. Przedmiotowy lokal opuścił dobrowolnie. W powyższym lokalu nie ma żadnych jego rzeczy i wyżej wymieniony nie posiada kluczy do mieszkania. Skarżący ostatni raz był w przedmiotowym lokalu w czerwcu 2018 r., w związku ze złożonym przez nią pismem do komornika o niepłacenie przez niego alimentów. Poza tym skarżący zwrócił się do niej z pismem, w którym zadeklarował swój powrót do lokalu, ale nie podjął żadnych prób powrotu i ponownego w nim zamieszkania.
W oparciu o powyższe zeznania organ I instancji ustalił, że skarżący nie mieszka w przedmiotowym lokalu, a swoje potrzeby zaspakaja poza lokalem, w którym zameldowany jest na pobyt stały. Ewentualny powrót strony do lokalu jest zdarzeniem przyszłym i niepewnym, a zatem dalsze zameldowanie byłoby utrzymywaniem fikcji meldunkowej, co jest niezgodne z zapisami ustawy o ewidencji ludności.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił jej naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez zaniechanie wszechstronnego i całkowitego zbadania sprawy oraz dokonania dowolnej oceny zebranych dowodów. Skarżący zakwestionował ustalenia, jakoby trwale i dobrowolnie opuścił miejsce stałego zameldowania oraz utracił zamiar zamieszkiwania w nim. Podniósł, że przy wydawaniu decyzji pominięto fakt, iż między stronami postępowania istnieje konflikt, a wnioskodawczyni i jej córka wymieniły zamki w drzwiach do mieszkania i nie przekazały jemu nowych kluczy. Czuje się też zastraszany przez swojego pasierba.
Po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego, Wojewoda Z. w wymienionej na wstępie decyzji, podzielił stanowisko organu
I instancji co do zaistnienia w sprawie przesłanek wymeldowania.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył treści przepisów prawa oraz zeznania świadków uznając za udowodnione, że skarżący aktualnie nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania i nie koncentruje swoich interesów życiowych w lokalu przy al. [...] w S..
Z oświadczenia wnioskodawczyni oraz jej dzieci wynika, że skarżący opuścił mieszkanie wiele lat temu, wskazują oni, że miało to miejsce od 5 do 8 lat temu. Według skarżącego, jego nieobecność w tym mieszkaniu na pewno trwa więcej niż
2-3 lata. Przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili, że nie mieszka on w miejscu stałego zameldowania (zeznania B. Z.), bądź wskazali, że nie widują go od kilku lat lub widują jedynie na mieście (zeznania M. M. i Z. K.), bądź że widują go w pobliżu tego budynku, ale sporadycznie (zeznania W. K.). Te wyjaśnienia pośrednio potwierdzają również, że skarżący od dłuższego czasu nie mieszka w przedmiotowym lokalu.
Jednocześnie sam zainteresowany wskazuje, że ma utrudniony dostęp do lokalu, z powodu wymiany zamków przez wnioskodawczynię, czemu żadna ze stron nie zaprzecza. Jednak do czasu wymiany zamka, pomimo posiadania kluczy do lokalu nie skupiał on w tym mieszkaniu swojego centrum życiowego, albowiem jak sam przyznaje, opuścił lokal dużo wcześniej. Ponadto z zeznań zgromadzonych w toku postępowania wynika, że o wymianie zamka dowiedział się dopiero w czerwcu 2018 r., kiedy złożył wizytę w tym mieszkaniu, podczas gdy zamek został zmieniony w lutym lub w marcu 2018 r. Okoliczności te także potwierdzają, że nie mieszka on w miejscu stałego zameldowania, a nawet tam nie wchodził, gdyż wówczas zauważyłby wymianę zamka w czasie, gdy faktycznie został zmieniony.
Z zeznań wnioskodawczyni oraz jej dzieci wynika, że wizyta skarżącego
w czerwcu 2018 r. była pierwszą od dnia opuszczenia mieszkania. Nie miała ona jednak na celu powrotu do lego lokalu, lecz jak twierdzi sam odwołujący się, podjął takie działania po uzyskaniu informacji o wszczęciu wobec niego postępowania egzekucyjnego w sprawie zaległych alimentów, gdyż chciał się w tej sprawie porozumieć z córką.
W toku postępowania administracyjnego ustalono także, że skarżący nie podejmował działań prawnych, w wyniku których mógłby odzyskać posiadanie lokalu,
w którym jest zameldowany, a które jak twierdzi utracił, na skutek wymiany zamków. Oświadczył, że opuścił to mieszkanie w obawie o własne bezpieczeństwo z uwagi na ataki ze strony pasierba. Z zeznań pasierba wynika jednak, że zdarzenie takie (kłótnia) miało miejsce dość dawno temu, a postępowanie w tej sprawie zostało umorzone. Potwierdziła to także wnioskodawczyni. Skoro zatem skarżący nie występował z pozwem o przywrócenie posiadania lokalu, a ponadto fakt zgłoszenia na Policję nagannego zachowania pasierba, nie doprowadził do jego ukarania, to przyjąć należało, że opuszczenie lokalu było dobrowolne, gdyż nie podejmował on kroków prawnych ani faktycznych by do lokalu powrócić, a jeżeli już takie kroki podjął to były one nieskuteczne.
Organ podkreślił, że nieporozumienia z pasierbem musiały mieć miejsce
w czasie, kiedy skarżący zamieszkiwał w lokalu przy al. [...]. Natomiast gdy skarżący dowiedział się o wszczęciu wobec niego postępowania o wymeldowanie, to wystąpił z wnioskiem o wymeldowanie swojego pasierba z tego lokalu, twierdząc, że tam nie zamieszkuje. Jeżeli faktycznie tak jest, to należy przyjąć, że ustały też przyczyny, dla których skarżący obawiał się o swoje bezpieczeństwo, a tym samym ustała przeszkoda uniemożliwiająca mu powrót do mieszkania.
Zdaniem organu, postępowanie dowodowe wykazało także, że okoliczności opuszczenia lokalu, które podnosi skarżącym, tj. obawa o własne bezpieczeństwo, konflikt z rodziną, nie były jedynymi, jakie przyczyniły się do takiego działania. Skarżący bowiem pozostawał wówczas w związku ze swoją konkubiną i zamieszkał
w jej mieszkaniu. Do dziś udostępnia mu ona swoje mieszkanie, w którym nocuje około 3 razy w tygodniu, może korzystać z jednego pokoju, ma tu swoje przybory toaletowe (zeznania J. Ł.). Skarżący czasami przebywa też u kolegów lub wyjeżdża poza S.. Z całą pewnością nie zamieszkuje jednak w miejscu stałego zameldowania.Z zeznań J. Ł. wynika, że skarżący przechowuje aktualnie swoje rzeczy osobiste w garażu (stanowiącym własność wnioskodawczyni).
Wojewoda zaznaczył, że wprawdzie w trakcie postępowania skarżący wskazywał, iż ma zamiar powrócić do miejsca stałego zameldowania, jednakże podjęte przez niego działania nie doprowadziły do realizacji tego zamiaru. Jedyną czynnością jaką podjął w tym zakresie, było wezwanie córki do opuszczenia jego pokoju. Jednocześnie jednak wskazał, że jeżeli nie zastosuje się do jego wezwania, to będzie zmuszony naliczyć opłatę za bezumowne korzystanie z pokoju w wysokości [...] zł miesięcznie. Jego zamiar powrotu do mieszkania pozostaje wyłącznie w sferze deklaracji zwłaszcza, że wymienia on szereg okoliczności, które w jego ocenie także nie pozwalają mu na ponowne zamieszkanie w lokalu, tj. brak drzwi do wszystkich pomieszczeń w tym mieszkaniu, fakt zamieszkiwania tam wnioskodawczym, jego córki oraz jej psów, przez co brak tam dla niego miejsca. Oświadczył także, że lokal nie jest przystosowany do zamieszkiwania tam dwóch rodzin.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy wskazuje, że skarżący nie powrócił do miejsca stałego zameldowania i nie przeniósł tu swojego centrum życiowego. Ewentualnie dopiero w przyszłości planuje w tym lokalu ponownie zamieszkać. Stąd też w opisanym stanie rzeczy organ gminy słusznie przyjął, że strona nie koncentruje aktualnie interesów życiowych w przedmiotowym lokalu i że lokal ten nie stanowi miejsca jej pobytu stałego. Opuszczając ten lokal kilka lat temu skarżący w sposób dorozumiały zrezygnował z przebywania w nim, przenosząc się m.in. do swojej konkubiny bądź oznajmiając byłej żonie i córce, że nie chce z nimi mieszkać.
Dalej organ II instancji wyjaśnił, że decyzja o wymeldowaniu przyczynia się wyłącznie do uporządkowania i zaktualizowania ewidencji ludności i nie ma żadnego wpływu na zakres praw cywilnoprawnych jakie ewentualnie przysługują wymeldowanej osobie. W szczególności decyzja o wymeldowaniu nie sprawia, iż osoba traci prawo własności lokalu oraz, że nie ma ona prawa do przebywania w lokalu. Tym samym skarżący jako współwłaściciel lokalu ma prawo korzystania ze swojej własności, a w przypadku naruszenia tego prawa może korzystać z jego obrony przed sądami cywilnymi. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie można jednak uznać, że lokal przy al. [...] w S., stanowi aktualnie miejsce, w którym strona zamieszkuje z zamiarem stałego pobytu. Skarżący od kilku lat nie mieszka na stałe w miejscu stałego zameldowania i nie realizuje w nim swoich interesów życiowych, zatem spełnił on przesłankę opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Dalsze utrzymywanie zameldowania prowadziłoby do utrzymywania fikcji w ewidencji ludności, w konsekwencji czego nie byłby realizowany cel jakiemu służy instytucja zameldowania, którym to jest tylko potwierdzenie faktu pobytu osoby w lokalu.
Na opisaną wyżej decyzję organu odwoławczego skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie podnosząc zarzuty naruszenia:
a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art 8 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego i całkowitego zbadania sprawy, a nadto dokonania dowolnej oceny zabranych w sprawie dowodów (w szczególności zeznań przesłuchanych świadków) wyrażające się w:
- przyjęciu za wiarygodne twierdzenia E. W. i K. W. co do braku przychodzenia skarżącego do lokalu, w sytuacji gdy wskazywał, że przychodzi do lokalu ale nie ma do niego dostępu (wymieniono klucze), lokatorki go nie wpuszczają,
- przyjęciu, iż skarżący nie ma zamiaru mieszkać w lokalu, podczas gdy z treści pisma jego pełnomocnika wynika wprost, iż ma zamiar wprowadzenia się do lokalu i w tym celu wzywał K. W. do wydania mu części nieruchomości (zajmowanych pokoi), a niezamieszkania w lokalu wynika z braku opuszczenia zajmowanych pomieszczeń przez ww. i obawy przed pasierbem, a nie braku zamiaru skarżącego w tym zakresie,
- uznaniu za wiarygodne zeznań wnioskodawczyni w zakresie w jakim wskazała, że skarżący opuścił lokal dobrowolnie z uwagi na poznanie partnerki, podczas gdy przesłuchana na tę okoliczność J. Ł. powyższemu zaprzeczyła, podobnie jak skarżący, a świadek nie miał interesu w oświadczeniu nieprawdy,
- nieuwzględnieniu przy ustalaniu okoliczności sprawy, że faktycznie skarżący nie przychodzi do lokalu, jednakże wynika to z braku kluczy do lokalu, których nie mu
nie przekazano,
- pominięcie okoliczności, iż sama wnioskodawczyni w czasie uzupełniającego przesłuchania przed organem II instancji przyznała, że skarżący nie ma swobodnej możliwości wejścia do lokalu, bo nie wydano mu kluczy,
- uznaniu za wiarygodne twierdzeń wnioskodawczyni co do rzekomego zaznaczania w rozmowach przez skarżącego, że ten nie chce zamieszkać w lokalu, podczas gdy między stronami istnieje konflikt, strony nie rozmawiają ze sobą
i nielogicznym byłoby, aby skarżący składał byłej żonie oświadczenia woli w tym zakresie,
- przyjęciu, iż skarżący mieszka na stałe u partnerki, podczas gdy zarówno J. Ł. jak i skarżący okoliczności tej zaprzeczyli, a świadek zeznała, że niekiedy wyłącznie uprzejmościowo pozwala ww. nocować u niej,
- nieuwzględnieniu przy ustaleniu okoliczności sprawy i wiarygodności dowodów faktu istnienia sporu pomiędzy skarżącym a E. W. i K. W., T. D., co doprowadziło do konieczności opuszczenia lokalu,
- nieuwzględnieniu przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy wskazywanego przez skarżącego konfliktu z T. D., którego obawia się z uwagi na wcześniejsze agresywne zachowania ww. osoby,
- uznaniu, iż fakt złożenia przez skarżącego wniosku o wymeldowanie T. D. w związku z jego niemieszkaniem w lokalu przy Al. [...] wynika, że ustała jego obawa związana z osobą pasierba, podczas gdy skarżący obawia się ewentualnego przyjazdu do mieszkania T. D. po powrocie do mieszkania i obawa ta będą trwać tak długo jak długo T. D. jest zameldowany w mieszkaniu,
- przyjęciu, jakoby sam fakt niewystępowania z powództwem cywilnym w celu przywrócenia utraconego posiadania przemawiał za brakiem chęci powrotu do mieszkania, podczas gdy skarżący wyjaśnił, iż istnieją przyczyny techniczne oraz jego obawy o zdrowie i życie, które uniemożliwiają powrót do lokalu a nadto podjął stosowne kroki celem zmiany tej sytuacji, tj. wniósł o wymeldowanie z lokalu T. D.,
- przyjęciu za wiarygodne zeznań T. D. co do braku podstaw do obawiania się świadka i braku wystąpienia sytuacji, w których świadek byłby agresywny wobec skarżącego, podczas gdy fakt występowania awantur zainicjowanych przez świadka potwierdził zarówno skarżący jak i świadek K. W.co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż skarżący się opuścił lokal mieszkalny na stałe, dobrowolnie i nie ma zamiaru w nim zamieszkiwać, a jego centrum życiowe znajduje się w innym miejscu;
b) art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, iż ostatecznie wykazane zostało, że skarżący trwale i dobrowolnie opuścił lokal przy al. [...] w S., nie ma zamiaru tam mieszkać i zgodnie ze swoją wolą ma inne centrum życiowe, podczas gdy z okoliczności i dowodów w sprawie wynika, iż:
- między stronami jest konflikt,
- K. W. z E. W. wymieniły zamki w mieszkaniu i nie przekazały kluczy skarżącemu,
- skarżący obawia się wejścia do lokalu z uwagi na możliwe zarzuty pod jego adresem,
- skarżący obawia się T. D., który jak twierdzi przebywa na stałe
w mieszkaniu, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż ziściły się przesłanki do wymeldowania.
Mając na uwadze powyższe strona wniosła o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji,
- zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania,
- dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonego do skargi protokołu przesłuchania K. W. w sprawie [...] prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową S. [...] oraz protokołu przesłuchania świadka
z dnia 27 lutego 2013 r. w sprawie L.Dz. [...] na okoliczność występowania licznych awantur z udziałem T. D. i skarżącego, obaw skarżącego przed pasierbem, konfliktu między skarżącym a wyżej wskazanym, występowania realnej przeszkody w zakresie swobodnego powrotu i dalszego zamieszkiwania w lokalu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Z. zwrócił się o jej oddalenie. Również uczestniczka postępowania -E. W. w piśmie z dnia
16 września 2019 r. zawarła tożsamy wniosek.
Na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę w całości oraz wnioski w niej zawarte. Podkreślił, iż przyczyną wyprowadzenia się skarżącego z przedmiotowego lokalu był konflikt pomiędzy T. D., a nim uniemożliwiający spojone zamieszkiwanie w tym lokalu. Obecnie konflikt ten ma szerszy charakter, gdyż obejmuję również K. W. i E. W..
Sąd na rozprawie postanowił o oddaleniu wniosków dowodowych wskazanych
w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 poz. 1302 zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji – wydanej w przedmiocie wymeldowania I. W. z pobytu stałego – w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy też postępowania, skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności przedmiotowego rozstrzygnięcia.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji był przepis
art. 35 ustawy z 24 września 2010r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018r. poz. 1382
ze zm.), zwanej dalej "ustawą o ewidencji ludności", zgodnie z którym organ gminy,
o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Tym samym nie rodzi ono ani też nie niweczy żadnych praw rzeczowych bądź obligacyjnych do określonego lokalu. Realizacji tych ostatnich praw można natomiast dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Jeżeli natomiast dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy.
W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania organ odwoławczy uwzględnił zaprezentowaną powyżej wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo stosując do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 35 ustawy i przyjmując,
że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Wyjaśnić przy tym należy, że istotą postępowania ewidencyjnego jest rozstrzygnięcie o tym, czy dana osoba przebywa, czy nie przebywa w lokalu, w którym jest zameldowana. Zasadnicze znaczenie ma więc ustalenie przez organ administracji publicznej, że osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z opuszczeniem lokalu w myśl omawianej regulacji mamy do czynienia, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. O opuszczeniu lokalu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, że lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie, że literalne brzmienie art. 35 ustawy o ewidencji ludności sprowadza się do konieczności wymeldowania każdej osoby, która nie przebywa w miejscu stałego pobytu. Czynność ta ma bowiem charakter czynności materialno-technicznej zmierzającej do potwierdzenia określonego stanu faktycznego. Przyjęte w orzecznictwie kryterium "dobrowolności" zawężające w istocie rozumienie pojęcia "opuszczenie lokalu" nie może być odnoszone do wszystkich przypadków opuszczenia lokalu wbrew woli zainteresowanego. W sprawie o wymeldowanie istotne jest ustalenie faktu pobytu w danym lokalu, a nawet bezprawne usunięcie z lokalu, czy uniemożliwienie zamieszkiwania wbrew woli osoby zameldowanej. Równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu będzie też zaniechanie podjęcia we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
w wyroku z dnia 14 sierpnia 2019 r. (sygn. akt IV SA/Po 366/19- dostępny, podobnie jak pozostałe cytowane w niniejszym orzeczeniu, w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl)), stwierdził, że: ,,Powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie,
że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania".
Stan faktyczny sprawy ustalony przez organy orzekające w sprawie wskazuje,
że przesłanki stanowiące podstawę do wymeldowania skarżącego z pobytu stałego zostały spełnione. Skarżący dobrowolnie opuścił lokal przy al. [...] i nie dopełnił obowiązku wymeldowania. Nie podjął również żadnych kroków w celu przywrócenia naruszonego posiadania. Wbrew twierdzeniom skarżącego, na co wskazuje zebrany w sprawie materiał dowodowy, powodem opuszczenia ww. lokalu nie był konflikt z pasierbem lecz ułożenie sobie życia z inną partnerką i zamieszkanie wraz z nią. Potwierdzeniem, iż skarżący opuścił lokal przy al. [...] jest również i to, że wezwał swoją córkę do uiszczania należności za zajmowanie przyznanego mu w wyroku rozwodowym pokoju. Logika takiego postępowania nie przyczynia się do potwierdzenia związków skarżącego z lokalem a wręcz przeciwnie- skoro nie zajmuje przyznanego mu pokoju, to zamierza czerpać korzyści z jego najmu. Nie można wykluczyć, że działanie skarżącego podyktowane było niezadowoleniem z żądania spłaty zaległości alimentacyjnych wobec córki, jednakże okoliczność ta nie ma wpływu na ocenę zamieszkiwania w lokalu, z którego został wymeldowany - w przeciwieństwie do żądania opłat za pokój, którego faktycznie nie zajmuje.
Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości sądu,
że skarżący w lokalu przy al. [...] nie mieszka, opuścił go koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu.
Wbrew zarzutom skarżącego, w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy (art. 7 k.p.a.), zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) – przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 k.p.a.
Brak było zarazem podstaw do przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., gdyż materiały zebrane w aktach administracyjnych były wystarczające do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez właściwe organy w danej sprawie. Na podstawie art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Z cyt. regulacji wynika, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20.01.2010r. o sygn. akt II FSK 1306/08). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie dokonuje się bowiem ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym i następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom. Sąd administracyjny jest więc sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji.
Załączone do skargi kserokopie protokołów przesłuchań świadka na okoliczność nieporozumień pomiędzy skarżącym i synem jego żony nie wniosły do sprawy żadnych nowych okoliczności, które nie byłyby znane organom administracji rozpatrującym sprawę o wymeldowanie z pobytu stałego.
Mając na uwadze, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a następnie
w sposób niewadliwy dokonały jego subsumpcji do ustalonych w ustawie przesłanek wymeldowania z pobytu stałego, brak jest podstaw by przyjąć, że proces decyzyjny stosowania tych regulacji przebiegł nieprawidłowo i zarazem, aby wieńcząca go zaskarżona decyzja była wadliwa.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło