II SA/Sz 66/17
WyrokWSA w Szczecinie2017-04-12
Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Barbara Gebel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak podjęcia przez osobę wymeldowywaną kroków prawnych zmierzających do przywrócenia jej posiadania lokalu, mimo napotykanych przeszkód, może być uznany za równoznaczny z dobrowolnym opuszczeniem lokalu w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że bierność w dochodzeniu swoich praw związanych z powrotem do miejsca dotychczasowego pobytu, nawet w sytuacji napotykanych przeszkód, jest równoznaczna z dobrowolną decyzją o wyborze innego miejsca zamieszkania. W przypadku skarżącego, który wniósł o podział majątku dorobkowego z wnioskiem o przyznanie prawa najmu lokalu byłej żonie w zamian za spłatę, brak podjęcia kroków prawnych zmierzających do odzyskania posiadania lokalu świadczy o ustaniu zamiaru zamieszkiwania w miejscu stałego zameldowania, co uzasadnia wymeldowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D.G. na decyzję Wojewody Z. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza B.S. o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. Skarżący opuścił lokal z powodu pomocy chorej matce, a następnie nie mógł do niego wrócić z powodu wymiany zamków przez byłą małżonkę. Organy administracji uznały, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, ponieważ skarżący nie podjął kroków prawnych zmierzających do przywrócenia mu posiadania lokalu, a wręcz wniósł o podział majątku dorobkowego, domagając się przyznania prawa najmu lokalu byłej żonie w zamian za spłatę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i błąd w ustaleniach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.),, Sędzia WSA Barbara Gebel, Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi D. G. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Burmistrz B.S. wymeldował D.G. z miejsca pobytu stałego z lokalu mieszkalnego położonego w miejscowości S. [...]. Organ uznał, że wymieniony wyprowadził się z tego lokalu, w chwili obecnej w nim nie przebywa, wobec czego spełnione zostały przesłanki trwałości i dobrowolności wymeldowania osoby z miejsca stałego zameldowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji, D.G. wskazał, że w jego przypadku nie ziściły się okoliczności uzasadniające wydanie decyzji o wymeldowaniu z miejsca stałego pobytu bowiem przyczyną opuszczenia lokalu była początkowo pomoc chorej matce, a później wymiana zamków dokonana przez byłą małżonkę. Z uwagi na trwający konflikt, czasowo, w celu niezaogniania sytuacji postanowił zamieszkać u swojej matki, jednak nigdy sytuacja ta nie miała cech trwałości.
Wojewoda Z., decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchylił opisaną wyżej decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem organu odwoławczego, organ gminy prowadząc postępowanie wyjaśniające nie dostosował się do obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dążąc do ustalenia stanu faktycznego zgodnego z prawdą nie skorzystał z dostępnych środków dowodowych przez co wnikliwie nie wyjaśnił okoliczności sprawy. Wojewoda wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Burmistrz winien ponownie przesłuchać strony postępowania, by wyjaśnić rozbieżności w ich zeznaniach dotyczących przede wszystkim okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącego. W jego ocenie, wyjaśnienia wymagają także rozbieżności co do pozostawionych w lokalu rzeczy osobistych i innych przedmiotów D.G., jak również ustalenie, czy posiada on klucze do lokalu, czy zamierzał on pozostawione w lokalu rzeczy zabrać, czy mógł to uczynić, czy też uniemożliwia mu to wnioskodawczyni. Organ odwoławczy wskazał ponadto na konieczność przesłuchania świadków mogących posiadać wiedzę co do okoliczności opuszczenia lokalu przez odwołującego się a nadto potrzebę zbadania kwestii dotyczących zamiaru powrotu D.G. do miejsca stałego zameldowania, przede wszystkim poprzez zbadanie jakie kroki faktyczne lub prawne podejmował on by do lokalu tego wrócić, czy może swobodnie z lokalu korzystać, a jeśli nie to jakie okoliczności muszą zaistnieć by zamiar powrotu do lokalu zrealizował.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Burmistrz S. na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r., poz. 722 ze zm.) ponownie wymeldował D.G. z miejsca pobytu stałego z lokalu mieszkalnego położonego w miejscowości S.
W uzasadnieniu decyzji organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wyjaśnił, że wystarczającym do wydania decyzji jest spełnienie przesłanki opuszczenia lokalu, które ma charakter trwały, decydująca nie jest przy tym przyczyna opuszczenia lokalu. Zdaniem Burmistrza, w przedmiotowej sprawie przyczyną opuszczenia lokalu przez stronę był konflikt rodzinny, a także prawdopodobnie znęcanie się psychiczne i fizyczne nad byłą małżonką. Odwołujący się nie posiada kluczy do spornego lokalu, ale też nie podjął żadnej czynności prawnej ani fizycznej (np. w postaci dorobienia kluczy do mieszkania) w celu przywrócenia swojego posiadania tego lokalu. Wszystkie te okoliczności świadczą o tym, że D.G. wyraził dorozumianą zgodę na opuszczenie lokalu i skoncentrowanie swojej aktywności w innym miejscu. Fakt, że pozostawił w spornym lokalu część swoich rzeczy nie zmienia faktu, że opuścił on go trwale. Faktem jest natomiast, że odwołujący się zabrał ze spornego lokalu swoje rzeczy osobiste (ubrania) i dokumenty.
W odwołaniu od powyższej decyzji D.G. ponownie podniósł, że jego nieobecność w lokalu nie ma cech dobrowolności ani trwałości, w związku z czym nie zachodzą przesłanki do wymeldowania go z miejsca stałego pobytu. Sam fakt przejściowej nieobecności czy też występowanie nawet nieregularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania, nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, że zameldowany je opuścił. Błędem w ustaleniach faktycznych jest wskazanie, że wymieniony nigdy nie podjął żadnych działań zmierzających do odzyskania posiadania lokalu. Skarżący podniósł, że jedynie ze względu na zawisłą przed sądem sprawę, której przedmiotem jest m.in. lokal mieszkalny, do czasu zakończenia postępowania powstrzymuje się on od podjęcia dalszych działań, które mogłyby okazać się bezzasadne, w przypadku uzyskania korzystnego dla niego rozstrzygnięcia, jak również mogłyby zaprzepaścić możliwość zawarcia ugody w sprawie.
Wojewoda Z. decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.) oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, po rozpatrzeniu odwołania D.G., utrzymał w mocy decyzję organu
I instancji.
Organ odwoławczy, po przytoczeniu treści art. 35 i art. 28 ust. 4 ustawy
o ewidencji ludności wskazał, że wymieniona ustawa służy państwowym celom ewidencyjnym i prawidłowemu wykonywaniu przez organy publiczne ich funkcji, jako
że posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu obywateli umożliwia racjonalizację działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Okoliczność, że obowiązek meldunkowy należy uznać w świetle Konstytucji RP za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku prawnego, mającą także związek
z ochroną praw i interesów jednostki, prowadzi do wniosku, że zameldowanie
i wymeldowanie winno odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy. Do wymeldowania D.G. niezbędne jest więc przede wszystkim ustalenie, że opuścił on przedmiotowy lokal. Jedyną przesłanką wymeldowania z pobytu stałego lub czasowego, na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, jest bowiem opuszczenie przedmiotowego lokalu bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się.
Wojewoda za bezsporne uznał, że strona nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania od [...] r. Od tej pory skarżący nie koncentruje w przedmiotowym lokalu swoich interesów życiowych, tj. nie nocuje, nie jada posiłków, nie odpoczywa po pracy, nie spotyka się ze znajomymi. Mimo, że w trakcie całego postępowania cały czas powołuje się on na "niedobrowolność" opuszczenia lokalu, to nie podejmował żadnych kroków prawnych zmierzających do przywrócenia mu posiadania przedmiotowego lokalu. Z informacji Policji wynika, że nie przeprowadzano interwencji w sprawie uniemożliwienia mu wejścia do mieszkania, nie występował on też do sądu z pozwem o przywrócenie posiadania. Po rozwodzie wystąpił on jedynie z wnioskiem o podział majątku, wnosząc jednak o przyznanie prawa najmu lokalu U.G. w zamian za spłatę jego udziałów w majątku wspólnym. Oświadcza on zatem, że ma zamiar w lokalu tym mieszkać, jednak nie podejmuje kroków by tam powrócić, licząc na unormowanie w przyszłości swoich relacji z byłą żoną poprzez przyznanie mu przez sąd spłaty jego udziałów w majątku wspólnym.
Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, Wojewoda wskazał,
że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać nawet sytuację, gdy osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu i pozwalających uznać działania dysponenta za bezprawne.
Zdaniem organu odwoławczego, brak podjęcia przez stronę działań faktycznych i prawnych pozwalających ponownie zamieszkać w tym lokalu, wskazuje na ustanie zamiaru zamieszkiwania w miejscu stałego zameldowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. na powyższą decyzję, D.G. zarzucił jej:
- naruszenie przepisu prawa procesowego tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. sprowadzające się do dokonania dowolnej a nie swobodnej, i niepełnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez uznanie, że nieprzebywanie przez skarżącego w lokalu mieszkalnym świadczy o trwałym
i dobrowolnym opuszczeniu nieruchomości, gdy tymczasem dokonanie prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego winno prowadzić do wniosku, że czasowe zamieszkiwanie w innym lokalu mieszkalnym nie ma cech dobrowolności ani trwałości, w związku z czym nie zachodzą przesłanki do wymeldowania go z miejsca stałego pobytu,
- błąd w ustaleniach faktycznych mających istotny wpływ na treść wydanej decyzji sprowadzający się do uznania, że skarżący nie podjął żadnej czynności prawnej
w celu przywrócenia posiadania lokalu mieszkalnego, gdy tymczasem skarżący wystąpił do Sądu Rejonowego w S. ze sprawą o podział majątku dorobkowego, w skład którego wchodzi prawo do spornego lokalu mieszkalnego.
Skarżący podniósł, że przyczyną czasowego niezamieszkiwania przez niego
w przedmiotowym lokalu mieszkalnym była całodobowa pomoc chorej matce, po zakończeniu której skarżący nie mógł wrócić do mieszkania z uwagi na wymianę zamków. Jednocześnie w owym czasie skarżący wniósł do sądu sprawę o podział majątku dorobkowego, która to sprawa ma również na celu rozstrzygnięcie o prawie do zajmowania nieruchomości i może zakończyć się przyznaniem przedmiotowego prawa skarżącemu. Mając na uwadze, że głównym przedmiotem wspólnego majątku stron jest właśnie prawo najmu mieszkania, zupełnie nieracjonalnym byłoby wszczynanie kolejnej sprawy, tym razem o ochronę posiadania, w sytuacji, gdy przed jej zakończeniem z dużym prawdopodobieństwem mogłaby ona stać się bezprzedmiotowa, z uwagi na wydane w drugiej sprawie rozstrzygnięcie. D.G. podkreślił, że kierując się dobrem małoletnich dzieci chce im zaoszczędzić przepychanek i wzywania policji, uznając, iż tocząca się sprawa przebiegnie szybciej, bez dodatkowych komplikacji, będących jedynie niepotrzebną manifestacją chęci korzystania z prawa, o które i tak już toczy się postępowanie sądowe.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda Z. podtrzymał stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy opuszczenie lokalu przez D.G., może stanowić podstawę do jego wymeldowania. Skarżący przyznaje, że nie zamieszkuje w lokalu położonym w miejscowości S. [...], jednak powodem takiego stanu rzeczy była, jego zdaniem, "całodobowa pomoc chorej matce, po zakończeniu której skarżący nie mógł wrócić do mieszkania z uwagi na wymianę zamków". Powyższe powoduje w jego ocenie, że czasowe zamieszkiwanie w innym lokalu mieszkalnym nie ma cech dobrowolności ani trwałości wobec czego nie zachodzą przesłanki do wymeldowania go z miejsca stałego pobytu.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 35 ustawy
z dnia z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r. poz. 722), zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu - wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z treści powołanego przepisu wynika jednoznacznie, że do wymeldowania konieczne jest opuszczenie lokalu przez daną osobę oraz niedokonanie przez nią wymeldowania się.
Stosownie do art. 28 ust.4 ustawy o ewidencji ludności, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Powinność i jednocześnie uprawnienie do zameldowania w żaden sposób nie wiąże się z prawem do lokalu, a służy jedynie zapewnieniu prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego (opuszczenie lokalu) musi mieć charakter dobrowolny i trwały, by można było dokonać wymeldowania. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, okoliczności faktycznych, tj. tego, czy dana osoba trwale i dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Obie wymienione okoliczności, tj. "trwałość opuszczenia" i "dobrowolność opuszczenia" powinny wystąpić łącznie, aby można było uznać, że doszło do wypełnienia przesłanki opuszczenia lokalu na użytek wymienionego przepisu (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2011 r., II OSK 1897/10). Dokonując w konkretnej sprawie oceny dobrowolności opuszczenia lokalu przez osobę, która ma być wymeldowana, organ meldunkowy obowiązany jest ustalić okoliczności, w których to opuszczenie nastąpiło oraz zbadać, czy istnieje wola osoby powrotu do lokalu. Rezygnacja z przebywania w lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale również w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu przyjmuje się także sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. W sytuacji gdy opuszczenie lokalu mogło nastąpić na skutek stawianych przeszkód w dalszym zamieszkiwaniu, o opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. m. in. wyrok NSA z dnia 12.04.2001 r., sygn. akt V SA 3078/00). Inaczej mówiąc, bierność w dochodzeniu swych praw związanych z powrotem do miejscem dotychczasowego pobytu, jest równoznaczna z uznaniem, że dana osoba podjęła dobrowolną decyzję o wyborze innego miejsca zamieszkania.
W ocenie Sądu, należy zgodzić się z organami obu instancji, że taka właśnie sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie.
Skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania celem udzielenia niezbędnej, całodobowej opieki swojej chorej matce. Wskazuje, że po jej zakończeniu nie mógł już wrócić do mieszkania z uwagi na wymianę zamków. Przyznaje, że kierując się dobrem dzieci chciał im zaoszczędzić "przepychanek i wzywania policji", jednak w jego ocenie, nie można uznać, że nie podjął żadnych działań zmierzających do "odzyskania posiadania lokalu" skoro "wniósł do sądu sprawę o podział majątku dorobkowego". Takie stanowisko skarżącego należy uznać jednak za nieracjonalne. Z treści wniosku o podział majątku dorobkowego z dnia [...] r. jednoznacznie wynika, że skarżący domaga się dokonania podziału majątku stron przez przyznanie uczestniczce – U.G. – na wyłączność wskazanych w punkcie I wniosku składników majątku (a zatem m.in. prawa najmu lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w budynku nr [...] w miejscowości S.) z "obowiązkiem spłaty wnioskodawcy w kwocie [...] zł". W tej sytuacji nie sposób zgodzić się ze stroną, że skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Wręcz przeciwnie, treść wniosku wskazuje, że takiego zamiaru obecnie już nie ma, bowiem oczekuje jedynie spłaty we wskazanej wyżej kwocie i domaga się przyznania prawa najmu lokalu byłej żonie. Za nieskuteczną należy uznać próbę bagatelizowania znaczenia tak sformułowanego żądania poprzez sugerowanie, że postępowanie może nie zakończyć się zgodnie z wnioskiem. O ile bowiem nie sposób w tej chwili przewidzieć jakie będzie rozstrzygnięcie sądu w tej sprawie o tyle nie ma wątpliwości co do tego jakie są oczekiwania skarżącego. W świetle powyższego bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy strona składając odwołanie od decyzji z dnia [...] r. miała na celu "zabezpieczenie ewentualnych spłat udziałów w prawie najmu przez byłą żonę" jak zasugerował to organ, a czemu zaprzecza skarżący.
Należy przy tym zaznaczyć, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza fakt zabrania przez skarżącego z przedmiotowego mieszkania rzeczy osobistych. Co prawda pozostały w nim niektóre jego ubrania jak również meble czy wykładzina jednak, jak wynika z protokołu oględzin z dnia [...] r., skarżący rzeczy tych odebrać nie zamierza, twierdząc, że nadal w lokalu tym chce mieszkać. Zdaniem Sądu, z uwagi na okoliczności, o których była mowa powyżej, twierdzenia te należy jednak uznać za gołosłowne.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, nie sposób też dopatrywać się istotnych sprzeczności w wypowiedziach U.G., która wskazuje, że kiedy skarżący odbiera dzieci, drzwi mieszkania pozostają otwarte, natomiast nie widzi możliwości wydania mu kluczy do mieszkania ponieważ się go boi. Niewątpliwie skarżący ma prawo do kontaktów ze swoimi dziećmi wobec czego jego była żona nie może go ich pozbawić np. nie otwierając mu drzwi mieszkania, jednakże nie oznacza to, że nie ma podstaw by się go obawiać zwłaszcza w świetle wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] r. (sygn. akt [...]). Wspomnianym wyrokiem, D.G. został uznany za winnego tego, że [...]. Za ten czyn, D.G. wymierzono karę [...] pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby [...] lat, a nadto zobowiązano go do [...].
Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że organ w sposób prawidłowy zebrał a następnie ocenił materiał dowodowy i doszedł do logicznych wniosków uzasadniających tezę o istnieniu podstaw do wymeldowania skarżącego z przedmiotowego lokalu. Czyni to niezasadnymi zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Skarżący ustaleń dokonanych przez organ skutecznie nie podważył, wobec czego za słuszne należy uznać stanowisko, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności uzasadniające wymeldowanie skarżącego z miejsca stałego pobytu.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło