II SA/Sz 774/17

PostanowienieWSA w Szczecinie2017-12-08

Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona mimo wiedzy o toczącym się postępowaniu administracyjnym i otrzymywaniu korespondencji na określony adres, nie podjęła kroków w celu aktualizacji adresu do doręczeń, a następnie powołuje się na brak wiedzy o decyzji z powodu zastępczego doręczenia na ten adres?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Pomimo wiedzy o toczącym się postępowaniu i otrzymywania korespondencji na adres ul. [...] w G., skarżący nie aktualizował swojego adresu do doręczeń. Sąd uznał takie zachowanie za przejaw braku staranności i nienależytej dbałości o własne interesy, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący A. F. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej w S., która uchyliła decyzję o umorzeniu postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego. Decyzja ta została skarżącemu doręczona w sposób zastępczy po dwukrotnej awizacji, ponieważ nie podjął jej z placówki pocztowej. Skarżący twierdził, że o decyzji dowiedział się dopiero po odrzuceniu skargi, a zastępcze doręczenie nastąpiło pod adresem, pod którym nie mieszkał. Powołał się na konflikt z byłą żoną i brak dostępu do nieruchomości, co miało uniemożliwić mu odbiór korespondencji. Sąd odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie : Przewodniczący sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. F. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu [...] r. (data nadania pisma pocztą) A. F. wniósł - za pośrednictwem Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (zwany dalej Dyrektorem RZGW) - skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję tego organu z dnia [...] r. nr [...], którą uchylił on decyzję Starosty [...] nr [...] z dnia [...] r., znak [...] o umorzeniu postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód rzeki, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Powyższa decyzja Dyrektora RZGW została wysłana do A. F. na adres ul. [...] [...] w dniu [...] r. i jako niepodjęta przez adresata w terminie została zwrócona do nadawcy (organu) w dniu [...] r. ze skutkiem doręczenia z dniem [...] r. Z akt wynika, że przesyłkę, po nieudanej pierwszej próbie jej doręczenia w dniu [...] r., awizowano do odbioru w placówce oddawczej adresata, a następnie w dniu [...] r. dokonano powtórnej jej awizacji. Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu. Odpis postanowienia doręczono skarżącemu [...] r. (ul. [...]). W dniu [...] r. A. F. wniósł do Sądu, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą i jej odpisami. W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że w jego ocenie, istnieją przesłanki do przywrócenia mu terminu, albowiem o postępowaniu przed Dyrektorem RZGW i wydanej decyzji dowiedział się dopiero po podwójnej awizacji i zastępczym doręczeniu, bez wiedzy o precyzyjnej dacie doręczenia, a doręczenie zastępcze decyzji Dyrektora RZGW nastąpiło pod adresem, gdzie w ogóle nie mieszkał. Postępowanie w sprawie toczyło się nie z jego wniosku, ale wnioskodawcy S. Sp. z o.o. z siedzibą w R. , w konsekwencji nie podawał we wniosku do organu żadnego adresu do doręczeń - do momentu wydania decyzji przez Dyrektora RZGW był tylko biernym uczestnikiem tego postępowania. Decyzja Dyrektora RZGW została wysłana na dawny adres, tj. na adres G., ul. [...] nr [...], gdzie nie zamieszkiwał od [...] r. Od [...] r. zamieszkiwał pod innym adresem, tj. G., ul. [...], który został zresztą podany w skardze. Co do poprzedniego adresu G., ul. [...] nr [...] - jest to przedmiot toczącej się od [...] r. sprawy sądowej o przywrócenie mu współposiadania domu pod tym adresem, które to posiadanie zostało naruszone przez byłą małżonkę - K. F., a która zajmuje cały dom i spowodowała wymeldowanie go z ww. lokalizacji. Dom jest majątkiem dorobkowym dawnego małżeństwa z K. F.. Klauzulę wykonalności na korzystnym dla niego orzeczeniu z dnia [...]. otrzymał dopiero [...]. (a więc już po podwójnej awizacji decyzji Dyrektora RZGW). Toczy się obecnie postępowanie egzekucyjne o wykonanie tego orzeczenia. Dlatego też w skardze wskazał, iż adresem do korespondencji jest G., ul. [...], zaś o decyzji i jej treści dowiedział się od innego skarżącego - K. Z. (który decyzję fizycznie odebrał). Z uwagi na prowadzone postępowanie egzekucyjne ponownie zameldował się na ul. [...] nr [...] w G., uczynił to jednak dopiero dnia [...] r., a więc już po zastępczym doręczeniu decyzji Dyrektora RZGW na ul. [...] w G., co według treści orzeczenia nastąpiło [...] tygodnie wcześniej, tj. dnia [...] r. Skarżący dołączył do pisma akt rozwodu, orzeczenie w sprawie współposiadania nieruchomości przy ul. [...] z uzasadnieniem i klauzulą, dowód zameldowania na ul. [...] w G., dowód zameldowania na ul. [...] w G.. Nadto skarżący podał, że w dalszym ciągu nie ma dostępu do nieruchomości na [...] nr [...] (co zresztą ustalił Sąd w tamtej sprawie), więc nie wiedział - i nie mógł się dowiedzieć - o wydaniu decyzji i jej awizowaniu. W jego ocenie, była małżonka przez złośliwość i prowadzony o współposiadanie konflikt nie zawiadomiła go o awizie, a być może celowo awizo to zniszczyła. O fakcie kiedy nastąpiło zastępcze doręczenie decyzji dowiedział się dopiero z uzasadnienia postanowienia o odrzuceniu skargi, dlatego dopiero w dniu [...] r. ustała przeszkoda w dochowaniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje : Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przepis art. 87 § 1 p.p.s.a. stanowi, że pismo w wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zaś spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.). W ocenie Sądu, termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został przez skarżącego zachowany. W myśl art. 87 § 2 p.p.s.a., w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W przepisie tym nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym, brak winy strony podlega weryfikacji z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy przy zastosowaniu obiektywnego kryterium należytej staranności, jakiej oczekuje się od osoby dbającej o swoje interesy. Podnosi się, że przy ocenie wystąpienia winy lub jej braku należy uwzględnić nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie spóźnionej czynności w terminie ale również okoliczności świadczące o niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie NSA z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. akt II GZ 752/13). Przy czym brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy strona nie była w stanie usunąć przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Odnosząc powyższe uwagi do sytuacji skarżącego Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] r. Przede wszystkim należy mieć na względzie, że skarżący od [...] r. miał wiedzę o toczącym się postępowaniu administracyjnym wszczętym na wniosek S. Sp. z o. o. w R. w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego z [...] r. Nr [...]. W tym dniu odebrał bowiem zawiadomienie Starosty [...] o wszczęciu postępowania na podstawie art. 61 § 1 i 4 Kodeksu postępowania administracyjnego z pouczeniem o prawach i obowiązkach związanych z udziałem w tym postępowaniu. Z akt administracyjnych wynika, że zawiadomienie zostało wysłane do skarżącego na adres ul. [...] w G. i zostało osobiście odebrane przez skarżącego. Należy zauważyć, że skarżący, pomimo, że podnosi, że pod ww. adresem nie mieszka od roku [...], a zameldował się ponownie, choć tam nie przebywa, w roku [...], to jednak, po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tej sprawie, nie skorygował adresu do doręczeń i nie wskazał innego adresu do korespondencji z organem. Kolejne pismo organu z dnia [...] r. skierowane do skarżącego na adres u. [...] w G. zostało również przez niego odebrane w dniu [...] r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji z czytelnym podpisem A. F.. W odpowiedzi na powyższe zawiadomienie skierowane do skarżącego na podstawie art. 10 § 1 k.p.a., A. F. w dniu [...] r. nadał do Starosty prośbę o przedłużenie terminu do zapoznania się z aktami sprawy, w którym to piśmie podał adres ul. [...] w G. i taki też adres nadawcy widnieje na kopercie w której znajdowała się przesyłka. Następnie, w dniu [...] r. skarżący stawił się w siedzibie Starostwa Powiatowego w S. i zapoznał się z materiałem dowodowym sprawy, co zostało odnotowane przez pracownika organu. Z notatki służbowej z wizyty skarżącego nie wynika, by skarżący podjął jakiekolwiek kroki celem zmiany adresu do korespondencji z organem dla zapewnienia skuteczności doręczeń (chociaż mógł spodziewać się wydania decyzji kończącej postępowanie przed organem I instancji, o czym poinformowano go w zawiadomieniu z [...] r.). Decyzja nr [...] Starosty [...] wydana w dniu [...] r. także została skierowana na adres ul. [...] i jej odbiór skarżący pokwitował osobiście, nadal nie kwestionując sposobu doręczania mu pism od organu. Podkreślenia wymaga, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji Dyrektor RZGW w S. wydał postanowienie z dnia [...] r. zawiadamiające strony, w tym skarżącego, że postępowanie z odwołania Spółki S. zostanie zakończone do dnia [...] r. Z nadesłanych przez organ, na wniosek Sądu, dokumentów wynika, że postanowienie to, wysłane listem poleconym na adres ul. [...] w G., było awizowane w dniu [...] r. i odebrane w placówce UP G. [...] w dniu [...] r. Odbioru mógł dokonać skarżący osobiście (jak dotychczas) lub osoba przez niego upoważniona. Należy więc przyjąć, że skarżący miał wiedzę, iż w najbliższych dniach zostanie wydana decyzja rozstrzygająca sprawę w drugiej instancji. Wprawdzie decyzja została wydana już w dniu [...] r., jednakże nie zmienia to faktu, że skarżący, chociaż miał świadomość, iż postępowania w drugiej instancji może zostać zakończone w okresie miesiąca, nadal nie zweryfikował adresu do doręczeń, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo obiegu korespondencji . W ocenie Sądu, takie zachowanie skarżącego może świadczyć o braku staranności i o nienależytej dbałości o własne sprawy, jak również może być dowodem na to, że jednak adres ul. [...] w G. pozostawał właściwym adresem do doręczeń w tej sprawie, przynajmniej do momentu złożenia w Starostwie Powiatowym w S. pisma informującego o wniesieniu skargi i o nowym adresie do korespondencji ul. [...] w G., tj. do dnia [...] r. Poza tym, z akt administracyjnych wynika, że pismem z dnia [...] r. organ I instancji zawiadomił strony o ponownym wszczęciu postępowania w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego nr [...]. Odbiór zawiadomienia skierowanego na adres ul. [...] w G. został osobiście pokwitowany przez skarżącego. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru korespondencji wynika, że przesyłka była awizowana w dniu [...] r., (bez informacji na ww. potwierdzeniu o miejscu pozostawienia awiza) i została odebrana w dniu [...] r. W tych okolicznościach sugestia skarżącego, że awizowanie przesyłki na adres [...] nie mogło być skuteczne, ponieważ ponownie zameldował się na ul. [...] nr [...] w G. dopiero dnia [...] r., a więc już po zastępczym doręczeniu decyzji Dyrektora RZGW, nie stanowi przekonującego argumentu. Odnosząc się do argumentu skarżącego, że awizo nie zostało mu przekazane przez żonę, zauważyć należy, że dotąd obieg korespondencji pomiędzy organem a skarżącym w ramach tej sprawy funkcjonował prawidłowo, a skarżący, jak już wskazano, nie zgłaszał sprzeciwu co do sposobu doręczania mu przesyłek od organu i nie prostował adresu do doręczeń, pomimo – podnoszonej przez niego - konfliktowej kwestii jego pobytu w lokalu nr [...] nieruchomości przy ul. [...] w G. trwającej przynajmniej od [...] r., czyli od decyzji o wymeldowaniu go z pobytu stałego z tego lokalu. Tym samym, zdaniem Sądu, ewentualne zaniedbanie osób trzecich, polegające na nieprzekazaniu informacji o korespondencji, na które powołuje się skarżący w odniesieniu do awiza dotyczącego zaskarżonej decyzji, należy oceniać jedynie w granicach ryzyka podjętego przez skarżącego w zakresie organizacji obiegu korespondencji i przepływu informacji. Zdaniem Sądu, argument skarżącego, że do momentu wydania zaskarżonej decyzji był tylko biernym uczestnikiem postępowania i z tego powodu nie podawał właściwego adresu nie znajduje potwierdzenia w okolicznościach sprawy, o których mowa powyżej. Na marginesie jedynie należy wskazać, że kwestia zameldowania skarżącego pod adresem ul. [...] w G. nie może w tym wypadku mieć rozstrzygającego znaczenia, skoro wymieniony nie będąc tam zameldowany odbierał kierowaną na ten adres korespondencję, natomiast po zameldowaniu - w [...] r. korespondencję odbiera pod innym adresem (ul. [...] w G.). Niezależnie od powyższego, należy uznać, że w kontekście wyjaśnień skarżącego przedstawionych we wniosku, zaniechanie przez niego wskazania organowi, na etapie obu postępowań, adresu zabezpieczającego odbiór korespondencji, (jeżeli takim adresem był i jest według oświadczenia skarżącego adres - ul. [...] w G.), świadczy tylko i wyłącznie o nienależytym prowadzeniu własnych spraw i znacznym zaniedbaniu własnych interesów. W takim razie nie można mówić, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło z wyłączeniem winy skarżącego, a jedynie wskutek nieprawidłowego postępowania organu i osób trzecich. Brak należytej staranności i dbałości o własne sprawy, zwłaszcza, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu i brał w nim udział powoduje, że wniosek o przywrócenie terminu do dokonania zaniedbanej czynności nie może być uwzględniony. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło